Dodaj do ulubionych

Męska przedszkolanka

19.10.10, 18:00
Analogicznie do żeńskiego kierowcy jest tez problem z męską przedszkolanką (jak również - nie przymierzając - z męską prostytutka). Mężczyzna pracujący w przedszkolu jako przedszkolanka jak się nazywa? Powinno być chyba przedszkolak, ale to słowo zarezerwowane już dla dziecka.
A męska prostytutka to chyba prostytut?
Skoro język polski jest taki, ze wszystkim słowom musi doczepić pleć gramatyczna, to nad tworzeniem tych slow ktoś powinien chyba czuwać.
Tak jak w przypadku szkoły mamy rzeczowniki:
nauczyciel, nauczycielka, uczeń, uczennica
tak w przypadku przedszkola mamy tylko dwa rzeczowniki:
przedszkolak i przedszkolanka. A jak ma się nazywać dziewczynka chodząca do przedszkola? Przedszkolaczka?
Edytor zaawansowany
  • migni 19.10.10, 20:12
    > Skoro język polski jest taki, ze wszystkim słowom musi doczepić pleć gramatyczn
    > a, to nad tworzeniem tych slow ktoś powinien chyba czuwać.

    KC PZPR-em powiało... wink

    Chłopiec - przedszkolak, a dziewczynka - przedszkolaczka. W słownikach (jeszcze?) brak, ale to słowo jak najbardzej regularnie utworzone, zrozumiałe i używane, gdy chce się zwrócić uwagę na żeńską płeć.

    Skoro całkiem nieźle brzmi "pan niania", to myślę, że i "pan przedszkolanka" byłby akceptowalny. Albo po prostu, z pudełka wychodząc, "opiekun", "opiekun przedszkolny".
  • dar61 19.10.10, 22:15
    {Migniemu} pierwsze wyszło naturalnie, a przed drugim wyhamował...

    Przedszkolanka - przedszkolanek.
    A lepiej: przedszkolanin

    ***

    Pan niania
    ?!
    Brr!!

    Piast >> piastun >> piastunka
    Opiekun >> opiekunka


    Szkoła >> [scholar] uczeń >> uczennica
    Przedszkole >> [prescholar, protoscholar] przeduczeń >> przeduczennica
    smile

    Zwierzę - zwierzak
    Dziecko - dziecię - dzieciak
    Polanin - Polak
    Przeszkolanin - przedszkolak
  • ewa9717 20.10.10, 09:08
    Ale samym paniom przedszkolankom (bo panów jeszcze nie spotkałam) nazwa się chyba nie podoba, bo jak jeden mąż mówią o sobie, że są nauczycielami przedszkola wink Zawsze mam wtedy głupie skojarzenia.
  • dar61 20.10.10, 14:06
    {Ewa9717}:

    ...paniom przedszkolankom (bo panów jeszcze nie spotkałam...

    A ja spotykałem.

    Na dorocznych żakinadach w mej rodzinnej miejscowości - w czasach po rozwiązaniu tam Liceum Pedagogicznego dla Wychowawczyń* [sic!] Przedszkoli [powstało z niego studium pomaturalne] - w przemarszach ceremonialnych uczniów studium dawał się zauważać jeden [góra dwóch] w każdym roczniku* chłopak. Maszerował z wianuszkiem koleżanek u swego boku.
    Jakże mu zazdrościliśmy [wianuszka]...
    smile
    Ciekawe, czy oni nadal pracują w swym zawodzie.
    Trzeba by dzieci postprzedszkolne wypytać.

    */ sprawdziłem w czeluściach internetu, że jeszcze w czasach stacjonarnego i korespondencyjnego liceum na ogółem tam wykształconych 2829 [1594+1235] nauczycieli mężczyzn było 888[450+438]. 31 %! Co trzeci!
    Przedszkolankowie! Gdzie was wcięło?
    Potem nastąpiły Wieki Ciemne żeńskiej dominacji ...

    P.S. Dzięki tej kwerendzie dowiedziałem się wreszcie po co istniała przy tym liceum słynna u nas Szkoła Ćwiczeń.
    Tamże protonauczyciele oćwiczali w ramach praktyk zwykłych uczniów licealnych.
    Dzięki me składam {Ewie} za inspiracje!
  • imponeross 20.10.10, 23:28
    ewa9717 napisała:

    > Ale samym paniom przedszkolankom (bo panów jeszcze nie spotkałam)
    ...

    A Polsce moze nie, ale za granica sie spotyka.
  • imponeross 20.10.10, 23:35
    migni napisał:

    > > Skoro język polski jest taki, ze wszystkim słowom musi doczepić pleć gram
    > atyczn
    > > a, to nad tworzeniem tych slow ktoś powinien chyba czuwać.
    >
    > KC PZPR-em powiało... wink
    >
    > Chłopiec - przedszkolak, a dziewczynka - przedszkolaczka. W słownikach (jeszcze
    > ?) brak, ale to słowo jak najbardzej regularnie utworzone, zrozumiałe i używane
    > , gdy chce się zwrócić uwagę na żeńską płeć.
    >
    > Skoro całkiem nieźle brzmi "pan niania", to myślę, że i "pan przedszkolanka" by
    > łby akceptowalny. Albo po prostu, z pudełka wychodząc, "opiekun", "opiekun prze
    > dszkolny".

    Proponowany tu przez kogos 'przedszkolanin' brzmi najlepiej. Analogicznie do warszawianka / warszawianin.
  • bimota 21.10.10, 13:16
    Mi sie bardziej podoba warszawiak tongue_out
  • imponeross 21.10.10, 22:34
    bimota napisał:

    > Mi sie bardziej podoba warszawiak tongue_out

    Amerykaniak tez?...
  • bimota 20.10.10, 15:55
    > Analogicznie do żeńskiego kierowcy jest tez problem z męską przedszkolanką

    Nie analogicznie - tu jest problem wiekszy.

    Powinno być chyba przedszkolak, ale
    > to słowo zarezerwowane już dla dziecka.

    Nie wiedzialem,ze obowiazuje taka rezerwacja...

    > A męska prostytutka to chyba prostytut?

    A moze prostytutek ? No ale skoro meski kierowca to moze pogodzic sie z tym meskim prostytutka...

    A jak ma się nazywać dziewczynka chodząca do prz
    > edszkola? Przedszkolaczka?

    Przedszkolnica ? Przedszkolka tez ladnie brzmi... choc moze sie mylic z przedszkółką, czyli przedszkolem. smile
  • imponeross 20.10.10, 23:32
    bimota napisał:

    > > Analogicznie do żeńskiego kierowcy jest tez problem z męską przedszkolank
    > ą
    >
    > Nie analogicznie - tu jest problem wiekszy.

    Dlaczego wiekszy?

    > Powinno być chyba przedszkolak, ale
    > > to słowo zarezerwowane już dla dziecka.
    >
    > Nie wiedzialem,ze obowiazuje taka rezerwacja...

    Jak to nie wiedziales? Nie wiedziales, co znaczy slowo 'przedszkolak'?

    > > A męska prostytutka to chyba prostytut?
    >
    > A moze prostytutek ? No ale skoro meski kierowca to moze pogodzic sie z tym mes
    > kim prostytutka...

    Prostytutek tez moze byc, to bylby taki maly prostytut wink

    > A jak ma się nazywać dziewczynka chodząca do prz
    > > edszkola? Przedszkolaczka?
    >
    > Przedszkolnica ? Przedszkolka tez ladnie brzmi... choc moze sie mylic z przedsz
    > kółką, czyli przedszkolem. smile

    Przedszkolnica jest ok, ale brzmi troche zbyt medycznie wink To moze byc np. nazwa choroby polegajacej na strachu przed pojsciem do przedszkola.
  • bimota 21.10.10, 13:24
    > Dlaczego wiekszy?

    Bo kierowca i przedszkolanka brzmia po babsku.

    > Jak to nie wiedziales? Nie wiedziales, co znaczy slowo 'przedszkolak'?

    Nie wiedzialem, ze nic innego nie mozna tak nazwac.

    Niech bedzie przedszkolaczka... Myslalem, ze feministki sie przyczepia do tego "meskiego" przedszkola.. smile
  • asqe 20.10.10, 22:50
    A co to jest przedszkolanka?
    Mysle, ze nauczyciel wychowania przedszkolnego/przedszkola wystarczy.
    --
    I'm just fine - fucked up, insecure, neurotic and emotional.
  • imponeross 20.10.10, 23:33
    asqe napisała:

    > A co to jest przedszkolanka?
    > Mysle, ze nauczyciel wychowania przedszkolnego/przedszkola wystarczy.

    'Nauczyciel wychowania przedszkolnego/przedszkola' nie wystarczy. To jest za dlugie i w zwiazku z tym niepraktyczne.
  • ewa9717 21.10.10, 09:11
    No i czemu nauczyciel, skoro prawie same panie?
  • imponeross 21.10.10, 22:36
    ewa9717 napisała:

    > No i czemu nauczyciel, skoro prawie same panie?

    No wlasnie.
  • kornel-1 22.10.10, 08:11
    Niedawno "odkryłem" słówko skoczkini. Może i brzmi "dziwnie", ale sporo słów zakończonych na -i(y)ni z tej kategorii rzeczowników (zapewne z powodu rzadkości używania) brzmi, w moim odczuciu, nieco zabawnie.

    Kornel
    --
    "Kornel: moje podróże"
  • dar61 22.10.10, 10:33
    Świadkini mistrzyni to może z Waszmości, {Kornelu}, nie jest, ale z tą awersją Waść, i Waszecipodobni sceptycy, bzdurzycie.

    Albowiem wiadomem jest, że co w polszczyźnie możliwe, jest możliwe.
    Nawet "widzieć autobus" contra "widzieć bus-A"...

    A potem się profesorki boją, wolą [by] im profesorwać...

    Czy Waść wiesz, że była i posełkini zamiast pierwotnej poślicy?
    Dziś nawet się wzdragają przed posłanką kobiety językowe osły woląc posła.
  • bimota 22.10.10, 14:21
    Moze mysla, ze to od poslanca...
  • imponeross 22.10.10, 18:44
    dar61 napisał:

    > Świadkini mistrzyni to może z Waszmości, {Kornelu}, nie jest, ale z tą a
    > wersją Waść, i Waszecipodobni sceptycy, bzdurzycie.
    >
    > Albowiem wiadomem jest, że co w polszczyźnie możliwe, jest możliwe.
    > Nawet "widzieć autobus" contra "widzieć bus-A"...
    >
    > A potem się profesorki boją, wolą [by] im profesorwać...
    >
    > Czy Waść wiesz, że była i posełkini zamiast pierwotnej poślicy?
    > ]

    > Dziś nawet się wzdragają przed posłanką kobiety językowe osły wol
    > ąc posła.

    widziec autobus / widziec busa
    nie zdazyc na autobus / nie zdazyc na busa

    Tak, to ciekawe, chyba ma to zwiazek z wygoda wymowy, 'bus' jest troche za krotki wiec dodaje mu sie koncowke, zeby byl dluzszy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka