Dodaj do ulubionych

XVI Szaradziarskie Mistrzostwa Polski - finał

11.06.16, 20:15
Pierwsza szóstka (na razie tyle, bo wyniki mam tylko ze zdjęcia kartki):
1. Rafał Tałaj - 165
2. Marcin Zieliński - 159
3. Michał Gargól - 155
4. Norbert Stawik - 143
5. Jacek Wojaczyński - 138
6. Leszek Rydz - 134
Edytor zaawansowany
  • sokoro6 12.06.16, 08:21
    Wielki szacun dla nowego MISTRZA POLSKI. Teraz Rafale, czas wyruszyć na podbój Europy.
  • n.s 12.06.16, 12:12
    1. Rafał Tałaj, Częstochowa - 165 (59, 55, 51)
    2. Marcin Zieliński, Warszawa - 159 (60, 48, 51)
    3. Michał Gargól, Pabianice - 155 (64, 47, 44)
    4. Norbert Stawik, Poznań - 143 (54, 48, 41)
    5. Jacek Wojaczyński, Wrocław - 138 (54, 43, 41)
    6. Leszek Rydz, Bytnik - 134 (51, 41, 42)
    7. Dawid Kupiec, Nowa Dęba - 132 (50, 50, 32)
    8. Błażej Szmatiuk, Gliwice - 120 (36, 42, 42)
    9. Maciej Gąska, Lublin - 118 (40, 40, 38)
    10. Rafał Rogowski, Pabianice - 117 (40, 46, 31)
    11. Andrzej Tałaj, Częstochowa - 110 (34, 39, 37)
    12. Dorota Garbacik, Zgierz - 106 (46, 38, 22)
    Stanisław Wójtowicz, Prace Duże - 106 (39, 38, 29)
    14. Magdalena Wójtowicz, Prace Duże - 104 (38, 33, 33)
    15. Tomasz Tokarski, Gdynia - 103 (37, 35, 31)
    16. Michał Okurowski, Warszawa - 102 (37, 36, 29)
    17. Agnieszka Warwas, Poznań - 101 (40, 34, 27)
    18. Robert Romanowski, Płock - 97 (29, 34, 34)
    19. Adam Biniszewski, Grodzisk Mazowiecki - 96 (40, 31, 25)
    Kamil Wereszczyński, Jastrzębie-Zdrój - 96 (31, 35, 30)
    21. Marcin Radoń, Kraków - 95 (32, 30, 33)
    22. Radosław Czaja, Siemianowice Śląskie - 94 (30, 33, 31)
    Sławomir Koszelew, Ignatki - 94 (32, 33, 29)
    24. Przemysław Ketner, Józefów - 93 (28, 37, 28)
    25. Karolina Wierzbowska, Warszawa - 92 (38, 28, 26)
    26. Krzysztof Lofek, Jaworzno - 91 (32, 33, 26)
    27. Jerzy Dymek, Olsztyn - 90 (35, 24, 31)
    Paweł Szydłowski, Ćmiłów - 90 (33, 32, 25)
    29. Robert Kozieł, Sosnowiec - 88 (30, 37, 21)
    Tomasz Wiśniewski, Chełmża - 88 (31, 30, 27)
    31. Michał Staroń, Kraków - 86 (31, 28, 27)
    Bogdan Tropak, Zielona Góra - 86 (29, 29, 28)
    33. Mariusz Góralski, Wrocław - 85 (26, 32, 27)
    34. Ewa Gierlach, Rzeszów - 84 (28, 32, 24)
    Wieńczysław Syguda, Częstochowa - 84 (27, 32, 25)
    36. Stanisław Bukowiec, Bochnia - 83 (31, 25, 27)
    Paweł Kustroń, Krosno - 83 (34, 29, 20)
    Bogdan Witek, Koszalin - 83 (28, 29, 26)
    39. Zbigniew Trzaskowski, Kielce - 82 (25, 31, 26)
    40. Tomasz Ordowski, Kraków - 80 (28, 28, 24)
    Klaudiusz Szeląg, Biadoliny Radłowskie - 80 (23, 32, 25)
    Michał Wysocki, Gniezno - 80 (26, 26, 28)
    43. Andrzej Niwiński, Białystok - 79 (30, 25, 24)
    Zbysław Pieczyński, Śrem - 79 (25, 31, 23)
    45. Leszek Odziomek, Mysłowice - 77 (25, 26, 26)
    46. Paweł Cyz, Tarnów - 75 (24, 24, 27)
    Hubert Wenda, Mstów - 75 (35, 24, 16)
    48. Bronisław Sztandera, Police - 71 (29, 26, 16)
    Adam Urbanik, Głowno - 71 (24, 29, 18)
    50. Leszek Januszewski, Wasilków - 70 (26, 26, 18)
    Elżbieta Marszalec, Warszawa - 70 (26, 29, 15)
    52. Stanisław Osyda, Katowice - 69 (28, 19, 22)
    53. Eugeniusz Wróblewski, Inowrocław - 67 (22, 24, 21)
    54. Stanisław Bułczyński, Drawsko Pomorskie - 63 (26, 26, 11)
    55. Andrzej Boniecki, Toruń - 62 (20, 27, 15)

    Gratulacje dla Rafała oraz pozostałych uczestników Finału!

    --
    Pyrrus Poznań
  • jw1969 13.06.16, 19:00
    Pewnie ci, których nie było, są ciekawi pierwszych wrażeń uczestników.
    Cóż, pewnie prawie wszyscy poza Rafałem i może Michałem czują niedosyt - że można było wypaść lepiej. Tegoroczne zestawy nie należały bowiem do najtrudniejszych. Nawet ten z trzeciej rundy, opracowany przez red. Biskę. O szczegółach nie chcę pisać, bo może niektórzy będą chcieli sobie porozwiązywać, gdy tylko pdf-y ukażą się na stronie "Rozrywki", natomiast sporo było zadań łatwych i bardzo łatwych, trochę sympatycznych nowości, nieco żelaznych punktów programu, znanych z poprzednich edycji. Kluczem do sukcesu jak zwykle było tak wybrać zadania, żeby zdążyć je rozwiązać w ciągu godzinnej rundy, a poza tym - szybko myśleć i pisać. Gratulacje dla Rafała, od dawna typowanego do tytułu - cierpliwie poczekał i zrobił swoje. Choć łatwo nie było, Marcin do końca był bardzo groźny - zauważcie, że bodaj od 20 lat jeśli startuje, to jest na podium (3 edycje opuścił, gdy pracował w "Rozrywce"). Dla mnie zaskoczeniem był wynik Michała - chapeau bas! - dawny mistrz pokazał lwi pazur, wygrał pierwszą rundę i do końca liczył się w walce o tytuł. Norbert, podobnie jak Marcin, od dwóch dekad utrzymuje się w ścisłej czołówce. Leszek najwyraźniej (w przeciwieństwie do Michała) nie miał swojego dnia (bywa, ze po prostu nie idzie, coś się rozgrzebie, straci czas, pechowo wejdzie w ślepy zaułek, a minuty uciekają) - to jednak nadal ścisła czołówka i za dwa lata na pewno znów będzie jednym z faworytów do mistrzostwa. Czas Dawida i Błażeja jeszcze widać nie nadszedł, jedna słabsza runda zdecydowała, że nie weszli do pierwszej szóstki. Maciek, dla odmiany - wypadł równo w 3 rundach, drugi z Rafałów szczególnie dobrze w drugiej. Nie sposób wymienić wszystkich, walka o kolejne miejsca też była bardzo ciekawa, choć tych emocji nie było tyle, co zazwyczaj. Nie zobaczyliśmy bowiem wyników po rundzie pierwszej - a szkoda; dostaliśmy od razu sprawdzone zestawy pierwszy i drugi, a po dłuższej chwili - trzeci.
    Podczas turnieju padła propozycja, czy nie warto zamiast 3 godzinnych rund wprowadzić dwie półtoragodzinne (jak rozumiem, z zachowaniem 12-stronicowych zestawów - byłyby dwa zamiast trzech? A może z powiększeniem do 16 stron?). Decyzja podobno leży w gestii FKS-u, czasu do kolejnych Mistrzostw Polski sporo, może warto podyskutować nad ich formułą? Trochę się boję, że wydłużenie rund poskutkowałoby tym, że najlepsi zrobią wszystko lub prawie wszystko i o kolejności będą decydować niuanse - jakaś literówka, niewpisany wyraz. Ale może się mylę - dłuższe rundy bywają na różnych turniejach, a z reguły i tak wygrywa ten, kto ma wygrać;)
  • jw1969 16.06.16, 12:01
    Hm, ciekawie poczuć się wyrazicielem opinii wszystkich 55 startujących. Szczerze mówiąc, liczyłem na to, że ktoś jeszcze się podzieli swoimi wrażeniami. W końcu tylko raz na dwa lata mamy Mistrzostwa Polski! Wiem, mamy Euro, wszyscy kończą różne rzeczy przed wakacjami itd. A może dyskusja trwa w najlepsze w innym miejscu? Facebook? Czy to też już przeżytek?
    Wracając do długości rundy, dla mnie rozsądnym kompromisem jest 75 minut na 12-stronicowy zeszycik. Poza manipulacją czasem trwania rund, można by tez przyjrzeć się punktacji, ostatnio mało zróżnicowanej (większość zadań za 2-4 punkty), najczęściej jednostopniowej (błąd na skrzyżowaniu = 0 punktów). Na wielu turniejach zdarzają się trudniejsze zadania z punktacją za wyraz, ale na MP chyba nie ma na to szans.
  • ab-in 16.06.16, 15:05
    Mnie też zdziwiła ta dość mała liczba komentarzy...
    A propos turnieju: mnie najbardziej podeszła pierwsza runda, nieco żałuję dwóch następnych, ale summa summarum wyszło nawet dobrze :)
    3 x 75 minut - nie wiem, czy to nie ciut za dużo. Wychodzą prawie cztery godziny z tylko kilkuminutowymi przerwami.
  • kouba 16.06.16, 17:20
    Jeśli byłyby dwie rundy po 1,5 godziny to raczej 16-stronicowe arkusze. Inaczej byłaby wśród czołówki walka o każdą drobną formę i rebus albo oddawanie przed czasem. Kiedyś skłoniłbym się ku tej propozycji, bo często przy trzeciej rundzie trudno było jeszcze zmusić mózg do wysiłku. Niektórzy (czytaj autor tych słów), by zdążyć na turnieju wstają o 4 rano, chyba nie muszę dodawać, że ciężko się zmobilizować na trzecią godzinę główkowania. Szczęśliwie, ostatnio jakoś trzecia runda poszła mi wyjątkowo dobrze, więc nie mogę narzekać na obecny sposób rozgrywania mistrzostw. A podsumowując, to przecież w efekcie byłoby tyle samo czasu, tylko inaczej rozłożone.
    Na co innego ponarzekał bym chętnie i głośno skoro już prośba o jakieś poturniejowe echa Mistrzostw Polski. Zadania generalnie zjadliwe i przewidywalne, jeśli startuje się kolejny raz. Kilka zadań uważam jednak za zupełne buble. Psotki już od dawna nie mają dobrej ręki do układaczy, rażą sztucznymi, wydumanymi, często (o zgrozo!) jednowyrazowymi objaśnieniami, które nijak nie wyglądają jak normalne objaśnienia, a przecież o to w psotkach chodzi (a może chodziło?). Szkotka ze zwierzętami: ?baran? przedłużony nazwiskiem o tym początku, czy ?rak? zamieniony w liczbę mnogą (zamiast dodania litery B lub T z przodu) wyglądają bardzo słabo. Tzn. podchodząc do takiego zadania w ogóle nie brałem pod uwagę takich ?oczywistych oczywistości? jak mówił klasyk, uważają je za niedopuszczalne w zadaniach mistrzowskich. Swatka ? zamiast klasycznego podziału na dwie części, dostaliśmy innowację z trójpodziałem i może po prostu to zaważyło, że wielu tego zadania nawet nie tknęło chyba też bez tej nowinki by się obyła. Ale zadania zadaniami, ale nie to mnie od lat gryzie w mistrzostwach. Dlaczego od lat mam wrażenie, że mistrzostwa, mimo ich rangi, są organizowane z coraz mniejszym rozmachem. Ba, słowo rozmach wydaje się tu bardzo mocno na wyrost. Od lat pojawiam się na turniejach, czasem w niewielkich miejscowościach, które potrafią się pokazać ? nagrody dla wszystkich startujących, oprawa, gadżety, ciekawe miejsce rozgrywania turnieju, czasem niebanalny poczęstunek + dodatkowe atrakcje jak np. oprowadzanie startujących po lokalnych zabytkach w trakcie oczekiwania na wyniki. Natomiast w MP niczego takiego uświadczyć się nie da. Ja nie narzekam tylko na brak nagród (bo kubek czy maskotka to raczej gadżet, a nie nagroda), ale o to, że nie mam od lat poczucia, że oto w stolicy kraju rozgrywany jest najważniejszy turniej dwulecia. Niestety, może wymagam za dużo, ale to tak jakby w piłce nożnej rozgrywki o puchar sołtysa Wygwizdowa były lepiej zorganizowane od Finałów Pucharu Polski ? a niestety w szaradziarstwie obecnie mamy obecnie do czynienia z takim paradoksem. Naprawdę, aż nie chce się tracić swojego czasu, pieniędzy i zaangażowania (trzeba pamiętać, że MP organizowane są 3-etapowo) w przedsięwzięcie, które sprawia wrażenie ?przykrej obowiązkowej pańszczyzny na rzecz poddanych ?.
  • sokoro6 16.06.16, 19:42
    Jacek wywołał do tablicy, więc też coś wrzucę. Uważam, że system dwurundowy z piętnastominutową przerwą byłby korzystniejszy. Jak już wytężać szare komórki, to do maksimum. Przerwa 5 minut między rundami nic nie daje, a wręcz przeciwnie, rozleniwia. Godzina na rundę, to nieporozumienie, ledwo człowiek zacznie, a już musi kończyć. W efekcie wiele rozgrzebanych, niezamkniętych zadań z miernym wynikiem końcowym. Wiele zadań z nietrafioną punktacją, małe, subiektywnie łatwe za 3 pkt. i swatka z trójpodziałem z tą samą punktacją. Podobnie z małymi formami (za 2) i czasochłonną kreskówką, czy psotką (za 3). Co zaś tyczy nagród, to znajduje tu zastosowanie zasada odwrotnej proporcjonalności. Im większe miasto, tym gorsze nagrody. Reasumując, nie narzekajmy. Z SMP wróciłem do domu późnym wieczorem, to nic że straszliwie zmęczony, ale za to z dyplomem i firmowym kubkiem "Rozrywki".
  • jw1969 17.06.16, 08:59
    Na stronie "Rozrywki" , w zakładce "turnieje" można prześledzić historię Mistrzostw Polski. Są tam zdjęcia z I SZMP: zwraca uwagę na przykład podium dla medalistów. Nie da się ukryć, że obecna oprawa nie jest imponująca, choć od 2000 roku, od kiedy startuję, za bardzo się nie zmieniło i zdążyłem się już przyzwyczaić. Również do tego, że przyzwoite nagrody - bardzo przyzwoite - są dla medalistów, taką najwyraźniej przyjęto zasadę. Mamy zatem turniej z wysoką pulą nagród rzędu 5000, ale rozłożoną w określonej proporcji.
    Znam też rozkosze wstawania o 4 rano i można na pewno pozazdrościć zawodnikom z Warszawy i okolic większego komfortu/mniejszego zmęczenia (a także niższych kosztów podróży). Widzę tu pewne wyjście, które mogłoby nieco wyrównać szanse: formuła dwudniowa. Turniej mógłby się zaczynać np. w sobotę o 15, dwie rundy mogłyby się odbyć w tym dniu, a trzecia - w niedzielę i kończyłoby się na tyle wcześnie, żeby każdy o rozsądnej porze dotarł do domu.

    W kwestii długości rund pewnie zdania będą podzielone. Przyszła mi do głowy wersja 75 - 60 - 45, z jedną rundą dłuższą i jedną - dla sprinterów (jednocześnie obdarzonych intuicją, jakie zadania wybierać).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.