Witam
Czytam forum i jest już poruszony temat otwartych ust u dziecka jednak przypadek mojej córki wydaje sie troche inny. Dziecko ma skońcone 4 miesiace, jest rehabilitowane ze względu na zwiększone napięcie mięśniowe. Karmione wyłącznie piersią. Podczas wizyty u logopedy zalecono nam masowanie języka i podniebienia aż do wystąpienia odruchu wymiotnego ponieważ dziecko ma bardzo napiety i twardy język i trzeba to rozmasować. Logopeda jak zobaczyła córkę ze smoczkiem zwaliła na niego winę, potem stwierdziła że ma obniżone napięcie w obrebie ust jak dzieci z zespołem downa a potem że zwiększone w języku. Teraz to już my sami nie wiemy jaka jest diagnoza. Zona nie brała nospy w ciązy, ma stwierdzoną chorobę hashimoto. Córka jak chce to potrafi domknąć usta ale robi to bardzo rzadko, gdy my jej domykamy to stawia opór i na siłę otwiera wysuwajac język na zewnątrz. Podczas śmiana równiez wystawia język, podczas gadania wyprawia z nim cuda.
Podczas zabawy i noszenia usta są otwarte języczek lezy na wargach.
Logopeda kazał nam sprawdzić jak układają się szczeki dziecka podczas snu. Z tego co udało nam sie zauważyć obie szczęki łączą się ze sobą na tej samej wysokości. Szczęka dolna nie jest schowana do tyłu.
Córka ładnie gada i piszczy ale według logopedy nie używa ust, nie pluje i nie marszczy ust. Logopeda zwrócił również uwagę iż córka nauczyła się oddychać przez usta i dlatego je otwiera. Jednak podczas snu w nocy oddycha przez nos ponieważ usta ma zamknięte. Powiedziano nam również iż w nocy zamyka usta ponieważ obniża się napięcie mięśniowe.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.