My robilismy teraz na wakacjach. Bylismy 2 tyg w bulgari i tam
codziennie co 2 h Prawde m owiac ja sie nei zastanawialam gdzie
zrobie masaz...ustawialam budzik w telefonie dzwonil na plazy, w
restauracji, w samochodzie gdziekolwiek i wyciagal szczteczke i
maowalam Nie patrzylam co robia inni , jak mi sie przygladaja. Mlody
to uwielbial, nei moczyl sie w nocy. Raz na plazy 2 chlopcow takich
nastoletnich zapytalo sie co ja robie i po co to , wytlumaczylam a
oni ALE FAJNIE TEZ BYSMY CHCIELI ZEBY NAS KTOS TAK MASOWAL :) Takze
bez stresu, najwazneijsze bylo dla mnei dobro dziecka a nie to co
inni pomysla . Efekty...nie widze NIESTETY !!!!!i szlak mnie
trafia!!!!Natomiast pani psychiatra powiedziala nam ze efekty nie
beda natychmiast, trzeba poczekac , i ze na pewno pomoglo. To tyle
--
Moi chlopcy Antek i Stas