Dodaj do ulubionych

Czas na zmiany...

05.11.18, 18:28
Co Wy na to? Mamy nowego wójta, od 9 listopada nowych Radnych...
A 10 listopada idę na uroczyste odsłonięcie pomnika z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości, (bez względu na opcje polityczne), a 11 listopada pójdę na uroczyste odsłonięcie tablicy w Naszym Kościele z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości (bez względu na opcje polityczne)... i późnym popołudniem mam zamiar pośpiewać z Jaszczurkami przy ognisku.
NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI (10 i 11 listopada 1918 roku, naród polski uświadomił sobie w pełni odzyskanie niepodległości, a nastrój głębokiego wzruszenia i entuzjazmu ogarnął kraj.)
"Niepodobna oddać tego upojenia, tego szału radości, jaki ludność polską w tym momencie ogarnął. Po 120 latach prysły korony. Nie ma "ich". Wolność! Niepodległość! Zjednoczenie! Własne Państwo! Na zawsze! Chaos? To nic. Będzie dobrze. Wszystko będzie, bo jesteśmy wolni od pijawek, złodziei, rabusiów, od czapki z bączkiem, będziemy sami sobą rządzili(...) Cztery pokolenia nadaremno na tę chwilę czekały, piąte doczekało. (...)) "Jędrzej Moraczewski
Wywieśmy flagi na znak przynależności, tradycji i wspólnoty, bądźmy razem nie tylko tego dnia...bądźmy razem dla naszej polskości, dla naszego wspólnego dobra!
Pozdrawiam i zapraszam.
Edytor zaawansowany
  • endrjulepper1 06.11.18, 08:36
    Cóż, wybory jak wybory. Jedni otwierają szampana, drudzy niekoniecznie. Emocje wyborcze opadną, nowa władza zacznie pracować. Efekty za jakiś czas zobaczymy. Te drobne pewnie szybciej, na te trudniejsze i bardziej kosztowne zapewne trzeba będzie poczekać dłużej. Mandat zaufania WDM ma ogromny, narzędzia konieczne do sprawnego zarządzania także. 11.11.2018 warto by wspólnie stanąć pod biało-czerwoną flagą i razem zaśpiewać hymn.
  • derwisz1988 07.11.18, 21:08
    Endrju do mnie nigdy nie przemawiały masowe obchody czy to religijne, czy polityczne, czy inne( w tej wodzie już byliśmy przez ponad 40 lat). A już na wspólne tłumne śpiewanie tak ważnych pieśni czy hymnów mam alergię (zbyt wielu w takim chórze „fałszuje”, im głośniej „ryczą”, tym mniej niekiedy rozumieją co i o czym śpiewają). Władza , czasy, systemy się zmieniają, a w nas siedzi to tłumne, razem z reguły smutne albo nadęte świętowanie. Z tłumem zajdziesz tam gdzie tłum, a samemu tam gdzie chcesz. Wolę szukać swoich dróg na wspomnienie i refleksję. Dla przypomnienia, tym co będą razem albo osobno, milczeć, śpiewać, maszerować lub odsłaniać pomniki, fakt: 11.11. to tylko symboliczna data wielu lat walki o wolność(w tym dniu Piłsudski przejął władzę nad wojskiem od Rady Regencyjnej po powrocie z więzienia w Magdeburgu, rozbrojono garnizon niemiecki w Warszawie, zawarto rozejm w Compiegne). Pokolenie walczących o wolność miało zaszczepioną we krwi tradycję przede wszystkim Powstania Styczniowego (jak choćby Piłsudski). Sam listopad 1918 jako „miesiąc-symbol” niepodległości, był bardzo, ale to bardzo długi ( w zasadzie rozpoczął się w momencie rozbiorów (Insurekcja Kościuszkowska, a proces kształtowania państwa, jego spraw politycznych, społecznych, formowania granic kończą zabójstwo prezydenta Narutowicza (12. 1922) i traktat ryski (1921). Tamte czasy wymagały postaw, odwagi, ofiary życia, zdrowia. A dziś …. ? Pytanie o postawy, refleksja nad tym jacy jesteśmy, z jakiej tradycji, wzorców, bohaterów, mistrzów czerpiemy (w czasach dla nas nieporównanie mniej wymagających) jest dla mnie w hierarchii ważności istotniejsze niż to śpiewanie czy sprawy, którymi się co niedawno emocjonowaliśmy. Przynajmniej dla mnie ten czas to okazja do rachunku sumienia z naszych wad, przywar narodowych. Zbyt dalej i nierzadko, tak mi się zdaje, dotyka nas norwidowska myśl-przekleństwo: „Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł.” Może to właśnie czas na zmiany ...postaw..
  • endrjulepper1 07.11.18, 22:08
    Wydaje mi się, patrząc na kabaret jaki z obchodami Święta Niepodległości funduje nam "warszawka", także na poziom znajomości historii naszego kraju przez większość społeczeństwa to dużo jest prawdy w tym co piszesz. Gotów jestem się założyć, że pewnie z połowa ludzi która Twój post zobaczy to go do końca nie przeczyta, a z tych którzy przeczytają pewnie też niewielu zrozumie. Niestety. Pozdrawiam
  • derwisz1988 09.11.18, 12:10
    Endrju to wiedza (prawie)powszechna tu nie ma co łamać mózgu. I to nie najważniejsze. Mentalność przez to sto lat zatoczyła koło. Jak byliśmy podzieleni, skłóceni u progu niepodległości i później (PPS, Endecja, Ludowcy, Komuniści), to dziś tylko pod innymi markami(PIS, PO, Nowoczesna itd.) jest to samo. Co mamy czcić ? Kłótliwość, brak kompetencji, dzisiejszą żenadę w sprawie, jak wspominasz, nieudolnego zorganizowania obchodów ? Sztampa, nuda i pewnie zadyma w stolicy. Szantaż polityczny policji i cudowne znalezienie kasy ? Śmierdzi na kilometr i pokazuje słabość nieudolność , przekupstwo rządzących albo zwykłą ustawkę, żeby można mundurowym dać. Do wczoraj nie było kasy , i co nagle manna(mamona) z nieba poleciała ? Ktoś tu nieudolnie w buty najwyższego wchodzi. To, że on Izraelitom pożywienie zrzucał w czasie ich wędrówki po pustyni to piękne. Mamona dla leżących byków w wyrkach, szantażujących przed świętem powinna się zakończyć pałą po d.... Jak świętować ze słabą władzą kupczącą stanowiskami, kasą ? A pytanie która z odzyskanych niepodległości była ważniejsza? Ta odzyskana w 1918, 1945, czy 1989 ? A ilu jest takich co nie tak dawno czciło z zapałem 22.07.- a dziś zamienili piosenkę „O nowej hucie”, na I Brygadę czy Legiony ? Jaki cep wymyślił wolne 12.11. za które sami zapłacimy (to chyba wolne na leczenie kaca po weekendowym świętowaniu) ? I tak można mnożyć. Wstyd, że na stulecie zafundowaliśmy sobie niewiele ponad czerstwe akademie, pośpiewanie piosenek , dmuchanie baloników itp. Łykamy te kity, żeby uspokoić sumienie i patrząc tylko ile na tym możemy zyskać. Ta sama komusza mentalność. Pomnik, pokropienie, przemówienie, piosenka. Czas na zmiany myślenia i dyskusję . Bo znów kiedyś pieprznie to wszystko.
  • endrjulepper1 09.11.18, 17:41
    Pieprznie. I to bardzo szybko. Przez brak kasy właśnie i komusze myślenie. Przez rozdawnictwo na prawo i lewo pieniędzy. Dopiero jak się władza zmieni, dowiemy się o prawdziwym stanie finansów naszego państwa. Wtedy może się okazać, że "dziura Bauca" to pikuś.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.