Dodaj do ulubionych

Elewacja kończyny

  • h_hornblower 25.11.04, 21:39
    millefiori napisała:

    >
    >
    > Nadgorliwosc gorsza od faszyzmu czy tak sie mowi po polsku (medycznie)?

    Wolisz "biernik części męskoosobowych nieżywotnych"? smile

    horny
  • stefan4 25.11.04, 21:46
    millefiori:
    > Nadgorliwosc gorsza od faszyzmu czy tak sie mowi po polsku (medycznie)?

    Nigdy nie słyszałem, ale nie jestem lekarzem. Zawsze mi się wydawało, że oni
    jak już chcieli to samo wyrazić po czystopolsku, to mówili ,,primum -- non nocere''.

    - Stefan

    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
  • millefiori 26.11.04, 08:43
    I wyszlo, ze w pospiechu klepiac w klawiature, meritum zgubilam.

    Na "elewacje konczyny" natknelam sie w tekscie medycznym. Termin ten skojarzyl
    mi sie ze znanym z historii pozdrowieniem (blizszym czasowo niz Ave Caesar)

    Stad pytanie, czy tak sie teraz mowi w medycznej polszczyznie? (bo tak calkiem
    na biezaco nie jestem). I, czy jesli pojde w Polsce do lekarza, nawet
    pierwszego kontaktu, np. z prawica w nadgarstku zwichnieta, to mam byc
    przygotowana duchowo na to, ze lekarz powie: "prosze zelewowac konczyne"?

    Przyznam, ze zostalam na etapie uzycia elewacji wylacznie w takich dziedzinach
    jak architektura i budownictwo. No nic, najwyzej bede nucic pod nosem przeboj
    U2.

    --
    Millefiori
    Wydawnictwa i ich obyczaje
  • stefan4 26.11.04, 09:06
    millefiori:
    > Stad pytanie, czy tak sie teraz mowi w medycznej polszczyznie?

    ,,Elewacja kończyny'' mówi się, ale głównie pisze: ,,Zalecenia: chłodzenie,
    elewacja kończyny, opatrunek uciskowy na drugą kończynę oraz elektrowstrząsy po
    obudzeniu i przed snem''.

    millefiori:
    > I, czy jesli pojde w Polsce do lekarza, nawet pierwszego kontaktu, np. z
    > prawica w nadgarstku zwichnieta, to mam byc przygotowana duchowo na to, ze
    > lekarz powie: "prosze zelewowac konczyne"?

    Nie masz. Lekarz raczej zapyta: ,,Kiedy w końcu nauczy się pani pisać na
    komputerze obiema rękami?''.

    Nie słyszałem nigdy czasownika od ,,elewacji''. Kończyny się nie elewuje, tylko
    stosuje się jej elewację. W rozmowie z Tobą sensowny lekarz nie będzie Ci
    zawracał głowy taką terminologią, tylko od razu przetłumaczy na zwykły język:
    ,,Niech pani w nocy podkłada dodatkową poduszkę pod stopę, żeby leżała wyżej''.
    To znaczy sensowny lekarz nie każe Ci leczyć stopy, skoro zwichnęłaś
    nadgarstek, ale ja nie potrafię wymyśleć żadnej domowej metody na elewację
    nadgarstka. Nie jestem lekarzem.

    - Stefan

    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
  • millefiori 26.11.04, 09:15
    Juz Stanczyk powiedzial, ze w Polsce najwiecej jest lekarzy.

    A Ty sie, Stefanie, zapalow medycznych nie wypieraj, wlasnie powyzej podales
    skierowanie na lozko elektryczne.
    --
    Millefiori
    Wydawnictwa i ich obyczaje
  • millefiori 26.11.04, 09:23
    Poza tym, Stefanie: jak mam konczyne elewowac biernie (znaczy, podniesc i
    podeprzec ja przy uzyciu innej konczyny/wyciagu/temblaka), skoro moge czynnie,
    znaczy, sama z siebie te konczyne uniesc.

    --
    Millefiori
    Wydawnictwa i ich obyczaje
  • stefan4 26.11.04, 09:51
    millefiori:
    > jak mam konczyne elewowac biernie (znaczy, podniesc i podeprzec ja przy uzyciu
    > innej konczyny/wyciagu/temblaka), skoro moge czynnie, znaczy, sama z siebie te
    > konczyne uniesc.

    Ale czy możesz sama z siebie trzymać kończynę w elewacji przez pół dnia?
    Powinnaś chyba zamontować sobie do sufitu z prawej strony komputera taki uchwyt
    jak dla stojących w tramwaju. Stukać w klawisze będziesz lewą kończyną a prawą
    kończyną będziesz trzymać się uchwytu.

    Życzę szybkiego odwichnięcia.

    - Stefan

    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka