Czy w kamienicach jest juz wolny rynek!!! Dodaj do ulubionych


W drodze do wolnego rynku mieszkaniowego skłonny jestem już odtrąbić
zwycięstwo – dlaczego? bo czynsze w wysokości 3% wartości odtworzeniowej,
moim zdaniem, albo mieszczą się już w rynkowych al-bo też pośrednio
uruchamiają mechanizmy obniżki czynszów wolnoryn-kowych zbliżając je tym
samym do owych granicznych 3 % wartości odtworzeniowej. Zatem albo uzyskujemy
już rynek albo nastąpiło gwałtowne zbliżenie się czynszów wolnych i
regulowanych.
Ten wolny rynek mamy wprawdzie może nie w całej Polsce ale na pewno we
wszystkich małych i średnich miastach a nawet i w niektó-rych dużych,
Natomiast problem pozostanie tylko w kilku miastach ta-kich jak Warszawa,
Kraków, Poznań i to w o wiele mniejszej skali!!. Z powodu zbliżenia się
czynszów wolnych i regulowanych.
Dlaczego? Wyjaśnię na przykładzie Torunia, jest to typowe miasto średniej
wielkości ale mające Uniwersytet co daje zapotrzebowanie na sporą ilość
studenckich kwater co napędza koniunkturę i oczywiście ce-ny wolnorynkowe.
Dlatego śmiało można je porównać z Lublinem, Gdynia, Rzeszowem czy nawet
Katowicami i Łodzią. Jeśli zatem uzy-skamy rynek w takim mieście to w
mniejszych tym bardziej – jak wspomniałem pozostanie problem Wa-wy czy
Krakowa!!
W Toruniu obecne ceny wolnorynkowe w kamienicach z trudem sięgają 8 zł
raczej oscylują pomiędzy 6-7 i to za lokale samodzielne z łazienkami i raczej
z c.o. Podniesienie czynszu do 5.62 zł w lokalach bez c.o to tak jakby 7 zł w
mieszkaniach z c.o. - zatem dokładnie rynek!!. Jeśli ktoś z właścicieli sobie
życzy to niech przy piecach podniesie do 5.62 a zobaczy czy nie przekroczył
progu rynkowego- !! Poza tym po podwyżce część lokatorów zrezygnuje z dużych
mieszkań – wynajmą mniejsze np. mam wolne mieszkanie 2 pokoje 55 mkw - piece
i nie mo-gę dostać nikogo za 400 zł!! Teraz pewnie znajdę bo np. samotna ko-
bieta z 124 mkw. przy cenie 5,62 jak zobaczy czynsz ok. 700 zł to chwilę
pomyśli i przejdzie na te 2 pokoje 55 mkw.!!! zatem będę miał 124 m. kw.
wolne ale czy wynajmę je za 700 zł ?? Wątpię!. Zatem zejdę do 600 zł a to już
poniżej 5 zł za 1 mkw.!! czyli rynek będzie poniżej 3% wartości
odtworzeniowej. !!!!!!
Oceniam, że zwolni mi się 10% mieszkań, czyli wejdą one na ry-nek zbijając
ceny w dół i przy okazji wyjdą spod dawnego czynszu re-gulowanego. Obecnie
mam 50% mieszkań z czynszem regulowanym czyli zostanie mi 40% !! Od kilku lat
5-10 % mieszkań rocznie z przy-czyn naturalnych mi się zwalnia. A przy
czynszu ok. 5 zł właściwie nie będzie różnic!! . Będzie mityczny rynek.
Dopiero gdy za kilka, kilkanaście lat jak wejdziemy do UE i za-sobność
społeczeństwa wzrośnie można będzie pomyśleć, iż czynsz na poziomie 3 % w
Toruniu to za mało.
Teraz przeanalizujmy wielkie miasta w danych GW to zaledwie w Warszawie kilka
no może kilkanaście tysięcy mieszkań i podobnie w Krakowie nieco mniej w
Poznaniu łącznie max 40.000 mieszkań. Jakaż to mała skala !! Przypominam w
1994 roku ustawa zmieniała czynsze dla prawie 3.5 miliona mieszkań zatem opór
społeczny był ogromny!! Chodziło o ogromny elektorat!!
Wyroki TK zawęziły pole konfliktu do mitycznych 600.000 w prywatnych
zasobach a obserwując moje nieruchomości to już dawno nie jest 600 tyś to
jest maksimum 2/3 czyli właśnie 400 tyś, gdyż cały czas odbywa się exodus z
prywatnych kamienic. Czyli pole sporu było dość duże ale w procentach to ok
3.5% mieszkań Polsce !!! teraz gdy rynek zagości w średnich miastach znowu
nastąpi zawężenie pola sporu do 0.35% mieszkań . To po pierwsze, a po drugie
w tych miastach na-stąpi zbliżenie czynszu wolnego z regulowanym, różnica
będzie nie tak jak dotychczas 10 krotna (Warszawa) a maksymalnie 2 krotna. To
zno-wu uruchomi mechanizmy rynkowe część się wyprowadzi bo nie wy-
trzyma „tylko” 10 zł czynszu i te lokale wrócą na rynek – a dodatkowo okaże
się dość szybko ile mieszkań było ludziom zbędnych ale przy ta-kich czynszach
jak były - 2 zł za m. kw. można było je trzymać sobie w odwodzie a nuż
wykorzystam je!! Ale przy 10 zł to już się nie będzie opłacało i te tez wrócą
na rynek. Efekt tego będzie dwojaki , po pierwsze pojawia się na rynku
mieszkania zatem cena wolnorynkowa spadnie za-łóżmy z 20 zł do 15 zł –
zmniejszy się zatem dyferencjał do zaledwie 50 % ceny a po drugie znowu pole
sporu zmniejszy się.
Tak zastanie nas 1 stycznia 2005 i jeśli nawet pomysły Pola by przedłużyć tą
ochronę (3%) na kilka lat uda się mu wprowadzić to pop pierwsze TK znowu z
pewnością uchyli mu z trzaskiem (TK pisze o 10 letnim okresie w obu
uzasadnieniach jako prawie nabytym przez właści-cieli). Po drugie może dadzą
sobie siana znowu z dwóch względów 1/ bo awantura o to nie będzie wielka,
gdyż dotyczyć będzie to wówczas kil-kudziesięciu tysięcy mieszkań zatem
naciski minimalnego elektoratu. Problem będzie wręcz marginalny, dotyczący 2-
3 miast reszta będzie już dawno miała rynek.!! 2/ różnica cen będzie
niewielka zatem byc może rynek to sam zdyskontuje obniżając ceny lub
odwrotnie podnosząc bo wzrośnie wartość odtworzeniowa!!
Dlatego i w tych miastach wieszczę nastanie rynku może nie tak szybko ale w
przewidywalnym czasie!!
Dlatego jestem optymistycznie nastawiony – mamy rynek – zaj-mijmy się zatem
teraz odbudowaniem naszych ruin. Ja oceniam, że po-trzebuję na to 10-15 lat.
Chcę następcom przekazać kamienice w kwit-nącym stanie teraz widzę taka
możliwość. Oczywiście mamy jeszcze kilka problemów do załatwienia
1/ eksmisje ale tu wbrew pozorom propozycja rządu o uniemożli-wieniu eksmisji
na bruk jest dla nas bardzo korzystna, gdyż uzyskujemy coś czego nie było
możliwość dostarczenia lokalu do eksmisji a nawet możliwość opłacenia np.
noclegowni by można eksmitować lokatorów jest to z punktu widzenia
ekonomicznego pożądane, bo nie walcząc o odszkodowanie od Gminy możemy
eksmitować z lokali, które do tej po-ry był blokowane,
2/ opłaty - musimy wywalczyć by wodociągi przejmowały kwestie opłat za wodę,
jesteśmy obecnie ich darmowymi poborcami, czas z tym skończyć już są pierwsze
jaskółki ale nadal Wodociągi w kraju się przed tym bronią!! ( zresztą jeśli
lokator normalnie płaci to problem jest nie-wielki gorzej jak mamy
niepłacacych wówczas de facto my płacimy
3/ ucywilizowanie ubezpieczeń, podatków itp.
Czyli problemy jeszcze są ale nie wymagajmy za dużo jest coraz lepiej udało
się wrócić na normalna drogę zatem do roboty.

Pozdrawiam


Napiszcie czy jestem nadmiernym optymistą czy też może wcale nie!!
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.