Dodaj do ulubionych

Zaburzony rozwój mowy, echolalia u malucha

18.09.18, 08:39
Czy ktoś z Was miał podobny przypadek?
Mój ponad 2,5 letni syn ma nietypowo rozwijającą się mowę.
Wygląda to tak : rano po przebudzeniu mówi sam do siebie, bardzo dużo echolalii. To nie są komunikaty do mnie, tylko powtarzane zasłyszane zdania, bez kontekstu. Mówi o sobie wyłącznie w 2 osobie ( chcesz pić, zgubiłeś auto itd), nie martwi mnie to, o ile są to komunikaty do mnie. Przyjmuję, że w ten sposób się uczy.
Mówi też bardzo dziwnie, dużo piskliwym głosem, zaczyna normalnym, potem jedno słowo piskliwym, taka falujaca mowa ( to się chyba nazywa zaburzone prozodia).
W jaki sposób z nim pracować? Czy Wasze dzieci miały podobnie i z czasem wyrosły?
Rozumienie mowy ma dobre, zasób słownictwa tez adekwatny do wieku.
Najbardziejnie niepokoją te echolalia i sposób mówienia.
Edytor zaawansowany
  • katriel 19.09.18, 20:24
    Echolalie, które występują rano po przebudzeniu, w jednym dłuższym monologu, ignorowałabym. Potraktowałabym jako rozgrzewkę, poranną gimnastykę aparatu mowy, element rytuału budzenia się.
    U Madziulca masz niezły krótki poradnik postępowania z echolaliami. Dorzuciłabym tylko, że jeśli wśród echolalii pewne frazy czy zdania powtarzają się regularnie, to możesz próbować wtórnie dodać im znaczenie, spróbować skojarzyć je z czymś. Granica między echolalią funkcjonalną a przysłowiem osobistym (jak u Radziwiłła "panie kochanku") jest płynna.

    W mówieniu o sobie moje dziecko przestawiło się z drugiej osoby na pierwszą w wieku 3,5 roku. Czyli macie jeszcze czas.

    Z zaburzoną prozodią nie miałam do czynienia i nie wiem dokładnie co się robi, ale logopeda powinien wiedzieć. Tzn. są na to ćwiczenia.




    --
    Ach, jaki pyszny jest szpinaczek!
    Ach, jaki pyszny jest buraczek!
    Ach, jaki brudny mam śliniaczek!
    Ach, jaki cudny niemowlaczek!
  • marta75b 19.09.18, 23:51
    Dzięki, dużo pomogłaś ☺
  • brynhildr 21.09.18, 18:10
    Ja tak mam. Nie wyrosłam. Staram się nie "używać mowy do celów innych niż komunikacja" przy ludziach.
    W ogóle jestem jednym wielkim zaburzeniem komunikacji. Gdyby tak ktoś mnie nagrał i puścił na konferencji z opisem "Pacjentka z Zespołem Aspergera" to wszyscy kiwaliby głowami: och tak, tak, jakże zaburzona biedna kobieta, to jest nieprawidłowe i to i to... Kurczę, sama kiwałabym najbardziej energicznie.
    Ale w normalnym życiu jestem odbierana jako specyficzna i rozpoznawalna, ale na plus. Ludziom się podobają moje zaburzenia komunikacji i jakoś wybaczają mi straszliwą intonację. Pewnie gdybym mamrotała pod nosem z napiętą szczęką pamiętając, żeby nie mówić za głośno, nie piszczeć, nie wymądrzać się cytując całe płachty tekstu, nie tworzyć neologizmów, nie używać słów, których nikt nie zna, nie konstruować karkołomnie złożonych zdań to wyglądałoby inaczej, ale uśmiechniętemu świrowi świat wybaczy wszystko.
    Pilnuj, żeby nie robił sobie obciachu przy ludziach.
    Niektórzy się nagrywają i korygują intonację. Ja nie wiedziałam, że trzeba i przepadło.

    --
    To pisałam ja, świr.
  • aerra 21.09.18, 18:29
    Ha! Tak ze 4 lata temu wprowadziłam zasadę, że młody może gadać do woli, tylko jeśli to możliwe, ma się powstrzymać w miejscach publicznych. Czasem muszę przypomnieć: "Dziecko, hej, to miejsce publiczne, nie nadawaj, ok?" W szkole podobno pilnuje się sam, za to jak go odbieram, to już na parkingu zaczyna trajkotać ;) I całą drogę do domu nawija jak katarynka, nie do mnie wcale, tylko w przestrzeń. Ba, jak mu czasem odpowiadam to słyszę: Nie do ciebie mówiłem ;)
    I wiem, widzę, że on w ten sposób odreagowuje, wypuszcza napięcie i się odstresowuje. I w sumie nie mam nic przeciwko, jest to tak naprawdę mało inwazyjna metoda, niech sobie gada jak musi i jak mu to pomaga.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.