Nie wiem, czy zwróciliście uwagę, ale wiele dziewcząt wymawia "Ć" jak dźwięk między C a Ć.
Dźwięk z szerokiego uśmiechu.
Różnica między tym dźwiękiem a Ć jest jak między miękkim CH w słowie "Chiny", a miękkim S w słowie "siny"
Nie wiem, czy to gwara, maniera, a może tak się teraz mówi?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.