Witam. moj synek ma 14 miesiecy i jak dotad nie wypowiedzial zadnego slowa. Duzo za to gaworzy typu "ga" "ka"i "ko" ale nie nazywa niczego w ten sposob. Zaczal chodzic w 12miesiacu i jest pogodnym dzieckiem. Wydaje sie ze nie wiele rozumie z tego co do niego mowimy. Gdy zaczynam pytac gdzie jest tata nie wie o co chodzi i zaczyna marudzic. Pije z kubeczka niekapka, je karmiony lyzeczka ale nie samodzielnie. Ma skaze bialkowa i urodzil sie przez cc po sztucznie wywolywanym porodzie. Mieszkamy w uk i tutaj nie jest latwo o skierowanie do specjalisty. Jaka jest pani zdaniem ocena rozwoju mowy mojego synka i co powinam dalej zrobic? Do jakiego specjalisty sie udac? Czy dalej czekac az syn sam zacznie mowic? Zaznacze ze oboje z mezem duzo do niego mowimy i pokazujemy otaczajacy swiat, czytamy bajeczki ktore on lubi ogladac, w tv oglada tylko bajki lub filmy muzyczne. Z gory dziekuje.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.