Dodaj do ulubionych

Wymówienie lokalu

11.02.09, 14:36
Witam.

Jestem spadkobiercą 1/4 nieruchomości (kamienica z 4 lokalami+plac). Niestety
w części zamieszkiwana jest przez lokatorów nie mających praw własności do
lokali (tzn. "państwo im dało"). Wiem, że należy złożyć im wypowiedzenie i
zgłosić to w gminie aby ona znalazła dla nich lokal zastępczy.

Moje pytanie brzmi:
Czy wypowiedzenie może złożyć którykolwiek z 4 spadkobierców, czy musi być ono
podpisane przez większość czy też przez wszystkich?

PS: brak przypisania konkretnych lokali dla spadkobierców (posiadamy tzw.
procenty).
Edytor zaawansowany
  • 11.02.09, 20:45
    Każdy ze współwłaścicieli może dać wypowiedzenie.
    Lokatorzy prawdopodobnie mieszkają na podstawie tzw. przydziału. Przydział
    dostał ojciec a dzieci dziedziczą prawo do lokalu.
    Trzeba dokładnie sprawdzić w książkach meldunkowych kto ma przydział a kto być
    może mieszka na dziko.
    Jeżeli chodzi o wypowiedzenie to można:
    -wypowiedzieć jeżeli nie płacą czynszu
    -wypowiedzieć z 3 letnim wypowiedzeniem jeżeli chce się samemu (lub któreś z
    dzieci) zamieszkać w danym mieszkaniu,
    -wypowiedzieć z 6 miesięcznym wypowiedzeniem jeżeli przenosi się lokatorów do
    innego mieszkania.

    1.Najpierw ustalić kto ma przydział a kto jest na dziko.
    2.Wprowadzić (tym co mają przydział) z 3 miesięcznym okresem wypowiedzenia
    maksymalny czynsz który określa tzw. 3% wartości odtworzeniowej ogłaszane przez
    wojewodę.
    3.Dać 3-letnie wypowiedzenie tym których stać na płacenie czynszu.

    Na początku radzę poszukać prawnika bo można zrobić błędy które będą kosztowne
    zarówno finansowo i czasowo.
    Z jakiego jesteś miasta? to może polecę jakiegoś prawnika.
  • 12.02.09, 17:26
    ... dziękuję za pomoc, i odpowiadam, jestem z Radomia
  • 12.02.09, 21:53
    Radom, niestety nie znam nikogo.

    Proponuję popytać o prawników którzy zajmują się prawem lokalowym.
    Z doświadczenia wiem że można różnie trafić - większość prawników jest od
    wszystkiego ( a jak ktoś jest od wszystkiego, to jest do niczego...)
    Przy pisaniu wypowiedzenia trzeba pamiętać żeby wypowiedzieć umowę najmu (dawny
    przydział przekształcił się w umowę najmu) wszystkim dorosłym osobom które mają
    przydział do tego mieszkania.
    Nie ma czegoś takiego jak "główny najemca"
  • 13.02.09, 09:58
    ... mam też kłopot z dostarczeniem jakichkolwiek dokumentów, a już o
    potwierdzeniu dotrzymanie nie wspomnę, mianowicie lokatorzy ci nie chcą mnie
    wpuścić do lokalu celem sprawdzenia jego stanu ...
    jak ten szczegół przeskoczyć?
  • 13.02.09, 18:54
    Jakie dokumenty chcesz im dostarczać?

    Najpierw musisz wiedzieć komu możesz dostarczyć.
    Jeżeli wyślesz osobie która mieszka na dziko jakiś czynsz to on potem w sądzie
    może się wykazywać tytułem prawnym do lokalu. Trochę może minąć zanim to
    odkręcisz...

    Wszystko co wysyłasz, wysyłaj listem poleconym z ZPO (żółtą karteczką) chociaż
    formalnie to co im wyślesz nawet poleconym uznaje się za doręczone ponieważ w
    okresie obowiązywania umowy najmu strony muszą informować się o zmianach adresu.

    Poczytaj sobie ustawę:
    prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-ochronie-praw-lokatorow-mieszkaniowym-zasobie-gminy-i-o-zmianie-Kodeksu-cywilnego-1_2_10.html
    tam masz napisane kiedy możesz wejść do mieszkania lokatora.

    Jak czegoś nie wiesz, lista pytań i do prawnika.
  • 14.02.09, 07:18
    Myślałem o wypowiedzeniu lokalu, o sprzedaniu im udziałów do
    nieruchomościu, lub załatwieniu im innego lokalu i udzieleniu pomocy
    w przeprowadzce ... ale oni nie chcą wcale rozmawiać, zamykają drzwi
    przed nosem lub nie otwierają.
    Wiem, że przydział dostała matka, której syn ostatnio zmarł i w
    lokalu została żona zmarłego syna z jego dzieckiem 40 letnim.
  • 14.02.09, 11:09
    Idź do prawnika żebyś nie popełniła błędów.

    Najpierw podnosi się czynsz do maksymalnej stawki.
    Potem się patrzy co i jak.
  • 16.02.09, 14:46
    ... próbowałem sprawdzić kto dostał przydział na to mieszkanie w UM i nic ... w
    mieście nikt nic nie wie bo to kamienica prywatna ... :(. ... czy ktoś wie gdzie
    mogą wiedzieć, lub jak otrzymać te informacje od lokatorów, którzy nie otwierają
    drzwi?
  • 16.02.09, 21:59
    Zgodnie z ustawą z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, która w art. 27 stwierdza:

    1. Ustawa niniejsza znajduje również zastosowanie do stosunków prawnych powstałych przed dniem jej wejścia w życie.

    nie musisz szukać decyzji o przydziale lokali dla osób zajmujących mieszkania, ponieważ zgodnie z Art. 30.

    1. Osoba zajmująca lokal bez tytułu prawnego do dnia wejścia w życie ustawy przez okres nie krótszy niż 10 lat wstępuje z mocy prawa w stosunek najmu tego lokalu po upływie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, jeżeli właściciel nie wniesie w tym okresie powództwa o nakazanie tej osobie przez sąd opróżnienia lokalu lub jeżeli w tym samym terminie nie wniesiono powództwa o ustalenie nieistnienia stosunku najmu.

    2. W dniu nawiązania umowy najmu, o której mowa w ust. 1, czynsz najmu takich lokali jest naliczany w wysokości 3 % wartości odtworzeniowej.

    Przyjmij zatem, że wszystkie osoby zajmujące mieszkania wstapiły w stosunek najmu i traktuj je jak najemców z wszystkimi tego konsekwencjami.

    Najpierw nalicz im czynsz w wysokości określonej ustawą tj. 3% wartości odtworzeniowej. Dla Radomia wyniesie on 2.760 zł x 3% = 82,80 zł: 12 m-cy = 6,90 zł/m2.

    Następnie rozwiąż z nimi umowę zgodnie z prawem.

    Rozwiązać umowę najmu zgodnie z prawem można jedynie postępując dokładnie wg zapisów art. 11.ustawy o ochronie praw lokatora, który mówi:

    1. Jeżeli lokator jest uprawniony do odpłatnego używania lokalu, wypowiedzenie przez właściciela stosunku prawnego może nastąpić tylko z przyczyn określonych w ust. 2–5 oraz w art. 21 ust. 4 i 5 niniejszej ustawy. Wypowiedzenie powinno być pod rygorem nieważności dokonane na piśmie oraz określać przyczynę wypowiedzenia

    Nie próbuj postępować inaczej, bo stracisz czas i pieniądze.

    megapolcorp.googlepages.com/
  • 17.02.09, 17:04
    złożyć wypowiedzenie mam wszystkim lokatorom zameldowanym w tym lokalu, czy wystarczy tylko matce lub któremuś z dzieci (40 letnich)?
  • 17.02.09, 19:57
    Możesz najpierw spróbować ustalić w gminnym wydziale ewidencji
    ludności kto jest zameldowany w lokalu i wypowiedzenie skieruj do
    wszystkich osób dorosłych.
    Jeżeli nie uda się ustalić osób zameldowanych, a lokator nie
    wpuszcza do mieszkania, to ustal imię i nazwisko jednej z osób
    dorosłych przebywających w lokalu i do niej skieruj wypowiedzenie.

    W wypowiedzeniu poniżej nazwiska znanej ci osoby dodaj "oraz
    wszystkich innych, pełnoletnich osób przebywających w lokalu"

    --
    Zarządzanie Nieruchomościami Łódź megapolcorp.googlepages.com/
  • 19.02.09, 06:44
    Witam ... napisałem podwyżkę na 3% WOL i poszedłem razem z "moim"
    administratorem aby ją wręczyć ... niestety oberwało nam się od paru
    k****, i dano nam zapewnienie, że nikt czynszu w takiej wysokości
    płacić nie będzie ... i klamkę zobaczyliśmy przed nosami.
    :(
  • 19.02.09, 06:56
    ... jeśli lokatorzy z dniem wejścia w życie ustawy o ochronie
    lokatorów automatycznie traktowani są jak najemcy, to na jakich
    zasadach najmu?. Chodzi mi o czynsz, tzn. czy jest nim domyślnie te
    3% WOL? Bo jeśli tak, to mógłbym domagać się wyrównania wstecz
    czynszu, od kiedy zmiana ustawy weszła w życie, do poziomu tych 3%
    WOL.
  • 19.02.09, 10:46
    Podwyżka obowiązuje 3 miesiące od momentu doręczenia jej lokatorowi. Ustawa
    tylko zezwala takową wprowadzić.

    Proszę się nie kompromitować z doręczaniem poczty osobiście lokatorom.

    Od tego jest poczta. Wcześniej było napisane jak wysłać wypowiedzenie.
    Lokator może listu nie odebrać. Poczta zwraca list po 14 dniach. Po miesiącu
    można wysłać lokatorowi wezwanie do zapłaty. Potem sprawę do sądu.
    Proponuję iść do prawnika zapłacić za poradę i on powie co i jak.

  • 19.02.09, 11:31
    …  … wybrałem wariant dostarczenia osobiście razem ze świadkiem, i faktycznie
    skompromitowałem się myśląc, że uda się tak temat załatwić …
    dziękuję wszystkim co wnieśli coś na to forum i jestem szczerze wdzięczny za
    udzieloną pomoc, tzn. mam teraz obraz jak sprawa ta wygląda … .
    spytam już na koniec ile trwają sprawy w sądach przeciwko lokatorom nie
    płacących czynszu, pytam, bo sam muszą podnajmować lokale i w umowach mam
    wzmianki o zaleganiu za 3 okresy rozliczeniowe, po których Wynajmujący ma prawo
    wypowiedzieć umowę w przeciągu miesiąca, i nikogo to nie obchodzi czy nas stać
    czy nie … ale w sumie mogę cieszyć się, że żyję w Państwie „prawa” … .
    Efekt jest taki, że lokatorzy ci wychowali swoje dzieci i wykształcili w
    renomowanych uczelniach, jeden z nich to nawet prawnik, a my z rodziną
    musieliśmy „tułać” się po lokalach spółdzielczych z 6 krotnie większymi
    czynszami … i dziś zamiast być choć troszkę wdzięczni za „darmowe”
    przemieszkanie wielu lat, to dalej trwają uporczywie w tej swojej skrajnej
    niezaradności i korzystają z tego co „Państwo” im dało … właśnie takich Polska
    wychowała sobie Życiowych Nieudaczników.
    Jeszcze raz wszystkim dziękuję, choć osobiście będę jeszcze śledził ten wątek.
  • 19.02.09, 13:06
    zibi-2004 napisał:

    > ... jeśli lokatorzy z dniem wejścia w życie ustawy o ochronie
    > lokatorów automatycznie traktowani są jak najemcy, to na jakich
    > zasadach najmu?. Chodzi mi o czynsz, tzn. czy jest nim domyślnie
    te 3% WOL? Bo jeśli tak, to mógłbym domagać się wyrównania wstecz
    > czynszu, od kiedy zmiana ustawy weszła w życie, do poziomu tych 3%
    > WOL.

    Lokatorzy zamieszkujący w nieruchomości prawdopodobnie posiadają
    tytuły prawne do lokali, tylko nie chcą z Panem rozmawiać w
    przekonaniu, że jeżeli nie będą odbierać korespondencji ani nie
    otworzą drzwi, to wszystko pozostanie tak jak dotychczas.
    Popełniają wielki błąd.

    W przypadku posiadania decyzji o przydziale lokalu lub wstąpienia w
    najem w trybie ustawowym, czyli wtedy, gdy nie ma umowy najmu,
    obowiązują przede wszystkim zasady najmu szczegółowo określone w
    ustawie o ochronie praw lokatora, która jest ustawą lex specialis w
    stosunku do ustawy Kodeks Cywilny.

    Oznacza to, że przepisy ustawy o ochronie praw lokatora stosuje się
    przed Kodeksem Cywilnym. Kodeks Cywilny stosujemy tylko wtedy, gdy
    dana kwestia nie jest uregulowana w ustawie lex specialis (np. tryb
    wykonywania eksmisji).

    Nie można domagać się wyrównania wstecz czynszu w wysokości 3%,
    ponieważ lokator nie został o nim prawidłowo i skutecznie
    powiadomiony w odpowiednim czasie.

    Pamiętaj, aby tego powiadomienia dokonać teraz, w sposób określony
    przepisami prawa, tj. listem poleconym za potwierdzeniem odbioru, z
    właściwym oznaczeniem adresatów (wszystkie osoby dorosłe), z
    podaniem w treści podstawy prawnej oraz z właściwym terminem (3
    miesiące).

    Dla potrzeb dowodowych przechowuj: dowód nadania przesyłki z
    wypowiedzeniem, dowód jej doręczenia (żółtą zwrotkę nawet nie
    podpisaną przez adresata) oraz cały nadany list z wszystkimi
    pieczęciami Poczty, jeśli nie został odebrany pomimo 2-krotnego
    awiza.

    Powodzenia.

    --
    Zarządzanie Nieruchomościami Łódź megapolcorp.googlepages.com/
  • 19.02.09, 16:34
    2) jest w zwłoce z zapłatą czynszu lub innych opłat za używanie lokalu co
    najmniej za trzy pełne okresy płatności pomimo uprzedzenia go na piśmie o
    zamiarze wypowiedzenia stosunku prawnego i wyznaczenia dodatkowego, miesięcznego
    terminu do zapłaty zaległych i bieżących należności,

    Czyli równowartość 3 czynszów i miesiąc trzeba odczekać od momentu odebrania
    tego dodatkowego miesięcznego terminu wypowiedzenia.

    Lokator może płacić stary czynsz więc muszą się nazbierać zaległość w wysokości
    3 czynszów.

    Mając prawnika (radcę prawnego lub adwokata) za lokatora można spodziewać się
    wielu atrakcji:
    -dokładnego sprawdzenia prawidłowości wszelkich wypowiedzeń, pism, terminów itp.
    -kontroli np. Nadzoru Budowlanego- trzeba prowadzić książkę obiektu, robić
    przeglądy kominiarskie, szczelności instalacji gazowej itp.
    -solidarności zawodowej prawników w danym mieście z kolegą radcą prawnym czy też
    adwokatem,

    Z drugiej strony warto:
    -o ile lokatorzy mają podliczniki wody a właściciel płaci zbiorczy rachunek,
    powymieniać podliczniki na odporne na magnesy neodymowe,
    -sprawdzić czy nie ma jakiś nielegalnych podłączeń do instalacji elektrycznej
    przed licznikami czy też do klatki chodowej
    itp.itd

  • 19.02.09, 17:04
    Odpowiadajac na pytanie o czas trwania wszystkiego do momentu
    otrzymania wyroku to wszystko zalezy od opieszalosci sadu.

    W Krakowie to lekko trzeba liczyc na dwa lata. Pol roku do zlozenia
    sprawy w sadzie, 9 miesiacy do pierwszej rozprawy potem druga za 3
    miesiace i pol roku do apelacji a nastepnie czekanie na wyrok i
    klauzule.

    Ale kiedys sie doczekamy. Tylko spokoju i cierpliwosci oraz trzeba
    bardzo przestrzegac litery prawa. (terminy, czytelny podpis, data
    wyraznie, nie przekrecone nazwisko itd itd)
  • 22.02.09, 21:21
    Jeszcze jedno, bo nie mogę tego zrozumieć, dlaczego lokal wypowiadam lokatorom a
    nie gminie, przecież to oni mi tych lokatorów "zafundowali", czy to nie gminna
    powinna nimi się zająć i znaleźć im inny lokal?
  • 26.02.09, 20:49
    Gmina powinna ale ...
    Ja od 1992 (darowizna) mam dom w Józefowie z lokatorami, których
    wsadzono nam na siłę czyli z kwaterunku, od lat bezskutecznie
    próbuję się ich pozbyć, wytaczałam im procesy minnymi o dewastację i
    niszczenie działki, nielegalną zabudowę, regularnie też chodzę do
    sądu dopominać się o zapłatę za komorne tj. 133,00 miesięcznie a ich
    aktualne zadłużenie to 3880,00 = ja składam pozew a lokatorzy
    wpłacają "jakąś" część i sprawa dla sądu jest bezzasadna i tak w
    kółko, dom jest stary i zdewastowany w 1998 roku zleciłam ekspertyzę
    i mam nakaz natychmiastowej rozbiórki Powiatowego Inspektora Nadzoru
    Budowlanego oraz wyrok sądu o natychmiastową eksmisję i niestety
    gmina przyjęła to do wiadomości ale do dziś nie znalazła dla nich
    mieszkania i oczywiście na mnie próbuje zwalić obowiązek zapewnienia
    im lokum (nie podpisywałam z nimi żadnej umowy) są 3 na liście
    oczekujących ale podobno to może potrwać jeszcze ok 5-10 lat.
    Podsumowując: na gminę raczej nie licz.
    --
    Kinga z Klaudią(12.02.2005)
    www.klaudiusia.bobasy.pl
  • 30.03.09, 22:31
    Dzisiaj dowiedziałem się, że lokatorzy ci są tam na dziko i nie mają
    i nigdy nie mieli tam kwaterunku, ale jak się znaleźli w tym lokalu
    to nie mam pojęcia. To tłumaczy brak ich chęci do rozmowy.
    Czy jest w takim przypadku możliwość na szybsze oddanie
    nieruchomości w urzytkowanie właścicielom?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.