L4 - ile najkrócej Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Kobietki smile piszecie o tym, żeby dbać o siebie i korzystać z L4 jak najdłużej i z jednej strony rozumiem to, rozumiem, że piszecie o szefach, którzy niechętnie patrzą na kolejne zwolnienia... A jestem szefem... I nie wyobrażam sobie, żebym mogła być na L4 dłuzej niż miesiąc.
    Więc proszę, napiszcie, ile najkrócej byłyście na zwolnieniu i jak było z powrotem do pracy.
    Mam tak, ze nie musze być 8 godzin, czasem wystarczy 3-5, ale nikt za mnie nie podpisze dokumentów, nie przeprowadzi rozmów z klientami, nie podejmie decyzji, które są dla firmy istotne. Praca biurowa, tylko stresu czasem dużo.
    • edi_thae witaj
      to zależy jakiej operacji się chcesz poddać, laparoskopii czy laparotomii
      nie możesz wszystkiego przewidzieć....czym zakończy się operacja....a jeśli będą powikłania....
      jeśli się będzie gorzej goiło.....nie polecam wracać za szybko do stresującej pracy....stres właśnie jest przyczyną chorób....w stresie wszystko się gorzej goi.....zdrowie mamy tylko jedno....nie ma ludzi niezastąpionych....pozdrawiam smile
      • Edi Ore ma rację,nie ma ludzi nie zastąpionych a uważając tak narażasz się na dłuższy urlop niż myślisz.Zakładając że operacja przejdzie (bądź przeszła,bo nie napisałaś) bez problemów to po pierwsze stres bywa gorszy niż wysiłek fizyczny-jestem cztery miesiące po i w momentach silnego zdenerwowania brzuch daje o sobie znać,a po drugie rana wewnątrz goi się ponad cztery miesiące-to nie przelewki.Nie chcemy Cię straszyć-jesteś dorosła zrobisz jak zechcesz,jednak nie na darmo przysługuje trzy miesięczne chorobowe
        Pozdrawiam i życzę zdrowia,zaglądaj do nas smile
        --
        kwiat 26 październik 2010-usunięty trzon macicy kwiat
      • Witam,byłam dzisiaj u lekarza na pierwszej wizycie.Niby goi się wszystko dobrze,ale jeszcze się goi i lekarz dał mi kolejny miesiąc zwolnienia.Trochę jestem podłamana ,nie wiem dlaczego zapalnowałam sobie powrót za miesiąc po operacji.Boje się o pracę.
        • Cześć Apolonio smile
          Skoro jeszcze się goi i lekarz daje zwolnienie( a oni wcale tak tym nie "szastają"wink ),to kuruj się, żebyś do pracy zdrowa i silna wróciła i nie łam się,bo zdrowie najważniejsze.Bez niego w żadnej pracy nie ma możliwości funkcjonować.Pozdrawiam serdecznie i szybkiego gojenia Ci życzę, a w pracy poczekająsmileNie bój siesmile
          --
          http://dl6.glitter-graphics.net/pub/959/959266sk2bnp02of.png
        • Apolonio ja też nie wiem dlaczego zaplanowałaś sobie powrót do pracy po miesiącu smile
          To jednak zdecydowanie za mało i tylko nielicznym wyjątkom się to udaje. Lepiej dla Ciebie jak jeszcze miesiąc odpoczniesz i nabierzesz sił. Z pewnością łatwiej będzie Ci wrócić do pracy po takim czasie. Kobietki zwykle się boją o pracę, ale jak do tej pory jeszcze żadna się nie skarżyła, że przez operację straciła pracę, więc i Ty się nie martw smile Potraktuj to jako prezent na wakacje smile
          Buziaczki i korzystaj z wolnego czasu robiąc to, na co zwykle brakowało Ci czasu smile
          --
          kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
          • Apolonio... Olikk ma rację..miesiąc to zdecydowanie za mało,po takiej operacji,ja wróciłam po dwóch miesiącach i miałam problemy przesiedzieć cały dzień w pracy,jeszcze teraz po czterech ,jak się przeforsuję to brzusio się skarżywink
            --
            kwiat świeżynka-usunięta macica 1 marca 2011,mam 46 latkwiat
            • Apolonio kiss nie spiesz się do pracy, miesiąc to stanowczo za mało. Masz dobrego lekarza, ktory bez łaski dał Ci zwolnienie, a wiesz, że należy Ci się aż sześć??
              Zdrowiej prędko czego z całego serca Ci zyczę http://ggmania.eu/Emo/Emoty_male/emotikony%20male/109.gif
              --
              kwiat27 wrzesień 2010 usunięcie macicy, szyjki, przydatków. Wynik hp ok smile. Śląsk kwiatkwiatkwiat
              • Macie racje,wczoraj wpadłam na 4 godziny do pracy.Poinformować o dalszym zwolnieniu ,i zrobić malutkie sprawozdanie.Cztery godziny jakoś wytrzymałam ,już było ciężko ,ale osiem godzin to jeszcze za dużo.Przyjechałam i padłam i brzusio dawał o sobie znać.
                Pozdrawiam cieplutko
                Apolonia
                • No widzisz Apolonio ? Sama się przekonałaś, że jeszcze należy troszkę poczekać smile
                  Najlepiej zaczynać powolutku, ale nie każda z nas może sobie na to pozwolić.
                  Odpoczywaj i nabieraj sił smile
                  Pozdrawiam również cieplutko i życzę Ci zdrówka kiss

                  --
                  kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                  • Witam,
                    jestem 3 tyg. po " amputacji nadszyjkowej macicy bez przydatków", wypis ze szpitala po 6 dniach. Nadal odczuwam dolegliwości bólowe, zwłaszcza po lewej stronie podbrzusza, pod palcami wyczuwam podłużne zgrubienie ( coś jak kiełbaska). dotychczas nie korzystałam z L4, bo są wakacje.Jednak w ostatnim tyg. sierpnia powinnam wrócić do pracy, a ja nie czuję się na siłach- funkcjonuję na zwolnionych obrotach, jazda autem jest koszmarem, mam problemy ze schylaniem, wspinaniem się po coś wyżej, do tego te utrzymujące się bóle. Czy jest w tym gronie jakaś n-lka, która mogłaby podzielić się ze mną swoimi doświadczeniami?
                    • m.gapa
                      Generalnie jest zasada, że po szpitalu dostaje się 30 dni + za pobyt.
                      Nie spiesz się - osobiście jestem po ponad 2 miesiącach i dopiero 5 września idę do pracy. Nie jestem wcale bohaterką, nadal czuje brzuch dość często i gdybym tylko mogła byłabym i pół roku... Naprawdę - sama to teraz wiem - po miesiącu czy dwóch nie musimy gnać do pracy. Owszem wiem, ze są forumki, które dają sobie świetnie radę idąc wcześnie do pracy - ja na 100% do nich nie należę...
                      Zatem powiedz swojemu lekarzowi o Twoim samopoczuciu i nie garnij się za szybko do pracy - zadbaj o siebie, bo teraz jest właśnie na to czas kiss

                      Zobaczysz jak wszystko dobrze się będzie goić i z czasem coraz mniej przykrości będziesz odczuwała, a jeszcze troszkę to oznajmisz sobie i całemu światu - Jestem zdrowa i mam się świetnie - czego Ci serdecznie życzę smile
                      --
                      kwiat46 lat, 8.06.2011 laparoskopia zakończona laparotomią - usunięta szyjka, macica i przydatki (mięśniakowatość macicy, dysforyczny PMS), hist-pat OK, HTZ - był oesclim, teraz próba z activellą... kwiat
                    • M.gapa witam Cię cieplutko smile
                      Oj 3 tygodnie to bardzo malutko, żeby czuć się dobrze i Layla już Cię uświadomiła, że nie możesz się spieszyć z powrotem do pracy, zwłaszcza że nie czujesz się jeszcze na siłach.
                      Większość z pań po operacji to potwierdzi, no chyba że są "cyborgami" jak to niektóre z nas się nazwały wink Dewizą naszą jest cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość smile no i spokój, unikanie stresu, co w Twoim zawodzie jest raczej nieuniknione ....
                      Nie wiem jaką metodą byłaś operowana, ale niezależnie od tego musisz koniecznie unikać wyciągania rąk w górę i schylania się. Koniecznie przeczytaj wątek na ten temat Tekst linka gdzie dziewczyny piszą o swoich doświadczeniach. Warto się do ich porad i zaleceń stosować smile
                      Pozdrawiam cieplutko i życzę dużo cierpliwości w powracaniu do zdrówka smile

                      --
                      kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                      • dzięki serdeczne za rady, są bardzo przydatne i dające nadzieję, że z czasem będzie lepiej. Ps. operowana byłam " metodą tradycyjną" tzn.przez cięcie poprzeczne brzucha. Pozdrawiam równie cieplutko smile


                        m.gapa:lat 49, po usunięciu macicy bez przydatków ze względu na liczne mięśniaki.
                        • M.gapa kiss nie jestem nauczycielką, ale jak pomyślę, że masz parę godzin stania od września, to pomysł z Twoim powrotem do pracy mi się nie podoba. No chyba, że pracujesz w liceum, gdzie da się usadzić młodzież na parę chwil. Jak nie , to posiedz troszkę na chorobowym, żeby Ci się dzieciaki nie śniły po nocach.... z własnego doświadczenia wiem, że one poruszają się z prędkością światła, a Ty potrzebujesz nieco spokoju http://www.ggmania.eu/images/joomgallery/thumbnails/emoty_male_9/emotki_milosne_14/emotki_milosne_milusie_gify_serduszka_slodkie_e_19_20110527_1829113713.gif
                          --
                          kwiat27 wrzesień 2010 usunięcie macicy, szyjki, przydatków. Wynik hp ok smile. Śląsk kwiatkwiatkwiat
                          • im więcej was czytam, tym bardziej nabieram przekonania, że powrót do pracy już teraz nie byłby dobrym pomysłem ( zwłaszcza przy obecnym samopoczuciu). pracuję z najmłodszymi uczniami, więc tych naprawdę nie da się "usadzić na parę chwil", przy nich muszę być na 100% i na pełnych obrotach smile
                            • Kobietki ma do Was pytanie odnośnie zwolnienia od lekarza prywatnego.
                              Ja nie pracowałam i nie mam wiedzy na ten temat, a wiem, że wiele z Was korzysta z usług lekarzy prywatnych.

                              1. Czy lekarz prywatny ma prawo wydawać zwolnienie lekarskie ?
                              2. Czy po zwolnieniu poszpitalnym, kolejne zwolnienie może wypisać inny ginekolog niż ten, który wypisywał skierowanie do szpitala i prowadził pacjentkę wcześniej ?

                              To bardzo pilne, więc bardzo Was proszę o pomoc smile

                              --
                              kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                              • ojeju -gapa ze mnie - odpowiedziałam na "porozmawiajmy"

                                Ale jeśli chodzi o drugie pytanie: wg mnie nie ma problemu - ja miałam wystawiane zwolnienia poszpitalne w dwóch "kawałkach" przez dwóch różnych lekarzy, w tym jeden z nich to był prywaciarz... Niestety nie znam przepisów - to są tylko moje doświadczenia...
                                --
                                kwiatkwiat46 lat, 8.06.2011 laparoskopia zakończona laparotomią - usunięty trzon macicy i przydatki (mięśniakowatość macicy, dysforyczny PMS), hist-pat OK, HTZ - był oesclim, activelle, teraz ANGELIQkwiatkwiat
                              • Oliku
                                Skierowanie do szpitala miałam z IO z Gliwic, a leczenie poszpitalne kontynuowałam w prywatnym gabinecie lekarskim i stamtąd miałam zwolnienie chorobowe. Więc inny lekarz wypisywał skierowanie, a do innego chodziłam po szpitalu.
                                • Wpadam na chwilę, aby potwierdzić, że zwolnienia lekarskie mogą wystawiać lekarze prywatni. A także nie ma obowiązku wydawania kolejnych zwolnień lekarskich przez tego samego lekarza. Pozdrawiam kwiat
                                  --
                                  kwiatUsunięta macica i przydatki, pełna narkoza, poprzeczne cięcie brzucha - marzec 2010 r. Wynik HP-OK. HTZ Fem 7kwiat
                                  • Zwolnienia lekarskie mogą wystawiać lekarze, którzy mają podpisaną umowę z ZUS-em , bez względu na to czy przyjmują prywatnie czy w ramach umowy z NFZ. Ja miałam cały czas wystawiane L4 przez lekarza prywatnego, nawet mój mąż miał opiekę na mnie wystawioną przez tego lekarza. Nie ma znaczenia czy L4 wystawia ten sam lekarz czy różni lekarze, ważne tylko by była zachowana ciągłość. Pozdrawiamkiss
                                    --
                                    kwiat42 lata, 08.03.2011 usunięcie trzonu macicy kwiat
                                    • Hej dzwoniłam w ten sprawie do mojej szwagierki, znawczyni w tych sprawach i mogę tylko podpisać sie pod słowami Beaplus dokładnie tak jest , pozdrawiam smile
                                      --
                                      kwiat 13.10.2011 r. usunięcie macicy bez przydatków, metodą tradycyjną, wynik HP-ok Wiek 43 latkakwiat
                                      • Kobietki dziękuję, znowu jesteśmy bogatsze o wiedzę, na temat zwolnień lekarskich kiss
                                        --
                                        kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
    • Witam,
      do pracy wróciłam po 1,5 miesiąca - usunięcie trzonu macicy przez brzuch, cięcie poziome. Przez jakiś czas dokuczał mi jeszcze ból brzucha, tuż przed pójściem do toalety. Pierwsze dni byłam bardzo zmęczona, ale w sumie nie żałuję, że nie zostałam dłużej na zwolnieniu. Pół roku po operacji wybrałam się w końcu z dzieckiem na łyżwy. Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do formy.
      • Jestem przed operacją - usunięcie trzonu macicy, tradycyjnie. Mięsniaków mam dużo (3 duże, ok. 6-8 cm, kilka małych 1-2 cm), ale mi nie dokuczają. Jedyny objaw to tygodniowe plamienia po miesiączce. Nie mam wiec sytuacji, że muszę iść już na tę operację, ale z drugiej strony - nie uniknę jej. Mam te mięśniaki od 6 lat, rosną sobie powoli i nawet się do nich przyzwyczaiłam.

        Mogę więc sobie pokombinować z terminem operacji i dlatego pytam, bo są lepsze i gorsze (bardziej i mniej napięte) okresy w roku w firmie. Ze stresem sobie radzę, nie mam problemów ze spaniem czy "odpuszczeniem sobie". Chcę wiedzieć, jakie jest minimum czasu, który musze sobie "wyciąć" z pracy.

        I to nie jest tak, że praca jest ważniejsza niż moje zdrowie czy zdrowie kogoś z rodziny. Gdyby się nagle okazało, że musze iść teraz na 3 mies. L4 to bym poszła, ale jeśli mogę sobie termin operacji trochę ustawić to chcę to zrobić tak, żeby nie mieć po powrocie nawarstwionych najtrudniejszych spraw w pracy. Poza tym - od mojego funkcjonowania zalezy też praca innych osób, przyszłość firmy i nie chcę nieodpowiedzialnie powiedzieć "idę na operację, niech się dzieje co chce a potem zobaczymy". Bo potem mogłabym nie mieć do czego wrócić. A szukanie pracy po operacji lub rozkręcanie czegoś nowego własnego - byłoby najbardziej stresujace...

        Zatem - dzięki, giza19 za cenne info "z praktyki" i czekam na kolejne: kiedy udało Wam się wrócić do pracy. Biurowej.
        • Edi jeśli Twoja sytuacja jest taka to rozwiązanie masz bardzo proste-jeśli się zdecydujesz na operację to oczywiście w tych "lżejszych" miesiącach.Po operacji,bezwzględnie od razu dostaniesz miesiąc.Dalej wizyta kontrolna i już lekarz zdecyduje czy jesteś w na tyle dobrym stanie żeby iść do pracy.Jedna tylko uwaga-piszesz że radzisz sobie ze stresem.Świetnie tylko weź pod uwagę że tak reaguje zdrowy organizm,jak zareaguje ciało po dość rozległej operacji bądź co bądź.Nas jest tu sporo a właściwie każda z nas inaczej przechodziła rekonwalescencje.
          Masz ten "luksus" że jak piszesz nie jest to aż tak pilne i możesz sobie to dobrze rozplanować.
          Ja miałam od diagnozy do operacji nie całe dwa miesiące.
          Tak czy inaczej,będzie dobrze.Dasz rade tak jak my wszystkie.Pozdrawiamsmile
          --
          kwiat 26 październik 2010-usunięty trzon macicy kwiat
          • Witam, właśnie chciałam dowiedzieć się ile byłyście na l4, widzę że bardzo różnie.Ja miałam operację pod koniec stycznia i wracam do pracy 1 kwietnia -i niestety nie jest to prima aprylis.
            Więc moje L4 trwało 2 miesiące i 2 tygodnie. Myślę , że jest to minimum, które się należy. Mnie także naciskano na szybszy powrót do pracy, ale nie poddałam się i wrócę dopiero w kwietniu.Moje zdrowie najważniejsze, a wiem , że niestety koleżanka odchodzi na L4, bo bedzie miała dzidziusia, więc czeka mnie więcej pracy.Pozdrawiam i nie dajmy się zwariowaćsmile
            • Piszecie "należy się L4", "nie poddawać się presji pracodawcy", "wykorzystać tyle zwolnienia ile się da", a ja tak nie chcę. Wiem, że mogę 152 dni chorować i nkit mi formalnie nic nie zarzuci, bo mam święte prawo do tego. Jeśli nie będę w stanie pracować to nie poczołgam się do pracy, ale jak tylko będę w stanie - to chcę, chcę, chcę. Nie wyobrażam sobie, że siedzę w domu, "bo mi się należy" choć samopoczucie pozwala mi na pracę. Mam nienormowany czas pracy, mogę być 2 godziny albo 10, albo co drugi dzień i pod telefonem/ mailem.
              Bardzo czekam na Wasze info, po jakim czasie od operacji byłyście w stanie funkcjonować "biurowo". Generalne porządki w domu na pewno sobie odpuszczę, ale nie chcę narobić sobie zaległości w pracy, bo im dłużej mnie nie będzie tym trudniejszą potem będę mieć sytuację...
              • Edi_thael Pisze ,bo widze ,ze Dziewczyny ,ktore juz pracuja po operacji nie zglaszaja sie.Zdaje sie ,ze praca je pochlonelawinkNiewiele moge Ci pomoc ,poniewaz mnie ten problem nie dotyczy.Wiem tylko , kiedy poczulam sie na tyle dobrze,aby normalnie funkjonowac- bylo to 4 m-ce po operacji.Tak az tyle potrzebowalam czasu ,zeby dojsc do pelnej sprawnosci.Jestem tu raczej wyjatkiem,ale i takie przypadki sie zdarzaja niestety.Sa dziewczyny,ktore po 2 m-cach wracaja do pracy, a nawet wczesniej. Wszystko zalezy od organizmu- w jakim tempie sie regeneruje.Kazda jest inna.Nie potrafie wiec konkretnie odpowiedziec na Twoje pytanie.Zycze Ci pomyslnego rozwiazania problemusmilePozdrawiam serdecznie.
                --
                kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia calkowita z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat
                • Dzięki, Karma, ja właśnie takich info potrzebuję - kto jak długo dochodził do siebie. Wiem, że u mnie może być całkiem inaczej, ale jakąś wiedzę o rozpiętości czasu chciałabym posiąść. 4 miesiące... długo. Mam nadzieję, że złe samopoczucie masz już za sobą smile
                  • Dzieki Edi_thael ,to złe juz dawno jest za mnasmile Prawie rok minal od operacji i jest dobrzesmileChcialabym Ci tylko jeszcze napisac ,ze nic nie mozna przyspieszac na sile.Mnie denerwowalo,ze jestem jakas taka "niesprawna",chcialam juz zyc normalnie i niestety "przedobrzylam".Stad ,ta moja przedluzona rekonwalescencja.Nie chce Cie straszyc , tylko przestrzec.Jeszcze raz pozdrawiamsmile
                    --
                    kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia calkowita z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat
                • Edi - na Kafe - forum- "grozi mi usunięcie macicy" czytałam, że kobietka po laparoskopowej amputacji trzonu macicy wraz z przydatkami do pracy biurowej przystąpiła po 14 dniach.
                  • EDI ja też nie pracuje zawodowo ,w moim przypadku po przeszło miesiącu zaczęłam już chodzić do mamy z zakupami (oczywiscie ja nie dźwigałam) ,chodzi mi o to że czułam się już na tyle dobrze że moglam pokonywać dłuższe odległości ,myślę że gdybym pracowała a praca byłaby siedząca ,nie wymagająca wysiłku fizycznego to dałabym radę .
                    --
                    kwiatlipiec 2010 usunięcie wszystkiego przezbrzusznie,mam 47 lat jestem ze śląska kwiatHTZ żel Estrevakwiat
                  • Hejka. Ja będę na L-4 60 dni. Później idę na 2 tygodnie zaległego urlopu, więc jeszcze dalej mam świadomość, że troszkę jeszcze odpocznę. Wracam później do pracy biurowej. Czuję się dobrze, ale wiem, że nie wolno mi dźwigać. Jak idę na dłuższy spacer, to się męczę, ale wiem też, że straciłam kondycję. A wiadomo, że pracę trzeba szanować, bo u mnie akurat szykują się redukcje. Więc to też jest ważne. Mam nadzieję, że podejmuję słuszną decyzję. Lekarz mnie pytał, czy chcę dalsze zwolnienie. Powiedziałam, że nie. Uszanował moją decyzję i kazał mi przyjść po zdolność do pracy na początku kwietnia, tak jak kończy mi się zwolnienie. Poza tym chciałabym jechać do sanatorium. Myślę, że więcej to mi da, niż dalsze zwolnienie. Nie wiem czy się zakwalifikuję, ale jestem dobrej myśli. Wtedy też dodatkowo udałoby mi się odpocząć od pracy. Pozdrówka.
                    --
                    kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
              • do edi-thael:
                nie chodziło mi o oto, że mamy siedziec w domciu kilka miesięcy, ale żeby się dobrze wyleczyć.Mam stresującą pracę(a kto nie ma?),w której czasami jestem aż 10 godzin i to 3 razy w tygodniu i nie wyobrażam sobie ,żeby po miesiąc po operacji wrócić do pracy. W tym tygodniu minie 2 miesiące od operacji i dopiero teraz mogę powiedzieć , że czuję się na tyle dobrze, że mogę chodzić i coś robić prawie bez bólu, ale bywają takie dni , w których niestety rana dokucza i muszę się położyć. Więc myślę , że każda z nas wie kiedy wrócić do pracy i nie naciągać pracodawcy.
                Pozdrawiamsmile


                -----------------------------------------------------
                styczeń 2011, usunięcie macicy bez przydatków, cięcie poziome, Śląsk
                • Witaj Edi

                  Mam za sobą dwie operację jak widzisz w mojej stopce. Pierwsza odbyła się drogą brzuszną a druga przez pochwę i z perspektywy tych dwóch operacji, co prawda bardzo różnych mogę powiedzieć jedno, zorientuj się czy masz możliwość wykonania tej operacji przez pochwę. Oczywiście jak już napisały przedmówczynie każda z nas jest inna i inaczej dochodzi do siebie.
                  Ale po operacji brzusznej oprócz bólu w środku dochodzi ból rany pooperacyjnej. I o tym właśnie pisze, gdyby udało Ci się znaleźć lekarza, który podjął by się tej motody to z całego serca Ci polecam. W niedzielę minie miesiąc od operacji i moja ginekolog stwierdziła, że nie wyobraża sobie abym wróciła szybciej niż za kolejny miesiąc. Ja także miałam dużą macice i 3 duże mięśniaki.
                  Zalecam kontrolne USG, mięśniaki dość szybko rosną o czym sama się przekonałam i nie lekceważ problemu w kwestii podjęcia decyzji. To nie jest ząb jak powiedziała moja ginekolog, że z bólem możesz żyć...

                  Życzę zdrowia i pisz do nas smile
                  --
                  kwiat Usunięcie macicy przezpochwowo 16 luty 2011...przy wsparciu Aniołów z Forum. Wyłuszczenie mięśniaków 2001kwiat
    • Ja też się zastanawiam jak szybko mogłabym wrócić do pracy (operację mam wyznaczoną na 4 kwietnia br.) i mam nadzieję wrócić do pracy (praca biurowa) po świętach Wielkanocnych (najpóźniej po majowym weekendzie). Jak napisała któraś z Pań, nie ma ludzi niezastąpionych tylko kto zapłaci ratę kredytu za dom i czesne w szkole córki? I tak sobie nie wyobrażam siedzenia miesiąc w domu - co ja będę robić ???? smile
      • to-nie-ja witaj smile jak widzisz dziewczyny róznie dochodzą do siebie ,jedne szybko ,drugie potrzebują wiecej czasu ,dużo zależy też od tego jaka metodą jest się operowaną i jaka prace sie wykonuje ,jeżeli jest to praca biurowa jak piszesz i nie wymaga wysiłku fizycznego to ja myślę że dasz radę wrócić w maju do pracy ,pozdrawiam smile
        --
        kwiatlipiec 2010 usunięcie wszystkiego przezbrzusznie,mam 47 lat jestem ze śląska kwiatHTZ żel Estrevakwiat
        • Witam, niestety laparoskopowo i przez pochwę sie nie da, więc cięcie, po laparoskopii woreczka żółciowego w 2000 roku śmigałam jeszcze tego samego dnia, ale to nie to samo sad
          • To-nie-ja Witaj wink

            Praca biurowa, pracą biurową tylko weź pod uwagę, że segregator tekaże waży, a Tobie po tej operacji będzie wolno dźwigać do 1kg....chyba, że masz oddane przyjaciółki w pracy, które będą nosić za Ciebie i nie mówię tego złośliwie aboslutnie.
            --
            kwiat Usunięcie macicy przezpochwowo 16 luty 2011...przy wsparciu Aniołów z Forum. Wyłuszczenie mięśniaków 2001kwiat
            • Kurcze to laptopa też nie mogę nosić? Kota też nie podniosę (waży 6 kg baryła jedna) smile
              • Ano to jest nasz najgorszy problem big_grin ja mam labkę 50kg wink żartuje jej nie nosze.
                Siedzę w domu miesiąc dzisiaj od operacji i szlag człowieka trafia, bo nic nie możesz sad.
                Pranie owszem jest suche jak je wkładasz do pralki...ale jak wymujesz...echh. Nawet głupi czajnik waży więcej niż kg. Jak robię zupę to wlewam sobie szklankami wodę, bo...garnek z wodą już byłby za ciężki.
                Zawsze możesz kota utulić z przeprosinami wink
                --
                kwiat Usunięcie macicy przezpochwowo 16 luty 2011...przy wsparciu Aniołów z Forum. Wyłuszczenie mięśniaków 2001kwiat
                • Założycielka wątku Edi

                  zadała pytanie "L4 jak najkrócej" to pytanie powinno brzmieć "Ile czasu po takiej operacji nie można normalnie funkcjonować?". Wrócić do pracy można szybko, dość szybko...tylko funkjconowanie w tej pracy, to już inna kwestia. Po operacji wycięcia macicy musisz prowadzić oszczędny tryb życia (taką adnotację ma każda z nas na wypisie ze szpitala), tylko co ten oszczędny tryb życia oznacza? Otóź oznacza nie mniej i nie więcej, że przez pół roku po operacji musisz uważać na to, co nosisz i o jakiej wadze. Owszem, można nosić więcej, tylko skoro już wycierpiałaś się z powodu samej operacji, to jaki jest sens doprowadzić się do kolejnej? Spotkałam znajomą, która jest 4 lata po i powiedziała: Nikt mi nic nie mówił ile dźwigać, teraz wiem, że nie mogłam...czeka mnie plastyka sad ścian pochwy.
                  Nie napisałam tego aby Was straszyć ale żebyście wzięły poprawkę na ograniczenia po tej operacji. Tak jak piszesz To-nie-ja..laptop waży, segregator waży...itd
                  --
                  kwiat Usunięcie macicy przezpochwowo 16 luty 2011...przy wsparciu Aniołów z Forum. Wyłuszczenie mięśniaków 2001kwiat
                • To-nie-ja ta operacja,zwłaszcza z cięciem jest bardzo poważna i to że człowiek w miarę dobrze się czuje to o niczym nie świadczy.Rana pod skórą goi się do czterech miesięcy więc naprawdę trzeba bardzo uważać zwłaszcza z dźwiganiem i nie zależnie czy to jest kot czy to jest laptop czy też garnek z wodą...To nie jest tak że jesteśmy na l4 dlatego że NAM SIĘ NALEŻY ale dlatego że to konieczne.Pamiętaj o tym że skutki zaniedbania nie będą widoczne od razu ale w dłuższej perspektywie czasu,np. po dwóch lub więcej lat może nastąpić wypadanie pochwy,problemy z pęcherzem,nie trzymanie moczu.To naprawde może być bardzo uciążliwe.Więc drogie panie...to że jesteście niezastąpione w pracy,że raty do zapłacenia czy nawet zwykła nuda to żadne tłumaczenie bo za jakiś czas może się okazać problemy mogą wrócić i to ze zdwojoną mocą i dopiero wtedy może być płacz i problemy.
                  Pozdrawiam i życzę zdrowia
                  --
                  kwiat 26 październik 2010-usunięty trzon macicy kwiat
                  • ja tylko dodam....moja babcia żyła 92 lata, bo szanowała swoje zdrowie.....moja mama żyła 60 lat, bo.....była niezastąpiona....
                    smile dobry lekarz....który troszczy się o zdrowie pacjenta powie....lepiej jeden dzień dłużej w szpitalu, niż wrócić do niego za kilka dni na tydzień....inny najlepiej wypisałby pacjenta ze szpitala razem z kroplówką
                • Przynajmniej z praniem nie będzie problemu, bo u mnie domem (pranie, gotowanie, zakupy itp.) zajmuje mąż. Widzę, że nie pozostaje mi nic innego jak robić to co umiem najlepiej czyli pokazywać paluszkiem kto co ma zrobić smile
                  • To-nie-ja ,tak jak pisze diqua nie warto wyrywać się na siłę bo można sobie tylko szkody narobić ,ja wprawdzie po miesiącu zaczęłam już chodzić do mamy z zakupami ale dźwigał syn ,tak samo w domu cięższe prace wykonywali domownicy chociaż i tak łapałam się na tym że czasami przesadzałam z pracą w domku .
                    --
                    kwiatlipiec 2010 usunięcie wszystkiego przezbrzusznie,mam 47 lat jestem ze śląska kwiatHTZ żel Estrevakwiat
                    • Po operacji byłam na zwolnieniu dokladnie 60dni. Kiedy byłam u mojego lekarza po zgode na powrót do pracy, wspomniał, ze może mi jeszcze zwolnienie przedłuzyc o 2 tygodnie...ale ja chciałam juz wrócic do pracy. Moja praca cięzką nie jst, typowa praca biurowa, niesie tez spooro stresów czasami, ale w domu na zwolnieniu tez takie się przytrafiały. Czułam sie na tyle dobrze i na tyle silna, ze wrócilam do biura. Bardziej obawiałam się tego, ze dojeżdżam do pracy 24 km autobusem. Ale i tu świetnie dałam sobie radę.
                      W szpitalu lezałam na jednej sali z kobieta, ktora prowadzi swoja działalnośc. Z tego co wiem, tez musiała szybko bywac w swojej firmie, 3 tyg. po operacji juz tam regularnie zaglądała, ale oczywiscie nie przepracowywała się i uważała na siebie. Myśle zatem, że wszystko mozna jakos dobrze zorganizować.
                      --
                      kwiatUsunięcie macicy z szyjka i przydatkami 19 października, poziome cięcie, wyniki hp OK, HTZ żel Estrevakwiat
                      • Na święta jedziemy do teściów (500 km od nas), więc zastanawiam się czy będę mogła wsiąść za kierownicę i prowadzić? Prowadzenie samochodu przez kogoś inengo odpada, bo mam chorobę lokomocyjną jak sama nie prowadzę.
                        • to-nie-jaGratuluje niezwykle pozytywnego nastawienia.smileMysle,ze troche nas tu "podpuszczasz", bo jesli w trzy tygodnie po operacji masz zamiar wybrac sie w tak daleka podroz i w dodatku jako kierowca ,to musisz byc ogromna optymistkasmileMoze Ci sie uda?Tego Tobie zycze i pozdrawiamsmile
                          --
                          kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia calkowita z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat
                        • to-nie-ja Witaj! Ja jestem tydzień po operacji wycięcia trzonu macicy. Przed operacją też mi się wydawało, że z wieloma codziennymi czynnościami nie będzie problemu, niestety teraz wiem,że wcale tak prosto nie jest. Ja też pracuję w biurze, lekarz dzisiaj powiedział mi ,że 2 miesiące L4 to niestety minimum, mówił nawet, że można by przedłużyć do 3 miesięcy. Dźwiganie ciężkich segregatorów przed końcem 2 -go miesiąca absolutnie odpada. Zobaczysz sama jak będziesz się czuć, ale ja nie polecałabym zbyt szybkiego powrotu do pracy.
                          • to-nie-ja z tym wyjazdem na święta tuż po operacji to chyba nie jest dobry pomysł ,ja dwa tygodnie po operacji musiałam jechać coś załatwić do miasta odległego 14 km od miejsca zamieszkania ,nie dość że pas bezpieczeństwa musiałam trzymać reką żeby nie przycisnął mi rany za bardzo to po powrocie do domu musiałam sie położyć bo w środku mnie wszystko szczypało i bolało.
                            --
                            kwiatlipiec 2010 usunięcie wszystkiego przezbrzusznie,mam 47 lat jestem ze śląska kwiatHTZ żel Estrevakwiat
                            • Oj, ja przed operacją niemal wyśmiałam mojego lekarza, który powiedział, ze minimum 60dni posiedzę w domku smile Wtedy uważałam, że co najwyżej 3 tygodnie po operacji wracam do pracy...Jednak życie wszystko zweryfikowało smile Nie doradzam zatem planowania podróży jako kierowca zbyt wcześnie. Ja uwielbiam prowadzić auto, od zawsze mogę jeździć "na okrągło", żeby tylko ktoś chciał zalewać bak...ale dośc długo nie jeździłam sama po operacji.
                              -
                              kwiatUsunięcie macicy z szyjka i przydatkami 19 października, poziome cięcie, wyniki hp OK, HTZ żel Estrevakwiat
                          • 3 miesiące? Po takiej nieobecności to ja nie wiem czy praca będzie jeszcze na mnie czekała (pracuję w korporacji), że o stratach finansowych (na zwolnieniu płatne tylko 80%) juz nie wspomnę.
                            • Musisz wybrac ,co dla Ciebie wazniejsze - kasa czy zdrowie? Pomyslnego dla Ciebie obrotu spraw zyczesmilePozdrawiamsmile
                              --
                              kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia calkowita z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat
                              • To nie do końca jest kwestia wyboru, jak pójdę na 3 miesiące zwolnienia, stracę pracę, zlicytują mi dom za brak spłaty kredytu i trafię pod most, ale zdrowa, no to rzeczywiście sukces i będę się miała z czego cieszyć.
                                • to-nie-ja przepraszam że zapytam ,czy Ty sama utrzymujesz rodzinę że tak bardzo boisz sie utraty pracy ?
                                  --
                                  kwiatlipiec 2010 usunięcie wszystkiego przezbrzusznie,mam 47 lat jestem ze śląska kwiatHTZ żel Estrevakwiat
                                  • Zarabiam trzy razy więcej niz mój małżonek i de facto stoimy moimi zarobkami a nie męża.
                                    • Jesli "zrujnujesz " Sobie zdrowie,to i w pracy nie beda Cie trzymac z litosci...Wiec trzebaby sie zastanowic co dalej? Zycze Ci szczerze zdrowia smile
                                      --
                                      kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia calkowita z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat
                                      • Jakoś to będzie, raczej prędzej psychicznie się wykończę siedząc 3 miesiące na zwolnieniu w domu.
                                        • Ależ nie wiadomo czy to bedzie trzy czy dwa miesiące ,nikt nie jest teraz w stanie tego określić bo to jak wróżenie z fusów ,ale trzeba brac pod uwaę różne scenariusze ,może będzie tak że po miesiącu będziesz juz czuć sie na tyle dobrze że wrócisz do pracy czego Ci życzę .
                                          --
                                          kwiatlipiec 2010 usunięcie wszystkiego przezbrzusznie,mam 47 lat jestem ze śląska kwiatHTZ żel Estrevakwiat
                                        • Jak napisala Basia nie wiadomo jak dlugo bedziesz na chorobowym,a jesli pracujesz w korporacji, to przyda Cie sie troche odpoczynku od pracywink Czasami trzeba troche zwolnic tempo,zeby wrocic z dobra energia smile
                                          --
                                          kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia calkowita z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat
                                          • Zwolnić tempo?, Na urlopie po tygodniu już mnie szlag trafia za przeproszeniem. Ja kocham to tempo i andrenalinę smile To taka choroba smile
                                            • No tak pracoholizmwink Jak napisalas ,to choroba,a chorobe mozna wyleczycwink Dlugo tak sie nie da ...Adrenalina na dluzsza mete szkodzi. Jednak mam nadzieje ,ze Dasz rade i tego Ci zyczesmile
                                              --
                                              kwiat kwiecien 2010r.: histerektomia calkowita z przydatkami.HTZ: Gynodian Depot. kwiat
                                              • Ja na tej adrenalinie już 16 rok jadę smile
                                                • witaj To nie ja Ja tez mialam zarobiste tepo zycia . CViagle w biegu, Wszystko na mojej glowie!! i teraz spoczelam na laurach. Juz 5 mies jestem na L4 i tez mnie trafia. Ale coz zrobic????? Zastanawiam sie kiedy na szlaki pojde pochodzic i zdobyc nastepne szczyty. Bo lubie gory. a jednak caly dzien bez polezenia odpoczecia to nie da sie. Musze wyzdrowiec i bedzie dobrze. Tobie zycze szybkiego powrotu do zdrowka. Dbaj o siebie.
                                            • Najkrócej mówiąc jesteś pracocholikiem smile i chyba tu tkwi problem ,Ty nie tyle boisz się że coś nie tak wyjdzie z pracą ale boisz się pozostania w domu .
                                              --
                                              kwiatlipiec 2010 usunięcie wszystkiego przezbrzusznie,mam 47 lat jestem ze śląska kwiatHTZ żel Estrevakwiat
                                    • Wiesz są rózne sytuacje ,ale w życiu trzeba brać pod uwage i te złe scenariusze przecież nikt nie jest pewien biorąc jakiś kredyt długoterminowy że przez cały okres spłaty będzie zdrowy i bedzie tyle zarabiał że podoła zobowiązaniom ,mój syn sam pracuje ,ma na utrzymaniu żonę i dwoje małych dzieci i do spłaty kredyt mieszkaniowy i jakoś musi dac radę .Ja wiem jedno ,za pieniądze kupisz wszystko oprócz zdrowia i każdy sam musi sobie odpowiedzieć na pytanie co dla niego jest ważne bo gdy nie będzie zdrowia to i nie będzie możliwości zarobienia pieniążków .
                                      --
                                      kwiatlipiec 2010 usunięcie wszystkiego przezbrzusznie,mam 47 lat jestem ze śląska kwiatHTZ żel Estrevakwiat
      • To-nie-ja smile smile smile
        Jeszcze dwa lata temu mogłam iść wyciąć te mięśniaki i posiedzieć pół roku na L4 - bez żadnych wyrzutów. Teraz wizja nawet połowy tego czasu mnie przeraża. Nie jestem głupia i nie zaryzykuję zdrowiem dla pracy, ale z drugiej strony nie zaryzykuję pracy. Nie wiem, na jakich stanowiskach pracują dziewczyny, które sie tu wypowiadają, ale kiedy ma się swoją działalność lub jest się szefem - to naprawdę są dylematy dużo bardziej skomplikowane niż "kasa albo zdrowie".
        Optymistycznie zakładam, że tydzień po będę w stanie prowadzić sensowne rozmowy telefoniczne, dwa tygodnie po siądę do laptopa i przebrnę przez zaległą korepondencję, cztery tygodnie po - będę w stanie wrócić do pracy w trybie oszczędnościowym (nie codziennie i na kilka godzin. Tak sobię będę wizualizować smile)
        • edi_thael witaj 1
          Bardzo dobry jest ten Twój optymistyczny plan smile. W dzisiejszej dobie wiele możesz załatwić praktycznie nie wychodząc z domu. Życzę pomyślności na każdej płaszczyźnie.
          Pozdrawiam
          --
          kwiatUsunięta macica i przydatki w marcu 2010 r. Poprzeczne cięcie brzucha. Wynik HP. ok. HTZ Climara-50kwiat
          • edi_tahel, z tego co wyczytałam, to chyba najszybciej wróciłam do pracy. Ale chyba też jestem jedną z młodszych forumowiczek. Mam 36 lat. Mam dwójkę małych dzieci i dla mnie wyjście do pracy to odpoczynek fizyczny wink Pierwszy tydzień spędziłam głównie w łóżku. W drugim tygodniu zaczęłam się trochę ruszać w domu, ale dziećmi zajmowały się inne osoby - tato, babcia, opiekunka. W trzecim tygodniu byłam w stanie usiąść na godzinę - półtorej do komputera, wieczorem zostawałam sama z dziećmi, w ciągu dnia miałam pomoc. Pod koniec pierwszego miesiąca sama zajmowałam się dziećmi, zawoziłam do przedszkola i żłobka. Sporo jeszcze w ciągu dnia odpoczywałam. Sama nie robiłam zakupów. Po miesiącu zaczęłam chodzić po małe zakupy do pobliskiego sklepu. W kolejnym tygodniu zaczęłam już zaprowadzać dzieci i odbierać je na piechotę - ok 1 km w jedną stronę. Po półtora miesiąca, poza bólem brzucha (raz dziennie, przed skorzystaniem z toalety) nie miałam wątpliwości, czy mogę wracać do pracy. Nie robiłam nic na siłę. Wszystko dobrze się goiło i lekarz nie widział przeciwwskazań. Choć sugerował, że może warto jeszcze poczekać.
            Ciężko było mi się przyzwyczaić, że nie noszę laptopa, tylko zostawiam w firmie. No bo albo laptop, albo zakupy. Jak już musiałam brać laptopa, to nosiłam wszystko na raty do auta. Albo ktoś mi pomagał.
            Pozdrawiam i trzymam kciuki, żebyś szybko wracała do formy.
        • Edi_thael mam przyjemność powitać Cię w naszym gronie smile
          Jesteś jak widzę bardzo zapracowaną i odpowiedzialną kobietką, z optymistycznym planem na przyszłość i życzę Ci z całego serca, żeby udało Ci się szczęśliwie pogodzić szybki powrót do zdrowia z obowiązkami zawodowymi smile
          Nie wiem, czy powrót do pracy będzie się wiązał z koniecznymi wyjazdami z domu, czy może siedziba Twojej firmy mieści się w domu, bo w tym ostatnim wypadku byłoby zdecydowanie łatwiej smile
          Gdybyś jednak miała dużo wolnego czasu, z zagospodarowaniem którego miałabyś problem, to mamy na to sprawdzony sposób - codzienne odwiedzanie naszego forum, łącznie a nawet koniecznie z POGADUCHAMI. Nuda ani samotność Ci wtedy nie zagrozi, o czym zapewniam smile To trzymam kciuki za operację i szybki powrót do Twojego ulubionego trybu życia kiss
          Pozdrawiam bardzo serdecznie smile

          --
          kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
          • Zauważyłam w tym wątku kilka świeżynek jak to mówią nasze dziewczyny, które witam i cieszę się, że jesteście tak aktywne smile
            Widzę też, że niektórym jeszcze brakuje sygnaturek, więc zapraszam żebyście dla ułatwienia poruszania się na naszym forum zerknęły do naszych pomocniczych wątków :
            forum.gazeta.pl/forum/w,100789,120050076,120050076,Techniczne_porady_sugestie_jak_korzytsac_z_FORUM.html
            oraz
            forum.gazeta.pl/forum/w,100789,119207310,119207310,Zasady_obowiazujace_na_naszym_FORUM.html
            Mam nadzieję, że Wam pomogą i zachęca do dalszych i częstych wizyt na naszym forum smile
            Miło mi Was widzieć smile

            --------
            kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
            • Myślę, ze tak najkrócej to miesiąc. Rana na zewnątrz brzucha to jedno. Trzeba zadbać o wnętrzności. One też poszyte będą.
              • Zakładałam, że będę miesiąc na zwolnieniu nawet na taką opcję nastawiałam psychicznie siebie i mój zakład pracy. Niestety życie pisze inne scenariusze. 16 kwietnia miną dwa miesiące, jestem dalej na zwolnieniu poniważ szwy zewnetrzne nie goją się tak jak powinny (mówię o szwach w pochwie). W czwartek idę na kontrolę i po informację, czy mogę już szykować się do pracy, czy też nie.
                Pozdrawiam i życzę Wszystkim po operacji i przed operacją duużo cierpliwości, to jest nasz organizm i mamy go Tylko jednego, szanujmy go kiss
                --
                kwiat Usunięcie macicy przezpochwowo 16 luty 2011...przy wsparciu Aniołów z Forum. Wyłuszczenie mięśniaków 2001kwiat
                • Przeniesione z innego wątku
                  musam 18.04.11, 23:01

                  Pisam na poscie ponizej ze chyba bede usuwac macice (miesniak 5cm/bardzo mocne krwawienia itd.).
                  Przeczytalam w postach ponizej , ze niektore z was mialy miesiacami zwolnienie lekarskie z pracy.
                  Mam pytanie czy sa ktores z was , ktore powocily szybciej, po kilku tygodniach do pracy (Biuro).

                  Pracuje w firmie gdzie moje odejscie na kilka miesiecy byloby "mala katastrofa", wiem ze zdrowie najwazniejsze, i jak organizm nie da rady to trzeba bedzie zrobic przerwe, ale mam jakos nadzieje, ze ta operacja nie bedzie dla mnie oznaczala kilkumiesiecznej przerwy zawodowej....

                  • Musam: U mnie w pracy moje zwolnienie, to też mała katastrofa. Dlatego zdecydowałam się po 2 miesiącach wrócić do pracy. Faktem jest, że miałam w perspektywie ponad dwa tygodnie zaległego urlopu, który musiałam bezwzględnie wykorzystać, a który jutro mi się kończy. Pracuję w biurze. Nie wiem czy to ma znaczenie, a wydaje mi się, że ma, ale miałam usuniętą macicę przez pochwę. Według tego co tu opisują inne koleżanki, z blizną dłużej dochodzi się do zdrowia. Wiem i pamiętam o tym, iż należy się oszczędzać. Myślę, że dam radę pracować. Przekonam się o tym już w tym tygodniu.
                    --
                    kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                    • ok.
                      przynajmniej wiem co mnie czeka +-....
                      oczywiscie bede pod tym katem planowala operacje, holender, myslalam ze po 3 tyg. moge wrocic do pracy....
                      w sumie, jak pomysle, to bede zmuszona na poczatek rownize zorganizowac pomoc w domu, mieszkam w szwajcarii i u nas moge zamoc Spitex (oni np. pomagaja w domu, pranie, gotowanie itd) placi ubezpieczenie. Do tej pory nigdy z tego nie kozystalam, ale jak tu czytam ze nie wolno dzwigac(!) o matko, niestety nie mam rodziny w poblizu i musze sama to jakos zorganizowac, moj maz pracuje na 100%(czyt. 200%)....
                      No kurcze moj najmlodszysynek ma 3.5 roczku....i czesto lubi zeby sie go wzielo na raczki.
                      • Musam: Wiem, że to trudne, ale faktycznie będziesz musiała zorganizować sobie jakąś pomoc, bo sama nie dasz rady po operacji z obowiązkami domowymi. Tym bardziej, że masz malutkiego synka, którego nie wolno ci będzie dźwigać, nie mówiąc o noszeniu.
                        --
                        kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                      • Musam synuś szybciutko zrozumie, że mamusia nie może go podnosić, więc bez obaw smile
                        Mój wnusio którym się opiekuję cały czas, zrozumiał to natychmiast choć miał wtedy niecałe dwa latka i daliśmy radę smile
                        --
                        kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                        • Olikkk Chyba masz rację, że dzieciom można wytłumaczyć, że nie wolno ich dźwigać. Jak moja córka miała pół roku, to moja mama miała zawał. Długo dochodziła do zdrowia. Później opiekowała się moją córką, a także synem, ale nigdy ich nie nosiła. Moje dzieci szybko nauczyły się, że Babcia jest chora i nie może ich podnosić. Nawet jak już chodziły na spacery z babcią bez wózka, a zmęczyły się i nogi je bolały, to siadały z babcią na ławeczce odpoczywały, a później szły dalej.
                          --
                          kwiat wiek 42 lata, 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik OK, Pomorze kwiat
                          • Trudno jest określić z góry minimalną rekonwalescencję. Wszystko zależy od naszego organizmu.
                            Faktem jest, że duży wpływ na to ma zakres i metoda operacji. Nie bez znaczenia też jest rodzaj wykonywanej pracy. Były przypadki, że i przed ukończeniem 2 miesięcy próbowano rozpoczynać pracę. Jednak trzeba bardzo uważać, aby zbyt wczesny powrót do pracy nie stał się powodem komplikacji zdrowotnych.
                            --
                            kwiatUsunięta macica i przydatki w marcu 2010 r. Poprzeczne cięcie brzucha. Wynik HP. ok. HTZ Climara-50kwiat
                            • No mam nadzieję, że wspomniane przez eli-50 komplikacje mnie się nie przytrafią. Teraz będąc na zwolnieniu i tak pracuję (na laptopie), więc zasadniczej zmiany nie będzie. Na co dzień zarządzam działem w korporacji, praca nie wymaga noszenia itp, więc mam nadzieję, że wszystko będzie OK (w razie czego jestem umówiona z moją lekarką, że wystawi mi zwolnienie).

                              --
                              04.04.2011 usunięcie macicy z przydatkami, cięcie poprzeczne -HP - wynik za 2 tygodnie, HTZ - żel Estreva, 42 lata, Warszawa
                              • To-nie-ja bardzo się cieszę, że tak krótko po operacji czujesz się na siłach, żeby wrócić do pracy smile
                                Jesteś stosunkowo młoda przy nas, więc pewnie dlatego tak szybko wracasz do zdrowia.
                                Życzę Ci, abyś mogła swoje plany zrealizować, a jeżeli mogę Cię prosić, to napisz nam jak będziesz sobie radziła, żeby dziewczyny które chcą szybko wracać do pracy, mogły uwierzyć, że jest to możliwe smile
                                Pozdrawiam cieplutko smile
                                --
                                kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                • Stosunkowa młoda to ja byłam jak miałam 30 lat smile Ej olikk nie przesadzaj gdybyś w stopce nie miała wieku to po postach myślałabym, że masz znacznie mniej lat. Raporcik z pracy oczywiście podeślę smile

                                  ------------------
                                  04.04.2011 usunięcie macicy z przydatkami, cięcie poprzeczne -HP - wynik za 2 tygodnie, HTZ -żel Estreva, 42 lata, Warszawa
                                  • To-nie-ja dziękuję wink I z niecierpliwością będę oczekiwała na Twoje raporty - pozdrawiam smile
                                    --
                                    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                                    • To-nie-ja big_grin trafna uwaga co do Olikka...a głos ma 18-tki tongue_out
                                      To-nie-ja Uwazaj proszę na stres, z tego co piszesz... wnioskuje jest wpisany w Twoje stanowisko...w moje zresztą także...ech każdy stres u mnie kończy się dotkliwym bólem w podbrzuszu sad...Nie daj się.
                                      --
                                      kwiatŚwieżynka Usunięcie macicy przezpochwowo 16 luty 2011...przy wsparciu Aniołów z Forum. Wyłuszczenie mięśniaków 2001kwiat
                                      • Nie dam się smile Ja jestem choleryczką, więc to raczej ludzie przede mną uciekają smile


                                        --
                                        04.04.2011 usunięcie macicy z przydatkami, cięcie poprzeczne -HP - wynik za 2 tygodnie, HTZ - żel Estreva, 42 lata, Warszawa
                                        • Przeniesione z innego wątku:

                                          to-nie-ja
                                          22.04.11, 11:41
                                          Witajcie Dziewczyny, w dobrym stanie dojechałam do Szczecina na święta, co prawda zwykle pokonanie tej trasy (500 km) zajmuje mi 7 godzin to tym razem aż 9 godzin, ale za to nic mnie nie bolało, nie szczypało itp.

                                          Wszystkim Dziewczynom życzę Wesołych Świąt smile
                                          --
                                          04.04.2011 usunięcie macicy z przydatkami, cięcie poprzeczne -HP - wynik za 2 tygodnie, HTZ - żel Estreva, 42 lata, Warszawa
                                          ----------------------------------------------------------------

                                          to-nie-ja 27.04.11, 18:00
                                          Cześć Dziewczyny,
                                          Dzisiaj byłam pierwszy dzień w pracy smile Wszystko w porządku, nie czułam się zmęczona, nic nie nosiłam smile jest super.
                                          ---------------------------------------------------------------------------------

                                          olikkk 27.04.11, 20:50
                                          To-nie-ja jesteś rekordzistką i chyba trzeba Cię wpisać do Księgi rekordów Guinnessa, bardzo się cieszę, że tak szybko wracasz do zdrowia po operacji, życzę Ci żeby tak dobrze było nadal i miłej pracy smile
                                          -----------------------------------------------------------------------------

                                          to-nie-ja 27.04.11, 20:56
                                          Jak czytam Wasze wpisy, gdzie dziewczyny po 2 miesiącach jeszcze nie idą do pracy, bo się źle czują to się zastanawiam co ze mną jest nie tak.
                                          -----------------------------------------------------------------------------------------------

                                          to-nie-ja 28.04.11, 08:19
                                          O-re ja też jestem po laparotomii, dobrze się czuje, nic mnie nie boli, nie ciągnie, skoro siedząc w domu na zwolnieniu po operacji pracowałam na laptopie plus gorąca linia na komórce to dla mnie bez różnicy czy robię to w domu czy w pracy stąd moje pójście do pracy.
                                          ------------------------------------------------------------------------------------------------

                                          to-nie-ja 28.04.11, 20:54
                                          Prawde mówiąc przy Was dziewczyny czuję się jak cyborg przy zwiewnych kobietkach.
                                          --
                                          04.04.2011 usunięcie macicy z przydatkami, cięcie poprzeczne -HP - wynik za 2 tygodnie, HTZ - żel Estreva, 42 lata, Warszawa
                  • Musam - ja wracam do pracy po świętach. Ponieważ w domu nic nie muszę robić (obowiązkami domowymi typu pranie, gotowanie, zakupy od zawsze zajmuje się mąż) a moja córka ma 12 lat, więc już prawie bezobsługowa. Pracę mam biurową a do noszenia za mną laptopa wynajmę sobie jakiegoś nieszczęśnika smile i mam nadzieję, że będzie dobrze, pokazywanie paluszkiem co kto ma zrobić zawsze mi świetnie szło, ale teraz to chyba zostanę mistrzynią w tej kategorii smile

                    --
                    04.04.2011 usunięcie macicy z przydatkami, cięcie poprzeczne -HP - wynik za 2 tygodnie, HTZ - żel Estreva, 42 lata, Warszawa
                    • I jak sie czujesz?
                      Ja bylam w zeszlym tygodniu u ginekologa.
                      Wiec jestem zdecydowana na operacje, prawdopodobnie (wedlug lekarza) bez ciecia brzucha i bez usuwania przydatkow.Kurcze nie znam okreslenia tej metody , ale to ta "najlzejsza wersja" usuwania macicy.

                      z tego co powiedzial lekarz, tydzien w szpitalu a pozniej (w zaleznosci od stanu) jeszcze 3-4 tygodnie w domu.
                      Poniewaz mam w tej chwili straszne krwotoki, a mirena sie nie "przyjela" zrobilam na razie
                      zastrzyk hormonow na 3 miesiace, podobne dzialanie jak mirena, ciekawa jestem czy dochwilowo wstrzyma te krwawienia..
                      na razie nie moge pojsc do szpitala bo wlasnie rozpoczelam nowa prace.
                      Mysle po wakacjach byloby optymalnie zrobic OP (uwielbiam plywac, wiec nie chce sie operowac przed latem smile)
                      pozdrawiam
                      • Musam witaj smile
                        Prawdopodobnie chodzi o laparoskopię, jest więc nadzieją, że stosunkowo szybko wrócisz do zdrowia, czego Ci oczywiście życzę z całego serca - pozdrawiam smile

                        --
                        kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                        • Dzieki, no wlasnie ta metoda jest mniej ociazajaca organizm (jak np. ciecie brzûcha), sama wiem jak dlugo po cesarce mialam bole itd.

                          teraz tylko czekam do nastepnej miesiaczki i cieka jestem czy ten zastrzyk hormonalny cos da, czy znowu beda krwotoki sad

                          pozdrawiam
                          • Musam Faktycznie może chodzić o metodę laparoskopową, lub przez pochwę. Ja mam usuniętą macicę przez pochwę, bez usuwania przydatków i też nie mam cięcia brzucha. Na pewno jest to metoda mniej inwazyjna, niż cięcie brzucha. Trzymam kciuki za ciebie.
                            Mam nadzieję, że zastrzyk podziała, ale ja na przykład czekałam na operację i wyznaczenie terminu jak najszybciej, bo przez moje krwotoki, plamienia itp. nie mogłam sobie w zeszłym roku zaplanować urlopu gdzieś w ciepłym miejscu, bo nigdy nie wiedziałam, co mnie czeka nawet w ciągu miesiąca. Poza tym byłam bardzo słaba, bo miałam słabą morfologię i anemię. Bardzo szybko męczyłam się. Nawet z córką zamieniłam się na rezerwację noclegów o jeden tydzień, bo wiedziałam już na pewno, że w kolejnym tygodniu nie mam szans na nawet krótką podróż, spacery, a o opalaniu i kąpielach w morzu już nie wspomnę.
                            --
                            kwiat świeżynka - 02.02.2011r. usunięcie macicy bez przydatków, przezpochwowo, wynik HP - OK kwiat
                            • No wlasnie ma ten sam problem sad
                              biore dozylnie zelazo, poniewaz praktycznie od polowy kwietnia mam nowa prace, nie moge pojsc juz teraz na zwolnienie...
przejdź do: 1-100 101-138
(101-138)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.