Dodaj do ulubionych

Un (petit) dictionnaire des intraduisibles

09.04.09, 15:49
Fajnie by bylo zebrac takie klopotliwe slowa. Wiem, ze w wielu watkach juz sie
one pojawialy, i tak bez zadowalajacych tlumaczen pozostaja "sublime",
"zalatwiac", coz jeszcze...? Wpisujcie, jesli Wam przyjdzie do glowy, rowniez
po to moze, zeby znalezc lepsze od dotychczasowego tlumaczenie.

Ja wlasnie mecze sie ze slowem "opiekunczosc", jako tzw. cnota w kontekscie
etyki, mam wrazenie, ze naprawde termin ten nie ma francuskiego odpowiednika...
--
********ziel.blox.pl/ *********
(jakies przepisywania z prasy wszelakiej)
Edytor zaawansowany
  • embeel 09.04.09, 17:47
    Zupełnie nie wiem, jak je ugryźć. Nie ma dokładnego odpowiednika. Nawet mój
    francuski małżonek go używa po polsku właśnie.
    --
    Zdobyliśmy Południe
  • zielka 09.04.09, 17:58
    "kombinować" jest bliskie "manigancer" albo "mijoter" – ale malzonkowi sie nie
    dziwie, u mnie tez w domu pytanie "qu'est-ce que tu combines?" jest zadawane
    rowniez przez strone francuska.
  • felinecaline 13.04.09, 15:19
    avec mes meilleurs voeux pour ce qui reste des Paques,
  • anna84k 10.04.09, 17:24
    Ja ma problem ze słowem "pomachać", "machać" np. na dowidzenia. Zapytałam
    francuzów, ale jedyne co wymyślili, to : "Faire une signe de la main", jakies
    takie niezdarne to. Czy ktoś może ma jakiś pomysł?
  • felinecaline 13.04.09, 17:18
    agiter
  • zielka 18.04.09, 20:10
    Eh, no "Faire une signe de la main" niestety jest "poswieconym" wyrazeniem, i
    tak sie mowi. Même si "agiter sa patte" sonne tellement mieux....
  • aga444.pl 15.03.11, 23:17
    -A moze "pomachac komus" ?
  • janou 25.08.11, 23:16
    a jak przetlumaczyc na polski "estive"?
    fr.wikipedia.org/wiki/Estive
  • rozcinam-pomarancze 26.08.11, 10:10
    Letni wypas?
    --
    Czara w Paryżu
  • gat45 26.08.11, 14:35
    Letni wypas, jak najbardziej. Ale jeżeli chce się dodać nutkę folkloru, to dobrze jest wplątać w tekst REDYK :

    pl.wikipedia.org/wiki/Redyk
  • gat45 26.08.11, 14:37
    A to stado, które idzie na letni wypas, to KIERDEL.
  • janou 29.08.11, 23:30
    Merci les filleswink
  • felinecaline 13.04.09, 17:20
    zalatwiac - realiser, regler, finaliser; ale prawda, ze to zswystko
    z dosc duwego promienia.
  • zielka 15.04.09, 10:17
    Bardzo uzyteczne w j. angielskim slowo, device (cos co jest jednoczsnie "A
    contrivance or an invention serving a particular purpose, especially a machine
    used to perform one or more relatively simple tasks" oraz " A literary
    contrivance, such as parallelism or personification, used to achieve a
    particular effect.").
    Po polsku drugie znaczenie to moze "wybieg", ale nie ma slowka, ktore by
    polaczylo fajna technicznosc tego wyrazenia z cala mnogoscia rzeczy, ktore mozna
    z nim zrobic. Po francusku zas nie znajduje nic. Une amie française a laissé
    tomber, et dans ses textes (publiés) parle de "device", en mettant le terme en
    italiques.

    Feline, "magouiller", masz zupelna racje co do kombinowania! Un intraduisible de
    moins.
  • felinecaline 15.04.09, 11:29
    Wybieg to byloby francuskie "ruse".
  • felinecaline 15.04.09, 12:25
    ewentualnie jeszcze astuce, ale to juz raczej sklania sie
    ku 'sztuczce".
  • zielka 18.04.09, 20:08
    Account, piekne slowo. Konto w banku, tak, ale tez "take into account", "give an
    account", "On Kantian/Aristotelian/whatever account", "accountability" (w sensie
    brania odpowiedzialnosci za swoje czyny, jako osoba moralna lub fizyczna), moj
    Boze. W pewnym przetlumaczonym przeze mnie na fr. tekscie uzylam chyba z 4
    roznych tlumaczen tego wyrazu (définition, récit, compte-rendu, i nie pamietam
    co jeszcze). Tra-ge-dia.

    PS. Fajne propozycje wyzej, Feline, dzieki - na pewno do uzycia w pewnych
    kontekstach, niestety nie we wszystkich. No ale taka jest natura tego slownika
    des intraduisibles wlasnie smile
    --
    ********ziel.blox.pl/ *********
    (jakies przepisywania z prasy wszelakiej)
  • ela.tu-i-tam 19.04.09, 09:55
    zielka napisała:

    > Account, piekne slowo. Konto w banku, tak, ale tez
    > "take into account", "give an account",
    > "On Kantian/Aristotelian/whatever account",
    > "accountability" (w sensie brania odpowiedzialnosci
    > za swoje czyny, jako osoba moralna lub fizyczna),

    Tu we Francji nigdy nie ma odpowiedzialnosci za swoje czyny,
    voyons ! Stad brak slowa.
    W ktorej to ksiazce o Grenlandii czytalam, ze tamtejszy slownik na
    zla pogode na morzu, wiatry, mgla, fale i sniezyca, jest tak obwity,
    ze nie ma jak tego przetlumaczyc nawet w tak bogate slownictwa jak
    angielskie.
    Slowa sie wymysla praktykujac ... W "accountability" jestesmy
    jeszcze na drzewie ...
  • felinecaline 19.04.09, 12:46
    Oj, dziewczyny! A "etre responsable de ses actes" to po jakiemu? Nie
    twierdze bynajmniej, ze Francuzi maja wysoce rozwiniety zmysl tej
    odpowiedzialnosci, ale jednak w jezyku ona wystepuje.
    Ja bym przede wszystkim porzucila wszelka mysl o szukaniu analogii z
    angielszczyzna, bo to musi sprowadzic na manowce zwazywszy konflikt
    anglo - francuski zywy od czasu, gdy Inglisze Joaske spalili.
  • kurdelebele 23.04.09, 15:23
    j.w.
  • felinecaline 29.04.09, 13:04
    = coquet + malin,
    bardzij pasuje do zersji fem: coquine = sprytna kokietka.
  • zielka 30.04.09, 14:37
    Ha,ha, Feline, swietna - i kreatywna - etymologia. Mowi wiecej o charakterze
    slowa niz Petit Robert: XIIe « gueux, mendiant »; o. i.; p.-ê. du lat. coquinus
    « de la cuisine », de coquistro ou dér. de coq.

    W rodzaju meskim to moze "zawadiaka"?
  • kurdelebele 30.04.09, 15:10
    ja slyszalem, ze ponoc 'gałgan', ale kto tam wie :]
  • marguyu 28.05.09, 22:54
    coquin = fripon (zreczny oszust), gredin (od sredniowiecznego
    holenderskiego 'gredich' - zachlanny; dran gotowy na wszystko dla
    zdobycia pieniedzy) , vaurien(zbitka powstala z 'valoir' i 'rien' -
    ktos pelen wad, leniwy, nieuczciwy.

    w odroznieniu od powyzszych okreslen odnoszacych sie do doroslych:
    petit coquin, fripon - un enfant malicieux et espiègle - male,
    sprytne i wesole dziecko, sympatyczny lobuziak


    --
    www.etvoici.bloog.pl/ ||| photomar.over-blog.com/
    No Kill: marfish.pl/
    "Etre raisonnable en toutes circonstances? Il faut être fou..."
    [Raymond Devos]
  • chn506 28.08.10, 19:01
    a jak przetlumaczycie dessous coquin albo rencontre coquin?
  • felinecaline 02.09.10, 16:21
    Dessous coquin = zalotna bielizna,
    Rencontre coquine = "rozbierana randka"
    big_grin ot co
  • elle1974 24.03.10, 21:10
    proponuje, rodzaj meski : "Łobuziak", a zenski : "łobuziara"
  • a_gneskka 01.05.09, 04:10
    Także np. "restaurant convivial" etc.

    --
    Don't need me to need you to need me
    Cos we're here one minute, the next we're dead
    So love me and leave me but try not to need me
    Enough said
  • zielka 02.05.09, 20:13
    Przychodzi mi do glowy bardzo brzydkie polskie slowo na "b". Ale nie chcialabym
    uczestniczyc w jego propagacji, wiec raczej nie powiem.
  • buchtaj 17.05.09, 23:17
    Ja tak bardziej psychologicznie: jak przetłumaczycie światopogląd? Skłaniałam
    się ku vision du monde albo image du monde, ale to jednak nie to samo. I jeszcze
    jeden nieprzetłumaczalny: asertywność. Affirmation de soi? Też nie do końca o to
    chodzi... Pomóżcie!
  • zielka 18.05.09, 08:32
    Wiec slowo "swiatopoglad" jest historycznie tlumaczeniem niemieckiego
    "Weltanschauung". We francuskim j. filozoficznym naukowym slowo "weltanschauung"
    uzywane jest do dzisiaj (w rodzaju zenskim, une weltanschauung, i raczej z malej
    litery). Ostatnio wyszla malutka ksiazeczka Christiana Bernera na ten temat, i
    zdecydowal on sie na francuski tytul, "Qu'est-ce qu'une conception du monde".
    Wiec takie wydaje mi sie jest obecnie oficjalne tlumaczenie tego wyrazenia.

    Asertywnosc – assertivité (fr.wikipedia.org/wiki/Assertivit%C3%A9)
  • embeel 18.05.09, 14:08
    no właśnie, jaki idiom po polsku, bo mam całkowite zaćmienie...?
    Merci de la montagne wink

  • felinecaline 18.05.09, 14:09
    Ja "bywam wypompowana" ;_D
  • embeel 18.05.09, 18:31
    dzięki Feline, czekam na inne typy, jeśli w ogóle są...
    --
  • zielka 18.05.09, 18:56
    Zupelnie powaznie mysle, ze to nie istnieje. Tzn. mozna mowic, ze jest sie
    zmeczonym, etc., ale wyrazenie dla mnie bylo zawsze kulturalnie zwiazane z
    Francja. Jak tutaj mowi sie, ze ma sie ten coup de barre, to czlowiek jest
    natychmiast rozpoznany jako specjalnej troski, i wiecej mu sie wybacza,
    proponuje kawe, etc. Zupelnie inny stan niz proste "zmeczenie", i zupelnie inna
    reakcja spoleczna wokolo. Tak sobie kiedys robilam raczej z tego jaja, az do
    momentu, gdy w pierwszej pracy doroslej i biurowej dane mi bylo poznac te coups
    smile
  • a_gneskka 23.05.09, 04:11
    Skonany, padnięty, wypluty ... smile
  • embeel 25.05.09, 13:40
    niby tak...ale nie wink. zgadzam się z Zielką, że jest nieprzetłumaczalne w kontekście kulturowym.
  • felinecaline 25.05.09, 18:18
    No to wrszcie mamy chyba pierwszy prawdziwy "intraduisible".
    Po latach PRLowskiej "urawnilowki" gdzie waaadza starala sie
    zacierac roznice terytoria i regionalne ludzie sa w duzym procencie
    wyzuci z poczucia tego, co ich rozni w zaleznosci od tego czy
    mieszkaja gdzies na Mazowszu, jednym czy drugim Slasku ( obserwacja
    wlasna z niedawnego ostatniego pobytu - juz nawet gwary sie ni
    slyszy)
    Pozostaje chyba pozostac przy okresleniu typu "wytrych" - region.
    Ale moze szczesliwie sie myle?
  • janou 25.05.09, 18:57
    Feline,j'ai beaucoup pensé a toi,en voyant des tonnes de conserves
    de fois gras,c'est ton péché mignon,c'est comment <péché mignon> po
    polsku?wink
    --
    wulkany w Owerni
    fotoforum.gazeta.pl/uk/wulkany,janou.html
  • felinecaline 25.05.09, 19:28
    Oj, Janou,to jeszcze najmniejszego kalibru moj péché mignon, czyli
    jakbym ja powiedziala "drobny grzeszek".
    Dziekuje, ze o mnie pamietasz ;-D
  • chn506 28.08.10, 19:04
    Albo milutki grzeszek ?
  • embeel 25.05.09, 19:09
    mnie to się kojarzy z 'darami ziemi' ale to nie do końca to...taka kuchnia
    staropolska w wersji francuskiej.
  • embeel 25.05.09, 19:32
    no tak, bo ja jestem łasuch wink zapatrzyłam się prosto produits de terroir...i
    od razu mi przed oczami stanęło foie gras albo jakaś tam coppa...mniam
  • felinecaline 25.05.09, 23:17
    ? Je salive à l'idée même comment cela a pu être savoureux ;-D
  • janou 26.05.09, 19:45
    Nigdy w zyciuwink
    Moje warsztaty to;chaque soir au restaurant,les deux pieds sous la
    table!wink
    A na <terroir> nic nowego?
    --
    wulkany w Owerni
    fotoforum.gazeta.pl/uk/wulkany,janou.html
  • ela.tu-i-tam 27.05.09, 00:00
    felinecaline napisała:

    > Po latach PRLowskiej "urawnilowki" gdzie waaadza starala sie
    > zacierac roznice terytoria i regionalne ludzie sa w duzym
    > procencie wyzuci z poczucia tego, co ich rozni w zaleznosci
    > od tego czy mieszkaja gdzies na Mazowszu, jednym czy drugim
    > Slasku (obserwacja wlasna z niedawnego ostatniego pobytu
    > - juz nawet gwary sie ni slyszy)

    Ja to tlumacze troche inaczej.
    Tu we Francji ludzie sa *zawsze* ze wsi, zawsze sie pamieta skad
    babcia czy pradziadek. Druga rzecz, to ze nawet w trakcie Drugiej
    Wojny Francuzi na wsi dobrze jedli (pamietam moj szok gdy dawno temu
    starszy pan kolega z pracy wspominal dobre jadlo z czasow wojny).
    Dokladamy tradycje o ustalonych godzinach posilkow, domy gdzie sie
    siada cala rodzina do stolu, czy to male dzieci, czy dorosle (u mnie
    w domu jest nie do pomyslenia zebysmy nie siedli razem do stolu na
    kolacje z doroslymi teraz dziecmi - a gdy jestem w Wwie u brata to
    ten totalny chaos byle jakich posilkow, kazdy oddzielnie, mnie
    dobija).
    Teraz Polska. Po Drugiej Wojnie przesuniecie w lewo. Tlumy
    przesiedlencow z Kresow na Zachod. Gdzie nie zapytam ludzi ze
    wschodnich stron, to oni zawsze maja rodzine gdzies we Wroclawiu, w
    Gorzowie Wielkopolskim, w Legnicy, w Szczecinie. Jednym slowem
    masowe dobrowolne czy pasywne czy za chlebem i dachem przemieszanie
    ogromnej czesci spoleczenstwa.
    Dokladamy do tego czasy, gdzie trzeba sie bylo nameczyc w miastach
    zeby z glodu nie umrzec - jak bylam malenka dziewczynka to Mamusia
    brala mnie na zakupy, bo "dawali 2 jajka na osobe", czyli na nas
    dwie bylo 4, i mialo starczyc na dlugo.
    Dolozmy lata wojny, gdzie obierki z kartofli mialy wartosc - w mojej
    rodzinie jest wspomnienie ze ostatnia obraczka poszla na kupno worka
    20 kilo kartofli.
    Gdy pierwszy raz przyjechalam z moim francuskim mezem i pierwsza
    malutka do Wwy na chrzciny, to przytargalam ze soba przeszlo 20 kilo
    prowiantu. A w Wwie w budce u Zosi gdy poszlam kupic pory (chcialam
    zrobic z vinegrette, rok byl 1978), to ona nie chciala mi sprzedac
    kilo, tylko jeden na sztuki, bo "po co pani tyle, do zupy jeden
    straczy".
    Male wspomnienie z czasow studenckich, letnie obozy pracy,
    obowiazkowe. Pojechalam na Mazury chyba, do kolchozu, byla nas grupa
    20 ludzi. W kolchozie panika, bo tym warszawiakom trzeba bylo dac
    widelce cynowe, nie wypada by lyzka jedli kartofle z omasta.
    Innymi slowy polskie jedzenie, takie lepsze niz bazowe, to moze
    ostatnie pietnascie lat.

    To skad tu terroir ?

    Zdarza sie czasem, na wsi. Moi pradziadkowie z Markowej kolo
    Lancuta. Jak kiedys wpadniecie na kielbase z Markowej, to nie
    zastanawiac sie - tak pysznej nie ma gdzie indziej.

    Usciski!
  • janou 27.05.09, 23:14
    ela.tu-i-tam napisała:
    Tu we Francji ludzie sa *zawsze* ze wsi, zawsze sie pamieta skad
    > babcia czy pradziadek.
    *********
    Dokladnie tak;kiedy rozmawiasz z ludzmi np. na wakacjach ,zawsze
    znajdziesz kogos co powie;a Owernia.... stad pochodzi moja
    babcia/dziadek albo, moja zona jest z Owernii itp.
    Ludzie sa dumni i przywiazani do swoich regionow,jak ostatnio
    mieszkancy polnocnej Francji ,Nord i Pas de Calais podpisywali jakas
    petycje zeby na nowych tablicach rejestracyjnych byla mozliwosc
    wpisania numeru departamentusmile
    bises
    --
    wulkany w Owerni
    fotoforum.gazeta.pl/uk/wulkany,janou.html
  • marguyu 28.05.09, 23:10
    nom masculin: terre de lieu, considerée au point de vue de ses
    qualités particulières;

    locution adjective invariable "de terroir":ex. Cet vin a un goût de
    terroir = particulier, prononcé, dû à la nature du terrain;

    locution vervale "Sentir le terroir" en parlant d'un mot, d'une
    expression = être tout à fait particulier à une province, lieu.

    --
    www.etvoici.bloog.pl/ ||| photomar.over-blog.com/
    No Kill: marfish.pl/
    "Etre raisonnable en toutes circonstances? Il faut être fou..."
    [Raymond Devos]
  • preguica86 14.07.14, 14:33
    Spadek formy ?wink
  • kurdelebele 23.05.09, 13:22
    chapeau bas, ca a toujours ete tpour moi un casse-tete chinois
  • kurdelebele 30.05.09, 21:43
  • marguyu 31.05.09, 02:48
    wstawie cytat Noctuel'a.

    Le poisson est un animal susceptible: en présence du pêcheur, il
    prend facilement la mouche."

    Rozkoszne, nieprawdaz? wink
    I spelnia wszystkie warunki de l'intraduisibilité smile

    --
    www.etvoici.bloog.pl/ ||| photomar.over-blog.com/
    No Kill: marfish.pl/
    "Etre raisonnable en toutes circonstances? Il faut être fou..."
    [Raymond Devos]
  • woyytek 27.11.09, 15:02
    Rybki sa przewrazliwione,
    w obecnosci wedkarza nabieraja wody w usta.
    smile
  • ela.tu-i-tam 31.05.09, 14:18
    To czysty angielski: Very Important Persons room.

    Zawsze jest cos dla VIPow: przejscie na lotnisku, salon na czas
    kongresu, itp, itd.
  • marguyu 31.05.09, 14:52
    Wychodzac ze stwierdzenia Clemenceau, ze "L'anglais, ce n'est jamais
    gue du français mal prononcé", mozna uznac pytanie dotyczace VIP za
    uzasadnione wink

    --
    www.etvoici.bloog.pl/ ||| photomar.over-blog.com/
    No Kill: marfish.pl/
    "Etre raisonnable en toutes circonstances? Il faut être fou..."
    [Raymond Devos]
  • kurdelebele 02.06.09, 08:32

    ekhm ekhm, chodzi mi o to, czy "VIP room" funkcjonuje w jez. francuskim, czy
    moze istnieje jakis francuski odpowiednik?
    pytam, poniewaz kiedys w rozmowie z francuzka uzylem tego sformulowania i nie
    kumala czaczy :-] natomiast mi nikt nie musi tlumaczyc znaczenia tego sformulowania.

  • ela.tu-i-tam 02.06.09, 09:17
    > pytam, poniewaz kiedys w rozmowie z francuzka uzylem
    > tego sformulowania i nie kumala czaczy :-]

    To nie jest znane. Normalnym ludziom nie sluzy nigdy. Termin uzywany
    przez hotele czy lotniska (w sensie: mamy ten serwis). Ci co chodza
    do VIP room'ow nie nazywaja siebie VIPami wink, chodzi sie do salonu.
  • zielka 20.06.09, 14:12
    Gdybyscie wiedzieli, to bylabym wdzieczna. Sa rozne mozliwosci, ale nie jestem
    pewna, czy dobrze rozumiem/czuje francuskie odpowiedniki.

    *Déshonneur, déshonorant – niby tak, ale pojawiaja sie kwestie "honorowe" tak
    problematyczne w wielu kulturach; slowo jest za bardzo skupione na czlowieku i
    jego honorze, a nie dosc na tym, jak to co zrobil funkcjonuje w spoleczenstwie
    *Disgrâce – ... nie do konca, bo mam wrazenie, ze dot. glownie percepcji
    spolecznej, osoba w stanie disgrâce moze byc jakostam spolecznie potepiana, ale
    moze sama wcale nic zlego nie zrobila (zob. Disgrace Coetzeego)
    *Ignominie - to mi sie najbardziej podoba, ale mam wrazenie, ze jest to slowo
    bardzo, bardzo ciezkie, podczas gdy hanba nie jest zawsze czyms
    niewypowiedzianie zlym...

    Dodam, ze indignité tez mi nie pasuje, jak i honte smile Szukam czegos co by
    najlepiej oddalo polskie slowo "hanba" i jego przeciwienstwo - "czcigodnosc".
    No, dzieki z gory za kazda sugestie !
    *
  • ka.mu 20.06.09, 16:48
    Pewną niespójność widzę w tym, że "czcigodny" ma co najmniejdwa znaczenia:
    1. tytuł, np. Czcigodny Mistrzu!
    2. opis, np. czcigodny członek naszego bractwa/miasta/stowarzyszenia

    Natomiast haniebny nie występuję jako tytuł, tylko wyłącznie jako przymiotnik opisujący zachowanie, nie osobę. Chociaż... "haniebny rozpustnik", czemu nie. A wyobrażacie sobie "czcigodnego rozpustnika"?

    Sztuką byłoby znaleźć osobę, która może być albo czcigodna, albo haniebna, zależnie od jej postępowania.
    Może władca (prezydent, ojciec itd)?
    --
    Nie zatkasz dziury w pułapie, do wódki ci nakapie
    /Ludwik Górski/
  • ka.mu 20.06.09, 16:54
    Może:
    méprisable # estimable ?
    --
    Nie zatkasz dziury w pułapie, do wódki ci nakapie
    /Ludwik Górski/
  • zielka 20.06.09, 19:25
    Acha, no pardon, winnam byla podac kontekst. Otoz w filozofii Kotarbinskiego
    czyny dziela sie na czcigodne i haniebne, zamiast na zle i dobre.

    Wlasnie rozmawialam o tym z kolega, i powiedzial ze para blâmable (condamnable)
    / honorable jest najlepsza, ja tez zastosuje.

    Estimable jest fajne, ale nie ma zabarwienia moralnego. A méprisable, to wiecej,
    niz naganne, tzn. postrzeganie czegos jako haniebne nie jest rownoznaczne z
    pogardzaniem tym (mozna czyms gardzic mimo, ze to cos nie jest haniebne).
  • asiazlasu 06.05.10, 14:13
    vertueux et indigne
  • ela.tu-i-tam 21.06.09, 19:16
    Zero, nie wiem jak po polsku.
  • zielka 22.06.09, 00:09
    Ja bym kombinowala z czasownikiem "przemyśleć"; "przemyśleć swoje
    zachowanie", etc. Chociaz moze szukasz czegos ciezszego...
  • ka.mu 22.06.09, 16:04
    A może lżejszego, np:
    Zwątpić w siebie.

    Coś mi się widzi, że zależy kto to mówi: czy ktoś o sobie, czy ktoś o kimś (opisowo), czy też ktoś pouczająco do dziecka/podwładnego?

    --
    Nie zatkasz dziury w pułapie, do wódki ci nakapie
    /Ludwik Górski/
  • ela.tu-i-tam 22.06.09, 16:23
    Ja bym to chciala powiedziec mojej bratanicy, 26 lat. W sytuacji
    gdzie ona sie kisi jak ogorek, et ne se remet jamais en question,
    n'a aucune distance envers soi. Ona az za duzo watpi o sobie, wiec
    to nie o to mi chodzi, chodzi mi o zdolnosc zastanowienia sie nad
    soba, bilansem, patrzeniem w przyszlosc inaczej, cos w tym stylu.
  • phlora 22.06.09, 09:01
    Nie wiem ani jak po fr, ani jak po polsku. Buuu... Chodzi o taką poszwę na
    kołdrę z doszytym "fartuchem" w nogach, którym można umocować tę kołdrę do
    materaca. Ten fartuch nie jest tak szeroki jak kołdra. Uff... Samo housse de
    couette to chyba normalna poszwa? A jakaś polska nazwa?
  • zielka 22.06.09, 11:46
    Phloro, blagam, co to ma wspolnego z tym watkiem? czy moglabys
    ewentualnie zalozyc do tego jakis inny? Fajnie by bylo, gdyby ten
    zawieral ciekawe slowa ktore jest trudno przetlumaczyc nie dlatego, ze
    dany przedmiot jest trudny do opisania, ale dlatego, ze ich kulturowe
    funkcjonowanie jest specyficzne. Prosze, nie kontynuujmy tutaj tej
    kwestii; dzieki.
  • phlora 22.06.09, 12:52
    Sorry, niech szefowa wytnie, svp.
  • ela.tu-i-tam 22.06.09, 16:25
    Phlora to jest najzwyczajniesza standartowa housse de couette
    francuska. Normalne housse de couette nie maja tego zagla w nogach.
  • ka.mu 22.06.09, 23:07
    Nie znajduję właściwego odpowiednika, który by oddał całą złożoność sérénité gdy nie ma kontekstu. Może najbliższy byłby "ład" w znaczeniu "ład duszy" (lub natury), ale to po polsku mocno przestarzałe.
    Równowaga i spokój nie mają tej nutki poezji jaką ma sérénité...

    --
    Nie zatkasz dziury w pułapie, do wódki ci nakapie
    /Ludwik Górski/
  • nanan1 26.07.09, 19:08
    pogoda ducha?
    serein to pogodny, nie?
  • zielka 14.09.09, 19:01
    "Coup de pouce" – moze byc pozytywny (pomoc komus), moze byc negatywny
    (oszukac przy wykonywaniu pomiarow, na przyklad).

    Umiecie to jakos ladnie przetlumaczyc? smile
  • marguyu 14.09.09, 21:47
    To dokladnie to samo co 'coup de main'. Jeszcze nigdy nie slyszalam aby
    ktokolwiek, w zyciu codziennym czy literaturze, uzyl go w pejoratywnym
    znaczeniu.
    Dla pewnosci spytalam meza(lillois). Dla niego 'copu de pouce' ma tylko
    pozytywny wydzwiek.

    --
    www.etvoici.bloog.pl/
    photomar.over-blog.com/
    La bêtise humaine est la seule chose qui donne une idée de l'infini.
    (Ludzka glupota jest jedyna rzecza oddajaca idee nieskonczonosci) [Ernest
    Renan]
  • zielka 14.09.09, 22:25
    Marguyu, tzn. znaczenie jest tak dosc perwersyjnie pejoratywne, jak
    w zdaniu ponizszym, z Zoli, o "przekrecaniu" danych. Ja sie wlasnie
    po raz pierwszy z wyrazeniem spotkalam w tym negatywnym sensie w
    kontekcie naukowym, i tam teraz pojawil sie problem tlumaczenia. Nie
    chce jednak cytowac tekstu nad ktorym pracuje, wiec podaje tylko
    analogiczny fragment z literatury :

    "Est-ce tout? les faits se trouvaient-ils dès lors combinés de façon
    à pouvoir soutenir la thèse? Non, il était nécessaire de fausser
    encore d'un coup de pouce la réalité."

    Zrodlo: www.gutenberg.org/files/13866/13866-h/13866-h.htm

    Ja sobie radze raczej opisowo, ale ciekawa bylam, czy probowalyscie
    jakos oryginalnie sobie z tym "coup de pouce" poradzic?
  • marguyu 14.09.09, 22:30
    Chodzil nam ten coup de pouce po glowie wiec pogrzebalismy w encyklopedii.

    I tak: w definicji 'coup' pisza: coupe de pouce - (familièrement) légère
    rectification que le modeleur apporte à la pâte modelée au moyen du pouce;
    et au fig;, légère aide, souvent fraudeuleuse.

    Definicja 'pouce': (fam.) faire pencher frauduleusement le plateau de la
    balance du côte de la marchandise;

    Uczciwy ze mnie czlowiek bowiemnigdy nie uzywalam tego zwrotu w negatywnym
    sensie smile choc... zdarzylo mi sie dac "coup de pouce" w przyjeciu do pracy
    corki znajomych. Nie bylo w tym nic nieuczciwego, po prostu sekretarka
    polozyla jej dossier na wierzchu pliku podan. Taki maly coup de pouce smile

    Wszystko wiec zalezy od kontekstu. Dla mnie, w zyciu codziennym to zwykla
    pomoc.


    --
    www.etvoici.bloog.pl/
    photomar.over-blog.com/
    La bêtise humaine est la seule chose qui donne une idée de l'infini.
    (Ludzka glupota jest jedyna rzecza oddajaca idee nieskonczonosci) [Ernest
    Renan]
  • zielka 14.09.09, 22:47
    A ja jeszcze w poprzednim klimacie dodam cytat z Janeta, ktory pozwala
    chyba na odnalezienie pochodzenia tego sensu wyrazenia, ktory mnie
    interesuje:

    "Quand on cherche à vérifier, il ne faut pas se dire qu'on a vu
    alorsqu'on n'a pas vu, il ne faut pas donner le coup de pouce à
    l'expérience, comme disait Claude Bernard; il y a toute espèce de
    prudences, d'honnêtetés qu’il faut avoir."
  • zielka 21.10.09, 16:36
    Szukam po polsku tej "lucidité".

    "Samoswiadomosc"?

    Macie cos lepszego?

    Slownik online ma kilka propozycji, zadna nie oddaje tego co chce:

    1 jasność
    2 przenikliwość
    3 wyrazistość
    4 pełnia władz umysłowych
    5 świadomość
  • woyytek 27.11.09, 15:10
    "lucidité", znaczenie zalezy od kontekstu, do listy
    mozna by dodac 'bystrosc'
  • mamax2 03.11.09, 21:16

    słówko które nie dawało mi spać przez ostatni tydzień...
  • zielka 04.11.09, 16:01
    Titrisation = sekurytyzacja wierzytelności, o ile mnie google nie
    myli.
  • zielka 17.02.10, 18:16
    Jak byscie powiedzieli "merytorycznie" albo "merytoryczny"? Od lat za
    mna to chodzi, i teraz znowu przy jakiejs okazji wrocilo...
  • ka.mu 26.02.10, 00:36
    Posłałam pytanie (o opozycję formalne vs. merytoryczne) znajomej Francuzce. I
    oto odpowiedź:

    Euh, pour ta question je rame un peu :

    - je commence par le facile : applicable à un texte et un examen à l'école :
    correction et relecture

    - substantielle et essentielle sont deux termes que je n'ai jamais entendus
    associés à une traduction (peut être une lacune de mon expérience, je ne suis
    qu'utilisatrice de traducteurs)
    - une révision substantielle d'un texte signifierait que le style et/ou les
    informations délivrées seraient modifiés de manière importante (changement de
    registre de vocabulaire, de prosodie... ou contenu),
    - une révision essentielle (à mon sens) serait "la principale révision
    apportée à un texte", au sens de majeure, essentiel désignant la primauté dans
    ce cas

    - révision de fond ou refonte d'un texte : suppose des corrections qui sont pas
    que formelles mais qui atteignent la teneur du message (une édition modifiée et
    refondue d'une grammaire, d'un livre d'histoire : on change aussi la pédagogie,
    des informations...),

    - une relecture critique de traduction ou révision de traduction : suppose que
    le relecteur est à même de débusquer des faux-sens, de faux-amis entre les deux
    langues ainsi que de trouver les équivalences dans les expressions idiomatiques
    (à niveau de langue voisin/comparable); normalement, le réviseur fait que ça ne
    soit pas seulement intelligible dans la langue cible mais qu'en plus ça "sonne"
    dans la langue cible.

    A partir des adjectifs polonais que tu donnes (youpi, ça vient du latin, ça me
    donne une idée de ce que ça peut exprimer, surtout si tu me dis que ça s'oppose
    ) sans dico, de par tes informations de contexte et dans le plus pur art
    pifométrique :
    - j'opposerai une traduction littérale (mot à mot) à une traduction de qualité
    (zut, jugement de valeur, pas pratique pour donner des indications) ou une
    traduction fidèle à l'esprit plus qu'à la lettre du texte (non, j'ai pas plus
    court... à moins que "traduction sémantiquement fidèle" te séduises plus);
    - pour une copie (un examen écrit) : opposition entre correction langagière
    (orthographe et syntaxe) et formel (respect des canons de présentation de
    l'examen (par exemple, ordonnancement des idées en deux parties et deux
    sous-parties, ou thèse, antithèse, synthèse) et correction de fond, de contenu
    (qualité de la réponse à la question posée, indépendante des points formels
    ci-dessus).


    A zdanie, które posłałam jako ilustrację było takie:
    "Kot ma pięć łap" - wypowiedzenie formalnie poprawne, merytorycznie błędne. Al
    przecież ładne...?

    --
    Nie zatkasz dziury w pułapie, do wódki ci nakapie
    /Ludwik Górski/
  • zielka 08.03.10, 16:15
    Dzieki Kamu!

    No, wlasnie. W kontekscie filozoficznym sie kiedys tlumaczylo
    "merytoryczny" jako "matériel"... Z katastroficznymi konsekwencjami.
    Wiem, ze slowniki mowia "substantiel" albo "essentiel", ale znowu,
    sa to slowa, ktore maja swoje inne odpowiedniki w jezyku polskim.

    Ja ostatnio wymyslilam na potrzeby tlumaczenia wlasnie tej opozycji
    o ktorej mowisz: merytoryczny: "relatif au contenu", formalny:
    "relatif à la forme". Otrzymujemy tu znany Francuzom kontrast miedzy
    forme & contenu. Tyle, ze nie ma w j. francuskim przymiotnikow,
    ktore by to oddaly, no, ale nie mozemy miec wszystkiego, nie?
  • asiazlasu 06.05.10, 14:13
    protection ?
  • zielka 07.05.10, 19:57
    Chodzi Ci, Asiu z lasu, o przetlumaczenie slowa "protection"? Gdybys
    napisala calym zdaniem, byloby bosko.

    To jest trywialne przeciez slowo, co w nim nieprzetlumaczalnego?
    "Ochrona", "protekcja", "opieka", "poparcie" czy "zaslonienie",
    "oslona".
  • asiazlasu 25.10.10, 14:53
    masz racje, nic z tych moich odpowiedzi zrozumiec nie mozna, zwlaszcza ze sie namnozylo rozmaitych pytan.
    to byla propozycja na : "Ja wlasnie mecze sie ze slowem "opiekunczosc", jako tzw. cnota w kontekscie etyki, mam wrazenie, ze naprawde termin ten nie ma francuskiego odpowiednika... "

    i "protection" wydalo mi sie mozliwe do uzycia.
  • chn506 28.08.10, 18:45
    Czy moze byc sollicitude?
  • zielka 25.10.10, 18:51
    chn506 napisała:

    > Czy moze byc sollicitude?

    To jest swietny trop, obrany zreszta w miedzyczasie przez ludzi, ktorzy pracuja nad tzw. ethics of care, i ktorzy czasem to slowo "care" tlumacza jako sollicitude wlasnie. I pewnie jest to najlepsze rozwiazanie, dzieki za podpowiedz.
  • asiazlasu 23.11.10, 13:15
    jakos zgrabnie ? macie pomysl ?
  • toto92 03.12.10, 09:14
    =zastanów się nad sobą , nad swoim posterowaniem
  • asiazlasu 03.12.10, 14:39
    cos lepszego ? bo tu trzeba retrospekcji, introspekcji, samokrytyki i projekcji w lepsza przyszlosc smile))
  • toto92 11.12.10, 23:07
    et puis quoi ?? une pipe et une mars ?? non mais ?? tu rêve ma pouv fille
  • asiazlasu 12.12.10, 15:04
    et puis quoi ?? une pipe et une mars ?? non mais ?? tu rêve ma pouv fille

    quand on est mauvais on s'la boucle.
  • asiazlasu 16.12.10, 19:16
    et ma remise en cause attend toujours sa pipe...wymyslcie mi cos acceptable w polskim jezyku...buuuuu
  • aurita 09.12.10, 20:32
    sublime: wysublimowany (wg PWn «będący wyrazem wysokiego poziomu artystycznego lub umysłowego»wink
    opiekunczosc : solicitude
  • zielka 10.12.10, 21:01
    Z opiekunczoscia - zgoda, juz ktos wspomnial to slowo wyzej, dzieki smile
    Niemniej z sublime, to sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, zobacz tutaj:
    forum.gazeta.pl/forum/w,10129,92234977,92266643,Re_Dziewczyny_pomozcie_.html
    pozdrawiam
  • asiazlasu 13.12.10, 14:26
    sublime znaczy tyle co admirable, beau, divin, magnifique, merveilleux etc

    wysublimowany to bedzie raczej transcendant, abstrait i nawet métaphysique
    bo sublimer to idéaliser, élever, transcender

    wiec une pute divine bedzie boska i wspaniala co wcale nie jest niemozliwe smile
    ale image du divin dans les oeuvres de Chagall bedzie sublimée

  • melmire 05.02.13, 14:42
    Mauvaise foi. Genialnie oddaje zjawisko, ale nie umiem znalezc polskiego odpowiednika.
    --
    "Miotali tuowiami, co wspomagało bólowi świerzo przebitych stóp."
    "Pogoda ucichła za oknem, firanka, która była ozdobą na oknie przestała się chrzamotać"
  • felinecaline 05.02.13, 15:11
    A co powiesz o "zlej wierze"? - Istnieje przeciez polskie wyrazenie: "dzialac w zlej wierze".
  • melmire 10.02.13, 09:55
    Nie obejmuje calego spektrum zjawiska, ja bym rezerwowala do jakichs powaznych spraw. A tymczasem mozna byc de mauvaise foi spierajac sie nad regulami planszowki czy w idiotycznej dyskusji.
    --
    "Miotali tuowiami, co wspomagało bólowi świerzo przebitych stóp."
    "Pogoda ucichła za oknem, firanka, która była ozdobą na oknie przestała się chrzamotać"
  • toto92 11.12.10, 23:22
    aurita napisała:

    > sublime: wysublimowany (wg PWn «będący wyrazem wysokiego poziomu artystycz
    > nego lub umysłowego»wink
    > opiekunczosc : solicitude
    une pute sublime ??? nie koniecznie będący wyrazem wysokiego poziomu (kurwa wysublimowana)
    sollicitude dla mnie związek słów (2XL)solitaire + altitude tzn związek ja to widzę jako jakiś "umysłowy stan umysłu" do umierania w samotności albo związek słów SOLUTION + ALTITUDE
    i wtedy wychodzi wyjście z jakiejś bardzo poważnej sytuacji ale spytam franków i zobaczymy jak to oceniają
  • aurita 16.12.10, 18:23
    ja poprosze to samo co ten pan smile

    En chimie: sublimation d'un élément ou d'un composé est une transition de phase d`état solide à l`état gazeux sans l'étape liquide intermédiaire (sublimacja).

    a jak tlumaczycie "c`est chouette" i "c`est du toc"
  • toto92 19.12.10, 20:02
    a jak tlumaczycie "c`est chouette"
    to jest fajne bo "une choutte est choutte"
    i "c`est du toc"
    to jest "kant glina i popelina" znasz takie powiedzonko po Polsku a na poważnie toc to po prostu
    tombak ale tego słowa używa się do wszystkich przedmiotów jak ktoś mówi ze to jest toc tzn ze to jakaś podróba , szajs itp itd
  • aurita 19.12.10, 23:48
    tsss tsss zrozumialam ze ten watek dotyczy tlumaczenia a nie "co to znaczy" smile
    Je n`ai pas besoin d`explications, j`ai parfois du mal a m`exprimer, en polonais wink

    chouette : fajny, chyba moze bycsmile

    tombak to tombac

    toc : proponuje chlam albo imitacja (malo pejoratywne chyba?) ?

    a jeszcze mam problem z "mauvaise foi"- a bardzo by sie przydalo do klotni z mezem smile
  • asiazlasu 20.12.10, 09:51
    mauvaise foi : wychodzi na to ze jestes wykretna klamczucha smile i to jeszcze nieuczciwa. Delikatne wyrazenie brzydkich cech.
  • 184l 20.12.10, 22:54
    mauvaise foi-zle intencje , zla wola
  • asiazlasu 20.12.10, 23:41
    mauvaise foi-zle intencje , zla wola


    tez tak kiedys myslalam. Okazuje sie ze nie. Normalna nieuczciwosc i zaklamanie.
  • aurita 21.12.10, 15:12
    nieuczciwosc, zla wola, wykrety, to wszystko razem ale na pewno z "klamczucha" nie ma to nic wspolnego, na tym bins polega ze nie jest sie "menteur" ale de "mauvaise foi"
    a hipokryzja/hipokryta ? chociaz nie do konca
  • aqua48 20.02.11, 12:03
    Po polsku też przecież jeśli robi się, albo mówi coś w złej wierze, to właśnie nieuczciwie, z intencją oszustwa, czy kłamstwa.
  • asiazlasu 21.02.11, 14:14
    intencja klamstwa nie jest klamstwem.
  • aqua48 21.02.11, 17:32
    Petit Robert: mauvaise foi - deloyaute, duplicite, perfidie. Czyli nie kłamstwo samo w sobie, pojedynczy akt, ale jak rozumiem ogół czynów obejmujących wprowadzenie kogoś w błąd. I tu nasze działanie w złej wierze również zawiera w sobie nieuczciwość, perfidię i hipokryzję.
    Czy w tej chwili, potocznie we Francji używa się tego wyrażenia w odniesieniu do zwykłego kłamstwa?
  • 184l 21.02.11, 19:15
    Nie .Klamac to mentir , natomiast byc de mauvaise foi oznacza zla wole w sensie ogolym . Dotyczy sytuacji w ktorych ktos sie zachowuje ze zla intencja , lub zlosliwie n.p. kogos obmawia itp. .. Mozna by wiele pisac , raczej tutaj liczy sie wyczucie, czy tez doswiadczenie ze ktos byl/jest de mauvaise foi. Petit Robert wskazuje na filozoficzne znaczenie tego wyrazenia, ktore nota bene , jest czesto uzywane we Francji i dobrze sie wpisuje w filozofie jezyka francuskiego.
  • aqua48 22.02.11, 08:59
    aurita napisała:

    > nieuczciwosc, zla wola, wykrety, to wszystko razem ale na pewno z "klamczucha"
    > nie ma to nic wspolnego, na tym bins polega ze nie jest sie "menteur" ale de "m
    > auvaise foi"
    > a hipokryzja/hipokryta ? chociaz nie do konca

    No właśnie, tak mi się też wydawało, ale asia pisała z taką pewnością...Dzięki.
  • asiazlasu 22.02.11, 09:24
    "No właśnie, tak mi się też wydawało, ale asia pisała z taką pewnością...Dzięki."

    Pomylilas osoby : ja bronie teze ze mauvaise foi to NIE JEST menteur. Z cala pewnoscia.
  • felinecaline 22.02.11, 13:44
    I masz racje, ze bronisz tej tezy tongue_out, de mauvaise foi = zlosliwie, ze zlej woli, przewrotnie
    menteur = klamca
  • aqua48 27.02.11, 15:26
    asiazlasu napisała:

    > mauvaise foi-zle intencje , zla wola
    >
    >
    > tez tak kiedys myslalam. Okazuje sie ze nie. Normalna nieuczciwosc i zaklamanie
    > .
  • zielka 02.09.11, 20:18
    Oto mam nowy intraduisible. Jak przetlumaczyc slowo milczenie? Oczywiscie, powiecie, silence. No ale w polskim mamy roznice miedzy "milczeniem" a "cisza", i milczenie jest zwykle wyborem, pewnym dzialaniem, powstrzymywaniem sie od mowienia.

    Mam wlasnie takie wyrazenie, "semiotyczna rola milczenia", i chyba musze to potraktowac opisowo, co?

    --
    ********ziel.blox.pl/ *********
    (jakies przepisywania z prasy wszelakiej)
  • zielka 03.09.11, 12:57
    Odpowiadam sobie sama przy pomocy wspoldomownika: rzecz nie jest wcale tajemnicza, slowo sie tlumaczy latwo jako "mutisme". Myslalam, ze mutisme = aphasie, ale okazuje sie, ze slowo ma dwa znaczenie, w tym jedno takie, jak polskie milczenie.
  • iwonka55 16.11.11, 17:25
    Witam,

    Od dawna poszukuje tlumaczenia dwoch polskich przymiotnikow, ktorych uzywam bardzo czesto mowiac po polsku, a ktorych nie umiem wplesc w moj francuski.

    Pierwsze slowo to "przytulny", np. pokoj. Nauczylam sie, ze jak chce powiedziec "przytulny", to mowie "chaleureux", ale to przeciez nie to samo...

    Drugie to "serdeczny, serdecznie". Podobnie, zastepuje przez "gentil", ale to slowko jest tak popularne we Francji, jest niemal slowem-wytrychem, ktore slyszy sie wszedzie, ze nie pozwala wyrazic tego, co po polsku wyraza slowo "serdeczny".

    pozdrawiam
    iwona
  • zielka 18.12.11, 07:38
    Hej,
    Jesli chodzi o serdeczny, to w wielu kontekstach pasuje: "généreux", jesli chodzi o osobe serdeczna, o "générosité" jako serdecznosc, przynajmniej ja w taki sposob tego uzywam.

    Przytulny: chalereux jest fajny, czasem pasuje tez douillet.

    No, ale oba slowa sa bardzo zakorzenione kulturalnie, i rzeczywiscie nie mamy raczej szansy na tlumaczenie o idealnym zasiegu.
  • felinecaline 06.09.12, 13:10
    Oj, chyba niezupelnie.
    Genereux to raczej szczodry. Lub tez...osoba o obfitych ksztaltach big_grin
    Serdeczny to raczej cordial, affectueux, amical.
    Przytulny? raczej opisowo, agréable à vivre.
    Douillet owszem, ale to raczej osoba delikatna, "pieszczaca sie", nadmiernie wrazliwa.
  • iwonka55 26.02.14, 16:52
    Witam,

    Zastanawiam sie jak przetlumaczyc "Nie zdazylam odebrac telefonu". Chodzi o sytuacje, gdy biegne do telefonu (lub szukam w torebce wink ) i nie zdaze odebrac. Dotad odpowiadalam "J'ai pas pu répondre", ale to przeciez niedokladnie. Ostatnio wymyslilam, ze bede mowic "J'ai raté votre appel", ale to jakos sztucznie i nigdy jeszcze nie slyszalam zeby ktos tak mowil.
    Niby mowi sie "rater le train", ale nie wiem, czy mozna podobnie powiedziec w tej sytuacji ?

    Pozdrawiam
    Iwona

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka