Dodaj do ulubionych

ZAPROSZONKO DLA WSZYSTKICH!

18.04.05, 21:52
Poniewaz zostalam Warszawianka to moze raczylibyscie poznac rodzona
wirtualnie nestorke bagienna czyli wirtualnie rodzona ciotke Vike?! Milo mi
bedzie. Chata jest do dyspozycji,date ustalimy, piwo sie kupi, przekaski
przygotuje ja! Co wy na to?
--
Ludzie myla za czesto pojecia i dlatego nie moga sie porozumiec. Slysza BOBIK
i mysla o psie a chodzi tymczasem o rosline motylkowa.
( Paracelsus)
Edytor zaawansowany
  • 18.04.05, 21:56
    Czekamy na datę.
    --
    "z nazwiska wnoszę iż Waść jesteś z gminu, a cham honoru nie ma"
    /T.Dołęga-Mostowicz/
    Czas porezydować
  • 19.04.05, 09:36
    w wyznaczonym miejscu i czasie zglosze sie na sygnale i w pelnym rynsztunku
    strazackim. zasadniczo pije czerwone wytrawne (przyniose) i o piatej nad ranem
    nie odmawiam nawet rybce w akwarium.

    bylo by milo jesli twoje zaproszenie przyjelaby wieksza grupa bagiennych
    weteranow - zamieszczam oryginalna liste administratorow i czekam na ozywiona
    dyskusje, kiedy, gdzie i kto z kim.

    agick
    agniecha27
    aise_
    amor_latino
    bukowski27
    kasiulek
    kwik
    rashomon
    suzume
    wasia
    ydorius

    jesli kogos przeoczylem to przepraszam i prosze o dopisanie.
  • 19.04.05, 19:19
    Adres spotkania: PKS Marymont,18.00 . Tam Was ciotka odbierze wraz z
    ekspedycja karna i ochrona JEJ szanownej osoby.-)
    Zakonski i wodki slodkie i mocne mile widziane:-)
    mniam. Juz jestem nawalona jak stodola po zniwach. ugotuje Wam cos dobrego jak
    bede w stanie.Alllllllle sie ciesze!
    prosze o potwierdzenie przybycia wpisem w tym watku a ty Guciu rob propagande.
    OK? latwiej Ci bo to Twoje forum. z mojego tez bedzie kilka ludziuf.
    --
    Ludzie myla za czesto pojecia i dlatego nie moga sie porozumiec. Slysza BOBIK i
    mysla o psie a chodzi tymczasem o rosline motylkowa.
    ( Paracelsus)
  • 20.04.05, 09:48
    och ciotka,

    obawiam sie, ze twoje plany sa troszke za ambitne. bardzo krotki "deadline" i -
    nawet jesli to najblizsza sobota - to nie przed godz. 20! poza tym, na razie
    jest nas dwoje + (zdaje sie) sloggi tez sie zadeklarowal ale nie wiadomo na ile
    on jest powazny;)

    zaciagniecie pozostalych trutni bagiennych na impreze w najblizsza sobote
    wydaje mi sie nieprawdopodobne, choc oczywiscie chcialbym sie mylic. jak znajde
    chwile dzis to postaram sie wyslac do nich maila z nadzieja, ze odpisza przed
    koleinym konklawe w rzymie.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10043
  • 20.04.05, 11:15
    Plany rzeczywiście zbyt ambitne. W sobotę to ja się do znajomej na przyjecie
    rocznicowe wybieram. Ale ogólnie to soboty mam raczej wolne (w przeciwieństwie
    do pozostałych dni tygodnia), mieszkam niedaleko stolicy i transport kolejowy
    wielbię :)

    --
    I am but mad north-north-west. When the wind is southerly I know a hawk from a
    handsaw.
  • 20.04.05, 11:46
    jestem za, a za marymontem tym bardziej. czy bedziemy kopac tunel do nowej
    stacji metra, w czynie spolecznym? :)

    czasami ktos tu zaglada, wiec moze dajmy sobie i innym nieco czasu...moze
    miesiac, zeby dotarlo do wszystkich? :)
    tym bardziej, ze do 21-22 maja jestem wylaczona towarzysko.....

    o! wasia! jesli bedzie nas wiecej, to moze uda sie przedluzyc trakcje metra az
    do s. :P
  • 20.04.05, 12:24
    zapytam tylko czy dostalyscie maila ode mnie? jednego czy sto? jesli kogos
    pominalem na liscie dystrybucyjnej to przeszlijcie dalej. od rasha dostalem
    zwrot:( moze ktos zna nowy adres.
    g

    ps. w sumie to tez moge w ta sobote... albo gdzies pod koniec maja a przed
    czerwcem ale przy strazackim trybie zycia to ciezko sie okreslic.
  • 20.04.05, 13:12
    dostam sztuk 1.

    ps. miesiac jest ok, zdaza zajrzec do skrzynek lub zstapic do bagna (bo po
    forach gazetowych lub okologazetowych sie szlajaja :)
    pod koniec maja cieplej bedzie i w ogole...:)
  • 20.04.05, 20:10
    urodziny:-( i nikt do mnie nie przyjdzie?:-(
    Zrobmy tak; kto ma chec niech zadzwoni jutro do do mnie:601888652 a w ogole to
    w sobote bede osiagalna telefonicznie na Marymoncie i w kazdej chwili moge po
    spoznionego delikwenta wyjsc( Guciu! Milosci moja strazacka i dozgonna -
    czytasz to?). Poza tym mozna w maju impreze powtorzyc.O! Namawiam.Jakby kto
    przybyc nie mogl to spotkamy sie pozniej.
    --
    Ludzie myla za czesto pojecia i dlatego nie moga sie porozumiec. Slysza BOBIK i
    mysla o psie a chodzi tymczasem o rosline motylkowa.
    ( Paracelsus)
  • 21.04.05, 10:12
    vika, cumgeburstag tu ju. zycze sukcesow w gaszeniu pozarow, no i zawsze
    sprawnych wozow strazackich :)
  • 21.04.05, 21:58

    --
    Ludzie myla za czesto pojecia i dlatego nie moga sie porozumiec. Slysza BOBIK i
    mysla o psie a chodzi tymczasem o rosline motylkowa.
    ( Paracelsus)
  • 21.04.05, 22:01
    Mata powyzej( chcialam bazgrnac ale mi sie opslo na klawiayurze).To
    dzwoncie.Jak chcecie. bedzie kilka osob z hamaka. To czekamy;-0 A spotkanie
    czysto bagienne ustakimy szczegolowo za miesiac skoro taka wola Wasza.Buziaki.
    --
    Ludzie myla za czesto pojecia i dlatego nie moga sie porozumiec. Slysza BOBIK i
    mysla o psie a chodzi tymczasem o rosline motylkowa.
    ( Paracelsus)
  • 02.06.05, 15:44
    jestem. spieszę donieść, że po latach tułaczki na salonach wracam do bagna.
    a dziś mnie nawet jedna osoba pytałą o bageinko a ja odpowiedziałam, ze
    wyschło.
    a tu taki surprajs.

    aise - Ty wiesz co:)

    --
    You woke up this morning
    Got yourself a gun,
    Mama always said you'd be
    The Chosen One...
  • 23.04.05, 13:57
    ja to nawet moze i jak najbardziej, ale musiałby byc ustalony jakis termin... i
    ja przyjde z kolegą... jacek danielak (ang. jack daniels)... jezeli mozna...
    hehe.. i tak wiem ze mozna.. pijaki jedne!


    --
    PRAWDZIWE KOBIETY DLA PRAWDZIWYCH MEZCZYZN!!!
  • 23.04.05, 18:23
    Masz zabrac Jacusia i mozesz tez termosik w labondki pelem czegos rownie
    dobrego. I mam nadzieje , ze wreszcie mnie potrzymasz za kolanko.tak tylko na
    chwilke. moze mi podagre uleczysz:-0
    no to wszyscy ustalajcie termin. prosze bardzo. czekam. A moze zrobmy wycieczke
    bagienna nad wisle jakiej cieplej soboty juz z samego rana. Wzielibysmy
    walowke i ognisko zapalili wieczorkiem. ..fajnie by bylo:-)
    --
    Ludzie myla za czesto pojecia i dlatego nie moga sie porozumiec. Slysza BOBIK i
    mysla o psie a chodzi tymczasem o rosline motylkowa.
    ( Paracelsus)
  • 24.04.05, 14:04
    Chyba wsiadę w 152 i też pojadę.
    --
    "z nazwiska wnoszę iż Waść jesteś z gminu, a cham honoru nie ma"
    /T.Dołęga-Mostowicz/
    Czas porezydować
  • 25.04.05, 15:45
    To ja tez przyjade - metrem do Placu Wilsona, a potem tramwaikiem moze? Tylko
    nie wiem jaki numer... chyba 15... albo 16... albo 36...?
    Albo taxi:)))))
  • 25.04.05, 17:36
    kasiulek-kochanie, mozemy razem taksowka bo musze ci powiedziec co buki
    wyprawial jak cie nie bylo...

    a tak generalnie to strasznie milo widziec, ze jeszcze wirtualnie nie
    umarliscie.

    gutek-wdowiec:(

    ps. to kiedy ta imprezka?

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10043
  • 26.04.05, 11:26
    Guciu, a Su to juz calkiem sie nie odzywa?
  • 27.04.05, 23:16
    Nie placz sierotko po niewiernej Su! Ciotka Cie do serca przytuli na lonie
    nadwislanskiej natury i do wlasnego lona tudziez...kogo jak kogo ale strazakowi
    ulzyc trzeba! takie juz ciotka ma serce, serdenko:-). Nawet Buki nam nie
    przeszkodzi...cmok!.-)
    byle do spotkanka bagiennego dotrwac!!!
    --
    Ludzie myla za czesto pojecia i dlatego nie moga sie porozumiec. Slysza BOBIK i
    mysla o psie a chodzi tymczasem o rosline motylkowa.
    ( Paracelsus)
  • 29.04.05, 09:15
    ciotka, az mi glos odebralo od tego twojego pocieszania-przytulania (nie jest
    tak zle - jakos sobie radze:P).

    anyway, jak imprezka sie udala w sobote? wynurzyl sie ktos z tych szuwarow?
  • 10.05.05, 14:30
    Nikt sie nie wynurzyl a ja mam bardzo mikry dostep do kompa ostatnio.
    NO! USTALCIE WRESZCIE JAKIS PORZADNY TERMIN BO MNIE SZLAG TRAFIA!:-(
    --
    Ludzie myla za czesto pojecia i dlatego nie moga sie porozumiec. Slysza BOBIK i
    mysla o psie a chodzi tymczasem o rosline motylkowa.
    ( Paracelsus)
  • 11.05.05, 16:21
    3 czerwca jest ok....o ile bede na wolnosci....a jesli nie, to poprosze o
    bagienna paczke z cebula :P
  • 11.05.05, 17:18
    kwik napisała:

    > 3 czerwca jest ok....o ile bede na wolnosci....a jesli nie, to poprosze o
    > bagienna paczke z cebula :P


    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10043
  • 15.05.05, 17:05

    --Ok.3 juni ist gutt! Ich akceptiren:-)
    A poza tym to gdzie? ja mysle, ze nad Wisla albo nad zalewem Zegrzynskim...Co?
    Pomyslcie tylko...nad Zegrzynski,m bagiennie bedzie i fajnie. Piwo sie kupi a
    kielbaski usmazy i juz:-)
    Ludzie myla za czesto pojecia i dlatego nie moga sie porozumiec. Slysza BOBIK i
    mysla o psie a chodzi tymczasem o rosline motylkowa.
    ( Paracelsus)
  • 15.05.05, 17:54
    a dlaczego Ty chcesz cebuli?! jak chcesz to Ci moge troche podrzucic...Nie
    problem...Ale sama cebula niedobra niest...lepiej jak Ci zrobie faszerowana z
    ryzem.Co?
    --
    Ludzie myla za czesto pojecia i dlatego nie moga sie porozumiec. Slysza BOBIK i
    mysla o psie a chodzi tymczasem o rosline motylkowa.
    ( Paracelsus)
  • 17.05.05, 21:15
    teraz dopiero tu wlazłam. i tak dobrze, że nie w okolicach lipca...

    no więc tak (tak wiem, ze nie zaczyna sie zdania od 'więc') ja bym chętnie i
    może sie uda jesli nie wyskoczą jakieś nieprzewidziane (różne takie mogą
    wyskoczyć, wyleźć z łóżeczka, włożyc palce do kontaktu oraz rozbić sobie głowe)...

    dam znać rashowi i ydoriusowi. może cóś z tego będzie...

    ukłony głębokie

    a.

    --
    Do nieproszonych gości będę strzelać. Pozostali przy życiu będą ścigani drogą
    sądową.
  • 24.06.05, 14:42
    czy ktoś się spotkał?
    jesli tak - ile osób przyżyło to spotkanie...:)

    --
    You woke up this morning
    Got yourself a gun,
    Mama always said you'd be
    The Chosen One...
  • 24.06.05, 14:44
    Vika, że tam powiem - znikła.
    --
    "z nazwiska wnoszę iż Waść jesteś z gminu, a cham honoru nie ma"
    /T.Dołęga-Mostowicz/
    Salon Odrzuconych
  • 24.06.05, 23:26
    sloggi napisał:

    > Vika, że tam powiem - znikła.

    znaczy - pojawiła się (na spotkaniu) i znikła ?

    --
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • 08.10.05, 22:37
    A guziora! Znalazla sie nagle ale...we Widniu...:-(
    Buziaki! Teraz tu sie spotkamy albo nigdzie! Nie ma glupich! Juz ja sie stad
    nie rusze:-)
    Zapraszam do mnie. Calkiem serio.Srodki transportu organizujcie sami a reszta
    to juz moja sprawa.
    A teraz tak Wam enigmatycznie napisze:
    Nie moja wina. MUSIALAM wrocic nagle do Wiednia. Gdybyscie byli bardziej
    zdecydowani to nasze spotkanko by sie odbylo, bo moglam jeszcze zaczekac kilka
    dni ale w sytuacji, ktora sie w miedzyczasie wywiazala musialam jechac i
    wyjechac.
    Chwala Bogu! Dzieki temu zyje.
    Przeszlam dwie chemioterapie.Jakis konowal z AKH w Wiedniu chce koniecznie mi
    urzac piers.Inny "egzorcysta-oszolom" chce mnie poic jakimis straszliwymi
    miksturami...
    Qrwaaaaa...nie dam sie.
    Zre kotlety, zagryzam ogorkiem solony w majonezie i poprawiam kawalkiem
    tortu.Nie tyje ale!...utyje! I tak mi dopomoz Bog!
    I na LITOSC BOSKA!!! Niech mnie BAGNO ODWIEDZI !!!




    no....to jest tylko takie moje skrone i cichutenkie marzenie...




    --
    Ludzie myla za czesto pojecia i dlatego nie moga sie porozumiec. Slysza BOBIK i
    mysla o psie a chodzi tymczasem o rosline motylkowa.
    ( Paracelsus)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.