Rana po operacji - pielęgnacja i problemy Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Ten wątek został zamknięty i nie można dodawać postów.
Sprawdź, czy dyskusja trwa w innych wątkach.

  • Jeżeli chodzi o mnie to obyło się bez problemów smile
    wtorek - operacja
    piątek - rozcięcie nitki chirurgicznej
    sobota - usunięcie nici i powrót do domu
    niedziela - odklejenie plastra
    Nie zalecano smarowania czymkolwiek, myć normalnie tylko nie moczyć nadmiernie i wietrzyć.
    Zagoiło się super, po kilku tygodniach smarowałam maścią cebulową kupioną za grosze w aptece. Sama byłam zdziwiona jak szybko i pięknie się goiło smile
    Bywają jednak problemy z raną, ale to już może opowiedzą koleżanki, które tego doświadczyły.

    --
    Wiek 51 lat, luty 2010 - operacja usunięcia macicy z przydatkami z powodu mięśniaków, poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , jestem ze Śląska
    • Do przemywania rany najlepsze jest szare mydlo(mozna kupic w drogeriach ,jest w postaci plynu pod nazwa BIALY JELEN ).Idealnie wysusza.Kiedy wszystkie strupki zejda mozna stosowac masci na bazie cebuli,ale ja jestem na nie uczulona i do dzisiaj uzywam masc NO-SCAR-ladnie wybiela blizne.
      --
      kwiecien 2010-histerektomia z przydatkami.44lata.
      • Tez polecam szare mydło. Kiedy byłam na pierszej kontroli u lekarza po operacji, niemal piał z zachwytu jak ładnie się goi, a niczego innego nie używałam do przemywania. Nawet lekarz stwierdził, że jak widać, nie am nic lepszego niż zwykłe, szarte mydło.
        --
        Usunięcie macicy z szyjka i przydatkami 19 października, poziome cięcie, wyniki hp OK smile
        • Ranę bezpośrednio po operacji posypywałam talkiem, wietrzyłam i myłam szarym mydłem z dodatkiem lnu ( biały jeleń ). Później przez dłuższy czas stosowałam to mydło i niczym nie smarowałam. Zagoiło się bardzo ładnie.
          --
          Usunięta macica, szyjka i przydatki. Poprzeczne cięcie brzucha.
          • Moją ranę przemywałam szarym mydłem,po zdjęciu szwu lekarz poradził mi żebym smarowała kremem Cicatridina,zagoiła się bardzo ładnie,no i oczywiście nie moczyć za bardzo i wietrzyć. smile
            --
            kwiatlipiec 2010 usunięcie macicy z przydatkami,mam 46 lat jestem ze śląska kwiat
            • Myłam mydełkiem, wietrzyłam (tzn latałam w domu w koszulinie nocnej, zamiast ulubionych dzinsów) ale najważniejsze to nie ściskać rany żadnymi majtkami. Nam na oddziale pielęgniarki odradzały nawet te jednorazowe(miałam oczywiście i nie tknęłam), bo szew jest kosmetyczny i nie powinno się go maltretować,żeby się nie pofałdował. U mnie dzięki temu od dawna jest ładny... Minęło dwa miesiące, więc spytalam wczoraj lekarza dlaczego nad szwem po jednej stronie mam dziwne zgrubienie.... Wyjaśnienie... brzuch na zewnątrz był przecięty poziomo, ale cięcia w środku są pionowe. Dlatego potrzeba czasu, żeby wałki, oponki i zgrubienia zniknęły.
              --
              kwiat27 wrzesień 2010 usunięcie macicy, szyjki, przydatków. Wynik hp ok smile. Śląsk kwiatkwiatkwiat
              • Oprocz normalnego mycia przemywalam moja rane raz dziennie mocna cherbata rumiankowa.Aby byla elastyczna i miekka smarowalam ja raz dziennie balsamem do ciala ,tak poradzila mi moja lekarka.
              • a_n_k_a_62 napisała:

                Minęło dwa miesiące, wi
                > ęc spytalam wczoraj lekarza dlaczego nad szwem po jednej stronie mam dziwne zgr
                > ubienie.... Wyjaśnienie... brzuch na zewnątrz był przecięty poziomo, ale cięcia
                > w środku są pionowe. Dlatego potrzeba czasu, żeby wałki, oponki i zgrubienia z
                > niknęły.

                Dobrze wiedziećsmile

                U mnie blizna ok. Na razie niczym ją nie smaruje. Cieli mnie w tym samym miejscu co miałam cesarkę, wycinając stary szew.Jak to powiedział mój doktor: "torów tramwajowych mi nie robili" wink Różnica tylko taka, że ten jest dużo dłuższy.
                • Wklejono z innego wątku:

                  bar221 14.02.11, 16:27
                  Jestem po mastektomii, chemioterapii,leczeniu herceptyną i avastinem. 25 I miałam usunięcie macicy z kompletem, szyjka macicy została. Po zdjęciu szwów 2 tygodnie po operacji, rozeszła mi się w niektórych miejscach rana. Lekarze mówią, że musi utworzyć się ziarnina i dopiero założą powtórne szwy. Nie wygląda to ciekawie. Może słyszeliście o takich przypadkach i jak należy postępować.
                  ---------------------------------------------------

                  karma66o 14.02.11, 16:37
                  Witaj Bar Musisz troszeczke poczekac na dziewczyny, choc nie jestem pewna czy Ktoras miala podobny problem do Twojego, ja nie mialam,wiec nie potrafie nic konkretnego podpowiedziec.Slyszalam ,ze rany goja sie wlasnie poprzez ziarninowanie,wiec pewnie trzeba odczekac ,az ziarnina sie utworzy,wtedy pewnie trzeba bedzie rane oczyscic i ponownie zszyc.Domyslam sie przez co przeszlas,bo moja mama jest po mastektomii.Trzymaj sie cieplutko i chwilke poczekaj ,a dziewczyny sie zgloszasmile z pewnoscia.Pozdrawiam serdeczniekwiat
                  -----------------------------------------------

                  diqua1 14.02.11, 16:51
                  Bar podobnie jak Karma nie umiem Ci pomóc.Jesteś chyba pierwszą kobietą na tym forum z takim problemem.Jednak poczekaj cierpliwie,jest tu sporo mądrych babeczek-może któraś coś na ten temat będzie wiedzieć.Moim skromnym zdaniem skoro lekarze tak Ci radzą to może posłuchaj.
                  A tak w ogóle witaj na forum-zapraszam abyś z nami została,zajrzyj do nas na pogduchy
                  Życzę Ci dużo zdrowia i pogody ducha kiss
                  -----------------------------------------------------

                  nunia01 14.02.11, 18:51
                  Mi się rozlazła rana w jednym miejscu - jakieś 10 dni po operacji, w zasadzie podczas zdejmowania szwów. Zostawiono mi część szwów. Ponieważ z rany był duży wysięk pobrano wymaz do wykonania posiewu. Co 2 - 3 dni chodziłam na zmianę opatrunku. Znaczy opatrunki zmieniałam sobie sama, ale co 2 -3 dni pokazywałam się lekarzowi jak to się goi i przy okazji robił mi opatrunek. Zgodnie z zaleceniami myłam szarym mydłem, przemywałam dezynfekcyjnym środkiem robionym na receptę i chyba riwanolem przykładałam. Przez ten wysięk byłam strasznie tym zmęczona - ciągle coś się sączyło, opatrunek przeciekał i wydawało mi się, że to się nigdy nie zagoi. Lekarz sukcesywnie zdejmował kolejne szwy. I ani się obejrzałam a się zagoiło. Trwało to około 2 tygodnie. Nie miałam zakładanych dodatkowych szwów. Posiew wyszedł bez zbędnych niespodzianek.
                  Za to leżałam na sali z panią, która się 'popsuła' w drodze do domu po operacji. Po 3 dniach decydowali się na reoperację: oczyszczenie i ponowne zszycie rany.
                  ---------------------------------------------------------------------------------


                  bar221 14.02.11, 20:06 O
                  U mnie też robili wymaz, ale jeszcze przed zdjęciem szwów. Było jałowo. Zdjęto mi tylko część szwów. Resztę boją się ruszyć, bo wygląda jakby znowu miały się rozejść. Boję się, że chyba czeka mnie ponowne szycie rany. A może się mylę? Operację miałam 25 I . Opatrunki zmieniam sobie sama 2 razy dziennie a do szpitala biegam dwa-trzy razy w tygodniu. Przemywam mydłem, odkażam wodą utlenioną i octeniseptem oraz naświetlam Soluxem. Oj tez juz zaczynam być zmęczona. Dziękuję za pomoc. Znajoma doradza mi smarowanie balsamem Szostakowskiego, ale musze się spytać lekarza.
                  -------------------------------------------------------------------

                  cukierek.7 14.02.11, 21:12
                  Na te rane rob sobie przymoczki z riwanolem i okteniseptem( gruba warstwa z gazikow).Jeżeli masz brzydkie rany to jeszcze mozna stosowac przymoczkii z soli hypertonicznej tzn 10%.Balsam Szostakowskiego jest też dobry i go polecam .Potrzeba troche czasu i bedzie dobrze.Wszystko to co robisz jest dobre,myj brzuch wodą z mydlem i osuszaj papierowym recznikiem.Rane jak sie zagoi trzeba ponownie zeszyc, niestety tak bywa ,ze czasmi goi sie trudniej (szczególnie u pan z wiekszą tkanką tluszczową).
                  ---------------------------------------------------------------------------------


                  basiab640 14.02.11, 21:34
                  Mnie sie wydaje że duże znaczenie ma rodzaj szycia rany ,ja mialam tzw.szew kosmetyczny czyli cała rana byla zszyta jednym szwem który przechodzil przez całą ranę ,nie miałam zakladanego żadnego opatrunku na ranę i nie smarowalam niczym ,zalecano jedynie mycie szarym mydłem i wietrzenie rany,po tygodniu szew byl usuwany a rana ładnie zagojona smile
                  • A mi jak zrobiono gruby opatrunek na sali operacyjnej to tylko lekko lekarz odchylił do wyciągnięcia drenu, przykleił i aż do wyjścia nikt jego nie odklejał. przy wypisie pielęgniarka powiedziała żeby go nie ruszać aż do przyjścia 12-go na ściągnięcie szwów. I muszę się strasznie gimnastykować przy myciu żeby go nie zamoczyć. To teraz nic nie rozumiem wam kazano myć i wietrzyć a mi nie pozwolono go ruszać.
                    --
                    kwiat 5.04.2011 r.usunięcie trzonu macicy, laparoskopia zakończona cięciem poprzecznym,przy bardzo dużym wsparciu aniołków z forum kwiat
                    • Fgosiu ja też jestem zdziwiona uncertain
                      Ciekawe jak to było u pozostałych dziewczyn, które były operowane w Twoim szpitalu ?
                      Może tam mają inny zwyczaj ?
                      --
                      kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                    • Fgosiu. Jak byłam w szpitalu, to moja koleżanka z pokoju miała opatrunek na szwie trzy doby ten sam - bez zmiany. W dniu wyjścia ze szpitala zrobiono jej jakiś specjalny opatrunek, tzw. nieprzemakalny. Mogła się w nim kąpać pod prysznicem, ale nie miała go specjalnie zamaczać, np. w wannie. Miała zdjąć go po około tygodniu sama w domu. Nie musiała przychodzić na zdjęcie szwów do szpitala, bo miała podobno szwy rozpuszczalne.
                      --
                      kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                      • Fgosiuja po operacji miałam opatrunek zdjęty po trzech dniach i tylko musiałam uważać co by bardzo nie namoczyć rany.chociaż lekarka powiedziała że można troszke moczyć co by się nawilżały strupki..bo tak to się będzie ciągło....a nici przed wyjściem ze szpitala mi wyciągneli..
                        --
                        kwiatusunięta macica 1 marca 2011,mam 46 latkwiat
                        • Opatrunek (gruby jak banan) ściągnięty dopiero przy ściąganiu szwów - rana pięknie zagojona smile a tak się bałam że mnie źle poinformowano, tylko w pępku jeszcze mały ropień ale jest to miejsce gdzie trzeba ciągle wysuszać.
                          --
                          kwiat 5.04.2011 r.usunięcie trzonu macicy, laparoskopia zakończona cięciem poprzecznym,przy bardzo dużym wsparciu aniołków z forum kwiat
                          • karma66 09.06.11, 18:07
                            ... napiszę o bliznowcu, bo to stara sprawa .... Wygląda na to, że mam skłonności do bliznowacenia , bo po szczepieniu(dziecinne lata) też mam nieciekawą " pozostałość".Teraz doszedł jeszcze problem z nicią ,która pozostała po zdjęciu(jak widać, niezbyt udolnym) szwów przez pielęgniarkę w szpitalu..Próby samodzielnego wyciągnięcia zakończyły się klęską...Nitka schowała sie na dobre i tak już zostało.W miejscu gdzie ona sobie siedzi powstał bliznowiec. Miałabym to w nosie ,gdyby nie fakt,że ostatnio miejsce to bardzo swędzi, a ja jestem niecierpliwa-drapię-i nie wygląda to ciekawie.Od momentu ,kiedy rana pooperacyjna sie zagoiła-smarowałam contractubexem,ale sie na niego uczuliłam, potem był cepam i no- scar, a bliznowiec i tak powstał...( rymowanka i wyszławink )Jak widać maści nie w każdym przypadku działają.Teraz pozostaje mi tylko pozbycie się nici za pomocą skalpela i może bedzie to możliwe podczas "usuwania" przepukliny. Zobaczymy.

                            Jeszcze chcę tylko dodać,że takie "schodki" rzadko się zdarzają i nie martwcie się Dziewczyny, to Was to ominie.Tego Wam życzę i jeszcze raz bardzo dużo zdrówka kiss


                            karma66 17.06.11, 09:03
                            Teraz mi się przypomniało coś...wyczytałam, że jeśli ma się skłonności do bliznowacenia, to nie jest wskazane używanie contractubexu i ogólnie maści na bazie cebuli, bo podrażniają skórę( i to by się zgadzało w moim przypadku).Najlepsze są podobno maści z silikonem.
                            • Nasza Czytelniczka podpowiada smile

                              .... jeszcze o plastrach na blizny, o których dowiedziałam się od ordynatora. Też nie są znane, położne o nich nie słyszały.

                              Ad rem. Plastry nazywają się Sutricon i można je używać już od 6-8 dnia po operacji - i to jest super!
                              Dla mnie szóstego dnia było za wcześnie, coś się zaczerwieniło, ale od ósmego dnia bez problemu. Nie wiem czy to był naturalny proces gojenia, ale jak użyłam już pierwszego, to po zdjęciu cięcie jakieś ładniejsze było smile

                              Plastry są silikonowe i przepuszczają powietrze - to ważne.
                              Niewiele aptek o nich wie, ale jak się poszuka w internecie, albo podzwoni, to udaje się znaleźć albo zamówić. Normalnie kosztują 130 zł opakowanie, ja trafiłam na promocję za 105 zł. Plastry nie są tanie i w internecie opisane jakoś tak, że myślałam, że cena jest za jeden i ta cena mnie odstraszyła, dopiero gdy poczytałam posty na forum, trochę było mi lżej.
                              Plastrów jest 5, ale są bardzo duże - 5 cm na 30 cm i przycina się je wg potrzeb.
                              Moja blizna ma niecałe 12 cm. Z jednego plastra mam 2 x 3 małe i potem taki siódmy sztukowany. Czyli opakowanie starcza na minimum 30 dni. ( a ostatni będę ciąć na jeszcze węższe paski.). Pisze minimum 30 dni, bo można je odkleić na czas mycia i przykleić ponownie, gdy skóra wyschnie i się trzymają. Nie trzymają się tylko jeśli będzie coś tłustego (testowałam cepan na noc, mnie podrażnił). Spokojnie można myć bliznę dwa razy dziennie i używać tego samego plastra. Na ulotce w opakowaniu jest napisane, że najlepszy efekt jest przy wymianie plastra co 24 godziny, ale można go nosić 3-5 dni dopóki się nie odkleja. Tej informacji nigdzie w internecie nie było.

                              Plastry spodobały mi się, ponieważ nie pachną. Cepan pachnie za mocno, a Contratubex dla mnie śmierdzi ...... Znam jeszcze Dermatix, to też silikon i też bardzo drogi - malutka tubeczka kosztuje od 100 do 130 zł. Krem No scar ładnie wybiela blizny. Nie wiem, czy takie czerwone, więc nie używam, ale takie zbrązowiałe tak, więc ewentualnie potem.
                              • Mam do Was pytanie dotyczące tego, jak długo i czy w ogóle pielęgnowałyście ranę po operacji brzucha.
                                Wspominałyśmy o różnych maściach na blizny, żeby ładnie wyglądała, ale nie było mowy jak długo trwały te zabiegi i z jakim rezultatem.
                                Basia wspomniała, że nie robiła nic i blizna wygląda ładnie smile
                                U mnie właściwie było podobnie. Rana po wyjęciu szwów i zdjęciu plastra wyglądała zadziwiająco ładnie smile Po kilku tygodniach zaczęłam stosować maść cebulową, ale nie trwało to długo, ponieważ uznałam, że jak już teraz jest tak dobrze, to i bez specjalnego traktowania będzie w porządku i faktycznie dziś, po prawie dwóch latach jest właściwie niewidoczna smile

                                Przy okazji pytanie do Bulbinki , czy Twój szew jest już wygojony, czy nadal coś jest nie tak jak trzeba ?

                                --
                                http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif 52 lata, luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami, HTZ-Systen50, Śląsk http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif
                                http://sl.glitter-graphics.net/pub/432/432022s1vheyatjs.gif
                                • Może ja coś dodam. Jestem 3 miesiące po operacji, stosowałam maść contratubex - na bazie cebuli, wczoraj kupiłam - cepan też maść jest trochę tańsza od tamtej, ale do czego zmierzam. Rana jest wciąż widoczna, to normalne, dalej ją czuję jak dotykam, jest czerwona. Wczoraj jak zaczęłam smarować tą nową ( bardziej jak krem) to zauważyłam jakby ta rana zrobiła się wrażliwsza, jakby zmiękła. Tam pisze że ona jest nawet na stare zrosty. Mam wrażenie że to miejsce zrobiło się tkliwsze, niewiem czy to dobrze czy źle ale mam wrażenie że jest bardziej miękka. smile
                                  --
                                  http://www.madzik.pl/gify01/valen003.gif 13.10.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, metodą tradycyjną wynik HP-ok, wiek 43 http://www.madzik.pl/gify01/valen003.gif
                                  • Olikkk wprawdzie lekarz przy wyjęciu szwu mówił mi że mogę sobie smarować kremem Cicatridina to Ja posmarowałam w sumie chyba ze trzy razy i nic więcej ,blizna tak jak mówiłam jest coraz mniej widoczna ,nie czuję żadnego zgrubienia ,jest ok ,i tak jak mówiła pielęgniarka w szpitalu "najlepsze są stare metody ,czyli szare mydło" po co wydawać pieniądze na jakieś drogie plastry czy maście (no chyba że ktoś chce )
                                    --
                                    Sztuka Życia-To Cieszyć Się Małymi Rzeczami [Phil Bosmans]
                                    http://pu.i.wp.pl/k,MzU2MDg3ODksNzUyNTMz,f,989321gyey13hzit.gif
                                    kwiat Operacja w lipcu 2010r kwiat Obecnie bez HTZ kwiat
                                    • Przyznam, że te plastry Tekst linka mnie zaciekawiły, więc poszperałam i znalazłam kilka wypowiedzi na ten temat, oraz film, który dla chętnych tu podrzucę Tekst linka.
                                      Myślę, że dla osób które nie mają problemów z gojeniem się ran nie ma potrzeby ich stosowania, ale w przypadku tendencji do bliznowacenia, może to być nawet sensowne rozwiązanie. W ulotce jest mowa również o tym, że :

                                      "Silikonowe plastry na blizny Sutricon:
                                      zmniejszają ryzyko nieprawidłowego bliznowacenia,
                                      zapobiegają powstawaniu brzydkich blizn
                                      leczą świeże i dojrzałe blizny pooperacyjne np. po cesarskim cięciu, blizny pooparzeniowe, pourazowe, blizny przerośnięte (hipertroficzne) i bliznowce."

                                      Mogą się wiec przydać tym osobom, które już mają bliznowce, a wiem że takie też tu są smile
                                      Jak są nowości na rynku, warto o nich też wiedzieć smile

                                      --
                                      http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif 52 lata, luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami, HTZ-Systen50, Śląsk http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif
                                      http://sl.glitter-graphics.net/pub/432/432022s1vheyatjs.gif
                                    • Jeżeli chodzi o mnie to po operacji lekarz zalecił mi smarowanie maścią contratubex. Smarowałam nią kilka dni, ale niestety nie pasowała mi. Blizna zaczęła mnie szczypać i była bardzo zaczerwieniona. Sama zmieniłam więc na krem cicatridina. Smarowałam nim około miesiąca. Później kupiłam żel Dermabliz. Jest to coś podobnego do Cepanu, ale jest troszkę tańszy i zapach cebuli jest mniej intensywny.Smaruję nim jeszcze teraz chociaż już nie tak często, ponieważ blizna jest już mniejsza, tylko w niektórych miejscach lekko czerwona i troszkę wypukła.
                                      --
                                      http://www.e-gify.pl/gify/przyroda/kwiaty/kwiaty23.gif 42 lata, 08.03.2011 usunięcie trzonu macicy http://www.e-gify.pl/gify/przyroda/kwiaty/kwiaty23.gif
                                      http://www.obrazki-i-gify.yoyo.pl/galeria/9513994432q1yzqt.jpg.png
                                • Oliczku raz spróbowałam tą sodą co mi mówiłaś ,ale szybko zmyłam ,bo to jednak
                                  zbyt ostre było.
                                  Kupiłam maść cebulową co mi podpowiedziałaś (bo lekarz nic nie wspominał)
                                  Mam ją ,ale ani razu jeszcze nie smarowałam .Niedawno jeszcze z tego miejsca o którym Ci wspominałam ciekło mi coś sad Teraz rana jest już sucha ale nadal czerwona i taka nie za fajna ....ale to pewnie dlatego ,że ja nie mogę mieć depilacji ,,bikini'' sad
                                  Muszę z rany pęsetom włoski wyrywać bo robią mi się dosłownie wrzody ..ropiejące...sad
                                  Jak całkowicie wygoi się to spróbuję tę maścią cebulową ,ale w sumie nie zależy mi czy będzie widać czy nie ,bo to i tak jest bardzo nisko w majtkachwink Swoją drogą dobrze ,że miałam wcześniej dwie operacje ,bo inaczej Ci rzeźnicy pocięli by mnie pewnie jak Frankensteina wink a tak byli zmuszeni ciąć w tym samym miejscu.
                                  --
                                  http://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif 40usunięcie macicy cięcie poprzeczne 17 10 2011http://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif
                                  http://img396.imageshack.us/img396/3965/2wi8.gif
                                  • Bulbinko, miałaś jeszcze żywą rankę, więc soda się nie nadawała sad
                                    Zdecydowanie za długo to się goi, a wszelkie kremy typu maść cebulowa itp mogą być stosowane dopiero jak rana jest dobrze wygojona smile

                                    --
                                    http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif 52 lata, luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami, HTZ-Systen50, Śląsk http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif
                                    http://sl.glitter-graphics.net/pub/432/432022s1vheyatjs.gif
                                    • Bulbinko ja cięcie po operacji smarowałam tylko delikatnie spirytusem i to wystarczyło do zagojenia się cięcia.
                                      --
                                      sunięta macica 1 marca 2011,mam 46 lat
                                      • Bulbinko ja ranę smarowałam też spirytusem salicylowym i fajnie się wysuszyła, tylko pamietaj trzy razy dziennie gazikiem, ważna jest systematyczność. Teraz smaruję cepanem maść, bo contratubex już mi się skończył. smile
                                        --
                                        http://www.madzik.pl/gify01/valen003.gif 13.10.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, metodą tradycyjną wynik HP-ok, wiek 43 http://www.madzik.pl/gify01/valen003.gif
    • Mi się paskudziło niestety po drugiej operacji. Poza środkami do dezynfekcji (betadine i coś robionego w aptece) lekarz zalecił smarowanie maścią nagietkową. Nawet w miarę szybko poszłosmile Białego Jelenia zalecali już w szpitalu.
      • Na wizycie kontrolnej mój lekarz polecił smarowanie blizny po operacji maścia Cepan. Smaruje na przemian z kremem No-scar. Myslałam, zę skoro ladnie sie zagoilo, to zbędne jest smarowanie masciami, jednak lekarz stwierdził, ze jest taka koniecznośc, żeby blizna była elastyczna.

        --
        kwiatUsunięcie macicy z szyjka i przydatkami 19 października, poziome cięcie, wyniki hp OK, HTZ żel Estrevakwiat
        • usunięcie macicy było trzecim cięciem w tym samym miejscu
          ładnie wycięli mi poprzednie zrosty, w tej chwili mam cieniutki sznureczek
          bliznę pielęgnowałam kremami dla niemowlaków tongue_out
          --
          kwiat 52lata,2006r. usunięta macica z powodu mięśniaków i anemii,wyniki o.k. HTZ-Systen50,mieszkam między Śląskiem a Zagłębiem kwiat
          • Wklejam tu posty z innych wątków na temat problemów z raną po operacji smile

            Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minus

            bozenka1313 16.02.11, 17:21

            olikk prosze o pomoc. nad blizna zrobilo mi sie wczoraj sine i dzis jestem strasznie wydeta, stolec normalnie rano zrobilam. Czy to sine to normalne???????????? prosze odp.

            ------------------------------------------------------------------------------------------------

            karma66o 16.02.11, 17:34

            Bozenko nie denerwuj sie z powodu tego zasinienia.To moze byc jakis maly krwiak.Nie bardzo wiem jak z nim postepowac,bo takiego nie mialam ,ale dziewczyny cos poradzasmile
            --
            kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia calkowita z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat

            ----------------------------------------------------------------------------------------------------

            cukierek.7 16.02.11, 17:39

            Bozenko zasinienie zlikwiduj LOTIONEM 1000,jeżeli chodzi o wzdecia to kup sobie Espumisan.Przede wszystkim dieta duzo wody niegazowanej,rano aktimelki do picia,jabłuszka gotowane.Co do usuniecia obu jajnikow dobrze zrobilas podejmując taka decyzje.Ty po tych operacjach trudniej dochodzisz do siebie (ponowne wejscie do brzucha w tak krótkim czasie, ponowna utrata krwi)ale wszystko bedie ok zobaczysz.Koniecznie ustaw sie na HTZ.Juz w szpitalu w 3 dobie powinnas dostac plasterki (mam nadzieje ze nie masz p/wskazan)0ESCLIM 50.Dbaj o rane myj cżesto i dezyfekuj Okteniseptem.Jezeli masz jakies wątpliwosci pisz.Jezeli moge doradzic fachowo to prosze bardzo.

            ---------------------------------------------------------------------------------------

            karma66o 16.02.11, 17:41

            Dzieki Cukiereczku jestes niezawodna smile
            --
            kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia calkowita z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat

            -------------------------------------------------------------------------------------------------

            basiab640 16.02.11, 18:30

            Bożenko nie martw się tym zasinieniem ,ja też tak miałam po dwóch stronach szwu, samo zeszło po jakimś czasie ,jak mi lekarz wyciągnoł szew po tygodniu to kazał smarować ranę kremem CICATRIDINA ,po tym kremie rana bardzo ładnie się zagoiła .
            --
            kwiatlipiec 2010 usunięcie macicy z przydatkami,mam 46 lat jestem ze śląska kwiatHTZ żel Estrevakwiat

            ----------------------------------------------------------------------

            Re: Pogaduchy 3

            or-e 17.02.11, 08:45

            http://img708.imageshack.us/img708/6296/99215308.gif

            Pozdrawiam Was wszystkie http://emoty.blox.pl/resource/buziak.gif Miłego Dnia
            Bożenko życzę Ci zdrówka...zdrówka i jeszcze raz zdrówka

            ------------------------------------------------------------------------------------------------------------

            diqua1 17.02.11, 00:45

            Jeszcze chwilka dla Bożenki Ja też miałam baaaaardzo siny brzuch po operacji i to dość długo bo około czterech tygodni.Sinior sięgał bez mała do pępka,a co dziwne zaczął "wychodzić" dopiero po wyjściu ze szpitala. Jednak wszystko z biegiem czasu zniknęło,ładnie się zagoiło.Pozdrawiam Cię cieplutko kiss


    • A Ja nie stosowałam żadnych plastrów ani maści ,tylko szare mydło na początku i "wietrzenie" i ponad rok od operacji blizna jest piękna i bardzo mało widoczna .
      --
      Sztuka Życia-To Cieszyć Się Małymi Rzeczami [Phil Bosmans]
      http://pu.i.wp.pl/k,MzU2MDg3ODksNzUyNTMz,f,989321gyey13hzit.gif
      kwiat Operacja w lipcu 2010r kwiat Obecnie bez HTZ kwiat
    • Witam, jestem nowa na forum i jeżeli popełnię jakąś gafę to proszę o wybaczeniewinkJa osobiście nie miała większych problemów z raną pooperacyjna-myłam mydłem w płynie "Biały Jeleń" , przez pierwsze 10 dni przecierałam spirytusem-według polecenia, a później spirytus zamieniłam na maść witaminową.Jedyna rzecz która trochę mi dokuczała to wystająca końcówka szwa rozpuszczalnego, który zaczepiał o bielizną,ale na kontroli lekarz usunął ten"problem"i już jest ok
      • Witaj Kasiu smile Niby czemu miałabyś popełnić gafę ?
        Cieszę się, że jesteś z nami i dzielisz się swoimi doświadczeniami i zapraszam do dalszej współpracy z naszymi paniami, które szukają u nas pomocy smile
        Oczywiście jak wszystkich zapraszam Cię również do rozmowy na wszystkie tematy jakie Cię interesują, również do wątku Tekst linka - pozdrawiam cieplutko i życzę dużo zdrówka smile

        --
        http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif 52 lata, luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami, HTZ-Systen50, Śląsk http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif
        http://sl.glitter-graphics.net/pub/432/432022s1vheyatjs.gif
        • Witam
          Proszę o radę
          Moja mama we wtorek miała usunietą macicę w piątek wróciła do domu szwów nie trzeba usuwać do teraz wszystko było ok ale przed chwilką zauważyłam że w miejscu w którym jak mówi mama miała podczas operacji jakieś wężyki pojawiła się taka maleńka szczelinka na jakieś 2mm i jest to trochę wilgotne jakby coś z tego leciało powiedzcie mi czy to jest już powód do niepokoju
          • Witaj Mira przypuszczam,że masz na myśli miejsce po usuniętym drenie....
            Mnie przez jakiś czas ,też w tym miejscu wyciekało . Potem samo się zagoiło .Mogę doradzić tylko tyle ,abyście obserwowały to miejsce ,czy się nie powiększa .Gdyby się coś niepokojącego działo to nic ,tylko udajcie się do gina.
            Powodzenia - Jak będziesz miała jeszcze jakieś pytania to wpadaj do nas.
            Pozdrowienia dla mamy i życz jej dużo zdrówka,pilnuj aby odpoczywała kiss
            --
            http://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif 40usunięcie macicy cięcie poprzeczne 17 10 2011http://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif
            http://img396.imageshack.us/img396/3965/2wi8.gif
            • WITAJ MIRA NIE MASZ POWODÓW DO NIEPOKOJU JA MIALAM TEN SAM PROBLEM DOPIERO W ZESZLYM TYG DOPIERO RANA ZABLIZNILA SIE W TYM MIEJSCU I JEST OK..POZDRAWIAM
              • Dziękuję bardzo za rady bardzo mnie uspokoiły.Dzisiaj rana wygląda już lepiej myjemy ranę mydłem biały jeleń i takim z dodatkiem srebra dodatkowo lekarz zalecił ocenisept .Teraz jeszcze tylko to czekanie na wynik.
                Pozdrawiam i życzę Wam dużo zdrówka
                • Miro witaj smile
                  Jeżeli już dziś wygląda lepiej, to z całą pewnością goi się jak należy smile
                  Dobrze dbacie o ranę, więc musi być dobrze, a o wyniki nie ma co się martwić też będą dobre , czego Wam życzę z całego serca kiss
                  --
                  http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif 52 lata, luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami, HTZ-Systen50, Śląsk http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif
                  • Witajcie u Nas chyba wszystko zaczyna wracać do normy rana sie powolutku goi boli mamę tylko w miejscu gdzie miała te wężyki czy jak sie to tam nazywa.Czekamy cierpliwie na wyniki chociaż lekarz po operacji stwierdził że nie spodziewaja sie niczego złego chyba wie co mówi.My mieszkamy na Śląsku i każdej z Was miłe panie polecam gorąco szpital w Katowicach Bogucicach dla mnie normalnie super.A terza mam pytanie odnośnie diety czy mogę podać mamie parówkę z cielęciną bo nie chciałabym jej niczym zaszkodzić Pozdrawiam bardzo cieplutko i życzę dużo zdrówka
                    • CześćMiro Jeśli lekarz mówi,że dobrze będzie ,to tak będzie i nie musicie się zamartwiać.Oni już w czasie operacji orientują się w sytuacji...Jeśli o dietę chodzi ,to wszystkie posiłki powinny być lekkostrawne,aby nie powodować wzdęć ,które nie należą do przyjemności po operacji.Gotuj mamie obiadki albo duś...nic smażonego i gazowanego.Ze świeżymi owocami też lepiej się wstrzymać.Myślę ,że parówka nie zaszkodzismileZdrowia Twojej Mamie życzę smilePozdrawiam kwiat
                      --
                      http://dl7.glitter-graphics.net/pub/558/558247qo8ybe3u5n.gif

                      http://dl6.glitter-graphics.net/pub/437/437716tvik3339uq.gif (40+)operacja tradycyjna w kwietniu 2010r ; htz - był Gynodian Depot , obecnie - przerwahttp://dl6.glitter-graphics.net/pub/437/437716tvik3339uq.gif
    • Witam! Jest to mój pierwszy post na tym forum. Usunięto mi macicę 2 tygodnie temu. Dzisiaj poszłam do ginekologa, bo po antybiotyku przyplątała mi się infekcja a przy okazji pani obejrzała moją gojącą się ranę. Mówi, że wszystko ok, ale nie powinnam miec już strupków na cięciu. Powiem szczerze że zgłupiałam bo wydaje mi się że strupki 2 tygodnie po operacji to jeszcze normalne. Ona twierdzi, że powinnam to mocniej myć, żeby zeszły. Do tej pory moja pielęgnacja polegała na myciu delikatnym mydłem dla dzieci i wodą, potem to tylko osuszałam. Tak naprawdę nie wiem jak mam to teraz pielęgnować. Rana jest już całkowicie sucha,z tymi strupkami właśnie, skórę na ranie i wokoło mam bardzo przesuszoną. Czy teraz mam już zacząć smarować jakąś maścią czy jednak jest za wczesnie? Czytałam posty powyżej ale mimo to mam mętlik w głowie, a chciałabym zrobić jak najlepiej.
      • Darusiu cześć smile
        Z tego co pamiętam ...lekarz nie zalecał mi niczym smarować dopóki nie zejdą strupki właśnie.Wiesz co jestem dwa lata po operacji i nie pamiętam jak długo je miałam...jednak wydaje mi się ,że dłużej niż dwa tygodnie...bliznę myłam mydłem szarym-biały jeleń...później smarowałam maściami przepisanymi przez lekarza...
        --
        http://dl7.glitter-graphics.net/pub/558/558247qo8ybe3u5n.gif

        http://dl6.glitter-graphics.net/pub/437/437716tvik3339uq.gif (40+)operacja tradycyjna w kwietniu 2010r ; htz - był Gynodian Depot , obecnie - przerwahttp://dl6.glitter-graphics.net/pub/437/437716tvik3339uq.gif
        • Dzisiaj zakupiłam jelenia i będę tym myła, gin poleciła mi mydło protex (też kupiłam) ale zostanę raczej przy jeleniu. Wydaje mi się, że tydzień po ściągnięciu szwów strupy mogą być szczególnie, że przy ściąganiu trochę krwawiły. Po operacji mam straszną traumę, boję się, że coś zrobię nie tak i znowu będą mnie czekały jakieś nieprzyjemności. Operację miałam nieplanowaną, macicę i drogi rodne zdrowe, do momentu gdy mi ją uszkodzili przy zabiegu łyżeczkowania. Łyżeczkowanie było z powodu pozostawienia resztek łożyska po porodzie. Powikłania po zabiegu spowodowały, że tego samego dnia wylądowałam na stole operacyjnym. Nie byłam na to przygotowana ani fizycznie ani psychicznie sad((
          • Darusiu rzeczywiście przeżyłaś traumę.. ,poród,a zaraz potem usunięcie macicy...bardzo Ci współczuję...ale jest dzieciątko i musisz być zdrową mamą...nie bój się ,już nic złego stać się nie może...musisz tylko pamiętać ,że nie będziesz mogła przez długi czas dźwigać,a więc pilnuj się przy pielęgnacji maleństwa...Myj ranę tym mydełkiem i często wietrz...jak strupki zejdą zaczniesz smarować...Jeśli masz jeszcze inne pytania pisz smile
            --
            http://dl7.glitter-graphics.net/pub/558/558247qo8ybe3u5n.gif

            http://dl6.glitter-graphics.net/pub/437/437716tvik3339uq.gif (40+)operacja tradycyjna w kwietniu 2010r ; htz - był Gynodian Depot , obecnie - przerwahttp://dl6.glitter-graphics.net/pub/437/437716tvik3339uq.gif
          • Witaj Dorotusia
            Myj ranę mydełkiem"Biały Jeleń" które zakupiłaś,mydełko protex jest antybakteryjne ale i wysusza a Ty wspominałaś że masz przesuszona skórę skórę. Nie wiem co Ci doradzić odnośnie smarowania, bo ja miałam założone szwy rozpuszczalne i strupków jako takich szczerze mówiąc nie miałam Tylko dwa większe na końcach szwa. Przy wyjściu ze szpitala pielęgniarka powiedziała że przez pierwsze 10 dni po umyciu ranę przecierać spirytusem ,a po 10 spirytus zamienić na jakąś maść i ja smarowałam maścią witaminową natłuszczającą.
            --
            http://gify.magazynek.org/pictures/Kreskówki/Disney/Mała syrenka/031.gif 32lata,09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib. http://gify.magazynek.org/pictures/Kreskówki/Disney/Mała syrenka/031.gif

            http://www.obrazki-i-gify.yoyo.pl/galeria/1034146233400-1.gif
            • Dorotusia napisałaś boję się, że coś zrobię nie tak i znowu będą mnie czekały jakieś nieprzyjemności. ale to przecież nie Ty zrobiłaś coś nie tak tylko lekarze spartaczyli .Teraz będzie już tylko lepiej. Dbaj o siebie , odpoczywaj tyle ile zdołasz bo wiem że przy małym bąbelku jest dużo pracy smile Tak jak Karmuś napisała nie dźwigaj to po takich operacjach nie jest wskazane.
              --
              http://gify.magazynek.org/pictures/Kreskówki/Disney/Mała syrenka/031.gif 32lata,09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib. http://gify.magazynek.org/pictures/Kreskówki/Disney/Mała syrenka/031.gif

              http://www.obrazki-i-gify.yoyo.pl/galeria/1034146233400-1.gif
            • Dzięki dziewczyny!
              Karmagula jakimi maściami smarowałaś potem? Mi gin nic nie powiedziała, a ja niewiedząca też nie zapytałam a wizyta w szpitalu dopiero za 2 tygodnie.

              Moje maleństwo ma 2 miesiące i waży już prawie 6 kg. Mam też córeczkę 6,5 roku. Prawie w ogóle nie mogę się zajmować młodszą córką, bo ciągle ją trzeba przenosić- to na przewijak, to odbić po karmieniu, w zasadzie całą dobę trzeba się opiekować. Na razie mam pomoc i nie biorę małej na ręce. Kiedy będę mogła ją nosić na rękach?
              • Darusiu ja smarowałam na przemian " contractubexem" i nie pamiętam dokladnie nazwy drugiej maści,ale chyba "naproxen- żel ".Jednak na contractubex z czasem się uczuliłam ( wyciąg z cebuli) ...co nie znaczy ,że i Ty tak będziesz miała...
                Co do opieki nad dziećmi ...dobrze,że jest Ktoś do pomocy...z dźwiganiem musisz się wstrzymać przez co najmniej pół roku...nie można dżwigać powyżej 5-ciu kilo,a Twój maluszek jest spory wink ,ale to dobrze smile Wiem ,że będzie Ci trudno,ale to dla Twojego dobra...
                --
                http://dl7.glitter-graphics.net/pub/558/558247qo8ybe3u5n.gif

                http://dl6.glitter-graphics.net/pub/437/437716tvik3339uq.gif (40+)operacja tradycyjna w kwietniu 2010r ; htz - był Gynodian Depot , obecnie - przerwahttp://dl6.glitter-graphics.net/pub/437/437716tvik3339uq.gif
                • Przepraszam najmocniej smile miało być Darusia a nie Dorotusia. Tak się spieszyłam żby szybko dpowiedzieć i wysłać zanim znowu net mi znikniesad
                  --
                  http://gify.magazynek.org/pictures/Kreskówki/Disney/Mała syrenka/031.gif 32lata,09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib. http://gify.magazynek.org/pictures/Kreskówki/Disney/Mała syrenka/031.gif

                  http://www.obrazki-i-gify.yoyo.pl/galeria/1034146233400-1.gif
                  • Darusiu ja strupki miałam bardzo długo ,chyba ponad miesiąc ,więc tylko myłam rankę
                    mydłem biały jeleń ,a potem smarowałam maścią cebulową .
                    Na lekarzy trzeba brać poprawkęwink
                    Trzymaj się dziewczyno kisskiss
                    Jak masz jakiekolwiek pytania to wpadaj do nas wink
                    --
                    http://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif 40usunięcie macicy cięcie poprzeczne 17 10 2011http://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif
                    http://img396.imageshack.us/img396/3965/2wi8.gif
                    • Kasia nie ma problemu wink

                      Bulbinko lekarzom to ja już prędko nie uwierzę
                      Pocieszyłaś mnie z tymi strupkami, bo już myślałam że jestem jakaś inna wink
                      Poza wspomnianymi strupkami lekarka zadziwiła mnie jeszcze jedną rzeczą, zapytałam ją jak z dźwiganiem dziecka, to powiedziała że kobiety po cesarce zajmują się swoimi dziećmi. Wydaje mi się jednak, że cesarka a wycięcie macicy to jednak nie to samo. Nie jej brzuch to łatwo się mówi.
                      Dziękuję, na pewno będę zaglądać i się "radzić",bo to całkiem nowa dla mnie sytuacja.
                      • Darusia witaj kiss
                        Myślę,że powinnaś zmienić lekarza i to natychmiast !
                        Nigdy nie zrozumiem co niektórych co nazywają się ,,lekarzami'' ale szczególnie nie mogę pojąć jak
                        KOBIETA -GINEKOLOG może tak obojętnie i lajtowo traktować drugą kobietę uncertain
                        Musisz kochanie bardzo uważać z podnoszeniem ,tym bardziej ,że jesteś świeżo po operacji .Nie chcę Cię absolutnie straszyć Darusiu ale jak leżałam jeszcze w szpitalu ,to
                        przywieźli kobietkę po takiej samej operacji z krwotokiem (była 8 dni po zabiegu) Za szybko coś podniosłasad
                        Następne przykre powikłanie to przepuklina pachwinowa ,nie wiem dlaczego ta kobieta ,
                        tego wszystkiego nie wyjaśniła sad

                        Wiem ,że przy dzieciach to bardzo trudne ale pisałaś ,że masz pomoc ,więc oszczędzaj się jak najdłużej kochana ,bo to dla Twojego dobra kiss
                        Zmień koniecznie tą ginkę !!!
                        Ściskam Cię mocno kisskiss
                        --
                        http://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif 40usunięcie macicy cięcie poprzeczne 17 10 2011http://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif
                        http://img396.imageshack.us/img396/3965/2wi8.gif
                        • Witaj Darusiu. Rzeczywiście ta Twoja Pani ginekolog to jakaś dziwna. Jak można porównywać cesarkę do wycięcia macicy. Przecież to o wiele bardziej rozległa operacja. I absolutnie nie możesz dźwigać ciężarów bo może to się skończyć poważnymi komplikacjami. Nie rozumiem jak mogła Ci tak powiedzieć. Niestety same musimy co nieco znać się na medycynie bo słuchając czasami tych naszych lekarzy możemy sobie po prostu zaszkodzić. Na pewno Ci ciężko z tak małym dzieckiem w obecnej sytuacji, ale jak piszesz możesz liczyć na pomoc innych. Staraj się więc oszczędzać dla dobra swojego i Twoich dzieciaczków. Pozdrawiam kiss kiss i życzę wszystkiego dobrego.
                          --
                          http://img115.imageshack.us/img115/396/49cn8.gif 42 lata, 08.03.2011 usunięcie trzonu macicy http://img115.imageshack.us/img115/396/49cn8.gif

                          http://img218.imageshack.us/img218/7550/linha200maer0.gif
                      • Darusia kiss jestem wstrząśnięta Twoim opowiadaniem o uszkodzeniu macicy podczas łyżeczkowania sad i że aż tak drastycznie się to skończyło. Darusia uważaj na siebie, nie dźwigaj dzieciątka. Pamiętam, że kiedyś rozmawiałyśmy na forum odnośnie dźwigania i 2 miesiące po operacji jest bezpiecznie dźwigać 2 kg, a do 6 miesięcy 5 kg. Ja do dzisiaj nie dźwigam zakupów ani cięższych rzeczy. Nie będę już nigdy kosić trawy i nawet córce powiedziałam, aby nie kosiła, bo od tego są mężczyźni.
                        Ranę dobrze przemywać oprócz mydła Octeniseptem i cały czas suszyć. Noś majtki z siatki albo przewiewne bawełniane. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia, uważaj na siebie. http://www.e-gify.pl/gify/emotikony/emotikony_male/serca/serce12_(www.e-gify.pl).gif
                        --
                        luty 2011 - usunięcie macicy z przydatkami, guz jajnika, HTZ żel Estreva
                        • Będę stosować się do waszych rad, bo bardzo zależy mi na tym, żeby być całkowicie sprawną. W końcu przy dwójce dzieci to konieczność. Przyznam się jednak, że czasami się zapominam i coś podniosę lub sięgam na wysoką półkę. Potem mam wyrzuty sumienia i ze strachem kładę się do łóżka. Muszę się bardziej pilnować.
                          Już boję się cokolwiek napisać, żeby nie zapeszyć, ale rana ładnie się goi, a brzuch poza drobnymi kłuciami mnie nie boli (tzn. jest obolały przy dotyku, ale to normalne). (odpukać) oby tak dalej.Mam oczywiście różne dolegliwości typu wzdęcia, czy kłucie w pęcherzu, słaba jestem przy anemii jaką mam, ale cierpliwie czekam na poprawę.
                          Słowami ginki również jestem mocno zdziwiona, bo wszyscy wokół są z niej bardzo zadowoleni.
                          • Darusia kiss powiem coś co powiedział mi kiedyś ginekolog, dotyczące opinii o lekarzach
                            "jak ktoś urodzi zdrowe dzieciatko bez powikłań - to napisze dobrą opinię, gdy ktoś ma zaawansowanego raka i umrze, to rodzina nie wypowiada się pochlebnie o tym lekarzu" Więc opinie są względne.

                            Zdrowiej nam dziewczyno, cieszę się że u Ciebie już jest widoczna poprawa http://www.e-gify.pl/gify/emotikony/emotikony_male/serca/serce12_(www.e-gify.pl).gif
                            --
                            luty 2011 - usunięcie macicy z przydatkami, guz jajnika, HTZ żel Estreva
                            • Or-e
                              zgadzam się z tobą w kwestii opinii o lekarzach w 100 % w kontekście tego co napisałaś.
                              Ludzie czasami mają oczekiwania wobec lekarzy nieadekwatne do ich mozliwości.
                              Ja na razie postanowiłam nie oceniać ginekologów, których spotkałam na swej drodze od porodu do operacji. Czekam na wyniki hp. Pogadam z lekarzem prowadzącym moją ciążę,który wykonywał zabieg a potem operację. Potem pomyślę nad wnioskami.
                              • miesiąc temu sama przeszłam histerektomię w wyniku komplikacji poporodowych (pęknięcie, atonia macicy, zaburzenia krzepnięcia, krwotok). Jak przebiega Twoja rekonwalescencja?? Czy lekarz informował ile kg można dźwigać?? Anestezjolog OIOM-ie mówił mi, że przez 6 tygodni nie mogę brać dziecka na ręce. W innych źródłach czytam ze nie wolno wziąć przez 6 miesiecy wiecej jak 5 kg (czyli tyle co waży moja córa).
                                • Mariez witam cieplutko kiss
                                  wiem ,że ciężko Ci będzie ,ale faktycznie nie powinnaś dźwigać ....jest to ważne dla Twojego dobra i dziecka . Przez 6 miesięcy faktycznie powinnaś się oszczędzać .
                                  Mam nadzieję,że masz bliskie osoby ,które Cię wspomogą w tych trudnych dla ciebie chwilach kiss
                                  Życzę powodzenia i dużo zdrówka kiss Jak masz więcej pytań to pisz ,spróbujemy Cię wspomóc kiss
                                  --
                                  http://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif 71r. usunięcie macicy cięcie poprzeczne 18. 10 .2011 woj.śląskiehttp://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif
                                  http://img396.imageshack.us/img396/3965/2wi8.gif
                                • Mariez1 witam Cię bardzo cieplutko kiss
                                  Jak widzę jesteś już trzecią osoba na naszym forum, która w podobnych okolicznościach musiała przejść zabieg histerektomii ...
                                  Darusia była pierwsza, potem dołączyła Trochetrudna w wątku, który założyła Tekst linka . Myślę, że możesz tam zerknąć i zapytać, jak sobie poradziły po operacji ze swoimi problemami smile
                                  Mam nadzieję, że z pomocą najbliższych i Ty dasz sobie radę, czego Ci życzę z całego serca kiss
                                  --
                                  http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif
                                  • Przeniesione z Tekst linka vika45 09.05.12, 19:40

                                    Witajcie.
                                    Antosiu ja jestem pocięta już wzdłuż i wszeż , bo jak pisałam stół operacyjny zaliczyłam 15 razy. Teraz byłam cięta na dole w uśmieszek, choć było to wyzwanie bo mam spory brzuch i może dlatego miałam tradycyjne szwy w supełki, 12 sztuk.
                                    Chociaż mam skłonności do bliznowców to ten szew i dwa na dłoniach/ZCN/ są śliczne, a to za pomocą żelu SORCOSERYL.którym smarowałam bliznę na drugi dzień po zdjęciu szwów , przez ok 10 dni. wzmacnia on prawidłowe ziarninowanie rany. Też się bałam tego cięcia a już po 12 godz.leżałam na boku a po dobie chodziłam.

                                    ---
                                    kwiat61r,usunięta macica z przydatkami 20 luty 2012,HP-ok Gdańsk-Przymorze kwiat

                                    http://byrosi.files.wordpress.com/2010/06/barrinhas25.gif?w=510
                                • Ja też miałam krwotok, wstrząs hipowolemiczny, zespół wykrzepiania, ogromne krwiaki w całej miednicy i pochwie. 8 dni nie pozwolili mi wstawać. Jak już wstałam, lekarz, który mnie operował i przez tyle dni, nie pozwalał wstać z łóżka, powiedział, że nie widzi przeciwwskazań żebym normalnie zajmowała się dzieckiem, w sensie noszenia, kąpania. Faktem jest, że moja córcia urodziła się maleńka, ale dla mnie nawet te 2,5 kg położone na piersi, to był ciężar nie do uniesienia. Nie mogłam oddychać, ale pewnie przyczyną tego był płyn w opłucnej.
                                  • Z oddychaniem tak bywa przy dużej utracie krwi (i opróżnieniu stacji krwiodawstwa). Sama miałam z tym problemy. Jak tylko na chwile zdejmowałam tlen, od razu spadała saturacja. Pierwszy raz wstałam w 8 dobie(dzień po usunięciu wkłucia centralnego). Po ponad miesiącu bardzo szybko się męczę i po każdym wysiłku odczuwam ból.
                                    Teraz najgorsze są czarne myśli.
                                    Zastanawiam się „dlaczego” i czy można było jakoś tego uniknąć. Próbuje sobie przypomnieć chwile narodzin córeczki chociaż wiem ze to niemożliwe. Ciągle mam przed oczami obraz kiedy to wybudzono mnie ze śpiączki farmakologicznej i nikt mi nie chciał powiedzieć co się stało. Masz może jakiś patent na poradzenie sobie z emocjami????
                                    • Mariez i Trochetrudna, przeniosłam Wasze posty do wątku Tekst linka bo będzie je łatwiej odnaleźć innym kobietkom smile
                                      Tam będzie wszytko razem i możecie kontynuować temat smile
                                      Za utrudnienia przepraszam kiss
                                      --
                                      http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. http://www.gifyzosi.friko.pl/smiles2/smi.gif
      • Witaj Darusia kiss. Bardzo Ci współczuję, że musiałaś przez to wszystko przejść. Ale już najgorsze za Tobą. Teraz tylko bardzo uważaj na siebie, szczególnie z dźwiganiem. Mówimy to jednym chórem, bo ten temat nie jest nam obcy. Tym bardziej, że jesteś podwójnie osłabiona po tym wszystkim. Pozdrawiam Cię gorąco i życzę zdrowia.

        Po raz kolejny przekonujemy się o niefrasobliwości lekarzy. I to jest bardzo smutne, że pacjent nie może do końca zaufać lekarzowi. Szuka wtedy informacji z innych źródeł. Często pojawia się wtedy krytyka ludzi ze świata medycznego, co do różnych tzw. niekompetentnych wypowiedzi na forach. Ale to właśnie niejednokrotnie wynika z ich podejścia do pacjenta. I bardzo często jest tak, że ludzie z pewnym bagażem doświadczeń zdrowotnych więcej podpowiedzą niż nie jeden lekarz.
        --
        http://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_42.gifUsunięta macica i przydatki, pełna narkoza, poprzeczne cięcie brzucha - marzec 2010 r. Wynik HP-OK. HTZ FEM 7http://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniarcoiris.gif
        • Darusia co do dźwigania to mam takie samo zdanie jak dziewczyny ,a lekarka chyba nie wie jaka jest różnica pomiędzy cesarką gdzie wszystko zostaje na swoim miejscu a usunięciem narządu .Powiem więcej ,mnie lekarz zabronił nadmiernie napinać mięśnie brzucha w początkowym okresie po operacji ,czyli naciągania się np.przy wieszaniu firanek czy sięganiu po coś na wyższe półki .Pozdrawiam Cię Cieplutko i Życzę Wszystkiego Dobrego smile
          --
          Sztuka Życia-To Cieszyć Się Małymi Rzeczami [Phil Bosmans]
          http://pu.i.wp.pl/k,MzU2MDg3ODksNzUyNTMz,f,989321gyey13hzit.gif
          kwiat Operacja w lipcu 2010r kwiat Obecnie bez HTZ kwiat
    • Witam!
      Mam problemy z rana pooperacyja, mialam jedynie usuwane miesniaki 8 maja jednak rana do tej pory nie jest zagojona. Po 10 dniach zrobil sie krwiak, ktory pękł no i rana sie lekko rozeszla. Lekarz w szpitalu oczyscił krwiaka i założył sączek na nastepne 3 dni.
      W miedzyczasie rozejscie sie powiekszalo. Zostal zrobiony posiew- nic nie znaleziono. Kazano mi pryskac octaniseptem , myc mydlem i zostawic rane do zamoistnego zrosniecia.Rana byla dosc głęboka( ok 0,5 cm) jednakze nie chcieli jej ponownie zszyc i teraz to wyglada tak ze pol rany (ok 3,5 cm) jest pieknie zagojone o druga polowa ciagle gleboka.Jak sądzicie czy to sie długo bedzie goić? Martwie sie , bo minal juz miesiac a poprawynie widac..
      • Zuzulo witaj ,
        jeżeli rana jest sucha i nic już z niej się nie sączy to myślę ,że wszystko jest oki
        Piszesz ,że ma ok .3,5 cm głębokości ,więc nie powinnaś się martwić ,iż po miesiącu jeszcze się nie zrosło , wszystko potrzebuje czasu .
        Mam nadzieję,że przemywasz ranę szarym mydłem ?
        Obserwuj brzuszek ,czy coś się tam nie dzieje i bądź cierpliwa wink
        Jest jeszcze KREM CEPAN na bazie cebuli .Wiele kobietek stosowało go ,ale blizna musi być wygojona ,sucha.
        Rozjaśnia blizny i zmiękcza .
        Pozdrawiam ,życzę Ci szybkiego powrotu do zdrówka kiss
        Jeżeli masz jakiekolwiek pytania to pisz smile


        --
        http://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif 71r. usunięcie macicy cięcie poprzeczne 18. 10 .2011 woj.śląskiehttp://img50.imageshack.us/img50/5058/43rx1.gif
        http://img396.imageshack.us/img396/3965/2wi8.gif
        • Bulbi chyba głębokości 0,5 cm, bo jak 3,5 to raczej byłaby masakra sad
          Zuzulo witaj smile
          Troszke się zamartwiłam tym otarciem rany, ale mam nadzieję, że nic się tam sączy i paskudzi. Tylko dlaczego nie chcieli zeszyć ? Jakoś nie mogę sobie wyobrazić jak to wygląda, skoro rana jest głęboka ... Czy to może się zrosnąć ? Co mówili lekarze ?
          Pozdrawiam Cię cieplutko kiss
          --
          http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
          • Ja mam cięcie poprzeczne i szwy założone osobno. Pewnie dlatego, że mam faldę brzuszną i chirurg słusznie uznał, że mogą być zdejmowane na raty.
            Tak też się stało. Dzisiaj miałam zdejmowane co drugi szew. Reszta w poniedziałek.
            Przy wypisie kazano mi pod fałdkę podkładać jałowy gazik złożony wzdłuż. Dzisiaj położne powiedziały, że raczej kilka na raz i często zmieniać, by nie dopuścić do zapocenia...
            Często odświeżać, ale tym samym w czym myję ciało, by nie zmieniać PH.
            Po umyciu wytrzeć suchym papierowym ręcznikiem i wyrzucić. Nie wycierać tego miejsca ręcznikiem od ciała.

            --
            Usunięcie macicy z przydatkami.Cięcie poprzeczne.14.06.2012r.
            Warszawa.1966r.
    • Jeszcze dodam by nie golić czasem Memłona, bo może wdać się infekcja smile
      --
      Usunięcie macicy z przydatkami.Cięcie poprzeczne.14.06.2012r.
      Warszawa.1966r.
      • Przeniesione z Tekst linka mortimerka46 19.06.12, 19:37

        Jeśli chodzi o cięcie mam brzuszek i fałdę, więc muszę czasem ją podnosić do góry i wietrzyć. Po kilka razy dziennie biorę prysznic, by odświeżać cięcie, a między fałdki wkładam gazik, rozłożony wzdłuż po to, by się nie stykały i nie odparzały. Tak zalecili w szpitalu i rzeczywiście działa.
        --
        Usunięcie macicy z przydatkami.Cięcie poprzeczne.14.06.2012r.
        Warszawa.1966r.

        --------------------------------------------

        vika45 19.06.12, 21:32

        Morti no to obie jesteśmy kocuszki-spaśluszki. Ja też musiałam unosić sadełko aby się wietrzyło i do dzisiaj choć zagojone muszę pudrować jak dupcię niemowlaka bo tam się poci i odparza. .....
        --
        kwiat 61r,usunięta macica z przydatkami,podciągnięta na taśmach pochwa i pęcherz 20 luty 2012,HP-ok Gdańsk-Przymorze kwiat

        • Ja swoją ranę myłam płynem do higieny intymnej. Po umyciu pryskałam Octaniseptem i osuszałam wacikiem. Po zdjęciu szwów smarowałam żelem SORCOSERYL, który wspomaga ziarninowanie czyli gojenie rany. Nie jest to środek na blizny! Oczywiście w domu łaziłam bez majtów w czymś luźnym aby się wietrzyło.
          Teraz po czterech miesiącach po myciu pudruję pudrem dla niemowlaków bo przy obwisłym brzuszku tam się poci i obciera, zwłaszcza jak ma się menopauzalne kąpiele z potu
          --
          kwiat61r,usunięta macica z przydatkami,podciągnięta na taśmach pochwa i pęcherz 20 luty 2012,HP-ok Gdańsk-Przymorzekwiat

          http://byrosi.files.wordpress.com/2010/06/barrinhas25.gif?w=510
          • Szwy miałam zdejmowane w 10 dobie
            --
            kwiat61r,usunięta macica z przydatkami,podciągnięta na taśmach pochwa i pęcherz 20 luty 2012,HP-ok Gdańsk-Przymorzekwiat

            http://byrosi.files.wordpress.com/2010/06/barrinhas25.gif?w=510
            • Ups, powtórzyłam się z radami bo nie poczytałam, że Ollik przeniósł moje poprzednie wpisy. Muszę się nauczyć dokładnie czytać wątki!
              --
              kwiat61r,usunięta macica z przydatkami,podciągnięta na taśmach pochwa i pęcherz 20 luty 2012,HP-ok Gdańsk-Przymorzekwiat

              http://byrosi.files.wordpress.com/2010/06/barrinhas25.gif?w=510
              • Przeniesione z wątku Tekst linka vika45 22.06.12, 14:59

                Witajcie Syrenki jeśli chodzi o ból brzucha z jednej strony to wg wyjaśnienia operatora szyje się poszczególne warstwy zawsze w jednym kierunku, Tam gdzie kończą się wewnętrzne supełki bardziej boli. U mnie to lewa strona, która jest bardziej tkliwa, bardziej opuchnięta i tu częściej coś w środku dziobie.Przy poziomym cięciu ponoć pasa nie należy nosić. W moim szpitalu przy żadnym cięciu nikt o pasie nie wspominał.Wręcz kazali nosić luźne ciuchy
                --
                kwiat 61r,usunięta macica z przydatkami,podciągnięta na taśmach pochwa i pęcherz 20 luty 2012,HP-ok Gdańsk-Przymorze kwiat
                • Dziewczyny, bo ja albo popadam w jakaś depresję pooperacyjną, albo nie wiem co się ze mną dzieje, no normalnie już mi wstyd, że ciągle tak zadaję jakieś wam pytania crying
                  Dziś kłuje mnie znowu niby jajnik (4 dzień, dziś najmocniej), ale poczytałam na naszym forum i były przypadki,że tak niby może być. A druga sprawa to zauważyłam, patrząc na bliznę po tej operacji, że jest ona bardziej czerwona i jakby zasiniała, wyżej nad nią utworzył taki siny pasek, strasznie wrażliwa wręcz zdrętwiała taka jakaś. Zastanawiam się czy poczekać do środy na wizytę, czy podejść do szpitala na dyżur i się uspokoić ????
                  --
                  http://ggmania.eu/Emo/Emoty_male/emotikony%20male/104.gif30.05.2012 - zniecz. lędźwiowe, cięcie poprzeczne - usunięcie trzonu macicy, śląskie, r. 1967http://girlygifs.com/wp-content/uploads/2011/04/608.gif
                  • Julciu jeśli tak się dzieje to jednak dla swojego spokoju lepiej nie czekać do środy i to sprawdzić wcześniej.
                    --
                    http://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniarcoiris.gifUsunięta macica i przydatki, pełna narkoza, poprzeczne cięcie brzucha - marzec 2010 r. Wynik HP-OK. HTZ FEM 7, Podlasie ( 50+ )http://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniarcoiris.gif
                  • Julciu kochana, a co to niby za wstyd ? wink
                    Pytaj i pyta jak tylko masz jakiś problem i wątpliwości smile
                    Pisałaś wcześniej, że z raną nic się nie dzieje, że ładnie wygląda i nie jest zaczerwieniona.
                    Jeżeli teraz coś się zmieniło na niekorzyść, to trzeba się temu jednak przyjrzeć moim zdaniem.
                    Mierzyłaś temperaturę ? Czy to miejsce jest bardziej bolesne i gorące ?
                    Bo jeżeli tak jest, to lepiej pójść na dyżur, niech się temu przyjrzą, bo do środy jednak sporo dni jeszcze zostało. Będziesz spokojniejsza jak to ocenią fachowcy smile
                    Pozdrawiam Cię kiss

                    --
                    http://wt09.wrzuc.to/obrazek/uCIVggivi0/2r27wy8_hehpwan.gif

                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                    • mierzyłam, nie mam gorączki, rana jest zimna, poczekam zatem do jutra, szpital i pogotowie mam blisko, dziękuję za rady kochane, ale coś nie tak chyba jest ze mną - tego brzucha nie czuję w tym miejscu jest cały zdrętwiały. Nie wiem o co chodzi. Jak rano tak będzie to pójdę tutaj na dyżur. Może za dużo chodziłam........
                      --
                      http://ggmania.eu/Emo/Emoty_male/emotikony%20male/104.gif30.05.2012 - zniecz. lędźwiowe, cięcie poprzeczne - usunięcie trzonu macicy, śląskie, r. 1967http://girlygifs.com/wp-content/uploads/2011/04/608.gif
                      • Julciu, to nie jest źle smile
                        Czy wcześniej nie czułaś ąe jest zdrętwiał, tzn taki jakbyś go nie czuła ?
                        Pamiętam, że miałam takie uczucie dość długo, więc tym bym się specjalnie nie martwiła smile
                        --
                        http://wt09.wrzuc.to/obrazek/uCIVggivi0/2r27wy8_hehpwan.gif

                        http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                        • Uczucie zdrętwienia wokół blizny utrzymuje się dość długo, ale pojawienie się zaczerwienienia i zasinienia należałoby sprawdzić.
                          --
                          http://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniarcoiris.gifUsunięta macica i przydatki, pełna narkoza, poprzeczne cięcie brzucha - marzec 2010 r. Wynik HP-OK. HTZ FEM 7, Podlasie ( 50+ )http://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniarcoiris.gif
                        • Aha, to dobrze, no mówię Olliczku , że ja panikuję chyba już, ale te kłucia tez nie są przyjemne tak jakoś w pachwinach (dziś w prawej), niby jajnik może. No ale to poczytałam i wiele z was Syrenek to miało, nawet dość długi okres czasu. W pachwinach to w ogóle mam jakieś zgrubienia bolące, Jezu...może ja dopiero dotykać się zaczęłam tak śmielej i dlatego to odczuwam i się tak boję wink no byle do środy, albo wtorku (tutaj byłoby pewniej, bo prywatnie-byłabym pewna, że usg będę miała-bo zapłacę), no ale....ten jeden dzień to już nie robi różnicy, najwyżej jak nie zrobi to później do niego pójdę prywatnie w czwartek np.(prywatnie we wtorki i czwartki) Dziękuję kochane smile
                          --
                          http://ggmania.eu/Emo/Emoty_male/emotikony%20male/104.gif30.05.2012 - zniecz. lędźwiowe, cięcie poprzeczne - usunięcie trzonu macicy, śląskie, r. 1967http://girlygifs.com/wp-content/uploads/2011/04/608.gif
                      • Julciu droga
                        Martwi mnie Twoje samopoczucie...
                        Oczywiście lepiej sprawdzić w razie wątpliwości u lekarza, ale zdrętwiały brzusio to nic... tak często jest. Zakończenia nerwowe muszą się odbudować, czujemy tam "inaczej", jest taki jakby nie nasz, bez czucia właśnie. Jeżeli blizna nie zmieniła się jakoś widocznie, to nie jest źle...Ale bardziej mnie martwi Twoje ogólnie nie najlepsze samopoczucie. Czy jesteś jakby słabsza, bez sił? A sypiasz dobrze?

                        --
                        Usunięcie trzonu macicy i jednego jajnika w wieku 43 lat - 2009 r., cięcie poprzeczne brzucha, obecnie na HTZ; jestem z woj. śląskiego.
                        • Gosiuniu (bo nie zauważyłam twojego postu wink - nie jestem kochanie słabsza, mam siły !!!! W nocy też śpię dobrze.
                          Tylko wnerwia mnie ten stan fizyczny, mam nadzieję, że musi tak jeszcze trochę być i że złego nic się nie dzieje.
                          --
                          http://ggmania.eu/Emo/Emoty_male/emotikony%20male/104.gif30.05.2012 - zniecz. lędźwiowe, cięcie poprzeczne - usunięcie trzonu macicy, śląskie, r. 1967http://girlygifs.com/wp-content/uploads/2011/04/608.gif
                          • A.............O co chodzi z tą oponką, tym kabanosem? to fałdka jakaś czy co?
                            --
                            http://ggmania.eu/Emo/Emoty_male/emotikony%20male/104.gif30.05.2012 - zniecz. lędźwiowe, cięcie poprzeczne - usunięcie trzonu macicy, śląskie, r. 1967http://girlygifs.com/wp-content/uploads/2011/04/608.gif
                            • Rano lepiej, rana nie jest zasiniona, czerwona kreska tylko i jeszcze jeden strupek pewnie odpadnie. Kiedy mogłabym ją posmarować tym Cepanem? Kłucia od rana mam,znów w tym samym prawym boku - w miejscu jajnika - w nocy zero kłuć. Mam pytanie może ktoś wie: kiedy to zaczynają się rozpuszczać szwy wewnętrzne? bo może to z tym jest związane że to tak pobolewa ?
                              --
                              http://ggmania.eu/Emo/Emoty_male/emotikony%20male/104.gif30.05.2012 - zniecz. lędźwiowe, cięcie poprzeczne - usunięcie trzonu macicy, śląskie, r. 1967http://girlygifs.com/wp-content/uploads/2011/04/608.gif
                              • Julciu kochana kiss szwy wewnętrzne rozpuszczają się dużo dłużej niż zewnętrzne. Wewnątrz goi się wszystko nawet kilka miesięcy. Ból może być spowodowany tym właśnie o czym piszesz. Oby tylko nie był zbyt mocny. Swojej rany niczym nie smarowałam, tylko suszyłam. I bardzo ładnie się zagoiło. Pozdrawiam Cię cieplutko i życzę pomyślnej rekonwalescencji http://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniflorzinha2.gif
                                --
                                http://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniarcoiris.gifUsunięta macica i przydatki, pełna narkoza, poprzeczne cięcie brzucha - marzec 2010 r. Wynik HP-OK. HTZ FEM 7, Podlasie ( 50+ )http://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniarcoiris.gif
                                • Dziękuję Eli kochana, no tak trochę tez czytałam o tym, że tak może być. Czekam zatem na lepsze dni crying oby nie za długo
                                  --
                                  http://ggmania.eu/Emo/Emoty_male/emotikony%20male/104.gif30.05.2012 - zniecz. lędźwiowe, cięcie poprzeczne - usunięcie trzonu macicy, śląskie, r. 1967http://girlygifs.com/wp-content/uploads/2011/04/608.gif
                                  • ok smile zatem jutro sciagam plaster, wymywam szarym mydłem i czekam lepszych dni smile
                                    --
                                    histerektomia 19.06.2012
                                    • Tosienko kiss tak właśnie trzeba zrobić.
                                      Ja opatrunek miałam zdjęty już na drugi dzień po operacji-szwy miałam rozpuszczalne-pielęgniarka przychodziła raz dziennie przemywała spirytusem i osuszała. W domku ranę przemywałam woda i szarym mydłem , osuszałam delikatnie ręcznikiem, przecierałam spirytusem i wietrzyłam wink Jak już ładnie się zasklepiła to smarowałam rankę jeszcze maścią witaminową.
                                      --
                                      09.12.2011 histerektomia radykalna-rak szyjki macicy Ib1,G1. woj.mazowieckie,79r.http://s19.rimg.info/b53c447e0a7b153de9257d96cf928de3.gif
                                      • inna sprawa że ja się tej rany po prostu brzydzę... uncertain
                                        --
                                        histerektomia 19.06.2012
                                        • Tosieńko, zapewniam Cię, że będziesz bardzo mile zaskoczona jej wyglądem smile
                                          Ja też nie mogę patrzeć na rany wszelkiego typu, bo mnie zaraz szczypie pod kolanami - dosłownie, nie żartuję smile
                                          Dlatego, zaraz po wyjściu ze szpitala kupiłam sobie nowy plaster na wszelki wypadek, ale jak zobaczyłam ranę byłam w szoku, że tak pięknie wygląda smile
                                          Nic już nie naklejałam i było ok, więc zapewniam, że u Ciebie będzie tak samo kiss

                                          http://wt09.wrzuc.to/obrazek/uCIVggivi0/2r27wy8_hehpwan.gif

                                          http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                          • jednak nie...owszem rana jest ładna, ale słabo mi sie zrobiło swoją drogą...jakis atawizm indifferent
                                            --
                                            histerektomia 19.06.2012
                                            • Tosieńko czyli wszystko jest w porządku kiss
                                              Mam nadzieję, że nie zemdlałaś przy tej okazji wink

                                              http://wt09.wrzuc.to/obrazek/uCIVggivi0/2r27wy8_hehpwan.gif

                                              http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                              • zdążyłam do łożka, ale trzymało mnie z pol godziny... a jeszcze potem wyjełam sobie poł zapomnianego szwa...brrrr
                                                --
                                                histerektomia 19.06.2012
                                                • Oj Tosiu , to znaczy że to nie były żarty uncertain
                                                  Mam nadzieję, że ktoś był przy Tobie w tym czasie ....

                                                  http://wt09.wrzuc.to/obrazek/uCIVggivi0/2r27wy8_hehpwan.gif

                                                  http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                • był był
                                                  jak sie w szpitalu spojrzałam na wkłuwania wenflonu, to tez im zjechałam z krzesełka uncertain
                                                  --
                                                  histerektomia 19.06.2012
                                                  • Tosieńko, bo na takie sprawy się nie patrzy smile
                                                    Ja nie mam z tym problemu, ale na wszeli wypadek wolę patrzeć wtedy gdzieś indziej wink

                                                    http://wt09.wrzuc.to/obrazek/uCIVggivi0/2r27wy8_hehpwan.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • Tutaj przeniosłam ten post:
                                                    Dziewczyny , jak długo będę miała czerwoną tę bliznę? mija już 28-ego sierpnia - 3 miesiące, a ona jest jeszcze twardawa i dziś jakaś wypukła kropka wielka mi się w jednym miejscu na niej zrobiła brzuszek nad nią tez jeszcze jest twardawy i obolały ciut....ech obym znowu nie musiała się martwić. Nie chcę czytać za dużo, bo znacie mnie że się zakręcę w tym znowu, a wizyta 3 września -usg.
                                                    --
                                                    http://ggmania.eu/Emo/Emoty_male/emotikony%20male/104.gif30.05.2012 - zniecz. lędźwiowe, cięcie poprzeczne - usunięcie trzonu macicy, śląskie, r. 1967http://girlygifs.com/wp-content/uploads/2011/04/608.gif
przejdź do: 1-100 101-116
(101-116)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.