Pani Doktor jak to jest z głużeniem/gruchaniem?
Witam!
Mam takie pytanie. U syna zdiagnozowano niedosłuch - 40dB na obydwa uszka. Wiem, że nie ma to żadnego wpływu na głużenie/gruchanie, ale może mieć wpływ na gaworzenie. Mam jednak nadzieję, że z tym drugim nie będzie problemów, bo od stycznia syn będzie nosił aparaty. Moje pytanie jednak dotyczy samego głużenia, gdyż syn właściwie jedyne dźwięki jakie wydaje, to przeciągnięte aaaaa i eeeee, czasem "powie" coś co przypomina "ełłłł" i to wszystko, nie ma żadnych innych gardłowych dźwięków typu, gu, bu, grrr itp. Dlatego chciałam zapytać czy to jest normalne? Czy jest to coś czym powinnam się niepokoić? Syn skończył 3 miesiące i wiem od koleżanek, których dzieci są w tym samym wieku, że one już wydają dźwięki inne niż aaa i eee. Ale czy to jest reguła, że dziecko powinno wydawać dźwięki typu gu, bu itp.? Czy może to pominąć? Czy aaa i eee to w ogóle jest głużenie/gruchanie? Bardzo mnie to martwi. Nie wiem czy ma to jakiś związek z głużeniem, ale syn dopiero uczy się trzymać główkę prosto. Tzn. jak sadzam go na kolanach i odpycham delikatnie od siebie to głowę stara się utrzymać. Jednak jak trzymam go w pozycji do odbicia to leci mu główka na wszystkie strony i muszę ją asekurować. Bardzo proszę o poradę. W związku z niedosłuchem mamy umówioną wizytę u surdologopedy ale dopiero w lutym a ja wolałabym wiedzieć wcześniej czy coś jest z nim nie tak :/ Z góry dziękuję za odpowiedź.
P.S. Nie wiem czy to ma też jakieś znaczenie przy głużeniu, ale syn ciągle wpycha rączki do buzi i gryzie i gryzie :) Nie wiem czy mu je zabierać z buzi czy nie. Czasem mu pozwalam, czasem zastępuję mu je smoczkiem, ale nie jest z tego powodu specjalnie zadowolony :) Czy to też może mieć jakiś wpływ na dźwięki jakie wydaje?
--
[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/dqpranliaxha3z7o.png[/img][/url]