Usunięcie macicy bez jajników - plusy i minusy Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Założyłam taki wątek, ponieważ w wątku Czego się spodziewać w szpitalu ? 01.12.10, 17:51 bozenka1313 napisała:

    " Ledwo wrocilam bo slablam. bol niesamowity. na trzeci dzien do wypisu ale mialam wysoka temp. i na nastepny dzien wyszlam. goraczkowalam 2 tyg.po powrocie do domu. na dzien dzisiejszy jestem miesiac po operacji usuniecia macicy bez przydatkow. Wynik HP OK. Mam stan zapalny i cyste na lewym jajniku. bol i rozczarowanie skad ta cysta???????????jakie moga byc konsekwencje?? narazie mam tabletki i globulki. za 2 tyg. do kontroli. jezeli moze mi ktos udzielic informacji bede wdzieczna. "

    To jest właśnie przykład na uzasadnienie tego co powiedział mój ginekolog, kiedy zapytałam, czy konieczne było usuwanie razem z mięśniakowatą macicą moich zdrowych jajników.

    Moja pani doktor pierwszego kontaktu nie była specjalnie zachwycona tym faktem.
    Powiedziała, że oni mnie po prostu brutalnie wykastrowali, co się teraz odbije na ogólnym stanie mojego zdrowia. Wszystkie dolegliwości wieku podeszłego mają mnie teraz spotkać znacznie wcześniej. W związku z tym koniecznie i czym prędzej powinnam zastosować HTZ.

    Zapytałam więc na pierwszej wizycie po operacji mojego ginekologa jak to z tym jest, bo
    są różne opinie na ten temat do tego skrajnie różne.
    On jako doświadczony ginekolog i do tego chirurg, na podstawie własnych pacjentek może stwierdzić, że znacznie bezpieczniejsze jest usuwanie wszystkiego, zwłaszcza w takim wieku w jakim ja jestem, niż zostawianie jajników. One mogą być zdrowe, ale po usunięciu macicy znacznie szybciej mogą się im przyplątać cysty i inne "ciekawostki", które często powodują, że pacjentka po raz kolejny trafia na stół operacyjny, czego lepiej jednak unikać.
    Biorąc pod uwagę to, jakimi HTZ obecnie dysponuje medycyna, znacznie lepiej usunąć jajniki i podać HTZ, niż narażać pacjentki na niepotrzebne kolejne problemy z jajnikami.Z drugiej strony mam kilka koleżanek, które miały już dawno usuwaną macicę bez jajników i mają się dobrze, tyle że były znacznie młodsze kiedy usuwano im macicę niż ja. Być może dlatego ich jajniki pracowały bez zarzutu.

    Może i Wy macie jakieś doświadczenia i przemyślenia na ten temat, więc zapraszam do dyskusji smile






    --
    kwiat Wiek 51 lat, 23 luty 2010 - operacja usunięcia macicy z przydatkami z powodu mięśniaków, poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , jestem ze Śląska kwiat
    • cztery lata temu, kiedy zapadła ostateczna decyzja o usunięciu macicy, nie było mowy o wycięciu jajników, jeżeli były w dobrym stanie i dobrze spełniały swoją funkcję
      konsultowałam tą kwestię z doświadczonym endokrynologiem, powiedziała mi wtedy pani doktor, że najlepsze są naturalne hormony i często spotyka się, że ginekolodzy kastrują kobiety bez potrzeby
      przed operacją ginekolog też powiedziała, że po otwarciu jamy brzusznej oceni stan jajników i jeżeli są w zdrowe, to je zostawi a jeżeli nie to je wytnie
      i zostały smile
      dopiero teraz w wieku 52lat mam objawy menopauzy i zaczęłam terapię HTZ SYSTEN50
      jestem zadowolona ze swojej decyzji pozostawienia jajników kwiat
      --
      jestem jak królowa angielska
      kocham corgi kiss, kiss
    • WitajOlikk
      Poruszylas temat, ktory mnie tez dotyczy i interesuje.
      Szczerze mowiąc byłam przygotowana psychicznie ,ze w czasie operacji zostanę pozbawiona i macicy i przydatkow.
      I raczej byłam zdziwiona , kiedy ginekolog od razu zaproponował pozostawienie jajnikow.
      Jego argumentacja była prosta: po co pozbywac sie organow, ktore jeszcze słuzą ( mimo , ze moje miesiączki byly juz nieregularne), stwierdzil, ze jajniki produkuja hormony do poznych lat zycia, oczywscie nie w takiej ilosci jaka jest potrzebna, więc trzeba sie wspomoc HTZ.
      Co do ewentualnego ryzyka, ze cos sie moze dziac...coz...to juz dyskusja na inny temat, bo choroba moze sie rozwinąc nawet w pochwie.
      Na ktoryms forum , przeczytałam, ze jakis lekarz jest"przeciwnikiem " podawania HTZ...jasne!! To nie on ma menopauze!!big_grin
      Daje ten przykład po to, aby uswiadomic panie, ze co lekarz to inna szkoła...inne spojrzenie na problem.
      Moj gin był rowniez zwolennikiem operacji przezpochwowych, stwierdzając , ze taka jest juz tendencja na swiecie, zeby niepotrzebnie nie "kroic" kobiet.
      =====================================

      28 wrzesien 2010 r. usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową.Hp oksmilekwiat
      • Zgadzam się z Dminicką, że co lekarz, to inna szkoła. Bo jedni są zwolennikami usuwania wszystkiego, inni znowu operacje zachowawcze polecają. Ja od początku kiedy dowiedziałam się, ze będę mieć operację byłam przygotowana na zachowanie jajników. Co oczywiście mnie cieszyło, bo przed operacją nie byłam jeszcze w etapie menopauzy, więc zachowanie jajników wykluczyłoby przynajmniej narazie HTZ. Jednak dzień przed operacją, kiedy była tzw. kwalifikacja do operacji, gdzie kilku lekarzy wspólnie radziło nad nami, pacjentkami, mój lekarz kiedy przyszłam na swoją rozmowę, orzekł że prawdopodobnie usunie także jajniki. Kiedy pytałam dlaczego, opowiedział, ze moje wszystkie badania wskazują, ze choroba bardzo szybko postępuje, że wszystkie badania nie wskazują jednoznacznie, ze stan jajników jest przynajmniej dobry. I że faktyczny ich stan będzie znany przy operacji. Dokładnie tej rozmowy nie przytoczę, bo działo się to szybko, byłam mocno podenerwowana, a tu jeszcze takie zaskoczenie... Podpisałam w każdym razie zgodę na to, ze jeśli jajniki okażą się być w kiepskiej kondycji, można je usunąć. Wieczorem rozmawiałam z położną o operacji, wspomniałam, ze tak bardzo chciałam mieć jajniki, a ona powiedziała, ze mój lekarz nigdy nie operuje z rozmachem, ze zawsze bez wyjątków stara się zachować w miarę możliwości kobiecie jak najwięcej i skoro postanowił usunąć jajniki, znaczy że wie co robi i tak trzeba.
        Po operacji, wyniki badania hp potwierdziły słuszność decyzji mojego lekarza. Zatem, dobrze że tak sie stało. Bo w moim przypadku gdyby jajniki zostały, bez wątpienia wróciłabym na kolejną operację. I to być może wcale nie tak długo po tej pierwszej.
        --
        kwiat Usunięcie macicy z szyjka i przydatkami 19 października, poziome cięcie, wyniki hp OK smilekwiat
        • Moja historia jest prosta.Mam usunieta miesniakowata macice razem z przydatkami.Mimo ,ze przed operacja nie mialam jeszcze menopauzy takie rozwiazanie w moim przypadku bylo chyba rozsadnym wyjsciem,poniewaz mialam duza torbiel na lewym jajniku.Poczatkowo Rozwazalismy z lekarzem pozostawienie drugiego jajnika "przy zyciu" smile,ale podczas operacji okazalo sie ,ze mam sporo torbieli na jajowodzie przy prawym jajniku (zdrowym),wiec ten rowniez usunieto.Badanie hp po operacji wykazalo,ze na lewym jajniku byl potworniak(rodzaj torbieli czynny hormonalnie w moim przypadku),a oprocz torbieli na jajowodzie znaleziono zwyrodnienie torbielowate gruczolow.Takze ,gdyby pozostawiono mi ten jeden jajnik i tak z pewnoscia szybko trafilabym na stol oper. ponownie z powodu torbieli.Najwyrazniej jestem jakas "torbielowata",bo te "narosle" mam rowniez w piersiach.
          --
          kwiatkwiecien 2010-histerektomia z przydatkami.44latakwiat
          • Jeszcze a propos plusow. i minusow.Plusem usuniecia przydatkow w moim przypadku jest fakt,ze nie zaatakuja mnie torbiele jajnikow i nie rozwinie sie na nich skorupiak.Minus,to to,ze musze "ratowac"sie HTZ,aby wyrownac poziom hormonow w organizmie.
            --
            kwiatkwiecien 2010-histerektomia z przydatkami.44latakwiat
            • Tak Guleczko, masz w 100% rację co do tych plusów i minusów. Bo u mnie historia była podobna, zatem zyskałam te same plusy i mam te same minusy. Ale w ogólnym rozrachunku, zyskałyśmy bardzo dużo na usunięciu także jajników. Jesteśmy zdrowe i nie wisi nad nami wizja kolejnej operacji. A z HTZ damy sobie rade smile
              --
              kwiat Usunięcie macicy z szyjka i przydatkami 19 października, poziome cięcie, wyniki hp OK smilekwiat
              • Z pewnoscia damy radesmileHTZ nie jest taka zla jak o niej mowia.
                --
                kwiatkwiecien 2010-histerektomia z przydatkami.44latakwiat
                • W moim przypadku decyzja o usunięciu jajników należała do mnie,kiedy przed operacją rozmawiałam z moim lekarzem to powiedział mi że tyle ile jest lekarzy tyle róznych opinii na ten temat.Powiedział mi też że bardzo często po usunięciu macicy jajniki zaczynają chorować i że miał dużo przypadków ponownych operacji w krótkim czasie,potwierdzenie tego znalazłam w gronie moich znajomych które własnie musiały przechodzić ponowne operacje,ale zaznaczę że nie namawiał mnie do podjęcia decyzji za usunięciem jajników,powiiedział że w trakcie operacji zobaczy w jakim stanie są jajniki i jeżeli będzie go coś niepokoiło to je usunie,i tak też zrobił ,ponieważ jak mi mówił po operacji wyglądały podejrzanie,więc mam nadzieję że zrobił to co dla mnie najlepsze .
                  --
                  kwiatlipiec 2010 usunięcie macicy z przydatkami,mam 46 lat jestem ze śląska kwiatHTZ ESTROFEM w tabletkachkwiat
                  • Operacje usuniecia miesniakowatej macicy mialam 5 lat temu, i wtedy dopiero 37 lat.
                    Moje przydatki byly w porzadku, i tez nie widzialam powodu, "za jednym cieciem" dac sobie wyciac tak wazne organy. Nie dosc, ze musialabym rozpoczac zastepcza terapie hormonami, to jeszcze nie sa one do konca takie, jak te naturalne. Odczuc to mozna pózniej przy osteoporozie, a takze faktycznym wczesniejszym starzeniu sie organizmu.
                    Jajniki dzialaja mi bez zarzutu do dzisiaj, niestety takze dajac mi do odczucia cos w sensie napiecia przedmiesiaczkowego, z obrzmieniem piersi, i takimi tam uncertain
                    To jest oczywiscie pewien dyskomfort, ale... mysle, ze niedlugo juz jego.
                    Bo nie tylko jajniki wydzielaja hormony- blona sluzowa macicy tez ma jakis wplyw na cykl. A brak macicy zawsze oznacza wczesniejsze przekwitanie.
                    Ale i to przezyje wink
                    • spirit_of witamy Cię na naszym forum i dziękujemy, że napisałaś nam o sobie smile
                      Twój przykład może być pomocny dla pań, które nie wiedzą jaką podjąć decyzję w sprawie usuwania jajników. Jak widać można pozostawić zdrowe jajniki i cieszyć się nadal, że dobrze sobie radzą i odsuwają na dalsze lata problemy związane z menopauzą smile
                      Mojej znajomej usunięto z macicą tylko jeden jajnik. Za jakiś czas po operacji zbadano jej poziom hormonów i okazało się, że jeden jajnik przejął funkcję tego usuniętego, do tego stopnia, że produkował więcej hormonów niż wcześniej dwa razem smile
                      Z tego wniosek, że nasz organizm potrafi sobie radzić w podobnych sytuacjach, tylko duże znaczenie ma w wielu wypadkach wiek pacjentki.
                      spirit_of gdybyś zechciała zerkać na nasze forum, żeby podnieść na duchu nasze koleżanki i podzielić się swoimi doświadczeniami, będziemy Ci bardzo wdzięczne i zapraszamy na nasze codzienne POGADUCHY smile
                      Pozdrawiam smile

                      --
                      kwiat Wiek 51 lat, 23 luty 2010 - operacja usunięcia macicy z przydatkami z powodu mięśniaków, poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , jestem ze Śląska kwiat
                      • spirit_of hejka... ja niestety nie mialam prawa wyboru, musialam zdać się na lekarzy i dobrze się stało, bo okazało się ,że każda z wyciętych mi części była chora... Wcześniej wiedzialam tylko o mięsniakach i jednym jajniku... a tymczasem drugi też był do bani i jajowody również.
                        --
                        kwiat27 wrzesień 2010 usunięcie macicy, szyjki, przydatków. Wynik hp ok smile. Śląsk kwiatkwiatkwiat
                        • Witaj spirit ja podobnie jak Ania nie miałam prawa wyboru i musiałam zdać się na lekarzy. Okoliczności operacji były inne ale finał ten sam. Jestem pół roku po operacji i nie biorę jeszcze żadnych hormonów. Czuję się świetnie i cieszę się z każdego dnia, czego życzę wszystkim Paniom... wink
                          --
                          kwiat Operacja usunięcia macicy z przydatkami, węzłów chłonnych i wyrostka w czerwcu 2010, rak jajnika, mam 35 lat, obecnie WYLECZONA kwiat
                          • Rzecz jasna, że skoro jajniki sa OK, pracują normalnie, to nie ma nawet o czym dyskutować - powinny zostać. I dobrze, ze Spirit miała taka możliwość. Ja niestety nie miałam wyboru.. I już po operacji okazało się, jak naprawdę były jajniki zniszczone chorobą. A wyniki badania hp tylko to potwierdziły. Ale cóż, trzeba być optymistką smile I cieszyć się tym, co się masmile A ma się zdrowie smile Nawet bez jajników smile --
                            kwiatUsunięcie macicy z szyjka i przydatkami 19 października, poziome cięcie, wyniki hp OK, HTZ żel Estrevakwiat
                            • Dzeikuje za zainteresowanie i mile powitanie- oczywiscie bede zagladac na forum, byc moze moje klikanie komus wiecej pomoze, niz ja przypuszczam smile
                              • Czesc dziewczyny,

                                Jestem z Trojmiasta i zaczynam dopiero swoją "przygode" z miesniakiem w macicy.
                                Od jakiegos pol roku mam nieregularne miesiaczki, przez 2 -3 miesiace w ogole nie mialam i w grudniu nagle mialam miesiaczke 2 tyg wiec wybralam sie do ginekologa prywatnie i po USG wykryl u mnie miesniaka w macicy ktory przez pare lat zdazyl sie powiekszyc do 8 cm.
                                Ginekolog zrobil mi cytologie, USG i kazal zrobic wszytskie badania (morfologie itp) zrobilam tez marker C-125 ktory pokazuje ze nie mam chorych komorek nowotworowych ( lekarka ogolna mi wyniki odczytala)
                                Najbardziej martwi mnie wynik OB ktore wynosi 50 az. i tutaj lekarka powiedziala ze jakis stan zapalny jest.
                                Moj prywatny ginekolog zapisal mi najpierw tabletki Exacyl ktore mialy zatamowac krwawienia, przez swieta mialam spokoj ..pozniej krwawienia znow wrocily. W zwiazku z tym ginekolog zaleca mi zrobienie łyzeczkowanie żeby zbadac czy nie mam endometriozy. Bo skadś te krwawienia (plamienia) musza byc a mowia ze miesniak tak sie nie objawia raczej u kobiety
                                . Mam 45 lat i ginekolog powiedzial ze jeszcze nie powinnam miec menopauzy.
                                Powiedzcie czy macie podobne doswiadczenia. Nie chce usuwac macicy. chcialabym usunąc tylko samego miesniaka.
                                Nie wiem czy jakis szpital w trojmiescie mi usunie laparoskopowo miesniaka lub go wyłuszczy z macicy.
                                I jakiemu ginekologowi zaufac Zupelnie jestem zagubiona
                                Gulla chyba mam podobnie jak ty, jestes moze z Trojmiasta?
                                Pzdr.
                                • Aha i jeszcze do Was pytanie. Czy po łyżeczkowaniu będzie w koncu wiadomo czemu mam plamienia krwi od 2 miesiecy? Ktos mial podobnie jak ja?
                                  • Witaj IVETTA, ja niestety nie umiem Ci pomóc bo znalazłam się tutaj z innego powodu ale większość dziewczyn miała podobne problemy i wiem że jak jutro tutaj zajrzą to nie zostawią Ciebie bez odpowiedzi. Witamy serdecznie i zapraszamy również na POGADUCHY. wink to taki lużny wątek... Trzymaj się cieplutko i głowa do góry, wszystko będzie dobrze. smile

                                    Miłej nocy i do jutra...
                                    --
                                    kwiat Operacja usunięcia macicy z przydatkami, węzłów chłonnych i wyrostka w czerwcu 2010, rak jajnika, mam 35 lat, obecnie WYLECZONA kwiat
                                • Witaj Ivetta na naszym forum smile
                                  Zacznę od tego, że nasza Guleczka od jakiegoś czasu niestety nie zagląda na nasze forum. No chyba, że jak została wywołana to się pojawi ku naszej radości smile
                                  Nie wiem, czy czytałaś ten wątek forum.gazeta.pl/forum/w,100789,120483308,120483308,Miesniaki_macicy_moje_doswiadczenia.html
                                  Wynika z niego, że objawy i dolegliwości mięśniaków mogą być bardzo różne, czasem wcale nie dają większych dolegliwości, a jednak są.
                                  Lekarze są bardzo różni jak wynika z naszych doświadczeń i mają różne podejścia do tego czy w przypadku mięśniaków ograniczać się wyłącznie do wycięcia mięśniaków, czy wyciąć całą macicę.
                                  Ja mam usunięte wszystko razem z jajnikami i niestety muszę teraz stosować terapię hormonalną, ale nie jest to dla mnie żaden problem i czuję się po operacji bardzo dobrze smile
                                  Myślę, że co do usunięcia samej macicy, nie powinnaś się niczego obawiać.
                                  Bez macicy raczej nie czekają Cię jakieś specjalne problemy, gorzej jak zostaną również usunięte jajniki, ale skoro piszesz w tym wątku, to już chyba wcześniej przeczytałaś co na ten temat tu napisałyśmy smile
                                  Co do łyżeczkowania, to wykonywane jest w celach diagnostycznych, przeważnie zawsze przed operacją. Pobrane próbki odsyłane są do badania histopatologicznego, a wyniki badania prawdopodobnie mają wpływ na samą operację.

                                  Ivetta większość z nas jest w podobnym wieku do Ciebie i już po wycięciu macicy.
                                  Zapewniam Cię, że nie masz się czego obawiać smile
                                  Jak masz pytania, pytaj smile Zerknij sobie na nasze wątki, a jak masz pytanie z innej beczki, albo chcesz tylko pogadać, to serdecznie zapraszamy Cię do wątku POGADUCHY smile
                                  Zawsze tu jesteśmy i z przyjemnością pomożemy Ci przejść, przez ten trudny dla Ciebie czas.
                                  I głowa do góry, bo będzie dobrze smile
                                  Dobrej nocki i do usłyszenia smile
                                  --
                                  kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                  • Ivetta witam Cię ponownie smile
                                    Nie wywnioskowałam z tego co piszesz czy już miałaś łyżeczkowanie, czy dopiero na nie czekasz.
                                    Może przyda Ci się nasz wątek na ten temat smile
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,100789,118994103,118994103,Lyzeczkowanie_przed_operacja.html
                                    A jeżeli nie masz kogo się poradzić w sprawie dobrego ginekologa, to może zerknij na te strony, gdzie kobietki wystawiają opinie swoim lekarzom, może sie przyda smile
                                    www.znanylekarz.pl/ranking-lekarzy/ginekolog
                                    forum.gazeta.pl/forum/f,18090,_Biala_lista_dobry_ginekolog.html
                                    Pozdrawiam i życzę Ci miłego dnia smile
                                    --
                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                    • Witaj Ivetta. Kiedy czytałam Twoja historię, to jakbym o sobie czytała. Nawet wiek mamy podobny. Miałam takie problemy jak Ty. Miesiączka znikała na miesiąć, czasem dwa, po czym pojawialo sie krwawienie, krwotoki, skrzepy... Miałam lyzeczkowanie macicy, które pokazało, zę mam endomietroze, mięsniaka jednego za to wielkiego. Na szczęscie nie było zmian nowotworowych. Bole, ktore byly coraz mocniejsze, anemia, która szybko sie powiększała...to wszystko zdecydowalo o tym, ze podjęłam decyzje o operacji. Oczywiscie chciałam, żeby jej zakres był jak najmniejszy. Jednak wyluskanie mięsniaka w grę nie wchodzilo, ze względu na endometriozę. Na operację czekałam niewiele ponad miesiąc. I w tym czasie mięsniak urósł bardzo duzo, kolejne badania wskazywały na pogarszanie się stanu jajników, cytologia pokazała, zę szyjka jest tez w złym stanie. I niestety, operacja objęła wszystko. Miałam to szczęscie, ze moj lekarz wszystko jasno mi tłumaczył, dlaczego akurat taka operacja. Wiem, zę zrobiłam dobrze zgadzając sie na taki zakres. Jestem teraz zdfrowa. A to jest najważniejsze. Badanie histopatologiczne po operacji pokazało też, ze podjęłam słuszna decyzję. Nie bylo juz na co czekac. Zmianami chorobowymi byly objęte i jajniki, macica, jajowody...Nie byly to nowotwory zlosliwe, ale tak liczne torbiele wszelkiego rodzaju, ze niebezpiecznym by bylo czekać z operacja.
                                      --
                                      kwiatUsunięcie macicy z szyjka i przydatkami 19 października, poziome cięcie, wyniki hp OK, HTZ żel Estrevakwiat
                                • Dzien Dobry Wszystkimsmile


                                  Ivetta - napisalam do Ciebie wiadomosc ! kwiat
                                  • Witaj tajemnicza Karmo smile
                                    --
                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                    • Ivetto,witam Cię . Łyżeczkowanie wyjaśni czy nie masz rozrostu endometrium i czy nie ma niepokojących zmian w macicy i szyjce ,ja też miałam przed operacją robione,a mięśniak jest już spory bo zajmuje Ci całą macicę i on może powodować krwawienia , moja znajoma miała bardzo krwotoczne miesiączki które powodował własnie mięśniak ,po po łyżeczkowaniu okazało się że wszystko inne jest w porządku . Co do tego czy można usunąć samego mięśniaka to nie wiem bo nie jestem z pomorza i nie orientuję się czy robią tam takie operacje ,a pozatym ja też myślałam że mam jednego mięśniaka ,bo na usg mój lekarz tak widział a jak w szpitalu przed operacją zrobiono mi jeszcze raz usg to okazało się że jest też kilka małych które zaczęły wrastać do jamy brzusznej .Pozdrawiam Cię serdecznie smile
                                      --
                                      kwiatlipiec 2010 usunięcie macicy z przydatkami,mam 46 lat jestem ze śląska kwiatHTZ żel Estrevakwiat
                                      • Dziekuje Wam dziewczyny. Jestescie kochane smile Zabieg łyżeczkowania bede miala dopiero teraz i on uzupelni badania ktore robilam. Martwie sie tez tym wysokim OB wynosi 50 . Ciekawe czy łyzeczkowanie pokaze gdzie mam ten stan zapalny. Od dluzszego czasu mam tez problem ze wzrokiem , zrobilam sie dalekowidzem a cale zycie mialam idealny wzrok. Zęby mam w porzadku i tak sobie pomyslalam ,ze moze ten stan zapalny to moze od pogorszenia wzroku?
                                        Tydzien temu wypilam na imieninach 3 drinki i od razu mi podskoczyla gorączka do 37,6 C, przypomnial mi organizm że jestem chora.
                                        Łudzę sie tez że to łyżeczkowanie spowoduje ze przestane krwawic, ale pewnie sie mylę.
                                        Poki co obserwuje swoj organizm i pije zieloną japonska herbatke. wydaje mi sie ze pomaga bo duzo lepiej sie czuje, ale moze sie mylę. Ide we wtorek do mojego ginekologa i zobaczymy
                                        Pozdrawiam Was serdecznie smile
                                        • Ivetta , lekarzem nie jestem ale wydaje mi się, że problemy ze wzrokiem raczej nie mają wpływu na OB. Jak mówiłaś dziś wybierasz się do ginekologa. Napisz więc , czy czegoś więcej się dowiedziałaś. Będziemy czekały na dobre wieści od Ciebie smile Pozdrawiam smile

                                          --
                                          kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                  • karma66o czy moglabys jeszcze raz napisac na ten nick- ivetta455 ,bo nick ivetta45 mi nie dziala, nie wiem czemu. smile
                                    • Ok Ivetta-Wyslalamsmile
                                      • Karma kwiat kiss kwiat
                                        --
                                        kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                        • olikk,rowniez kiss smile
                                          • Olikkk-sorki ,ze mala literka napisalam nickkwiat
                                            • Karmo wielkość liter jest tu mało istotna, liczy się to co w serduchu smile Cieszę, że nareszcie się odezwałaś i niech już tak zostanie smile
                                              --
                                              kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                              • Z pewnoscia sie odezwe,kiedy tylko zajdzie taka potrzebasmile

                                                Pozdrawiam Was bardzo,bardzo serdeczniekwiatkwiatkwiat
                                                • Karmo zdaje się, że nie masz uaktywnionej poczty na gazeta.pl
                                                  Jeżeli to wynika z faktu, że jesteś u nas krótko i jeszcze nie zdążyłaś tego zrobić to zachęcam, bo w niektórych sytuacjach, poczta jest nam tu bardzo przydatna smile
                                                  Jeżeli zaś brak poczty jest Twoją świadomą decyzją, to oczywiście uszanujemy Twoją prywatność i uznaj, że nie było tematu i już do tego nie wracamy smile
                                                  Pozdrawiam smile
                                                  ----
                                                  kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • Witam smile
                                                    Spieszę juz donieść olikk. Bylam dzis u ginekologa , powiedzialam mu, że plamienie ustalo calkowicie, objawy niepokojące rowniez i po obejrzeniu moich wynikow i cytologii (2 stopien) odlożylismy łyzeczkowanie. Musze tylko powtorzyc badanie OB i tarczycy, bo jest niepokojące.
                                                    Z tym, ze ja robilam te badania jak sie zle czylam, a teraz czuje sie o wiele lepiej.
                                                    Polecam chinską zieloną herbate dziewczyny. Pijcie dla zdrowia smile
                                                    Za 3 miesiace mam przyjsc na kontrole chyba, ze cos sie wydarzy niepokojącego ,to wtedy wczesniej smile
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ivetta (poki co) szczesliwa
                                                  • Ivetta bardzo się cieszę z dobrych wiadomości smile Czyli jest nadzieje, że skoro problemy ustały i czujesz się znacznie lepiej, to wyniki badań, które masz jeszcze zrobić, mogą być również dobre, czego Ci serdecznie życzę smile
                                                    Oczywiście będziemy czekać na kolejne dobre wieści od Cibie i życzymy dużo zdrówka smile

                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                                  • Półtora miesiąca temu dostałam skierowanie na operację usunięcia macicy. Wyniki fatalne, do tego problemy z wątrobą, nerkami i pęcherzem moczowym, depresja od kilku lat zaleczana antydepresantami, które biorę od kilku lat. Mój znajomy lekarz psychiatra dał mi namiar do Vita-Medica w Siedlcach. Tam zajmują się medycyną energoinformacyjną. Nigdy nie słyszałam o czymś takim, ale wolałam to, niż stół operacyjny (nie mam jeszcze dzieci, a macica może może mi się przydać). Zgłosiłam się do nich zaraz po nowym roku. Pierwsze badanie diagnostyczne (zrobiono mi pełną diagnostykę ) pokazało w jak fatalnym stanie jest mój organizm. Po trzech wizytach na dzień dzisiejszy odstawiłam antydepresanty, ustało krwawienie, które miałam od pół roku, a wyniki wszystkich narządów znacznie poszły do góry. Czekam z niecierpliwością na USG, które będzie w przyszłym tygodniu u mojego ginekologa. W Siedlcach nie dostałam żadnych leków, suplementów diety ani ziół, podłączono mnie pod jakąś dziwną aparaturę, przy pomocy której spisywano informację z mojego organizmu. Nie wiem jak to się stało, ale mi pomaga i to bardzo. Widziałam tam wielu ludzi z podobnymi przypadkami, którzy mają podobne odczucia. Z tego co tam mówiono to jedyny ośrodek w Polsce. Niczego mi nie obiecano, a jako jedyni są skuteczni. Zobaczymy jak będzie dalej. Jak widać nie zawsze trzeba kłaść się pod nóż. Teraz znów jestem pełna nadziei, czuję się coraz lepiej, do wielu rzeczy mam inne podejście.W końcu jestem sobą .Pozdrawiam.
                                                  • Noni witamy Cię u nas smile
                                                    Lista chorób, z którymi przyszło Ci się zmierzyć jest raczej nie do pozazdroszczenia.
                                                    Sposób leczenia jaki Ci zaproponowano w Vita-Medica w Siedlcach jest chyba raczej niekonwencjonalny. Jeżeli Tobie pomaga, to wypada się tylko cieszyć smile
                                                    Życzę Ci, żeby wyniki które zrobisz potwierdziły Twoje przypuszczenia, że stan Twojego zdrowia się poprawił smile
                                                    Jeżeli tak istotnie będzie, to może opowiesz nam więcej o tej metodzie leczenia, bo ja również słyszę o tym po raz pierwszy.
                                                    Pozdrawiam
                                                    --
                                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat


                                                  • Nonni czy mam rozumiec ze bralas jednoczesnie antydepresanty i leki na zatamowanie krwawien??
                                                  • olikkk napisała:

                                                    > Ivetta bardzo się cieszę z dobrych wiadomości smile Czyli jest nadzieje, ż
                                                    > e skoro problemy ustały i czujesz się znacznie lepiej, to wyniki badań, które m
                                                    > asz jeszcze zrobić, mogą być również dobre, czego Ci serdecznie życzę smile
                                                    > Oczywiście będziemy czekać na kolejne dobre wieści od Cibie i życzymy dużo zdró
                                                    > wka smile


                                                    olikkk dziekuje.smile Bede informowac o zmianach, chociaz wolałabym, zeby to znikło big_grin
                                • Witaj ivetta45.
                                  jestem z trójmiasta mam podobny problem .
                                  napisz proszę .
                                  pozdrawiam
                                  1 angell
    • Witam wszystkie dziweczyny.
      mam pyt. czy jest jakas osoba po usuniecia macicy bez przydatkow> Ktorwj przytrafila sie cysta> bo ja mam juz ogromna . jestem 3 mies. po operacji a ona rosnie biore prewere i nic n . Dostalam skierowanie na konsultacje z ordynatorem szpitala gdzie bylam operowana. jutro mam tam byc na 11. moze ktoras z was mi cos napisze ? co moze mnie zekac w zwiazku z tym? ponowna operacja? cysta ma juz9 cm.masakra!
      • Witam Bożenko ,ja w prawdzie nie mam takiego problemu jak Ty bo mam usunięte wszystko ,nie wiem czy któraś z dziewczyn borykała się z czymś podobnym,ja tylko słyszałam od mojego lekarza przed operacją że takie przypadki po usunięciu samej macicy są dosyć częste ,i niejednokrotnie kończy się to następną operacją, absolutnie nie chcę Cię straszyć ,zobaczysz co powie Ci lekarz na konsultacji ale musisz też i taką opcję brać pod uwagę jeżeli cysta szybko rośnie i leki nie skutkują.Bożenko nie martw się na zapas ,bo to nic nie da ,zobaczysz co powie lekarz,i jeszcze jedno ,a co na to Twój lekarz do którego chodzisz i który skierował Cię na konsultację ?. Pozdrawiam Cię i trzymaj się smile
        --
        kwiatlipiec 2010 usunięcie macicy z przydatkami,mam 46 lat jestem ze śląska kwiatHTZ żel Estrevakwiat
      • Bozenko nie piszesz ile masz lat?Napisz cos wiecej.
      • Witaj Bozenko smile
        Jesli dobrze pamietam ,to "Bylas" u nas tuz po swojej operacji i juz wowczas byl problem z cysta.
        Z tego co Piszesz wynika ,ze problem nie zniknal ,a wrecz odwrotnie.Bozenko nie jest moim zamiarem straszenie Cie,ale mnie lekarz mowil, to samo co Basi.Po usunieciu samej macicy "lubia" dziac sie takie historie.Czesto konieczna jest ponowna operacja,choc oczywiscie nie zawsze.Zdaje sie ,ze Musisz cierpliwie poczekac do jutrzejszej wizyty u konsultanta .Oczywiscie zycze Ci Bozenko,aby nie bylo koniecznosci ponownego ciecia.
        Pozdrawiam serdeczniekwiat
        --
        kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat
        • Witaj Bożenko , miło, że do nas wróciłaś, szkoda tylko, że z takim problemem sad
          No niestety, dołączę do tego co mówią dziewczyny. Mój ginekolog też mówił to samo, dlatego właśnie zdecydował się usunąć również jajniki, żeby uniknąć kolejnych możliwych kłopotów.
          Jak rozwiążą Twój problem trudno przewidzieć, ale życzę Ci, żebyś jak najszybciej mogła się z tym uporać. Daj znać, co zdecydował lekarz. Pozdrawiam smile
          --
          kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
          • Pamietam CięBozenko z Kafeterii, ale przypomnij mi, czy po operacji mialas od razu HTZ?
            Ja mam pozostawione jajniki i oczywiscie musze sie liczyc z tym, ze kiedys cos sie moze z nimi dziac, tak samo jak z innymi organami, ktore tez mamsmile
            Nie martw się, cystę powinno sie zlikwidowac farmakologicznie. Poczekaj na diagnoze lekarza i - radzę- idz do innego- jezeli potwierdzi to co mowi pierwszy lekarz, będziesz moogla spokojnie poddac sie leczeniu.
            Zycze aby wszystko sie poukladalokwiat

            28 wrzesien 2010 r. usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową.Hp oksmilekwiat
          • witaj Olikk. Tak. postanowilam poszukac i napisac bo tam jest duzo nowych i ni umialam doczekac sie na odp. malo pisza. Ten problem mialam juz jak pisalam wczesniej. Na dzien dzisiejszy powiekszyl sie. Czasami tak bywa . juz czytam rozne wiad. ale pisza tylko pod katem osob planujacych dzieci. DZIEKUJE ZA SLOWA OTUCHY> POZDRAWIAM.
        • Tak. zaraz po operacji na wizycie kontrolnej dowiedzialam ssie ze mam cyste. troche zmalala w grudniu a od 19. grudnia do 19 stycznia powiekszyla sie i 100%. zrobilam badanie CA125 i mam dobre bo 11,26 na [35]. moja doktorka jak weszla zeby zrobic usg to az zaklnela. zadnych lekow mi nie przepisala zeby juz zaczely dzialac jak widziala ze to jest takie duze dalej PROVERA .po zrobienau badan ca125 minelo poltora tyg, i jeszcza podroslo dziadostwo , DLATEGO ZADZW.do ordynatora. i jutro smigam z tym bo mam juz dosc. ani siadac,, ani schylic sie. i nawet lekow nie mam . ciekawe co mnie czeka?
    • Witam .
      pisze ponownie bo ma kafeterii nie ma do kogo pisac. Same jakies zlosliwce!!zaluje ze kiedys tam pisalam . Moze tu bedzie normalnie poradzic sie i napisac co przechodze.
      dzis wrocilam ze szpitala i ordynator postaniwil ze na operacje . usuna mi jajnik z ta cholerna cysta. Po niedz . zadzw. mi i powie kiedy najpozniej do srody i pojdzie to szybko. musze sie ponownie przygotowac . sad
      • Witaj Bożenko smile
        Czyli jednak " powtórka z rozrywki" sad Przykro, że czeka Cię kolejna operacjasad
        A wiesz jaką metodą ?

        --
        kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
      • Bozenko,no coz ,przykre ,ze tak sie stalo.Znowu operacja.Szkoda,ale jesli tak trzeba nie ma sensu sie zlamywac.Wyobrazam sobie jak sie czujesz.Mysle ,ze jesli to "dziadostwo" rosnie,to najlepiej pozbyc sie go szybko(jak chce lekarz) i miec to z glowy.Bozenko trzymaj sie i daj znac co i kiedy.Trzymam kciukikwiat
        --
        kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat
        • Dziekuje ze piszecie mi i wspieracie mnie . Jeszcze nie ochlonelam od tych wszystkich wiad. i jeszcze nie wierze ze znowu na stol. Ale nich jest co ma byc obym wreszcie doszla do siebie. Jest to torbiel prosta dwukomorowa. zajmuje mi caly dol brzucha a jajnik juz nie funkcjonuje dlatego trzeba go usunac z tym dziedostwem. POZDRAWIAM SERDECZNIE WAS WSZYSTKIE.
      • Bożenko jajniki bez macicy zle pracują i czesto sie zdarza ,ze kobiety operowane są ponownie .Nie ma rady torbiel jest duza i nie ma wyjscia trzeba usunac (czy proponowano Ci usuniecie obu jajników?)jezeli tak to usuwaj oba, bo z drugim bedzie to samo.Dlatego jest ta umowna granica 48 lat ,(przed zostawia sie jajniki jak są zdrowe)po usuwa sie wszystko .
        • Witam [kwiatek]
          Do cukierek. 7
          To wiem i dziekuje za informacje . Jestem jeszcze przed tym wiekiem o ktorym piszesz i najpra zostawia mi drugi jajnik ,bo jest zdrowy . Tak mi ordynator wczoraj powiedzial. on moze zastapic prace drugiego . Juz sama nie wiem co mam robic. Wkurzona jestem na to wszystko i w pewnym sensie to zaluje ze poszlam na ta operacjie sad Usuneli jedno a drugie bardzo szybko sie pojawilo i smieszne tabletki hormonalne nie pomogly. Mam zal do lekarzy bo jak widza ze dziadostwo sie zrobilo to powinni odrazu dac konska dawke leku badz zastrzuku zeby to zeszlo i nie trafic na stol w tak krutkim czasie jeszcze dobrze nie doszlam do siebie a tu znowu. Istna MASAKRA jak dla mnie.nigdy z czyms takim nie mialam do czynienia ani nie rozmawialam na takie tematy. W rodzinie nikt nie chorowal na tego typu schorzenia. a mnie dopadlo. Kij wie z czego???????????? sad
          POZDRAWIAM{kwiatek]
          • Bożenko witaj smile
            Z pewnością nie jest Ci teraz łatwo, sama nie wiedziałabym czy w tej sytuacji cieszyć się, że chcą zostawić drugi jajnik, czy nie sad
            Trudno przewidzieć jak on się się zachowa po kolejnej operacji.
            Może z powodzeniem sobie dobrze poradzić i przejąć rolę tego drugiego, bo tak też było u mojej koleżanki.
            Tyle że jej od razu usunęli macicę i jeden jajnik.
            No niestety jesteś pierwszym na naszym forum przykładem tego, że po usunięciu macicy, jajniki mogę się rozchorować sad
            Ale mam nadzieje, że choć jest Ci teraz trudno, to jednak dasz sobie radę i wszytko dzielnie zniesiesz, czego Ci życzę z całego serca smile
            Musisz wierzyć, że dasz radę i będzie dobrze smile

            --
            kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
            • Witaj Bożenko ja radziłabym Ci się zastanowić czy jest sens zostawiać ten jeden jajnik,żeby znowu po kilku miesiącach nie okazało się że znowu będziesz musiała cierpieć ,wśród moich znajomych które są po operacji ,prawie wszystkie które zostawiały jajniki trafiały po kilku miesiącach ponownie na stół operacyjny,więc ja chociaż też jeszcze nie miałam wieku w którym raczej zawsze wycinają już też jajniki to powiedziałam lekarzowi przed operacją że jeżeli będzie miał jakiekolwiek wątpliwości co do tego czy zostawić u mnie jajniki czy nie to ja jestem za tym żeby usunąć bo nie chciałabym tego przechodzić co Ty teraz. Pozdrawiam Cię i trzymaj się smile
              --
              kwiatlipiec 2010 usunięcie macicy z przydatkami,mam 46 lat jestem ze śląska kwiatHTZ żel Estrevakwiat
              • Witaj Bożenko... Masz faktycznie problem... Mi tez moj lekarz mowil przed oepracją, ze często tak sie dzieje, ze po zostawieniu jajników one szybko mogą takze zachorowac, aczkolwiek nie jest to żadna regułą. U mnie akurat jajniki zdrowe nie byly, więc nie bylo nad czym sie zastanawiac. Ale teraz powinnas chyba dobrze nad wszystkim pomyślec..bo zostawisz drugi jajnik i co? Nikt Ci nie da pewności,z e będzie dobrze.... Po takich przejsciach jak Twoje zdecydowałabym się na usunięcie mobu jajników.... Ale to tylko i wyłacznie Twoja decyzja...
                --
                kwiatUsunięcie macicy z szyjka i przydatkami 19 października, poziome cięcie, wyniki hp OK, HTZ żel Estrevakwiat
                • Własnie Bozenko...nie piszesz nic , o swoim samopoczuciu przed operacją. Czy miałas problemy z jajnikami? Czy miesiączkowałas regularnie?Rozmawiałas przed operacja z lekarzem na temat pozostawienia jajnikow?
                  Po operacji cysta pokazała sie natychmiast? Dostawałas juz HTZ?...
                  Stawiam duzo pytan, bo ja jestem starsza i lekarz prowadzący wcale mnie nie straszył , ze z jajnikami moze cos sie dziac. Raczej nawet twierdził, ze dla zdrowia kobiety , pozostawienie ich jest zdecydowanie korzystniejsze, a klopoty moga pojawic sie tak samo jak u kobiety z macicą.
                  Czy teraz nie zaproponowano Ci operacji przez pochwę, aby nie rozcinac znowu brzucha.?
                  Po operacjach tradycyjnych czesto dochodzi do zrostow w jamie brzusznej, tak więc kazda kolejna jest zawsze szokiem dla organizmu.
                  Porozmawiaj chyba jeszcze z jednym lekarzemsmile
                  28 wrzesien 2010 r. usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową.Hp oksmilekwiat
                  • Bozenko no coz ilu lekarzy tyle opinii na temat pozostawiania czy tez usuwania jajnikow.Naleze do tej grupy,ktorej lekarze radzili usuwac,ale ja mialam juz cyste przed operacja na jednym jajniku,usunieto mi rowniez drugi jajnik.Po operacji i badaniach okazalo sie ,ze dobrze sie stalo poniewaz jajowody przy tym jajniku byly cale w torbielach.Jajnik dlugo by nie "pozyl".Nie bede Ci radzila jak Masz postapic ,bo to zalezy tylko i wylacznie od Ciebie i troche od lekarzasmileChcialam Ci tylko napisac jak to bylo w moim przypadku.Pozdrawiamkwiat
                    --
                    kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat
                    • Bożenko ja jestem prawie cztery miesiące po usunięciu samego trzonu macicy.Wykonano podobno najbardziej oszczędną operację jaką się dało.Jednak szłam pod nóż z dużą dozą niepewności bo mięśniaki były tak wielkie że jajaników nie było widać na USG.Więc jak to moja lekarka powiedziała-wszystko będzie widać po rozcięciu.Nie rozumiem więc jak mogło sie tak szybko okazać że jednak tam jest torbiel.Nie oglądali w trakcie operacji.Ja osobiście poszła bym do jeszcze jednego lekarza,no a gdyby potwierdził że jednak operacja jest nieunikniona to chyba nie ma na co czekać.Przykro że tak wyszlo no ale lepiej nie zwlekać ponieważ torbiel może pęknąć
                      Pozdrawiam gorąco i trzymam za Ciebie kciuki kiss
                      --
                      kwiat 26 październik 2010-usunięty trzon macicy kwiat
                      • Do digula: Ja bylam operowana27 pazd. 2010r wycieto mi trzon i szyjke. Przed operacja tez mi tlumaczyli. i szkoda ze kiepsko poogladali te jajniki - bo na to tak wyglada. mieeli powiedziane ze jak bedzie widzc ze jajniki sa nie takie jak powinny byc to wyciac. Teraz to juz pozamiatane. Wyniki mam dobre a cysta jest i rosnie nawet przy stosowaniu PREVERY. jakis marny ten lek. nic innego mi gin. nie przepisala mimo ze ja prosilam kazala smieszna P..........E brac brac. musze teraz zastanowic sie co zrobic???? Cy obydwa ,,czy jeden??????? mam dylemat.
                        Pozdrawiam.;-C
                        • Myslę, ze nie powinnas polegac na jedenj opinii lekarza... Juz swoje przeszłas, teraz powinno wszystko ostatecznie zakończyc te cierpienia. Bardzo mnie dziwi, ze nie zauwazyli problemu z ajnikiem w czasie operacji, cysty moglo nie byc, ale czy nic ich nie zaniepokoilo...tym bardziej, zę jak piszesz mieli zgode na usunięcie jajnikow gdyby była taka koniecznośc...Dominika ma rację, powinnas zapytac o operacje przez pochwe, przynajmniej zaoszczędzisz sobie bólu po cięciu brzucha. I koniecznie odwiedź innego lekarza.
                          --
                          kwiatUsunięcie macicy z szyjka i przydatkami 19 października, poziome cięcie, wyniki hp OK, HTZ żel Estrevakwiat
                  • Do dominika: jezeli pytasz o moje samopoczucie przed operacja ?- to nie mialam zadnych dolegliwasci. Jedynie poyopowe miesiaczki regularnr nawet co do godz. Ja dla samej siebie wczesniej zrobilam podztawowe badania i wyszla anemia , Jak lekarz rodinny zobaczyl wyniki to obowiazkowo kazalmi isc do poradn K. Tak zrobilam i na tej wizycie dowiedzialam sie ze mam miesniaka i kilka mniejszych. Odrazu dostalam skierowanie do spitala. pojechalam ywznaczys termin i tak poszlo to wszystko. Nie zaproponowali mi takiego rodzaju operacji., to zapytalam ordynatora( bo u niego bylam na konsultacji )czy mi tym razem zrobia "kotwice na brzuchu" odp. ,ze nie zrobia mi takiej krzywdy. ( a ja w duchu- ze juz mi ja zrobili <bo nie obejrzeli dokladnie jajnikow>wink. Nie mam czasu rozmawiac bo terminy maja chore nawet prywatnie. Ci co troche wczesniejsze terminy maja to nie maja USG.,a ci co maja aparature to dopiero na polowe marca terminy "prywatnie". To jest chore ze tyle trzeba czekac na wizyte. Ja juz mam dosc i niech sie dzieje wola nieba . niech tna i robia porzadek zebym nie wrocila juz do nich.[sad
            • Do olikkk: Wyglada na to ze faktycznie jestem jednym przypadkiem . Trudno jest pytac o cos kogos kto nie mial tego typu problemu. Bo wiadomo ze nie jest lekko cokolwiek doradzic i powiedziec jak to jest> Dam rade dla samej siebie , bo mam dla kogo byc i jestem potrzebna i wazna., Dziekuje ze jestes i ze jest to forum. na kafeteri nie ma do kogo pisac. POZDRAWIAM>[serce]
              • Bożenka tak jak piszesz trudno radzić jeśli nie jest się w takiej sytuacji...Nie wiem ile masz lat ale ja zapytała bym jakie jest prawdopodobieństwo tworzenia sie cyst i torbieli na drugim jajniku.Jednak jeśli jesteś jeszcze młoda to jednak zostawiła bym drugi.Zawsze to jakiś czas "odroczony" w stosowaniu HTZ jednak jeśli jesteś blisko piędziesiątki to tak jak dziewczyny radzą usunęła bym i drugi. Wiem że pisać łatwo-gorzej z decyzją.
                Ale podoba mi się to jak piszesz o sobie.Jesteś ważna,jesteś potrzebna i tego się trzymaj!!!! smile
                Wiesz doskonale że dasz rade bo innej opcji nie ma! Bliscy potrzebują Cię zdrowej i żywej wink

                --
                kwiat 26 październik 2010-usunięty trzon macicy kwiat
                • Bożenko czy odezwali się ze szpitala ? Wiesz już kiedy operacja ?
                  --
                  kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                  • Witam serdecznie wszystkie panie .
                    Do olikkk
                    Tak juz mi lekarz dzw. i jutro jaz na 7 musze byc naczczo. masakra tym razem mam wiekszy strach bo juz wiem co mnie czeka i jak to wyglada. kazal mi byc dzis ale juz bylam po kawie. pzdrawiam wszystkich goraco / Dbajcie o siebie . do uslyszemia jak wroce. :- (
                    • Powodzenia Bożenko,a będziesz operowana w tym samym szpitalu co poprzednio?
                      --
                      kwiatlipiec 2010 usunięcie macicy z przydatkami,mam 46 lat jestem ze śląska kwiatHTZ żel Estrevakwiat
                      • Do Basi
                        Tak we tym samym. mam nadzieje ze odrynator sie mni dobrze zajmie. juz dzis glodowka a jutro masakra znowu scgudne mimo ze nawet60 kg nie waze.
                        • Przepraszam za pisownie ale jakos stres mi nie daje sie skupic. i zjadam literki albo dopisuje.
                          • Bożenko poproś dziewczyny - Twoje córki, żeby pisały nam co u Ciebie i kiedy wrócisz do nas smile Życzę Ci, żeby tym razem wszystko już poszło jak należy i żebyś nie musiała więcej tam wracać kiss
                            Mam nadzieję, że w sobotę najdalej w niedzielę już nas odwiedzisz smile Będziemy czekać niecierpliwie smile
                            --
                            kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                            • OLIKKK
                              Dziewczynki chyba znowu wywioze w swoje rodzinne strony do siostry . Tak a mam dziwna sytuacje ze musze tak zrobic. puki co to nie umie czytac bo rozklejam sie.
                              • Trzymaj się Bożenko,będziesz blisko obok mnie. Jak zechcesz to Cię odwiedzę w szpitalu.
                                --
                                kwiat27 wrzesień 2010 usunięcie macicy, szyjki, przydatków. Wynik hp ok smile. Śląsk kwiatkwiatkwiat
                                • Bozenko ja Cie dzisiaj "scigam" na POGADUCHACH,ale jakos sie tam "mijamy".
                                  Kochana nie boj sie,bo wszystko musi byc i bedzie jak nalezysmileMy wszystkie trzymamy palce za Ciebie.Teraz juz bedzie tylko lepiejsmile
                                  Pozdrawiam Cie bardzo cieplo i trzymam kciukikiss
                                  --
                                  kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat
                                  • Karmo mi dzis komp pisze ze posty ida z opuznieniem . nie moge za wami nadazyc bo tak duzo piszecie.
                                    Aniu napisz skad jestes? masakra . nie daje rady,
                                    • Spotkałam się z dwiema opiniami lekarzy w tym temacie.
                                      Lekarz, który mnie operował raczej uważał, że lepiej jest zostawić funkcjonujące jajniki, jeżeli są zdrowe. Ostatnio tendencja jest do pozostawiania ich nawet do 60 lat.
                                      Natomiast moja gin. ( nawiasem mówiąc znajoma ) uważała, że nawet jeśli jajniki są zdrowe to lepiej jest je od razu usunąć i mieć to raz na zawsze z głowy. Zmiany na jajnikach są trudno wykrywalne i istnieje ryzyko ponownej operacji. A jeśli jesteśmy już po okresie rozrodczym to należałoby się zastanowić nad pozbyciem się tego problemu za jednym zamachem.
                                      Po usłyszeniu tego wszystkiego przed operacją miałam nie lada dylemat. Ale po rozcięciu brzucha okazało się, że jest bardzo dużo zmian i wszystko nadaje się do wycięcia. I w ten oto sposób mój problem został rozwiązany.
                                      Pozdrawiam
                                      kwiatUsunięta macica i przydatki w marcu 2010 r. Poprzeczne cięcie brzucha. Wynik HP. ok. HTZ Climara-50kwiat
                                      • I jeszcze jedno. Przed operacją wiedziałam tylko, że mam podejrzane mięśniaki w macicy, a o zmianach na jajnikach dowiedziałam się już po.
                                        --
                                        kwiatUsunięta macica i przydatki w marcu 2010 r. Poprzeczne cięcie brzucha. Wynik HP. ok. HTZ Climara-50kwiat
                          • www.youtube.com/watch?v=194vWdP5F6M
                            DZIEWCZYNY PROSZE WAS POSLUCHAJCIE SOBIE PIOSENAK TEGO ZESPOLU JAKI E SA PIEKNNE !!!!!!! JA SLUCHAM ZEBY NIE MYSLEC O GLUPOTACH . POZDRAWIAM
                            • och ....jak sie tak naczytalam to doszlam do wniosku , ze chociaz swoje lata mam to jakas jestem niedzisiejsza....13 stycznia tego roku mialam wlasnie usuniecie macicy laparoskopowo.Od kilku lat walczylam bardzo intensywnie z miesniakami i anemia . zmienilam lekarze rodzinnego , ginekologa ( ponoc na lepsze ) operacije przeprowadzono w bardzo dobrej klinice tu w niemczech ( ponoc ) Bo juz teraz sie pogubilam , czy dobrze zrobilam ufajac im chyba slepo . usunieto mi tylko macice , ale w piatek czyli w miesiac po operacji dowiedzialam sie ze mam "obcego " na jajniku....we czwartek ide do swojej ginekolorzki...a jak sie tu naczytalam to zglupialam .W sumie bozenko1313 masz podobny przyklad do mojego i jest juz chyba po operacji ....moze sie odezwiesz ?
                              a ponadto mam pytanko kiedy tak naprawde do pracy ? Pracuje raczej fizycznie i nie chcialabym problemow , ale tutejsza kasa chorych daje 6 tygodni zwolnienia , chyba ze sa jakies komplikacije
                              I czy to prawda , ze po usunieciu macicy cos zaczyna wypadac ., mocz sie nie trzyma i wogole jakies straszne zeczy....jesli tak, to czy mozna temu zapobiec jeszcze teraz ?
                              pozdrawiam smile smile smile
                              • Witaj Schattz na naszym gościnnym forum smile
                                Mamy tu już przedstawicielki Włoch, Irlandii, Anglii ale z Niemiec jeszcze nie, więc miło że i Ty do nas wpadłaś smile
                                Jak rozumiem trochę już tu poczytałaś i wiesz, że nasza Bożenka musiała się poddać ponownie operacji z powodów jakie wystąpiły również u Ciebie.
                                Dopiero wczoraj wróciła ze szpitala, więc jeszcze jest mało aktywna, bo musi dojść do siebie po operacji.
                                Opowiedziała nam dziś w skrócie jak było w szpitalu w wątku
                                Re: POGADUCHY cz.2 bozenka1313 15.02.11, 08:33 Tekst linka

                                Wiele z nas tu obecnych przy okazji usuwania macicy również miało usuwane jajniki, żeby uniknąć takiego kłopotu jaki u Ciebie i Bożenki się pojawił.
                                Nie wiem w jakim jesteś wieku, bo u nas w wieku około 50 lat właśnie takie praktyki się stosuje.
                                Młodszym paniom jeżeli jajniki są zdrowe, raczej się zostawia, żeby uniknęły problemów związanych z brakiem hormonów.
                                Co do problemów o których mówisz :
                                " po usunieciu macicy cos zaczyna wypadac ., mocz sie nie trzyma i wogole jakies straszne zeczy....
                                to raczej wśród naszych dziewczyn o tym nie słyszałam.
                                A na Twoje pytanie :
                                "jesli tak, to czy mozna temu zapobiec jeszcze teraz ?"
                                proponuję zerknąć do wątku Gimnastyka po operacji Tekst linka
                                Pisze o tym mazda25 14.12.10, 08:37 jaką należy stosować gimnastykę.
                                Mam nadzieję, że troszkę pomogłam, a jeżeli masz jeszcze pytania to zapraszam - pytaj smile
                                Z pewnością dziewczyny chętnie udzielą Ci odpowiedzi smile
                                Możesz pytać tu lub w wątku Pogaduchy 3 Tekst linka
                                Serdecznie zapraszam smile

                                --
                                kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                • Schattz witaj smile Mój lekarz powiedział, że decyzję o tym co wytną podejmą już na sali operacyjnej widząc co się dzieje w środku. Ale wcześniej proponował mi usunięcie wszystkiego (co zrobili), bo ponoć do dwóch lat na jajnikach potrafią się robić jakieś świństwa. Podobno są one wtedy bardziej zagrożone. Mam nadzieję, że żaden z tych objawów, które wymieniłaś Ciebie nie dotyczy... więc głowa do góry, nie są to raczej częste powikłania. Poćwiczyć oczywiście nie zaszkodzi smile
                                  --
                                  kwiat27 wrzesień 2010 usunięcie macicy, szyjki, przydatków. Wynik hp ok smile. Śląsk kwiatkwiatkwiat
                              • Czesc Schattz smileDziewczyno droga nie martw sie o te "straszne rzeczy", jakies wypadania i nietrzymania.To sa wyjatki i nie ma sensu "panikowac".Z praca jest u nas tak, ze dziewczyny ,ktore czuja sie dobrze ,wracaja po paru tygodniach, ale sa i dziewczyny ,ktore na chorobowym byly pol roku.Wszystko zalezy od tempa zdrowienia i od lekarza prowadzacego.Jesli pozostawiono Ci jajniki tzn , ze byly zdrowe,ale niestety tak wlasnie bywa ,ze po usunieciu samej macicy na jajnikach lubia pojawiac sie "obcy".Czesto udaje sie pozbyc ich za pomoca lekow, choc jak widac na przykladzie Bozenki nie zawsze.Bozenka z pewnoscia ,,kiedy tylko wydobrzeje, zajrzy tutaj i opisze swoje odczucia.Pozdrawiam serdecznie i zycze zdrowkasmile
                                --
                                kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia calkowita z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat
                                • Dziekuje slicznie za podpowiedzi . Padlo pytanie ile mam lat ...40 ....jutro mam wizyte u lekarza to zobaczymy co wymysli z tym " obcym " ,ale nie chce znowu terapi hormonalnej....taka juz mialam przy redukcji miesiaczki."..proby redukcji" i moj organizm nie zgadza sie na zadne hormony.....a operacija....to juz ostatecznosc , przez ktora moge miec problemy z praca ...Takze z ktorej strony by nie patrzec ...."kicha " sad A w przyszlym tagodniu mam gastroskopie , bo od laparoskopji minal juz miesiac , a moj brzuch sprawia wrazenie 5 miesiaca ciazy smile))) no i nikt nie wie o co mu chodzi .Bolec nie boli ,ale wielki jest i tylko wieczorem .....normalnie same czary mary smile))) A tak na marginesie to fajnie ze zalozylyscie to forum .Nie szukalam wczesniej w internecie intensywnie , bo tak naprawde balam sie ze znajde same straszne zeczy ( tak jak to sie stalo ostatnio , o wypadaniu roznych pozostalych czesci u kobiety...z tad tez bylo moje pytanie ) na to forum natknelam sie przypadkiem smile i dobrze smile)))
                                  Milego dnia wszystkim smile
                                  • Schattz ciesze sie ,ze tu trafilassmileJesli Ci sie u nas podoba ,to zostan z nami i nigdzie nie uciekajsmileTwoje doswiadczenia moga pomoc wielu kobitkom przed operacja,a tak w ogole ,to wesolo rowniez jest z nami, zwlaszcza w watku POGADUCHY,gdzie serdecznie zapraszamysmileJa mam 44 lata.jestem prawie rok po operacji i poki co nic mi nie wypadlowink.Znam pare kobiet ,ktore lata temu przeszly takie operacje i funkcjonuja bardzo dobrzesmilePozdrawiamsmile
                                    --
                                    kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia calkowita z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat
                                    • olikk prosze o pomoc. nad blizna zrobilo mi sie wczoraj sine i dzis jestem strasznie wydeta, stolec normalnie rano zrobilam. Czy to sine to normalne???????????? prosze odp. bo na pogaduchach nie przeskakuje mi stsona i nie moge pisac do was, stanelam wczoraj na tym temacie co wam pisalam i nie chce ruszyc mi wracam do pierwszej str. pomocy prosze.
                                      • Bozenko wejdz na Pogaduchy3-na stronie glownej poszukaj.to sa dalsze czesci.!!!
                                        --
                                        kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia calkowita z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat
                                      • Bozenko nie denerwuj sie z powodu tego zasinienia.To moze byc jakis maly krwiak.Nie bardzo wiem jak z nim postepowac,bo takiego nie mialam ,ale dziewczyny cos poradzasmile
                                        --
                                        kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia calkowita z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat
                                      • Bozenko zasinienie zlikwiduj LOTIONEM 1000,jeżeli chodzi o wzdecia to kup sobie Espumisan.Przede wszystkim dieta duzo wody niegazowanej,rano aktimelki do picia,jabłuszka gotowane.Co do usuniecia obu jajnikow dobrze zrobilas podejmując taka decyzje.Ty po tych operacjach trudniej dochodzisz do siebie (ponowne wejscie do brzucha w tak krótkim czasie, ponowna utrata krwi)ale wszystko bedie ok zobaczysz.Koniecznie ustaw sie na HTZ.Juz w szpitalu w 3 dobie powinnas dostac plasterki (mam nadzieje ze nie masz p/wskazan)0ESCLIM 50.Dbaj o rane myj cżesto i dezyfekuj Okteniseptem.Jezeli masz jakies wątpliwosci pisz.Jezeli moge doradzic fachowo to prosze bardzo.
przejdź do: 1-100 101-200 201-212
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.