Dodaj do ulubionych

wyroki sadowe w sprawie podwyzek?

20.01.06, 10:19
Czy cos wiecie na temat orzecznictwa w sprawie podwyzek czynszow? Co sady
uznaja za uzasadnione?
Edytor zaawansowany
  • radek9918 22.01.06, 17:46
    24.01.2006 r. rozprawa, dam znać co było
  • clevland 22.01.06, 19:13
    A jak miałeś opracowaną kalkulację? Ciekawe które argumenty sąd weźmie pod uwagę...
  • radek9918 22.01.06, 19:30
    odpowiedź na pozew ma 150 str(!), tak wyszło,
    podwyższka była na 15,5 zł/m2 (Stare Podgórze - Kraków), lokatorzy wnieśli
    pozew, że podwyższka jest niezasadna,
    kalkulację oczywiście oparłem na wzorze z OSWN Gdyni (dziekuję), ale do
    konkretyzacji użyłem: protokołu z przeglądu budowlanego i kosztorysu
    inwestorskiego, protokołu kominiarskiego i kosztorysu ofertowego, całkowite
    koszty remontów 250 tys., przyjąłem, że rocznie na remont bedzie przeznaczane 50
    tys. z metrażu kamienicy wyszło ok. 8,50 zł/m2 plus inne koszty (vide OSWN),
    P.S. aha jestem pełnomocnikiem właścicieli
  • oswn.poznan 23.01.06, 00:40
    OSWN i ja osobiście wspieramy właścicieli w ich sprawach sądowych z powództwa
    lokatorów w zakresie sądowego ustalania wysokości czynszu. Zainteresowanych
    zapraszam na priv.: henryk.tubacki@gazeta.pl .

    Proponuję stosować jako zasadę, żeby bez względu na sukces lub porażkę sądową
    wnosić do sądu o odpis wyroku wraz z UZASADNIENIEM wyroku z każdej instancji.
    Wielu właścicieli gdy wygrało swoje sprawy sądowe nie posiada uzasadnień tych
    wyroków.

    Jeżeli uzasadnienie wyroku będzie interesujące jestem gotów opublikować każdy
    interesujący wyrok na www.kamienice.info.pl .
    Pozdrawiam Henryk Tubacki

    P.S. Ze względów technicznych i zmiany serwera hostującego serwis
    www.kamienice.info.pl , mogą wystąpić przerwy w dostępności do tego
    serwisu. Utrudnienia te powinny ustać do 30 stycznia 2006 roku.
  • radek9918 24.01.06, 12:46
    sytuacja typowa, sparwa odroczona bo nie było powoda, ale i nie było zwrotki,
    następny termin 28.02.2006 r.
  • clevland 24.01.06, 13:59
    To w takim razie może się trochę przeciągnąć...
  • oskar58 22.01.06, 19:17
    Gratuluje pomysłu. Sam myślałem o tym, ale wrodzone lenistwo sprawiło, że
    ograniczałem się raczej do czytania niż pisania. Mam już wyrok i złożoną
    apelację. Napiszę komentarz poza forum i skopiuję go tutaj. Mam propozycję by
    sędzów orzekających wymieniać z imienia i nazwiska z adresem sądu, niezależnie
    od tego jaka jest nasza ocena orzeczenia. Oskar
  • oskar58 22.01.06, 19:24
    Gratuluję pomysłu nowego wątku. Sam myślałem o podobnym temacie, ale wrodzone
    lenistwo sprawiło, że raczej czytam niż piszę. Mam już wyrok w takiej sprawie i
    złożoną apelację. Komentarz napiszę poza forum i niebawem skopiuję go tutaj.
    Proponuję by sędzów orzekających wymieniać z imienia i nazwiska, z adresem
    sądu, niezależnie od tego jaka jest nasza ocena wyroku. Pozdrawiam. Oskar
  • radek9918 22.01.06, 20:02
    wysłałem na skrzynkę info
  • clevland 22.01.06, 21:46
    Czekamy na komentarz...
  • oskar58 23.01.06, 10:03
    Przypomnę, bo już o tym pisałem w swoim czasie, że wypowiedzenia czynszu
    wysłałem lokatorom już w III i IV kwartale 2004 r. ze skutkiem na 31 grudnia
    2004 r. i ustaliłem od 1 stycznia 2005 r. czynsz nowy – wolny. Moim zdaniem
    upoważniały mnie do tego przepisy dwóch ustaw, które koniec okresu
    przejściowego określały na dzień 31 grudnia 2004 r. i znane wyroki Trybunału
    Konstytucyjnego. Okres wypowiedzenia zgodnie z art. 6851 k.c. mógł być dowolny,
    ale nie krótszy niż jeden miesiąc. Na marginesie: uważam, że przepis ten nadal
    obowiązuje jako bardziej korzystny dla lokatora. W styczniu 2005 r. złożyłem
    dla próby jeden pozew o zapłatę różnicy pomiędzy czynszem ustalonym
    wypowiedzeniem, a czynszem zapłaconym przez lokatora za styczeń. By nie
    komplikować sprawy zrezygnowałem z roszczenia o należność za wodę, ścieki i
    śmieci, nie wnioskowałem też o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na
    zasadność podwyżki. Już na drugiej rozprawie sąd wydał wyrok oddalający
    powództwo. W uzasadnieniu wyroku sąd napisał, że wypowiedzenie czynszu jest
    nieważne bo ochrona praw lokatorów dotyczyła zakazu podwyższania czynszu przed
    końcem 2004 r., a podwyżka, a zatem i wypowiedzenie czynszu mogło nastąpić
    dopiero po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uchylił
    nowelizację z grudnia 2004 r. , a ponadto nie uzasadniłem podwyżki.
    Moim zdaniem uzasadnienie wyroku zawiera szereg elementarnych błędów, które
    dowodzą, że sąd nie radzi sobie z problemem. Winą za to obarczam jednakowo
    sędziego jak i rozwiązanie ustawowe. Z drugiej jednak strony wdzięczny jestem
    za szybkie przepchnięcie sprawy i umożliwienie złożenia apelacji. 1/3 drogi do
    Strasburga mam już za sobą.
    Przede wszystkim sąd jednakowo traktuje wypowiedzenie czynszu z podwyżką
    czynszu. Uważam, że podwyższenie czynszu jest skutkiem wypowiedzenia. Zatem
    skoro skutek nastąpił 1 stycznia 2005 r. to było to zgodne z wolą ustawodawcy.
    Również samo wypowiedzenie zgodne było z przepisami dotyczącymi formy i terminu
    obowiązującymi do 31 grudnia 2004 r. Możliwość żądania uzasadnienia podwyżki
    lokator nabył od 1 stycznia 2005 r. Zatem konieczność udowodnienia zasadności
    mojego wypowiedzenia jeszcze nie obowiązywała. Nowelizacja z grudnia nie działa
    wstecz, a ponadto została uznana za niezgodną z Konstytucją. Wobec powyższego i
    wypowiedzenie i jej skutek – podwyższenie czynszu - były zgodne z przepisami, a
    zatem ważne. Również czynność zgodna z przepisami uznanymi za niezgodne z
    Konstytucją jest niezgodna z Konstytucją. Zatem nieważne jest kiedy zostanie
    ogłoszony wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Czynność taka jest niezgodna z
    Konstytucją od chwili jej dokonania. Zatem argument, że wypowiedzenia można
    było dokonać dopiero po ogłoszeniu wyroku TK jest chybiony.
    Powyższe stanowisko jest moim osobistym zdaniem. Wyrok jest autorstwa sędzi
    Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia, Wydział X Grodzki, pani Grażyny
    Kosiniak.
    Pozdrawiam wszystkich, a sędzię Grażynę Kosiniak szczególnie. Kolejny pozew już
    jest w sądzie, ale tym razem znam wszystkie argumenty i strony przeciwnej i
    sądu. Oskar
  • clevland 23.01.06, 11:55
    Ciekawy pomysł, gratuluję odwagi bo z takim wyrokiem można sie było liczyć.
    Sądzę że dalej powinno być lepiej. Trzymam kciuki.
  • pisz_mi 23.01.06, 12:08
    rozumie ze temat jest trudny i obszerny wiec moze sprecyzuje. Czy ktos ma
    zakceptowana przez sad wielkosc zysku wlasciciela i stawke amortyzacji?
  • oskar58 23.01.06, 18:40
    Rzeczywiście temat jest trudny i obszerny. Twoje pytanie zrozumiałem dobrze,
    ale skoro nikt na nie nie odpowiedział, to opisałem swój przypadek. W swoim
    czasie (w końcu 2003 r.)namawiałem na tym forum do wypowiadania czynszu i
    ustalania od 1 stycznia 2005 r. czynszu wolnego. Odpowiedzią były dwa głosy,
    jeden za, drugi przeciw. Wobec tego spróbowałem. Pozew o zapłatę za jeden tylko
    miesiąc dał mi możliwość, tanim kosztem i szybko, zweryfikować swoje stanowisko
    i poznać argumenty przeciwnika, którego reprezentuje znany krakowski adwokat.
    A przede wszystkim poznałem argumenty sądu. I to jest mój sukces. Następny
    komunikat w tej sprawie będzie po rozpatrzeniu apelacji. Mam nadzieję że
    wkrótce, bo rozpatrywana będzie na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
    Pozdrawiam. Oskar
  • radek9918 28.02.06, 15:10
    odpukać, jest dobrze wyrok sądu dopiero za miesiąc, ale Sąd przyjął wnioski
    dowodowe związane z kalkulacją podwyżki, a najemca nie chciał się merytorcznie
    odnieść, powtarzał w kółko jak mantrę, że biedny i że ma przydział od gminy,
    przynał także, że to gmina zacheciała go do złożenia pozwu negującą podwyższkę
    do 15 zł/mkw,
    generalnie przewód zamknięty, dam znać po ogłoszeniu wyroku
  • clevland 28.02.06, 19:14
    Wydaje mi się iż sąd wyjaśni lokatorowi że opiekuńcza rola państwa się skończyła...
  • radek9918 28.02.06, 19:30
    Sąd wprost stwierdził w rekacji na "zarzut" najemcy , że jest biedny, iż brak
    pieniędzy to "żaden powód, by nie płacić czynszu"
  • clevland 28.02.06, 20:16
    > Sąd wprost stwierdził w rekacji na "zarzut" najemcy , że jest biedny, iż brak
    > pieniędzy to "żaden powód, by nie płacić czynszu"

    Czyli standardowy tekst o zasadach współżycia społecznego nie trafia do sądu- i
    bardzo dobrze.
    Moi lokatorzy pewnie będą nawijać że mam kasę ze sklepów...
  • radek9918 01.03.06, 08:45
    to tak jak ten najemca, podnosząc że moja mocodawczyni uzyskuje dochód z
    wynajmu innych lokali (2) od studentów,
    riposta była prosta, Ci z najmu wolnego także płacą 15 zł/m2, bo wszyscy są
    równi (oczywiście nie miałem na myśli wzrostu)
  • clevland 01.03.06, 12:03
    > to tak jak ten najemca, podnosząc że moja mocodawczyni uzyskuje dochód z
    > wynajmu innych lokali (2) od studentów,
    > riposta była prosta, Ci z najmu wolnego także płacą 15 zł/m2, bo wszyscy są
    > równi (oczywiście nie miałem na myśli wzrostu)

    Argument bardzo rzeczowy- dlaczego właściciel ma subsydiować lokatorów? To
    przecież rola państwa - ono oferuje dofinansowanie lokalu a jak ktoś sie nie
    kwalifikuje to znaczy że na taką pomoc nie zasługuje.
  • oskar58 22.03.06, 19:05
    Nie jestem pewien, czy wyrok który dzisiaj zapadł można zaliczyć do ciekawych,
    ale ponieważ ostatnio nikt tu się nie dopisywał informuję, że w dniu
    dzisiejszym Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia, Wydział Grodzki, oddalił
    pozew lokatorów o ustalenie wysokości czynszu z powodu przekroczenia terminu do
    wniesienia pozwu. Sąd uznał, że termin do wniesienia pozwu biegnie od daty
    doręczenia wypowiedzenia czynszu. Sąd w ustnym uzasadnieniu wyroku podkreślił,
    że okres wypowiedzenia wskazany w ustawie jest okresem minimalnym, którego
    zakończenie przypada w ostatnim dniu miesiąca, natomiast rozpoczęcie jest
    skutkiem doręczenia. Zatem termin dwóch miesięcy do złożenia pozwu rozpoczyna
    bieg, zgodnie z zasadami określonymi w kc, w dniu następnym po odebraniu pisma.
    Całe postępowania skończyło się na jednej rozprawie, która nie trwała dłużej
    niż 15 minut, to też sukces. Pozdrawiam. Oskar
  • radek9918 23.03.06, 22:08
    tak z ciekawości, ile płacą lokatorzy po podwyżce?
  • oskar58 24.03.06, 08:37
    Oczywiście wyrok, o którym jest mowa jest wyrokiem nieprawomocnym i lokatorzy
    płacą nadal po staremu. Nie wiem jeszcze czy wniosą apelację, czy będą szukać
    innego tańszego mieszkania. Mogą też po prostu zaprzestać płacenia i zmusić
    mnie do wniesienia pozwu o zapłatę i eksmisję, a co to oznacza wszyscy wiedzą.
    Tak więc wygrana w tej sprawie nie oznacza wcale wygranej bezwzględnej.
    Wiadomo, że nie o wysokość czynsz tu chodzi, tylko o zasady najmu. W trakcie
    rozprawy wywiązała się ciekawa dyskusja na temat treści wniosku o dowód z
    opinii biegłego, a mianowicie jaka to ma być opinia, kalkulacja i tp. Ponieważ
    jednak przekroczenie terminu sąd bierze pod uwagę z urzędu, do rozstrzygnięcia
    merytorycznego nie doszło. Szkoda. Pozdrawiam. Oskar
  • clevland 24.03.06, 09:59
    Mam podobną sprawę. Lokatorzy co prawda złożyli w terminie sprawę do sądu ale
    nie wywiązali się z obowiązku złożenia pozwu na druku w wyznaczonym terminie.
    Sprawa trafiła pod inną sygnaturę. Jeszcze nie wiem czy się odwołali od tego.
    Poza tym nie złożyli też wymaganej liczby pozwów na drukach dla każdej ze stron.
    Zobaczymy co będzie dalej.
    Mi się wydaje, że już jest bliżej niż dalej :)
  • radek9918 28.03.06, 14:20
    Sąd oddalił pozew lokatora dot. zanegowania zasadności podwyższki czynszu,
    uznał, że argumenty lokatora, że lokal (i budynek) jest w bardzo złym stanie
    tecnicznym, są agrumentami na korzyść pozwanego własciciela, który dzieki
    podwyżce może zgromadzić środki na remont,
    dam znać, gdy wyrok będzie prawomocny
  • clevland 28.03.06, 16:08
    Rewelacjia. Teraz ustalić tylko dalszą taktykę...
    Ja czekam aż sytuacjia się wyklaruje- albo dostanę pozew (po terminie) do domu,
    albo sąd go oddali bo lokatorzy postępują nieudolnie.
    Równolegle z końcem kwietnia podnoszę nowy czynsz o 10%...
  • henryk.tubacki 29.03.06, 11:01
    Gratuluję sukcesów w powyżej opisywanych tu na forum postępowaniach sądowych w
    sprawach podwyżek czynszu powyżej 10% i powyżej 3% w.o., jednak te wyroki są
    wynikiem działania przepisów k.p.c. i procedury sądowej, a nie rozstrzygnięć
    opartych o zakres powództwa.
    Jeżeli ktoś z właścicieli uzyska prawomocny wyrok oddalający powództwo
    lokatora o podwyżkę czynszu, gdzie sąd merytorycznie rozstrzygnie zasadność
    podwyżki czynszu, proszę w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyroku, wnieść do
    sądu wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku. Jednocześnie proszę o przesłanie
    na mój adres w Poznaniu (ul. Wyspiańskiego 21/6 , 60-750 Poznań ,
    henryk.tubacki@gazeta.pl) kserokopii wyroku z jego uzasadnieniem. Mój adres
    jest powszechnie dostępny i znajduje się też na www.kamienice.info.pl ,
    wtedy będzie można taki wyrok lub jego fragmenty opublikować w internecie, w
    celu udostępnienia wiedzy o zakresie praktycznego postępowania sądu w takich
    sprawach. Posiadamy już wiedzę od właścicieli o postępowaniu sądów w zakresie
    rozpatrywania powództw lokatorów o zasadność podwyżki czynszu, jednak jak
    dotąd nie jest to wiedza jako pisemne uzasadnienie wyroku.
    Inaczej mówiąc prośba do właścicieli: wygrywamy czy przegrywamy sprawę w
    sądzie, występujmy o pisemne uzasadnienie wyroków, warto stracić kilkanaście
    złotych, by mieć pisemne rozumienie prawa sądu w zakresie przedmiotu
    powództwa.
    Ja ostatnio nie często piszę w internecie - takie czasy, ale wszystko śledzę
    na bieżąco.
    Pozdrawiam Henryk Tubacki
  • henryk.tubacki 29.03.06, 11:08
    zakradł się błąd w moim poście:
    po ogłoszeniu ustnego wyroku występujemy do sądu w terminie 7 dni o pisemne
    uzasadnienie wyroku i doręczenie nam z odpisem wyroku na wskazany we wniosku
    adres i DOPIERO wyrok uprawamacnia się, bez albo po apelacji, szczegóły
    procedury są w k.p.c., a nie odwrotnie jak napisałem powyżej.
    Pozdrawiam Henryk Tubacki
  • radek9918 29.03.06, 12:13
    i tu jest pewien problem parktyczny, w wydziałach grodzkich nie ma parktykantów
    i sędziowie sami muszą pisać uzasadnienia, a jak ja mam ich zmuszać do takiej
    pracy ("zakończył sprawę pozytywnie i jeszcze się czepia"), a potem dalej przed
    tym sądem reprezentować włascicieli?, o ile lokator złoży wniosek o
    uzasadnienie, na pewno go udostępnię,
    proszę nie traktować, że próbuję dla siebie zachować jakąś wiedzę tajemną, są
    poprostu pewne zależności, o których nie ma mowy w KPC.
  • henryk.tubacki 29.03.06, 13:53
    Zwykle sędziowie sami piszą zarys uzasadnienia wyroku lub też całe
    uzasadnienia, w końcu to sędziowie podpisują się pod wyrokami.
    Bywa i tak, że korzystny dla właściciela wyrok w jakiejś części jest niejasny,
    niezupełny, nierozstrzygającyty, budzący wątpliwości. Dlatego bywa, że
    wygrywający powództwo wnosi częściową apelację od wyroku i do tego jest
    potrzebne pisemne uzasadnienie wyroku. Ja od każdego wyroku wnoszę o pisemne
    uzasadnienie wyroku, bo często bywa, że sędzia gruntowniej uzasadnia pisemnie
    wyrok niż to czyni ustnie ogłaszając wyrok.
    Co do zasady: jeżeli w sprawie reprezentuje nas adwokat to MY, a nie adwokat
    składamy wniosek o pisemne uzasadnienie, nam sędzia wybaczy, adwokatowi jest
    to niezręcznie składać o uzasadnienie wygranego wyroku i to są te zależności i
    odrobina dobrego smaku, ale warto mieć pisemne rozumienie prawa przez sąd.
    Pozdrawiam Henryk Tubacki
  • oskar58 29.03.06, 19:13
    Tubackiemu.
    Sprawy wygrane z powodu przekroczenia przez lokatora dwumiesięcznego terminu do
    złożenia pozwu nie są wcale mniej interesujące i wartościowe od tych, w których
    sąd rozpoznaje zasadność podwyżki. Wyroki te nie są jak pisze Henryk „wynikiem
    działania przepisów k.p.c. i procedury sądowej”, tylko przepisów ustawy o
    ochronie praw lokatorów. Drobna różnica, procedura zaś obowiązuje zawsze – sąd
    z urzędu bada dotrzymanie terminów. Po ogłoszeniu „mojego” wyroku znajomi byli
    zdziwieni uzasadnieniem. Uważali, że trzymiesięczny termin wypowiedzenia jest
    terminem sztywnym i rozpoczyna się pierwszego dnia pierwszego miesiąca
    kalendarzowego, a kończy ostatniego dnia trzeciego miesiąca kalendarzowego. Tak
    samo twierdził pełnomocnik lokatorów, znany krakowski adwokat. Ja
    wypowiedziałem lokatorom czynsz za sześciomiesięcznym okresem wypowiedzenia
    wskazując datę od której obowiązywać będzie nowy czynsz. Datą wypowiedzenia był
    jednak dzień doręczenia przez pocztę pisma i to przesądziło o przegranej
    lokatorów. Zwrócę uwagę, że przepisy przewidują dwa sposoby wypowiadania
    czynszu. Za co najmniej trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia najpóźniej na
    koniec miesiąca (art. 8a ust. 1 i 2 ustawy), zatem trzy miesiące liczą się od
    daty doręczenia, co sprawia, że koniec nie zawsze wypada na koniec miesiąca, i
    najpóźniej na miesiąc naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego (art. 6851
    Kodeksu cywilnego), co sprawia, że okres wypowiedzenia rozpoczyna się z chwila
    doręczenia wypowiedzenia, musi być równy lub dłuższy niż jeden miesiąc i musi
    skończyć się z końcem miesiąca. Ale też możliwe jest rozwiązanie pośrednie
    bowiem obowiązuje przepis art. 3 ustawy o ochronie praw lokatorów, który
    dopuszcza stosowanie innych korzystniejszych dla lokatora przepisów – w tym
    przypadku Kodeksu cywilnego. Sprawia to, że okres wypowiedzenia może być
    dłuższy niż trzy miesiące i może kończyć się w ostatnim dniu miesiąca.
    Też jestem ciekaw rozstrzygnięć opartych o badanie zasadności podwyżki,
    niestety w innej sprawie mój wniosek o dowód z opinii biegłego został oddalony,
    a to też z tego powodu, że to ja byłem powodem, a sprawa była o zapłatę, a nie
    ustalenie z powództwa lokatora. Jak widać spotykają mnie same niepowodzenia.
    Pozdrawiam. Oskar
  • henryk.tubacki 30.03.06, 08:41
    Oskarze, powyższe posty uzupełniają się wzajemnie i nie ma sprzecznościw tych
    wypowiedziach, gdyż dotyczą różnych sytuacji prawnych, faktycznych.
    Ty opisujesz swój przypadek swojego powództwa o zapłatę, ja wskazuję że warto
    po każdym wyroku wnieść o pisemne uzasadnienie wyroku.
    Pozdrawiam
  • radek9918 31.03.06, 15:52
    będzie uzasadnienie
  • krotki 31.03.06, 15:58
    w połowie maja wyśla apelacje rozpatrzona bedzie no dzieś we wrześniu - czyli
    mają pół roku a poźniej 1 listopada itd. itd...
    Cóz - takie życie

    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka