Dodaj do ulubionych

Niepokój o rozwój 9 miesięcznego dziecka

26.09.18, 09:35
Witam wszystkich. Jestem bardzo zaniepokojona rozwojem mojego prawie 9 miesięcznego synka. Widzę, że jego rozwój społeczny odbiega od rówieśników, nie zachowuje się jak typowe niemowlę. Jesteśmy już zapisani do Synapsis i czekamy na swoją kolej. Proszę o Wasze opinie i porady. Może odpiszą inne mamy dzieci w podobnym wieku.
Moje obawy:
- Przelotny kontakt wzrokowy. Utrzymuje go zazwyczaj tylko kilka sekund, po czym "skacze" na inny obiekt, bardzo krótko skupia uwagę. Nie patrzy na mnie jak chce, żebym mu coś dała, tylko patrzy na tę rzecz i marudzi, żeby mu ją dać. Z bliska patrzy raczej na usta, czasem w oczy.
- Bardzo słaba reakcja na imię, to moja największa obawa w tym momencie. Zazwyczaj mogę go wołać 100 razy, a on i tak się nie odwróci. Ale bywa tak, że odwraca się jak mimochodem wypowiem jego imię w rozmowie z kimś, więc tak jakby wiedział, że to jego imię.
- Nie rozumie mowy, nie wskaże wzrokiem mamy, czy taty...
- Nie boi się obcych, nie ma raczej lęku separacyjnego (zdarza się czasem, że płacze jak wychodzę z pokoju, ale zazwyczaj mu to nie przeszkadza)
- Nie bije brawo i nie wskazuje paluszkiem, ale dotyka wszystko paluszkiem wskazującym, więc mam nadzieję, że coś z tego wyewoluuje.
- Gaworzy dosyć mało, chociaż codziennie słychać jakieś bababa czy dadada, a ostatnio to dzidzidzi lub dziedziedzie. Najczęściej jednak wypowiada "aaa" w różnych intonacjach.
- Nie gaworzy do mnie, nie prowadzi ze mną dialogów.
- Jest bardzo poważnym dzieckiem. Uśmiecha się w odpowiedzi na nasze uśmiechy, śmieje się czasem jak się bawimy, ale zazwyczaj ma jeden poważny wyraz twarzy, i ciągle ktoś komentuje, że taki on poważy (wrrrr nienawidzę takich komentarzy).
- Wydaje mi się, że nie ma wspólnego pola uwagi, chociaż czasem pokazuje nam to co ma w rączce, nie wiem czy to się liczy.
- Nie usiedzi na tyłku nawet przez 30 sekund! Ciągle raczkuje, przy wszystkim staje, nie ma opcji żeby go czymś zająć, mam problem żeby coś mu pokazać, poczytać mu, nie potrafi się skupić. Dużo marudzi.
- Często w ogóle nie reaguje jak ktoś go zaczepia...
- Ostatnio zaczął zakrywać uszy rączkami, bardzo mnie to niepokoi. Nie ma żadnej infekcji.
- Nie naśladuje dźwięków i gestów.

Pozytywy:
- Lubi czułości, lubi być przytulany i całowany.
- Dobrze śpi i je. Sam sobie trzyma butle i ładnie je wszystko co mu daję w rączkę.
- Uwielbia się kąpać i bawić w wodzie, bardzo lubi zwierzęta.
- Czasami macha stosownie do sytuacji, ale oczywiście tylko wtedy kiedy ma na to ochotę.
- Czasami podczas raczkowania po domu odwraca się i patrzy na mnie, tak jakby chciał sprawdzić czy dalej tam jestem.
- Fizycznie rozwija się dobrze, raczkuje, siada, staje.
- Lubi być wśród ludzi, ale nie lubi wchodzić z nimi w interakcje. Tylko słucha i obserwuje...
- Wykonuje kilka poleceń, ale tylko wtedy kiedy są poparte gestem (daj mi to, chodź do mnie).
- Wyciąga rączki, żeby go podnieść (ale wtedy kiedy już widzi, że ja chcę go podnieść).
- Pomaga podczas ubierania (prostuje rączki, żeby przełożyć je przez rękaw).
- Tańczy do muzyki.
- Naśladuje nasze czyny, np. uderzanie rączką o stół, czy wkładanie paluszka do otworu zabawki.
- Często do mnie przychodzi, wchodzi na kolana, nie lubi być sam.
Edytor zaawansowany
  • aerra 26.09.18, 09:52
    Szczerze powiedziawszy, to tak z Twojego opisu to nie widzę nic niepokojącego, wszystko jest w normie dla wieku.
  • amus878787 26.09.18, 12:43
    Jakbym czytala o mojej coreczce. Ona ma teraz 9,5 msc i wskazuje wzrokiem i palcem to o ci pytam ale to moze od tygodnia ( ale nie patrzy wtedy na mnie) a tak to identyczny opis....
  • amus878787 26.09.18, 12:43
    A kiedy synus sie urodzil? Bo nie wiem czy nibeawem skonczy 9 msc czy rozpocznie
  • myka01 26.09.18, 13:11
    Niebawem skończy, jest z 29 grudnia. Czytałam Twój post i też mi się skojarzył z moim synkiem. Tyle, że Twoja córka rozpoznaje mowę, a u nas mam wrażenie, że rozumie tylko słowo "kot" :(
  • amus878787 26.09.18, 13:26
    myka01 ale to przyszło z dnia na dzień. rozumienie mowy moze od 2 tyg palcem moze od tygodnia. Ale i tak wtedy nie patrzy na mnie. Czasami wlasnie podnosi zabawke i patrzy na mnie ale jak siedzi tylem nie odwórci sie specjalnie by mi cos pokazać takze nie wiem. W koncu zaczela tez patrzec gdzie jej pokazuje a nie na palec ale nie patrzy tam gdzie japatrze. Papa od wielkiej biedy zrobi , brawo wcale....
    I pamietaj, żeTwój synus jest młodszy moja córka z 6.12
  • amus878787 26.09.18, 13:29
    mnie jeszcze dobijaja teksty ze dziewczynki sie szybciej rozwijają
  • myka01 26.09.18, 13:35
    A mnie, że chłopcy wolniej i ma na wszystko czas :P Ja osobiście tak nie uważam, sama w rodzinie mam przykład, że chłopczyk rozwijał się szybciej od swojej siostry. Płeć nie ma znaczenia.

    Mój synek teraz czasem patrzy na to co pokazuję, ale zazwyczaj właśnie na mój palec... A patrzenie na to na co my patrzymy pojawia się później, z tego co czytałam to po roczku.
  • amus878787 26.09.18, 14:02
    no widzisz różnie to jest :(
    ja mam synka 3 tyg starszego od córki i juz pokazuje mamie jak go cos zaciekawi. Wskazuje paluszkiem i potem patrzy czy mama patrzy. ja na to czekam :(
  • amus878787 26.09.18, 14:06
    u nas jak powiem daj albo chodz tez przyjdzie ale np nie potrafi opanowac wrzucania klocków np do miski. Tylko wyciaga albo miske zjada
  • myka01 26.09.18, 14:11
    Wskazywanie paluszkiem występuje między 9-14 miesiącem, 9 miesiąc to najwcześniej kiedy może się to pojawić, więc ja na razie tym akurat za bardzo się nie przejmuję. Najbardziej w tej chwili martwi mnie brak reakcji na imię :( mój wrzuca klocki już od dawna, manualnie bardzo ładnie sobie radzi.
  • amus878787 26.09.18, 14:18
    no widzisz czyli wrzuca a moja nie chce wywala miske albo sie złości albo wyjmuje/wyrzuca
  • myka01 26.09.18, 14:27
    Myślę, że nie powinnaś się tym martwić. Mój jak ma klocek w rączce to pokazuję mu palcem środek pudełka i wtedy wrzuca, tak go uczyłam, teraz sam z siebie też wrzuca. A powiedz ćwiczysz jakoś z córcią, stosujesz jakieś terapie lub coś takiego?
  • amus878787 26.09.18, 15:00
    Pokazywalam ale i tak nie chce wrzucac :(
    Cwicze z mala w sensie przed lustrem bo widze ze ona sie nie poznaje. Martwi mnie jeszcze brak radosci jak ktos przyjdzie np ja owszem usmiechnie sie ale by to byla radosc to nie wiem...jak u was z tym?
    poki co czekam na wizyte w poradni by dostac wczesne wspomaganie na podstawie diagnozy si mialam miec wczoraj wizyte ale mam przeniesiona.
  • myka01 26.09.18, 22:04
    Hmm.. w tym wieku dziecko jeszcze nie rozpoznaje siebie w lustrze, taka świadomość siebie pojawia się gdzieś w 15 czy 18 miesiącu, nie pamiętam dokładnie, ale na pewno w kilkunastym. W tym wieku dziecko powinno być zainteresowane dzidzią w lustrze, patrzeć na nią, dotykać rączkami. U nas czasem mały właśnie patrzy i się uśmiecha, paca łapkami w odbicie, a czasem ma dzidzię w tyłku i patrzy dookoła. U nas też nie ma takich radosnych zachowań... Dzisiaj np. był u babci na 3 godziny i jak wróciłam to uśmiechnął się lekko i wyciągnął do mnie rączki żebym go wzięła, nie było zacieszu tak jak to normalnie niemowlęta mają. A powiedz mi jakie u Was są objawy zaburzeń SI? Gdzie diagnozowałaś?
  • amus878787 26.09.18, 22:09
    U nas podobnie z lustrem :) moze masz racje, za wczesnie. Mam juz 7 latka w domu i za cholere nie pamietam co kiedy jak...owszem takie wazne rzeczy zpisywalam ale nie analizowalam jego zachowania. Nie wiem czy reagowal na imie w tym wieku :p wiem ze byl inny. Corka wszystko sciaga z szafek ze stolu:-D obgryza co popadnie :p synek byl mega grzeczny. Nie pamietam czy sie cieszyl jak wracalisny :p wiem ze wiecej mowil. Bo mowil bach jak czyms rzucil z wozka(corka nie rzuca niczym tzn nie wyrzuca z wozka) mowil tata baba i nie. Corka tylko tata WYDAJE mi sie ze wskazujac mowi "tam" i da (daj) obadamy...
  • amus878787 26.09.18, 22:35
    Odnosnie si to mam diagnize na kilka stron...niby potrzebuje silnych bodzcow, lubi byc bujana jest nadreaktywna sporo tego ale troche z przymruzeniem oka na to patrze. Jedna neurolig(bardzo dobra zreszta) powiedziala ze takie badania sa bez sensu u takich maluchiw a jak widziala juz ze podaja w % no napisali nieadekwatne reakcje na otoczenie 60% to to wysmiala bo niby jak to pani zmierzyla ;) powiedziala ze to strasznie subiektywne jest badanie u takiego dziecka owszem 2-3 letnie tak ale nie 9 miesieczne. Drugi neuroloh uznal i dal skierowanie do PPP na WWR. Robilismy u nas prywatnie 100 zl badanie okoli 45 min trwalo.
  • myka01 26.09.18, 22:47
    Mojemu też by pewnie coś na takiej diagnozie wyszło, bo jest mega prędki, uwielbia bujanie, ma problem ze skupieniem uwagi na dłużej niż kilka sekund. Ale też mi się wydaje, że za wcześnie na taką diagnozę... przecież u takich maluchów wszystko się szybko zmienia i chyba każdemu maluchowi wyszłoby coś z integracją sensoryczną, bo nie potrafią jeszcze regulować swoich zmysłów.

    A powiedz mi jak u Was jest z naśladowaniem? Dialogowaniem?
  • amus878787 27.09.18, 07:29
    Z naaladowaniem slabo z dialogowaniem tez. Jedynie ze swoim starszym bratem czasami mi sie wydaje ze "rozmawiaja" albo on pisknie ona odpisknie. Nasladuje jak sie bawie zabawka ona tez w sensie mamy takie pilkarzyki i jak nimi strzelam to ona tez. Czasami zrobi papa jak poprosze, kaszelek nasladuje jak ktos kaszle.a jak u was z zabawami z rodzicani? Akuku? Uciekamy przy zabawie?
  • myka01 27.09.18, 09:09
    Lubi się z nami bawić, wygłupiać się. Akuku lubi ale takie jak np. chowam się za drzwiami i wyskakuje, wtedy się bardzo ekscytuje, takie za pieluchą go za bardzo nie bawi. Jakiś miesiąc temu parę razy przykrywał się pieluchą i później się odkrywał uśmiechając się, ale od tamtej pory już tego nie robi. Bawimy się w ganianego na raczkach, też to lubi, ale rzadko kiedy ma na to ochotę.
  • amus878787 27.09.18, 09:43
    No takie zabawy tez lubi :) na raczkach czy jak ja sie chowam i wyskakuje :)
  • amus878787 26.09.18, 15:39
    Mam.jeszcze pytanie ile kazali wam czekac w synapsis? My dzownilismy w sierpnuu to powiedzieli 8-9 msc, nie wiem czy to dlatego ze jestesny z daleka czy ogolnie takie kolejki...bo Pani powiedziala, ze z racji odleglosci zrobia to w jeden dzien z cala komisja. Kurcze 8-9 msc to masa czasu :(
  • myka01 26.09.18, 22:08
    Nam też tyle kazali czekać, ale myślę żeby tak po roczku zadzwonić i spytać, czy może jakieś miejsce się zwolniło. Osobiście uważam, że takie wizyty diagnostyczne przed roczkiem nie mają do końca sensu. Jak dziecko ma już roczek to można dużo stwierdzić, wcześniej nie bardzo. Tak mi się wydaje. Chyba że rozwój dziecka jest naprawdę strasznie zaburzony, to co innego.
  • amus878787 26.09.18, 22:11
    Masz racje :) i tak samo planowalam po roczku dzwonic i im sie narzucac :p maz tez powiedzial ze przed 1 urodzinami nie pojedziemy, nawet jak zadzwonia. Bo okres 10-12 msc to duzy skok. I moze by cos znalezli ale moze to sie w ciagu 2 msc zmienic na +
  • olekolek-21 08.10.18, 21:03
    Hej myka01 co tam u Was? Jakieś zmiany?
  • myka01 09.10.18, 10:39
    Hej. Wczoraj mieliśmy dobry dzień, synek był rozgadany, cały dzień ładnie gaworzył, był bardziej zaangażowany, bawił się z nami. Ale wszystkie te rzeczy, które mnie martwiły nadal mnie martwią. Na razie nic się nie zmieniło :( a jak u Was?
  • olekolek-21 09.10.18, 14:01
    U nas tez bez zmian ....oprocz tego ze ida górne zeby i jest mega placz;/
  • olekolek-21 09.10.18, 14:02
    Fajnie ze mały miał dobry dzien;) trzymam za Was kciuki i jak coa sie zmieni dawaj znac:)
  • myka01 09.10.18, 15:55
    A co teraz Cię najbardziej martwi? I ile ma maluch? 7 miesięcy, tak?
  • olekolek-21 09.10.18, 18:52
    12 października skończy 7 msc.
    Na chwile obecna....zbyt krótki kontakt wzrokowy....i na recach jak go trzymam to na mnie nie spojrzy...na obca osobe na chwilke.
    Brak gaworzenia... ale ma jeszcze troszke czasu i bardzo różnie z reakcja na glos... na obcych zawsze reaguje , na moje wolanie różnie.
  • olekolek-21 09.10.18, 19:02
    I jak mial ok. 3,5 miesiąca to sobie głużył agii aguu i bylo coś takiego jak dialog. Powtarzał po nas jak wytykalismy jezyk itp. Od dawna juz tego nie ma. Jak cos mowie do niego odwraca głowę i tyle.
  • myka01 09.10.18, 22:41
    U nas w tym okresie było tak samo. I też dialogował jak głużył, pamiętam że nawet w gabinecie u neurologa ze mna gadał i neurolog się śmiał z naszych rozmów. Teraz tego brak... pomimo tego, że gaworzy dość ładnie. Tak dla pocieszenia - teraz zazwyczaj na mnie patrzy jak do niego mówię ;)
  • olekolek-21 10.10.18, 09:19
    Hmm... to mam nadzieje, ze bedzie wszystko dobrze ;* ja mam dziś kiepski dzień;/ mały mniej kontaktowy.
    Ale ogolnie podoba mi sie to ze jak sie bawi często na mnie zerka. I zaczepia mnie czasami jak udaje ze na Niego nie patrze. Nie wiem zobaczymy.... jak masz ochote odezwij sie do mnie na @ olekolek212@wp.pl
    Pozdrawiamy:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.