corka urodzona przez cc w 34 tc z zagrazajaca zamartwica plodu ,5 pkt agpar ,pod opieka neurologa od 4 mca i rehabilitowana niedowlad lewej reki , opoznienie psychoruchowe, obenie nie chodzi, nie raczkuje, nie umie sama wstac, tylko pelza na tylku i przechodze do pytania czy to ma zwiazek z tym ze corka nie wymawia ani jednego slowa ,jedyne dzwieki to yyyy,yyy, yyyy i pokazuje paluszkiem,ostatnio prawie powiedziala am ale nie wiem czy to nie moja wyobraznia. prosze o rade do jakiego ewentualnie lekarza sie udac
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.