Sekwana jest mętna i wino zwietrzałe
Na Montparnasse tańczą skacowane panie
Tam przy whisky, za barem, dziewczyno
Z erytrocytów rozkoszy przyrządzają śniadanie
Klęczą i jęczą w zmanierowanym Paryżu
Na płótnach malarzy akty płodzą
To stamtąd Franciszek uciekł do Asyżu
Takim panom tylko dziewice dogodzą
Historia zna już takie sprytne dzierlatki
Zachrypłe głosy rano i antologie ich snów
Spadkobierczynie namiętności-oto bardotki
Bajki z tysiąca i jednej głów?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.