Witam. U mojego synka stwierdzono krótkie wędzidełko. Ma 5 miesięcy. Jak był malutki mlaskał ssąc pierś jednak położna nie potrafiła stwierdzić dlaczego. Dopiero teraz wiem że to pewnie przez krótkie wędzidełko. Trafiliśmy do laryngologa który twierdzi że teraz odchodzi się od podcinania wędzidełka gdyż może to wyrządzić więcej złego no i że można wszystko rozmasować, rozćwiczyć. Bardzo proszę o poradę czy jednak zmienić logopedę czy rzeczywiście odchodzi się od podcinania wędzidełka. Dodam że języczek ma naprawdę krótki. Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.