Dodaj do ulubionych

Wasze ulubione slowo?

25.04.15, 18:41
Wasze ulubione słowo? Moje to chyba "źdźbło".
Edytor zaawansowany
  • randybvain 25.04.15, 21:13
    Dżdżownica.
    --
    Aurë entuluva!

    Polska strona języka walijskiego
    The Minstrel's Glade - mój blog językowy
  • varshaviac 25.04.15, 22:51
    randybvain napisał:

    > Dżdżownica.

    To po prostu deszczownica, od niegdysiejszego "deżdż" (obecnie "deszcz"). Jeszcze dzis mowi sie "krople d(e)żdżu".
  • stefan4 25.04.15, 23:29
    varshaviac napisała:

    > randybvain napisał:
    >
    > > Dżdżownica.
    >
    > To po prostu deszczownica, od niegdysiejszego "deżdż" (obecnie "deszcz"). Jeszc
    > ze dzis mowi sie "krople d(e)żdżu".

    Aha, to hadżdż oznacza hadeżdż...

    Kiedy Wielki Mufti Ali ben Dżamali udawał się na pielgrzymkę do Mekki, wysuszona pustynia łaknęła dżdżu. Ale kiedy dotarł do Mekki, to ha! deżdż spadł.

    - Stefan

    --
    Zwalczaj biurokrację!
  • varshaviac 25.04.15, 23:49
    stefan4 napisał:

    > Aha, to [url=http://pl.wikipedia.org/wiki/Pielgrzymki_w_islamie]hadżdż[/
    > url] oznacza hadeżdż...
    > Kiedy Wielki Mufti Ali ben Dżamali udawał się na pielgrzymkę do Mekki, wysuszon
    > a pustynia łaknęła dżdżu. Ale kiedy dotarł do Mekki, to ha! deżdż spadł.
    >
    > - Stefan

    dżdż i nienacek:
    sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/dzdz-i-nienacek;6336.html
  • stefan4 26.04.15, 00:03
    varshaviac:
    > dżdż i nienacek

    Anienie, Nienacek to z innej bajki, z bajki o 7 krasnoludkach: Chyłku, Ciemku, Ciszku, Ciurku, Nienacku, Omacku i Ukradku.

    - Stefan

    --
    Zwalczaj biurokrację!
  • varshaviac 26.04.15, 00:20
    stefan4 napisał:

    > varshaviac:
    > > dżdż i nienacek
    >
    > Anienie, Nienacek to z innej bajki, z bajki
    > o 7 krasnoludkach
    : Chyłku, Ciemku, Ciszku, Ciurku, Nienacku, Omacku i Ukr
    > adku.
    >
    > - Stefan

    Chodziło tylko o to, ze w załączonym linku omawiane są wspólnie...
  • stefan4 26.04.15, 10:17
    ,,Być na czczo'' jest od ,,być na dżdżo'' -- czyli po nakarmieniu się tylko dżdżem, do tego stopnia, że brakuje siły na dźwięczność.

    Albo może to jest z rosyjskiego: тёща to teściowa, więc ,,być na czczo'' to wspomnienie o posiłku przygotowanym przez teściową.

    - Stefan

    --
    Zwalczaj biurokrację!
  • varshaviac 26.04.15, 13:04
    stefan4 napisał:

    > ,,Być na czczo'' jest od ,,być na dżdżo'' -- czyli po nakarmieniu się tylko dżd
    > żem, do tego stopnia, że brakuje siły na dźwięczność.
    >
    > Albo może to jest z rosyjskiego: тёща to teściow
    > a, więc ,,być na czczo'' to wspomnienie o posiłku przygotowanym przez teściową.
    >
    > - Stefan

    No dobrze, ale jakie jest twoje ulubione słowo?
  • stefan4 26.04.15, 16:02
    varshaviac:
    > No dobrze, ale jakie jest twoje ulubione słowo?

    ,,Kobieta''. Nie ze wzgledu na brzmienie, bo ono mogłoby być lepsze, tylko ze względu na zawartość znaczeniową.

    - Stefan

    --
    Zwalczaj biurokrację!
  • varshaviac 26.04.15, 17:45
    stefan4 napisał:

    > varshaviac:
    > > No dobrze, ale jakie jest twoje ulubione słowo?
    >
    > ,,Kobieta''. Nie ze wzgledu na brzmienie, bo ono mogłoby być lepsze, tylko ze
    > względu na zawartość znaczeniową.
    >
    > - Stefan

    smile Jakie mogłoby być lepsze brzmienie słowa kobieta? Może w innych językach ono brzmi lepiej? Parę przykładów:
    żena
    żanczyna
    żynka
    żienszczina
    femme
    donna
    mujer
    woman
    Frau/Weib
    kvinna
    kvinne
    kvinde
    Chyba ta donna brzmi najlepiej?...
  • bimota 27.04.15, 13:17
    DZIEWKA, DZIEWECZKA
  • varshaviac 27.04.15, 17:05
    bimota napisał:

    > DZIEWKA, DZIEWECZKA

    "Dziewka" jest ładniejsze niż "kobieta"?...
  • bimota 27.04.15, 18:15
    O WIELE
  • varshaviac 28.04.15, 01:13
    bimota napisał:

    > O WIELE

    Dla mnie nie, kojarzy mi się albo z niedojrzałą kobieta, albo z pomocą kuchenną, albo z dziwką.
  • stefan4 27.04.15, 22:17
    varshaviac:
    > "Dziewka" jest ładniejsze niż "kobieta"?...

    W każdym razie ,,dziewanna'' jest ładniejsze. ,,Kobieta'' składa się z
    • przedrostka ,,ko-'' oznaczającego coś podobnego ale trochę przeciwnego (sinus -- kosinus, referat -- koreferat, leżanka -- koleżanka);
    • rdzenia nieodparcie kojarzącego się z ,,biedą''.

    Ale to tak tylko sądząc po brzmieniu. Jeśli sięgnąć po desygnaty, to oczywiście za ładniejsze uważam kobiety niż jakieś tam kwiatki.

    - Stefan

    --
    Zwalczaj biurokrację!
  • arana 28.04.15, 06:20
    Pozwolą Panowie, że się przyłączę do dyskusji, którą podsumuję małą, acz stosowną parafrazą Kochanowskiego?

    Język Cię nie ogarnie, wszędy pełno Ciebie:
    I w otchłaniach, i w morzu, na ziemi , na niebie.


    Język nie ogarnia, więc może poezja męska oraz damska?
  • varshaviac 28.04.15, 17:17
    arana napisała:

    > Pozwolą Panowie, że s
    > ię przyłączę do dyskusji
    , którą podsumuję małą, acz stosowną parafrazą K
    > ochanowskiego?
    >
    > Język Cię nie ogarnie, wszędy pełno Ciebie:
    > I w otchłaniach, i w morzu, na ziemi , na niebie.

    >
    > Język nie ogarnia, więc może poezja męska oraz damska?

    Osobnik rodzaju żeńskiego, istota rodzaju męskiego wink
  • arana 28.04.15, 18:19
    varshaviac napisała:

    > Osobnik rodzaju żeńskiego, istota rodzaju męskiego wink


    A stworzenie? wink
  • stefan4 28.04.15, 18:23
    arana:
    > A stworzenie? wink

    Ze stworzeniem świata poszło rachciachciach, tydzień i gotowe. Ale kiedy przyszło do kierowania nim, to zrobiły się schody...

    - Stefan

    --
    Zwalczaj biurokrację!
  • arana 28.04.15, 18:31
    piramidy schodkowe, drabina Jakubowa i wieża Babel. wink
  • varshaviac 28.04.15, 22:45
    arana napisała:

    > piramidy schodkowe, drabina Jakubowa i wieża Babel. wink

    A propos slow z dużą liczba spółgłosek to ważne właściwie jest nie tyle pojedyncze słowo, ile liczba spółgłosek do wymówienia. Np. w wyrażeniu: "dużo warstw w źdźble" jest 9 spółgłosek do wymówienia pod rząd.
  • arana 29.04.15, 06:14
    varshaviac napisała:

    > A propos slow z dużą liczba spółgłosek to ważne właściwie jest nie tyle pojedyncze słowo, ile liczba spółgłosek do wymówienia. Np. w wyrażeniu: "dużo warstw w źdźble" jest 9 spółgłosek do wymówienia pod rząd.

    Czy nie czas zatem na wznowienie sporu o podział na samogłoski, spółgłoski oraz wyrazowotworczość jednych i drugich? Kto ma rację:

    książę Warcisław, który w samogłoskach dostrzegał naturę radźców, a w spólgłoskach - naturę wykonawców;

    Varshaviac, który lubi spółgłoski;

    wespół ze szkoła.be, która je stawia w kręgu twórców słowa?


    PS Cisi i Gęgacze
  • varshaviac 28.04.15, 17:16
    stefan4 napisał:

    > varshaviac:
    > > "Dziewka" jest ładniejsze niż "kobieta"?...
    >
    > W każdym razie ,,dziewanna'' jest ładniejsze. ,,Kobieta'' składa się z
    >
    • przedrostka ,,ko-'' oznaczającego coś podobnego ale trochę przeciwnego (si
      > nus -- kosinus, referat -- koreferat, leżanka -- koleżanka);
      >
    • rdzenia nieodparcie kojarzącego się z ,,biedą''.
      >

    > Ale to tak tylko sądząc po brzmieniu. Jeśli sięgnąć po desygnaty, to oczywiści
    > e za ładniejsze uważam kobiety niż jakieś tam kwiatki.
    >
    > - Stefan

    Co do dziewanny to w podstawówce krążyła taka "bajka":
    Przychodzi górnik z pracy do domu i pyta:
    - Dziewanna?
  • arana 26.04.15, 06:41
    stefan4 napisał:
    >
    > Anienie, Nienacek to z innej bajki, z bajki
    > o 7 krasnoludkach
    : Chyłku, Ciemku, Ciszku, Ciurku, Nienacku, Omacku i Ukradku.


    Czy to Nienacek został dżentelmenem?
  • arana 26.04.15, 06:33
    stefan4 napisał:

    > Kiedy Wielki Mufti Ali ben Dżamali udawał się na pielgrzymkę do Mekki, wysuszon
    > a pustynia łaknęła dżdżu. Ale kiedy dotarł do Mekki, to ha! deżdż spadł.


    Ha! Brückner by tego lepiej nie wymyślił. wink
  • stefan4 26.04.15, 10:02
    varshaviac :
    > To po prostu deszczownica

    ,,Niewolnica'' jest od ,,niewolnik'',
    ,,tablica'' jest od ,,tablik'',
    ,,deszczownica'' jest od ,,deszczownik'' (por. tu albo tu),
    więc ,,dżdżownica'' jest zapewne od ,,dżdżownik''.

    Zaraz, ale co lub kto to jest dżdżownik?!

    - Stefan

    --
    Zwalczaj biurokrację!
  • arana 26.04.15, 06:47
    Varshaviac: źdźbło, Randy: dżdżownica.

    Co Was oczarowało w tych słowach?


  • stefan4 26.04.15, 10:28
    arana:
    > Varshaviac: źdźbło, Randy: dżdżownica.
    >
    > Co Was oczarowało w tych słowach?

    Przypuszczam, że szepieszaszczość w połączeniu z dźwięcznością. Bezdźwięczne ,,śćpło'' i ,,czczownica'' brzmiałyby znacznie mniej czarująco.

    Np. słowa ,,szczęk broni'' wywołują we mnie zniechęcenie i nudności, znowu jakaś wojna... Ale na ,,żdżęk broni'' czuję zapał patridiotyczny i wielgie żdżęździe.

    - Stefan

    --
    Zwalczaj biurokrację!
  • varshaviac 26.04.15, 13:06
    stefan4 napisał:

    > arana:
    > > Varshaviac: źdźbło, Randy: dżdżownica.
    > >
    > > Co Was oczarowało w tych słowach?
    >
    > Przypuszczam, że szepieszaszczość w połączeniu z dźwięcznością. Bezdźwięczne ,
    > ,śćpło'' i ,,czczownica'' brzmiałyby znacznie mniej czarująco.
    >
    > Np. słowa ,,szczęk broni'' wywołują we mnie zniechęcenie i nudności, znowu jaka
    > ś wojna... Ale na ,,żdżęk broni'' czuję zapał patridiotyczny i wielgie żdżęźdz
    > ie.
    >
    > - Stefan
    >

    Słowo "szczęściarz" tez lubię! W ogóle lubię słowa z dużą liczbą spółgłosek, bez znaczenia, czy za dźwięczne czy bezdźwięczne.
  • varshaviac 26.04.15, 13:08
    arana napisała:

    > Varshaviac: źdźbło, Randy: dżdżownica.
    >
    > Co Was oczarowało w tych słowach?

    Odpowiem, jak powiesz najpierw, jakie jest twoje ulubione słowo.
  • arana 26.04.15, 13:33
    varshaviac napisała:

    > Odpowiem, jak powiesz najpierw, jakie jest twoje ulubione słowo.


    He, he, przecież już się przyznałeś, pisząc: W ogóle lubię słowa z dużą liczbą spółgłosek, bez znaczenia, czy za dźwięczne czy bezdźwięczne. Polecam zatem jeden jeden stary wątek z bratniego forum.


    A moje ulubione słowo? To, które było na początku. Pewnie dlatego, że lubię szukać. wink


  • dutchman 26.04.15, 14:31
    joj
    --
    Nobody is perfect, I ain't nobody.....
  • arana 27.04.15, 04:54
    dutchman napisał:

    > joj

    To wyraz podziwu dla naszych roztrząsań językowych, znak zakłopotanie czy jeszcze coś innego? smile
  • stefan4 26.04.15, 16:19
    arana:
    > A moje ulubione słowo? To, które było na początku.

    No właśnie, jak ono brzmiało? Wiemy, na czym ono było; wiemy, u kogo było; wiemy, czym było; wiemy, co w nim było -- ale nie wiemy, co to było za słowo. Czy zatajono je przed nami z obawy, że moglibyśmy przystąpić od stworzenia świata lepszego niż istniejący?

    Na początku był projekt techniczny...

    - Stefan

    --
    Zwalczaj biurokrację!
  • arana 26.04.15, 16:46
    stefan4 napisał:

    -- ale nie wiemy, co to było za słowo.


    Zatem warto szukać - więc kibicuję Stefanowi H. w poszukiwaniu krótkiej historii wszystkiego.






  • varshaviac 26.04.15, 17:36
    arana napisała:

    > varshaviac napisała:
    >
    > > Odpowiem, jak powiesz najpierw, jakie jest twoje ulubione słowo.
    >
    > He, he, przecież już się przyznałeś, pisząc: W ogóle lubię słowa z dużą licz
    > bą spółgłosek, bez znaczenia, czy za dźwięczne czy bezdźwięczne.
    Polecam za
    > tem jeden jeden stary wątek z bratniego forum.

    Jakie fajne forum! smile
    Znalazłem tez ciekawy artykuł o consonant clusters: en.wikipedia.org/wiki/Consonant_cluster . Podano w nim przykład z polskiego: "wszczniesz". I źdźbło i wszczniesz maja 4 wymawiane spółgłoski w jednej sylabie. Ciekawe, czy jest słowo w polskim o większej liczbie wymawianych spółgłosek niż 4? Szwedzi są np. dumni ze swojego Ernstskt (Ernstowe, 7 spółgłosek), Norwedzy maja swoje angstskrik (tez 7). W zalinkowanym przez ciebie wątku znalazłem przykład "BZDuRSTWŚ nagadał", czyli 5 spółgłosek.

    > A moje ulubione słowo? To, które było na początku. Pewnie dlatego, że lu
    > bię szukać. wink

    Na początku było (i jest zawsze) takie rozdarte "łeeeeeeeeee!". Fajne jako ulubione słowo smile

    >
  • arana 26.04.15, 19:13
    varshaviac napisała:

    > W zalinkowanym przez ciebie wątku znalazłem przykład "BZDuRSTWŚ nagadał", czyli 5 spółgłosek.

    Dzięki za zwrócenie uwagi na BZDuRSTWŚ (byłam przez chwilę m-ayą, bo miałam trudności z zalogowaniem), ale Jazzek i Adrjuna zdemaskowali je jako frazę - choc efektowną spółgłoskowo.


    >
    > Na początku było (i jest zawsze) takie rozdarte "łeeeeeeeeee!". Fajne jako ulubione słowo smile


    O, dobry pomysł, szkoda, że Faust na to nie wpadł, gdy potyka sie już na pierwszym zdaniu Janowej Ewangelii!



  • varshaviac 26.04.15, 20:12
    arana napisała:

    > > Na początku było (i jest zawsze) takie rozdarte "łeeeeeeeeee!". Fajne jak
    > o ulubione słowo smile
    >
    > O, dobry pomysł, szkoda, że Faust na to nie wpadł, gdy potyka sie już na pierws
    > zym zdaniu Janowej Ewangelii!

    To "łeeeeeeeeee" to jest pierwsze słowo, nie ma innej możliwości. Nawet pierwszy człowiek musiał je wypowiedzieć (tzn. wywrzeszczeć) jako pierwsze. Ale jakie było drugie słowo? To musiał być chyba jakiś odpowiednik "mama"...

    >
  • randybvain 26.04.15, 21:17
    Przeciwwstrząsowy ma pięć spółgłosek, ale to jest złożenie.
    Nie wiem, czy istnieje, ale przeciwwwozowy (ang. antiimport) ma trzy w jedno za drugim.
    --
    Aurë entuluva!

    Polska strona języka walijskiego
    The Minstrel's Glade - mój blog językowy
  • varshaviac 26.04.15, 21:35
    randybvain napisał:

    > Przeciwwstrząsowy ma pięć spółgłosek, ale to jest złożenie.
    > Nie wiem, czy istnieje, ale przeciwwwozowy (ang. antiimport) ma trzy
    > w
    jedno za drugim.

    Fajne oba przykłady.
  • randybvain 26.04.15, 15:49
    Dżdżownica? To, że są ludzie, dla których naturalne jest pochodzenie dżdżownicy od deżdż, dżdżu, więc wymawiają d-żdżownica oraz tacy, którzy o dżdżu dowiedzieli się z książek, więc wymawiają tak, jak widzą: dż-dżownica. Nawet pisują |dżdż|. Ciekawe, że nie zaczęli pisać sn, bz, tch, szw, bo jest snu, bzu, tchu, szwu.
    --
    Aurë entuluva!

    Polska strona języka walijskiego
    The Minstrel's Glade - mój blog językowy
  • arana 26.04.15, 17:09
    randybvain napisał:

    > ... są ludzie, dla których naturalne jest pochodzenie dżdżownicy od deżdż, dżdżu, więc wymawiają d-żdżownica ...

    Słyszałeś taką wymowę?
  • varshaviac 26.04.15, 17:49
    arana napisała:

    > randybvain napisał:
    >
    > > ... są ludzie, dla których naturalne jest pochodzenie dżdżownicy od deżdż
    > , dżdżu, więc wymawiają d-żdżownica ...
    >
    > Słyszałeś taką wymowę?

    Prawidłowa jest chyba wymowa "d-żdżownica". Ja wymawiam "dżownica", jakby tam było tylko jedno "dż". W ogóle staram się unikać tego słowa, wśród swoich mówię "glizda". Glizda to bardzo fajne słowo (nie mylić z "glistą").
  • arana 26.04.15, 19:19
    varshaviac napisała:



    > ... Glizda to bardzo fajne słowo (nie mylić z "glistą").

    A z Alkiem można? smile
  • varshaviac 26.04.15, 20:13
    arana napisała:

    > varshaviac napisała:
    >
    >
    >
    > > ... Glizda to bardzo fajne słowo (nie mylić z "glistą").
    >
    > A z Alkiem można? smile

    Z jakim Alkiem?
  • arana 27.04.15, 04:48
    varshaviac napisała:

    > Z jakim Alkiem?


    Z Glizdą. wink
  • varshaviac 27.04.15, 17:04
    arana napisała:

    > varshaviac napisała:
    >
    > > Z jakim Alkiem?
    >
    >
    > Z Glizdą. wink

    smile
  • randybvain 26.04.15, 21:12
    Ja tak zawsze wymawiałem.
    --
    Aurë entuluva!

    Polska strona języka walijskiego
    The Minstrel's Glade - mój blog językowy
  • arana 27.04.15, 05:10
    randybvain napisał:

    > Ja tak zawsze wymawiałem.


    Prasłowianinś zabłąkany w naszych czasach? Udaje Ci się powiedzieć d-żdżownica bez żadnej podpórki samogłoskowej?

    A Trurl też wypowiesz gładko? Mnie się ta sztuka nigdy nie udała.
  • randybvain 27.04.15, 20:15
    No, to tak jak tszczyca, tylko dźwięcznie.
    A co jest dziwnego w Trurlu? Jedno r więcej od turlania...
    --
    Aurë entuluva!

    Polska strona języka walijskiego
    The Minstrel's Glade - mój blog językowy
  • zbyfauch 26.04.15, 20:39
    Mam nadzieję, że spełniłem oczekiwania wszystkich wobec mojej skromnej osoby.
    --
    Pustelnia
  • varshaviac 26.04.15, 21:10
    zbyfauch napisał:

    > Mam nadzieję, że spełniłem oczekiwania wszystkich wobec mojej skromnej osoby.

    Nie było oczekiwań, więc nie było czego spełniać... Osoba twoja może skromna, ale za to jakie wiekopomne ulubione słowo! Ulubionym słowem nr 2 jest pewnie k...wa?
  • zbyfauch 26.04.15, 21:18
    varshaviac napisała:
    > Nie było oczekiwań, więc nie było czego spełniać... Osoba twoja może skromna, a
    > le za to jakie wiekopomne ulubione słowo! Ulubionym słowem nr 2 jest pewnie k..
    > .wa?

    Bynamnie, kurwa jest pospolitym frazesem pozbawionym konotacji jakichkolwiek, historycznie wypłukanym z wulgaryzmu, wymiętolonym, wyplutym, mdłym i nijakim. Kiedy DUPA zachowała swoją ponadczasową pozycję i moc. Dupa rządzi!
    --
    Pustelnia
  • arana 27.04.15, 05:43
    zbyfauch napisał:

    < Dupa rządzi!


    Zależy w jakim języku.
  • arana 27.04.15, 05:55
    Znacie? Znamy. No to posłuchajcie!
  • robak.rawback 27.04.15, 12:56
    za duzo wymagasz - na tym forum sie wchodzi w watek myslac ze bedzie w miare zgodny z tematem ktory cie interesuje, przekopujesz sie przez dziesiatki postow, moze z 30% rzeczywiscie odpowiada na pytanie, jakiekolwiek by to pytanie nie bylo...

    w odpowiedzi na pytanie - ja zwracam uwage na wymowe, nie koniecznie na to jak wygladaja,
    moje ulubiono brzmiace slowa to np - palisander, Merrill-Lynch, rien (z jez francuskiego)

    ale tez zalezy od akcentu - bo ta sama osoba moze uzywac roznych akcentow np angielskiego i takie glupie slowo jak np 'school' bardzo mi sie podobalo w wykonaniu jednej osoby jak mowila z jednym akcentem, jak mowila z innym to juz zupelnie nie podzialalo, bo akurat ten drugi akcent mi sie nie podobal.

    cala piosenka enigmy Mea culpa - wszystkie slowa piosenki i jak sandra wymawia - niesamowite jak dla mnie
    www.youtube.com/watch?v=98Y2Vh5Qk1Q
    sassenach - wymawiane z dzika z 'ch' na koncu, a nie 'k'
    (tlumaczenie tego slowa -noun, Often Disparaging. a term used by the Gaelic inhabitants of the British Isles to refer to the English inhabitants)

    varshaviac napisała:

    > No dobrze, ale jakie jest twoje ulubione słowo?


    --
    I'd rather be a luddite than a fudite smile ---> www.youtube.com/watch?v=WpIpuMJnjuU
  • varshaviac 27.04.15, 17:02
    zbyfauch napisał:

    ...
    > Dupa rządzi!

    Podobno tez pieniądze rządzą.
  • zbyfauch 27.04.15, 19:32
    Nikt nie uwiecznia na ścianach czy płotach słowa "pieniądze". Dupa jest matką (sic) polskiej literatury naściennej. Jest jeszcze "ojciec", często pisany nieortograficznie, ale na dalszym miejscu. Aczkolwiek pamiętam napis na domku przy torach SKM, za Sopotem w stronę Gdyni bodaj, "BĘDZIE CHUJ!". Był to początek lat osiemdziesiątych. Piękna odpowiedź na pozorowane autoreformy upadającego systemu. smile
    --
    Pustelnia
  • varshaviac 28.04.15, 17:36
    zbyfauch napisał:

    > Nikt nie uwiecznia na ścianach czy płotach słowa "pieniądze".

    No właśnie, a to dziwne. Bo światem jak świat światem rządziły ponoć zawsze d...pa i pieniądze. Malo tego - pieniądze wydaja się często ważniejsze, bo przecież jak nie wiadomo o co chodzi, to zwykle chodzi o pieniądze, nie o d...pę.

    > Dupa jest matką (
    > sic) polskiej literatury naściennej. Jest jeszcze "ojciec", często pisany nieor
    > tograficznie, ale na dalszym miejscu. Aczkolwiek pamiętam napis na domku przy t
    > orach SKM, za Sopotem w stronę Gdyni bodaj, "BĘDZIE CHUJ!". Był to początek lat
    > osiemdziesiątych. Piękna odpowiedź na pozorowane autoreformy upadającego syste
    > mu. smile

    Rosjanie mówią "A ty szto? Achujełl?"
  • bimota 27.04.15, 13:30
    BY SIE ZBYTNIO NIE WYROZNIAC, TO DLACZEGOZ...

    CIEKAWE CZY JEGO POPULARNOSC WYWODZI SIE Z TEGO SAMEGO ZRODLA...
  • lewania 12.05.15, 10:33
    moje ulubione ostatnio slowo to durnota big_grin
    --
    Pozdrawiam
  • nikodem321 15.05.15, 11:43
    "ten Sejm to są ułomne dzieci"

    "Nie zachowuj się, jak ułomny"

    " Taki samochód? Za taką cenę? Ty chyba jesteś jakiś ułomny."
  • nikodem321 15.05.15, 11:47
    To jest kompletnie pogibany pomysł.

    Ty jesteś pogibany.
  • nikodem321 15.05.15, 11:48
    Chyba ciebie pogibało!
  • nikodem321 15.05.15, 12:26
    "Jak on ją zaczął emablować..."

    Chyba mam dzisiaj jakiś umysłowy wysyp ciekawych słów.
  • robak.rawback 19.05.15, 22:16
    musialam se to wygooglac.

    nikodem321 napisał:

    > emablować...



    --
    I'd rather be a luddite than a fudite smile ---> www.youtube.com/watch?v=WpIpuMJnjuU
  • tbernard 15.05.15, 21:08
    Moim ulubionym słowem jest pizza.
  • nikodem321 15.05.15, 21:46
    Ten wyraz mi się przypomniał.
    Uważam, że jest uroczy.

    Ciekawe skąd się wziął, skąd pochodzi?
  • kanarek2 18.05.15, 22:06
  • cyberros 19.05.15, 17:57
    Lepiej łapsardak, bo wtedy są same a.
  • cyberros 15.05.15, 23:03
    varshaviac napisała:

    > Wasze ulubione słowo? Moje to chyba "źdźbło".

    Krowa - uważam, że to najpiękniejsze słowo świata. Spokrewniona z krową jest wyspa Skrova: en.wikipedia.org/wiki/Skrova

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka