Dodaj do ulubionych

Nie zniose tego dłużej!!!! :((

26.04.06, 16:07
Eksmisja - kpina!! W UM tylko ściemniają, że coś robią! Niby sprawa ruszyła,
niby we wrześniu DZIKUN ma sie wynieść na socjal, nawet pojechaliśmy zobaczyć
czy ten socjal w ogole istnieje. NIC SIE NIE DZIEJE TAM GDZIE POWINIEN BYC
REMONT!! A DZIKUN dziś sobie nową pralkę przywiózł, do MOJEJ ŁAZIENKI!!
Mieliśmy robić remont, ale DZIKUN sie panoszy!! POLSKIE PRAWO TO KPINA!!!
Edytor zaawansowany
  • 26.04.06, 20:59
    Nie ma jak zastosowac zastawu. Sąd orzekł w wyroku eksmisyjnym odszkodowanie za
    korzystanie z mieszkania (GROSZE, 180 zł miesięcznie za korzystanie z 30m
    mieszkania!!!!) i tyle ten dzikun płaci, wiec na poczet czego ten zastaw? :(
    krew mnie zalewa bo już wszystkie prawne możliwosci wykorzystane i żadna nie
    wypalila - ani odszkodowania od gminy, ani propozycja dana gminie o wynajem
    mieszkania dla dzikuna - nic nie zadziałało, zawsze tylko NIE, BO COŚTAM!
    dzikun rozkłada wszedzie swoje rzeczy, od portfela po papiery z sądu,
    (zastanawiam sie kiedy oskarzy mnie o kradzież czegoś) EKSMISJA I OCHRONA
    WŁASNOŚCI W POLSCE TO KPINA!!!
  • 26.04.06, 22:15
    no niestety tak. Nie pozostaje mi nic innego, niż trzymać kciuki za Ciebie.
    Trzymaj się i nie załamuj! W końcu się uda! Pozdrawiam.
  • 27.04.06, 10:24
    Dzieki za kciuki :)

    Tak sie zastanawiam czy jak straż miejska wlepi mi mandat to czy nie odpowiem
    im, że zapłacę - kiedyś, jak będe miała odpowiednią gotówkę i oni będą na
    pierwszym miejscu listy rzeczy do zapłącenia.
  • 27.04.06, 11:05
    To nie zawsze prawo, także od sądów wiele zależy,
    w sporze o podwyższkę czynszu za mieszkanie o pow. 33,8 m2 Sąd stwierdził,
    że "dotychczasowy czynsz 220 zł" (tj. co odpowiadało 3% wartości
    odtworzeniosej) "był na żenująco niskim poziomie".

    Dodatkowo Sąd podkreślił, iż "twierdzenia powoda (tj. lokatora), że nie ma
    środków na płacenie czynszu w wysokości 520 zł miesięcznie nie może stanowić
    bariery dla właściciela do dokonania podwyżki, gdyż to nie na właścicielu, jak
    miało to miejsce przez dziesięciolecia, lecz na Państwie Polskim i organach
    pomocy społecznej winien spoczywać ciężar wspierania uboższych lokatorów".

    wyrok Sądu Rejnowego dla Krakowa-Podgórza z 28.03.2006, jest jeszcze nie
    prawomocny, ale jestem dobrej myśli
  • 27.04.06, 11:28
    > To nie zawsze prawo, także od sądów wiele zależy,
    > w sporze o podwyższkę czynszu za mieszkanie o pow. 33,8 m2 Sąd stwierdził,
    > że "dotychczasowy czynsz 220 zł" (tj. co odpowiadało 3% wartości
    > odtworzeniosej) "był na żenująco niskim poziomie".

    To gratuluje. Znajomy prawnik przy sprawie o podwyżkę kilkukrotną na wstępnym
    etapie usłyszał od sędziego:
    -Pan jest liberał,
    -Ja jestem socjalista...
    Sprawa jest w toku.
    Poproszę wiadomość na priv gdy sprawa się zakończy i będzie już można się
    powołać na taki wyrok.
    Pozdrawiam
  • 27.04.06, 15:07
    Czy jest możliwa podwyżka czynszu (znanego również jako odszkodowanie, które
    winny jest płacić dzikun) zasądzonego przez sąd w wyroku eksmisyjnym?
  • 27.04.06, 16:18
    nie wiem w jaki sposób sąd określił obecną wysokość odszkodowania, ale powinno
    być to zrobione na podstawie operatu rzeczonawcy majątkowego
  • 28.04.06, 08:33
    Hippa. Niestety nie jest możliwa podwyżka odszkodowania należnego od byłego
    lokatora. Możliwa jest tylko podwyżka odszkodowania należnego od gminy.
    Niemożność wykonania wyroku eksmisyjnego była przedmiotem orzeczenia ECHR. Jak
    znajdę to orzeczenie to wskażę albo przepiszę. Bardzo interesujące, dokładnie
    pasuje do naszej sytuacji. Oskar
  • 28.04.06, 11:30
    Dzięki za informację. Czyli pozostaje nam czekac aż Gmina łaskawie zorganizuje
    mieszkania socjalne zamiast co roku organizowac sylwestra w plenerze.
    Wczoraj przeprowadziliśmy rozmowe z dzikunem nt remontu i wyobraźcie sobie, ze
    ŁASKAWIE pozwolil nam wynieść starą kuchenkę gazową zostawioną tam przez
    poprzednich lokatorów mówiąc "oddaję ją wam, róbcie co chcecie"... ręce
    opadają.
  • 28.04.06, 16:17
    Oskarze, szukaj skarg przeciw państwu włoskiemu, opis tej skargi jest też na
    polskich stronach .gov.pl . O tej skardze pisała kiedyś Rzeczpospolita.
    Teraz nie mam czasu podać więcej, sądzę że łatwo znajdziesz.
    Acha, link do tej sprawy kiedyś umieściłem na www.kamienice.info.pl .
    Pozdrawiam
  • 01.05.06, 11:28
    www.coe.org.pl/orzecz_jed/immobil.htm To jest adres poszukiwanego
    orzeczenia. Spółka Immobiliare Saffi czekała od 1983 r. do 1996 r. na
    opróznienie mieszkania, które nastapiło w sposób naturalny, tj. w wyniku
    śmierci lokatorki. Oto co nas czeka, jężeli pozostawimy sprawy własnemu tokowi.
    Oskar
  • 01.05.06, 11:34
    Znalazłem jeszcze jeden artykuł w Rzeczpospolitej, ale mam tylko wydruk strony
    internetowej. Zainteresowanych odsyłam do numeru z 26 lutego 2005 r. "Cena
    niewykonania wyroku". To też o konsekwencjach niewykonaniu wyroku z powodu
    zawieszenia jego wykonalności. Oskar
  • 27.04.06, 16:52
    Oczywiście do protokołu został złożony wniosek o wyłączenie sędziego?
  • 10.05.06, 11:18
    Gratulacjie!
    To już można zacząć działać...
    A jak jest z uzasadnieniem wyroku? Pewnie komuś by się przydało....

    Pozdrawiam
  • 11.05.06, 11:00
    wysłałem na priv oraz do poznania
  • 11.05.06, 15:48
    Proszę wysłać i do mnie jeżeli nie chcesz umieścić go na tym forum. Dziękuję.
    Oskar
  • 12.05.06, 00:10
    Po wstępnym remoncie o mało nie mieliśmy policji na karku ze strony dzikuna.
    Osoba ta zrobila nam awanture o to, że sie panoszymy w kuchni!! Nasz dobytek to
    stolik, jedna szafka i lodowka. Osoba ta posiada 4 szafki, kredens
    (przywłaszczony sobie po poprzednich lokatorach), stół, lodowke i jeszcze
    korzysta z wbudowanej w sciane szafy. Chciała na nas wzywac policję, przegladac
    ksiągi wieczyste czy aby napewno jestesmy wlascicielami (bedziemy nimi w 100% w
    pazdzierniku, obecnie w ksiegach figuruje moja babcia) bo jesli nie to mamy sie
    wynosic!! Czy ta osoba moze nas tak traktowac (prawomocna eksmisja z lok
    soc.)??? Ma jakiekolwiek podstawy do tego?? (My oprócz pozwolenia babci
    podpisalismy jeszcze z nia umowe najmu, w ktorej pozwala nam na wszelkie
    ulepszenia, remonty itp) POMOCY! BOJE SIE MIESZKAC WE WLASNYM DOMU!!
  • 12.05.06, 10:05
    Ja bym poszedł na komisariat policji. Poinfrmował o zastraszaniu, czy naruszaniu
    miru domowego i takie tam, co jak widzę jest zgodne z prawdą.
    W październiku mając tytuł w ręku wynająłbym firmę ochroniarską i wywaliłbym
    gościa z mieszkania. Zmieniłbym zamki. Gdyby się dobijał zadzwoniłbym na policję...
    Albo mamy miękie serce i twardą d..pę, albo załatwiamy sprawę raz na zawsze.
  • 12.05.06, 11:50
    Czyli nasze "panoszenie" sie jest jak najbardziej na miejscu i mamy do tego
    prawo? wiem, glupio brzmi takie pytanie, ale ja juz sama nie wiem co moge a
    czego nie :((

    Zamków niestety nie moge zmienic, ta osoba ma prawo przebywac w tym mieszkaniu
    do czasu jak gmina zlozy jej oferte mieszkania socjalnego (tak jest w wyroku) a
    znajac ta osobe jakbysmy zmienili zamki i zaczeli kombinowac to poszlaby w ruch
    lapówka i zaczely by sie problemy :(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.