• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Mamy prawo do sanatorium po operacji :)

  • 22.11.10, 11:51
    O skierowanie należy prosić już w szpitalu, ale może też wypisać nasz ginekolog, a nawet lekarz rodzinny.
    Trzeba to zrobić jak najwcześniej, bo wtedy sanatorium jest bezpłatne i w ramach zwolnienia chorobowego.
    Przyznać powinni termin do 6 miesięcy od operacji, więc o niebo szybciej niż normalnie !
    Starajcie się więc, bo warto.
    Możecie o tym przeczytać u koleżanek z innego forum
    www.poradniaoptymistyczna.fora.pl/
    Tam znajdziecie również informacje o sanatoriach, w których juz były nasze koleżanki smile


    --
    Wiek 51 lat, luty 2010 - operacja usunięcia macicy z przydatkami z powodu mięśniaków, poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , jestem ze Śląska
    Edytor zaawansowany
    • 29.11.10, 20:08
      Kolejny fragment jaki uzyskałam, dzięki uprzejmości Rosy :

      "02.09.2009] 13:21
      kora1967
      Działkowiczka : jeżeli chodzi o sanatorium to ja byłam u lekarza rodzinnego i od razu powiedziałam mu że dzwoniłam do NFZ i kazali napisać że po operacji i dołączyłam wypis ze szpitala .Zaniosłam do filli NFZ i okazało sie że tam pracuje koleżanka ; wytłumaczyła mi że lekarz rodzinny może zaznaczyć na wniosku " leczenie poszpitalne " ale i tak weryfikuje to komisja ."

      --
      kwiat Wiek 51 lat, 23 luty 2010 - operacja usunięcia macicy z przydatkami z powodu mięśniaków, poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , jestem ze Śląska kwiat
      • 12.01.11, 19:12
        Jeszcze kilka informacji na temat starania się o sanatorium, jakie otrzymałam u źródła, czyli w NFZ ( dodam śląskim, bo różnie może być w innych województwach).
        Tak jak wcześniej wspominałam, żeby mieć szanse na skorzystanie z sanatorium poszpitalnego, czyli w ramach zwolnienia chorobowego i bezpłatnie, wniosek należy złożyć jak najwcześniej, ale nie później jak przed upływem 6 miesięcy od operacji. Po upływie pół roku, nie będzie możliwości wyjazdu w ramach L4 i już będzie pobyt płatny jak w normalnym trybie.

        Jest jeszcze jedno udogodnienie.
        Jeżeli ktoś wcześniej, przed operacją złożył już wniosek o sanatorium i otrzymał powiadomienie z NFZ, że został zakwalifikowany i ma termin przewidywany ok 20 miesięcy ( tak było u mnie) to po operacji, może ten poprzedni wniosek przekwalifikować na poszpitalny.
        Żeby to zrobić, można zwrócić się z prośbą do lekarza, który wypisywał wniosek o przekwalifikowanie poprzedniego wniosku, ale można też zrobić to samodzielnie.
        Wystarczy napisać do NFZ zwykłą prośbą o przekwalifikowanie poprzedniego wniosku, podłączając kopie wypisu ze szpitala.
        Wtedy komisja może ( ale nie musi ) przyspieszyć termin turnusu. Będzie można wtedy również pojechać bezpłatnie i w ramach zwolnienia chorobowego.
        Informacje te uzyskałam w roku ubiegłym, mam nadzieję, że nic się od tego czasu nie zmieniło smile

        --
        kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
        • 12.01.11, 19:31
          Dzięki Olikk smile Byłam ciekawa przez jaki okres czasu od operacji można sie starać o sanatorium poszpitalne... I już to wiem smile
          --
          kwiatUsunięcie macicy z szyjka i przydatkami 19 października, poziome cięcie, wyniki hp OK, HTZ żel Estrevakwiat
          • 12.01.11, 21:51
            I jeszcze strona z przydatnymi informacjami na temat

            Kto ma szansę na wyjazd, na jak długo i ile trzeba czekać?

            wyborcza.pl/1,97657,8233844,Do_sanatorium_z_NFZ.html?as=1&startsz=x#ixzz1Ar8yVkEH
            --
            kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
            • 15.01.11, 11:03
              Mam jeszcze radę dotyczącą starania się o sanatorium, po naszych operacjach ginekologicznych.
              Z tego co piszą dziewczyny, które starały się o sanatorium wynika, że lekarze na ten temat nie mają dostarczającej wiedzy, albo po prostu z jakichś powodów nie chcą o tym rozmawiać, albo nie chcą sobie tym zaprzątać głowy, bo to dodatkowa robota, gdyż trzeba pacjentce wypisać wniosek do sanatorium. Sprawa prosta .
              W tej sytuacji najprościej jest zrobić tak jak ja zrobiłam, czyli zadzwonić do wojewódzkiego NFZ do wydziału zajmującego się sanatoriami , i u źródła dowiedzieć się, jaki rodzaj operacji ginekologicznej daje nam prawo do sanatorium poszpitalnego i jakie kroki należy podjąć. Ponieważ przepisy się zmienią co jakiś czas, to nasza wiedza na ten temat może być już nieaktualna.
              Każdy wojewódzki NFZ ma swoją stronę w internecie i tam można znaleźć do nich kontakt.
              Można też do nich napisać z pytaniem, więc polecam ten sposób, bo przynajmniej odpowiedź będzie na piśmie i nikt się nie wykręci, że czegoś nie wie, bądź że nam się sanatorium nie należy smile

              --
              kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
    • 23.01.11, 21:55
      Pozdrawiam wszystkie Panie.Jestem pierwszy raz na forum.Interesowały mnie sprawy związane ze skierowaniem do sanatorium i znalazłam odpowiedź jak przekwalifikować skierowanie.Jestem 4 miesiące po usunięciu macicy,jajników i szyjki.Mam jeszcze dolegliwości -nadwrażliwość brzucha,napinanie powłok brzusznych ale wszystko powoli zmierza ku dobremu.Znalazłam dużo ciekawych informacji jak postępować po operacji żałuje ,że dopiero teraz tutaj trafiłam.Dzięki za optymizm jaki płynie z waszych wypowiedzi.
      • 23.01.11, 22:18
        Opty witaj smile
        Miło, że wpadłaś i znalazłaś tu dla siebie ciekawe informacje smile
        Może podobnie jak nasze koleżanki, napiszesz nam o swoich doświadczeniach związanych z operacją w poszczególnych wątkach smile
        Może to co napiszesz przyda się również innym paniom, które będą tu szukały rozwiązania własnych problemów smile
        Spotykamy się tu każdego dnia, więc i Ciebie serdecznie zapraszamy smile
        --
        kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
        • 02.02.11, 12:33
          Cieszę się ze skierowania chociaż trochę obawiam jak wszystko będę znosiła bo od operacji nie minie jeszcze 6 miesięcy.Podróż do Krynicy to około 6-7 godzin ale do odważnych świat należy.Podzielę się wrażeniami na forum.
          --
          kwiatPaździernik 2010, histerektomia,czekam na wynik Brca-1
          • 02.02.11, 12:41
            Opty nic się nie martw, dasz radę smile Ja 5 miesięcy po operacji pokonałam 113km na pieszo i niedługo po tym 7 godzinną podróż smile
            --
            kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
          • 02.02.11, 14:48
            Opty gratuluje santorium zaraz Ci powiem wszystko co i jak .Otoz ja byłam w Starym Domu Zdrojowym ,warunki może nie najlepsze ale atmosfera cudowna .Krynica to cudowne miejsce ,Ty jedziesz do Wojskowego Santorium i z tego co wiem jest tam fajnie.Ja byłam w maju 4 miesiace po operacji i kazdej kobiecie polecam santorium .Cudowna borowinka (działajaca na zrosty i majaca w sobie estrogeny),zabiegi wodne i ta swiadomosc ,że nie musisz gotowac i sprzątac (po prostu bajeczka).Kochana drogą sie nie martw ,polączenie z Krynicą jest dobre.Wez ze sobą szpileczki no i oczywscie stroj wyjsciowy (tzw dancingowy).I przyjedz wypoczeta i zakochana (w Nikiforze hihihihi) i nie tylko.
            • 02.02.11, 15:49
              Cukiereczku a możesz coś więcej napisać o tej Cudownej borowince ?
              Dziewczyny gdzieś pisły o tamponach borowinowych, czy miałaś też takie tampony, czy zwykłe okłady z borowiny w plastrach na brzuch ?
              --
              kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
              • 02.02.11, 15:58
                No to jadę już nie w ciemno dzięki waszym informacją.Na balety się nie wybiera ponieważ bardzo często chodzimy z mężem na różnego rodzaju tańce.Borowina bardzo mi pomaga na kręgosłup i mam nadzieje,że ją dostanę.Lubię zabiegi wodne a po operacji muszę się porozciągać w wodzie
                --
                kwiatPaździernik 2010, histerektomia,czekam na wynik Brca-1
                • 03.02.11, 10:52
                  OPTY nie badz taka skoromna maz to maz a balety bez niego to inna inszosc hihihihi.Jak mówie to wiem co mowie,bierz szpileczki i wszelkiego rodzaju wyjsciówki.Krynica słynie z baletow.Pozdrow ode mnie Gore Parkową(moja miłosc )a na tej gorze jest slicznie.
                  • 03.02.11, 15:25
                    Cukierek.7 Góry nie tylko pozdrowię ale jeśli pogoda pozwoli to przejdę wzdłuż i wszerz.Uwielbiam góry!!!
                    --
                    kwiatPaździernik 2010, histerektomia,czekam na wynik Brca-1kwiat
                    • 03.02.11, 15:41
                      Opty to raczej górka nie góra smile
                      Bardzo łatwa, raczej do spacerków niż wspinaczki smile
                      A żeby było śmieszniej to jeszcze można na nią wjechać kolejką smile
                      Albo poszaleć na takim ustrojstwie smile

                      http://www.krynicazdroj.pl/zdjecia/gora_parkowa/images/b_gora_parkowa_zjezdzalnia.jpg

                      --
                      kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                      • 05.02.11, 11:08
                        Cukiereczku napisałam do Ciebie w tym wątku dwa razy

                        olikkk 02.02.11, 15:49
                        olikkk 02.02.11, 16:08

                        ale nie wiem czy zauważyłaś sad Możesz zerknąć na moje wpisy ?

                        A nawiązując tematycznie do wątku, to mam pytanie do Was.
                        Czy ktoś zna sanatorium Bajka w Horyńcu ?

                        www.sanatoriumbajka.com/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1

                        Poszperałam w internecie poszukując opinii, ale to co znalazłam jest raczej zniechęcające sad
                        Może to co piszą jest już nieaktualne ? Wolałabym jednak jechać do sanatorium które ma lepszą opinie sad

                        --
                        kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                        • 05.02.11, 14:10
                          Olik postaram sie to zrobic o co mnie prosiłas .Wracajac do sanatorium w Horyncu ,wiec już Ci pisze.Bylam w sanatorium w Horyncu 3 lata temu ,ale byłam w Domu Zdrojowym.Sam Horyniec to taka skromna cicha ,piekna miejscowosc na naszym Roztoczu.Nie jest to kurort typu Krynica.Ktos kto szuka spokoju i dobrej bazy zabiegowej (najlepsza w Polsce borowina )to tam znajdzie.Slyszałam wiele niepochlebnych opini o tym santorium Bajka z wypowiedzi tamtejszych kuracjuszy.Piekne santorim jest z KRUSU ,no i ten Dom Zdrojowy .Dlatego ja polecam Horyniec i Dom Zdrojowy bo tam byłam.
                          • 05.02.11, 14:21
                            Cukiereczku dzięki smile
                            Ja nie mam wielkiego wyboru, bo już mi przyznano to a ni inne sad Pozamiatane sad
                            Czekałam 16 miesięcy i nie chcę czekać przez kilka kolejnych lat smile
                            Mój szwagier był właśnie w sanatorium o którym mówisz z KRUSU i był bardzo zadowolony smile
                            Mam nadzieję, że po kilku latach w Bajce też się coś zmieniło na lepsze.
                            Jak się przekonam to napiszę smile
                            A jak z tą borowiną ? Miałaś tampony z borowiny? Jak to wyglądało ?
                            --
                            kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                            • 05.02.11, 14:48
                              W Horyncu byłam na kregoslup,natomiast w Krynicy byłam na leczniu poszpitalnym po mojej ginekologicznej operacji.Tam mialam oklady borowinowe ,masaz podwodny ,masaz suchy,kąpiel perelkową,cwiczenia w basenie siarczkowym,pole magnetyczne.A w Krynicy miałam tez okłady borowinowe ,aerozol dopochwowy (pałeczki kwasu mlekowego),masaz podwodny,magnetronik,i jeszcze jeden zabieg na blizne (nie pamietam).Kiedy jedziesz ?
                              • 05.02.11, 17:11
                                Cukiereczku jadę za miesiąc od 5 marca.
                                Tylko nie będzie to wyjazd z powodu operacji.
                                Choruję za stawy od wielu lat i tego tytułu to sanatorium.
                                Dzięki za info na ten temat smile
                                --
                                kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                • 05.02.11, 21:37
                                  Dzięki uprzejmości Cukiereczka mogę Wam jeszcze przekazać informację, która może być ciekawa dla pracujących i nieco schorowanych dziewczyn smile
                                  Jest jeszcze możliwość wyjazdu do sanatorium oferowanego przez ZUS całkowicie bezpłatnie smile
                                  Zamieszczam link, który od w/w otrzymałam - dzięki kiss

                                  wyborcza.pl/1,97654,8229851,ZUS_zaplaci_za_sanatorium.html?as=2&startsz=x
                                  --
                                  kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                  • 04.03.11, 00:29
                                    I ważna informacja dla oczekujących na sanatorium smile
                                    Na stronie skierowania.nfz.gov.pl/ jest Przeglądarka skierowań na leczenie uzdrowiskowe.
                                    Można tu wpisać numer skierowania i dowiemy się :

                                    System udostępnia świadczeniobiorcom odpersonalizowane informacje o skierowaniu na leczenie uzdrowiskowe obejmujące:

                                    * Dane ogólne:
                                    o Nr skierowania
                                    o Bieżący status
                                    o Data wystawienia przez lekarza
                                    o Data wpływu do oddziału NFZ
                                    o Oddział kierujący
                                    * Ocena lekarza balneologa:
                                    o Rodzaj leczenia
                                    o Profil leczenia
                                    * Kolejka:
                                    o Numer w kolejce
                                    * Miejsce i termin leczenia:
                                    o Zakład lecznictwa uzdrowiskowego
                                    o Adres
                                    o Telefon
                                    o Termin leczenia / okres w którym powinno odbyć się leczenie

                                    --
                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
            • 02.02.11, 16:08
              Cukiereczku fajnie by było gdybyś zrobiła sobie sygnaturkę, pozwoli nam dowiedzieć się o Tobie to i owo smile
              Możesz zerknąć do wątków

              forum.gazeta.pl/forum/w,100789,120050076,120050076,Techniczne_porady_sugestie_jak_korzytsac_z_FORUM.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,100789,119207310,119207310,Zasady_obowiazujace_na_naszym_FORUM.html
              Mogą Ci ułatwić poruszania się po forum smile

              --
              kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
    • 28.03.11, 14:37
      Agusiu do sanatorium możesz pojechać w ramach zwolnienia chorobowego, jeżeli załatwisz sobie skierowanie w ramach leczenia poszpitalnego, czyli zaraz po operacji. W Twoim wypadku jest taka możliwość, więc warto skorzystać tym bardziej, że za nic nie płacisz.
      Gdybyś jednak pojechała tak jak ja, to niestety możesz jechać tylko w ramach urlopu wypoczynkowego i dopłacasz do turnusu za każdy dzień pobytu 16zł ( przed sezonem za pokój 2osobowy z łazienką). W sezonie 22zł.
      --
      kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
      • 28.03.11, 14:50
        Aguś jeżeli się zastanawiasz, czy warto pojechać za darmo na 3 tygodniowe wczasy połączone z poprawieniem swojego zdrowia, to pomyśl że inni za taką imprezę muszą zapłacić sporo powyżej 3 tysięcy zł .....
        --
        kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
      • 28.03.11, 16:15
        Olikk. Faktycznie interesuję się kwestią sanatorium. Mój gin. już złożył wniosek do sanatorium, bo podobno trzeba teraz złożyć pisemnie i internetowo. Dowiedziałam się, że w NFZ, że mój wniosek wpłynął do nich 10.03.2011r. W przeglądarce skierowań sprawdzałam dzisiaj mam numer 618. Jest też uwaga, której ja nie bardzo rozumiem: Skierowania ustawiane są w odrębnych kolejkach z uwagi na wskazany przez lekarza balneologa rodzaj leczenia. Jest też taki zapis: SKIEROWANIE OCZEKUJĄCE NA WYZNACZENIE MIEJSCA I TERMINU LECZENIA. Powiedz mi Ollkku kochana, co to wszystko znaczy. Czy ten numer to daleko, czy blisko. Na jaki okres czekania mam się nastawić. Zadzwoniłam dzisiaj do NFZ i Pani mi powiedziała, że czas oczekiwania jest do 8 miesięcy i wysłano do mnie w piątek pismo. Będę Ci wdzięczna za każdą informację na ten temat i na temat szczegółów związanych z sanatorium. Dodam, że wątek cały przeczytałam. Na ile czasu się jedzie? A może wiesz do jakich miejscowości mam szansę pojechać. Poza tym, mam pytanie, czy jak mam problemy z kręgosłupem, to też mam szansę, żeby mieć zabiegi, które mi pomogą, czy muszę coś jeszcze dostarczyć. Jeśli tak, to komu i kiedy i co? Będę Ci wdzięczna za każdą informację.
        --
        kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
        • 28.03.11, 16:43
          Mapo droga, odpowiem na ile potrafię smile
          Pobyt trwa 3 tygodnie, a do jakiej miejscowości zostaniesz skierowana to trudno powiedzieć, bo zależy to najpierw chyba od tego gdzie i z kim Wasz NFZ podpisał umowy.
          Wiem, że takie rzeczy leczą w Krynicy, bo tak mi mówił lekarz w moim sanatorium, ale nie tylko.
          Co do rodzaju schorzenia jakie masz szanse przy okazji leczyć, to zależy od tego jakie będziesz miła przy sobie dokumenty z leczenia.
          Zresztą niekoniecznie. Lekarz w sanatorium na początku z Tobą porozmawia jakie masz dolegliwości i zechce zobaczyć wypisy ze szpitali, bądź inne dokumenty, które masz związane z Twoimi dolegliwościami. Ale nawet jeżeli nie będziesz miała udokumentowanych dolegliwości na papierze, to wystarczy że powiesz z czym aktualnie masz największy problem i pod tym kontem ustalą Ci zabiegi. Tak było u nas za każdym razem.
          A co do terminu to nikt Ci chyba nie powie zbyt wiele, najważniejsze żebyś sobie zerkała w wyszukiwarkę i tam dowiesz się najszybciej, ale myślę że nie potrwa to zbyt długo smile

          --
          kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
          • 28.03.11, 16:59
            Olikku. Bardzo, ale to bardzo Ci dziękuję. Odnośnie tego kręgosłupa, to ja za wiele nie mam dokumentów, bo też nie bardzo się na to leczę. Jak rok temu miałam rwę kulszową, to dostawałam zastrzyki i korzystałam - z łaski - z rehabilitacji, ale na to wszystko kierowała mnie lekarz rodzinna, która nie dała mi skierowania do neurologa, bo powiedziała, że każdy teraz ma schorzenia kręgosłupa. Więc teraz kręgosłup dalej mi dokucza, ale wiem jaka ona jest i trudno coś wydębić. Nawet za badanie krwi - morfologię, często płacę, bo to kosztuje niewiele, a z lekarką nie mam siły walczyć i ponadto czekać do niej w długiej kolejce.
            --
            kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
            • 28.03.11, 17:19
              [/b]agaga43wawa ..cześć Aguś...szczerze Ci doradzam ,jedź do tego sanatorium,napewno inny złapiesz oddech jak teraz jesteś na zwolnieniu...ogólnie sanatorium jest w ramach urlopu,ale po szpitalne z tego co mi mówił p.gin.można pojechać w czasie zwolnionka...zawsze możesz się źle poczuć... nawet jak wrócisz do pracy..a rodzinka sobie poradzi... to Ci gwarantuje...móje to z własnego doświadczenia..
              --
              kwiatusunięta macica 1 marca 2011,mam 46 latkwiat
            • 28.03.11, 17:56
              Mapo jak pierwszy raz jechaliśmy do sanatorium to mój małżonek nie miał najmniejszego śladu leczenia na kręgosłup w papierach, choć ma z nim problem od dziecka. Ale wystarczyło jak nasza pani doktor zerknęła mu na kręgosłup i napisał co trzeba w skierowaniu bez problemów smile
              --
              kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
              • 28.03.11, 21:04
                Bożenko ja nie miałam zabiegów związanych z operacją głównie dlatego, że w tym sanatorium w którym byłam takich zabiegów nie robią. Miałam tylko związane z moimi chorymi stawami i kręgosłupem.
                Co do wyboru terminu i miejsca pobytu to raczej nie mamy wiele do powiedzenia jak pisałam poniżej. Sami ustalają gdzie i kiedy, my mamy prawo wyboru : nad morzem, w górach, na nizinach - koniec.
                Co do Krynicy to ja bym się raczej cieszyła na Twoim miejscu, bo w Horyńcu to dopiero byś nie miała co robić ..... No chyba, że wystarczą Ci balety w knajpkach, oraz proponowane wycieczki wyjazdowe, a kilka ich jest.
                Takie wycieczki organizują wszędzie gdzie są sanatoria.

                --
                kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                • 28.03.11, 21:22
                  olikkk wiem ze nie mamy wplywu ale moze akurat uda mi sie?? mnie takie balety nie interesuja bo to nie dla mnie(Jestem wrogiem takich imprez).w krynicy bylam raptem rok temu na feriach . Jedynie bawilo mnie jezdzenie na lyzwach bo na nartach nie umie. To jest raczej dla emerytow a zwlaszcza wody zrodlane. Jezeli tak mi wypadnie to trudno. Wazne ze zabiegi beda i ze dojde do normalnosci. DZIEKUJE.
    • 29.03.11, 09:49
      Oliku piszesz że o skierowanie należy prosić już w szpitalu. Gdy odbierałam wypis...zapytałam o wniosek...ale mi powiedziano, że to lekarza mam pytać. Jutro mam wizytę u mojego gin....i teraz pobrałam sobie wniosek ze strony NFZ "Skierowanie na leczenie uzdrowiskowe" (wzór obowiązuje od 31 sierpnia 2009) i chcę go wydrukować i jutro dać gin do wypisania. Na tym druku pisze "WZÓR". Czy to jest odpowiedni druk. Nie jestem pewna czy lekarz ma takie druki w gabinecie. Uświadom mnie. Jestem zielona. Nigdy tego nie załatwiałam.http://emoty.blox.pl/resource/zmeczony.gif Mapko ty tez coś ostatnio załatwiałaś. Podpowiedz.
      • 29.03.11, 10:55
        Witaj Or-e smile
        Ściślej mówiąc napisałam O skierowanie należy prosić już w szpitalu, ale może też wypisać nasz ginekolog, a nawet lekarz rodzinny. A z tego co pisały różne dziewczyny w szpitalu nie mają ochoty nawet o tym mówić, a wypisaniu wniosku możemy chyba zapomnieć sad
        W moim przypadku wniosek wypisywała lekarz rodzinna, a tam zawsze wnioski mają.
        Na mój rozum możesz na wszelki wypadek wydrukować, gdyby lekarz nie miał.
        Ale doczytałam też jak dziewczyny pisały, że obecnie składa się wnioski przez internet, tylko jak znam życie nie każdy lekarz ma taką możliwość.
        Jak będziesz miała swój druk to z pewnością nie zaszkodzi smile
        Zresztą ja to załatwiałam jeszcze w roku 2009, a jak jest teraz może napiszą osoby, które załatwiały to w ostatnim czasie smile
        --
        kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
        • 29.03.11, 11:15
          dzięki Oliku kiss
          • 29.03.11, 11:25
            or-e..co do papierów składanych do sanatorium..leczenie poszpitalne..to może wypełnić l gin.lub lekarz rodzinny tylko musi być adnotacja ,że leczenie poszpitalne i dołączone wszystkie badania jakie miałaś robione w szpitalu(ksero) łącznie z kartą wypisu...i aktualnym EKG..
            --
            kwiatusunięta macica 1 marca 2011,mam 46 latkwiat
            • 29.03.11, 12:49
              dzięki Iwon kiss
              • 29.03.11, 19:04
                Może parę słów o moim pobycie w sanatorium, choć pewnie tam z powodu naszych operacji Was nie wyślą.
                Sama miejscowość Horyniec Zdrój jest bardzo mało, cicha i spokojna, więc dobra na odpoczynek, ale zdecydowanie nie o tej porze roku.
                Prawdziwych walorów i uroków tej miejscowości niestety nie mogliśmy doświadczyć sad
                Zabiegów miałam sporo 7 rodzajów: kąpiel siarkowa, 3 wirowe masaże podwodne ( na ręce, na nogi i w wannie ), okłady parafinowe, interdyn Tekst linka krioterapia Tekst linka .
                Początkowe okłady parafinowe spowodowały znaczne pogorszenie ( lewy nadgarstek ) więc zamieniono na krioterapię i już było lepiej, ale na prawdziwe efekty trzeba jakiś czas niestety jeszcze poczekać.
                Wyżywienie bardzo skromne, ale dało się zjeść i dla mnie wystarczało, nawet przybrałam na wadze.
                Dla zapewnienia "rozrywki" zatrudniony "KOwiec" z gatunku tych jeszcze z komuny...
                Kilka wycieczek (oczywiście na koszt własny) , z których wybraliśmy Lwów, Łańcut, Leżajsk, Lubaczów.
                Oczywiście bark dostępu do internetu, zabiegi wszystkie raczej do południa i po obiedzie czas wolny.
                Sporo wolnego czasu, który o innych porach roku można wykorzystać na spacery.
                Dużo spałam, ale wstawać musiałam o godz. 6:00 , bo już przed śniadaniem miałam 3 zabiegi. Z całą pewnością odpoczęłam, a teraz będę czekać na poprawę zdrowia smile
                --
                kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
            • 29.03.11, 19:38
              iwon Ja nie musialam zadnych badan ze szpitala do lekarza zanosic. i najlepiej jak. gin. was skieruje (krocej sie czeka _Jako poszpitalne)tak mi moja rodzinna powiedziala jak z nia rozmawialam. Wypisy , podstawowe badanie morfologiczne EKG i reszta do mojej gin . nalezy. Ona mi wypisuje wniosek i odsyla. jeszcze nie wiem w jaki region i jak mnie zapyta to ne wiem co mam wybrac. Morze ??? gory???? wole gory. Ale jak poczytalam Ze mozna sie zanudzic to juz widze jak siedze w pokoju. Jedynie te wycieczki jakie beda to napewno z nich skorzystam.
              • 29.03.11, 20:08
                Bożenko chcesz nad morze jechać 12 godzin w pociągu....poprawię się...w polskim pociągu....też myślałam o morzu....bo nad Bałtykiem nie byłam 18 lat....ale to na mnie teraz chyba za długa podróż.....chyba sypialnym to dałabym radę.....smile
                • 29.03.11, 21:54
                  Ore. Ja o sanatorium dowiedziałam się tu na forum. Więc jak poszłam na pierwszą wizytę poszpitalną do mojego gin., to go zapytałam. On oświadczył, że to musi być zaraz po szpitalu, ale on uważa, że chyba nie będzie z tym problemu i zaznaczył sobie, że taki wniosek ma wystosować. Po około dwóch tygodniach zadzwoniłam do NFZ, aby dopytać jak tam moje skierowanie, a Pani mnie poinformowała, że takowe nie wpłynęło. Więc zadzwoniłam do pielęgniarki ginekologa, a ona mi tłumaczy, że od nowego roku takie skierowanie wypełnia się papierowo i internetowo. Powiedziała, że mój gin coś przy tym moim skierowaniu działał, ale kazała mi rozmawiać z gin. On mi powiedział, że jestem pierwszą w tym roku osobą, której przygotowuje wniosek i informatyk szpitalny musi coś u nich w systemie zrobić, bo nie mogą internetem wysłać, a muszą. Następnego dnia do mnie zadzwonił mój gin i zapytał, czy chcę jechać w teren górski, nadmorski, czy nizinny, bo ma taką rubrykę i musi ją wypełnić. Ja powiedziałam, że obojętnie może być górski, nadmorski itp, a on powiedział, że pierwszy powiedziałam górski, więc tak wpisał. No a później zadzwoniłam po tygodniu do NFZ i Pani mi powiedziała nadany mój numer skierowania i w przeglądarce internetowej sobie sprawdziłam, że moje skierowanie czeka na opinię lekarza balneologa, a w ostatni piątek sprawdziłam - mam nadany numerek i czekam na wyznaczenie czasu i miejsca. Ale o tym już pisałam. Dodam, że na moją uwagę, żeby było zaznaczone, że jest to skierowanie poszpitalne, mój gin mówił mi, że załączył wypis ze szpitala i wszystkie inne posiadane dokumenty (myślę, że kserokopie) i w NFZ uznali to moje skierowanie jako poszpitalne.
                  --
                  kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                  • 30.03.11, 08:25
                    dzięki Mapko dzisiaj idę do kontroli pierwszy raz po szpitalu....więc też się upomnę...bo w szpitalu o sanatorium nie chcieli słyszeć...i może wreszcie dostanę te hormony, bo znowy pół nocy nie spałam sad
    • 31.03.11, 16:58
      Trzeba to zrobić jak najwcześniej, bo wtedy sanatorium jest bezpłatne i w ramach zwolnienia chorobowego

      Tekst linka

      Byłam dzisiaj u lekarza rodzinnego i powiedziałam...że chcę jechać do sanatorium poszpitalnego....bezpłatnego i w ramach L4.....
      a pani doktor zapytała...czy to ma być sanatorium czy szpital uzdrowiskowy... i bardzo się zdziwiła bezpłatnym sanatorium....bo sanatoria są z częściową odpłatnością.
      Weszłam na NFZ i nie ma coś takiego jak bezpłatne sanatorium na L4.....a pani doktor na mnie dziwnie patrzyła....
      Więc Mapko teraz mi kochana powiedz gdzie Ty jedziesz....
      Może że NFZ poszpitalne skierowania rozpatruje w trybie przyspieszonym.....ale na L4 chyba nie ma szans....tak jest w przepisach....a może ja czegoś nie rozumiem....bo pierwszy raz załatwiam sanatorium....
      • 31.03.11, 18:16
        Ore. Nie wiem, czy to się nazywa sanatorium, czy szpital uzdrowiskowy. Na pewno trzeba złożyć wniosek jak najszybciej po operacji - w czasie zwolnienia. Wiem, że to jest rozpatrywane w trybie przyspieszonym, o czym już wcześniej pisałam - nawet w NFZ są takie wnioski wprowadzane priorytetowo do ich bazy komputerowej. Wydaje mi się, ale już teraz też zwątpiłam, że wyjazd jest w ramach L-4 i bezpłatnie. Jeśli w jakikolwiek sposób wprowadziłam Cię w błąd to przepraszam, ale wszystko co działałam w tym kierunku, było według opisów na forum. Może faktycznie to jest wniosek do szpitala uzdrowiskowego, ale wszyscy potocznie mówią tu i nie tylko tu - o sanatorium. Może ktoś ma większą wiedzę na ten temat, to niech się wypowie. Ja też chętnie się douczę.
        --
        kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
        • 31.03.11, 18:33
          Ore Właśnie weszłam na stronę - internetowa przeglądarka skierowań na leczenia uzdrowiskowe - i skopiowałam adnotację, która jest pod moim numerem skierowania. Brzmi ona dokładnie tak: Rodzaj leczenia:UZDROWISKOWE LECZENIE SZPITALNEGO DOROSŁYCH.
          Jak zauważyłaś jest nawet nie stylistycznie. Dodam, że mam numerek 613. Więc od piątku zmniejszyła się moja numeracja o pięć - chyba miejsc.
          --
          kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
        • 31.03.11, 18:35
          Wiesz Mapko Tobie to wypisywał ginekolog ze szpitala i może to podciągnął pod szpital uzdrowiskowy.....tylko w przepisach jest...
          Skierowanie na leczenie w szpitalu uzdrowiskowym wystawia lekarz zatrudniony w klinice lub w szpitalu, w którym chory przebywał na leczeniu stacjonarnym, nie później niż w dniu wypisania chorego ze szpitala/kliniki.
          Mapko niepotrzebnie przepraszasz....bo nie wprowadziłaś mnie w błąd
          http://img535.imageshack.us/img535/662/53607002.jpg
          ....sama się załatwiłam....bo nie sprawdziłam na stronach NFZ....co to sanatorium a co szpital uzdrowiskowy...i u pani doktor wyszłam na głupka.....sama mam teraz kaca moralnego....ale w poniedziałek jej powiem że pomyliłam terminy.
          Ja się bardzo szykowałam na wyjazd na L4 i taka poleciałam do doktor napalona....bo szkoda mi urlopu....a pieniądze to rzecz nabyta...to jest drugoplanowe....ale i tak to sanatorium będę załatwiać....tylko muszę wiedzieć czego chcę od lekarza....
          • 31.03.11, 18:42
            Tak Mapko to Ty jedziesz do szpitala...to masz w to ramach L4....a ja się zagapiłam i chyba tego nie odkręcę....bo nie chodzę do poradni przyszpitalnej na kontrole...a rodzinny nie wiem czy to wystawi...muszę zapytać....bo gin powiedział...że wpisze tam konsultację ....ale wątpię czy da radę sad
            • 31.03.11, 18:58
              Or-e informacje jakie podawałam na forum jak załatwić sanatorium bezpłatnie w ramach L-4 pochodziły bezpośrednio z NFZ, gdzie sama dzwoniłam po operacji, kiedy wyczytałam na innym forum, że jest taka możliwość.

              Informacja Działu Lecznictwa Uzdrowiskowego Śląskiego OW NFZ
              ul. gen. Jankego 15a, 40-615 Katowice
              tel. 32/ 735 05 22

              Z tego co pisały dziewczyny na innych forach, miały podobne do Ciebie problemy z załatwianiem. Wynika z tego, że lekarze bywają niedoinformowani niestety, albo nie chcą sobie zawracać głowy wypisywaniem wniosków.
              Najlepiej więc zadzwoń na wyżej podany numer telefonu i zapytaj jak to jest.
              Dziwię się, zwłaszcza po tym co niedawno napisała w tym wątku Opty53

              opty53 23.01.11, 21:55 Odpowiedz
              Pozdrawiam wszystkie Panie.Jestem pierwszy raz na forum.Interesowały mnie sprawy związane ze skierowaniem do sanatorium i znalazłam odpowiedź jak przekwalifikować skierowanie.Jestem 4 miesiące po usunięciu macicy,jajników i szyjki.Mam jeszcze dolegliwości -nadwrażliwość brzucha,napinanie powłok brzusznych ale wszystko powoli zmierza ku dobremu.Znalazłam dużo ciekawych informacji jak postępować po operacji żałuje ,że dopiero teraz tutaj trafiłam.Dzięki za optymizm jaki płynie z waszych wypowiedzi.


              opty53
              02.02.11, 12:33 Odpowiedz
              Cieszę się ze skierowania chociaż trochę obawiam jak wszystko będę znosiła bo od operacji nie minie jeszcze 6 miesięcy.Podróż do Krynicy to około 6-7 godzin ale do odważnych świat należy.Podzielę się wrażeniami na forum.


              Szkoda, że się nie odzywa, mogłaby coś na ten temat powiedzieć sad

              --
              kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
              • 31.03.11, 19:22
                Tak kochany Oliku kiss widocznie kłopoty robi różnica w nazewnictwie... ja mówię wszystkim sanatorium....a oni odbijają piłeczki....miałam od początku mówić że chce jechać do szpitala uzdrowiskowego dla dorosłych...może by mnie lepiej zrozumieli kiss
              • 01.04.11, 12:56
                Oliku bardzo Ci dziękuję za podany przez Ciebie numer telefonu kissdzwoniłam i otrzymałam informację....że mam złożyć wniosek, a o formie leczenia uzdrowiskowego decyduje lekarz balneolog....i on kwalifikuje czy pacjent jedzie do szpitala uzdrowiskowego czy do sanatorium.
                Przy okazji znalazłam jeszcze artykuł może kogoś zainteresuje Tekst linka
                O dalszej procedurze będe informować na bieżąco tak jak Mapka.... żeby następnym żółtodziobom takim jak ja było łatwiej big_grin
                • 01.04.11, 20:11
                  Wniosek do szpitala uzdrowiskowego w części dot.schorzenia /operacja ginekologiczna/ jaki był jej zakres wypisała mi moja gin. w przychodni. Resztę wniosku powiedziała, że ma wypełnić lekarz rodzinny. Kiedy z częściowo wypełnionym wnioskiem przez ginkę poszłam do lekarki rodzinnej z prośbą o uzupełnienie wniosku, ta powiedziała, że nie koniecznie musiała mi tą część wniosku wypisywać moja gin, bo rodzinny lekarz ma kartę zdrowia + przyniesiony wypis ze szpitala wystarcza na całkowite wypełnienie wniosku. Dobrze jest przypomnieć lekarzowi podczas wypełniania wniosku, że po takiej operacji prosi się o szpital uzdrowiskowy /eskulapy często są myślami nie w tym miejscu, w którym my pacjenci oczekujemy/. Lekarz balneolog w NFZ rozpatruje też inne schorzenia wypisane we wniosku przez lekarza rodzinnego i pod tym kierunkiem m.in. wybiera miejscowość gdzie kieruje pacjentkę na leczenie zasadnicze /ginekologiczne/ ale tak żeby pacjentka mogła skorzystać z zabiegów poprawiających stan innych schorzeń /jeśli się oczywiście takowe ma/. Lekarz w szpitalu uzdrowiskowym wystawia L-4 . Syrenki jeśli macie pytania to bardzo proszę chętnie odpowiem. Na miejsce w szpitalu uzdrowiskowym nie czeka się tak długo jak na sanatorium.
                  • 01.04.11, 20:18
                    Asiu bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź i za pomoc.kiss Myślę że w następnym podejściu pójdzie mi to lepiej...dzięki kiss
                    • 01.04.11, 21:07
                      ORE nie ma za co dziękować. Wszystkie przeszłyśmy to samo. Każda otrzymywała wsparcie i pomoc po to, żeby dalej to przekazywać.
                  • 01.04.11, 21:12
                    Aisab222. Dzięki za każdą info na temat sanatorium. Zaskoczyłaś mnie informacją, że L-4 dostaje się dopiero na miejscu w szpitalu uzdrowiskowym. Ja myślałam, że trzeba takie zwolnienie otrzymać od lekarza kierującego do sanatorium. Jeśli możesz to podaj jeszcze jakieś szczegóły dot. np. co zabrać, w jaki sposób wybierają zabiegi dla każdego. Może orientujesz się też, w jakim tempie przesuwa się kolejka. Bo ja tydzień temu w przeglądarce internetowej miałam numer 618, a dzisiaj mam 596. Czyli o 22 miejsca jestem bliżej w ciągu tygodnia.
                    --
                    kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                    • 01.04.11, 22:19
                      1szy dzień w szpitalu uzdrowiskowym to; zakwaterowanie i wizyta lekarska na miejscu. Badanie ginekologiczne , rozmowa z lekarzem o innych dolegliwościach /np. ból kręgosłupa, ból barku, dolegliwości gastryczne itp/. Standardowe zabiegi ginekologiczne to; tampony borowinowe /należy mieć ze sobą podpaski/, majtki borowinowe /cieplutkim błotem jest się obłożonym od pasa do kolan - jeśli masz bóle barku możesz dostać borowinę na całe ciało/. Wszystkie zabiegi zapisuje lekarz. Na 21 dni pobytu bezpłatnych zabiegów jest 54. Więcej można opłacić prywatnie. Co zabrać? Dres, szlafrok /przydatny na tampony borowinowe/.
                      • 01.04.11, 22:39
                        aisab222 Bardzo dziękuję za ten informacje. Są bardzo przydatne, bo ja nigdy nie byłam w sanatorium. I jak to mówią, jestem w tym kierunku zupełnie zielona. Więc każda rada jest przeze mnie mile widziana. Pozdrawiam.
                        --
                        kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                        • 01.04.11, 22:55
                          Mapko - miło mi, że mogę w czymś pomóc i doradzić. Identycznie tak samo jak Ty byłam nowicjuszką . Był to pierwszy mój wyjazd do szpitala uzdrowiskowego. Nigdy nie korzystałam z sanatorium i dziewczynki z kafeterii też wiele bardzo cennych wiadomości podrzucały. Jeśli coś jeszcze Ciebie interesuje to pytaj chętnie odpowiem.
                          • 01.04.11, 23:14
                            aisab222 Chętnie skorzystam. Jak już doczytałam, to wyjazd jest na 3 tygodnie? Koszty dojazdu pokrywam we własnym zakresie? To chyba już ostatnie moje pytania, bo teraz to już nic nie przychodzi mi do głowy. Ale jeśli tu zaglądasz, to może skorzystam jeszcze z Twojej pomocy. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
                            --
                            kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                            • 02.04.11, 18:50
                              Mapko - dobrze doczytałaś. Turnus trwa 21 dni. Koszty dojazdu pokrywa pacjent. Na miejscu pobierana jest opłata klimatyczna. Opłata jest ustalana przez władze danego miasta. Ja płaciłam 3,20 zeta za 1 dobę. Dodatkowo też płaciłam za kartę do tv i czajnik elektryczny. Czajniki były też na korytarzach aczkolwiek z tytułu swojego wygodnictwa opłaciłam, by mieć wrzątek o każdej porze dnia i nocy. Serdecznie pozdrawiam wszystkie Syrenki.
                              • 02.04.11, 23:27
                                Aisab222 Dzięki ci bardzo za wszystkie informacje i pozdrawiam.
                                --
                                kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                • 03.04.11, 19:32
                                  Mapo - pięknie dziękuję za pozdrowienia i życzę zdrówka.
                                  • 04.04.11, 17:40
                                    Do sanatorium z NFZ: komu to się opłaca? smile nowe wieści smile
                                    zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105912,9356792,Do_sanatorium_z_NFZ__komu_to_sie_oplaca_.html
                                    • 06.04.11, 08:16
                                      Witajcie kobitki.Wróciłam z sanatorium w Krynicy.wszystkim,które zastanawiają się czy warto jechać zdecydowanie mówię TAK.W pierwszym tygodniu pobytu trochę było ciężko bo zabiegi osłabiają a gimnastyka sprawiała trudności ale później już było tylko lepiej.Miałam 5 zabiegów wodnych;masaż,gimnastyka,solanka,jacuzii i borowina.Teraz czuję się o wiele sprawniejsza fizycznie a córki śmieją się ,że śmigam jak "nówka".Sanatorium to odpoczynek fizyczny i psychiczny,nastawienie tylko na swoje potrzeby,a to nam kobietą jest potrzebne szczególnie po operacjach.Miałam możliwość poznania też okolic Krynicy o ile pozwalała pogoda spacerowałam,jeździłam na wycieczki a dla chętnych były codzienne tańce.Jeśli będziecie miały pytania chętnie odpowiem.
                                      --
                                      kwiatPaździernik 2010, histerektomia,czekam na wynik Brca-1kwiat
                                      • 06.04.11, 11:19
                                        Opty witaj big_grin Strasznie długo Cię nie było, ale teraz opowiadaj jak było smile
                                        Ja też w międzyczasie zaliczyłam sanatorium, więc możemy porównać plusy i minusy naszych kuracji smile
                                        Mam nadzieję, że wrócisz też jak za dawnych dobrych czasów na nasze pogaduchy- zapraszamy smile

                                        --
                                        kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                      • 06.04.11, 12:01
                                        Opty53 Bardzo się cieszę, że masz doświadczenia z sanatorium. Ja czekam na liście. Mam numerek 595. Jak myślisz długo jeszcze będę czekać? Chętnie posłucham jeszcze innych rad jakich możesz mi udzielić. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
                                        --
                                        kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                        • 06.04.11, 13:15
                                          Mapa 41 o ile mi wiadomo poszpitalny wyjazd jest realizowane w ciągu pół roku sądzę ,że do wakacji dostaniesz skierowanie.Ja mieszkałam w pokoju jedno osobowym-telefonowałam do sanatorium i uzgodniłam pokój-gdyż potrzebowałam więcej snu i wypoczynku.Minusem było brak pogaduszek w pokoju ale nadrabiałam to chodząc z koleżankami do pijalni wód,na spacery ,do kawiarni.W ośrodku można było za darmo wypożyczyć szlafrok i dodatkowy ręcznik-w pokoju były trzy ręczniki.Za korzystanie z telewizora i czajnika płaciłam 26 i 7 zł.Wszystkie zabiegi miałam na miejscu to był ogromny plus i na niektóre chodziłam w szlafroku.Koniecznie trzeba zabrać dres ja miałam dwa i oba używałam codziennie.Zabiegi miałam zaplanowane bardzo dobrze po każdym około godziny na wypoczynek.Zabiegi kończyły się przed obiadem i popołudnie było wolne.Była możliwość wyboru diety za zgodą lekarza a do wyboru było sześć diet. schudłam tylko kilogram
                                          --
                                          kwiatPaździernik 2010, histerektomia,czekam na wynik Brca-1kwiat
                                          • 06.04.11, 15:54
                                            Opty53 Bardzo Ci dziękuję. Na temat sanatorium - dzięki osobom, które już były - mam coraz lepszą wiedzę. Pozdrawiam.
                                            --
                                            kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                          • 08.04.11, 18:43
                                            opty mam pyt, czy doplacalas do pokoju jednoosobowego? jezeli tak to bardzo prosze napisa mi co i jak. Jestem zainteresowana? I czy ty sama Krynice wybralas ? czy mialas jeszcze inna miejscowosc do wyboru? Ja jeszcze nie wiem czy moj wniosek doktorka wyslala. Bo opornie jej to idzie. zadzw. do niej po niedz i dopytam. jak sprawdzacie ktore jestescie na liscie?? prosze o jakis link?
                                            • 08.04.11, 22:32
                                              Bożenka 1313 Podaję ci link do sprawdzania na liście oczekujących na sanatorium. Ja dostałam numer w trakcie rozmowy telefonicznej do NFZ Kujawsko-Pomorskiego, bo w takim województwie mieszkam.

                                              Tekst linka
                                              --
                                              kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                              • 09.04.11, 13:12
                                                Pozwoliłam sobie wkleić z innego wątku moją wypowiedź na temat kolejki do sanatorium:

                                                Jeśli chodzi o mój numerek to kolejka posuwa się powolutku. Policzyłam, że około 20 osób w ciągu tygodnia. Teraz mam numerek 577. Jak będzie takie tempo utrzymywać się to do sanatorium pojadę za jakieś 7 - 8 miesięcy.
                                                --
                                                kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                                • 09.04.11, 18:07
                                                  Mapa41 - numerki są nadawane kolejno dla starających się o sanatorium i szpital uzdrowiskowy aczkolwiek szpital przyznawany jest szybciej niż sanatorium. Życzę szybkiego rozpatrzenia Twojego wniosku i milutkiego wyjazdu po zdrówko.
                                                  • 10.04.11, 14:03
                                                    Bożenko podaję Ci link do ROZPORZĄDZENIA MINISTRA ZDROWIA1) z dnia 22 grudnia 2010 r.

                                                    Tekst linka


                                                    Znajdziesz tam: Poziom finansowania przez świadczeniobiorcę kosztów wyżywienia i zakwaterowania w sanatorium uzdrowiskowym za jeden dzień pobytu.

                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                            • 09.04.11, 15:49
                                              Bożenka,nie masz wpływu na to gdzie Ciebie wyślą.Ja dostałam Krynicę i tam pojechałam .Jeśli chodzi o opłaty w sanatoriach to są one uzależnione od standardu pokoju i wdanym ośrodku mogą być tańsze i droższe pokoje. Gdy dostaniesz skierowanie to wówczas możesz się zorientować w cenach[zadzwonić do sanatorium} i dodatkowych opłatach np klimatyczne,czajnik telewizor.
                                              --
                                              kwiatPaździernik 2010, histerektomia,czekam na wynik Brca-1kwiat
                                              • 11.04.11, 18:15
                                                opty53 Dziekuje za odp. Wiesz? ja wolala bym Bieszczady lub morze . Ale zobaczymy co przydziela??? Bo jak ciechocinek to mam dziwne skojarzenia smile. Widze ze dziewczyny juz prowizorycznie przeliczyly jakie tempo jest.
                                                olikkk Dziekuje za link. Rozumie ze te ceny sa Jezeli chce cos dodatkowo lepiej miec?? Bo jak mi wiadomo nas oplaty nie obowiazuja ?? Czy jak to wreszcie wyglada. Bo chce wiedziec jak sie przygotowac z mala rezerwa?smile nigdy czegos takiego nie doswiadczylam i nagle jakas ciemnota mnie ogarnela.smilehttp://fun4all.friko.pl/gg/3d/36_1_1.gif
                                                Jak wyglada dojazd? Mozna auetem pojechac?
                                                • 11.04.11, 22:20
                                                  Bożenko cennik jaki Ci podesłałam dotyczy osób, które tak jak ja, jadą w tradycyjny sposób, czyli nie do szpitala uzdrowiskowego, ale zwykłego sanatorium.
                                                  Natomiast jakie opłaty obowiązuję, kiedy jedziesz ze skierowaniem poszpitalnym pisała tu

                                                  aisab222 02.04.11, 18:50
                                                  Koszty dojazdu pokrywa pacjent. Na miejscu pobierana jest opłata klimatyczna. Opłata jest ustalana przez władze danego miasta. Ja płaciłam 3,20 zeta za 1 dobę. Dodatkowo też płaciłam za kartę do tv i czajnik elektryczny.

                                                  Zaś Opty pisała tu 06.04.11, 13:15
                                                  Za korzystanie z telewizora i czajnika płaciłam 26 i 7 zł

                                                  Ja za czajnik nie płaciłam, zaś opłaty klimatycznej 61zł i za parking 41zł.

                                                  --
                                                  kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                      • 12.04.11, 10:53
                                        Mam nowinę. Zadzwoniłam do NFZ, bo nie dostałam pisma, o którym mi mówiono 14 dni temu. Okazało się, że zostało wysłane na mój dawny adres zamieszkania listem zwykłym - dlatego do mnie nie dotarł. Pani z NFZ była bardzo miła, więc poprosiłam ją, aby mi powiedziała ile będę czekać, a ona kazała mi chwilę poczekać przy telefonie i mówi mi, że mogę jechać 12.06 do Krynicy Górskiej i czy się zgadzam. Dostanę pismo potwierdzające listem poleconym już na właściwy adres. Jestem w ciężkim szoku, ale się zgodziłam. Mam nadzieję, że z pracy mnie nie zwolnią.


                                        Opty53 Mam do ciebie pytanie odnośnie sanatorium.
                                        Pisałaś o wycieczkach w Krynicy. Możesz coś bliżej powiedzieć na temat tych wycieczek.
                                        Gdzie są organizowane. Ile mniej więcej kosztowały.
                                        Jak tam jest z dojazdem. Ja mam bardzo daleko, więc najprawdopodobniej mąż mnie zawiezie samochodem. Więc doradź na którą najlepiej tam być i na co zwrócić uwagę przy zakwaterowaniu. Czy dużo tam jest ośrodków sanatoryjnych? Będę ci wdzięczna za każdą podpowiedź.
                                        --
                                        kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                        • 12.04.11, 11:27
                                          Mapko http://img91.imageshack.us/img91/7554/gratulacje.gif gratuluję też terminu smile
                                          mój wniosek wypełniła już rodzinna, wpisała szpital uzdrowiskowy i leczenie poszpitalne, dzisiaj mam wizytę u gin i ma mi wpisać konsultację i też zaraz składam smile
                                          • 12.04.11, 12:26
                                            O-re trzymam kciuki. Zobaczysz niedługo ty też pojedziesz.
                                            --
                                            kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                        • 12.04.11, 15:31
                                          mapa41 .Ciekawa jestem w którym sanatorium będziesz w Krynicy ponieważ jest ich bardzo dużo.Gdy będziesz wiedziała, w którym ośrodku będziesz to odnajdź jego stronę w internecie .Ja byłam w ośrodku w przededniu rozpoczęcia turnusu bo była to niedziela i z transportem na miejsce nie było problemu ale za nocleg musiałam zapłacić.Przyjechało wówczas wcześniej dużo kuracjuszy .Wycieczki organizują tam dwa biura PTTK i Jaworzynka.Oferta jest bogata i były wycieczki po okolicy i zagraniczne na Węgry, Słowację. W pierwszych dniach turnusu organizowany jest bezpłatny spacer z przewodnikiem po Krynicy -warto iść.Ceny zróżnicowane od ok20-150 zł.Afisz z propozycjami i cenami wycieczek i przedstawiciele biur przychodzą na teren ośrodka. Woda mineralna może być zapisana jako jeden z zabiegów ale lepiej sobie samemu kupić np butelka 0,5 kosztuje 1,3-1,6zł w pijalni.W pijalni koncertuje też orkiestra -wstępy bezpłatne,terminarz na drzwiach sali koncertowej-ale wykonanie utworów dla mnie nie zawsze było zadawalające jestem koneserem muzyki poważnej.Polecam internetowy e-podróżnik pozwoli poszukać dojazdu do krynicy.Pozdrawiam i życzę pogody w sanatorium
                                          --
                                          kwiatPaździernik 2010, histerektomia,czekam na wynik Brca-1kwiat
                                          • 12.04.11, 15:33
                                            Opłata 3 zł dziennie klimatyczna obowiązkowa
                                            --
                                            kwiatPaździernik 2010, histerektomia,czekam na wynik Brca-1kwiat
                                            • 12.04.11, 20:34
                                              mapko gratuluje wyjazdu i ze tak szybko to poszlo. Ja bede sie modlic zeby do krynicy nie jechac. Jezeli mi cos innego przyznaja to bede zadowolona. Nie podoba ni sie Krynica. Za duzo ludzi i ze ciasne miasteczko. Jaworzynka ? W okresie zimowym kolejki na wyciag sa strasznie dlugie, Nie wiem jak w wakacje .
                                          • 12.04.11, 23:10
                                            Opty53 Sanatorium nazywa się Lwigród. Może coś wiesz na temat tego ośrodka. Czytałam w internecie zarówno pochlebne jak i niepochlebne opinie. Mam więc mieszane uczucia, ale generalnie cieszę się, że już wiem gdzie i kiedy.
                                            --
                                            kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                            • 14.04.11, 13:57
                                              Mapa41 wiem tylko gdzie jest ten budynek w samym centrum za pomnikiem Kiepury.Do deptaka i pijalni ok 15 minut.Nie martw się negatywnymi wpisami zawsze znajdą się osoby ze wszystkiego niezadowolone.Jedziesz w okresie kiedy jest ładna pogoda możesz pochodzić po górach o ile lubisz poznasz sympatycznych ludzi i czas szybko upłynie.Spotkałam się w sanatorium z sympatycznym zwyczajem szukania ludzi o podobnych zainteresowaniach np umieszczenie ogłoszenia na kartce wywieszonej w windzie "szukam towarzystwa do spacerów po górach" i podany numer pokoju lub telefonu. W podobny sposób umawiały się osoby na wspólną powrotną podróż do domu.Zawsze możesz zadzwonić na recepcje ośrodka i dowiedzieć się o wszystko co Ciebie interesuje.Zabierz koniecznie wygodne obuwie bo sanatorium jest na wzniesieniu i często chodzić będziesz pod górę.
                                              --
                                              kwiatPaździernik 2010, histerektomia,czekam na wynik Brca-1kwiat
                                              • 14.04.11, 14:45
                                                Opty53 Bardzo, ale to bardzo Ci dziękuję za te wszystkie informacje. Jak Ci się coś przypomni, to chętnie skorzystam z Twojego doświadczenia. Pozdrawiam.
                                                --
                                                kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                              • 15.04.11, 08:47
                                                opty Ja napisalam jakie sa moje wrazenia bedac w Krynicy. I nie mam innego zdania. jezeli chodzi o gory _to tam nie jest wazne o jakiej porze roku sie jedzie. Tam jest sezon caly rok bo o kazdej porze roku sa przepiekne uroki i widoki i nie wazne kiedy sie jedzie Wazne zeby odpoczac , pochodzic po gorach i spedzic milo czas w spokoju. A krynica jest przeludniona.!!!! Jezdze duzo w gory i nie sa mi obce. Nie wybieram sie do sanatorium zeby szukac towarzystwa. Dla mnie sa wazniejsze inne rzeczy.I jade po zdrowie. Tobie Mapko41 zycze abys dobrze odpoczela , zregenerowala sie i wrocila jabys sie na nowo narodzila.
                                                • 15.04.11, 12:22
                                                  Opty53 Sory, że zamęczę cię pytaniami, pewnie nie które cię śmieszą, ale ja nigdy nie byłam w sanatorium, więc mam pytanie natury technicznej. Jak wygląda możliwość prania swoich rzeczy? Z bielizną to nie ma problemu, ale co z większymi rzeczami, czy miałaś możliwość gdzieś je wysuszyć, no i wyprać. Zastanawiam się jak jest z paznokciami. Ja robię sobie tipsy (dodam, że nie za długie i delikatne) i nie wiem czy tam można mieć takie paznokcie, bo do szpitala na zabieg bądź też operację nie mogą być paznokcie nawet pomalowane. Będę ci wdzięczna za odpowiedź.
                                                  A może inne koleżanki mi odpowiedzą, bo to są zasady, które chyba w każdym sanatorium są podobne.
                                                  --
                                                  kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                                  • 15.04.11, 12:24
                                                    Bożenko1313 Dzięki. Mam nadzieję, że odpocznę i poprawi się moje zdrowie. Taki mam zamiar. Pozdrawiam.
                                                    --
                                                    kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                                  • 15.04.11, 14:48
                                                    Mapko droga w sanatorium jest pełny luzik smile
                                                    Paznokietki możesz mieć jakie chcesz smile Tam to nikomu i niczemu nie przeszkadza smile
                                                    Ja nie prałam niczego, bo byłam samochodem i mogłam zabrać rzeczy tyle, żeby wystarczyło na 3 tygodnie smile
                                                    Zresztą tam nie wiele potrzeba, bo najbardziej przydają się dresy, sportowa odzież i coś do wyjścia na zewnątrz. No chyba, że planujesz jakieś balety, to już insza inszość wink
                                                    Z praniem w razie czego nie byłoby u nas problemu, bo była w łazience miska do takich celów, ale nie korzystałam.
                                                    W pokojach z reguły kuracjusze sobie organizują jakieś dogodności typu: jakieś sznurki przeciągnięte, haczyki do zawieszenia - to wszystko już zastałam i mogłam wykorzystać.
                                                    A na wszelki wypadek zabrałam ze sobą haczyki na przyssawkę, które mogłam przymocować do kafelek i też się przydały smile
                                                    Zazwyczaj jest też możliwość wypożyczenia żelazka, więc z tym też nie ma problemu smile
                                                    Jak masz jeszcze jakieś pytania, to chętnie odpowiem smile


                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 15.04.11, 16:03
                                                    Ja mam takie zboczenie, że przed wyjazdem robię sobie listy rzeczy jakie trzeba zabrać, więc jak chcesz mogę Ci przesłać na pocztę smile
                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 15.04.11, 17:33
                                                    Olikkk Bardzo dziękuję za informacje. A z listy chętnie skorzystam. Mam swoją taką, którą wykorzystuję na wakacje, ale chętnie porównam i ewentualnie będę wiedziała w co mam się zaopatrzyć, bo ja zielona jestem i może troszkę spanikowana.
                                                    --
                                                    kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                                  • 15.04.11, 17:41
                                                    Mapko dlaczego spanikowana ? smile Przecież to jak wczasy, więc tylko się cieszyć, a nie panikować smile A listę wysłać Ci na adres gazeta.pl ?

                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 15.04.11, 18:41
                                                    Olikkk Nie mam adresu na gazeta.pl, tylko inny. Myślałam, że znajdziesz. Nie bardzo chciałabym podawać tutaj. Jakby coś to Aga w-wa ma i Bożenka1313.
                                                    --
                                                    kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                                  • 15.04.11, 19:53
                                                    Olikku,ja też poproszę o listę, może i mi się przyda?
                                                    --
                                                    łza40, pocięta, dziękująca wszystkim za wsparcie
                                                  • 15.04.11, 20:08
                                                    Olikkk Może źle się wyraziłam, że jestem spanikowana, ale jadę tam na dość długo, a do domu mam 550 km, więc nikt mnie nie odwiedzi i jak coś zapomnę wziąć lub nie wezmę z niewiedzy to nikt nic mi nie dowiezie. Mogę tylko ewentualnie dokupić. A wiadomo jak jest. A poza tym na wczasy jadę na krócej, jak w kraju - to samochodem i z mężem. Więc wiadomo - co dwie głowy to nie jedna.
                                                    --
                                                    kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                                  • 15.04.11, 22:15
                                                    Mapa nie zapomnij o klapkach i czepku na basen lub zabiegi wodne.Ollik odpowiedziała na twoje pytania a ja nie mogę nic nowego dodać w tej materii.Dzisiaj byłam w górach Świętokrzyskich z grupą znajomych a samemu na szlaku w jakichkolwiek górach niezbyt miło.Pozdrawiam
                                                    --
                                                    kwiatPaździernik 2010, histerektomia,czekam na wynik Brca-1kwiat
                                                  • 15.04.11, 22:53
                                                    No tak Mapko masz rację, ja Cię tak pocieszam, a sama byłam z mężem i samochodem, więc to inna bajka wink
                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 16.04.11, 16:12
                                                    Kobitki myślę jak doradzić Mapce w sprawie wyjazdu ponieważ nie może też dżwigać ciężkiego bagażu to mam pomysł aby zabrał ale tylko niezbędne rzeczy na 3-4 dni a resztę ktoś z domowników wyśle jej kurierem do sanatorium.Kurier dostarczy jej przesyłkę do budynku a tam wszędzie są podjazdy.Musiałaby tylko szybko poinformować rodzinę w jakim pokoju mieszka a przed wyjazdem znależć firmę kurierską ,która odbierze bagaż z jej domu.Może macie inne pomysły jak jej pomóc.Ja też byłam w sanatorium z mężem.
                                                    --
                                                    kwiatPaździernik 2010, histerektomia,czekam na wynik Brca-1kwiat
                                                  • 16.04.11, 17:31
                                                    Jak byłam w sanatorium, widziałam że prawie wszystkie kobietki miały walizy na kółkach i nie musiały dźwigać, a wchodząc do autobusu czy pociągu, zawsze można kogoś życzliwego poprosić o pomoc smile
                                                    Przed wyjazdem, niektóre panie wysyłała pocztą część bagażu, tylko nie wiem jaki to koszt, bo znając cennik naszej Poczty Polskiej to może być drogo sad
                                                    O tym w jakim pokoju mieszka wiedzą w recepcji, więc nawet nie trzeba koniecznie podawać numeru pokoju smile
                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 17.04.11, 00:32
                                                    Dzięki dziewczyny, że o mnie się martwicie, ale wstępnie dogadałam się z mężem, że chyba mnie zawiezie samochodem. Wiadomo, że jest złośliwość rzeczy martwych, ale mam nadzieję, że samochód przed wyjazdem się nie zepsuje. Ale wiadomo, że chciałabym zabrać wszystko i niczego nie zapomnieć i nie przegapić.
                                                    --
                                                    kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                                  • 17.04.11, 10:15
                                                    Mapko to będzie duży wysiłek i poświęcenie ze strony małżonka, więc podziwiam smile
                                                    Możecie zamówić ze dwa noclegi dla małżonka na weekend i przy okazji troszkę chłopina wypocznie po podróży i nacieszy się Tobą przed podróżą powrotną smile
                                                    Jak pomysł Ci się podoba to mogę podać namiary do ludzi, gdzie spędzałam kilka razy urlop.
                                                    Blisko Krynicy ok7km a bardzo miło, smacznie i bez porównania taniej niż w samej Krynicy kiss

                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 17.04.11, 12:56
                                                    Olikkk Jeśli masz takie namiary to podaj, może faktycznie skorzystam. Dzięki za pomysł.
                                                    --
                                                    kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                                  • 17.04.11, 15:19
                                                    Mapko bardzo proszę Tekst linka tu wszystkie namiary, cennik, opinie itp. Polecam nie tylko Tobie, nasi znajomi którzy skorzystali w większości tam wracają tak jak i my smile
                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 17.04.11, 16:46
                                                    Olikkk Dzięki bardzo. Zastanawiamy się z mężem, bo jak będzie po mnie jechał - na koniec sanatorium, to może przyjedzie kilka dni wcześniej i gdzieś się zakwateruje, trochę odpocznie i wrócimy razem.
                                                    --
                                                    kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                                                  • 08.05.11, 23:13
                                                    Mam pytanie do osób, które były w sanatorium: do kogo powinnam się zwrócić aby dowiedzieć się jak załatwić sobie L-4 na czas pobytu w sanatorium? Jeszcze mam pytanie, czy jest możliwość dostępu do internetu w sanatoriach np. za dodatkową opłatą? Jeszcze zastanawiam się nad jednym, bo słyszałam, że nieraz są takie możliwości - może ktoś się orientuje: czy jest możliwość jednoosobowego pokoju np. za dodatkową opłatą, bo wstyd to powiedzieć, ale je podobno chrapię i trochę się tego krępuję. Jeśli jest taka możliwość, to jak to załatwić i do kogo się zwrócić? Czy można to zaklepać wcześniej telefonicznie? Przepraszam za te może głupie pytania, ale nie bardzo wiem jak to załatwić?
                                                    Proszę pomóżcie mi, jeśli potraficie!
                                                    --
                                                    kwiat świeżynka - 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                                                  • 08.05.11, 23:30
                                                    Mapko z dostępem do internetu jest różnie. Ja nie miałam, ale już sanatorium nieco dalej miało i bez opłat. Komputer stał do dyspozycji kuracjuszy przy samym wejściu smile
                                                    Ja korzystałam z bezpłatnego dostępu w miejskiej bibliotece, która była dużo bliżej.
                                                    Jak widać to zależy od sanatorium.
                                                    U nas nie można było zamówić sobie pokoju przez telefon, ale już na miejscu owszem, na zasadzie kto pierwszy ten lepszy wink
                                                    Co do L-4 nie wypowiem się, bo nie korzystałam. Natomiast przed wyjazdem zadzwoniłam do mojego sanatorium i o wszystko wypytałam, łącznie z tym czy są na miejscu bankomaty do mojego banku i czy można płacić kartą za pobyt smile

                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 09.05.11, 00:08
                                                    Olikkk Dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam.
                                                    --
                                                    kwiat świeżynka - 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                                                  • 09.05.11, 19:06
                                                    mapa41..jeśli chodzi o pokój jedynkę..to czasem można zrobić rezerwację telefonicznie,jak już masz skierowanie do sanatorium ,lub na miejscu przy wyznaczeniu pokoju..poprosić jeśli mają wolne pojedyncze pokoje,a co do L4 to wszystko zależy jakiego masz gin..podobno można dostać takie zwolnionko w ramach leczenia poszpitalnego....ale tak na 100% to musisz zapytać u gin...
                                                    --
                                                    kwiat świeżynka-usunięta macica 1 marca 2011,mam 46 latkwiat
                                                  • 09.05.11, 19:37
                                                    Iwon Dzięki za informację. Wiem, że mój wyjazd do sanatorium jest w ramach L-4 tzw. poszpitalne, tylko nie wiem, kto wystawia to zwolnienie: czy mój gin, czy tam na miejscu ktoś z sanatorium.
                                                    --
                                                    kwiat świeżynka - 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                                                  • 09.05.11, 19:43
                                                    mapa41..nie jestem pewna,ale chyba Twój gin...bo jak ja w szpitalu pytałam o takie sanatorium to gin powiedział,że wystawi..i chyba oddajesz takie zwolnienie do pracy zanim pojedziesz..
                                                    --
                                                    kwiat świeżynka-usunięta macica 1 marca 2011,mam 46 latkwiat
                                    • 27.05.11, 12:53
                                      Wniosek do szpitala uzdrowiskowego złożyłam 13.04 2011 do śląskiego NFZ, zarejestrowany został 26.04.2011 i mimo upływu 30 dni nie został jeszcze rozpatrzony http://emoty.blox.pl/resource/wallbash.gif to takie info odnośnie pracy śląskiego NFZ
                                      Mapko miałaś szczęście, że w Twoim oddziele poszło dużo szybciej
                                      • 27.05.11, 22:49
                                        O-re Masz rację. Chyba miałam szczęście z tym sanatorium. Powoli już o nim myślę. Jeszcze dwa tygodnie.
                                        --
                                        kwiat świeżynka - 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                                        • 02.06.11, 18:09
                                          witajcie drogie dziewczyny!

                                          czytalam Wasze wpisy i postanowiłam dołączyć do Waszego grona.

                                          jestem po operacji usunięcia macicy i przydatków, o ironio...w dniu 8.marca br.

                                          mapko41 będę Cię zmieniać w Krynicy!!! Ty pewnie się powolutku pakujesz,smile


                                          pozdrawiam serdecznie wszystkie piszące na tym forum smile
                                          • 02.06.11, 19:05
                                            Doris witaj, miło że i Ty do nas dołączyłaś smile
                                            Fajnie, że i Tobie udało się załatwić sanatorium po operacji smile
                                            Mapka pewnie da nam znać jak przebiega jej kuracja i co nieco dowiesz się od niej przed wyjazdem. Troszkę Wam zazdroszczę wyjazdu w czerwcu, o niebo lepiej jak w marcu wink
                                            Pozdrawiam cieplutko kiss
                                            --
                                            kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                            • 02.06.11, 19:47
                                              Hej Wam. Faktycznie mam mało czasu na pisanie, ale staram się czytać forum i nie mieć zaległości. Powoli myślę o wyjeździe. Muszę się przygotować, zorganizować dom, no i w pracy wszystko poukładać. Mam nadzieję, że uda mi się do Was napisać z sanatorium.
                                              Doris postaram się opisać moje wrażenia z sanatorium. Jedziesz do tego samego ośrodka co ja?
                                              Pozdrawiam.
                                              --
                                              kwiat świeżynka - 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                                              • 02.06.11, 22:50
                                                dziękuję że sie odezwałyście,
                                                mapko41 ja też jadę do lwigrodu i będę czekac, co mi napiszesz o pobycie tam , bo info w necie są rózne,ale bądzmy dobrej myśli! Mapko41 juz za niedługo wyjeżdzasz to pakuj się spokojnie,pozdrawiam Cię
                                            • 02.06.11, 22:56
                                              Droga olikkk dziękuję za wspaniałe przyjęcie na forum.smile

                                              skierowanie wypisala mi rodzinna w przychodni i dolaczylam wypis ze szpitala, i muszę przyznać, że myślałam ,że będę czekać 2lata a tu niespodzianka, z której się cieszę,bo z pewnością przyda się odpoczynek i zabiegi ,bądz co bądz przeszłyśmy poważne operacje.

                                              Pozdrawiam cieplutko, dobranoc babeczki!!
                                              • 02.06.11, 23:04
                                                Doris kiss cała przyjemność po mojej stronie - zapewniam wink
                                                A dobrej nocki życzyłam Ci tam, gdzie zawsze mówimy dzień dobry i dobranoc smile http://emots.yetihehe.com/1/heej.gif

                                                --
                                                kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                      • 02.06.11, 18:45
                                        droga or-e ja tez czekałam ok.60dni, ale potem dostałam od razu skierowanie na leczenie,czyli wyjazd w 4 m-cu po operacji, życzę Ci cierpliwości wink

                                        pozdrawiam serdecznie
                                        • 03.06.11, 09:39
                                          doris806 dzięki za info smile gdzieś w gazecie czytałam, że powinnam otrzymać odpowiedź do 30 dni....w wyjątkowych wypadkach może się przedłużyć jeszcze o 2 tygodnie....musiałabym pogrzebać w necie....ale mam nadzieję, że przyznają mi szpital uzdrowiskowy.....bo sanatorium dwa lata po operacji mija się z celem, pozdrawiam kochana i życzę miłego wypoczynku i poprawy zdrowia kiss
                                          ---
                                          laparotomia usunięcia macicy z przydatkami 21 luty 2011, guz jajnika. HP ok
                                          • 03.06.11, 13:33
                                            Dzięki dziewczyny,miłego weekendusmile

                                            droga or-e ja też się denerwowałam i czekałam...bo nie mamy innego wyjścia,ale jak się juz doczekałam to bardzo się ucieszyłam.
                                            Pozdrawiam serdecznie pa
                                            • 03.06.11, 22:58
                                              pozdro
                                              --
                                              48lat, 8.03.11 laparoskopia , Śląsk
                                              • 10.06.11, 09:45
                                                Witajcie ,czasem bardzo trudno jest uzyskać wniosek do sanatorium.
                                                Znajoma pozazdrościła mi,że mam przyznane sanatorium,bo jej nikt nie powiedział ,że po takiej operacji ma prawo wyjechać na leczenie uzdrowiskowe.Uważam,że jeszcze dużo wody upłynie zanim będą o tym mówić lekarze,czy personel szpitalny.Mamy za sobą poważne zabiegi po których trzeba dojść do siebie.
                                                Serdecznie pozdrawiam Dorota
                                                --
                                                48lat, 8.03.11 laparoskopia , Śląsk
                                                • 12.06.11, 13:35
                                                  Pozdrowionka dla wszystkich z sanatorium.
                                                  Podróż bez przeszkód, teraz załatwiam sprawy formalne i organizacyjne.
                                                  Góry piękne. Pogoda dopisuje.
                                                  Buziaki. Internet działa, ale mam limity, więc Pa, Paaaaaaaaa!
                                                  --
                                                  kwiat świeżynka - 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                                                  • 12.06.11, 13:48
                                                    Witaj Mapuś big_grin Cieszę się, że już jesteś na miejscu i że nas o tym powiadomiłaś pomimo limitu wink
                                                    Ściskam Cię mocno i życzę owocnej kuracji kiss

                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                • 12.06.11, 21:37
                                                  Witam! Mam wyznaczony termin do sanatorium 'Lwigród' w Krynicy Zdrój od 3 lipca. Bardzo proszę o więcej informacji na temat tego sanatorium tj. pobytu, zabiegów. Z góry dziękuję.
                                                  • 13.06.11, 08:03
                                                    Dano witaj smile
                                                    Nasza Mapka jest tam od wczoraj, więc z pewnością o wszystkim Ci opowie za kilka dni smile

                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 14.06.11, 09:05
                                                    Mapko droga, gdy już się tam zainstalujesz to na spokojnie napisz nam co i jak.smile
                                                    ciesz się piękną Krynicą i pogodą smile
                                                    --
                                                    48lat, 8.03.11 laparoskopia , Śląsk
                                                  • 15.06.11, 10:01
                                                    Mapko kiss cudownego relaksu i pełnego powrotu do zdrowia Ci życzę http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT2PLfV7ru9hqVXQ8PbuO_gXBrCwUNp_HIqTJ4mnp52sdhyr12tMw
                                                    i również chętnie poczytam jak Twoje wrażenia, bo znajoma wybiera się tam pod koniec czerwca smile
                                                    --
                                                    kwiat27 wrzesień 2010 usunięcie macicy, szyjki, przydatków. Wynik hp ok smile. Śląsk kwiatkwiatkwiat
                                                  • 15.06.11, 11:56
                                                    Cześć. Pozdrawiam wszystkich .
                                                    Jeśli chodzi o sanatorium Lwigród w Krynicy Zdrój, to proponuję, przyjechać jak najszybciej. Od 10.00 w dniu przyjazdu pielęgniarki zaczynają przyjmować nowych kuracjuszy. Ja byłam za 10 minut 10 i byłam około 15 w kolejce, a później , to było jeszcze gorzej. Od pielęgniarek dostaje się przydział do lekarza, który ( w moim przypadku wyznaczono mi wizytę na 19.50) wyznacza rodzaje zabiegów. Jest ich sześć rodzajów. Rozplanowane są najczęściej po 3 dziennie, co drugi dzień. Postaraj się aby wodę, którą tu oferują i można za niewielkie pieniądze sobie kupić, abyś nie miała w ramach zabiegów – bo tracisz 2 rodzaje innych zabiegów. Jeśli chodzi o rodzaje zabiegów, to ja mam: kąpiel mineralną, masaż ręczny kręgosłupa i magnetronik – to na moje dolegliwości kręgosłupa, a następnie kąpiel borowinową, tampony borowinowe i aerozol ginekologiczny, tzn. inhalacje w pochwie z kwasu mlekowego – podobno super sprawa na stany zapalne pochwy (bakteryjne i grzybicze). Osoby, które przyjechały w godzinach popołudniowych, to nie wszyscy dostali się do pielęgniarek, no i w związku z tym do lekarza. Spędziły więc kolejnego dnia czas w kolejce do pielęgniarek i lekarzy. Przez to też miały mało korzystnie rozplanowane godziny zabiegów. Wiadomo, kto pierwszy ten lepszy. Jeśli chodzi o zakwaterowanie, to są tu pokoje dwu- trzy- i czteroosobowe. Ja przed przyjazdem po wielu trudach i próbach dodzwoniłam się do menagera sanatorium, który przydziela pokoje i chciałam dopłacić do jednoosobowego pokoju, bo słyszałam, że w niektórych sanatoriach jest to możliwe. Tutaj nie ma takiej możliwości, ale dzięki temu, że zadzwoniłam, to mam pokój dwuosobowy. Mam super współlokatorkę. Mamy dzięki temu łazienkę na 2 osoby. Poza tym jest obowiązkowa opłata klimatyczna w wysokości 66 zł i dopłata za telewizor i czajnik 27 zł. Organizowane są różne wycieczki: zarówno w Polsce (m.in. Kraków, Zakopane), do Słowacji, do Budapesztu, do Wiednia, do Lwowa - gdzie potrzebny jest paszport. Jak macie jeszcze jakieś pytania, to śmiało, jak będę umiała, to odpowiem. Pozdrowionka dla wszystkich.
                                                    Sory, że tak się rozpisałam. Dzięki za wszystkie pozdrowionka i pamięć. Pa, PA!!!!!
                                                    --
                                                    kwiat świeżynka - 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                                                  • 15.06.11, 16:20
                                                    Mapko dzięki za informacje i pozdrowienia kiss

                                                    http://www.jmw.yoyo.pl/archiwum/2008/czerwiec/gify/gif%20nr2.gif Milutkiego pobytu Mapko

                                                    Powiem, że nie rozumiem polskiej gospodarki. Czy cały turnus musi się wymieniać w jednym dniu? Przecież można by dziennie załatwić kilkanaście osób bez tłoku. Jedni pacjenci się wykruszają, a na ich miejsce wskakują następni, jak w szpitalu, czy w hotelu. Turnus, konkretnie od....do jak za komuny. Szkoda gadać, no może w tym wypadku pisać. sad
                                                  • 15.06.11, 16:22
                                                    Serdeczne dzięki za te informacje.Mam jeszcze pytanie-jak uniknąć dostania wody zamiast zabiegu i czy można otrzymać dietę lekkostrawną ,czy posiłki są w formie bufetu?Pozdrawiam i życzę miłego pobytu.
                                                  • 16.06.11, 12:19
                                                    Dzięki mapko za cenne informacje,skorzystam z Twoich porad.

                                                    Kochana odpoczywaj i lecz się,bo z tego co napisałaś są dobre zabiegi na te nasze sprawysmile

                                                    pozdrawiam

                                                    --
                                                    48lat, 8.03.11 laparoskopia , Śląsk
                                                  • 16.06.11, 16:20
                                                    Cześć Wam. Odnośnie dokupienia dodatkowych zabiegów w moim sanatorium, to jest SPA, gdzie można sobie dokupić jakiś karnet i w sąsiednim sanatorium jest możliwość dokupienia karnetu na ćwiczenia na takich specjalnych łóżkach i roleticu. Jeśli chodzi o żelazko to jesy możliwość wypożyczenia na 1 h bezpłatnie, a następne godziny odpłatnie. Leżaki można też wypożyczyć odpłatnie. O czajniku już chyba pisałam. Posiłki są różne – w zależności od diety. Ja wybrałam lekkostrawną, bo chcę schudnąć. Nie ma w formie bufetu, tylko jest przydział na talerzykach, lub na stolik. Zależy od posiłku. Jeśli chodzi o propozycję picia wody, to można zasugerować, że wodę sobie kupię we własnym zakresie, a poprosić o inne zabiegi. Mi lekarz powiedział sam, to wodę Pani sobie kupi, a zapisuję takie to a takie zabiegi. Tutaj są ręczniki mały, średni i duży, ale naprawdę są tu często używane, więc ja też sporo wzięłam za poradą koleżanek z forum i nie żałuję – szczególnie kąpielowe – duże i może proponuję 1 ciemny duży. Pozdrowionka.
                                                    --
                                                    kwiat świeżynka - 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                                                  • 21.06.11, 12:04
                                                    Pozdrawiam wszystkich z sanatorium.
                                                    Mam dosyć ważne dla mnie i pilne pytanie.
                                                    Jak wygląda zwolnienie lekarskie w sanatorium poszpitalnym, tzn. takim jak ja jestem - z NFZ. Jedni tutaj mówią, że jest płatne 80% - jak każde chorobowe, a inni mówią, że 70% - jak szpitalne zwolnienie lekarskie. Pytałam tutaj pielęgniarek, ale one też nie bardzo wiedzą i nie są pewne. Kazały mi zapytać lekarza. Ten mi powiedział, że szpitalne, a inny lekarz - mojej koleżance z pokoju powiedział, że normalne zwolnienie - 80% płatne. Dla mnie to ważne, bo moja Pani z zakładu pracy do mnie zadzwoniła, abym się dowiedziała, ponieważ jak ja dostarczę zwolnienie lekarskie do zakładu pracy, to ona właśnie pójdzie na 3 tygodnie urlopu i nikt mi nie wypłaci wypłaty za zwolnienie lekarskie. Natomiast ona chce mi przygotować już rozliczenie, a jak dostarczę zwolnienie, to ktoś kto ją zastępuje wyśle mi pieniążki. To dla mnie bardzo wazne i pilne. Będę wdzięczna za pilną odpowiedź. Pozdrawiam.
                                                    --
                                                    kwiat świeżynka - 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                                                  • 21.06.11, 14:10
                                                    Mapko informacja zaciągnięta w ZUS w wydziale orzecznictwa.
                                                    Jeżeli to jest sanatorium, a nie szpital - to płatne 80%. To zależy również od tego co lekarz wpisze w polu "11" na zwolnieniu lekarskim. Jeżeli wpisze szpital - będzie 70%, jeżeli wpisze sanatorium - będzie 80%.
                                                    W Twoim przypadku prawdopodobnie powinno być napisane - sanatorium, bo jak pani powiedziała nie leżysz na łóżku szpitalnym, tylko chodzisz na zabiegi smile
                                                    Pozdrawiam cieplutko kiss

                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 21.06.11, 14:27
                                                    A tak na chłopski rozum patrząc na druk zwolnienia Tekst linka wynika, że jeżeli wpisze Ci ilość dni w rubryce "10" - niezdolność do pracy to będzie oznaczało, że sanatorium i 80%, a jak w rubryce "11" - pobyt w szpitalu i 70% smile
                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 21.06.11, 16:09
                                                    Olikkku Bardzo Ci dziękuję. Pozdrawiam cieplutko.
                                                    --
                                                    kwiat świeżynka - 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                                                  • 21.06.11, 16:16
                                                    A jeśli ktoś był w sanatorium poszpitalnym, tak jak ja, to może podpowie co wpisują lekarze na druku zwolnienia lekarskiego: czy jako pobyt w szpitalu, czy tylko zwolnienie lekarskie? Z góry dziękuję.
                                                    --
                                                    kwiat świeżynka - 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                                                  • 21.06.11, 16:39
                                                    Mapko coś znalazłam, może to Ci się przyda ?
                                                    Jaka jest różnica między leczeniem w sanatorium a w szpitalu uzdrowiskowym?
                                                    Lekarz specjalista balneologii i medycyny fizykalnej, pracownik ŚRKCh, określa rodzaj, miejsce i czas leczenia uzdrowiskowego. Do szpitala uzdrowiskowego kieruje się osoby ubezpieczone, którym skierowanie wystawiono w szpitalu stacjonarnym w czasie pobytu w nim - do ostatniego dnia leczenia w tym szpitalu, w zależności, oczywiście, od schorzenia, wskazań leczniczych do leczenia w szpitalu uzdrowiskowym - a nie w sanatorium. Leczenie w szpitalu uzdrowiskowym przeznaczone jest dla osób, które wymagają rehabilitacji po ostrych, ciężkich zachorowaniach, np.: zawał mięśnia sercowego, operacje neurochirurgiczne czy kardiochirurgiczne, urazy wielonarządowe. Do szpitala uzdrowiskowego kieruje się osoby, które wymagają szczególnej opieki lekarskiej i pielęgniarskiej w trakcie pobytu w uzdrowisku. Ze względu na stan zdrowia ubezpieczonych kierowanych do szpitala uzdrowiskowego, mają oni zapewniony całodobowy dyżur lekarski, większą liczbę zabiegów.
                                                    Natomiast w sanatorium leczą się pacjenci przewlekle chorzy, którym skierowanie na leczenie uzdrowiskowe wypisał lekarz ubezpieczenia zdrowotnego w poradni lub szpitalu. Ostatecznie lekarz balneolog, kierując się wiedzą medyczną, określa sposób leczenia uzdrowiskowego ubezpieczonego.
                                                    Pozdrawiam
                                                    --
                                                    kwiatUsunięta macica i przydatki, pełna narkoza, poprzeczne cięcie brzucha - marzec 2010 r. Wynik HP-OK. HTZ Fem 7kwiat
                                                  • 21.06.11, 17:24
                                                    Prawa pracownika na czas leczenia uzdrowiskowego
                                                    Za czas pobytu w sanatorium przysługuje zwolnienie lekarskie płatne w wysokości 80 proc. podstawy wymiaru zasiłku chorobowego. Natomiast za pobyt w szpitalu uzdrowiskowym - 70 proc. Od stycznia tego roku jedynie pracownikom po 50. roku życia, za okres pobytu w szpitalu uzdrowiskowym od 15 do 33 dni, przysługuje miesięczny zasiłek chorobowy w wysokości 80 proc. wynagrodzenia. Od powyższych reguł są jednak wyjątki, kiedy to za pobyt w szpitalu uzdrowiskowym lub sanatorium pracownik otrzymuje zasiłek w wysokości 100 proc. podstawy wymiaru zasiłku chorobowego. Należy do nich np. leczenie związane z rehabilitacją powypadkową.


                                                    Wynagrodzenie w pełnej wysokości (dot. stałych składników wynagrodzenia, zmienne są wyliczane jako średnia z kilku miesięcy, najczęściej trzech ostatnich) mogą za czas pobytu w sanatorium otrzymać osoby, które wykorzystają na ten cel swój urlop wypoczynkowy. Istnieje jednak ryzyko, że pracodawca nie da nam urlopu w określonym terminie.


                                                    Warto wiedzieć, że dofinansowanie na pobyt w sanatorium można otrzymać od pracodawcy z funduszu socjalnego, o ile przewiduje on działalność socjalną. Pod tym pojęciem rozumie się usługi świadczone przez pracodawców na rzecz różnych form krajowego wypoczynku, działalności kulturalno-oświatowej, sportowo-rekreacyjnej, udzielanie pomocy materialnej - rzeczowej lub finansowej, jak również zwrotnej albo bezzwrotnej pomocy na cele mieszkaniowe na warunkach określonych umową. Niewątpliwie mieści się tu również dofinansowanie pobytu pracownika w sanatorium - można je zakwalifikować jako wsparcie wypoczynku krajowego, lub jako udzielenie pomocy materialnej.


                                                    Zanim jednak zaczniemy się ubiegać o taką pomoc, powinniśmy się zapoznać z regulaminem określającym szczegółowe zasady gospodarowania przez firmę środkami funduszu. Pamiętajmy też, że przyznawanie ulgowych usług i świadczeń oraz wysokość dopłat jest uzależnione od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej pracownika. Nie należą się one więc wszystkim w jednakowej wysokości. Zgodnie z ustawą o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych, z pomocy materialnej mogą korzystać m.in. aktualni i byli pracownicy (emeryci i renciści) wraz z rodzinami. Mogą się o nią ubiegać także osoby przebywające aktualnie na zwolnieniu lekarskim. Po pierwsze dlatego, że nadal pozostają w stosunku pracy, po drugie - leczenie sanatoryjne jest najczęściej kontynuacją leczenia specjalistycznego.


                                                    W czasie, gdy pracownik przebywa na zwolnieniu lekarskim lub urlopie wypoczynkowym, pracodawca nie może rozwiązać z nim umowy o pracę. Takie prawo przysługuje mu dopiero po upływie okresu uprawniającego do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. W przypadku pracowników zatrudnionych u pracodawcy krócej niż pół roku, następuje to po upływie 3 miesięcy, a w przypadku pracowników zatrudnionych od co najmniej pół roku - gdy niezdolność pracownika do pracy wskutek choroby trwa dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące lub jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem przy pracy albo chorobą zawodową. W wyżej wymienionych przypadkach rozwiązanie umowy następuje w trybie natychmiastowym.


                                                    W przypadku wyjazdu do sanatorium ZUS w ramach prewencji rentowej może zdecydować o przedłużeniu pobytu lub ponownym skierowaniu do sanatorium nawet bezpośrednio po zakończeniu bieżącego turnusu. Bardziej opłaca się mu wysłać tam osobę niezdolną do pracy niż wypłacać jej zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne czy rentę. Warunkiem przedłużenia takiego pobytu jest perspektywa powrotu pracownika do pracy.


                                                    W przypadku, gdy sanatorium finansuje nam NFZ, o ponowne skierowanie na leczenie sanatoryjne możemy starać się po upływie 12 miesięcy od zakończenia poprzedniego pobytu.


                                                    Podstawa prawna:

                                                    - ustawa z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa

                                                    - art. 41 i 53 kodeksu pracy


                                                    Pobyt w sanatorium może się odbywać w ramach:

                                                    1. Zwolnienia lekarskiego – pracownik otrzymuje za ten czas zasiłek chorobowy w wysokości 80 proc. wynagrodzenia,

                                                    2. Urlopu wypoczynkowego – pracownik otrzymuje za ten czas pełne wynagrodzenie (dotyczy to stałych składników, w przypadku składników zmiennych wyliczana jest średnia z kilku miesięcy).



                                                    WAŻNE! Pracodawca nie ma obowiązku udzielenia urlopu na czas pobytu w sanatorium. Pobyt w szpitalu uzdrowiskowym odbywa się w ramach zwolnienia lekarskiego. Pracownikowi przysługuje w tym czasie zasiłek chorobowy w wysokości 70 proc. wynagrodzenia. Pracownikom po 50. roku życia, za okres pobytu w szpitalu od 15. do 33. dnia choroby przysługuje miesięczny zasiłek chorobowy w wysokości 80 proc. wynagrodzenia.














                                                    źródło: Prawo Pracownika praca.gratka.pl

                                                    Prawa pracownika na czas leczenia uzdrowiskowego. Jakie prawa ma pracownik w czasie rehabilitacji, sanatorium w Polsce, Uzdrowiska Polskie, pobyt pracownika w sanatorium konsekwencje, prewencji rentowej, niezdolność do pracy

                                                    --
                                                    kwiatUsunięta macica i przydatki, pełna narkoza, poprzeczne cięcie brzucha - marzec 2010 r. Wynik HP-OK. HTZ Fem 7kwiat
                                                  • 22.06.11, 16:41
                                                    Eli-50 Bardzo dziękuję. Skopiowałam sobie i na spokojnie poczytam i przeanalizuję.
                                                    Wiedziałam, że na Was można liczyć. Całuję i pozdrawiam.
                                                    --
                                                    kwiat świeżynka - 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                                                  • 26.06.11, 21:50
                                                    [b]mapko[i] droga jak Ci mija turnus ?mam pytanko: czy masz tam szlafroczek i czy jest Ci potrzebny? ja zaczynam się pakować.

                                                    pozdrawiam wszystkie dziewczyny na forum smile
                                                    --
                                                    48lat, 8.03.11 laparoskopia , Śląsk
                                                  • 27.06.11, 20:32
                                                    doris806 ..pytasz o szlafroczek,możesz taki cieniutki zabrać,ale to tak dla własnych potrzeb w pokoju,bo na zabiegi to raczej nie...lepszy jest dresik..pozdrawiam życzę WIELKIEGO RELAKSU I WYPOCZYNKU..
                                                    --
                                                    kwiat świeżynka-usunięta macica 1 marca 2011,mam 46 latkwiat
                                                  • 27.06.11, 20:55
                                                    Droga iwon62510 dziękuję za radę,też tak myślałam,ale zmyliła mnie nazwa szpital uzdrowiskowy.Oczywiście dres jest wygodniejszy.
                                                    SERDECZNIE POZDRAWIAM I DZIĘKUJĘ ZA ŻYCZENIA.
                                                    Myślę,że bedzie suuuuper smile
                                                    --
                                                    48lat, 8.03.11 laparoskopia , Śląsk
                                                  • 28.06.11, 13:39
                                                    W niektórych sanatoriach można wypożyczyć szlafrok{w wojskowym w Krynicy były za darmo} i dostać dodatkowe ręczniki bo na zabiegi wodne trzeba je zabierać .Niektóre osoby na zabiegi wodne chodziły w szlafrokach bo tak było im wygodniej.Pozdrawiam i życzę ładnej pogody w sanatorium.
                                                    --
                                                    kwiatPaździernik 2010, histerektomia,czekam na wynik Brca-1kwiat
                                                  • 30.06.11, 08:57
                                                    Niektórzy na zabiegi biegają w szlafroczkach, a niektórzy w dresikach. Jak komu wygodniej. Ręczniki faktycznie są bardzo potrzebne na zabiegi wodne, więc częściej się zużywają i są nieświeże. Pozdrawiam.
                                                    --
                                                    kwiat świeżynka - 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                                                  • 30.06.11, 16:37
                                                    Doris udanego pobytu życzę ! smile
                                                    --
                                                    kwiatUsunięta macica i przydatki, pełna narkoza, poprzeczne cięcie brzucha - marzec 2010 r. Wynik HP-OK. HTZ Fem 7kwiat
                                                  • 30.06.11, 21:07
                                                    Serdecznie pozdrawiam wszystkie dziewczyny i dziękuję za cudne zyczonka,smile smile smile

                                                    --
                                                    48lat, 8.03.11 laparoskopia , Śląsk
                                                  • 04.07.11, 00:15
                                                    Mapko witam Cię po powrocie z sanatorium, a Doris i innym Syrenkom, które teraz wypoczywają w kurortach, życzę udanego wypoczynku kiss

                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 03.01.13, 21:43
                                                    A czy choroby tarczycy i nadciśnienie tętnicze są przeciwwskazaniem do sanatorium?
                                                    Czy można zrezygnować z sanatorium po otrzymaniu skierowania?
                                                    --
                                                    49 lat, usunięty trzon macicy z powodu mięśniaków, narkoza, cięcie poziome, wynik hp ok.
                                                  • 03.01.13, 21:57
                                                    Wiesiu ja myślę, że mogą tylko wykluczyć pewne zabiegi, ale chyba nie są przeciwwskazaniem do sanatorium smile
                                                    A co do rezygnacji, to zrezygnować zawsze można, ale szkoda zmarnować takiej szansy smile

                                                    http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • 07.01.13, 23:09
                                                    Czy wyjazd do sanatorium trzy miesiące po operacji to nie za wcześnie. Tak szybko dostałam skierowanie na leczenie, w ciągu miesiąca. Mam jechać do Krynicy Górskiej 24 stycznia - 14 lutego. Jakie są tam warunki, była tam któraś z Was?
                                                    --
                                                    49 lat, usunięty trzon macicy z powodu mięśniaków, narkoza, cięcie poziome, październik 2012, wynik hp ok.
                                                  • 07.01.13, 23:22
                                                    Wiesiu czy za wcześnie tego nie wiem uncertain
                                                    W Krynicy były nasze dziewczyny, ale napisz do jakiego sanatorium, bo były w różnych smile
                                                    Tu możesz przeczytać o Lwigrodzie smile
                                                    Tekst linka
                                                    Tekst linka
                                                    A tu o Nowych Łazienkach Mineralnych smile
                                                    Tekst linka
                                                    Tekst linka
                                                    --
                                                    http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • 07.01.13, 23:26
                                                    Jeszcze o Lwigrodzie smile
                                                    Tekst linka
                                                    --
                                                    http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • 08.01.13, 13:21
                                                    witam serdecznie, to bardzo szybko dostałas skierowanie ja musiałam czekać prawie rok na wyjazd na leczenie poszpitalne. mysle, że nie za szybko, akurat i to dobrze bo zabiegi jakie będziesz miała chodzi mi o tampony borowinowe i inhalacje z kwasu mlekowego zadziałaja w odpowiedniej porze. każda kobieta jest badana przez lek ginekologa i on decyduje o zabiegach więc nie ma co się martwić. ja byłm w styczniu w zeszłym roku tez w Krynicy w Lwim Grodzie było super tylko straszne mrozy. pozdrawiam
                                                  • 13.07.11, 09:45
                                                    Wczoraj napomknęłam, że w końcu po blisko trzech miesiącach oczekiwania przydzielono mi szpital uzdrowiskowy w ramach zwolnienia lekarskiego. Jadę w połowie sierpnia do ośrodka Lwigród w Krynicy.
                                                    Mapko kiss Ty tam byłaś, więc mam do Ciebie kilka pytań. Ośrodek na swojej stronie netowej reklamuję się pokojami jedno i dwuosobowymi. Ty jednak piszesz, że pokoje są trzy i czteroosobowe. Wynika z tego, że pacjenci z NFZ traktowani są jako zło konieczne i dostawiane są łózka do pokoi. Trudno... co mi wpadnie tak będzie. Postaram się dotrzeć do ośrodka rankiem, tak jak radziłaś. Mam też zamiar wziąć laptop. Proszę napisz, gdzie przetrzymywałaś laptop, gdy wychodziłaś na zabiegi, czy na spacer. Czy są jakieś osobiste szafki które można zamknąć na kluczyk. Czy może wziąć jakąś małą kłódkę? Nie marzę o sejfie, bo żadnych kosztowności ze sobą nie zabieram, ale tak z ciekawości pytam, czy coś takiego jest. Pozdrawiam Cie Mapko
                                                  • 13.07.11, 10:40
                                                    Or-e oj... wreszcie się DoczekałaśsmileSuper i gratulujękissW sierpniu przeważnie jest ładna pogoda co pozytywnie wpływa na korzystanie z wycieczekwinkPowodzeniakwiat
                                                    --
                                                    http://dl6.glitter-graphics.net/pub/959/959266sk2bnp02of.png
                                                  • 13.07.11, 21:09
                                                    O-re Cieszę się bardzo, że wreszcie doczekałaś się sanatorium. Fajnie, że w sezonie letnim. Jeśli chodzi o ośrodek "Lwigród" to jest bardzo ładny. Można skorzystać za odpłatnością z sejfu, ale nie wiem ile to kosztuje i nie wiem, czy laptop zmieściłby się. Ja osobiście chowałam laptopa do szafy. Nikt - poza współlokatorką nie wiedział, że go wzięłam. Sprzątanie pokoju odbywało się tylko przy naszej obecności. Nie miałam możliwości, aby zamknąć jakąś szafkę, lub szafę na klucz, lub kłódkę. Jeśli chodzi o dwuosobowe pokoje, to ja dodzwoniłam się - po wielu trudach - do menagera, który jest odpowiedzialny za rozplanowanie pokoi i chciałam dopłacić do pokoju jednoosobowego. Powiedział, że nie ma takich pokoi, ale zapisał sobie moje namiary i obiecał, że postara się o jakiś mniejszy pokój, ale nie obiecuje. Okazało się, że moje znajome z sanatorium, które korzystały z dwuosobowych pokoi, też dzwoniły - prosząc o jedynki. Poza tym, odnośnie zabiegów, gdyby lekarz zapisywał Ci kurację wody do picia, to zasugeruj, że sama sobie dokupisz - to niewiele kosztuje, a dzięki temu zapisze Ci inne zabiegi. Naprawdę warto. Jak masz jeszcze jakieś pytania, to śmiało. Postaram się odpowiedzieć. Pozdrawiam.
                                                    --
                                                    kwiat świeżynka - 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                                                  • 14.07.11, 21:44
                                                    Mapko ja mam pytanie: jak ostatecznie zostało wypisane Twoje zwolnienie lekarskie ?
                                                    Jako szpital, czy jako zwyczajne chorobowe ?

                                                    I jeszcze prośba, czy mogłabyś rozwinąć i coś więcej napisać na temat zabiegów :

                                                    tampony borowinowe i aerozol ginekologiczny, tzn. inhalacje w pochwie z kwasu mlekowego – podobno super sprawa na stany zapalne pochwy (bakteryjne i grzybicze)

                                                    Jestem ciekawa na czym to polega smile

                                                    --
                                                    kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 16.07.11, 15:47
                                                    Moje zwolnienie zostało wypisane jako pobyt w szpitalu - więc płatne mam chyba 70%. Nie mogę się na razie doliczyć, bo jestem na urlopie i nie byłam w pracy, więc nie dostałam rozliczenia.
                                                    Odnośnie zabiegów: tampony borowinowe - rozgrzany do ok. 40-45 st.C nasączony borowiną tampon jest wkładany na fotelu ginekologicznym przez jednorazowy wziernik do pochwy- przez położną. Kobietki sobie leżakują z tym tamponem około 25-30 min. Następnie jest wypłukiwany bieżącą wodą; areozol ginekologiczny - jak już pisałam jest to inhalacja pochwy kwasem mlekowym przez jednorazowy wziernik połączony rurką ze specjalnym urządzeniem. Zabieg jest przeprowadzany przez położną na fotelu ginekologicznym i trwa ok. 5 minut. Tak opisałam to własnymi słowami. A teraz informacje, które znalazłam w internecie:
                                                    Tampony borowinowe przygotowywane z najlepszego gatunku borowiny dokładnie rozdrobnionej i oczyszczonej, używane doodbytniczo lub dopochwowo.
                                                    W leczeniu tamponami dopochwowymi zwanym kolumnizacją stosuje się najlepiej pastę borowinową (można też używać bardzo rozdrobnionej borowiny), którą wcześniej poddaje się sterylizacji w temp. ok. 100oC w czasie 20-30 minut. Po wyjęciu tamponów wykonujemy płukanie pochwy wodą wyjałowioną o temp. 38-40oC. Temp. pasty 42-44oC; czas trwania zabiegu 10-20 minut, max. 30 minut; zalecane stosowanie 3-5x w tygodniu.
                                                    TAMPONY BOROWINOWE - zabieg stosowany w leczeniu niepłodności, przewlekłych zapaleń narządów rodnych i zespołu klimakterycznego.
                                                    I jeszcze jedna wypowiedź z jakiegoś forum na temat problemów z grzybicą pochwy: "Jedyne co mi pomogło na rok (ale potem znów wszystko załatwiły antybiotyki) to było sanatorium i tampony borowinowe oraz aerozol ginekologiczny. Genialne! jak ręką odjął."
                                                    --
                                                    kwiat 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                                                  • 20.07.11, 18:35
                                                    Dziękuje Mapko smile
                                                    Teraz już wiem, że niestety same nie możemy sobie takich zabiegów zafundować sad
                                                    A co do zwolnienia to szkoda, że potraktowano je jako szpital, bo zawsze lepiej jest dostać 80 i nie 70 % do wypłaty wink
                                                    Ciekawe dlaczego nie jest to znormalizowane, tylko "na dwoje babka wróżyła".
                                                    Mówią jedno, a robią coś innego. Najwyraźniej szukają oszczędności.

                                                    --
                                                    kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 23.07.11, 19:00
                                                    Przeniesione z innego wątku:

                                                    annandale 20.07.11, 22:47

                                                    ..... Kochane,mam pytanie,a mianowicie,chciałabym pojechać na poszpitalne leczenie sanatoryjne,ale w tym roku w lutym korzystałam z kuracji sanatoryjnej,leczyłam inne schorzenie. Był to mój pierwszy pobyt w sanatorium. Mam obiekcje czy powtórnie otrzymam w tym roku skierowanie. Czy któraś z pań miała podobną sytuację. Do NFZ nie mogę się dodzwonić.Proszę o podpowiedź w tym temacie, a może jestem zbyt wymagająca, ale nie stać mnie na prywatne skierowanie, a czuję, że zabiegi sanatoryjne byłyby dla mnie dużą pomocą w leczeniu.
                                                  • 23.07.11, 19:03
                                                    Przeniesione:

                                                    karma66 21.07.11, 08:04

                                                    Witaj Annandalesmile
                                                    W sprawie sanatorium nie potrafię pomóc, ale biorąc pod uwagę fakt jak "hojne" jest NFZ, to nie chcę Cię martwić , ale dwa pobyty w ciągu roku ,to chyba dla nich za wiele.Jednak mam nadzieję ,że się mylęsmilePowodzeniasmile
                                                  • 23.07.11, 19:07
                                                    Przeniesione:

                                                    olikkk 21.07.11, 19:12

                                                    Annandale kiss
                                                    Odnośnie sanatorium to niestety jedynie NFZ udzieli Ci odpowiedzi.
                                                    Jest podobno powiedziane, że sanatorium można dostać raz na dwa lata, ale sanatorium poszpitalne, to wg mnie inna bajka .
                                                    Przyznawane jest na innych zasadach i na Twoim miejscu na pewno bym nie odpuszczała.
                                                    Zachęcam, żebyś jednak dzwoniła do skutku i będę Ci bardzo wdzięczna, jak napiszesz nam co udało Ci się dowiedzieć na ten temat.
                                                    Każda taka informacja jest na wagę złota dla kolejnych naszych kobietek, które mogą znaleźć się w podobnej sytuacji smile
                                                    Oczywiście życzę Ci, żebyś mogła z sanatorium skorzystać jak najszybciej kiss
                                                    Mapka borykała się długo z problemami po operacji, a po powrocie z sanatorium jest już kisswszystko ok smile
                                                    --
                                                    kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 23.07.11, 19:10
                                                    Przeniesione:

                                                    iwon62510 21.07.11, 20:20

                                                    annandale nie jestem na 100% pewna jak jest do końca z tym poszpitalnym sanatorium,ale ja miałam taki przypadek,że wychodząc ze szpitala gin pisał mi już skierowanie poszpitalne do sanatorium..i spytał kiedy byłam ostatni raz...po takie informację trzeba wpisać,powiedziałam,ze w ubiegłym roku...więc stwierdził,że na ten rok już nie mam szans..nawet jak jest poszpitalne,ale jeszcze dopytaj może rodzinnego lekarza...pozdrawiam.

                                                    --
                                                    kwiat świeżynka-usunięta macica 1 marca 2011,mam 46 latkwiat
                                                  • 24.07.11, 21:14
                                                    Witajcie Kochane dziewczyny.Jezeli chodzi o pobyt w sanatorium to juz jestem w domu. Zabiegi były takie jak pisala juz mapa. Ja na tampony nie załapałam sie bo nie moglam. Ale aerozol miałam i w trakcie stosowania go nabawiłam sie ztany zapalnego i nie obylo sie bez lekow. Jakos to wytrzymalam i wyleczylam. (ciagle mam pod gorke). ale musi to dziadostwo minac. mialam rowniez gimnastyke po ktorej kondycja mi wrocila do lepszej formy. Byly nawet cwiczenia na miesnie brzucha i poki co to zrobil sie mniej wydety i bardziej plaski. Teraz w domu stosyje te cwiczenia dla utrzymania kondycji.Rowniez kapiele były rewelacyjne oraz masarz reczny kregoslupa (Ktory sobie sama wykupilam) , bo lekarz mi nie zapisal takiego cuda. Rowniez duzo chodzilam po gorkach i okolicy. Nuda wyganiala z budynku nawet jak padalo. Zabiegi mialam w roznych budynkach i tak sobie na nie chodzilam. Najgorsze bylo dla mnie wstawanie bo na 7 mialam zabiegi i musialam sie sprezyc zeby wstac. (a liczylam na to ze pospie.troche sie pomylilam). Ja bede ponownie skladala wniosek do sanatorium i ciekawa jestem jak dlugo bede czekac. Wam zycze udanego zaliczenia do pobytu w sanatorium i poprawienia stanu zdrowia bo awrto. Pytalam lekarza kiedy moge skladac wniosek do sanatorium i powiedzial mi ze juz moge. To i sprobuje . Zobacze co na to NFZ odp. tym razem postaram sie o wyjazd moze w inne miejsce. Bo dowiedzialam sie ze pod wzgledem zabiegow sa lepsze niz w KRYNICY. Mieszkalam w okropnym pokoiku bez łazienki prezez dwa tyg. bo takie sa dla poszpitalnych i postaralam sie o lepszy(to dostalam elegancki apartament(oczywiscie za oplata) . Warto bylo spedzic reszte turnusu w godnych warunkach. Dobrze ze mialam wspollokatorke rowna wiekiem i fajna bo zwarioawla bym gdyby mi dali jakas stara klepe a takich tam wiekszosc.Jak na pierwszy pobyt w sanatorium to mam rozne wnioski o ktorych nie bede pisala. Obsluga elegancka i to jest najwazniejsze. Wy starajcie sie o wyjazd i wracajcie wypoczete oraz zadowolone. Pozdrawiam.
                                                  • 25.07.11, 09:40
                                                    Witaj Bożenko po kuracji smile
                                                    Czy dobrze pamiętam, że byłaś w Nowych Łazienkach Mineralnych w Krynicy Górskiej ?
                                                    Dziękujemy Ci bardzo, że opisałaś nam swoje wrażenia z tego sanatorium, z pewnością przydadzą się innym paniom kiss
                                                    Szkoda, że nie mogłaś zastosować tamponów borowinowych sad
                                                    Domyślam się, że nie było tak najgorzej w sanatorium, skoro już postanowiłaś złożyć kolejny wniosek smile Twoja decyzja o wyborze innego sanatorium jednak daje do myślenia .... wink
                                                    Jak Ci się podobała Krynica ? Może tym razem milej spędziłaś tam czas niż poprzednim razem ? Korzystałaś z organizowanych wycieczek ?
                                                    Możesz mi jeszcze powiedzieć jak zostało wypisane Twoje zwolnienie chorobowe ?
                                                    Czy miałaś wypisany pobyt w szpitalu, czy zwykłe chorobowe ?
                                                    Pozdrawiam Cię cieplutko i życzę dużo zdrówka, no i żeby wreszcie było u Ciebie z górki a nie pod górkę kiss
                                                    --
                                                    kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 25.07.11, 18:14
                                                    Witaj Bożenko http://dziadek.webd.pl/images/smiles/28.gif
                                                    Dawno Cie nie widziałam....ale fajnie, że wpadłaś opisać swoje przeżycia i refleksje po sanatorium http://dziadek.webd.pl/images/smiles/1.gif
                                                    Ja jadę do ośrodka gdzie była Mapa, ale wiem, że też dostawiają łóżka do pokoi i robią z dwójek czwórki, ważne aby była łazienka. Jak było z tą łazienką, nawet na korytarzu jej nie było?
                                                    Fajnie, że się podkurowałaś i górek trochę zdeptałaś http://dziadek.webd.pl/images/smiles/19.gif
                                                    Opisałaś niezbyt zachęcająco warunki jakie panują w szpitalach uzdrowiskowych. Mam mieszane uczucia. Biorę ze sobą mój sprzęt do wypadów w górki tzn. buty, kijki i plecak. Gdy pokój okaże się norą, to więcej będę korzystać ze spacerów i wycieczek http://dziadek.webd.pl/images/smiles/11.gif
                                                    http://dziadek.webd.pl/images/smiles/2.gifhttp://dziadek.webd.pl/images/smiles/2.gif Buziaki dla Ciebie Bożenko
                                                  • 25.07.11, 20:32
                                                    Witaj Or-e. Była lazienka na korytarzu, 3prysznice i jedna toaleta damska druga meska . Wiecznie zajeta i kolejki. To byla porazka jakich malo!!!! I dlatego doplacilam do pokoiku z lazienka. Bylo ciezko o niego. Wezcie ze soba wiecej recznikow o jeden ciemniejszy,. Pranie kiepsko schnie przy takich warunkach pogodowych. Nna dodatek Krynica jest wilgotnym miastem jak kazde gory. Ciekawa jestem jakie beda Twoje wrazenia po powrocie. Napisz kiedy jedziesz. Mnie taki tryb zycia nie odpowiada ale coz ??? Trzeba forme poprawic.
                                                    Olikkku. Jezeli chodzi o Krynice to tak szybko do niej nie mam zamiaru jechac. Malo mi sie podoba. Jest za tloczna , ciasna od zabudowan. Glosna od samochodow itd......nie lubie takiego halasu. Wole jezdzic sama z rodzina i chodzic wlasnymi sciezkami. Tak tez robiłam bedac w sanatorium, mialam pokoik 2 osobowy i tak bylo fajnie. Wniosek dopiero mam zamiar zlozyc nie ze mi się podobłlo-Ale żeby podtrzymac kondycje i zdrowie w normie. Ten wyjazd trochę mnie odnowil ale nie calkiem. No i koszta tez trzeba wliczyc. Jezeli jest sanatorium to kuracjusze dopłacali chyba 22 zl. za dobe a Jezeli poszpitalne to kuracjusze placa tylko klimatyczne. Zobacze co czas jeszcze pokarze i wtedy zadecyduje co robic. Poki co to jeszcze mam urlop przed soba. Co do zwolnienia to jest chyba szpitalne. Trudno sie wyznac bo tam zadnych symboli numerycznych nie mialam napisanych. Zapytam mojego ksiegowego i bede wiedziala. Poki co to nie wiem czy ZUS mi to L-4 wyplaci bo ja jestem inny przypadek niz dziewczyny,. Sama wiesz ze juz dlugo bylam na L-4. Musze poczekac co teraz mi odp. i zobacze co mnie dalej czeka?????? Z Mapa spotkałam sie .Z doris nie miałam okazji bo nie mam z nia kontaktu. Casami tak bywa ze nie jest sie w stanie jakos dograc.teraz czekam na spotkanie w Gliwicach. musze kontrolowac co i jak na odpowiednim watku. Wam dziewczyny zycze duuuuzo ZDROWKA i wypoczywajcie poki czas na to. POZDRAWIAM> PA
                                                  • 25.07.11, 22:24
                                                    Bożenko jak widać, nie zapewniają tam najlepszych warunków paniom, które są na warunkach leczenia poszpitalnego sad Wychodzą z założenia, że za darmo nie należą się ludzkie warunki sad To co pokazują w internecie mają zarezerwowane dla tych osób, które sobie zapłacą za luksus... Taka to nasza szara rzeczywistość, ale najważniejsze, żebyś skorzystała na zdrowiu i tego Ci życzę z całego serca kiss
                                                    Pozdrawiam cieplutko smile
                                                    Z niecierpliwością czekam na relacje Doris smile

                                                    --
                                                    kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 02.08.11, 14:16
                                                    Witam serdecznie!

                                                    Sory,że nie od razu piszę ale musiałam wpaść w rytm domowych obowiązków i przyzwyczaić się do nich po tym 3-tygodniowym "lenistwie".
                                                    Jestem bardzo zadowolona z pobytu w LWIGRODZIE w Krynicy-Zdroju,miałam ładny 2-osobowy pokój,który dzieliłam z miłą kol.troszkę starszą ode mnie,ale tematów do rozmów nam nie brakowało i dalej utrzymujemy naszą znajomość.
                                                    Lwigród jest pięknym ośrodkiem a nawet luksusowym,mój pokój miał łazienkę i balkon.
                                                    Zabiegi miałam dobre a nawet wyczerpujące,do dziś pocę się niesamowicie,podobno z osłabienia organizmu.Miałam:masaż klasyczny całego kręgosłupa,hydromasaż,kąpiel borowinową,tampony borowinowe,aerosol ginekologiczny i gimnastykę indywidualną z której bardzo się cieszyłam ze wzg,na mój kręgosłup.

                                                    Zabiegi ginekologiczne miałam po południu,bo położna (super babka)przychodziła ze starego Domu Zdrojowego.Są to skuteczne i dobre zabiegi,a ja delikates po kilku zaczęłam krwawić-wystraszyłam się,ale to ma tak być,gdy są jakieś zrosty to borowinka je rozpuszcza i są usunięte.Potem już było ok.
                                                    Wyżywienie było dobre i urozmaicone,mnie wystarczało,kupowałyśmy tylko owoce.
                                                    W sumie jestem zadowolona,no z wyjątkiem pogody,lało jak z cebra i jeszcze te straszne w górach burze,ale w przebłyskach słońca zwiedziłam Krynicę która jest piękna,byłam na Parkowej i na koncertach w Pijalni i u Łysego(najlepsza muzyka w Krynicy) i w Hawanie i in.

                                                    Krynica jest cudownym uzdrowiskiem,gdzie nie można się nudzić,a czasu stale brakuje.
                                                    Pozdrawiam serdecznie,odpowiem na Wasze pytania jeżeli o czymś zapomniałam.
                                                    --
                                                    48lat, 8.03.11 laparoskopia , Śląsk
                                                  • 11.08.11, 20:22
                                                    Doris bardzo się cieszę, że jesteś zadowolona z pobytu w sanatorium, zabiegów, wyżywienia i warunków socjalnych smile Oby każda z wyjeżdżających na kurację, mogła cieszyć się tak samo jak Ty smile
                                                    Za moment wyjeżdża Or-e i zobaczymy jakie wrażenia przywiezie smile
                                                    Pozdrawiam smile

                                                    --
                                                    kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 12.08.11, 10:43
                                                    Or-e życzę Ci udanego pobytu w sanatorium, obyś wróciła zdrowa, wypoczęta i zadowolona z kuracji smile Szczęśliwej podróży i do miłego zobaczenia kiss

                                                    http://moje.glitery.pl/obrazki/222/91/2-Przyjemnych-i-skutecznych-6408.jpg

                                                    --
                                                    kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 12.08.11, 11:41
                                                    dziękuję Oliku jadę w poniedziałek smile
                                                  • 17.08.11, 22:06
                                                    Dla Was sms od Or-e z sanatorium smile

                                                    Witam i pozdrawiam dziewczyny z Lwigrodu. Hotel, wyżywienie, zabiegi, personel i pokój super smile
                                                    Wszystko na najwyższym poziomie smile Gdyby nie długa kolejka przy przyjęciu, o której wspominała Mapa nie byłoby się czego przyczepić smile Hotel, sprzęt, meble, jadalnia wszystko na piątkę z plusem smile Mam wspaniałe współlokatorki i piękny widok z okna, nie ma czasu na nudę smile


                                                    Reklama sanatorium Lwigród jak się patrzy smile
                                                    --
                                                    kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 04.09.11, 21:44
                                                    Or-e jak tam po kuracji ? smile Już czekam na Twoją relację, bo chyba zbliżasz się do domciu smile Pozdrawiam cieplutko kuracjuszkę kiss

                                                    --
                                                    kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 20.09.11, 21:47
                                                    Witam,
                                                    Pozdrawiam wszystkie dziewczyny z tego forum, mam takie przyziemne pytanie a mianowicie NFZ przyznał mi skierowanie na UZDROWISKOWE LECZENIE SZPITALNE DOROSŁYCH, tyle napisali a nie bardzo wiem, co to właściwie znaczy czy to jest sanatorium czy szpital, bo w tym piśmie z funduszu jest tylko, że przyznane i mam czekać ok.10 miesięcy, ale to chyba normalka.

                                                  • 20.09.11, 22:05
                                                    Witaj wanesa201 jeśli to skierowanie masz po szpitalne,to chyba troszkę przydługo,bo podobno na takie czeka się od 3-6 miesięcy,a jeśli przez NFZ to nie jest źle ,bo czeka się do półtora roku..pozdrawiam..
                                                    --
                                                    kwiat świeżynka-usunięta macica 1 marca 2011,mam 46 latkwiat
                                                  • 20.09.11, 22:35
                                                    Wanesso witaj smile Jeżeli składałaś wniosek o sanatorium poszpitalne, to jest sanatorium, a nie szpital z całą pewnością, ale tak się pisze, bo są inne zasady przyznawania takiego sanatorium smile
                                                    Myślę, że potrwa to krócej, a kolejkę możesz sobie śledzić na tej stronie skierowania.nfz.gov.pl/
                                                    Pozdrawiam cieplutko smile
                                                    --
                                                    kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • 21.09.11, 22:48
                                                    Zawiadomienie dostałam pod koniec sierpnia, od tej pory z miejsca 434 jestem na 344 to chyba faktycznie będzie ok. 10 miesięcy, chciałabym wiedzieć czy u was także było napisane- UZDROWISKOWE LECZENIE SZPITALNE DOROSŁYCH- skopiowałam dokładnie rodzaj leczenia. Czy któraś z was może mi odpisać czy miała to samo napisane czy może coś innego. To że będę czekać to ja wiem bo okres oczekiwania w woj.opolskim to minimum 10 miesięcy, zresztą tak napisali w piśmie z NFZ i nie łudzę się że będę wyjątkiem
                                                    --
                                                    Wiek 46 lat, maj 2011 - usunięcie macicy z przydatkami, Śląsk Opolski
                                                  • 14.01.13, 16:08
                                                    A jakie zabiegi miałyście w sanatorium? Czy dostanę kąpiele borowinowe, jeśli mam nadciśnienie i wole guzkowe nietoksyczne, zapalenie tarczycy? Z tego powodu chyba zrezygnuję z pobytu w szpitalu uzdrowiskowym, trochę się boję konsekwencji zabiegów dla organizmu z takimi schorzeniami
                                                    --
                                                    49 lat, usunięty trzon macicy z powodu mięśniaków, narkoza, cięcie poziome, październik 2012, wynik hp ok.
                                                  • 14.01.13, 17:11
                                                    wszystkie zabiegi są zlecane przez lekarza balneologa, który po zapoznaniu się z dokumentacja medyczną wydaje skierowanie na zabiegi. zaraz po przyjeździe do sanatorium należy się zgłosić jak najszybciej do takiego lekarza, a on juz dalej zleci zabiegi. bez obaw, z sanatorium nie ma co absolutnie rezygnować, nawet po to aby psychicznie odpocząć po >przejściach szpitalnych>
                                                  • 25.01.13, 00:13
                                                    No to jeszcze się pochwalę, że dostałam już (!) skierowanie. Normalnie, nie chce mi się wierzyć, że tak szybko i to tam, dokąd chciałam Tekst linka Termin 15.02. - 08.03. No i też się zastanawiam, czy nie za szybko, bo to nawet nie będzie trzech miesięcy, więc jak to wpłynie na dobór zabiegów?
                                                    Jakiś miesiąc temu przekopałam się przez ten wątek, ale nie przypominam sobie, żeby któraś Syrenka była w Dusznikach? Trochę pora roku nieodpowiednia, pewnie dlatego tak szybko dostałam skierowanie, wolałabym, gdy jest cieplutko i zielono (Jan Kazimierz jest ponoć pięknie położony w lesie samym), ale trudno. I tak się cieszę. I tu pytanie do Was, drogie ex-kuracjuszki: o jakie zabiegi dobrze się upomnieć? Mam też dolegliwości kostno-stawowe, co polecacie? Już wiem, że wodę mam "we własnym zakresie" sobie zaaplikować wink , co oprócz tamponów borowinowych (których mogę nie dostać przed upływem tych 3 m-cy...)? I czy serwują tam też jakieś ćwiczenia fizyczne? Lekarz mówił, że najwcześniej po 3 m-cach basen, z resztą radził zaczekać nawet do pół roku. Liczę na Wasze doświadczenia!
                                                    --
                                                    http://s.rimg.info/197c4e8b2688c9735dd5b2e6f94db089.gif 21.11.2012 r.Usunięcie trzonu macicy, cięcie poprzeczne, zniecz.dolędźwiowe http://s18.rimg.info/ae3181faed86e76b06c93a32f2022e2c.gif
                                                  • 25.01.13, 10:41
                                                    Rybko na dzień dobry jesteś badana ginekologiczne i lekarz widzi czy wszystko wygojone. Jak dostaniesz majtki to możesz poprosić aby borowinkę położyli na sąsiedni bolący staw np. ułoża wyżej i wygrzejesz zdrowotnie plecki. Dostajesz pięć zabiegów a ginekologiczne sa najczęściej te znane dwa, a reszte dają na inne współistniejące choroby. Bez względu na pore roku najważniejszy jest psychiczny i leniuchujący aspekt sanatorium
                                                    --
                                                    kwiat61r,usunięta macica z przydatkami,20 luty 2012,HP-ok, HTZ Systen Conti, Gdańsk-Przymorzekwiat

                                                    http://sl.glitter-graphics.net/pub/1139/1139540gpr9bczcla.gif
                                                  • 27.01.13, 20:46
                                                    Dziękuję Vika. Mówisz, że 5 zabiegów? No to byłoby fajnie. Mam napisane, że gwarantują "nie mniej niż 3". No, zobaczymy. Na stronce wygląda to nieźle, zastanawiam się, czy wszystko będzie dostępne dla wszystkich kuracjuszy?... A jedzenie bardziej szpitalne czy bardziej wczasowe?
                                                    A czy nasza Wiesia wybrała się w końcu czy nie? Może da nam znać?
                                                    --
                                                    http://s.rimg.info/197c4e8b2688c9735dd5b2e6f94db089.gif 21.11.2012 r.Usunięcie trzonu macicy, cięcie poprzeczne, zniecz.dolędźwiowe http://s18.rimg.info/ae3181faed86e76b06c93a32f2022e2c.gif
                                                  • 27.01.13, 21:02
                                                    Niestety, zrezygnowałam z sanatorium i chyba źle zrobiłam. Przydałoby mi się te trzy tygodnie odpoczynku. Po prostu miałam problem z dojazdem. Pewnie nie przesuną mi terminu.
                                                    --
                                                    49 lat, usunięty trzon macicy z powodu mięśniaków, narkoza, cięcie poziome, październik 2012, wynik hp ok.
                                                  • 27.01.13, 21:13
                                                    Wiesiu nie wiem jakie uzasadnienie podałaś, ale jedna z naszych syrenek przesunęła termin wyjazdu o kilka tygodni, bo termin jej nie pasował z przyczyn zawodowych.
                                                    Spróbuj raz jeszcze ponegocjować z nimi, podaj jakieś sensowne wytłumaczenie i może Tobie też się uda smile Trzymam kciuki kiss

                                                    http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • 27.01.13, 21:30
                                                    Wiesiu, nalęży podać w uzasadnieniu, że nie dasz rady sama dojechać do danej miejscowości i prosisz np. o bliższe miejsce. Automatycznie zmieni się termin
                                                    --
                                                    kwiat61r,usunięta macica z przydatkami,20 luty 2012,HP-ok, HTZ Systen Conti, Gdańsk-Przymorzekwiat

                                                    http://sl.glitter-graphics.net/pub/1139/1139540gpr9bczcla.gif
                                                  • 27.01.13, 21:39
                                                    Mam nadciśnienie i kłopoty z tarczycą. To pewnie tej borowiny bym nie dostała. Więc pozostałby mi aerozol i nie wiem, czy coś jeszcze?
                                                    --
                                                    49 lat, usunięty trzon macicy z powodu mięśniaków, narkoza, cięcie poziome, październik 2012, wynik hp ok.
                                                  • 28.01.13, 14:38
                                                    Ja mam też chorą tarczycę i jestem po zakrzepicy a borowinkę miałam. Tylko na siedzenie bo to majtki borowinowe ale jak rozmazałam błotko to i lędźwiowy się wygrzał! Tam lekarz na miejscu jest obeznany we wszystkim a moja doktorka to się bardziej przejęła moim szyjnym kręgosłupem a babskie sprawy ujęła dodatkowo. Była ginekologiem! A tampony borowinowe to na pewno nie szkodzą na inne choroby a jaka ulga po nich!
                                                    --
                                                    kwiat61r,usunięta macica z przydatkami,20 luty 2012,HP-ok, HTZ Systen Conti, Gdańsk-Przymorzekwiat

                                                    http://sl.glitter-graphics.net/pub/1139/1139540gpr9bczcla.gif
                                                  • 27.01.13, 21:08
                                                    Rybko na turnusie 21 dniowym należy się 54 zabiegi a lekarz to rozpisuje na rodzaj i ilość. Są dni że masz pięć róznych zabiegów, są że trzy. Po wszystkich wracasz wypompowana, zwłaszcza po borowinie. Nie zdziw się jak będzie kryzys zdrowotny 7-8 dzień, wtedy dużo ludzi źle się czuje.
                                                    Jedzenie zależy od ośrodka.Proponuję wybrać sobie dietę lekkostrawną bo zawsze jest lepsze jedzenie
                                                    --
                                                    kwiat61r,usunięta macica z przydatkami,20 luty 2012,HP-ok, HTZ Systen Conti, Gdańsk-Przymorzekwiat

                                                    http://sl.glitter-graphics.net/pub/1139/1139540gpr9bczcla.gif
                                                  • 04.10.11, 07:52
                                                    Dostałam skierowanie do szpitala uzdrowiskowego "Lwigród" w Krynicy-Zdrój. To

                                                    naprawdę jest dobry ośrodek jak na nasze polskie warunki. Wiem, że w innych krajach

                                                    UE znacznie zamożniejszych od nas, przydziela się kuracjuszkom pokoje jednoosobowe.

                                                    W Lwimgrodzie są to niestety dwójki, trójki, a nawet czwórki. Pokoje są z

                                                    łazienkami o różnej wielkości. Są trójki większe i mniejsze, są z balkonem i bez.

                                                    Jak się komu trafi. Kuracjusze w Lwimgrodzie też są zróżnicowani. Są pacjenci

                                                    szpitala uzdrowiskowego, są pacjenci z leczenia sanatoryjnego i również są pacjenci

                                                    komercyjni. Ci ostatni dostają lepsze pokoje (jedynki) i stołują się w innej

                                                    jadalni z szwedzkim stołem. No ale nie porównujmy się do nich, oni za kurację płacą

                                                    z własnej kieszeni. Za nas NFOZ... i właśnie tego nie wiem.. czy w tej samej czy

                                                    niższej wysokości. Hotel położony jest w bliskiej odległości od deptaka.

                                                    Dojeżdżając autobusem do Krynicy od strony Nowego Sącza należy wysiąść na

                                                    przystanku przy Hawanie.
                                                    Ale wróćmy do tematu pacjentek szpitala uzdrowiskowego. Jak dla mnie było super.

                                                    Byłam w okresie letnim z piękną słoneczną pogodą. W pokoju tylko się myłam i

                                                    spałam. Resztę czasu spędzałam na zewnątrz. Pokój miałam trzyosobowy, a tak

                                                    właściwie była to dwójka z dostawką. Metraż był na tyle duży że spokojnie

                                                    pomieściły sie trzy osoby. Tylko, że dostawiono łóżko, ale nie dostawiono szafy.

                                                    Nie powieszono trzeciej lampki nad łóżko. To takie duperele. Ale...ale...gdyby była

                                                    zima...gdyby dni były krótkie...trudno byłoby trzeciej osobie zmieścić się w

                                                    malutkiej dwuosbowej szafie z zimową odzieżą, a wieczorną lekturę czytałaby przy

                                                    latarce... Lóżka były wygodne, materace nowe, pościel już trochę sprana.
                                                    Łazienka była duża. Była w niej wystarczająca ilość wieszaczków na ręczniki, było

                                                    dobre oświetlenie, był grzejnik, wentylacja wyciągowa mechaniczna....no było

                                                    wszystko co potrzebne. Pokój sprzątano co drugi dzień, ręczniki wymieniono raz, w

                                                    połowie turnusu, pościel przez cały turnus nie była wymieniona. Co jeszcze o

                                                    pokoju...no nie było żadnej szafki zamykanej na kluczyk np. na laptop. Tak

                                                    właściwie to w żadnym hotelu nie spotkałam tak zamykanych szaf. Był natomiast

                                                    odpłatny sejf na recepcji. Pokój był wyposażony w czajnik bezprzewodowy, trzy

                                                    szklanki z łyżeczkami, trzy talerzyki i telewizor. Telewizor był odpłatny, czajnik

                                                    bezpłatny. Można było wypożyczyć sobie lodówkę do pokoju, jak ktoś miał takie

                                                    potrzeby.
                                                    Wyżywienie super. Podzielono nas na trzy grupy: dieta cukrzycowa, dieta

                                                    lekkostrawna i dieta normalna. Ja wzięłam normalną bo nie mam problemów

                                                    żołądkowych. Siedzieliśmy w sześcioosobowych stolikach na stałych miejscach.

                                                    Jedzenie kelner podawał na paterach do stolika. Wyżywienie było smaczne i w

                                                    wystarczającej ilości. Jeżeli na stole czegoś brakowało, zawsze można było poprosić

                                                    o dokładkę i nie robiono z tego problemu. Ja jestem łakomczuchem, a zawsze najadłam

                                                    się do syta. Stoły były nakryte białym obrusem z kolorową serwetą, zastawa stołowa

                                                    była piękna z logo Lwiegogrodu, kelnerzy uprzejmi, stołówka czysta.
                                                    No i co najważniejsze zabiegi... Było dość dużo kobiet z naszymi problemami. Do nas

                                                    Syrenek przychodziła położna i robiła nam aerozol dopochwowy i tampon borowinowy.

                                                    Nie będę się powtarzać, bo te zabiegi opisała już Mapka. Zabiegi z położną były w

                                                    porze popołudniowej co drugi dzień.Większość kuracjuszek szpitala uzdrowiskowego

                                                    miała sześć zabiegów podzielonych na dwa dni, tzn. zawsze były trzy zabiegi

                                                    dziennie. Ja miałam kąpiel borowinową, mineralną, masaż klasyczny i magnetronic. O

                                                    wodach mineralnych różnie mówią. Najlepiej poczytać w necie, czy naprawdę one

                                                    jeszcze są lecznicze. Ja osobiście nie polecam brania wody zamiast zabiegu.

                                                    Personel medyczny bardzo przyjazny. Terapeutki na zabiegach wodnych zawsze

                                                    uśmiechnięte i pomocne. Masażyści z prawdziwego zdarzenia, choć taki masażyk mógłby

                                                    trwać trochę dłużej niż 10 minut...ale to już nie masażyści o tym decydują.
                                                    W sąsiednim sanatorium Continental znajdował się basen i jaskinia solna. Po

                                                    godzinie 16 można było odpłatnie skorzystać z basenu. Do 16 na basenie odbywały się

                                                    zabiegi z obu ośrodków. Jaskinia solna w cenie 6 zł za seans 45 min.
                                                    Krynica jest piękną miejscowościa. Górki są niskie, a więc dla każdego. Polecam

                                                    jednak spacerowiczom zabrać sportowe buty, mały plecak i kijki. Na pewno się

                                                    przydadzą. Na miejscu też można to wszystko kupić, ale jak kto ma w domu...to po co

                                                    kupować po raz drugi. Miejscowe Biuro Turystyczne "Jaworzyna" organizuje wspaniałe

                                                    wycieczki po okolicy jak również na Słowację czy Węgry. Mają dobre autokatry i

                                                    busy. Byłam z nimi na kilku wycieczkach. Były naprawdę starannie przygotowane, mogę

                                                    polecić. Jeżeli w dniu wycieczki przypadały jakiekolwiek zabiegi, to bez problemu

                                                    można je było sobie poprzekładać.
                                                    Unikajcie cwaniakow przychodzących do ośrodka robić jakieś pokazy sprzętu

                                                    rehabilitacyjnego, chcących naciągnąć naiwnych na kasę. Szkoda na nich czasu.
                                                    Był tylko jeden wielki minus...dezorientacja przy przyjęciu do Ośrodka.

                                                    Przyjeżdżamy z ciężką walichą ....a tu...na przywitanie schody....recepcja obstawiona

                                                    pacjentami, długa kolejka do przyjęcia. Mogłoby być trochę inaczej. Po lewej

                                                    stronie budynku jest winda dla niepełnosprawnych....tak trochę nie pasuje, ale

                                                    można by nią wjechać na pierwsze piętro gdzie przyjmują pielęgniarki. Z pierwszego

                                                    piętra do ostatniego kursuje już duża winda towarowa. Wszystko to poznamy w drugim

                                                    dniu. W pierwszym większość pacjentów targa ciężkie torby po schodach, ponieważ do

                                                    parteru zjeżdża tylko maleńka winda 4-osobowa.
                                                    Co zabrać na takie leczenie uzdrowiskowe?...zamiast szlafroka polecam dres - jest

                                                    wygodniejszy, kostium kąpielowy, duży najciemniejszy ręcznik kąpielowy jaki macie w

                                                    domu - potrzebny na zabiegi borowinowe. W góry nawet latem trzeba zabrać kurtkę i

                                                    ciepły sweter....no i dziewczyny należy zabrać dobry humor i trochę kasy na

                                                    uciechy. Miłego pobytu. Będziecie na pewno zadowolone jeśli przydzielą Wam Lwigród.
                                                  • 08.01.13, 13:35
                                                    tak to wszystko prawda, ja też byłam zadowolona z pobytu w Lwim Grodzie. obsługa super, wyżywienie też, zabiegi trafione. jest jeden tylko minus. gabinet ginekologiczny mieści się tuż przy stołówce i korytarzu do wyjścia tak, że wszyscy przechodzący mieli wgląd na kobiety czekające na zabiegi w kolejce. dla mnie to było trochę krępujące, bo nie wszyscy musieli wiedzieć z jakim schorzeniem tam przyjechałam. zabiegi nie raz pokrywały sie z niektórymi posiłkami. poza tym wielki plus. pozdrawiam kurjacjuszki z Lwiego Grodu.
                                                  • 08.01.13, 15:15
                                                    W Połczynie, gdzie byłam tampony daja dopiero po trzech miesiącach od zabiegu-jedna babka była wcześniej i tego zabiegu nie dostała. A szkoda bo jest rewelacyjny.Inne choroby moga wpływać na miejsce bo dobierają pod wszystkie choroby na wniosku
                                                    --
                                                    kwiat61r,usunięta macica z przydatkami,20 luty 2012,HP-ok, HTZ Systen Conti, Gdańsk-Przymorzekwiat

                                                    http://sl.glitter-graphics.net/pub/1139/1139540gpr9bczcla.gif
                                                  • 08.01.13, 22:29
                                                    Wiesiu, napisz, proszę, jak długo od złożenia wniosku czekałaś na decyzję. Ponoć powinno to nastąpić w ciągu 30-stu dni, ale chodzi mi o samo ustalenie daty turnusu. Tak mi wychodzi, że to szybciutko u Ciebie nastąpiło -gratuluję. Jesteś w śląskim NFZ?
                                                    --
                                                    http://s.rimg.info/197c4e8b2688c9735dd5b2e6f94db089.gif 21.11.2012 r.Usunięcie trzonu macicy, cięcie poprzeczne, zniecz.dolędźwiowe http://przedszkole2.radzionkow.pl/pictures/Gify/przyroda/zima/zima__13__1.gif
                                                  • 08.01.13, 22:49
                                                    Witaj Rybko! Wniosek moja pani doktor złożyła 12 grudnia, a już pod koniec grudnia miałam przydział, widziałam na stronie internetowej, a skierowanie otrzymałam listem 7 stycznia. Jestem z kujawsko - pomorskiego NFZ. Do Krynicy mam 520 km. Nie wiem, czy pojadę, nie wyobrażam sobie podróży pociągiem z bagażami trzy miesiące po operacji, nie dam rady. Nie przypuszczałam, że tak wcześnie otrzymam to skierowanie.
                                                    Pozdrawiam cieplutko.
                                                    --
                                                    49 lat, usunięty trzon macicy z powodu mięśniaków, narkoza, cięcie poziome, październik 2012, wynik hp ok.
                                                  • 08.01.13, 23:08
                                                    Dzięki, Wiesiu! No to szybciochem, rzeczywiście i rzeczywiście daleko. Podobno kierują najbliżej miejsca zamieszkania, Tobie bardziej by pasował Ciechocinek, ja tam bym nie chciała właśnie ze względu na odległość. Ja jestem ze Śląska i ponoć stąd najczęściej kierują do Krynicy, ale mnie się marzą Duszniki. Ja złożyłam wniosek 28.12. i zastanawiam się, jak długo będę czekać. Na stronie internetowej można sprawdzić "kolejkę" dopiero jak się ma przydzielony jakiś numer (skierowania) czy jak? Jeśli możesz podpowiedzieć...
                                                    --
                                                    http://s.rimg.info/197c4e8b2688c9735dd5b2e6f94db089.gif 21.11.2012 r.Usunięcie trzonu macicy, cięcie poprzeczne, zniecz.dolędźwiowe http://przedszkole2.radzionkow.pl/pictures/Gify/przyroda/zima/zima__13__1.gif
                                                  • 08.01.13, 23:15
                                                    Wiesiu nasza Mapa też jest z Twoich okolic, również krótko czekała i też była Krynicy smile Była bardzo zadowolona, ale jak pamiętam zawoził ją mąż samochodem.
                                                    Tekst linka

                                                    Rybko dostaniesz z NFZ pismo z numerkiem i będziesz zmogła śledzić kolejkę w przeglądarce smile
                                                    Tekst linka

                                                    http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • 25.07.11, 20:58
                                                    Ore W Krynicy sa popierdulki nie gory. Tam sie nie zmeczysz> Wszyscy sapali a ja szłam na luz i nudziło mnie takie żółwie tempo. Ale starałam sie dotrzymac kroku, Bedziesz mogła na wiercholme podjechac i sobie tam wejsc. Rowniez na Jaworzyne zielonym szlakiem lub gondola jak pogody nie bedzie. Mapke miejscowa w reke i smigasz po obiedzie gdzie chcesz jezeli zabiegi beda wszystkie do południa, Bo Mapa mi mowiła ze tam so tez i popołudniu. Zobaczysz jak bedzie i wtedy sobie zorganizujesz, Jakos nas do tej krynicy pchaja . Mimo ze sa lepsze miejsca .O ktorych sie dowiedziałam bedac w sanatorium.POZDRAWIAM .i ZYCZE POWOPDZENIA Na wieczorkach smile
                                                  • 25.07.11, 21:16
                                                    Bożenko Ja i w małych górkach znajdę sobie dróżki, byleby pogoda dopisała. Mogę sobie iść do parku z książką i poczytać na ławeczce. Zajęcie zawsze sobie znajdę. Ja też podobnie jak Ty uciekam od hałasu, dość mam go w pracy. Ale.....napiszę jak było gdy wrócę. Pozdrowionka kiss
                    • 01.04.11, 22:48
                      Mapa 41 - myślę, że kolejka przesuwa się różnie w zależności od NFZ. Należę do Mazowieckiego NFZ. Od momentu złożenia wniosku do dnia wyjazdu czekałam 2 miesiące.
                      Na pierwszej wizycie lekarskiej w sanatorium można poprosić o lekkostrawną dietę, dietę 1500 calorii jeśli chcesz zgubić parę kg aczkolwiek ta odchudzająca nie jest zła bo zawiera dużo warzyw, owoców, jogurty, delikatniejsze wędliny, mięso smaczniejsze niż w ogólnym żywieniu.
                      • 01.04.11, 22:54
                        aisab222 Dzięki. Jeśli chodzi o dietę, to chętnie schudłabym, bo jestem tzw. puszysta, więc jak będzie taka możliwość to skorzystam. Ja należę do Kujawsko-Pomorskiego NFZ i jak dzwoniłam, to mi powiedziano, że czas oczekiwania to do około 8 miesięcy. Jak przeliczyłam zmniejszanie się w tym tygodniu mojej kolejki, to wychodzi faktycznie około 7 miesięcy. No, ale zobaczymy. Czas pokaże. Muszę być cierpliwa. Bardzo wiele cennych informacji mi przekazałaś. Na pewno skorzystam przy pakowaniu i tam na miejscu, jak już pojadę. Bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam.
                        --
                        kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
          • 31.03.11, 18:52
            Ore. Ja też nie miałam wypisywanego tego skierowania w dniu wypisywania ze szpitala, tylko później. Mój gin. mi powiedział, że jego zdaniem jest nieprawdopodobne wysyłać kogoś na zabiegi zaraz po szpitalu, bo większa ich część jest niewykonalna. Nie wiem, czy doczytałam to na naszym forum, czy na innym - nie pamiętam, ale wiem, że tam pisano, że takie skierowanie może wypisać gin. w czasie ciągłości zwolnienia po naszej operacji i wcale nie koniecznie na pierwszej wizycie. Ale jak powiedziałam, mojemu gin. o skierowaniu, to on właśnie powiedział, że takie skierowanie powinno być zaraz po szpitalu, dodając jednocześnie taką uwagę, którą wyżej napisałam. Ale powiedział, że on wyśle takie skierowanie. Więc nie wiem, kiedy masz koleją wizytę u gina, ale może lepiej się wstrzymasz i go poprosisz i wytłumaczysz, że to on musi wypisać takie skierowanie do tzw. szpitala uzdrowiskowego, aby była bezpłatnie i na L-4. Nie wiem, jak uważasz, ale wiadomo, szkoda urlopu i na kasie to nikt z nas nie leży. Może warto to przemyśleć.
            --
            kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
            • 31.03.11, 19:03
              Tak jak mówisz Mapko....następną wizytę mam 12 kwietnia.....będę mu musiała wytłumaczyć....dobrze że się z Tobą dogadałam...zobaczymy co powie.....może na miejscu nie będzie wypisywał...tylko tak jak Twój, musi to zrobić przez szpital. Powiedz mi jeszcze jedno. Ze szpitala dostałyśmy 30 dni i potem jest kontrola....czy Ty to załatwiałaś na tym chorobowym, które wystawił szpital....czy już na tym dalszym z poradni....wiadomo jest ciągłość kiss
              • 31.03.11, 19:35
                O-re Ja mam trochę dziwną sytuację, bo miałam operację w małym szpitalu, który głównie robi zabiegi i operacje prywatnie, a ma jednocześnie niewielkie limity na operacje z NFZ. Więc tam jest bardzo kameralnie. Szpital jest mały i zaraz przy nim jest przychodnia także z gabinetami specjalistycznymi, która przyjmuje głównie prywatnie oczywiście odpłatnie. Ja do mojego gin. chodzę prywatnie i on mnie zapisał w kolejkę na operację na kasę chorych. Powiedziano mi, że czeka się ponad rok, ale czekałam 8 miesięcy. W między czasie miałam robione łyżeczkowanie w szpitalu wojewódzkim, bo musiało być bardzo pilnie zrobione, a w tym prywatnym szpitalu nie było limitów na kasę chorych i dostałam skierowanie od tego mojego gina. Później miałam histeroskopię, które miałam też zrobione w szpitalu wojewódzkim. Tam też mnie zapisano w kolejkę na operację usunięcia macicy. Miałam wyznaczony termin na połowę marca. Więc jak dostałam telefon, że mam w tym prywatnym szpitalu wyznaczony termin operacji na początek lutego, to byłam w szoku, ale długo się wcale nie zastanawiałam. Dodam, że za wizytę u gina przed operacją musiałam zapłacić. Jedynie wyniki do operacji i pierwsza wizyta po 3 tygodniach u gina po operacji była bezpłatna, a każda następna wizyta jest płatna. W szpitalu przy wypisie dostałam 30 dni zwolnienia. W czasie tego zwolnienia byłam na wizycie kontrolnej (po 3 tygodniach) i uzgodniłam z ginem, że mam za ponad tydzień po wizycie przyjść do pielęgniarki po dalsze zwolnienie, które będzie na mnie czekało. Tak też było. Ale ja przy tej pierwszej wizycie rozmawiałam z ginem o sanatorium. Więc nie wiem, czy ten wywód ma dla ciebie znaczenie. Ale teraz wpadłam na to i sprawdziłam w tej internetowej przeglądarce, że jest adnotacja: Data wystawienia przez lekarza: 2011-03-03. Więc Hurra - to jest już mój 31 dzień zwolnienia, czyli, że gin. wypisał mój wniosek, już jak byłam na kolejnym miesiącu zwolnienia, które wystawione zostało w przychodni. Mam nadzieję, że ci pomogłam.
                --
                kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                • 31.03.11, 20:05
                  Mapko pomogłaś mi i to dużo.....dziękuję....kiss ja wczoraj miałam 30 dzień.....i tez chodzę prywatnie.... ale nie byłam zadowolona z wizyty....i to już nie chodzi o te sanatorium...wydaje mi się że mój gin ma za dużo pacjentek....i już mu czasu brakuje....dzięki wielkie Mapko.... pomogłaś mi kiss
                  • 31.03.11, 22:25
                    Ore Powiem Ci, że mój gin. to też już nie jest taki jak kiedyś. Wiadomo kasa - do główki. Rozumiesz? Mało tego w rejestracji to tam już taki bałagan, że hej. Przed zabiegiem, jak byłam telefonicznie zapisana na wizytę prywatną, to okazało się, że mnie nie zarejestrowały, a później wciskały w kolejkę. A wczoraj jak byłam odebrać zaświadczenie o zdolności do pracy, to pomimo, że umawiałam się telefonicznie w poniedziałek, po odbiór w środę, to okazało się, że Pani rejestratorka zapomniała. Miałam tylko to szczęście, że byłam po odbiór akurat w godzinach kiedy przyjmował mój gin., więc poszła i załatwiła mi od ręki.
                    --
                    kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                    • 31.03.11, 23:01
                      Do Ore!
                      Wniosek do szpitala uzdrowiskowego po naszej operacji może wystawić lekarz rodzinny na podstawie karty informacyjnej ze szpitala. Dopisze też inne Twoje dolegliwości, na które możesz mieć dodatkowe bezpłatne zabiegi w uzdrowisku. W szpitalu uzdrowiskowym byłam 6 miesięcy po operacji. Moją współlokatorką była kobietka 3 miesiące po operacji. Rana u niej była jeszcze niezagojona i ginka nie wyraziła zgody na tampony borowinowe, które są najcenniejsze po tej operacji.
                      • 31.03.11, 23:10
                        Aisab cieszę się, że się odezwałaś smile
                        Czy mogłabyś napisać coś więcej na temat tego jak załatwiałaś pobyt w sanatorium?
                        Czy faktycznie pojechałaś w ramach L-4 ?
                        I jakie zabiegi miałaś związane z przebytą operacją ?
                        Będziemy Ci bardzo wdzięczne za każda informację smile
                        --
                        kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                        • 31.03.11, 23:44
                          Tą samą prośbę co do Aisab kieruję również do Opty i Cukiereczka , które serdecznie pozdrawiam smile
                          --
                          kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                      • 01.04.11, 07:23
                        aisab222 bardzo dziękuje, że się odezwałaś i wyjaśniłaś mi, że u rodzinnej to też mogę załatwić. kiss Wczoraj wróciłam podenerwowana od lekarza....pracuje zawodowo ponad 30 lat i pierwszy raz chciałabym skorzystać z sanatorium.....i każdy odbija piłeczki. Mnie się wydaje, że to nie wina lekarzy...tylko ZUS-u i polityki naszego państwa. Przyglądałam się już w szpitalu....jak wypycha się pacjentki ledwo stawiające kroki po operacji do domu....lekarze drżącą ręką wypisują L4...tak jakby popełniali przestępstwo.....ZUS zaraz nas wzywa.....żeby skontrolować lekarza....NFZ na swojej stronie tez podaje że zaraz w szpitalu trzeba wypisać wniosek....żeby każdy myślał tak jak ja pomyślałam...że już przepadło...a szpital tego nie wypisuje sad
                        Jeszcze raz bardo Wam dziękuję Oliku, Mapko i Asiub za pomoc.... dzisiaj zadzwonie do NFZ jak radziła Olik dzięki za telefon kiss a w poniedziałek idę do rodzinnej....resztę opiszę co udało mi się załatwić...dzięki dziewczyny kiss
    • 01.04.11, 22:37
      Co zabrać do sanatorium? dres, podomka/szlafrok/, 2 reczniki kąpielowe /przydatne na zabiegi/, klapki kąpielowe. W sanatorium dostaje się służbowe aczkolwiek swoje warto mieć. Ubranie jak na wyjazd wypoczynkowy raczej sportowe. Oczywiście panie i kreacje wieczorowe też miały.
      Podczas pobytu organizowane są wycieczki autokarowe przydatny jest plecak lub torba turystyczna do której można wrzucić ręcznik idąc na zabiegi. Sanatorium w pierwszych dniach wydaje /na prośbę pacjentki/ zaświadczenie do pracy o pobycie w szpitalu uzdrowiskowym. L-4 otrzymuje się ostatniego dnia pobytu z 1 dniem dłużej na dojazd.
    • 04.10.11, 08:39
      Hejka Or-e smile ale długo Cię nie było...to specjalnie dla Ciebie ...Mariachi wink
      http://dl10.glitter-graphics.net/pub/91/91600gh602qs7z8.gif

      --
      http://dl9.glitter-graphics.net/pub/134/134329qekhlfacx8.gif
      • 09.11.11, 22:37
        Wklejono z wątku Nie jesteś sama - porozmawiajmy smile

        morgi777 08.11.11, 18:38

        Dzisiaj odesłali moje skierowanie do sanatorium, że stwierdzeniem cytuję: "proszę ewentualnie o zmianę rozpoznania choroby podstawowej ponieważ brak uzdrowisk o profilu onkologicznym". Miesiąc trwało, by doszli do takiego wniosku. No trudno, nie pozostaje mi nic innego, tylko udać się do mojej pani doktor, która wypełniała mi to skierowanie. Doszłam do wniosku, że chyba trzeba położyć nacisk na histerektomię a nie na raka, chociaż tam było to przecież podane.
        -----------------------------------------------

        morgi777 09.11.11, 11:10

        Cześć dziewczyny smile
        Podzwoniłam sobie dzisiaj do sanatoriów. Wiem już coś na ten temat. Rozmawiałam z siostrą oddziałową z Krynicy. Powiedziała mi, że po leczeniu radio- i chemioterapią lepiej jest odczekać 5 lat, bo są zabiegi, których mi w tym okresie nie wolno mieć. Więc chyba na razie muszę się wstrzymać z tym sanatorium smile Chcę jeszcze iść do mojej p. doktor i z nią porozmawiać, ale teraz to nic pilnego już.
        --
        kwiat 2.11.2010 usunięta macica z przydatkami, węzły chłonne. 1970r. Rak szyjki macicy 1b kwiat
        • 09.11.11, 22:46
          Morgi moja kochana, nie zostaniesz z tym problemem sama smile Postaram się dotrzeć do kogoś kompetentnego, kto rozjaśni nam sprawę z sanatorium dla Ciebie i innych pań, które staną przed podobnym problemem kiss
          --
          kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
          • 10.11.11, 08:39
            Morgi faktycznie po incydencie nowotworowym zalecane jest 5 letnie nienarażanie się na silne bodźce a przecież zabiegi i klimat działają silnie i osłabiają.Nie wolno też przebywać w miejscach gdzie są wody i złoża radoczynne np Lądek Zdrój to mi powiedział lekarza z sanatorium gdy tam byłam .W Ustroniu górskim w Rosomaku jest leczenie po raku piersi może tam możesz się coś jeszcze dowiedzieć.
            --
            kwiatPaździernik 2010, histerektomia wynik BRCA-1 ujemnykwiat
            • 01.01.12, 04:37
              Witajcie, ciekawa jestem czy na forum jest osoba z woj. mazowieckiego (z Warszawy lub okolic), która była w szpitalu uzdrowiskowym i jaki czas czekała na miejsce od zlożenia wniosku w NFZ.
              --
              07.11.2011r.-usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową + szew McCalla ,Hp ok
              • 01.01.12, 12:00
                Witaj Natalko ja niestety nie jestem w temacie ,nawet do tej pory nie interesowałam się tym tematem,ale dziewczyny z pewnością odpowiedzą na twoje pytania.
                Pozdrawiamsmile
                --
                http://supergify.pl/images/stories/mini_gify/gwiazda.gif 40usunięcie macicy cięcie poprzeczne 17 10 2011http://supergify.pl/images/stories/mini_gify/gwiazda.gif

                http://supergify.pl/images/stories/balony/18.gif
              • 05.01.12, 11:21
                Natalko zdaje się, że z Twoich okolic nie ma u nas pań, które korzystały z sanatorium sad Ale być może trafi do nas jakaś pani, która będzie mogła Ci coś podpowiedzieć smile
                A jak nie, to będziesz pierwszą, która nam przedstawi swoją drogę do sanatorium smile
                Życzę Ci powodzenia smile
                --
                http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif 52 lata, luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami, HTZ-Systen50, Śląsk http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif
                • 05.01.12, 23:56
                  Dziękuję za życzenie "powodzenia", ale jestem dopiero na początku drogi... Faktycznie z opisów na forum wynika że osoby które skorzystały z poszpitalnego leczenia uzdrowiskowego mieszkały w innych rejonach kraju, a ich czas oczekiwania na przydział miejsca nie był odległy.

                  --
                  07.11.2011r.-usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową +szew McCalla ,Hp ok
                  • 16.01.12, 20:31
                    Witajcie, dzisiaj otrzymałam pismo z NFZ - zakwalifikowano mnie na cyt.: "UZDROWISKOWE LECZENIE SZPITALNEGO DOROSŁYCH". W treści podają przewidywany czas na realizację ok. 8-12 miesięcy oraz informują że zastrzegają sobie prawo do ewentualnych zmian czasu oczekiwania.
                    --
                    07.11.2011r.-usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową +szew McCalla ,Hp ok
                    • 16.01.12, 20:40
                      Natalko Witaj smile

                      To wspaniałe wieści smile Formalności masz za sobą ,więc pozostało Ci teraz uzbroić się w cierpliwość i czekać wink
                      Nie sugeruj się tak dosłownie ,tym czasem oczekiwania,bo mogą Cię mile zaskoczyć smile
                      Nawet napisali ,że termin może ulec zmianie .
                      Pozdrawiam kiss
                      --
                      http://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif 40usunięcie macicy cięcie poprzeczne 17 10 2011http://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif
                      http://img396.imageshack.us/img396/3965/2wi8.gif
                      • 16.01.12, 20:58
                        Po cichu liczę na te miłe zaskoczenie - odn. terminu.
                        Pozdrawiam cieplutko, pa.

                        --
                        07.11.2011r.-usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową +szew McCalla ,Hp ok
                        • 18.01.12, 21:21
                          Natalko zerkaj sobie od czasu do czasu do Przeglądarki skierowań na leczenie uzdrowiskowe Tekst linka, jest nadzieja, że tutaj o wiele szybciej dowiesz się kiedy i gdzie przyznają Ci sanatorium smile
                          --
                          http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif 52 lata, luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami, HTZ-Systen50, Śląsk http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif
                          http://sl.glitter-graphics.net/pub/432/432022s1vheyatjs.gif
                          • 18.01.12, 23:18
                            Natalko ja nie tak dawno rozmawiałam z panią z NFZ ,odnośnie oczekiwanego terminu do sanatorium i powiedziała,że poszpitalne może trwać od 3-6 miesięcy tak więc może będziesz miała szybciej.Można dzwonić i pytać o zwroty,czasem jest szansa na wcześniejszy wyjazd,ja tak właśnie zrobiłam,i jadę o 3 miesiące wcześniej,może zimowa pora do sanatorium nie każdemu odpowiada,ale dla mnie lepiej,bo na przełomie kwiecień-maj było by gorzej ze względu na mój rodzaj pracy...trzymam kciuki za szybki termin..smile
                            --
                            sunięta macica 1 marca 2011,mam 46 lat
                            • 19.01.12, 14:59
                              iwon62510 czy Ty jedziesz do sanatorium ze wględu na "naszą" chorobę ginekologiczną, jeżeli tak to gdzie dostałaś miejsce. Życzę miłego pobytu.
                              W internetowej przeglądarce już sprawdzałam miałam nr. ok. 3000 / który codziennie się zmiejsza o kilka pozycji/.
                              --
                              07.11.2011r.-usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową +szew McCalla ,Hp ok
                              • 01.02.12, 13:19
                                Dla Ciebie Natalko i dla pozostałych zainteresowanych informacja, że Iwon jest miejscowości Wysowa Zdrój w sanatorium Biawna Tekst linka, z którego przesyła Wam kolejne pozdrowienia, wczoraj były pierwsze smile
                                Iwon pisze:

                                Wszystkim Kobietkom przekaż ode mnie pozdrowionka i buziaczki, a szczególnie tym "rocznicowym" . Ja mam totalny relaks, dużo wodnych zabiegów, wymoczę się jak śledzik, dzisiaj trzeci dzień zabiegów, zakwaski powoli odpuszczają, pogoda piękna tylko mrozik, dzisiaj było rano 25, baaardzo mocno i gorąco Was ściskam kiss
                                --
                                http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif 52 lata, luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami, HTZ-Systen50, Śląsk http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif
                                http://sl.glitter-graphics.net/pub/432/432022s1vheyatjs.gif
                                • 01.02.12, 13:21
                                  Przepraszam , miało być Biawena wink
                                  --
                                  http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif 52 lata, luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami, HTZ-Systen50, Śląsk http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif
                                  http://sl.glitter-graphics.net/pub/432/432022s1vheyatjs.gif
                                  • 01.02.12, 15:41
                                    Iwon dziękuję za pozdrowienia kochanie kiss kiss kiss
                                    Życzę udanego pobytu kiss
                                    --
                                    http://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif 40usunięcie macicy cięcie poprzeczne 17 10 2011http://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif
                                    http://img396.imageshack.us/img396/3965/2wi8.gif
                                • 01.02.12, 17:30
                                  Dzięki Iwon za pozdrowienia z zimowych ferii big_grin życzę Ci miłego leniuchowania i zdrowego wypoczynku. Myślę, że spędzasz też czas na stoku big_grin więc powodzenia!!!
                                  • 01.02.12, 17:45
                                    Iwon ale się masz fajowo, no ale tej temperatury to Ci nie zazdroszczę kochana, uważaj żebyś się nie pochorowała. Trzymaj się ciepło no i miłego pobytu życzę kiss
                                    --
                                    http://www.madzik.pl/gify01/valen003.gif 13.10.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, metodą tradycyjną wynik HP-ok, wiek 43 http://www.madzik.pl/gify01/valen003.gif
                                    • 07.02.12, 17:15
                                      Iwon życzę udanego pobytu i dziękuję za pozdrowienia kiss
                                      --
                                      http://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_42.gifUsunięta macica i przydatki, pełna narkoza, poprzeczne cięcie brzucha - marzec 2010 r. Wynik HP-OK. HTZ FEM 7http://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniarcoiris.gif
                                      • 16.02.12, 10:41
                                        Jest prąd więc piszę. Do Krynicy przyjechałam o godzinie 9ej. Udało mi się wysiąść na odpowiednim przystanku o gorącej nazwie Hawana i stamtąd po 5 minutach znalazłam się przed Nowymi Łazienkami Mineralnymi. Udałam się do kolejki do rejestracji i po kluczyk do pokoju. Tutaj ogromne zaskoczenie brakiem organizacji bo zajmowały się tym trzy pielęgniarki siedzące w jednym pokoju więc możecie sobie wyobrazić jakie tłumy były ustawione przed tym pokojem. Mi udało się to załatwić w 40 minut ale były osoby, które stały w kolejce pięć i więcej godzin. Samo przydzielanie pokoi to wielki stres bo wielka niewiadoma do kogo trafisz. Myślałam o dopłacie do jedynki ale takich luksusów nie było. Ponadto co rusz wracały osoby do pań pielęgniarek z prośbą o zmianę bo warunki w pokojach pozostawiały dużo do życzenia. Wiele z nich nie posiadało łazienek i trzeba było się zadowalić łazienkami na korytarzach. Przyznam się Wam, że po obejrzeniu pokoju, który mi przypadł miałam ochotę zrezygnować. Teraz się z tego śmieję ale pokój był niby dwu osobowy ale do niego wchodziło się do drugiego, gdzie były dwie Panie i żeby skorzystać z łazienki musiały przechodzić przez nasz pokój. Wyglądało to tak jakbyśmy (ja z moją towarzyszką ) miały łóżka w przedpokoju. Na szczęście Panie z którymi zamieszkałam okazały się wspaniałe; bardzo miłe i sympatyczne. Spędzałyśmy ze sobą bardzo dużo czasu i właściwie mój pokoik dwuosobowy okazał się czteroosobowym bo byłyśmy zawsze razem tylko rozdzielałyśmy się na noc do swoich łóżeczek. 
                                        Na drugi dzień po przyjeździe miałam wizytę u lekarki. W kolejce wysłuchałam jakie robią zabiegi i Panie, stałe bywalczynie, podpowiadały, o które warto poprosić lekarza dzięki temu z zabiegów jestem zadowolona. Miałam magnetronik, masaż wirowy (na moje marznące ręce), bicz wodny- cudowny, okłady borowinowe no i obowiązkowo picie wody mineralnej (wliczone w kartę jako zabieg). Zabiegi rozpoczynały się od 7ej. Panie pielęgniarki tak mi „milusio” rozpisały grafik , że codziennie musiałam wstawać na tą siódmą i lecieć do Starych Łazienek Mineralnych na borowinę i natryski. Czyli dodatkowo co rano miałam truchcik dziesięciominutowy.
                                        Chciałam sobie wybrać dietę 1000 kcal ale Pani dietetyczka się nie zgodziła i zaproponowała lekko strawną. Na początku pobytu bardzo spuchły mi nogi i budziłam się ze spuchniętymi powiekami. Na nogi wykupiłam sobie masaże limfatyczne, które przyniosły zdecydowaną poprawę a powiekom pomogła mała modyfikacja diety na bezsolną. Pani doktor stwierdziła , że prawdopodobnie jestem uczulona na glutaminian sodu i zabroniła zjadać wędliny. Nie zmartwiło mnie to specjalnie bo za wędlinami nie przepadam.
                                        Pomimo niedogodności (tłumu w pokoju wink , biegania co rano w ok. 30 stopniowym mrozie na zbiegi generalnie jestem bardzo zadowolona bo najważniejsza jest atmosfera, miłe towarzystwo.


                                        --
                                        łza40, pocięta, dziękująca wszystkim za wsparcie
                                        • 16.02.12, 10:52
                                          Łezko najważniejsze, że pomimo pewnych niedogodności jesteś zadowolona, wypoczęta, odprężona fizycznie i psychicznie smile
                                          Teraz z zapasem sił wracaj do pracy, i nie daj się krwiopijcom wink
                                          Wielkie buziole od olikkka kisskisskiss

                                          --
                                          http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif 52 lata, luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami, HTZ-Systen50, Śląsk http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif
                                          http://sl.glitter-graphics.net/pub/432/432022s1vheyatjs.gif
                                          • 16.02.12, 11:23
                                            Witaj Łezko, bardzo przydatne są Twoje wrażenia z pobytu w sanatorium.
                                            Wg. telefonicznej informacji z mazoweckim NFZ, ja czekam na przydział na szpital uzdrowiskowy do Krynicy.Nie podano mi tylko do jakiego ośrodka ponieważ nie mam jeszcze wyznaczonego konkretnego obiektu i terminu, mam ponad 2000 nr w kolejce.
                                            Ciekawa jestem czy Ty też jesteś z mazowieckiego, bo może pojadę tam gdzie Ty byłaś.
                                            Pozdrawiam.
                                            --
                                            kwiat XI.2011r.-usunięcie macicy bez przydatków drogą pochwową +szew McCalla plastyka,Hp ok kwiat
                                          • 16.02.12, 11:26
                                            Witaj Łezko kiss Czyli jak to się mówi nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło wink
                                            --
                                            http://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_42.gifUsunięta macica i przydatki, pełna narkoza, poprzeczne cięcie brzucha - marzec 2010 r. Wynik HP-OK. HTZ FEM 7http://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniarcoiris.gif
                                            • 16.02.12, 12:16
                                              Witaj Eli kiss Oczywiście, tak miało być. Nic się nie martw Natali. Do jakiegokolwiek obiektu dostaniesz skierowanie to będzie dobrze. Trzeba tylko dostrzegać i cieszyć się z pozytywów i niwelować nimi to co niedoskonałe. Jestem z Małopolski ale w Ośrodku były osoby z całej Polski.
                                              --
                                              łza40, pocięta, dziękująca wszystkim za wsparcie
                                              • 16.02.12, 12:52
                                                Witaj Łezko, fajnie że opisałaś jak to wygląda od środka, ja nigdy nie byłam w sanatorium, może kiedyś się skuszę. Pozdrawiam smile
                                                --
                                                http://www.madzik.pl/gify01/valen003.gif 13.10.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, metodą tradycyjną wynik HP-ok, wiek 43 http://www.madzik.pl/gify01/valen003.gif
                                                • 16.02.12, 13:51
                                                  Łezko kochana kiss jestem pełna podziwu ,bo jeszcze nigdy nie widziałam tak długiego posta(czy postu?) napisanego przez Ciebie wink Dzięki za szczegółowe informacje kwiat
                                                  Ty jesteś z pewnością tak przyjaźnie nastawioną dziewczyną,że nawet "niemiła" pani wink nie mogłaby być dla Ciebie niemiła...dlatego atmosfera musiała być super...
                                                  Ależ mnie korci taka odmiana mojego nudnego żywota wink

                                                  --
                                                  http://dl7.glitter-graphics.net/pub/558/558247qo8ybe3u5n.gif

                                                  http://dl6.glitter-graphics.net/pub/437/437716tvik3339uq.gif (40+)operacja tradycyjna w kwietniu 2010r ; htz - był Gynodian Depot , obecnie - przerwahttp://dl6.glitter-graphics.net/pub/437/437716tvik3339uq.gif
                                        • 16.02.12, 15:06
                                          http://www.e-gify.pl/gify/emotikony/emotikony_male/zima/zima3_(www.e-gify.pl).gif Łezko fajnie że opisałaś nam ośrodek Nowe Łazienki w Krynicy. Myślałam, że tam jest bardziej luksusowo. Z zewnątrz wygląda jak porządny hotel...nowa elewacja....a w środku wszystko po staremu... no szkoda. Ważne że towarzystwo miałaś wspaniałe, to kuracja dla ducha. Trzeba patrzeć na pozytywy, a przymknąć oko na niedoskonałości ...tak jak pisałaś. Towarzystwo jest najważniejsze. Ja do dzisiaj utrzymuję kontakt z przemiłymi paniami z sanatorium i bardzo się z tego cieszę, że je poznałam.
                                          Łezko dzięki za relację, wielki cmok dla Ciebie http://www.e-gify.pl/gify/emotikony/emotikony_male/zima/zima9_(www.e-gify.pl).gif
                                          --
                                          luty 2011 - usunięcie macicy z przydatkami, guz jajnika, HTZ żel Estreva
                                          • 16.02.12, 17:42
                                            O-re, dokładnie tak: od zewnątrz Łazienki wyglądają jak pałacyk ale w środku troszkę gorzej. Stołówka to chyba z czasów gierkowskich. Ale to nic. A jeszcze powiem Wam, że w pierwszym terminie jaki dostałam, tj. w grudniu miałam jechać do Lwigrodu i tam rzeczywiście warunki są iście królewskie ale widać miałam jechać teraz i poznać te wspaniałe Kobietki, z którymi spędziłam uroczo i ciepło ten mroźny czas. smile
                                            Karmo, nic straconego. Musisz tylko poprosić o skierowanie, niekoniecznie przecież poszpitalne.
                                            --
                                            łza40, pocięta, dziękująca wszystkim za wsparcie
                                            • 22.05.12, 23:15
                                              Kochane, gdyby któraś miała problem z wnioskiem do sanatorium to podaję podstawę prawną. Nasza choroba jest na stronie 17Tekst linka
                                              --
                                              kwiat61r,usunięta macica z przydatkami 20 luty 2012,HP-ok Gdańsk-Przymorzekwiat

                                              http://byrosi.files.wordpress.com/2010/06/barrinhas25.gif?w=510
                                              • 22.06.12, 16:20
                                                Dostałam przydział do Połczyna -szpital uzdrowiskowy. Ciekawostka. należy tu płacić opłatę uzdrowiskową w wysokości 4,09 za dzień. Nie ma dyskusji z radą miasta a w ustawie szpitale są od tej opłaty zwolnione! Nigdy nie płaciłam ani w Cieplicach ani w Ciechocinku. Czy coś Wam wiadomo w tej sprawie?
                                                --
                                                kwiat61r,usunięta macica z przydatkami,podciągnięta na taśmach pochwa i pęcherz 20 luty 2012,HP-ok Gdańsk-Przymorzekwiat

                                                http://i569.photobucket.com/albums/ss139/calladelily/divider/rosedivider6.gif
                                                • 22.06.12, 17:18
                                                  Vika ja Ci słonko ,nie pomogę w tej kwestii ,ale tak między nami ...
                                                  co za paranoja uncertain
                                                  --
                                                  http://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif 71r. usunięcie macicy cięcie poprzeczne 18. 10 .2011 woj.śląskiehttp://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif
                                                  http://img396.imageshack.us/img396/3965/2wi8.gif
                                                  • 26.08.12, 22:38
                                                    Witam,Jestem tu pierwszy raz,będę miała operację usunięcia guza na jajniku(78mmx49mm)na początku września.Markery nowotworowe w normie.Pozwolono mi jechać do sanatorium (pierwszy raz) na schorzenia związane z gardłem,czekałam na nie dwa lata.Czy po operacji prosić o sanatorium?
                                                  • 26.08.12, 23:41
                                                    Witaj Elafil smile
                                                    Uważam, że możesz prosić, bo po operacji to całkiem inna bajka, ponieważ to leczenie pooperacyjne z innego powodu i na innych zasadach.
                                                    Nie znam dokładnie przepisów, ale próbować zawsze można smile
                                                    A tak w ogóle to cieszę się, że jesteś i proszę zostań, żeby z nami przygotować się do operacji smile Pozdrawiam Cię bardzo cieplutko kiss

                                                    http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • 27.08.12, 00:02
                                                    Dziękuję za odpowiedz,pozdrawiam.Siedzę tu już ok, 2 godz ,wciąga bardzo
                                                  • 27.08.12, 08:10
                                                    po operacji przysługuje Ci sanatorium szpitalne, czyli za darmo w ramach zwolnienia L-4. Jeżeli wyniki będą OK to mozna poprosić lekarza, który wypełnia wniosek o zaznaczenie współistniejącej choroby jako drogi oddechowe i jechać. pozdrawiam
                                                  • 27.08.12, 09:42
                                                    Mi po usunieciu macicy odmówiono w szpitalu skierowania do sanatorium. Pan doktor stwierdziła, że choroba została usunięta, a tak młoda osoba wygoi się w domu sama. Usłyszałam też, że:
                                                    a) ludzie mają gorsze choroby, np. nowotwory i:
                                                    b) moja prośba o skierowanie to rzecz kuriozalna i niespotykana.

                                                    Polska, biało-czerwoni! wink
                                                    --
                                                    DLACZEGO
                                                  • 27.08.12, 21:41
                                                    totalna bzdura. trzeba iść do innego lekarza nie koniecznie ginekologa. mnie skierowanie wystawiał lekarz pierwszego kontaktu w PZOZE-cie. trzeba spróbować może inny lekarz będzie bardziej wyrozumiały. jest to okaleczenie kobiety i w końcu konsekwencje przyją wcześniej niz u kobiety zdrowej,
                                                  • 28.08.12, 17:41
                                                    Mój doktor ginekolog też mówił,że jestem wyleczona.A właśnie siedzę w Połczynie i leczę swoje zrosty borowinką!Ty jesteś za młoda to ja za stara- nie daj się! Niektóre szpitale kierują automatycznie.Tu jest dużo kobitek po naszych operacjach.
                                                    --
                                                    :kwiat61r,usunięta macica z przydatkami,podciągnięta na taśmach pochwa i pęcherz 20 luty 2012,HP-ok Gdańsk-Przymorzekwiat

                                                    http://i569.photobucket.com/albums/ss139/calladelily/i/rosedivider6.gif
                                                  • 29.08.12, 08:23
                                                    Wezmę skierowanie od rodzinnego i tyle. A owa feralna pani doktor ma sporo problemów osobistych i musiała odreagować na uśmiechniętej pacjentce. C'est la vie!
                                                    --
                                                    DLACZEGO
                                                  • 03.09.12, 22:06
                                                    Beza miło mi Cię powitać na naszym forum smile
                                                    Czy już miałaś przyjemność skorzystać z sanatorium, czy dopiero czekasz ?
                                                    Pozdrawiam Cię cieplutko smile

                                                    http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • 03.09.12, 22:10
                                                    Zorko Twoja pani doktor to niedobra kobieta jest ... uncertain
                                                    Ciekawe, czy tak samo mówiłaby, gdyby to jej wycięto macicę ....
                                                    Załatwisz skierowanie z pewnością i i tak pojedziesz, bo najzwyczajniej w świecie masz do tego prawo kiss

                                                    http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • 03.09.12, 22:18
                                                    olikkk napisała:

                                                    > Zorko Twoja pani doktor to niedobra kobieta jest ... uncertain
                                                    > Ciekawe, czy tak samo mówiłaby, gdyby to jej wycięto macicę ....
                                                    > Załatwisz skierowanie z pewnością i i tak pojedziesz, bo najzwyczajniej w świec
                                                    > ie masz do tego prawo kiss
                                                    >
                                                    > http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif
                                                    >
                                                    > http://s20.rimg.info/62d2c8
> d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami lu
                                                    > ty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.
                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                    > ]
                                                    jeżeli niewiadomo o co chodzi to chodzi o cos jeszcze, ale nietędy droga. po operacji się należy sanatorium, ale trzeba to zrobić odpowiednio wcześnie aby móc skorzystać z sanatorium poszpitalnego i jechać w ramach L-4. pozdrawiam
                                                  • 10.11.12, 20:09
                                                    Zorko udało Ci się zdobyć skierowanie do sanatorium ?
                                                    Elafil64 jak sobie poradziłaś z sanatorium ? Mam nadzieję, że już jesteś po operacji smile
                                                    Pozdrawiam Was obie kiss

                                                    http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • 18.12.12, 19:56
                                                    Niedawno operowanym Kobietkom przypominam, że mają prawo strać się o bezpłatny pobyt w sanatorium, do czego gorąco zachęcam smile

                                                    http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
    • 27.08.13, 16:14
      Witam! W lipcu 2013r. miałam operację usunięcia macicy i przydatków. Parę dni wcześniej byłam tu na forum. Właśnie wróciłam od lekarza rodzinnego w Sopocie, który powiedział mi, że nie słyszał żeby po takiej operacji jak moja należało się mi sanatorium i NFZ odrzuci . Odpowiedziałam, że wiem że należy się. Nie dał mi skierowania. Co mam zrobić, jak mam lekarza zmusić, by wypisał skierowanie? Proszę o poradę.
      • 27.08.13, 19:55
        Koko witaj smile
        Przykro mi, ale Twój rodzinny jest niedoinformowany ( delikatnie mówiąc wink ) sad
        Nasze panie też miewały problemy podobne do Twoich, między innymi vika45 ,
        więc poszperała i dotarła do odpowiednich przepisów, na jakie możemy się powoływać co możesz przeczytać w tym wątku 22.05.12, 23:15 i link do jej postu na ten temat:

        forum.gazeta.pl/forum/w,100789,119003781,136082194,Re_Mamy_prawo_do_sanatorium_po_operacji_.html?wv.x=2
        Jak nie rodzinny to ginekolog powinien wypisać skierowanie, albo nawet sama możesz to zrobić i złożyć w NFZ, dołączając wypis ze szpitala, ale z pewnością nie możesz dać się zbyć, więc życzę Ci powodzenia w załatwianiu i daj znać proszę, czy Ci się udało smile
        Pozdrawiam serdecznie kiss
        --
        http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

        http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
        • 30.08.13, 12:01
          Witam! Dziękuję za wsparcie. Postaram się nie zbyć. W Sopocie do lekarza ginekologa czeka się w kolejce 5 tygodni. Bez kolejki kosztuje 80 zł. wypisanie recepty czy czegokolwiek następne koszty, dlatego poszłam do rodzinnego lekarza, by nie płacić za wizytę i było szybciej... Pójdę do ginekologa 11 września, bo taki mam termin. Zobaczymy czy dostanę skierowanie? Pozdrawiam
          • 30.08.13, 14:13
            Kolo proponuję Ci jeszcze wziąć ze sobą wypis ze szpitala ( ksero, gdyby trzeba był dołączyć do wniosku ) i wydrukuj sobie pierwszą i siedemnastą, oraz osiemnasta stronę Rozporządzenia Ministra Zdrowia, gdyby były jakieś wątpliwości, bo ginekolog też potrafi powiedzieć, że nic o tym nie wie wink

            www.nfz-gdansk.pl/uploads/files/2012_0_14.pdf
            Na osiemnastej stornie są przeciwwskazania, ale mam nadzieję, że Ciebie to nie dotyczy smile
            Trzymam kciuki i życzę powodzenia kiss
            --
            http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

            http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
            • 30.08.13, 14:18
              Przepraszam kwiat miało być Koko wink
              --
              http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

              http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
            • 03.10.13, 16:04
              Witam! Lat 47. Bardzo dziękuję za podpowiedzi. Dostałam odpowiedź NFZ, że moje skierowanie na leczenie uzdrowiskowe zostało zarejestrowane i oczekująca 75 w kolejce. Dziś jest 11 dzień oczekiwania i już mam nr 43 w kolejce. Sprawdzam w int kolejkę. Ech! Ponarzekam. Lekarze niedouczeni są. W Sopocie lekarz rodzinny nie chciał skierowania dać mi na badania, bo to on nie kieruje mnie do sanatorium. Lekarka gin też nie chciała mi dać skierowania na badania, bo to ja staram się o sanatorium, a ona mnie nie wysyła do sanatorium. Musiałam zapłacić za badania krwi, RTG, moczu - w Wypisie ze szpitala było za mało wyników niż potrzeba do skierowania do sanatorium. Mało tego gin nie znała numeru choroby, który trzeba wpisać na skierowaniu do san. Wpisała mi D 25, a ja przecież jestem już po operacji jajników i macicy. Musiałam gin pokazać Dziennik Ustaw i poprawiła na N 99. Na razie tyle. Pozdrawiam.
              • 03.10.13, 16:34
                No i właśnie dlatego staramy się Wam pomóc walczyć o swoje prawa wink
                Koko bardzo się cieszę, że Ci się udało smile
                Udanego pobytu w sanatorium , bo to jak widzę nastąpi lada moment smile
                Pozdrawiam cieplutko kiss

                --
                http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                • 11.10.13, 10:52
                  witam wszystkie Panie ja rownież jestem po histerectomii całkowitej tj przydatki,szyjka,jajowody operacje miałam 18-06-2013 czyli troszke ponad 3 miesiące juz wróciłam do pracy ,czuje sie w miare ok ,dołączyło sie u mnie dość poważne nadciśnienie tętnicze biore leki 2x dziennie .
                  postanowiłam napisac do Was ,poniewaz z wielkim zainteresowanie czytam wasze posty i bardzo jestem zainteresowana wyjazdem do sanatorium, oczywiscie złozyłam wniosek ,moja lekarz rodzinna wypisała mi druk i obecnie czekam na ocene lekarza balneologa juz prawie miesiąc ,troszke sie niepokoje ze długo.
                  Bardzo pozdrawiam i czekam na odpowiedz
                  • 13.10.13, 15:10
                    morka-sonia witaj! Miesiąc to bardzo długo. U mnie to było tak: trochę ja, trochę lekarka gin wypisała druk i postawiła pieczątki. Sama zawiozłam skierowanie do NFZ 19-09-2013r . Po czterech dniach przysłali mi pocztą tradycyjną odpowiedź z numerem, i kolejkę na UZDROWISKOWE LECZENIE SZPITALNE DOROSŁYCH (sanatorium) mogę śledzić w internecie. Jeszcze nie pojechałam czekam. Pozdrawiam
                    • 13.10.13, 15:19
                      Morka może zadzwoń do NFZ i zapytaj, czy skierowanie doszło i dlaczego nie masz jeszcze odpowiedzi. Domyślam się, że sprawa szła drogą oficjalna przed poszczególne szczeble i poczta, więc mogła się przedłużyć, oby się gdzieś nie zagubiło po drodze sad
                      Upewnij się i będziesz wiedziała, jakim punkcie się znajdujesz smile
                      Powinno być dość szybko smile
                      Czasem panie dostają wiadomość od razu z terminem i miejscem wyjazdu, zwykle nie czekają zbyt długo, czego i Tobie życzę smile
                      Pozdrawiam cieplutko smile
                      --
                      http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                      http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                • 17.10.13, 13:06
                  Witam olikk i wszystkie inne panie będące tu na forum! Czekałam miesiąc w kolejce do sanatorium. W sobotę 19 października mam być w Krynicy-Zdrój. Dziękuję za dobre słowo. Pozdrawiam cieplutko kiss
                  • 29.10.14, 00:09
                    związku z przeprowadzką naszego forum, wątek został przeniesiony
                    i można go znaleźć tutaj:

                    Syrenki - kontynuacja forum "Usunięcie macicy i co dalej?"

                    http://syrenki.net/viewforum.php?f=41


                    Pozdrawiam i zapraszam na nowe forum smile
    • 30.10.15, 08:41
      Mam 40 lat jestem po operacji usuniecia macicy bez przydatków,w maju 2015..Dostałam juz miejsce i termin do sanatarium. Krynica zdrój ale termin mnie zasmuca ..9-30 grudnia Niestety w czasie Świąt ..i jak mam zostawić dzieci i męża samych w takie dni..Czy mam możliwość odmówienia terminu nie tracąc prawa do skierowania i innego terminu ??
      • 30.10.15, 09:35
        Hej Olko smile
        Z doswiadczenia naszych Syrenek wynika, że można poprosić o przesuniecie terminu, ale trzeba odpowiednio umotywować.
        Jesli trafisz na osobę z empatią, może Ci się udać, więc napisz prośbę smile
        Wczesniej chyba lepiej zadzwonić i porozmawiać, bo czas leci wink
        Więcej o sanatorium, zwlaszcza w Krynicy poczytasz na naszym nowym forum smile
        Nie wiem które sanatorium Ci przydzielono, więc podaję link do kilku wątków o sanatoriach smile
        syrenki.net/viewforum.php?f=41
        --
        http://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

        http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.