Dodaj do ulubionych

Wielki slownik polskich nazw obcych miast

09.06.04, 21:57
Dwukrotnie poruszano juz ten problem, czas na rekapitulacje. Chcialbym zebrac
wszystkie...
Zaczynam wiec
Niemcy
------
Norymberga - Nurnberg
Akwizgran - Aachen
Ratyzbona - Regensburg
Fryburg - Freiburg
Monachium - Muenchen
Bremen - Brema
Braunschweig - Brunszwik

--
<><> eurOkicioR <><>
Mam dla ciebie N O T E S jakiego na pewno nie masz
Obserwuj wątek
    • randybvain Re: Wielki slownik polskich nazw obcych miast 10.06.04, 06:59
      Żytawa - Zittau
      Kowno - Kaunas
      Wilno - Vilnius
      Królewiec - Kaliningrad
      Sankt Petersburg - Sankt Pietierburg (s!)
      Rzym - Roma

      Nie wiem, czy wiecie, ale gdzieniegdzie na świecie takie swojszczenie obcych
      nazw miejscowych jest uznawane za łamanie praw autorskich. tak wiem, ze jest to
      dziwne, zwłaszcza dla nas, którzy zmieniamy na swoją modłę Budziszyn i Lipsk,
      które nawet po łużycku się tak nie nazywają, a jak zobaczymy gdzieś Danzig,
      Breslau i Stettin, to się pienimy, jak te szwaby mają czelność przekręcać nazwy
      polskich miast...
      --
      Aurë entuluva!
      • ladyblue Re: Wielki slownik polskich nazw obcych miast 10.06.04, 13:43
        randybvain napisał:
        > dziwne, zwłaszcza dla nas, którzy zmieniamy na swoją modłę Budziszyn i Lipsk,
        > które nawet po łużycku się tak nie nazywają

        Budziszyn w wersji oryginalnej to Budyšin (Chociebuż niestety umknął mej
        pamięci)
        różnica niewielka (a nie jakies Bautzen, ble)
        tzn nie mam nic przeciwko żeby sobie Niemcy mowili Bautzen i Cottbus, ale jak
        po polsku to słyszę to mnie trafia nagły i ciężki szlag.

        mówiąc po polsku używajmy polskich nazw. a mówiąc w innych językach - nazw dla
        tych języków odpowiednich. po polsku powiem Lwów, po ukraińsku - Львів.

        --
        Em C D Am
        Падымi мяне паветраны шар.
          • josip_broz_tito Re: Austria 11.06.04, 15:48
            No nie, Celowiec to nazwa słoweńska, tych co tam mieszkają. W ogóle tam jest
            ciekawie na tym pograniczu;

            Triest to Trst, Klagenfurt - Celovec, Udine - Videm, Wenecja - Mljet, a z
            ciekawszych przeróbek południowych: Wiedeń - Beč, Budapeszt - (ta) Budimpešta,
            Timisoara - Temišvar, Tesaloniki - Solun smile

            A łużycki Chociebuż zapisuje się Chośebuz.
            --
            Wszystkich pruszkowian zapraszam na forum pruszkowskie -
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=132
            • yashoo Re: Austria 14.06.04, 14:23
              josip_broz_tito napisał:

              Timisoara - Temišvar,

              OK. ale to chyba po węgiersku; nie mogę sobie przypomnieć jak węgrzy nazywają
              Oradeę...

              Tesaloniki - Solun smile

              ta nazwa ma swoje korzenie jszcze w czasach, kiedy okolice "Sołunia"
              zamieszkane były przez słowian - stąd św. Cyryl znał "gwary sołuńskie";
              natomiast potocznie Grecy nazywają Testaloniki - Solo.
              • josip_broz_tito Re: Austria 14.06.04, 23:30
                Nie, jest jak mówię, Serbowie mówią Temišvar, a Węgrzy Temésvár. A Oradea to po
                węgiersku Nagyvárad (wym. nodźwaarod). Jest jeszcze Szátmár (Satu Mare),
                Kolozsvár (Cluj-Napoca) oraz Gyulafehérvár (d. Alba Iulia a teraz nie
                pamiętam smile
                --
                Ať si bylo, jak si bylo, přece jaksí bylo, ještě nikdy nebylo, aby jaksí
                nebylo smile
                • yashoo Re: Austria 15.06.04, 07:30
                  josip_broz_tito napisał:

                  (...) Nie, jest jak mówię, Serbowie mówią Temišvar, a Węgrzy Temésvár.

                  A to przepraszam; nie zauważyłem "i" big_grin
                  Niemniej - być może jest to "naleciałość" węgierska...

                  A Oradea to po węgiersku Nagyvárad (wym. nodźwaarod).

                  O właśnie. Dzięki.
                  Swoją drogą - ciekawe jest także to,że polskie "wersje" nazw miast rumuńskich,
                  funkcjonujące przed wojną, wypierane są dziś często (np. w przewodnikach) przez
                  ich "oryginalne" wersje.
                  • piotrpanek Re: Austria 15.06.04, 10:01
                    yashoo napisał:

                    > Swoją drogą - ciekawe jest także to,że polskie "wersje" nazw miast
                    rumuńskich,
                    > funkcjonujące przed wojną, wypierane są dziś często (np. w przewodnikach)
                    przez
                    >
                    > ich "oryginalne" wersje.

                    Po prostu ich nazwy węgierskie nie okazały się być zbyt mocno osadzone w
                    polszczyźnie. Zresztą, nawet Siedmiogród już prawie wyłącznie funkcjonuje jako
                    Transylwania (wpływ Draculi silniejszy od kilku wieków wojen i współpracy?).



                    --
                    pzdr
                    piotrek
                    *****
                    Troll to też stworzenie boże/że inaczej żyć nie może/że ci czasem głowę utnie/
                    nie postępuj tak okrutnie...
                    • yashoo Re: Austria 15.06.04, 10:58
                      piotrpanek napisał:

                      (...) Po prostu ich nazwy węgierskie nie okazały się być zbyt mocno osadzone w
                      polszczyźnie. Zresztą, nawet Siedmiogród już prawie wyłącznie funkcjonuje jako
                      Transylwania (wpływ Draculi silniejszy od kilku wieków wojen i współpracy?).

                      Miałem na myśli polskie "wersje" nazw rumuńskich, a nie węgierskich - a to
                      chyba po prostu jest przejawem tendencji do używania nazw oryginalnych, bądź
                      też ich angielskich form. Przypomniała mi się historia Rwandy/Ruandy z czasów
                      wojny Tutsi z Hutu - polska forma "Rwanda" została wyparta przez angielską -
                      "Ruanda" najprawdopodobniej przez dziennikarzy, którzy zamiast zajrzeć do
                      polskiego atlasu świata bezmyślnie powielali nazwę za zachodnimi
                      korespondentami.
                      • piotrpanek Re: Austria 16.06.04, 10:45
                        yashoo napisał:

                        > piotrpanek napisał:
                        >
                        > (...) Po prostu ich nazwy węgierskie nie okazały się być zbyt mocno osadzone
                        w
                        > polszczyźnie. Zresztą, nawet Siedmiogród już prawie wyłącznie funkcjonuje
                        jako
                        > Transylwania (wpływ Draculi silniejszy od kilku wieków wojen i współpracy?).
                        >
                        > Miałem na myśli polskie "wersje" nazw rumuńskich, a nie węgierskich - a to
                        > chyba po prostu jest przejawem tendencji do używania nazw oryginalnych, bądź
                        > też ich angielskich form.

                        Tzn, Cluj zamiast Kluż itd.? No, chyba nikt jednak nie rusza Bukaresztu...
                        Zresztą, te polskie nazwy też nie są jakoś mocno utrwalone - z pamięci podam
                        tylko Kluż (a czym poza pisownią to się różni od oryginału?), Bukareszt,
                        Kiszyniów (to i tak zruszczone), Cecora, Jassy, Kilia... Może i można pisać
                        Tyrgu Muresz, ale co to za spolszczenie? A w czym gorsza lub lepsza Timiszoara
                        od Temszwaru, to już zupełnie nie wiem. Pewnie w polskich atlasach lepsze to od
                        Timis,oara (czy jak się to pisze), ale i tak nazwa oryginalna być gdzieś musi
                        (wyobrażasz sobie turystę w Kijowie pytającego się o drogę na Leopolis? smile ),
                        a skoro różni się ona od "polskiej" nieznacznie, to po co używać dwukrotnie
                        więcej liter (czasu, farby drukarskiej, papieru itd.) na Alba Julia (Alba
                        Iulia) /może jeszcze z uproszczoną wymową - zaskakującą [alba julja] smile )?


                        --
                        pzdr
                        piotrek
                        *****
                        Troll to też stworzenie boże/że inaczej żyć nie może/że ci czasem głowę utnie/
                        nie postępuj tak okrutnie...
      • kuala_lumpur Re: Litwa 14.06.04, 03:44
        Ejszyszki - Eišiškės
        Malaty - Molėtai
        Mejszagoła -Maišagala
        Soleczniki - Šalčininkai
        Orana - Varena
        I można tak w nieskończoność, bo tam każda wioska ma swoją polską nazwę smile. Ale
        szlag mnie trafia jak słyszę w PR Białystok i czytam w GW "wojewoda alituski".
        Alituski?!? To samo na drogowskazach jeszcze po pl stronie granicy, jakby nie
        można było napisać po pl i po lt w nawiasie.

        Parnawa - Parnu
        Dorpat - Tatru (to już Estonia)

        --
        Ѣ
    • skarbek-mm Re: Wielki slownik polskich nazw obcych miast 14.06.04, 11:01
      Czy Zittau - miejscowość, gdzie 1.V.2004 spotkali sie prezydenci Polski, Czech
      i Niemiec to jest Żytawa, czy jest inna miejscowość o tej spolszczonej nazwie,
      która po niemiecku brzmi tak samo?
      Bardzo mnie drażniły wiadomości ciągłym powtarzaniem Zittau. Zittau, Ale na
      mojej mapie znalazłam zapisane po polsku Budziszyn, Drezno i Miśnię, a Zittau
      nie. No i zwątpiłam.

      MM.
      • josip_broz_tito Re: Wielki slownik polskich nazw obcych miast 16.06.04, 13:03
        Jak już mamy uściślać to węg "Szeged" to polski "Segedyn", a nie "Szegedyn", bo
        też madziarskie "SZ" czyta się jak polskie "S" - podobno węgrom się pomyliło
        jak zapożyczali od nas ten element ortografiismile
        --
        Ať si bylo, jak si bylo, přece jaksí bylo, ještě nikdy nebylo, aby jaksí
        nebylo smile
        • flyap Słownik 22.08.04, 13:44
          Zapropoowany słownik wskaże jedynie, jak miejscowosci oznaczone słownikowo po
          polsku wygladają w zapisie języka używanego oficjalnie w kraju, którego miasto
          nas interesuje. Pozwala to orientować się w atlasach zagranicznych, o ile układ
          będzie: nazwa oryginalna -nazwa polska. W dalszym ciagu jednak nie bedziemy
          znali brzmienia nazwy; Paris to nie paris,New York tez brzmi inaczej, juz nie
          mówiac o krajach z innym liternictwem. Zaskoczyło mnie kiedyś,że na wodospad
          Niagara i miasto o tej samej nazwie mówią "najagra" choć na drogowskazach stoi
          jak byk NIAGARA.
          Cudzoziemiec, który węźmie taki słownik tez pomęczy sie nad nazwami :Włocławek,
          Szczecin,Częstochowa, nie mówiąc juz o Szczebrzeszynie.
          Na płycie CD wydano atlas świata z nazwami oryginalnymi miejscowości. Można go
          wykorzystać do rozbudowy tego słownika. Owocnej zabawy.
    • ilecka italia - wlochy 23.08.04, 01:14
      po pierwsze przepraszam za brak polskich znakow

      Torino - Turyn
      Milano - Mediolan
      Trento - Trydent
      Venezia - Wenecja
      Verona - Werona
      Padova - Padwa
      Genova - Genua
      Bologna - Bolonia
      Firenze - Florencja
      Pisa - Piza(bron boze nie pizza!! tongue_out)
      Roma - Rzym
      Napoli - Neapol
      Pompei Scavi - Pompeje
      Taranto - Tarent
      Messina - Mesyna
      Siracusa - Syrakuzy
      Catania - Katania

      i przy okazji regiony:
      Piemonte - Piemont
      Lombardia(akcent na "i") - Lombardia (akcent na 1 "a")
      Veneto - Wenecja
      Liguria - Liguria
      Emilia-Romagna - Emilia-Romania
      Toscana - Toskania
      Lazio - Lacjum
      Campania - Kampania
      Puglia - Apulia
      Calabria - Kalabria
      Sicilia - Sycylia
      Sardegna - Sardynia

      i rzeki:
      Po - Pad
      Tevere - Tyber

      to tylesmile
      pozdrawiam!!
      --
      bdzibdzionka to ja smile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka