Dodaj do ulubionych

Dziad i Baba

01.11.02, 16:01
--
DZIAD i BABA

"Byl sobie dziad i baba"
- stara bajka siê chwali...
On siê Dzianem nazywa_, na nia Mery wolali.
Bardzo starzy oboje, na retajer juz byli,
Filowali nie bardzo, bo lat wiele przezyli...
Mieli hauzik maleñki, peintowany co roku,
Porci na boku i stepsy do samego sajdloku;
Plejs na garbydz na jardzie, stara picies co byla
Im rokrocznie piciesów parê bucli rodzila.

Kara byla ich stara, Dzian fiksowal ja nieraz
- zmienial pajpy, tajery i dzionk sluzyl do teraz.
Za kornerem na strycie, przy Frenkowej geradzi
Mieli parking na dzionki, gdzie nikomu nie wadzil.
Z boku hauzu byl garden na tomejty i kabydz -
Choc w markecie (u Dziola) Mary mogla je nabyc.
Czasem cziery i plamsy, bananusy, orendzie
Wyjezdzala by kupic na hajlweju, przy stendzie.

Miala Mery dziob ciêzki, pejda tyz niezbyt sciodra
- klinowala ofisy za szesc baksów i kwodra.
Dzian byl róznie - _locmenem, robil u karpentera,
Robil w majnach, na farmie, w szopie nawet plomera
Ile razy Ajrysie zatruwali mu dolê,
Przezywajlc go "greenhorn", lub po polsku "grinolem".
Raz im z frendem siê fajtujac dal hela,
¯i go kapy na weekend az zamknêli do dziela.
Raz w rok - Krizmus lub Ister - siê zjezdzala rodzina;
Z Mejnów Stela z hazbendem, Ciet i £olter z Brooklyna.

Byli wtedy Dzian z Mery wielce tajerd i bizy
Nim pakiety ze storu poznosili do frizy.
A afera to wielka, bo tradycji wciaz wierni
- polskie hemy, sosydze i porkciopy z bucierni;
co njalepsze rozbify i salami i stejki;
dwa dazeny donaców, kiendy w baksach i kiejki.
Butla "Cavert", cygara - wszak drink musi byc z dymem
- kidzom popkorn i soda razem z slodkim ajskrymem....

Czêsto gêsto Dzian stary prawil w swoich wspominkach,
Jak za mlodu do grillu dziampnal sobie na drinka.
To tam gud tajm mial taki, ze siê trzymal za boki
Gdy mu bojsy prawili fany story i dzioki
Albo jak to w dziulaju bral sanwiczów i stejków
Aby basem z kompanii na bicz jechal, do lejku.
Tam po kilku hajbolach czêsto bylo w zwyczaju
Spiewac polskie piosenki ze starego het kraju.

Raz: ludziska zdziwieni - ot sy mater - szeptali,
ze u Dzianów na porci cos siê bolbka nie pali?
A to smierc im od rumu przyszla wprzódy poranka....
On byl polski, krajowy, ona Galicyjanka.....


Edytor zaawansowany
  • uwazna 01.11.02, 21:49
    No po prostu pieeekne! Ze tez ja nigdy w Stanach nie bylam. Jak milo by bylo
    posluchac czegos takiego live. smile
    Pozdr.
  • kluba11 02.11.02, 05:40
    uwazna napisała:

    > No po prostu pieeekne! Ze tez ja nigdy w Stanach nie bylam. Jak milo by bylo
    > posluchac czegos takiego live. smile
    > Pozdr.
    Niestety, to jest tragiczne a bardzo prawdziwe!! Z tego , co pamietam , kilka
    moich przykladow - moze zgadniesz , o co chodzi :
    1)jaka ma pan wybrana kompanie telefoniczna : - Eity-eity !!
    2)przy podawaniu adresu : jaki ma pan numer mieszkania ? A: tam jest tylko drug
    podloga !!
    3)zabralam te papiery do "morawiejku"
  • kluba11 09.11.02, 07:00
    kluba11 napisała:

    > uwazna napisała:
    >
    > > No po prostu pieeekne! Ze tez ja nigdy w Stanach nie bylam. Jak milo by by
    > lo
    > > posluchac czegos takiego live. smile
    > > Pozdr.
    > Niestety, to jest tragiczne a bardzo prawdziwe!! Z tego , co pamietam ,
    kilka
    > moich przykladow - moze zgadniesz , o co chodzi :
    > 1)jaka ma pan wybrana kompanie telefoniczna : - Eity-eity !!
    > 2)przy podawaniu adresu : jaki ma pan numer mieszkania ? A: tam jest tylko
    drug
    >
    > podloga !!
    > 3)zabralam te papiery do "morawiejku"
    No i co? Nikt sie nie wypowiedzial? Zbyt proste ?
    Podaje :
    1) eity-eity to AT&T
    2)second floor - czyli drugie pietro
    3) Dept of Motor Vehicles
  • kluba11 09.11.02, 07:01
    Nie wiem, czy to odpowiednie na to forum bo jezyk nie jest nawet angielski ...
  • pulbek 02.11.02, 12:19
    Rzeczywiscie fajne smile

    A do Stanow wcale nie trzeba jechac. W Niemczech to samo,
    tylko kapke inaczej: "Za rajzebiurem i tanksztela skrec
    na recht".

    Pulbek.
  • awalk 07.11.02, 21:38
    dosyc stare mnie bardziej podobalo sie " w piatek mam pajde" w wykonaniu
    native Polish speakers albo " ja sie z toba zalatwie" w wykonaniu non-native

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka