29.09.18, 16:57
Kochani, proszę o pomoc moje dziecko jest obecnie w siódmej klasie. Do tej pory nauka była na siłę. 6 klasę skończył ze średnią 4 i pół, ale wszystko było wypracowane przeze mnie, to znaczy przygotowywałam notatki, aby nauczył się do klasówki, przypomniałam o pracy domowej. Obecnie odmawia wszelkiej pomocy i co najgorsze sam lekcji też nie odrabia, tylko przepakowuje książki.
Obecne oceny to jedynka za brak pracy domowej, dwójka z kartkówki i następna dwójka z kartkówki. W przyszłym tygodniu są dwie prace klasowe i dwie kartkówki, pytam i proszę aby otworzył zeszyty i coś przeczytał. Niestety na każdą reakcję z mojej strony jest krzyk, że to jego sprawa i jego lekcje i mam się nie wtrącać, mówi, że jak dostanie złą ocenę to oczywiście ją poprawi. W piątek kiedy dostał dwójkę z kartkówki umówił się z panią na poprawę kartkówki na poniedziałek. No, ale żeby poprawić te kartkówkę to trzeba chyba zajrzeć do zeszytów, ale moje dziecko niestety tego nie robi. Więc nie ma szans, aby poprawił na lepszą ocenę. Jedynie może być to ocena gorsza. Kiedy czytam jakieś porady psychologów, uważają oni, że dziecko musi poczuć konsekwencje, ale także piszą o tym, że jeżeli ma problemy w nauce to trzeba reagować bardzo szybko aby się nie pogłębiły. Jak mam reagować skoro każda reakcja moja to opor ze strony dziecka. Jak myślicie co zrobić? Zostawić dziecko sobie, obecnie moje gadanie też nie pomaga. Czy będzie w stanie się obudzić jeżeli na półrocze będą same jedynki. Naprawdę nie wiem co mam robić. Nie mogę na to patrzeć w spokoju.
Co mogę jeszcze zrobić?
Siła nie da rady.
Edytor zaawansowany
  • pat-77 30.09.18, 09:45
    Może spróbuj nauczanie indywidualne. Chociaż jeden semestr , wyciszy się , dojrzeje emocjonalnie. Na integracje z rówieśnikami przyjdzie czas później.
  • possum 03.10.18, 20:11
    Cześć czy Twoj syn ma diagnoze orzeczenie pomoc jakąś w szkole?Miałam podobną sytuację i okupiliśmy to całą rodzina takim stresem że naprawdę Ci tego nie życzę. 7klasa po reformie to koszmar dla wszystkich ale dla dzieci z czr które w wchodzą w wiek dojrzewania to jest już naprawde ciężko. Wiem ze to tylko pare słów ale jakbym czytała swoją sytuację. Myślałam że się otrząśnie a poszło w duży kryzys, więc lepiej coś zrobić niż patrzeć jak się pogłębia. U mnie w 8klasie jest teraz lepiej ale o średniej z 6 klasy (4.6)to możemy spokojnie zapomnieć. Polski system edukacji to kara dla wszystkich a dla Aspich to wręcz masakra.Mowie to a jestem nauczycielem, smutne. Wesprzyj syna staraj się porozmawiać powiedz ze nie oceny najważniejsze ale zdrowie i komunikacja.jednocześnie postaraj się znależć jakieś porozumienie nt obowiązków, czyli wypisz co trzeba codziennie robić, żeby ogarnąć minimum szkolnych wymagań. Nie wiem czy uda się u Was to zrobić bez bolesnych konfrontacji, u nas się nie udało.Trzymaj się i pisz dalej.
  • madziulec 05.10.18, 01:23
    "wszystko było wypracowane przeze mnie"

    Czy teraz masz odpowiedź?
    Ja wiem. Dobijam, ale chciałabym, bys zrozumiała sedno problemu. Twoje dziecko generalnie ma gdzies, bo i tak Ty zrobisz, Ty przygotujesz, Ty pójdziesz, Ty załatwisz.. Jaka jest konsekwencja dla dziecka nie nauczenia się???


    PS
    Chrzanienie że przeładowana 7 klasa jest już passe

    --
    Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera

    Poradnik Autystyczny - wszystko co chcesz wiedzieć o autyzmie a wstydzisz się zapytać
  • aguska10 29.11.18, 15:00
    no własnie tak było. Ale jak teraz to zmienić? Co zrobić, aby nastolatek wziął odpowiedzialność za swoją szkołę? Zupełne odpuszczenie tez nie jest dobrym rozwiązaniem.
  • karo450 27.11.18, 02:57
    U nas sprawdziło się nauczanie domowe. Oczywiście masa materiału, więc dobra pamięć konieczna, i musi wiedzieć, że trzeba się nauczyć ,by pozaliczać, a;e robi to w sowim czasie - skończył się stres tzw. "codzienny" i walka ze wszystkim, zwłaszcza z emocjami i codzienne gonienie do nauki. Jest gonienie raz na tydzień np.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.