Zagadka to przyzwoita
Ma to ksiądz i jezuita,
Ma ją pani starościna.
Na literę „d” się zaczyna,
Z czterech liter to się składa,
Ojciec często w spodnie wkłada,
Matka myją ją starannie
Raz w miednicy, a raz w wannie.
Panny bardzo pielęgnują,
Czasem panom ofiarują
Czasem swędzi, ale z rzadka
przyzwoita to zagadka.
Fredro? Chyba jednak nie ?
A sama zagadka naprawdę jest przyzwoita.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.