Dodaj do ulubionych

Specjalista od ambient mediów szuka pracy ;-)

26.08.04, 17:43
Witam! Miałem to szczęście/nieszczęście (niepotrzebne skreślić), że w czasie
studiów na UAM poświęciłem się zagadnieniu ambient mediów w reklamie. Na ten
temat napisałem także pracę magisterską, której będę bronił we wrześniu.
Uważam się nieskromnie wink za specjalistę w tej dziedzinie, jako że w Polsce
to zagadnienie jest dosyć mało znane i opisane (artykuły w prasie branżowej
możnapoliczyć na palcach). Poszukuję agencji, która chciałaby wykorzystać
moją wiedzę, najchętniej z Poznania. Może tu wypatrzy mnie jakiś headhunter ;-
) Czekam na kontakt!

PS. Jeśli chcecie podyskutować na temat ambientu na tym forum to chętnie się
przyłączę!
Edytor zaawansowany
  • gillbill 27.08.04, 14:35
    z ciekawosci zapytam . Zajmujesz sie tylko muzyka tła czy generalnie tłem w
    reklamie
  • elmek 27.08.04, 17:08
    Widzisz ambient w reklamie nie ma nic wspólnego z muzyką...
  • gillbill 31.08.04, 17:37
    smile a faceci przebrani za krem czekoladwy w supermarkecie to juz jest chyba
    ambient choc z definicji jest to jednak podkład -tło zgodzisz sie
  • elmek 31.08.04, 19:08
    Może nie tyle podkład co otoczenie. Próbując zdefiniować termin ambient media
    należy wyjść od słownikowych definicji angielskich słów zawartych w tym
    wyrażeniu, a więc "obejmujący, okrążający ze wszystkich stron, rozpościerający
    się". Co do słowa media, to chyba jesteśmy zgodni, iż wyrażenie to
    oznacza „media, środki, środki przekazu".
    Scalając znaczenie obydwu członów wyrażenia "ambient media" dochodzi się do
    wniosku, iż ma się do czynienia ze środkami przekazu, które otaczają
    potencjalnego odbiorcę ze wszystkich stron. Są wszędzie na danym obszarze, nie
    można ich nie zauważyć, nie można przed nimi uciec. Potencjalny odbiorca jest
    osaczany przez przekaz reklamowy w najmniej dla niego spodziewanym momencie i
    zazwyczaj nie jest w stanie się przed nim obronić, jak to jest możliwe w
    przypadku klasycznej reklamy w telewizji, radiu czy prasie.
    Osobiście za najbardziej trafną definicję uważam tę stworzoną przez Sandrę
    Luxton i Lachlana Drummonda, która zwraca uwagę na trzy główne czynniki, dzięki
    którym można opisać ambient: lokalizację, sposób realizacji pomysłu i czas jego
    eksploatowania. „Umieszczenie przekazu reklamowego w niezwykłym i
    niespodziewanym miejscu (lokalizacja), często przy pomocy niekonwencjonalnych
    metod (realizacja), przy zachowaniu warunku bycia pierwszym lub jedynym
    wykonawcą (czasowość).”
    Pozdrawiam
  • gillbill 01.09.04, 14:31
    własnie szukam inspiracji aby zrealizowac taki projekt dla firmy internetowej .
    tylko czym mozna jescze zaskoczyc klienta . czy sadzisz ze lokalizacja poza
    siecią dla takiej firmy ma sens.
    pozdrawiam
  • elmek 01.09.04, 23:15
    Myślę, że jak najbardziej ma sens (oczywiście to zależy od skali i charakteru
    tego internetowego przedsięwzięcia). Korzystam na co dzień z sieci i nie
    przypominam sobie, żeby ostatnio jakaś reklama internetowa zapadła mi w pamięć.
    Tu nie chodzi nawet o to, że poziom tych reklam jest, delikatnie mówiąc, nie
    najlepszy. Po prostu samo medium daje niezbyt szeroki pakiet możliwości, a
    właściwie, póki co nie potrafimy ich kreatywnie wykorzystać. Powtarzam jeszcze
    raz, taka lokalizacja ma sens, o ile jest to dla firmy uzasadnione
    ekonomicznie, bo będzie to kosztować więcej niż promocja w internecie.
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka