Dodaj do ulubionych

Pensja wójta

14.09.11, 09:40
Nasz wójt ciągle krzyczy że gmina nie ma pieniędzy. Dnia 14.09.2011r. dowiedziałem się z Nowości że w okolicach Torunia nasz wójt pobił największy rekord w zarobkach za 2010 rok. Jego roczny zarobek wyniósł 195670 zł. Zarobił więcej od prezydenta Torunia i marszałka wojewódzkiego z województwa kujawsko-pomorskiego.
Edytor zaawansowany
  • maxikaz99 14.09.11, 11:37
    Wójtowi na zagrodzie ….. i marszałek nie podskoczy.
    Mam propozycję konkursu. Nagroda do uzgodnienia i znalezienia sponsora. Dostanie ją ten kto znajdzie jakiegokolwiek wójta w Polsce, który zarobił więcej ona naszego w 2009 lub 2010 r.
  • latka13 14.09.11, 19:08
    No nie przesadzajmy z tym krytykowaniem, przecież dzieli się z nami tymi pieniędzmi. Sama słyszałam na dożynkach, jak prowadzący mówił, że Wójta zasponsorował sztuczne ognie. Ma chłop gest. Podobno ja się do niego zwrócić to dzieli się bardzo chętenie pieniędzmi i wspiera różne akcje.
  • drugi.pankracy 14.09.11, 23:37
    Słyszałem kiedyś o pewnym polityku,który pozdejmował wszystkie lustra w domu ponieważ nie mógł patrzeć sobie w oczy.Ciekawe czy lustra wiszą u wójta!? Poza tym proponuje zerknąć na uposażenia Skarbnika Gminy,Kierownika GOPS,może i na inne-stronkę:www.bip.czernikowo.pl/index.php?strona=6878.Pozdrawiam
  • maxikaz99 15.09.11, 15:47
    Myślę, że kłopot z lustrami ma jeszcze kilka osób w gminie.
  • liciszewy 18.09.11, 21:52
    www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrArticle=212966&NrIssue=1828&NrSection=500&IdTag=3791
    195 tysięcy 670 zł zarobił w zeszłym roku Zdzisław Gawroński, wójt niezamożnej gminy Czernikowo. Więcej nawet od Piotra Całbeckiego i Michała Zaleskiego.
    image

    Wójt Zdzisław Gawroński ma powody do radości /fot.: UG Czernikowo

    Czernikowo nie jest bogatą gminą. Gdyby tak było, nie korzystałoby w ostatnich latach z finansowej pomocy Urzędu Marszałkowskiego, a konkretnie - Funduszu Wsparcia, ustanowionego dla najuboższych gmin regionu. Tymczasem z gminnej kasy wyszło w 2010 roku ponad 195 tysięcy dla jej wójta. To rekord w okolicach Torunia.
    Reklama

    Sowity ekwiwalent

    Pensja Zdzisława Gawrońskiego wynosi 11 tys. 460 zł. Była jeszcze wyższa w zeszłym roku (12,1 tys. zł), ale w grudniu 2010 roku Rada Gminy ją nieco przycięła. Tyle że proste przemnożenie wójtowej pensji razy 13 (samorządowcy odbierają „trzynastki”wink nie daje jeszcze kwoty bliskiej dwustu tysiącom zł. Skąd się zatem wzięła?

    - W tej kwocie jest jeszcze ryczałt za paliwo (w okolicach 200 zł miesięcznie) oraz ekwiwalent finansowy za niewykorzystany urlop wypoczynkowy - tłumaczy wójt Gawroński.

    Dodajmy, że w 2009 roku samorządowiec też skasował nie byle jaką sumę gminnych pieniędzy, bo razem 188 tysięcy 293 zł (z ryczałtem i nagrodą jubileuszową). Takich dochodów wójtowi Czernikowa pozazdrościć mogą prezydenci miast, a nawet marszałek województwa.

    Rocznie mają mniej

    Prezydent Michał Zaleski w ub.r. zarobił 160 tys. 755 zł. Obecnie jego pensja to 12,8 tys. zł. Jego zastępca Zbigniew Fiderewicz - 150 tys. 706 zł. Natomiast marszałek województwa Piotr Całbecki co miesiąc odbiera 12,3 tys. zł. W zeszłym roku zainkasował z samorządowej kasy 161 tys. 76 zł.

    Wysoką, jak na wójta, w naszych okolicach pensję ma jeszcze Andrzej Wieczyński, gospodarz Obrowa. Rada Gminy zdecydowała, że powinien zarabiać 12,1 tys. zł. Jak wykazuje wójt w oświadczeniu majątkowym, przez cały zeszły rok zarobił 115 tys. 903 zł. Więcej, bo 127 tys. 444 zł zainkasował z kolei Kazimierz Kaczmarek, wójt zamożnej Wielkiej Nieszawki. I on jednak, jak widać, jest ze swoich dochodem lata świetlne za gospodarzem Czernikowa.

    Piotr Kowal, wójt Łysomic, przez cały zeszły rok zarobił 133 tysiące 638 zł. Do marca br. jego pensja wynosiła 10 tys. 180 zł. W marcu radni dali mu niewielką podwyżkę - do 10 tys. 980 zł. Dlaczego? - W związku z przeznaczeniem w budżecie gminy kwoty na podwyżki dla pracowników samorządowych oraz z pozyskaniem przez wójta znacznych środków finansowych na realizację różnorodnych wniosków - czytamy w uchwale Rady Gminy Łysomice.

    Tańsi gospodarze

    Mniej kosztują gminne kasy wójtowie Łubianki i Złejwsi Wielkiej. Gospodarz pierwszej - Jerzy Zająkała - ma pensję ustaloną na poziomie 9 tys. 620 zł. - Nigdy nie prowadziłem nawet pozakulisowych rozmów z radnymi na temat mojego wynagrodzenia. A kiedy głosują nad tą kwestią, po prostu wychodzę z sali - zaznacza.

    Wójt drugiej gminy - Janusz Surdyka - zarabia 9 tys. 176 zł. - Pewnie dlatego, by nie było na językach wszystkich, że tyle biedy wkoło, a wójt zarabia kokosy - komentuje.

    PS Wszystkie kwoty brutto.
  • drugi.pankracy 18.09.11, 22:33
    Azylem dla prawdy niebezpiecznej jest milczenie.POZDRAWIAM!!!!
  • mieszkaniec01 28.09.11, 20:32
    Ludzie ! gdybym ja dostawał miesięcznie 10 tysięcy złotych to bym trzymał się łapami, nogami i jajami takiej posady !!! Moglibyście mnie opluwać, wyśmiewać, pisać w gazetach etc. a ja dalej bym siedział na stołku za wszelka cenę. Dla takich pieniędzy zrobiłbym wszystko ! I nie ja jeden ...
  • merci34 06.09.14, 08:37
    Mieszkańcy nabrali wody w usta?
  • troll540 05.09.14, 21:47
    Oj.Chyba to nie prawda .Pozdrawiam!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.