Dodaj do ulubionych

Obsesje Duolingo

20.05.19, 22:35
Jak już tu jestem raz na ruski miesiąc to wyleję swoje żale hurtowo. Otóż od dość dawna bawię się w wolnych chwilach z Duolingo, chwaląc je sobie jako fajne narzędzie do ćwiczeń i automatyzacji. Jednak zauważyłem kilka dziwnych rzeczy, które wymienię:
- jakaś obsesja na punkcie restauracji. Szwedzka wersja jest tak nimi przeżarta, jakby wszyscy tam się żywili w knajpach
- inna obsesja na punkcie wegetarianizmu. Już na początku musisz poinformować, że nie jadasz mięsa i szukasz wegetariańskiej restauracji
- obsesja poprawności nie tyle politycznej co obyczajowej (mnie to akurat nie przeszkadza, odnotowuję fakt)
- upodobanie do dziwnych zdań (np. jestem truskawką, czy ryby piją wodę?)
To tak z grubsza.

--
Koszmar podręczników językowych – na wesoło!
Edytor zaawansowany
  • bimota 21.05.19, 00:45
    dziwnych zdań (np. jestem truskawką, czy ryby piją wodę?)

    CO W NICH DZIWNEGO ?

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • kicior99 21.05.19, 01:25
    Ano to, że szansa ich użycia jest zerowa. Natomiast przydatne do trenowania myślenia abstrakcyjnego w języku obcym.

    --
    Koszmar podręczników językowych – na wesoło
  • bimota 21.05.19, 09:55
    ALE MOZNA JE CHYBA LATWO PRZEKONWERTOWAC NA POSPOLITE...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • kalllka 21.05.19, 14:03
    .... i zrobienia z nich polecenie / w języku obcym/ czego świetnym przykładem choćby capital letrers bimoty / powszechnie używane w basicu/
    Ciekawe zreszta jak skonwertowano by bimota i przełożono- podstawiając pod truskawkę np.w esperanto.
    Czy esperanto jest w menu duolingo?
  • kicior99 21.05.19, 21:41
    >Czy esperanto jest w menu duolingo?
    Jest. I jest naprawdę dobrze zrobione.

    --
    Koszmar podręczników językowych – na wesoło
  • kalllka 22.05.19, 09:03
    Skorzystałam z twojej rekomendacji- zapisałam się do duolingo i rozpoczęłam kurs polskiego.
    Z rozpoznawczo- zapoznawczego testu wyszło ,ze jestem na średnim poziomie / i za dużo pyskuje- duo ma funkcje głosowa za pomocą której” dopasowuje akcent”
    poza tym dużo śmiechu bo wydaje ze apka zaprojektowana jest pod infantylnych prozniakow-sugestia 5-10 minut nauki dziennie i ikonografia ze sklepów internetowych. Jasne ze w taki sposób pozwala sie na swobodę. Głównie macanie i mierzenie i przyglądanie się innym infantylom z grupki językowej no i wymienianie uwag na forum.
    PS
    Fora jeśli będą „sprzedane” to nie pod budowę wieżowcówuncertain
  • kicior99 22.05.19, 10:18
    Wszystko zależy od nałożonej na siebie dyscypliny. Można uczyć się odrabiając jedno zadanie dziennie (jest taka opcja) a można ruszyć z kopyta. Problem z duolingo polega na czym innym – w wersji na tablety i komórki jest po prostu łatwiejsze, nie wymaga pisania i skupia się na biernym opanowaniu języka. Komputerowa wersja jest o wiele lepsza.

    --
    Koszmar podręczników językowych – na wesoło

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.