Witam serdecznie
Moja córka ma skończone 12 miesięcy. Urodziła się w 36 tyg ciąży z wagą 2300 g. Lekarze podejrzewali hipotrofię lecz w końcu nie została ona stwierdzona, wszystkie badania wyszły w porządku. Niepokoi mnie rozwój mowy u córki, a zwłaszcza to, że do tej pory nie pojawiło się gaworzenie (sylabizowanie - mamama, taatata, dadda itp). Obecnie córka ciągle wydaje jakieś dźwięki, głównie aaaaa, eeeee, yyyy. Świadomie mówi "bu" na samochód, "hau" na psa oraz "muu" (nie zawsze jej wychodzi) na krowę, powtarza po mnie "gli" gdy ją łaskocze. Mam wrażenie, że bardzo dużo rozumie, jej ulubionym zajęciem jest oglądanie książeczek i słuchanie tego jak opowiadam co w nich jest. Czy możliwe jest, że córka po prostu ominęła etap sylabizowania, a teraz pojawią się pierwsze świadome słowa? Czy brak gaworzenia do tej pory jest wskazaniem do wizyty u specjalisty? Dodam jeszcze, że córka od początku była karmiona butelką, do tej pory ssie w nocy smoczka.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.