Witam. Moja corka, 15.5 miesiaca, wychowywana jest dwujezycznie z dodatkowym jezykiem pasywnym miedzy rodzicami. Stosujemy regule "jeden rodzic - jeden jezyk" bardzo konsekwentnie.
Martwi mnie troche fakt, ze mlode nie mowi nic poza: tata; wau, wau; kra, kra i da (daj) jak jej przypomne. Dodatkowo troche innych "slow" dzwiekonasladowczych ale nic konkretnego. Rozumie wszystko w obu jezykach rodzicow (PL i DE), wykonuje polecenia, szybko lapie zaleznosci. Stosujemy takze bobomigi i mlode miga obecnie z calkowitym zrozumieniem okolo 25 slow.
Czy to nie za malo jak na 16 miesieczne dziecko? Martwi mnie tez to, ze mloda nawet nie probuje niczego powtarzac za nami.
Z gory dziekuje za odpowiedz.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.