24.05.13, 11:24
Toczysz piane bidula.... szpicel i kopiarka... wiesz co? MOZESZ MI SKOCZYC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Wpusc Zorro na Podworko, skoro naglel - i to wlasnie dla Ciebie stal sie taki opiniotworczy...

Hahahahaha..... tak Cie wpienil fakt, ze zajrzalysmy zeby obejrzec plot z tego oslawionego dmku, ktory okazal sie blokiem?
Biedaczko, jesli wymyslilas sobie to na samym poczatku to stawia Cie wlasnie na piedestale POLACTWA.... jedynym celem takich klamstw jest jedno: imponowanie - jestes typowa reprezentantka POLACTWA: CIESZ SIE big_grinbig_grinbig_grinbig_grin Wlasnie dlatego, przede wszystkim przez Ciebie, zesmy stamtad odeszly... po Nas zrobily to takze inne nautki.
--
http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
Obserwuj wątek
    • al-szamanka Re: KarLutka 24.05.13, 11:35
      m.maska napisała:

      > Toczysz piane bidula.... szpicel i kopiarka... wiesz co? MOZESZ MI SKOCZYC!!!!!
      > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      >
      > Wpusc Zorro na Podworko, skoro naglel - i to wlasnie dla Ciebie stal sie tak
      > i opiniotworczy...

      >
      > Hahahahaha..... tak Cie wpienil fakt, ze zajrzalysmy zeby obejrzec plot z tego
      > oslawionego dmku, ktory okazal sie blokiem?
      > Biedaczko, jesli wymyslilas sobie to na samym poczatku to stawia Cie wlasnie na
      > piedestale POLACTWA.... jedynym celem takich klamstw jest jedno: imponowanie -
      > jestes typowa reprezentantka POLACTWA: CIESZ SIE big_grinbig_grinbig_grinbig_grin Wlasnie dlatego, pr
      > zede wszystkim przez Ciebie, zesmy stamtad odeszly... po Nas zrobily to takze i
      > nne nautki.


      No tak, KarLutka musiała dostać kociokwiku, bo wszystkie jej kłamstwa runęły jak właśnie ten domek z kart. Współforumowicze litościwie milczą i udają, że nadal w te kłamstwa wierzą.
      A tak prawdę mówiąc ciekawa jestem jak duża jest góra tych sceenów na nasz temat, w które przezornie i w błyskawicznym tempie się zaopatrywała. Wygląda na to, że screenowała cały Kalejdoskop, bo a nuż może się coś przydać. Choooooreeeeeee!!!
      --
      http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


      AL
      • m.maska Re: KarLutka 24.05.13, 11:39
        al-szamanka napisała:

        >
        > No tak, KarLutka musiała dostać kociokwiku, bo wszystkie jej kłamstwa runęły ja
        > k właśnie ten domek z kart. Współforumowicze litościwie milczą i udają, że nada
        > l w te kłamstwa wierzą.
        > A tak prawdę mówiąc ciekawa jestem jak duża jest góra tych sceenów na nasz tema
        > t, w które przezornie i w błyskawicznym tempie się zaopatrywała. Wygląda na to,
        > że screenowała cały Kalejdoskop, bo a nuż może się coś przydać. Choooooreeeeee
        > e!!!


        Chora to ona jest z zawisci... no ale jakos musi w sobie te zawisc napedzac.... jest typowym ksiazkowym przykladem ZAWISCI... wspolczuje...

        R.Zafón - Gra Anioła

        Zawiść jest religią przeciętniaków. Umacnia ich, łagodzi gryzące niepokoje, a wreszcie przeżera duszę i pozwala usprawiedliwiać nikczemność i zazdrość do tego stopnia iż zaczynają je uważać za cnoty, przekonani, że bramy raju staną otworem tylko przed takimi jak oni - kreatury, po których zostają jedynie żałosne próby pomniejszania zasług innych i wykluczenia albo, jeśli to możliwe, zniszczenia tych, którzy samym swoim istnieniem i byciem tym kim są, obnażają ubóstwo ich ducha, umysłu i charakteru. Błogosławiony ten, którego obszczekują kretyni, bo nie do nich należeć będzie jego dusza.

        --
        http://s7.directupload.net/images/120410/klvh35gq.jpg
      • m.maska Re: KarLutka 24.05.13, 13:33
        Uuuuuuuujjjjjj.... jaka szkoda AL, ze Ciebie nie ma - ale bys sie ubawila.... teraz Uli podbudowuje klamstwa karLutki.... tak, tak... zeby bidna nie stracila juz tak do konca tego domu z drogocennym plotem, to Uli tam byl, Uli - byl, wydal na bilet... hihihi... a w miedzyczasie klikal z jej kompa na forum... to trzeba bylo chociaz sie wylaczyc na ten czas.... a karLutka wystapila na tych koszmarnych koturnach?
        Boooooooosz... i na pewno pokazala mu przy tej okazji swiadectwo maturalne, na ktorym wyszczegolniony byl przedmiot "INFORMATYKA".... i zapewne przewiozla go nie tylko samochodem, ale przelecieli sie razem na szybowcu - no jak juz to juz.... hihihi... i koniecznie powinna go zaprowadzic do tej fryzjerki, co to wlamali sie do jej komputera w poszukiwaniu kar.Lutki...
        Uli nie kompromituj sie - bo kiedy Ty klamales, to przynajmniej z glowa i nie dawalo ci sie tego tak latwo udowodnic...
        Mam adres kar.Lutki - sama mi go podala i nie tylko, na ten adres wysylalam rzeczy, zamowione i oplacone przeze mnie i pod tym adresem stoi blok mieszkalny - mozecie sobie dziergac do upojenia w tym klamstwie a kon jaki jest kazdy widzi...
        Kar.lutka nafantazjowala tyle w jednym tylko celu, zeby okazac sie wyjatkowa, niezwykla, ponad wszystkimi innymi chcial imponowac, chcial wzbudzac zazdrosc... i to WAS wszystkich gubi - zejdzcie na Ziemie i przestancie unosic sie nad nia... jesli taka jest wiekszosc spoleczenstwa - no to... i UE nie pomoze... mentalnosci nie zmieni.
        Szpicel kar.Lutka czego nie znajdzie to wymysli i przekreci... niech bajki pisze - chociaz z tym pisaniem to wyszlo jak wyszlo wlasnie....
        --
        http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
        • m.maska Re: KarLutka 24.05.13, 13:37
          Na "Orla cien" zapewniali sie jak to sie spotkali, jak to Smieszka odwiedzila Kocice, jak fajnie bylo i jaka mlodziuchna ta Smieszka wtedy byla... i Czarek tez byl taki zachwycony... Czarek tez spotkal Zuzie... Uli, nie wchodz w te koleiny - bo to jest zenujace - nie sadzilam ze bedziesz powielal to co kiedys potepiales...
          --
          http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
          • m.maska Re: KarLutka 24.05.13, 13:41
            Ziemkiewicz przypomnial mi pewna opowiastke... gdyby wrzucic żabę na wrzatek, żabą natychmiast wyskoczy i ucieknie... ale gdy wlozyc ja do zimnej wody i stopniowo podgrzewac, nawet sie nie zorientuje kiedy zostanie ugotowana... Na Podwyrku podobnie - ktos kto przychodzi i widzi to bulgotanie, wieje natychmiast - ale oni sami stopniowo sie podgrzewali i juz sa ugotowani...tylko bulgocze...
            --
            http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
          • m.maska Re: KarLutka 24.05.13, 13:46
            m.maska napisała:

            > Na "Orla cien" zapewniali sie jak to sie spotkali, jak to Smieszka odwiedzila K
            > ocice, jak fajnie bylo i jaka mlodziuchna ta Smieszka wtedy byla... i Czarek te
            > z byl taki zachwycony... Czarek tez spotkal Zuzie... Uli, nie wchodz w te kolei
            > ny - bo to jest zenujace - nie sadzilam ze bedziesz powielal to co kiedys potep
            > iales...

            Trzeba bylo chociaz zaczekac z tym wyjazdem a tak... tyle co sprawa sie rypla, Uli wsiadl w pociag i pojechal... juz to widze wlasnie... big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin.... i piwonie wachal.... hihihi....
            --
            http://s7.directupload.net/images/120410/klvh35gq.jpg
        • m.maska KarLutka - poprawka 24.05.13, 13:43
          m.maska napisała:


          > ..
          > Kar.lutka nafantazjowala tyle w jednym tylko celu, zeby okazac sie wyjatkowa, n
          > iezwykla, ponad wszystkimi innymi chciala imponowac, chciala wzbudzac zazdrosc...
          > i to WAS wszystkich gubi - zejdzcie na Ziemie i przestancie unosic sie nad nia
          > ... jesli taka jest wiekszosc spoleczenstwa - no to... i UE nie pomoze... menta
          > lnosci nie zmieni.
          > Szpicel kar.Lutka czego nie znajdzie to wymysli i przekreci... niech bajki pisz
          > e - chociaz z tym pisaniem to wyszlo jak wyszlo wlasnie....


          --
          http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
        • m.maska Re: KarLutka 26.07.13, 22:38
          Uli a co z tym wielkim psem? zapomnieliscie o psie? no nie do wiary, plot widziales, w ogrodku siedziales, karlutka, ktora nie ma prawa jazdy i do Wrocka dojezdza autobusem na Dworzec PKS-u dowozila Ciebie na dworzec, a co z psem?
          --
          http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
          • al-szamanka Re: KarLutka 26.07.13, 22:46
            m.maska napisała:

            > Uli a co z tym wielkim psem? zapomnieliscie o psie? no nie do wiary, plot widzi
            > ales, w ogrodku siedziales, karlutka, ktora nie ma prawa jazdy i do Wrocka doje
            > zdza autobusem na Dworzec PKS-u dowozila Ciebie na dworzec, a co z psem?



            No bez psa alibi jest wybrakowane.
            Ale może karlutka psa ukryła, bo wątpię, że Uli zwierzaczka nie dojrzał albo przegonił gdy tenże podgryzał mu łydki.
            Hmm... i wrotki. O wiszącej na ścianie licencji pilota tez nic nie było.
            Zawsze mówiłam, że alibi pisane w pospiechu, wyglądają jak wypracowania trzecioklasisty.
            --
            http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


            AL
            • m.maska Re: KarLutka 27.07.13, 22:39
              to bylo cos na podobienstwo wypracowan zleconych... napisz opowiesc w ktorej zawarte beda slowa: dom, ogrod, karlutka jako kierowca.... a googlemaps mozna wlozyc miedzy bajki - ciekawe, ze sprawdzilo sie wszedzie dotychczas... w Paryzu wiedzialam dokladnie jak wyglada brama na pewnej ulicy i jak wyglada okolica stacji metra, w Brukseli obejrzalam sobie dokladnie miejsca do ktorych zamierzalam sie udac... i tak zawsze, no tylko pod adresem karlutki, stoi blok i żywopłot zamiast plotu na ktory wg niej ktos tam musilaby 10 lat pieluchy zmieniac, zeby na niego zarobic - no mowie: mitomanka...
              --
              http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
      • m.maska Re: KarLutka 24.05.13, 14:39
        al-szamanka napisała:

        >
        > No tak, KarLutka musiała dostać kociokwiku, bo wszystkie jej kłamstwa runęły ja
        > k właśnie ten domek z kart. Współforumowicze litościwie milczą i udają, że nada
        > l w te kłamstwa wierzą.

        > A tak prawdę mówiąc ciekawa jestem jak duża jest góra tych sceenów na nasz tema
        > t, w które przezornie i w błyskawicznym tempie się zaopatrywała. Wygląda na to,
        > że screenowała cały Kalejdoskop, bo a nuż może się coś przydać. Choooooreeeeee
        > e!!!

        Ooooo co to to nie... Uli natychmiast wsiadl w pociag - dlaczego nie w samochod? i pojechal sprawdzic.... juz to widze... big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        --
        http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
        • m.maska Re: KarLutka 24.05.13, 14:44
          To jak groteskowa powtorka z rozrywki z "Orla cien".... i z tvn-u, tylko, ze Gryf tworzyl postaci, ktore go uwiarygodnialy i potwierdzaly... Hardy sam twierdzil do mnie osobiscie, ze jest pewien, ze Gryf jest komandorem, osobiscie to potwierdzil hahahaha... a ja jakos tak "bezczelnie" nie chcialam mu wierzyc a teraz Uli robi ten sam numer.... Booooooooosz, ze tez ja tego doczekalam, ze Uli uzna ze "cel uswieca srodki" i wejdzie w te gierki...
          --
          http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
          • al-szamanka Re: KarLutka... błazenada 24.05.13, 15:20
            Taaa, tak wiec Uli, wręcz w punktach, zapewnił karLutce alibi - w strasznie toporny sposób zresztą.
            Tak siedział w ogrodzie karLutki, jak zwiedził wszystkie zamki nad Loarąbig_grinbig_grinbig_grin
            Fantazjował zawsze, ale aby tak się zniżyć, to nawet po nim się tego nie spodziewałam.
            Szkoda, że karLutka nie zabrała go na pokład szybowca, aby zrobić sobie wspólne zdjęcie w locie.
            --
            http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


            AL
            • al-szamanka Re: KarLutka... błazenada 24.05.13, 15:30
              al-szamanka napisała:

              > Taaa, tak wiec Uli, wręcz w punktach, zapewnił karLutce alibi - w strasznie top
              > orny sposób zresztą.
              > Tak siedział w ogrodzie karLutki, jak zwiedził wszystkie zamki nad Loarąbig_grinbig_grinbig_grin
              > Fantazjował zawsze, ale aby tak się zniżyć, to nawet po nim się tego nie spodzi
              > ewałam.
              > Szkoda, że karLutka nie zabrała go na pokład szybowca, aby zrobić sobie wspólne
              > zdjęcie w locie.



              W życiu nie uwierzę, że ten człowiek działał kiedykolwiek w Solidarności. Pewnie miał takich kolegów jak i on sam, i wzajemnie potwierdzali kłamstwem zasługi.
              Musiało tak być, bo jak widać przed żadnym błazeńskim kłamstwem nie ma oporów.
              --
              http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


              AL
              • m.maska Re: KarLutka... błazenada 24.05.13, 15:39


                A jaki Uli sie nagle gadatliwy zrobil... no... powiedzmy, ze ze mna nie mial tematu, ale podobnie nie mial tematu z Hauerem i z Hardym, czemu ten na pewno gwaltownie teraz zaprzeczy... w imie "wyzszych racji".....
                --
                http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
                  • m.maska Re: KarLutka... błazenada 24.05.13, 16:51
                    przypomne tylko "GDZIEKOLWIEK"... hipokryzja i pojscie w zaparte - to bardzo charakterystyczne jest dla "bialych niewinnych sniezynek"... ale swoja droga, kar-Lutka musiala znalezc sie w sytuacji zabawnej, ze prosila o podbudowanie swoich klamstw Ulego... hop - no to teraz czas na szybowce....
                    --
                    http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
                    • al-szamanka Re: KarLutka... błazenada 25.05.13, 11:17
                      m.maska napisała:

                      > przypomne tylko "GDZIEKOLWIEK"... hipokryzja i pojscie w zaparte - to bardzo ch
                      > arakterystyczne jest dla "bialych niewinnych sniezynek"... ale swoja droga, kar
                      > -Lutka musiala znalezc sie w sytuacji zabawnej, ze prosila o podbudowanie swoic
                      > h klamstw Ulego... hop - no to teraz czas na szybowce....


                      O tak, GDZIEKOLWIEK jest punktem przełomowym - to wtedy właśnie Uli stracił w moich oczach WSZYSTKO.
                      Nigdy bym nie zaszła tak daleko, aby np. kłamać, że jakiśkolwiek teksty Grechuty ja osobiście pisałam

                      --
                      http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                      AL
            • m.maska Re: KarLutka... błazenada 24.05.13, 16:42
              A kar.Lutka juz tak sie zagolopowala ze zapomniala i tak bardzo utozsamia sie z nami, ze nagle wodospady Iguazu, o ktorych zawsze pisalam i to od samego poczatku, staly sie nagle jej wielkim marzeniem....
              --
              http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
              • leziox Re: KarLutka... błazenada 25.05.13, 09:36
                I po co kabaret,po co komedie w tv,po co brazylijskie seriale?
                Toz wystarczy sledzic na biezaco nieustajaca powiesc w odcinkach pisana na Kalejdoskopie-i to juz wystarczy za wszystko.Mozna sie smiac,kiwac glowa z niedowierzaniem,irytowac sie-i wszystko to w jednym kawalku-i za darmo!
                W niektóre rzeczy co prawda,dosc trudno uwierzyc,ale na tyle juz poznalem potwora mentalnego,Maske,iz wiem,ze jesli prowadzi recherche,to bardzo solidnie i tresciwie,wiec nie mam powodu aby jej nie wierzyc.
                No nic,w kazdym razie rozparty wygodnie na fotelu,pociagajac browara,zanurzam sie w dalszych odcinkach opowiesci z zycia wzietych.
                Polskiego zycia,oczywiscie,bo to jest cos zupelnie wyjatkowego i naprawde niespotykanego w innych rejonach swiata.


    • m.maska PKP.... 25.05.13, 12:10
      Jaka to jest fajna zabawa.... poswiecenie Ulego, tylko po to zeby spotkac sie z karLutka bylo ogromne... no to mam nadzieje, ze dostal chociaz jedna sztachete z tego drogocennego plotu, ktory oczywiscie musial przy tej okazji obejrzec, w koncu tyle o nim pisala...
      Skarzyl sie na PKP - to fakt... najkrotsze polaczenie od Ulego do karLutki.... 6 godzin 11 minut big_grinbig_grinbig_grinbig_grin - bez przesiadki... ale Uli wpadl jeszcze do Wroclawia big_grinbig_grinbig_grinbig_grin naogladal sie na linkach tych wirtualnych wycieczek teraz moze opowiadac co widzial big_grin za to wracal juz na pewno bezposrednio, pierwsza klasa, klikajac jednoczesnie na forum... zapewne zlapal ten pociag, ktorym ja jechalam z samego Wrocka ... cztery i pol godziny a liczac do tego te wspomniana przez niego Legnice znowu ponad 6 godzin - jakbym tam byla.... hahahahaha.... no i jeszcze ten powrot... bezposredni odchodzi o 7:22 jedyny.... to co Uli? zapomniales wspomniec, ze nocowales? a jesli nie nocowales, to wziales na siebie 13 godzin w pociagu... zeby 2 godziny pogadac?................... hahahahahahaha... nie widzisz, ze robisz z siebie balona? a raczej kar.Lutka zeby uprawdopodobnic te swoje fatasmagorie wpuscila Cie w to a Ty w to wszedles bo sam masz w tym wprawe - tyle, ze Ty lepiej potrafisz klamac - juz wspominalam, trudniej Ciebie na tym zlapac....
      --
      http://s7.directupload.net/images/120410/klvh35gq.jpg
      • al-szamanka Re: PKP.... 25.05.13, 12:20
        m.maska napisała:

        > wziales na siebie 13
        > godzin w pociagu... zeby 2 godziny pogadac?................... hahahahahahaha.
        > .. nie widzisz, ze robisz z siebie balona?


        Eeee, może Ulego stać na takie wybrykiwinkwinkwink
        13 godzin telepania się w pociągu, aby zasiąść przy stoliku w domniemanym ogródku i jeszcze się rozgadać!!!
        aha, ano, taaaa
        na takie pogaduchy wystarczy właściwie 5 min
        --
        http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


        AL
        • m.maska Re: PKP.... 25.05.13, 12:26
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > wziales na siebie 13
          > > godzin w pociagu... zeby 2 godziny pogadac?................... hahahahah
          > ahaha.
          > > .. nie widzisz, ze robisz z siebie balona?
          >
          >
          > Eeee, może Ulego stać na takie wybrykiwinkwinkwink
          > 13 godzin telepania się w pociągu, aby zasiąść przy stoliku w domniemanym ogród
          > ku i jeszcze się rozgadać!!!
          > aha, ano, taaaa
          > na takie pogaduchy wystarczy właściwie 5 min

          Bo Uli pojechal tylko po to zeby sprawdzic czy rzeczywiscie pod tym adresem stoi ten drogocenny plot - co i nam doradza... tzn. jazde tam, zeby sie upewnic... tylko o jednym nie pomyslal, ze google pozwalaja zajrzec nawet w jego okna... a tak naprawde to karLutka moze nosic korone na glowie, co nie zmienia postaci rzeczy ze wiemy kim jest i dotykac tego nie musimy - szkoda by mi bylo czasu i.... pieniedzy na taka podroz
          --
          http://s7.directupload.net/images/120410/klvh35gq.jpg
          • al-szamanka Re: PKP.... 25.05.13, 12:41
            m.maska napisała:


            > Bo Uli pojechal tylko po to zeby sprawdzic czy rzeczywiscie pod tym adresem sto
            > i ten drogocenny plot - co i nam doradza... tzn. jazde tam, zeby sie upewnic...
            > tylko o jednym nie pomyslal, ze google pozwalaja zajrzec nawet w jego okna...
            > a tak naprawde to karLutka moze nosic korone na glowie, co nie zmienia postaci
            > rzeczy ze wiemy kim jest i dotykac tego nie musimy - szkoda by mi bylo czasu i.
            > ... pieniedzy na taka podroz



            Hihi, właśnie zajrzałam w ten wykusz.
            Ooooo, niedaleko zegarmistrz, a naprzeciwko Stokrotka.
            A z tej bramy to już zmazano ten niebieski graffiti, czy jeszcze jest?
            --
            http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


            AL
              • al-szamanka Re: PKP.... 25.05.13, 13:26
                al-szamanka napisała:

                > No i w taki sam sposób można obejrzeć "domek", czyli blok, w którym mieszka kar
                > Lutka.



                Oooooo, a blok Hardego świeżo malują - może w międzyczasie nawet zakończyli. Takie świeże kolorki: żółte, niebieskie i pomarańczowe. W poprzednim bloku zamiast niebieskiego jest zielony - tez ładniebig_grin
                --
                http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                AL
                • m.maska Re: PKP.... 25.05.13, 13:30
                  Tylko po co te wielkie litery SM? no po co? przeciez nawet guuupek wie, ze to dom spoldzielni mieszkaniowej a nie Skleroza Multiple
                  --
                  http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
                • m.maska Re: PKP.... 25.05.13, 13:35
                  al-szamanka napisała:

                  > al-szamanka napisała:
                  >
                  > > No i w taki sam sposób można obejrzeć "domek", czyli blok, w którym miesz
                  > ka kar
                  > > Lutka.
                  >
                  >
                  >
                  > Oooooo, a blok Hardego świeżo malują - może w międzyczasie nawet zakończyli. Ta
                  > kie świeże kolorki: żółte, niebieskie i pomarańczowe. W poprzednim bloku zamias
                  > t niebieskiego jest zielony - tez ładniebig_grin

                  No ladnie, to juz teraz wiemy gdzie Hardy zima tak ten snieg odgarnia, z ktorego parkingu big_grin
                  --
                  http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
            • m.maska Re: PKP.... 25.05.13, 12:51
              al-szamanka napisała:

              >
              > Hihi, właśnie zajrzałam w ten wykusz.
              > Ooooo, niedaleko zegarmistrz, a naprzeciwko Stokrotka.
              > A z tej bramy to już zmazano ten niebieski graffiti, czy jeszcze jest?

              No to widzialas te brame... a ja sobie obejrzalam zwienczenie dachu - fajne takie cebulowe, cokolwiek secesyjne...
              --
              http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
        • m.maska Re: PKP.... 25.05.13, 13:42
          Ale swoja droga to my jestesmy bezczelne, jakim prawem nie wierzymy karLutce w jej wymyslone klamstwa? ano takim, ze ta swoja durna fantazja i möchtegern posiadaniem drogocennego plotu obrazila ciezko pracujace kobiety, kobiety, ktorych poswiecenie nie jest oplacane na odpowiednim poziomie - a tak sie sklada, ze osobiscie znam takie i z ich opowiadan wiem jak ciezko przezywaja choroby ludzi starych a niejednokrotnie ich smierc. I taki ktos jak karLutka, ktora fantazjuje zeby innym imponowac i sie chwalic tym czego nigdy nie miala i miec nie bedzie probuje takie kobiety ponizac i pogardza nimi. A co ma do zaproponowania karLutka? ano "latanie na szybowcach".... przy czym mam uzasadnione podejrzenie, ze karLutka nigdy nie siedziala w zadnym latajacym obiekcie, ani w szybowcu ani nawet w samolocie....
          --
          http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
          • al-szamanka Re: PKP.... 25.05.13, 13:55
            m.maska napisała:

            > obrazila ciezko pracujace kobiety, kobiety, ktorych
            > poswiecenie nie jest oplacane na odpowiednim poziomie - a tak sie sklada, ze os
            > obiscie znam takie i z ich opowiadan wiem jak ciezko przezywaja choroby ludzi s
            > tarych a niejednokrotnie ich smierc. I taki ktos jak karLutka, ktora fantazjuje
            > zeby innym imponowac i sie chwalic tym czego nigdy nie miala i miec nie bedzie
            > probuje takie kobiety ponizac i pogardza nimi.


            Dlatego wtedy właśnie napisałam, że jej pogarda dla kobiet zmieniających pampersy może w przyszłości pięknie się zemścić, gdy sama będzie potrzebowała takiej pomocy.
            Nie ma zawodu haniebnego, ani poniżającej pracy - haniebne jest tylko to, gdy pracę wykonuje się byle jak i z pogardą dla drugiego człowieka.
            --
            http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


            AL
            • m.maska Re: PKP.... 25.05.13, 14:04
              al-szamanka napisała:

              >
              > Dlatego wtedy właśnie napisałam, że jej pogarda dla kobiet zmieniających pamper
              > sy może w przyszłości pięknie się zemścić, gdy sama będzie potrzebowała takiej
              > pomocy.
              > Nie ma zawodu haniebnego, ani poniżającej pracy - haniebne jest tylko to, gdy p
              > racę wykonuje się byle jak i z pogardą dla drugiego człowieka.

              Zapewne pogardza tez tymi, ktorzy wywoza smieci... ciekawe jakby sie poczula gdyby ci faceci przez kilka tygodni pogardzili nia....
              --
              http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
            • m.maska Re: PKP.... 25.05.13, 15:50
              al-szamanka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > obrazila ciezko pracujace kobiety, kobiety, ktorych
              > > poswiecenie nie jest oplacane na odpowiednim poziomie - a tak sie sklada,
              > ze os
              > > obiscie znam takie i z ich opowiadan wiem jak ciezko przezywaja choroby l
              > udzi s
              > > tarych a niejednokrotnie ich smierc. I taki ktos jak karLutka, ktora fant
              > azjuje
              > > zeby innym imponowac i sie chwalic tym czego nigdy nie miala i miec nie
              > bedzie
              > > probuje takie kobiety ponizac i pogardza nimi.
              >
              >
              > Dlatego wtedy właśnie napisałam, że jej pogarda dla kobiet zmieniających pamper
              > sy może w przyszłości pięknie się zemścić, gdy sama będzie potrzebowała takiej
              > pomocy.
              > Nie ma zawodu haniebnego, ani poniżającej pracy - haniebne jest tylko to, gdy p
              > racę wykonuje się byle jak i z pogardą dla drugiego człowieka.

              I ta sama karLutka, ktora nie potrafi nawet wiarygodnie wymyslic klamstwa wlasnie ona wymysla innym nautkom od nieukow - JAKIM PRAWEM? bo jesli inteligencje innych mierzy swoja miara, to najlepiej by zrobila gdyby raczej cicho siedziala i nadrabiala braki...
              To drugi punkt, ktory mnie wpienia ilekroc widze na forum wpis: x jest glupi, upewniam sie ze autor takiego postu jest wlasnie glupi i mierzy innych swoja miara....
              Czlowiek inteligentny i na poziomie nigdy nie bedzie ublizal innemu od glupkow, debili itp - co u karLutki ostatnio stalo sie nagminne... bo czlowiek inteligentny na poziomie zdaje sobie sprawe, ze nawet gdyby, nawet gdyby naprawde w jakiejs dziedzinie byl wyjatkowy to i tak w innej moze byc calkowitym idiota... no ale do tego potrzeba wlasnie inteligencji...
              --
              http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
        • m.maska Re: PKP.... 25.05.13, 21:14
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > wziales na siebie 13
          > > godzin w pociagu... zeby 2 godziny pogadac?................... hahahahah
          > ahaha.
          > > .. nie widzisz, ze robisz z siebie balona?
          >
          >
          > Eeee, może Ulego stać na takie wybrykiwinkwinkwink
          > 13 godzin telepania się w pociągu, aby zasiąść przy stoliku w domniemanym ogród
          > ku i jeszcze się rozgadać!!!
          > aha, ano, taaaa
          > na takie pogaduchy wystarczy właściwie 5 min

          Myslisz, ze Uli ma az "tyle" fantazji?.... no ja bym moze i miala, gdyby warto bylo....
          --
          http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
          • m.maska Re: PKP.... 25.05.13, 21:15
            m.maska napisała:

            > >
            > > Eeee, może Ulego stać na takie wybrykiwinkwinkwink
            > > 13 godzin telepania się w pociągu, aby zasiąść przy stoliku w domniemanym
            > ogród
            > > ku i jeszcze się rozgadać!!!
            > > aha, ano, taaaa
            > > na takie pogaduchy wystarczy właściwie 5 min
            >
            > Myslisz, ze Uli ma az "tyle" fantazji?.... no ja bym moze i miala, gdyby warto
            > bylo....

            Fakt, ze do Paryza mial czasowo blizej....
            --
            http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
            • al-szamanka Re: PKP.... 25.05.13, 21:17
              m.maska napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > >
              > > > Eeee, może Ulego stać na takie wybrykiwinkwinkwink
              > > > 13 godzin telepania się w pociągu, aby zasiąść przy stoliku w domni
              > emanym
              > > ogród
              > > > ku i jeszcze się rozgadać!!!
              > > > aha, ano, taaaa
              > > > na takie pogaduchy wystarczy właściwie 5 min
              > >
              > > Myslisz, ze Uli ma az "tyle" fantazji?.... no ja bym moze i miala, gdyby
              > warto
              > > bylo....
              >
              > Fakt, ze do Paryza mial czasowo blizej....


              Ale teraz miał kaprys i "wyskoczy" sobie do Wrocławia i dalejbig_grinbig_grinbig_grin
              --
              http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


              AL
              • m.maska Re: PKP.... 25.05.13, 21:20
                al-szamanka napisała:

                >
                > Ale teraz miał kaprys i "wyskoczy" sobie do Wrocławia i dalejbig_grinbig_grinbig_grin

                ...ach Uli jest taki kaprysny? no pisal, ze tak przy okazji, poszedl pospacerowac po ulicach i wyskoczyl do Wroclawia...
                Teraz znowu poszedl na spacer... ciekawe do kogo teraz wyskoczyl... AL wyjrzyj przez okno!!!!!!
                --
                http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
                • al-szamanka Re: PKP.... 25.05.13, 21:23
                  m.maska napisała:

                  > al-szamanka napisała:
                  >
                  > >
                  > > Ale teraz miał kaprys i "wyskoczy" sobie do Wrocławia i dalejbig_grinbig_grinbig_grin
                  >
                  > ...ach Uli jest taki kaprysny? no pisal, ze tak przy okazji, poszedl pospacerow
                  > ac po ulicach i wyskoczyl do Wroclawia...
                  > Teraz znowu poszedl na spacer... ciekawe do kogo teraz wyskoczyl... AL wyjrzyj
                  > przez okno!!!!!!



                  O kurcze, kiedyś mi mówił, że przyjdzie czas, gdy stanie na mojej wycieraczce - może to dzisiaj!!!
                  Gaszę światło i udaję, że mnie nie ma!!!
                  --
                  http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                  AL
                  • m.maska Re: PKP.... 25.05.13, 21:27
                    al-szamanka napisała:

                    >
                    > O kurcze, kiedyś mi mówił, że przyjdzie czas, gdy stanie na mojej wycieraczce -
                    > może to dzisiaj!!!
                    > Gaszę światło i udaję, że mnie nie ma!!!

                    A co? nie widzialas, ze przed chwila zagladalam troche z gory, ale jednak, do Twoich okien?...
                    He... moze warto spojrzec w kamery uliczne, czy Uli jeszcze spaceruje czy moze juz wyskoczyl znowu do Legnicy a moze i dalej... Do Ciebie ma jednak blizej, ale ja na wszelki wypadek nastawie wode na herbate smilesmilesmilesmile mysle, ze Earl Grayem nie pogardzi.
                    --
                    http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
                    • al-szamanka Re: PKP.... 25.05.13, 21:29
                      m.maska napisała:

                      > A co? nie widzialas, ze przed chwila zagladalam troche z gory, ale jednak, do T
                      > woich okien?...
                      > He... moze warto spojrzec w kamery uliczne, czy Uli jeszcze spaceruje czy moze
                      > juz wyskoczyl znowu do Legnicy a moze i dalej... Do Ciebie ma jednak blizej, al
                      > e ja na wszelki wypadek nastawie wode na herbate smilesmilesmilesmile mysle, ze Earl Grayem
                      > nie pogardzi.



                      To Ty świateł nie zamierzasz gasić...?
                      --
                      http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                      AL
                      • m.maska Re: PKP.... 25.05.13, 21:31
                        al-szamanka napisała:

                        >
                        > To Ty świateł nie zamierzasz gasić...?

                        No wiesz AL, jakby Ci tu powiedziec, ja ciekawa jestem... Uli pisal o sobie, ze stal sie bardzo gadatliwy, to ja bym chciala sie sama o tym przekonac - skoro tak wpada tu czy tam, to kto wie...
                        --
                        http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
                      • m.maska Re: PKP.... 25.05.13, 21:51
                        al-szamanka napisała:

                        >
                        > To Ty świateł nie zamierzasz gasić...?

                        A jesli Uli posiadl zdolnosc teleportacji?.... eee chyba nie, bo pisal o pociagu z Legnicy i narzekal, ze koleje sa nieprzyjazne dla podroznych....
                        --
                        http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
                  • m.maska Re: PKP.... 26.05.13, 21:48
                    al-szamanka napisała:

                    > m.maska napisała:
                    >
                    > > al-szamanka napisała:
                    > >
                    > > >
                    > > > Ale teraz miał kaprys i "wyskoczyl" sobie do Wrocławia i dalejbig_grinbig_grinbig_grin
                    > >

                    Taaaaaaaaa... i w jedna strone za taki "wyskok" zaplacil 70zl... a jesli jechal pierwsza klasa to 100zl... Nie ja nic nie dodam - bo mnie tylko smiech ogarnia....

                    --
                    http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
      • m.maska Re: PKP.... 25.05.13, 12:22
        Uli, ale gdybys pojechal samochodem, to mimo wszystko w jedna strone zaoszczedzilbys 2 godziny... czyli w te i z powrotem zyskalbys cztery godziny... no ale czego sie nie robi, zeby podbudowac klamstwa.
        Naprawde juz tak przestales dbac o swoj wizerunek?... nie do wiary, juz nawet pozorow nie zachowujesz..
        --
        http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
    • m.maska Opowiastka... 25.05.13, 21:59
      Siedziala sobie raz pewna karLutka w szklanym domu z ogrodkiem otoczonym drogocennym plotem... siedziala tak w tym domu a ze byla wiecznie zla i niezadowolona, wiec rzucala kamieniami... no jak to karLutko? to ty nie wiesz, ze jak sie siedzi w szklanym domu to kamieniami rzucac nie wolno, bo sie domek zawalic moze? i tak tez sie stalo... tu byla dziura, tam byla dziura a szklane odpryski moga bolesnie poranic, tego kto kamieniami rzuca....
      --
      http://s7.directupload.net/images/120410/klvh35gq.jpg
      • m.maska Re: Opowiastka... 26.05.13, 01:19
        "Mili" Podworkowicze - to czy karLutka mieszka w willi z ogrodkiem, czy ma ich nawet trzy - nam nie robi zadnej roznicy, ale to ze te bajeczke sobie wymyslila, swiadczy o jej mentalnosci i jest przezabawne a to ze Uli nieumiejetnie usiluje ja uwiarygodnic wskazuje wylacznie na jedno, ze jestescie hipokrytami....

        Zadna z nas nie oczekiwala, ze karLutka przyzna sie do klamstwa - klamca nie po to klamie, zeby sie potem ujawniac - to normalne... Uli zrobiles z siebie blazna w imie podtrzymania klamstw karLutki... wszystko wyliczyles zeby ja uwiarygodnic, zapomniales tylko o tych szybowcach... tak jak ona o nich zapomniala... podobnie Uli zapomniales o tym ze kazdego pierwszego dnia wiosny miales galopowac konno - taka tradycja miala to byc i pamietales o niej tylko raz... tak to jest z klamstwami, to czego nie odczuwa sie na wlasnej skorze, a wymysla na potrzebe chwili o tym sie szybko zapomina...

        Smarkacz nie odpowiada za swoje slowa... ale to dla mnie zadna nowina...
        Wszystkie sprawdzone adresy sie zgadzaja, w okna mozna pozagladac... Uli czy to Twoj samochod zalapal sie na google-map za brama? nawet wywieszke przy bramie mozna, z trudem, ale przeczytac hahahaha... przestan robic z siebie blazna - mleko sie rozlalo - tak dlugo walila tymi kamieniami az mnie w koncu wkurzyla... ten adres mam od lat i tak malo sie nia interesowalam, ze nie przyszlo mi do glowy zeby to sprawdzac - w przeciwienstwie do niej ktora szpicluje nas na kazdym kroku... o co chodzi? poszlysmy sobie, zostawilysmy jej to miejsce, niech zamiata, niech sprzata, niech sadzi kwiatki w tym mitycznym ogrodku, niech sie od nas odczepi - i niech snuje dalej swoje banialuki o fryzjerkach ktorym ktos w poszukiwaniu karLutki wlamuje sie na komputery....(wiadomosci z informatyki ma, jak z tego juz wynika, zerowe - na nic te cztery lata nauki w liceum jakoby).
        --
        http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
        • m.maska Re: Opowiastka... 26.05.13, 01:34
          Aaaa karLutka, nie zapomnij sobie tego skopiowac, zescanowac, wydrukowac, co tam chcesz - byles zachowala to sobie i mogla w odpowiednim momencie pokazac.... big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          --
          http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
          • al-szamanka Re: Opowiastka... 26.05.13, 08:39
            m.maska napisała:

            > Aaaa karLutka, nie zapomnij sobie tego skopiowac, zescanowac, wydrukowac, co ta
            > m chcesz - byles zachowala to sobie i mogla w odpowiednim momencie pokazac....
            > big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin


            A ja tylko dodam... pogodnej niedzielismile
            Także karLutce.
            Ja z przyjemnoscią idę na 10 godzin do pracy do moich Klientów, którymi wg karLutki tak bardzo gardzę - bo dla karLutki gardzić drugim czlowiekiem jest takie oczywiste. Każdy sądzi po sobie.
            --
            http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


            AL
            • m.maska Re: Opowiastka... 26.05.13, 14:46
              al-szamanka napisała:

              >
              > A ja tylko dodam... pogodnej niedzielismile
              > Także karLutce.
              > Ja z przyjemnoscią idę na 10 godzin do pracy do moich Klientów, którymi wg k
              > arLutki
              tak bardzo gardzę - bo dla karLutki gardzić drugim czlowiekiem jest
              > takie oczywiste. Każdy sądzi po sobie.

              Alutki, zeby mogly byc szczesliwe i spelnione musza miec fryzjerki z komputerami, szybowce, trucki i domek otoczony drogocennym plotem... a jesli tego nie maja, to sobie to wymysla, zeby sie dowartosciowac...

              kar.Lutka powolywala sie na moj post, ktory pisalam na watku o hrabinie Stadnickiej - jaka szkoda, ze tego nie zrozumiala i czepila sie bzdur bez znaczenia... hrabina Stadnicka zepchnieta do roli babci klozetowej, nie miala nic materialnego, ONA miala to, czego wy tam nie rozumiecie, ONA miala KLASĘ....
              --
              http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
              • m.maska Re: Opowiastka... 26.05.13, 15:55
                Nie wiem co jest gorsze w oczach kar.Lutki byc babcia klozetowa czy zmieniac komus pampersy o czym z taka pogarda pisala... ta na wskros "dobra osoba", ktora na pokaz ma zawsze dobre slowo nawet dla menela żebrzącego na wódkę... byle tylko wpasc w te same drgania, ktore w danym momencie sa "in"...
                --
                http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
              • m.maska Re: Opowiastka... 26.05.13, 16:40
                m.maska napisała:

                >
                > kar.Lutka powolywala sie na moj post, ktory pisalam na watku o hrabinie Stadnic
                > kiej - jaka szkoda, ze tego nie zrozumiala i czepila sie bzdur bez znaczenia...
                > hrabina Stadnicka zepchnieta do roli babci klozetowej, nie miala nic materialn
                > ego, ONA miala to, czego wy tam nie rozumiecie, ONA miala KLASĘ....

                ... czepila sie, ze moj brat studiowal i pracowal... kar.Lutka - jak juz wspomnialam w innym miejscu, ja tez pracowalam podczas studiow... ja pracowalam nawet w trakcie roku szkolnego juz w liceum, nie wspominajac o pracy w wakacje letnie... przez caly okres zimowy prowadzilam szkolki lyzwiarskie.
                Gdzies kiedys pokazywalam nawet swoja fotke z tego okresu, mimo, ze malo kto mial wtedy aparat fotograficzny, to jednak cos tam sie zachowalo... ale jesli zyje sie w "wyzszych alutkowych rejonach" to takie fakty wydaja sie niemozliwe... nie cyckalo sie wtedy rodzicow tak jak dzisiaj sie to robi - ONI dawali dach nad glowa i utrzymanie i jesli chcialo sie miec cos ekstra, wtedy kazdy sam kombinowal zeby znalezc mozliwosc zarobienia grosza.
                Byc moze wlasnie dlatego, dzisiaj inaczej myslimy, dlatego nie oczekujemy zadnej manny z nieba i nie fantazjujemy.
                Mam w Polsce przyjaciolke, ktora moglaby kupic mnie ze wszystkimi oszczednosciami i nie tylko mnie - ale jest absolutnie normalna... dom 400m² - ale na to wszystko bardzo ciezko pracowali i to jednoczesnie na kilku frontach a bywalo, ze cale zbiory szlag trafil kiedy przyszlo gradobicie, opowiadala mi jak kleczala rano na polu i plakala, ale miala jeszcze stanowisko adiunkta na Akademii Ekonomicznej, zeby miec zabezpieczenie na taki wlasnie wypadek... a wszystko dzialo sie przy akompaniamencie zawistnikow, ktorzy sami mieli takie same szanse, tylko jakos robic im sie nie chcialo kiedy im to proponowali... znam to wszystko az za dobrze...
                --
                http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
              • al-szamanka Re: Opowiastka... 26.05.13, 20:44
                m.maska napisała:

                > kar.Lutka powolywala sie na moj post, ktory pisalam na watku o hrabinie Stadnic
                > kiej - jaka szkoda, ze tego nie zrozumiala i czepila sie bzdur bez znaczenia...
                > hrabina Stadnicka zepchnieta do roli babci klozetowej, nie miala nic materialn
                > ego, ONA miala to, czego wy tam nie rozumiecie, ONA miala KLASĘ....


                Właśnie, o KLASĘ chodzi.
                Niesamowita klasę posiadają np. moi upośledzeni Klienci - ale tego karLutki&CO zrozumieć nie potrafią - bo ważniejsze jest oszukiwać siebie nawzajem. Mało, kłamstwom drugiego zapewniają błazeńskie alibi. Honorowi!!!
                --
                http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                AL
                • m.maska Re: Opowiastka... 26.05.13, 21:05
                  al-szamanka napisała:

                  > m.maska napisała:
                  >
                  > > kar.Lutka powolywala sie na moj post, ktory pisalam na watku o hrabinie S
                  > tadnic
                  > > kiej - jaka szkoda, ze tego nie zrozumiala i czepila sie bzdur bez znacze
                  > nia...
                  > > hrabina Stadnicka zepchnieta do roli babci klozetowej, nie miala nic mat
                  > erialn
                  > > ego, ONA miala to, czego wy tam nie rozumiecie, ONA miala KLASĘ....
                  >
                  >
                  > Właśnie, o KLASĘ chodzi.
                  > Niesamowita klasę posiadają np. moi upośledzeni Klienci - ale tego karLutki&CO
                  > zrozumieć nie potrafią - bo ważniejsze jest oszukiwać siebie nawzajem. Mało, kł
                  > amstwom drugiego zapewniają błazeńskie alibi. Honorowi!!!

                  Trudno to zrozumiec, jesli zyje sie wg zupelnie innych zasad - a przyjaciele nie oczekuja, zeby robic z siebie pajaca tylko dlatego zeby podbudowac ich klamstwa...
                  --
                  http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
                  • m.maska Re: Opowiastka... 27.05.13, 07:10
                    > al-szamanka napisała:
                    >

                    > >
                    > > Właśnie, o KLASĘ chodzi.

                    I nie o stan posiadania, o wyglad, wiek, wdziek, urode czy rodzaj uprawianych sportow... nie o mokasyny czy szpilki... a o CZLOWIECZENSTWO, o UCZCIWOSC, o PRZYZWOITOSC... a nie o zle pojmowana lojalnosc i chec imponowania innym tym czego sie nigdy nie mialo i kim sie nigdy nie bylo...
                    Ja wiem, ze dla ciebie juz za pozno kar.Lutka ale fakt, ze bedziesz opowiadac jaka jestes bogata, jaka "mloda", jaki to domek posiadasz i ze latasz na szybowcach nie zmienia postaci rzeczy, ze probujesz imponowac i tym zyskac sympatie, ale charakter to wylazl z ciebie wyjatkowo wredny i to juz bardzo dawno.
                    --
                    http://s7.directupload.net/images/120410/klvh35gq.jpg
    • m.maska Re: KarLutka 27.05.13, 22:53
      Kar.Lutka... gdybys miala watpliwosci i szukala porownan, to rzeczywiscie wyjazd wiosna 2007 do Nancy byl jednorazowy i w drodze powrotnej jedlismy na parkingu zolnierskie zelazne racje i zajechalismy takze do Saint Avold - tylko nie napisze ci w jakiej to bylo kolejnosci, bo nie pamietam.... mozesz skopiowac jako niescislosc...
      --
      http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
      • m.maska Re: KarLutka 01.06.13, 12:32
        Hahaha... na twoim miejscu nie liczylabym na to, ze Kichonor wroci z tych "ryb"... skoro do tej pory przez dwa tygodnie od czasu kiedy zdarlysmy z jego twarzy "kominiarke" nie mial na to odwagi... bo to taki tchorz-bohater, tylko jesli go nikt nie widzi wtedy ma odwage walic kamieniami i kazdemu przyklejac gebe ale kiedy postawilysmy przed nim lustro dziwnie sie zmyl - ordynarny cham...
        On pisal o pogardzie? moj Boze...
        Swoja droga wynika z tego, ze ma jeszcze odrobine wstydu, to czego o tobie juz powiedziec nie mozna... a moze to tylko strach...
        --
        http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
          • m.maska Re: KarLutka 01.06.13, 15:30
            Nie trafilas Halusiu... bo to zlepek... jest taka nautka, "najmadrzejsza" ktora innym wymysla od nieukow, bo ona to niby taka ksztalcona, ona wie jak sie ubierac wlasciwie, lata na szybowcach, ma domek z plotem takim, ze kobiety, ktore musza w pracy zmieniac pampersy, toby musialy na taki plot pracowac 10 lat(to oczywiscie karlutka pisze o sobie... bo google-maps pokazuje, ze pod jej adresem zadnego plotu nie ma, nawet domku nie ma, stoi zwykly blok), kar.Lutka lata tez na szybowcach i jezdzi na truckach a kiedy jedzie po autostradzie gdzie jest ograniczenie do 110km/h, kar.Lutka smiga 160... jesli ma prawo jazdy oczywiscie... kar.Lutka nie nosi nigdy bron Boze mokasynow, ona to nawet na wycieczke pojdzie na "eleganckich" koturnach...kat.Lutka jest mloda i piekna, wszystkie inne maja felery, zylaki, haluksy i co tam jeszcze i chyba pypcie na twarzy... kar.Lutka - powstalo jako skrot jej nicku z Alutka z "rodziny zastepczej" - bo ona wlasnie jest taka Alutka...
            --
            http://s7.directupload.net/images/120410/klvh35gq.jpg
    • m.maska Re: KarLutka 16.06.13, 18:06
      Kar.Lutka - jak to jest byc zdeklarowana hipokrytka?... takie wielkie masz serce dla biednych glodujacych hinduskich dzieci? ale pogarde dla kobiet pracujacych w domach starcow i zmieniajacych pampersy starym ludziom - to twoje slowa... no popatrz... ja bym chciala zobaczyc te kolejna zlotowke z ktora teraz koledujesz po forach, jak ongis z ta zlotowka dla Owsiaka....
      --
      http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
      • m.maska Re: KarLutka 16.06.13, 18:10
        zle trafilas... sadzisz innych wg siebie i swoich podworkowych znajomych - hipokryzja ponad wszystko - a tu prosze, natychmiast sie na tobie poznali....
        --
        http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
        • al-szamanka Re: KarLutka 16.06.13, 19:56
          m.maska napisała:

          > zle trafilas... sadzisz innych wg siebie i swoich podworkowych znajomych - hipo
          > kryzja ponad wszystko - a tu prosze, natychmiast sie na tobie poznali....


          Ciekawa rzecz, tam się na niej natychmiast poznali, a dlaczego podwyrko nie?
          Hmm, odpowiedź jest jedna, z kim przestajesz takim się stajesz... albo już zawsze taki byłeśbig_grin
          --
          http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


          AL
          • m.maska Re: KarLutka 16.06.13, 20:48
            al-szamanka napisała:

            > m.maska napisała:
            >
            > > zle trafilas... sadzisz innych wg siebie i swoich podworkowych znajomych
            > - hipo
            > > kryzja ponad wszystko - a tu prosze, natychmiast sie na tobie poznali....
            >
            >
            > Ciekawa rzecz, tam się na niej natychmiast poznali, a dlaczego podwyrko nie?
            > Hmm, odpowiedź jest jedna, z kim przestajesz takim się stajesz... albo już zaws
            > ze taki byłeśbig_grin

            Nie AL, ona sie taka nie stala, ona taka juz zawsze byla....
            --
            http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
              • m.maska Re: KarLutka 17.06.13, 13:25
                Ona milosierdzia nie okazywala wyzywajac innych od nieukow, nawet nie pamietam tego calego wachlarza wyzwisk jakimi obrzucala ludzi madrzejszych od niej....

                I madra i inteligentna jaka jest, uznala, ze organizacja "Pro Animals" jak sama nazwa wskazuje (wg Kra.lutki) zajmuje sie dziecmi.....
                --
                http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
                • truposzczak Re: KarLutka 17.06.13, 14:22
                  Jesteś wolnym człowiekiem Masko więc zrobisz jak zechcesz. Mimo to ponawiam prośbę, okaż miłosierdzie osobie a zyskasz po stokroć. Także w moich chociaż zamknięte one na głucho i na wieki smile
                  m.maska napisała:

                  > Ona milosierdzia nie okazywala wyzywajac innych od nieukow, nawet nie pamietam
                  > tego calego wachlarza wyzwisk jakimi obrzucala ludzi madrzejszych od niej....
                  >
                  > I madra i inteligentna jaka jest, uznala, ze organizacja "Pro Animals" jak sama
                  > nazwa wskazuje (wg Kra.lutki) zajmuje sie dziecmi.....
              • loczek62 Re: KarLutka 17.06.13, 13:45
                Czarek nas nawiedził?
                --
                "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" Nietzsche
                forum.gazeta.pl/forum/f,44493,Kopi_Luwak_.html
    • m.maska Re: KarLutka 19.06.13, 14:38
      Ach Kar.lutka teraz stara sie udowodnic, ze wegetarianie sa ciutke plem, plem.... to sposob odzywiania wplywa na sposob myslenia?.... hmmmmmmm.... no dobra, a co trzeba jesc, zeby gardzic ciezko pracujacymi ludzmi, wymyslac sobie ploty, domy i latanie na szybowcach, zeby wypisywac takie bzdety, ze organizacja ANIMALS powinna sie zajmowac dziecmi hinduskimi?... od dzieci kar.Lutka, to jest UNICEF... cobys nie pomylila z UNESCO bo to znowu cos innego....
      --
      http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
      • m.maska Oj... KarLutka 24.07.13, 21:36
        Cos mi sie wydaje, ze sie zagonilas do wlasnej norki - a jak zadzwoni jakis wnuczek albo wnuczka to pewnie bede ja smilesmilesmile... tylko Karlutka, przeciez ja wiem, ze ty nie posiadasz telefonu bo telefon jest twoich rodzicow i nie mozesz rozmawiac kiedy chcesz, tylko wtedy kiedy ci pozwola - to jak do ciebie dzwonic na wnuczka?...
        Ja kiedy przebywam u mojej mamy, moge swobodnie korzystac z jej telefonu i nie musze sie pytac o zgode czy moge telefonowac i czy do mnie moga telefonowac - ty masz duzo gorzej... nie stac cie na wlasny numer tel.?
        --
        http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
        • al-szamanka Re: Oj... KarLutka 25.07.13, 13:34
          m.maska napisała:

          > Cos mi sie wydaje, ze sie zagonilas do wlasnej norki - a jak zadzwoni jakis wnu
          > czek albo wnuczka to pewnie bede ja smilesmilesmile... tylko Karlutka, przeciez ja wiem,
          > ze ty nie posiadasz telefonu bo telefon jest twoich rodzicow i nie mozesz rozm
          > awiac kiedy chcesz, tylko wtedy kiedy ci pozwola - to jak do ciebie dzwonic na
          > wnuczka?...
          > Ja kiedy przebywam u mojej mamy, moge swobodnie korzystac z jej telefonu i nie
          > musze sie pytac o zgode czy moge telefonowac i czy do mnie moga telefonowac - t
          > y masz duzo gorzej... nie stac cie na wlasny numer tel.?


          Po raz pierwszy słyszę o telefonowaniu na wnuczkabig_grinbig_grinbig_grin
          To karlutka nie posiada telefonu???
          Przed trzema laty do niej dzwoniłam, po uprzednim uzgodnieniu godziny na gg - czyli musiał to być telefon sąsiadów chyba...
          --
          http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


          AL
          • m.maska Re: Oj... KarLutka 25.07.13, 14:39
            al-szamanka napisała:


            >
            > Po raz pierwszy słyszę o telefonowaniu na wnuczkabig_grinbig_grinbig_grin
            > To karlutka nie posiada telefonu???
            > Przed trzema laty do niej dzwoniłam, po uprzednim uzgodnieniu godziny na gg - c
            > zyli musiał to być telefon sąsiadów chyba...

            ja tez... a kiedy zadzwonilam niezapowiedzianie, nigdy karlutki nie bylo przy telefonie... a dla mnie to oczywistosc, ze telefon jest moj, a jesli nie podchodze i odzywa sie zawsze obca osoba, to znaczy, ze tylko "grzecznosciowy" jest...

            "na wnuczka"? oh to taka popularna dosyc telefoniczna "zabawa" w kraju - dzwoni cwaniak albo cwaniara pod jakis numer i przedstawia sie jako wnuczek/wnuczka i chce przyjsc po pomoc... O! kiedys taki telefon trafil na mojego brata... i ktos mu chcial wmowic, ze ma wnuczka w kraju. Moj brat go nawet zaprosil, zeby przyszedl - ale chyba jednak cos nie pasowalo, bo spodziewali sie przy telefonie mojej mamy.... no my mozemy u mamy swobodnie telefony odbierac.


            --
            http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
          • m.maska Re: Oj... KarLutka 26.07.13, 00:01
            al-szamanka napisała:

            >
            > Po raz pierwszy słyszę o telefonowaniu na wnuczkabig_grinbig_grinbig_grin
            > To karlutka nie posiada telefonu???
            > Przed trzema laty do niej dzwoniłam, po uprzednim uzgodnieniu godziny na gg - c
            > zyli musiał to być telefon sąsiadów chyba...

            ... no wiec wlasnie, ze nie posiada... ma tylko jakis grzecznosciowy i wynika z tego, ze Ty dzwonilas do niej, ktora nie posiada telefonu - to jak Ty to zrobilas?...... telepatycznie? komorki tez nie posiadala, musiala korzystac z mojej... ja tam nie mam nic przeciwko temu, przeciez nie kazdy musi miec telefon czy komorke, tylko, ze jesli tego nie ma, nie moze twierdzic, ze ktos do niego dzwoni bo to jakos niezbyt logiczne jest...
            Uli, a Ty tez miewasz telefony? no to biegusiem do prokuratora i sprawdz billingi ... moze moj numerek tam znajdziesz...
            --
            http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
            • m.maska Re: Oj... KarLutka 26.07.13, 00:10
              powinni teraz troche uwazac, czy im z lodowki nie wyskoczysz... smile a wszystko przez te "pozdrowienia z Lodzi"... kazdy by chcial zostac dostrzezony no i takie efekty, a Ty nierowno obdzielilas swoja uwaga... smilesmilesmile
              --
              http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
              • al-szamanka Re: Oj... KarLutka 26.07.13, 06:12
                m.maska napisała:

                > powinni teraz troche uwazac, czy im z lodowki nie wyskoczysz... smile a wszystko p
                > rzez te "pozdrowienia z Lodzi"... kazdy by chcial zostac dostrzezony no i takie
                > efekty, a Ty nierowno obdzielilas swoja uwaga... smilesmilesmile


                No bez przesady, nie zamierzam i nigdy nie zamierzałam "dostrzec" nikogo z nich poza synem Laertesa. A i to tylko dlatego, że zapowiedział mi jak bardzo pragnie stanąć na mojej wycieraczce - stanęłam wiec na jego, trzeba było zobaczyć kto zacz ma takie pragnienia.
                --
                http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                AL
                • al-szamanka Re: Oj... KarLutka 26.07.13, 06:17
                  al-szamanka napisała:

                  > m.maska napisała:
                  >
                  > > powinni teraz troche uwazac, czy im z lodowki nie wyskoczysz... smile a wszy
                  > stko p
                  > > rzez te "pozdrowienia z Lodzi"... kazdy by chcial zostac dostrzezony no i
                  > takie
                  > > efekty, a Ty nierowno obdzielilas swoja uwaga... smilesmilesmile
                  >
                  >
                  > No bez przesady, nie zamierzam i nigdy nie zamierzałam "dostrzec" nikogo z nich
                  > poza synem Laertesa. A i to tylko dlatego, że zapowiedział mi jak bardzo pragn
                  > ie stanąć na mojej wycieraczce - stanęłam wiec na jego, trzeba było zobaczyć kt
                  > o zacz ma takie pragnienia.

                  ------------------

                  Chociaż osobiście dostarczyć kartkę z pozdrowieniami Hardemu byłoby o wiele ciekawszebig_grinbig_grinbig_grin
                  --
                  http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                  AL
    • m.maska Oj... KarLutka 13.07.13, 18:38
      Jeszcze kilka tygodni temu, to prawo uboju rytualnego zwisalo ci dokumentnie... Swietymi krowami chcialas karmic biedne glodujace hinduskie dzieci, jakbys w ogole nie zrozuniala o co szlo - no ale... widac cos tam dotarlo - stad dzisiaj to wielkie: brawo, brawo!!!!! no ale jednak tkwisz nadal w glebokiej niewiedzy, przeszlosci... czy ja mam cie skierowac na nauki, tak jak ty to robisz z innymi... zarzucajac im nieuctwo?....
      Cytowanie przepisow z 1931 roku... hmmm... a wiesz, ze wtedy to jeszcze w najlepsze wykonywano kare smierci na ludziach? a potem co bylo to wszyscy wiedza - to ty tego nie zauwazylas, ze skonczyl sie analfabetyzm, ze ludzkosc poszla do przodu, ze mamy telewizje, komputery, ze przepisy sie w miedzyczasie dwadziescia razy zmienily a ty cytujesz prawa z 1931 roku? hmmm... a w Szwecji po wojnie kastrowano i sterylizowano uposledzonych - wiesz o tym? no duzo jeszcze sie dzialo na przestrzeni wiekow - moze siegnij po przepisy z lat 18.. albo 17.. - tam dopiero sie doszukasz - tam byla nawet zgoda na palenie na stosie czarownic... Oj!!!!!

      Nie szukaj analogii z miloscia do zwierzat i dobrocia ludzka - bo wlasnie tym sposobem pokazujesz jak "dobrym" jestes czlowiekiem.... o dobroci wielka i nieposkromiona... zspotkalam nieprzecietnych padalcow, ktorzy szaleja za swoimi zwierzetami...
      --
      http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
      • m.maska Re: Oj... KarLutka 13.07.13, 18:48
        Oj karlutka - kiedy sie siedzi w szklanym domu, nie nalezy rzucac kamieniami... a slyszalas cos o pavulonie?... no tak, to sprawa dosyc aktualna nie z pierwszej polowy XX wieku, a z poczatku XXI... hmmm... tak sobie sie niektorzy bawili po prostu - nie, nie dla jakichs "szczytnych" doswiadczen - oni sobie to robili dla forsy po prostu - bez wiedzy pacjentow i ich rodzin...
        --
        http://s7.directupload.net/images/120410/klvh35gq.jpg
        • al-szamanka Re: Oj... KarLutka 14.07.13, 20:40
          Ach, czego to ja eis dowiaduję. Ha, karlutka zauważyła, że w tych dniach opłaca się być na forum obrońcą praw zwierząt a nawet występować przeciwko ubojowi rytualnemu. No, tak się pisze jak powieje
          --
          http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


          AL
          • m.maska Re: Oj... KarLutka 14.07.13, 21:01
            al-szamanka napisała:

            > Ach, czego to ja eis dowiaduję. Ha, karlutka zauważyła, że w tych dniach opłaca
            > się być na forum obrońcą praw zwierząt a nawet występować przeciwko ubojowi ry
            > tualnemu. No, tak się pisze jak powieje

            to znamy z wieloletnich obserwacji... skoro takie sa wytyczne, to moze nawet oglosi, ze dala zlotowke, na ochrone zwierzat smile
            --
            http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
      • m.maska Re: Oj... KarLutka 27.07.13, 18:37
        Domy, drogocenne ploty, wlamania do komputerow fryzjerow i dentystow, szybowce, jazda po autostradzie 250km/h itd...itd... to trąci mitomanią... jednym slowem "nautka szczegolnej troski" - totez jej tam nikt nawet nie przeczy, a Uli zeby jej sie nie pogorszylo, poswiadczyl, ze cos tam widzial... a w domu nawet jej do telefonu nie dopuszczaja, to chyba jakas przyczyna jest...
        --
        http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
        • al-szamanka Re: Oj... KarLutka 27.07.13, 20:08
          m.maska napisała:

          > Domy, drogocenne ploty, wlamania do komputerow fryzjerow i dentystow, szybowce,
          > jazda po autostradzie 250km/h itd...itd... to trąci mitomanią... jednym slowem
          > "nautka szczegolnej troski" - totez jej tam nikt nawet nie przeczy, a Uli zeby
          > jej sie nie pogorszylo, poswiadczyl, ze cos tam widzial... a w domu nawet jej
          > do telefonu nie dopuszczaja, to chyba jakas przyczyna jest...


          Zapomniałaś prawo jazdy na trucka, wielkiego psa, rolki...
          Po prostu światowa i bardzo ważna osoba - że tez o takiej nie piszą w gazetach - bo i wykonywany zawód musi być wyjątkowy.
          --
          http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


          AL
          • m.maska Re: Oj... KarLutka 27.07.13, 20:51
            al-szamanka napisała:

            > m.maska napisała:
            >
            > > Domy, drogocenne ploty, wlamania do komputerow fryzjerow i dentystow, szy
            > bowce,
            > > jazda po autostradzie 250km/h itd...itd... to trąci mitomanią... jednym
            > slowem
            > > "nautka szczegolnej troski" - totez jej tam nikt nawet nie przeczy, a Ul
            > i zeby
            > > jej sie nie pogorszylo, poswiadczyl, ze cos tam widzial... a w domu naw
            > et jej
            > > do telefonu nie dopuszczaja, to chyba jakas przyczyna jest...
            >
            >
            > Zapomniałaś prawo jazdy na trucka, wielkiego psa, rolki...
            > Po prostu światowa i bardzo ważna osoba - że tez o takiej nie piszą w gazetach
            > - bo i wykonywany zawód musi być wyjątkowy.

            a do tego trucka to chyba drabine jej podstawiaja...
            Ciekawe, bo Basia miala problemy z siegnieciem do pedalow w Fiescie... smile
            --
            http://s7.directupload.net/images/120410/klvh35gq.jpg
    • al-szamanka Re: KarLutka 25.07.13, 11:22
      m.maska napisała:

      > Toczysz piane bidula.... szpicel i kopiarka... wiesz co? MOZESZ MI SKOCZYC!!!!!
      > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      >
      > Wpusc Zorro na Podworko, skoro naglel - i to wlasnie dla Ciebie stal sie tak
      > i opiniotworczy...

      >
      > Hahahahaha..... tak Cie wpienil fakt, ze zajrzalysmy zeby obejrzec plot z tego
      > oslawionego dmku, ktory okazal sie blokiem?
      > Biedaczko, jesli wymyslilas sobie to na samym poczatku to stawia Cie wlasnie na
      > piedestale POLACTWA.... jedynym celem takich klamstw jest jedno: imponowanie -
      > jestes typowa reprezentantka POLACTWA: CIESZ SIE big_grinbig_grinbig_grinbig_grin Wlasnie dlatego, pr
      > zede wszystkim przez Ciebie, zesmy stamtad odeszly... po Nas zrobily to takze i
      > nne nautki.


      To ja mam coś jeszcze dla karlutki, aby mogla być już tak zupełnie szczęśliwa.
      Miałam dzisiaj wypadek, dziewczyna tak mi wjechała w lewe drzwi samochodu, że nie można ich otworzyć.
      Jedyne co karlutke zasmuci - nie spadł mi z głowy ani jeden włos. Dziewczynie tez nie.
      --
      http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


      AL
      • m.maska Re: KarLutka 25.07.13, 17:02
        al-szamanka napisała:

        >
        > To ja mam coś jeszcze dla karlutki, aby mogla być już tak zupełnie szczę
        > śliwa.
        > Miałam dzisiaj wypadek, dziewczyna tak mi wjechała w lewe drzwi samochodu, że n
        > ie można ich otworzyć.
        > Jedyne co karlutke zasmuci - nie spadł mi z głowy ani jeden włos. Dziewczynie t
        > ez nie.

        I to jest dosyc zabawna sprawa.... najpierw sie czlowiek cieszy, ze wyszedl z tego calo... podobnie mialam wtedy kiedy niemal wjechalam w regal lezacy w nocy na autostradzie... a potem sie wkurza, bo ma problemy kolo ktorych trzeba chodzic. I co z tego, ze ubezpieczenie sprawcy pokrylo wszystkie straty, lacznie z samochodem z wypozyczalni, jesli my musielismy za tym chodzic a doslownie jezdzic i wykonac mase telefonow na policje. No, ale najwazniejsze, ze sprawce znalezli... pewnie jeszcze musial doplacic za akcje policji na autostradzie, kiedy uprzatali to co tam "porzucil".
        Najlepiej jak wszystko jest ok a samochod sprawuje sie jak nalezy. Samochod ma sluzyc do jezdzenia nim a nie do chodzenia kolo niego.
        --
        http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
        • al-szamanka Re: KarLutka - no co ja czytam:) 27.07.13, 08:26
          Taki strach mają przed naszymi odwiedzinami, że chcą wszystko łańcuchami zabezpieczaćbig_grin
          A przecież wyjatkowo chętnie brali prezenty nie myśląc nawet o rewanżu (co mi jest zresztą obojętne), a i pożyczone pozostało do dzisiaj nie do końca uregulowane.
          Wiadomo jednak kto zawsze krzyczy "łapać złodzieja", albo jaką rękę kąsa pies.
          --
          http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


          AL
          • m.maska Re: KarLutka - no co ja czytam:) 27.07.13, 12:39
            ..................jasne.............ale w tej sytuacji wiedza, ze prezentow nie bedzie, to niech sie lancuchami obwaruja...

            Hahaha.... pamietam nawet taka odzywke, ktora mnie gleboko zniesmaczyla: no skoro ona nam cos, to my jej musimy cos kupic... oczywiscie na tym sie skonczylo, bo niby za co kupic?
            --
            http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
            • m.maska Re: KarLutka - no co ja czytam:) 27.07.13, 13:04
              ...jesli zbezczescilas te wycieraczke, to niech sprzeda rocznik "Kultury" ktory dostal ode mnie w prezencie i kupi sobie nowa... Paryska "Kultura" jest dzisiaj juz unikatem. Ostatnio w prasie wroclawskiej ukazalo sie nawet podziekowanie, bo ktos przekazal rocznik "Kultury" do Zakladu Narodowego Ossolinskich.
              --
              http://s7.directupload.net/images/120410/klvh35gq.jpg
              • al-szamanka Re: KarLutka - no co ja czytam:) 27.07.13, 13:22
                m.maska napisała:

                > ...jesli zbezczescilas te wycieraczke, to niech sprzeda rocznik "Kultury" ktory
                > dostal ode mnie w prezencie i kupi sobie nowa... Paryska "Kultura" jest dzisia
                > j juz unikatem. Ostatnio w prasie wroclawskiej ukazalo sie nawet podziekowanie,
                > bo ktos przekazal rocznik "Kultury" do Zakladu Narodowego Ossolinskich.


                No proszę, dawałaś cenne i unikatowe prezenty, lekką ręka... a ci tam trzęsą się nad wyświechtaną wycieraczką jakby był to siódmy cud świata.
                W sumie to nawet rozumiem, że dla nich stanowi wycieraczka aż taką wartość... ludzie są przecież różni. Dla mnie prawdziwą wartość stanowią prawdziwi przyjaciele - tych nikt mi nie ukradnie, ciekawe wycieczki, moja praca, uśmiech Felixa.
                --
                http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                AL
          • m.maska Re: KarLutka - no co ja czytam:) 27.07.13, 22:10
            al-szamanka napisała:

            > Taki strach mają przed naszymi odwiedzinami, że chcą wszystko łańcuchami zabezp
            > ieczaćbig_grin
            > A przecież wyjatkowo chętnie brali prezenty nie myśląc nawet o rewanżu (co mi j
            > est zresztą obojętne), a i pożyczone pozostało do dzisiaj nie do końca uregulow
            > ane.
            > Wiadomo jednak kto zawsze krzyczy "łapać złodzieja", albo jaką rękę kąsa pies.

            ...szkoda, ze ja mojej galerii nie zabezpieczylam lancuchami przed Kar.lutka, nie moglaby sobie wtedy przywlaszczyc naszej wlasnosci i rozporzadzac nia jakby miala do niej prawo.
            Takie sa fakty... widocznie dlatego podejrzewa innych o takie niecne zamiary - sadzi po sobie. Do czego jest zdolna o tym przekonalysmy sie na wlasnej skorze, kiedy rozsylala nasze zdjecia po ludziach - lamiac tym samym prawo.
            --
            http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
            • m.maska Re: KarLutka - no co ja czytam:) 27.07.13, 22:14
              ulisses-achaj 24.07.13, 13:51
              Otworzyłem. Zobaczyłem kto zacz. Nie zdziwiłem się. Przyjąłem "dar" (...)

              ... ale Kar.lutka zapewne przy okazji sama zwinelaby wycieraczke i dlatego interpretuje, jak interpetuje... tak jak zwinela nasze zdjecia, bo ja nieopatrznie wpuscilam za zwykle zamkniete drzwi...
              --
              http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
              • al-szamanka Re: KarLutka - no co ja czytam:) 27.07.13, 22:22
                m.maska napisała:

                > ulisses-achaj 24.07.13, 13:51
                > Otworzyłem. Zobaczyłem kto zacz. Nie zdziwiłem się. Przyjąłem "dar" (...)
                >
                > ... ale Kar.lutka zapewne przy okazji sama zwinelaby wycieraczke i dlatego inte
                > rpretuje, jak interpetuje... tak jak zwinela nasze zdjecia, bo ja nieopatrznie
                > wpuscilam za zwykle zamkniete drzwi...

                ------

                Hmm, i takie właśnie osoby nie stają grzecznie na wycieraczce i nie przekazują z uśmiechem pozdrowień gospodarzowi, one wciskają się do mieszkania wbrew i na siłę.
                I wynoszą.

                --
                http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                AL
                • al-szamanka KarLutkowa wszechwiedza 30.07.13, 19:12
                  To nieprawdopodobne, ale tak jest.
                  Karlutka jest oblatana. Zawsze gotowa wkleić link odsyłający do wikipedycznej wiedzy.
                  Ktoś nie potrafi wbić gwoździa - co tam, karlutka zjawia się jak na zawołanie i nie tylko poradzi jak to zrobić, ale jak gwoźdź wyprostować, gdyby się skrzywił.
                  Oj, ktos zapomniał jak się nazywa kwiatek o białych płatkach - oczywiście karlutka wie, nawet po łacinie.
                  Nie zna co prawda języków, ale zawsze na miejscu gdy chodzi o tłumaczenia - właściwie powinna pracować jako tłumacz.
                  Potrzebny mediator w ważnej sprawie - natychmiast zgłasza się karlutka. Co prawda trzeba dużo się uczyć, zdać egzaminy, mieć dyplom i być po prostu fachowcem, ale co tam, ta genialna kobieta ma zaufanie do swoich umiejętności.
                  Nie ma prawa jazdy, ale jeździ truckami.
                  Chyba nie ma na świecie lepszej znawczyni działalności Jugendamtu jak ona.
                  Zna się na WSZYSTKIM.
                  Do tego patriotka, lotnik i właścicielka drogocennego płotu.
                  Ideał.

                  Po dwunastu godzinach w pracy przyjemnie mi się pośmiać...

                  --
                  http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                  AL
                        • m.maska Re: KarLutkowa wszechwiedza 30.07.13, 19:42
                          to pewnie od tego czasu, kiedy wlamal sie ktos do kompow jej fryzjerki i dentystki... a przeciez nie wlamal sie ot tak... wlamal sie w poszukiwaniu karlutki... zadal sobie ten ktos bardzo duzo trudu, bo moglby sie przeciez wlamac na kompa samej karlutki, ale nie on byl ciekawy jakiej farby do wlosow karlutka uzywa i jakie ma ubytki big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                          --
                          http://s7.directupload.net/images/120410/klvh35gq.jpg
                          • al-szamanka Re: KarLutkowa wszechwiedza 30.07.13, 19:45
                            m.maska napisała:

                            > to pewnie od tego czasu, kiedy wlamal sie ktos do kompow jej fryzjerki i dentys
                            > tki... a przeciez nie wlamal sie ot tak... wlamal sie w poszukiwaniu karlutki..
                            > . zadal sobie ten ktos bardzo duzo trudu, bo moglby sie przeciez wlamac na komp
                            > a samej karlutki, ale nie on byl ciekawy jakiej farby do wlosow karlutka uzywa
                            > i jakie ma ubytki big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin


                            Dziwny ten włamywacz był... interesować się ubytkami?
                            --
                            http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                            AL
                        • al-szamanka Re: KarLutkowa wszechwiedza 30.07.13, 19:52
                          m.maska napisała:

                          > Alfa i Omega po prostu... a jaka zdolna w komputerach... ona sie bardzo rozwine
                          > la, bo przypominam sobie jak do mnie pisala 3 lata temu, ze o kompach pojecia n
                          > ie ma...hihi...


                          hihi, fakt, jak błyskawica leci z tym rozwojem.
                          Postanowiłam, że jeżeli będę mieć problemy z moim Klientem z autyzmem, i z tym ze schizofrenią paranoidalną, poproszę karlutke o pomoc na prive.
                          I po co mam zastępować koleżankę w mediacjach. Polecę karlutke - niemieckiego nauczy się przecież perfekcyjnie w dwa dni... nie ma problema
                          --
                          http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                          AL
                  • m.maska Re: KarLutkowa wszechwiedza 01.08.13, 00:46
                    al-szamanka napisała:

                    > To nieprawdopodobne, ale tak jest.
                    > Karlutka jest oblatana. Zawsze gotowa wkleić link odsyłający do wikipedycznej w
                    > iedzy.
                    (...)

                    > Potrzebny mediator w ważnej sprawie - natychmiast zgłasza się karlutka. Co praw
                    > da trzeba dużo się uczyć, zdać egzaminy, mieć dyplom i być po prostu fachowcem,
                    > ale co tam, ta genialna kobieta ma zaufanie do swoich umiejętności.
                    > Nie ma prawa jazdy, ale jeździ truckami.
                    > Chyba nie ma na świecie lepszej znawczyni działalności Jugendamtu jak ona.
                    > Zna się na WSZYSTKIM.
                    > Do tego patriotka, lotnik i właścicielka drogocennego płotu.
                    > Ideał.
                    >
                    > Po dwunastu godzinach w pracy przyjemnie mi się pośmiać...
                    >

                    A ja szczerze mowiac "podziwiam" ludzi, ktorzy sa przekonani o wlasnych zdolnosciach... jeszcze dwa dni temu karlutka nie miala pojecia o tym, ze istnieje nauka zwana suicydologia, ale podjelaby sie mediacji z niedoszlym samobojca - i to jest naprawde wspaniale...
                    Powinna zlozyc civi na dyrektora Banku Swiatowego, na pewno tez dalaby sobie rade - a co? karlutka potrafi...
                    --
                    http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
                        • m.maska Re: KarLutkowa wszechwiedza 01.08.13, 19:15
                          Kar.lutka jest bardzo zdolna... pamietam jak pisala, ze uczyla sie w szkole, ze żaba pipa pipa rodzi lezac na plecach... zaba ma plecy i na nich lezy... a kto ja potem przewraca, zeby z tych plecow sie podniosla? to one tak zbiorowo rodza?... jak sie nauczyla, tak powtarza...
                          --
                          http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
                          • al-szamanka Re: KarLutkowa wszechwiedza 01.08.13, 19:29
                            m.maska napisała:

                            > Kar.lutka jest bardzo zdolna... pamietam jak pisala, ze uczyla sie w szkole, ze
                            > żaba pipa pipa rodzi lezac na plecach... zaba ma plecy i na nich lezy..
                            > . a kto ja potem przewraca, zeby z tych plecow sie podniosla? to one tak zbioro
                            > wo rodza?... jak sie nauczyla, tak powtarza...


                            Tyle razy wspominałyśmy już o tym rodzeniu leżąc na plecach, a karlutka w dalszym ciągu nie wie o co chodzi. Może należałoby karlutce raz na zawsze wyjaśnić. Otóż karlutko, żaba pipa pipa nie ma pleców tylko grzbiet. I nie leży na nim" będąc w połogu", nie potrzebuje, bo jej dzieci wydobywają się z kieszeni lęgowych właśnie na grzbiecie - dlatego żaba ta nazywa się po polsku grzbietoród.
                            Sądząc po chichotach karlutki podczas omawiania tego tematu na P. dochodzę do wniosku, że zbytnio zasugerowała się nazwą łacińska i "wyobraźnia" poniosła.
                            --
                            http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                            AL
                      • al-szamanka Re: KarLutkowa wszechwiedza 01.08.13, 19:14
                        m.maska napisała:

                        > kar.lutka nie tylko poznala slowo "suicydologia" w ostatnim czasie, poznala jes
                        > zcze, bo czyta Ciebie bardzo sumiennie, slowo "syntonia"
                        i powtarza je, chwalac
                        > , sie tym, bo taka "mądra".


                        No tak, wyraźnie wałkuje każde napisane przeze mnie słowo - podejrzewam, że wszystkich naszych postów uczy się na pamięć.
                        --
                        http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                        AL
                        • m.maska Re: KarLutkowa wszechwiedza 01.08.13, 19:18
                          Ona sie nie uczy na pamiec, ona te wszystkie posty kopiuje... przeciez juz nie raz pokazala, ze jest kopiarka i archiwistka...i poza tym szpiclem, ktory szuka po necie naszych sladow... a kuku? szukac to ona sobie moze maski i AL ale nie znajdzie nas pod nickami pod ktorymi rozmawiamy z normalnymi ludzmi... a juz na pewno nie znajdzie nas na forum obcojezycznym - bidulka.
                          --
                          http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
                    • m.maska KarLutka toczy pianę... 02.08.13, 13:04
                      juz przestaje panowac nad swoimi wypowiedziami - tylko, ze to nie Podworko, na ktorym posiada wladze i moze wykasowac to co wybluzga.... moze wez sobie walerianki kar.lutko - bo to sie kiedys zle dla ciebie skonczy... ja wiem, ze ty potrafisz nawet kobiete zepchnac ze schodow, kiedy wscieklosc przeslania ci oczy - spokoj, spokoj i jeszcze raz spokoj...
                      --
                      http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
                      • al-szamanka Re: KarLutka toczy pianę... 02.08.13, 13:32
                        m.maska napisała:

                        > juz przestaje panowac nad swoimi wypowiedziami - tylko, ze to nie Podworko, na
                        > ktorym posiada wladze i moze wykasowac to co wybluzga.... moze wez sobie waleri
                        > anki kar.lutko - bo to sie kiedys zle dla ciebie skonczy... ja wiem, ze ty potr
                        > afisz nawet kobiete zepchnac ze schodow, kiedy wscieklosc przeslania ci oczy -
                        > spokoj, spokoj i jeszcze raz spokoj...

                        --------------------------

                        Tak, toczy strasznie, wściekłość zdolność rozumowania przyciemnia (chociaż dawno wiem, że z rozumowaniem słabiutko)

                        Re: Obłęd'44
                        al-szamanka 02.08.13, 08:53 Odpowiedz

                        > Szanuję pamięć Powstańców, szanuję ich za przelaną krew, poświecenie i bohaterstwo

                        ---------------

                        PRL-owska propaganda wiecznie żywa!
                        k.karen 02.08.13, 12:23 Odpowiedz

                        WSZYSTKIM POWSTAŃCOM NALEŻY SIĘ SZACUNEK
                        , WSZYSTKIM BEZ WYJĄTKU!
                        A kto tego nie rozumie to powinien się WSTYDZIĆ!

                        -----------------------
                        Ślepa, czy co? Napisałyśmy praktycznie to samo, ale ja muszę się wstydzić.
                        Bo uważam, że zostali wysłani na pewną śmierć.
                        Niech się karlutka wstydzi, że nie rozumie pisanego. Zrozumiano, karlutka?
                        --
                        http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                        AL
                        • m.maska Re: KarLutka toczy pianę... 02.08.13, 14:00
                          al-szamanka napisała:


                          >
                          > -----------------------
                          > Ślepa, czy co? Napisałyśmy praktycznie to samo, ale ja muszę się wstydzić.
                          > Bo uważam, że zostali wysłani na pewną śmierć.
                          > Niech się karlutka wstydzi, że nie rozumie pisanego. Zrozumiano, karlutka?

                          Eeeetam slepa... piana przeslania jej oczy....
                          Ona pisze o logice? a czy kar.lutka studiowala logike? pewnie tak, bo kar.lutka jest wszechstronnie uzdolniona... ona ma po prostu patent na "madrosc", ona moze innych kierowac na nauki... a gdzie to kar.lutka zdobywala szlify w tej logice? za sklepowa lada?
                          --
                          http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o4-e97e.gif
    • m.maska KarLutka 02.08.13, 20:45
      hahahah.... lubi sie podpierac linkami, lubi dowodzic swoich racji... no i pojawia sie w jej cytacie takie suuuuuper "inteligentne" sformulowanie....
      To ja chce wiedziec: co to jest mniejszy charakter walk.... bo rozumiem, ze wypowiedziane to zostalo przez jakiegos "szpecjaliste". big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      --
      http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif