Odszkodowanie za operację i pobyt w szpitalu Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Założyłam taki wątek, bo jak widzę niektóre z Was już takie odszkodowanie sobie załatwiło.
    Już przed wyjazdem próbowałam zdobyć jakieś informacje na ten temat, ale nie udało mi się sad
    Ale skoro Wy już macie doświadczenie to pięknie proszę, żebyście jak najwięcej na ten temat napisały, bo jeżeli jest taka możliwość to należy podpowiedzieć dziewczynom jak należy się za to zabrać smile
    --
    kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
    • Kwota odszkodowania z tytułu pobytu w szpitalu zależy oczywiście od rodzaju ubezpieczenia i ubezpieczyciela. Ponieważ ja mam ubezpieczenie pracownicze w PZU (zakład odprowadza składki) mój mąż musiał pójść do mojego zakładu pracy, tam dostał druk zgłoszenia roszczenia, który wypisałam, oprócz tego zakład pracy wypisuje specjalny druk - potwierdzenie odprowadzenia składki, do tego dołączyłam oryginał karty informacyjnej ze szpitala,chociaż jak dziewczyny pisały to kserokopia też może być . Oprócz tego do wglądu PZU musi być polisa też wyjęta z zakładu pracy. Jeżeli nie składa się tych druków osobiście to osoba, która będzie składać musi mieć dowód osobisty osoby, która stara się o odszkodowanie. Druk zgłoszenia do wypełnienia można też wydrukować ze strony PZU. W PZU powiedziano mi,że czeka się na rozpatrzenie wniosku i wypłatę świadczenia do miesiąca, ale już po trzech dniach miałam pieniądze na koncie.smile
      • Jak nadmieniłabeaplus przy dopełnieniu formalności w PZU potrzeba polisa i indywidualne potwierdzenie objęcia grupowym ubezpieczeniem pracowniczym.. i musicie mieć nr konta bo PZU ma opory wysyłania pieniążków przez pocztę....ja byłam sama w PZU...pani wszystkie dokumenty wydrukowała i dała mi tylko do podpisu..jeszcze jedno..zwróćcie uwagę czy macie ubezpieczenie na odpowiedni rodzaj zabiegu lub choroby..
        --
        kwiatusunięta macica 1 marca 2011,mam 46 latkwiat
        • Dzięki dziewczyny smile
          Ja też muszę sprawdzić, czy przypadkiem nie załapię się na jakieś odszkodowanie, tylko czy to nie za późno jak już minął rok od operacji ?

          --
          kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
    • PZU. Piszę o tym ubezpieczeniu, bo z takowego dostałam odszkodowanie.
      W polisie na życie musi być opcja:
      - dodatkowe ubezpieczenie na wypadek leczenia szpitalnego
      - dodatkowe ubezpieczenie na wypadek operacji chirurgicznych
      Wysokość świadczenia zależy od procentu i sumy ubezpieczenia. Przy zgłoszeniu zdarzenia nie jest wymagany oryginał wypisu ze szpitala, może być ksero. Ja jeszcze dołączyłam do tego druk potwierdzający operację chirurgiczną. Niestety ten ostatni szpital wypisuje odpłatnie.
      Jeżeli w wypisie ze szpitala rodzaj operacji jest podany w języku polskim to druku potwierdzającego operację chirurgiczną nie trzeba składać.
      • Różne są rodzaje i warunki ubezpieczenia. Przede wszystkim należy sprawdzić, czy jeśli mamy zawarte ubezpieczenie na życie przewiduje ono takie zdarzenie jak nasze. Jeśli tak to składamy dokumenty w sprawie wypłaty świadczenia. W przypadku indywidualnie opłacanych składek udajemy się do ubezpieczyciela z polisą, dokumentami medycznymi ( najlepiej oryginały i kserokopie ) i wypełniamy wniosek ( po całkowitym zakończeniu leczenia ). Później oczekujemy na decyzję ( ok. 30 dni ) i kasę. Jak już pisano roszczenie wypłaty świadczenia jest uwzględniane np. w PZU do 3 lat, ale u innych ubezpieczycieli może być różnie, więc najlepiej upewnić się jeszcze u źródła.
        Pozdrawiam smile
        --
        kwiatUsunięta macica i przydatki w marcu 2010 r. Poprzeczne cięcie brzucha. Wynik HP. ok. HTZ Climara-50kwiat
        • nie chcę się nikomu narzucać, ale bezpłatną poradę w tym temacie możecie Panie uzyskać telefonicznie, mój mąż zajmuje się odszkodowaniami: odszkodowania@kancelariapronet.pl tel. 691 196 691.
          A na roszczenie wypłaty świadczenia są 3 lata.
          Pozdrawiam
          • Beize witaj smile Jakie narzucanie - spadłaś nam z nieba big_grin
            Właśnie dziś miałam przyjemność W PZU załatwiać pewne sprawy związane z operacja i chętnie skorzystam z oferowanej pomocy smile
            Wielkie dzięki smile

            --
            kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
        • Zachęcona przez Was i ja nieśmiało postanowiłam zasięgnąć informacji w PZU, czy moje ubezpieczenie daje szanse na jakieś pieniążki.
          Z góry założyłam, że raczej nie mam się czego spodziewać, a tu niespodzianka smile
          Okazało się, że w moim ubezpieczeniu na życie opłacam jeszcze dodatkowe ubezpieczenie z kartą apteczną. Z tego to tytułu należy mi się specjalna karta apteczna, która uprawnia do bezpłatnego odbioru leków, oraz innych produktów oferowanych w aptekach sieci Dbam o zdrowie o wartości jaka przysługuje w zależności od rodzaju przebytej operacji.
          Z tego co wyczytałam wstępnie będzie to minimum 300zł, ale na decyzję w tej sprawie i przysłanie karty na mój adres muszę czekać do miesiąca.
          Jak będę już wiedziała więcej, to nie omieszkam Was o tym poinformować smile

          --
          kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
          • Oliku pierwszy raz o takiej opcji słyszę jak karta apteczna.....akurat będę w poniedziałek w filii PZU i o to zapytam. Mam kartę do lekarzy z przychodni prywatnej z 50 % zniżką....na badania laboratoryjne wydane przez lekarza ze zniżką.....tylko ta poradnia jest po drugiej stronie miasta....i tak z niej nie korzystam....bo dojazd jest czasochłonny.....ale karta apteczna.....fajna sprawa...smile
            • W moim przypadku dostanę odszkodowanie za pobyt w szpitalu: 50 zł za każdy dzień.
              Moja operacja nie jest wymieniona w polisie więc odszkodowania z tego tytułu nie będzie. Pozostaje mi tylko cieszyć się, że przeszłam banalną operację i wracać do zdrowia. http://emots.yetihehe.com/3/jupi.gif
              --
              łza40, pocięta, dziękująca wszystkim za wsparcie
              • Łezko z papierów jakie miałam w domu też nic takiego nie wynikało, więc nie robiłam sobie żadnych nadziei, ale ponieważ kończyła mi się polisa, więc pofatygowałam się do PZU.
                Tam przedstawiłam sytuację i wyszperano dodatkowe załączniki, gdzie czarno na białym było napisane, że jest taka opcja, z której mogę skorzystać, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu smile
                --
                kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                • Ja już dostałam moje żenująco niskie odszkodowanie jak za tak rozległą i poważną operację. Co więcej PZU zapłaciło mi tylko za usunięcie macicy, natomiast za częściową resekcję jajnika już nie, bo jak twierdziła pracownica oddziału, takie mają wewnętrzne przepisy, że płacą za jedną operację (częściową resekcję jakjnika miałam wykonaną w czasie tego samego zabiegu co histerektomie). To co mnie jeszcze zabolało, to fakt, ze nie uznali mojego roszczenia co do uszczerbku na zdrowiu, ponieważ operacja była wynikiem choroby, a nie nieszczęśliwego wypadku. No cóż... tak czy inaczej pieniądze dostałam niecały tydzień po złożeniu papierów w oddziale.
                • Moja przygoda z PZU odnośnie przebytej operacji niestety jeszcze się nie zakończyła sad
                  Coś mi się wydaje, że fakt iż obiecano mi tam coś 1 kwietnia może oznaczać tylko dobry kawał pryma aprylisowy , dziś ciąg dalszy załatwiania sprawy, co też zaczęło się nieciekawie sad
                  Jak wrócę to napiszę co i jak.
                  --
                  kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                  • Wyciągam swoje papierzyska na stół i posprawdzam czy czasem nie przysługuje mi coś o czym nie wiem... Jeśli nie - to histerii nie zrobię , ale sprawdzę na pewno. Człek jest mocno bezradny wobec niektórych formalności, na których się nie zna. Ale wielkie dzięki Dziewczyny za wszystkie wiadomości kiss
                    --
                    kwiat27 wrzesień 2010 usunięcie macicy, szyjki, przydatków. Wynik hp ok smile. Śląsk kwiatkwiatkwiat
                  • Olikk, to jakoś dziwnie długa trwa. Ja wniosłam roszczenie z tytułu posiadanej polisy poprzez stronę internetową w dniu 5 maja br. załączając skany dokumentów i dzisiaj zadzwoniła miła Pani z informacją, że już wypłacają odszkodowanie (w szoku byłam, że tak szybko). Wyszłam na tym do przodu i to nieźle smile smile Wypłacają mi 2700 PLN (za operację i pobyt w szpitalu) - będzie w sma raz na dopłatę do urlopu smile smile
                    --
                    04.04.2011 usunięcie macicy z przydatkami, cięcie poprzeczne - HP - jeszcze nia ma sad, HTZ - żel Estreva, 42 lata, Warszawa
                    • Widzę, że macie więcej szczęścia. Ja po ok czterech tygodniach od złożenia wniosku w PZU otrzymałam pismo, w którym zażądano dodatkowej dokumentacji z leczenia w przychodni przed operacją i USG z przed operacji. Dziś dopiero udało mi się załatwić ksera i oddać w PZU, ale czy to wystarczy, nie mam pojęcia. Moje usilne starania, aby dowiedzieć się u źródła o jakie konkretnie dokumenty im chodzi, nie przyniosły rezultatu. Teraz ciekawa jestem co jeszcze wymyślą sad
                      --
                      kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                      • Wracam do tematu, żeby donieść, że moje starania o wcześniej wspomnianą kartę apteczną dziś zakończyły się wreszcie sukcesem smile
                        Otrzymałam do wykorzystania na zakup leków kartę apteczną opiewającą na kwotę 300zł.
                        Wynika z tego, że wystarczy mi to na zakup plasterków przez prawie 3 lata.
                        Warto więc było troszkę powalczyć o to co się nam należy z PZU smile

                        --
                        kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
                        • I bardzo dobrze Olikkk. Gratuluję! Bo jeśli spełniamy warunki ujęte w umowie to się nam należy choćby nawet wniosek trafił na mało kompetentnego pracownika firmy ubezpieczeniowej wink
                          --
                          kwiatUsunięta macica i przydatki, pełna narkoza, poprzeczne cięcie brzucha - marzec 2010 r. Wynik HP-OK. HTZ Fem 7kwiat
                      • Ja również miałam opercję usunięcia macicy z powodu pojawienia sie mięśniaków macicy i to w bardzo krótkim czasie, bo ok. 5 m-cy od kontrolnego badania USG macicy i jajników. PZU odmówiło mi jednak wypłaty odszkodowania z powodu zabiegu chirurgicznego. W czasie kiedy wykonana była operacja posiadałam ubezpieczenie grupowe w PZU. Czy mógłby ktoś zasugerować czego powinnam dopytać się w PZU i swojej firmie i z czego wynika, iż niektóre osoby dostają odszkodowania z PZU z tytułu zabiegu chirurgicznego tego samego typu a inne nie.
                        • Witaj 0skorpion_ka smile
                          Jak widać troszkę z tym mamy problemów i nie bardzo wiem jak Ci odpowiedzieć, dlatego może wkleję wypowiedź jaką zamieściła w tym wątku wcześniej beize

                          beize 01.04.11, 22:11
                          nie chcę się nikomu narzucać, ale bezpłatną poradę w tym temacie możecie Panie uzyskać telefonicznie, mój mąż zajmuje się odszkodowaniami: odszkodowania@kancelariapronet.pl tel. 691 196 691.
                          A na roszczenie wypłaty świadczenia są 3 lata.
                          Pozdrawiam


                          Może skorzystasz z jej propozycji smile
                          Pozdrawiam cieplutko smile

                          --
                          kwiatWiek 52 lata, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
    • Ja co prawda nie za operację i nie za pobyt w szpitalu, ale z tytułu ciężkiego zachorowania. Z tym, że u mnie to był nowotwór. I nie PZU a Pramerica czy jak jej tam. Nawet nie wiedziałam, że mam taką opcję w dodatkowym ubezpieczeniu emerytalnym opłacanym przez pracodawcę.
      Dokumentów musiałam złożyć sporo: wypisy ze szpitala, opis operacji, wyniki his-pat, wyniki badań obrazowych, wypełniony przez leczącego mnie onkologa formularz. Ale kasę dostałam bez problemów.
      Z decyzją osobiście przyjechał do mnie do domu pracownik ubezpieczyciela, który nawet umiał ze mną rozmawiać na te trudne tematy. Kasę dostałam dość szybko.
      Przy okazji wytłumaczył mi zasady wypłaty ubezpieczenia na życie za życia ubezpieczonego - jeśli ma się opinię, że się już z choroby nie wyjdzie, to można dostać te pieniądze przed śmiercią (i wykorzystać np. na leczenie - nie odbierają jak się jednak przeżyjesmile). Cholernie trudny temat, ale wtedy byłam potencjalnie w takiej sytuacji.
      Na szczęście tej części polisy realizować nie musiałamsmile
      • kompletuję własnie dokumenty do PZU w sprawie odszkodowania.
        moja polisa jest jasna i czytelna-kasa za każdy dzień pobytu w szpitalu,karta apteczna ,i pieniądze za samą operację.operacje chirurgiczne sklasyfikowane są przez PZU w trzech grupach i na kazdą z tych grup -okreslona kwota pieniędzy
        moja prośba-jeżeli któraś z was ma taką samą polisę to dajcie znać do jakiej grupy przypisano waszą operację
        --
        kwiat43 lata 11.10.2011 usunięcie macicy bez przydatków metodą tradycyjną pozostawiającą seksowny uśmiech na podbrzuszukwiat
        • Witaj Mario.kiss
          Ja podobnie jak Ty jestem ubezpieczona w PZU i moja polisa również zawiera opcję odszkodowania za pobyt w szpitalu i za operację chirurgiczną. Nie posiadam tylko karty aptecznej. Nasza operacja została zakwalifikowana przez PZU do II klasy operacji i otrzymałam z tego tytułu 30 % sumy ubezpieczenia. Podejrzewam, że w Twoim przypadku będzie podobnie.
          Ja ze swej strony nie mogę absolutnie narzekać na załatwienie sprawy przez PZU. Po złożeniu dokumentów bez żadnych problemów w ciągu 4 dni otrzymałam pieniądze na konto.
          Tobie również życzę szybkiego i pozytywnego załatwienia sprawy. kiss
          kwiat42 lata, 08.03.2011 usunięcie trzonu macicy kwiat
          • beaplus dzięki za odpowiedźsmile
            a to mnie ucieszyłaś,z tego co wyczytałam w mojej polisie to za II grupę dostanę niezłą kasęsmile
            fajnie-kupię sobie coś za cały ten stres
            pozdrawiam smile
            --
            kwiat43 lata 11.10.2011 usunięcie macicy bez przydatków metodą tradycyjną pozostawiającą seksowny uśmiech na podbrzuszukwiat
          • Witam
            Jestem niespełna 2 tyg po operacji wyłuszczenia mięśniaka macicy. Mam do Was pytanie odnośnie wypłaty świadczenia za operację chirurgiczną. Wszystkie dokumenty zostały złożone do PZU, dzisiaj otrzymałam pieniążki za pobyt w szpitalu, jednak za operację nie. Czy oznacza to, że nie dostanę odszkodowania za operację, czy może czas oczekiwania jest dłuższy. Czy w razie odmowy PZU zawiadamia pismem?? Może spotkałyście się z podobnym przypadkiem. Pozdrawiam smile
        • [b12]Maria12[/b]
          Widzę,że masz taką polisę jak ja ,owszem nasza operacja kwalifikuje się do II grupy,ale to już dziewczyny napisały.
          Ja mam też opcję -rekonwalescencja -czyli za każdy dzień L-4 szpitalnego.Warunek jest taki ,że trzeba w szpitalu leżeć pełne 14 dni( ja oczywiście tyle nie leżałam )
          Pieniążki w ciągu 3 dni otrzymałam ,a na kartę apteczną czeka się niestety do miesiąca.

          --
          -------
          kwiatwiek 40,usunięcie macicy,cięcie poprzeczne.
          17.10.2011kwiat
          • Dziewczyny, mam pracowniczą polise w PZU typu P Plus i okazuje się, ze odszkodowanie obejmuje wyłącznie pobyt w szpitalu w wysokości 25 złotych za każdy dzień pobytu. Zatem mogę teraz zaszaleć na maksa wink bo dostałam łacznie 175 złotych big_grin
            --
            kwiatkwiat46 lat, 8.06.2011 laparoskopia zakończona laparotomią - usunięty trzon macicy i przydatki (mięśniakowatość macicy, dysforyczny PMS), hist-pat OK, HTZ - był oesclim, activelle, teraz ANGELIQkwiatkwiat
            • Ty mnieLayla kiss do rozpaczy nie doprowadzaj, ale sobie poszalejesz sad. Do mnie wczoraj zadzwoniło Ampliko.... jak zapłacę 200 zł więcej co miesiąc to mogę liczyć na rekompensatę pooperacyjną w wysokości 300 zł za każdy dzień. Podziękowałam, bo w najbliższym czasie nie planuje żadnych operacyjnych ekscesów smile
              --
              http://www.chwilkawytchnienia.com/Balsam/images/maleserce.gif27 wrzesień 2010 usunięcie macicy, szyjki, przydatków. Wynik hp ok smile. Śląsk http://www.chwilkawytchnienia.com/Balsam/images/maleserce.gif


              http://republika.pl/blog_oj_1271134/2617878/tr/1dp7.gif www.karmimypsiaki.pl http://republika.pl/blog_oj_1271134/2617878/tr/1dp7.gif
              • Aniu, niooo poszaleję - mam na parę kawek z córką.... ech... Właśnie zrezygnowałam z jednej "fantastycznej" polisy, którą miałam od wieeeelu lat, bo płaciłam krocie a guzik z tego miałam... Ech... szkoda gadać....
                --
                kwiatkwiat46 lat, 8.06.2011 laparoskopia zakończona laparotomią - usunięty trzon macicy i przydatki (mięśniakowatość macicy, dysforyczny PMS), hist-pat OK, HTZ - był oesclim, activelle, teraz ANGELIQkwiatkwiat
                • Ja miałam 2 operacje równocześnie usunięcie macicy i plastykę pochwy - wg. mojego ubezpieczenia w PZU każda z tych operacji kwalifikuje się do odszkodowania za operacje. Ale jest jeden kruczek w umowie z ubezpieczycielem, ponieważ zaznaczył że nie wypłaci odszkodowania za drugą operację (lub więcej) jeżeli nie minie 60 dni od tej pierwszej.Czyli wyplacili mi tylko za usunięcie macicy 750 zł oraz za pobyt w szpitalu 136 zł, łącznie 886 zł.
                  Jeżeli miałabym zrobioną plastykę za 60 dni też by wyplacili, a tak tylko za jedną.
                  Ale dla mnie najważniejsze jest to że w szpitalu operacje zrobili jednocześnie i nie muszę znowu przechodzić przez to wszystko od nowa.

                  --
                  07.11.2011r.-usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową +szew McCalla ,Hp ok

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.