Dodaj do ulubionych

Chrześnica czy chrześniaczka?

12.07.10, 16:32
jak prawidłowo się mówi? Ja preferuję wersje "chrześniaczka", "chrześnica"
brzmi dla mnie, no cóż, trochę "wsiowo", ale ZAWSZE słyszę z ust innych tę
druga wersję.
Edytor zaawansowany
  • 13.07.10, 11:14
    Mieszkam w Świętokrzyskiem. Zawsze słyszę tę "chrześnicę" z ust wszystkich
    ludzi, to samo jeśli chodzi o Internet, który jest demokratycznym medium, gdzie
    spotykają się mieszkańcy wszystkich części Polski - zawsze gdy mowa jest o byciu
    chrzestnym, ktoś wyskakuje z "chrześnicą", podczas gdy w książkach zawsze
    stykałam się z wersją "chrześniaczka".
  • 13.07.10, 11:55
    Rozważania chrześniakowo-chrześniaczkowe musiałyby wejść w
    sferę odbioru, nacechowania takich zwrotów.

    W Polsce już nie odczuwa się negatywnych, uszczypliwych wręcz
    odcieni słów typu 'cielak', 'prosiak', 'dzieciak' -
    zamiast 'cielę', 'prosię', 'dziecię'.
    Dziś nadal słowa 'zdechlak', 'prostak' czy 'maniak' taki negatywny
    pierwiastek w nazwie mają.
    Pierwsze były dawno temu odczytywane właśnie negatywnie, drugie -
    neutralnie. Dziś to zanikło [?].

    Po latach tak niektórzy badacze ryzykują odczytanie domniemanego
    ówczesnego, starodawnego stosunku np. wschodnich Słowian czy
    nawet Wiślan do plemienia Polan, zwanych 'Polakami'.

    Jeśli by skojarzyć, że na wschodzie [Polski, w Ukrainie, w Rosji] na
    Polkę powiedzą 'Polaczka' - to, jak dla mnie, odczytanie
    tej 'chrześniaczki' jako nazwy popularniejszej ku wschodowi 2.
    Rzeczpospolitej miałoby swoje podstawy w rzeczywistości.

    Chrześnica byłaby więc bardziej z rejonem zachodniego stylu
    polszczyzny związana.

    C.b.d.w [co było do wydumania]

    Napisałbym c.b.d.u. - ale po badaniach źródeł i zankietowaniu pasa
    pd-wsch Polski i pd-zach Ukraino...Rusi.
  • 13.07.10, 12:26
    Przeszukałam korpus języka polskiego i książkowej supremacji "chrześniaczki"
    jakoś nie było widać, w publicystyce rzeczywiście rządzi, cytaty internetowe
    wskazują na "chrześnicę". Nie znalazłam śladu, że któraś z form była używana
    jedynie w mowie potocznej. Wygląda na to, że od zawsze istniały jako równoprawne.
    --
    Ja jestem za upadkiem aniołów...(fubuki, forum.jewish.org.pl)
  • 13.07.10, 18:09
    Ba, jest i "chrzestniak", i "chrzestnica".

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.