Dodaj do ulubionych

trzymajcie za mnie kciuki

25.06.04, 22:44
w poniedzialek o 11.. egzamin na romanistyke smile
--
--fortune presents gifts not according to the book...--
Obserwuj wątek
    • fisherka Nie wiem czy Ci życzyc powodzenia... 26.06.04, 15:47
      Skończyłam właśnie IV rok na romanistyce na UW i nikomu bym tych studiów nie
      poleciła...naprawdę..Skostniały kierunek.Niewiele się na nim można nauczyć,
      nawet jak się bardzo chce, bo np jest tylko jeden egzemplarz danej książki na
      wydziale..Francuskiego też perfect się tu nie nauczysz..Jest może jedna osoba
      naprawdę francuskojęzyczna, co moim zdaniem jest skandalem, bo polskich
      wykładowców trudno nazwać w pełni kompetentnymi..Jednym słowem katastrofa.Uczyć
      za dużo się nie trzeba, choć III rok jest trudną próbą.Generalnie pierwsze 3
      lata są tu okropne-masa nieprzydatnej wiedzy, a minimalna dawka tej naprawdę
      potrzebnej i fajnej.Na IV roku juz jest fajniej(dopiero!!!):są wreszcie zajęcia
      z tłumaczeń, jest język biznesu, zajęcia z historii kina itp.
      Ale twój wybór..pozdrawiam
      • klymenystra Re: Nie wiem czy Ci życzyc powodzenia... 26.06.04, 21:51
        ide na uj smile)) i to nie po to zeby sie uczyc jezyka (pochlebiam sobie ze juz
        znam smile) ale uczyc sie o jezyku. wiem ze skostniale, ale przedmioty sa bardzo
        interesujace (gramatyka historyczna.. mniaaaam)- wszystko wyszczegolnione na
        ich stronie-pnadto jest ten system puntkacji miedzynarodewej wiec duzo z tego,
        co bede robic bedzie zalezec ode mnie- zaluje tylko ze nie ma dialektologii i
        bede musiala do neuchatel jechac (chcialabyyyym). wyboru dokonalam 3 lata temu
        wiec mialam czas przemyslec smile
        ale najpierw trza sie dostac

        pozdrawiam
        --
        --fortune presents gifts not according to the book...--
        • liloom upracie powodzenia... 27.06.04, 09:17
          To wlasciwie mam odpowiedz dlaczego nie ILS, ktory po mojej szkole byl chyba
          jakos bardziej popularny niz romanistyka...
          To fajnie Klymenystra, widze ze rosnie nam madry specjalistawink Bede sie do
          Ciebie zwracac w "zawilych pytaniach", ok?wink
          Kicior, to chyba troche jak to (czy sie myle?)
          --
          *** Forum Francuskie ***
    • mkw98 Będę trzymać! 27.06.04, 12:14
      Będę trzymać kciuki smile
      Super, ze sie interesujaesz takimi rzeczami - większość znanych mi studentów
      filologii nowożytnych narzeka "yyy... po co tyle tego? na co to komu?"

      A jak to zrobilaś, spryciaro, że już umiesz jezyk? Sytuacja rodzinna, chodzilaś
      do jakiejś klasy bilingue, czy po prostu uczyłaś się pilnie? smile
      • klymenystra Re: Będę trzymać! 27.06.04, 12:29
        smile) uczylam sie pilnie- 8 lat+ olimpiady+ roczne stypednium + instytut
        francuski przez 3 lata+ DELF+DALF+ konkursy smile
        eeeech, zeby tak na to patrzyli smile powinny byc badania psychologiczne i
        rekrutacja na ich podstawie smile)))

        na razie Wam nie dziekuje- francuskim zwyczajem odpowiadam "merde" i ide
        pozerac kalorie smile)))))))))))))))
        --
        --fortune presents gifts not according to the book...--
        • ritaskita Re: Będę trzymać! 27.06.04, 21:07
          8 LAT!!!!!!! O matko boska! No to chyba mialas raz w tygodniu zajecia!
          DELF zdalam po roku nauki i to wyzszy poziom. A teraz w 3 roku ucze sie do
          DALFa. Mam 10 godz franzuskiego w Alliance Francais na tydzien i po prostu
          ogladam TV5 i czytam ksiazki. W samochodzi slucham ksiazek na CD zamowianych na
          amazon.fr

          We Francji mozna sie jeszcze szybciej nauczyc i DALFa zdac juz po 2.5 roku
          zaczyjanac od zera, o ile ktos chodzi do szkoly jezykowej wieczorami na 2 godz
          pn-pt.
          Na romanistyce czy innych filologiach jest masa innych pzredmiotow i w efekcie
          studenci maja malo czasu na zajmowianie sie praktyczna nauka jezyka tylko.
          • klymenystra Re: Będę trzymać! 27.06.04, 21:16
            ze co? wybacz, ale przez peirwsze 4 lata to byla nauka w podstawowce... i i tak
            dobrze, ze w cigau dwoch lat material z 8-letniej podstawowku udalo nam sie
            zrobic. rok w liecum potem byl swietnym przygotowaniem do wyjazdu do francji,
            wiec juz od 2 lat mowie biegle uncertain a egzaminy zdawalam spokojniutko po
            pierwszej, drugiej i trzeciej klasie uncertain w liceum mialam miec indywidualne ale
            nie wyszlo i tylko dlatego powtarzalam material z podstawowki...od przybytku
            glowa nie boli, moja droga, kazdy rok to mimo wszystko bylo cos nowego, jakies
            slowka czy cos z teorii i z checia sie zapisze jeszcze do instytutu, jesli
            otworza kurs, ktory bedzie mi odpowiadal. nie wiem, czemu sie tak stresujesz...
            napisalam juz, ze nie ide na studia uczyc sie jezyka, to chyba zrozumiale?
            chcesz mi udowodnic, ze jestem glabem ?
            --
            --fortune presents gifts not according to the book...--
      • mkw98 Re: Będę trzymać! 27.06.04, 21:41
        => klymenystra: skoro tak, to jestem najzupelniej spokojna o Twoj egzamin - jak
        napisala liloom, zdasz spiewajaco

        => ritaskita: przeczytalam twoj post i mnie zmrozilo. Dziewczyna dopiero co
        zdala mature i juz ma DALFa - ja mysle, ze nalezy jej pogratulowac tak
        swietnego opanowania jezyka w tak mlodym wieku, a nie jakies zlosliwosci
        wypisywac i to w przeddzien egzaminu...
        • klymenystra Re: Będę trzymać! 27.06.04, 21:43
          mkw dzieki za pociechesmile)) z francuskiego tak czy tak jestem zwolniona (wiec
          juz mam 60 na 100) gorzej z polskim i za polski kciuki trzymajcie smile

          merde wink))
          --
          --fortune presents gifts not according to the book...--
    • klymenystra to ja juz po :) 28.06.04, 16:43
      poslki szalenie trudny sad ale polowe raczej bede miec wink tym bardziej ze byly
      pytania w stylu "w jakim stylu jest wejscie do paryskiego metra" czy tez "jak
      sie nazywal pierwszy prezydent V republiki" smile))) gramatyka za to paskudna,
      niekotrych wyrazow w zyciu nie slyszalam, jakies srodki stylistyczne i w
      ogole.. zobaczymy w poniedzialek

      dziekuje Wam wszystkim smile) (nawet tym, ktrzy chcieli mnie zniechecic ;P)
      --
      --fortune presents gifts not according to the book...--
      • kasienka80 Re: to ja juz po :) 28.06.04, 17:45
        Ja pamietam, ze pisemny przeszlam, ale za to poleglam na ustnym.
        Po 2h/tygodniowo francuskiego w liceum, nie bylam w stanie byc na poziomie klas
        jezykowych i jak mi dali tekst w passe simple to myslalam, ze tam sa bledy
        hahahahaha bo nigdy wczesniej nie widzialam takich koncowek.
        Teraz sie smieje jak szalona jak sobie o tym pomysle, ale wtedy tak wesolo nie
        bylo.

        Tobie zycze powodzenia, napewno dobrze bedzie tylko naucz sie passe simple ;-
        ))))))
        --
        Kiedyś zatrzymam czas i na skrzydłach jak ptak
        Będę leciec co sił tam, gdzie moje sny
        I warszawskie kolorowe dni
        • klymenystra Re: to ja juz po :) 28.06.04, 18:00
          smile)))))))) nie mam ustnego big_grin a w passe simple to bym najchetniej mowila smile i w
          tych dziwnych subjonctifach imparfait i jeszcze w zaprzeszlym smile)))))
          --
          --fortune presents gifts not according to the book...--
      • angieblue26 Re: to ja juz po :) 29.06.04, 07:48
        Klymenystra, po Dalfi-ie zdanie na romanistyke to pestka. Ja dostalam sie bez
        problemu, czego i Tobie zyczesmileInna sprawa, ze dlugo tam miejsca nie
        zagrzalam, ale to zupelnie inna historiasmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka