Dodaj do ulubionych

Nigdy dość wyjaśnień;)

17.05.14, 18:47
Na forum dworcopodobnym towarzyszka-westalka-szantażystka użala się,że...w lipcu 2008roku twierdziłam,że ją cenię.
Owszem - za umiejętność radzenia sobie z trudnościami życia codziennego.
Ale po lipcu nastąpił wrzesień i nasz urlop w Słonecznym Brzegu,gdzie zjechała i Hrabina Bałkańska.
Bawiliśmy się razem świetnie i chyba aż za dobrze,bo pewnego dnia została uśmiercona para Misoginian - Maria Sz. i Adorator66.
Adorator66,to ktoś,kto mnie zwabił na Misogino,a potem adorował - bardzo podobnie,jak Krystek - Sorellinęsmile))
Jestem w stanie się założyć,że Adorator był kobietąwink
Na początku października 2008 spotkałam się w Warszawie z J. i po wymianie informacji - zapaliłyśmy znicz i pogrzebałyśmy na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich - Sonię,Adoratora i resztę "naszych drogich zmarłych".
"Pojechała do Warszawy,spotkała się z drugą taką nieufną i cała moja praca na nic.Ale mimo wszystko - mam wyrzuty sumienia,że za mało nad nią pracowałam" - tow.westalka smile
A jeszcze później - mail od towarzyszki:
- Skontaktuję cię z moją koleżanką ze Śląska.Ona choruje na...- ja nawet nie słyszałam o takiej chorobie,więc i dla ciebie będzie to na pewno ciekawy przypadek...
Bo Misogino było już wtedy takim "łańcuszkiem św.Antoniego",czyli - ludzi dobrej woli,więc i ja powinnam uleczać koleżankę ze Śląska,która nie ma zaufania do swojego lekarza.
Odpowiedziałam,zgodnie ze swoim sumieniem,że choroba koleżanki jest dość banalna,ale może mieć 100 przyczyn.I jedyną radą,jakiej mogę udzielić jest - znalezienie sobie lekarza godnego zaufania.
Miesiąc,albo i dwa spokoju i w samą Wigilię mail:
"Nie będziemy ci już zawracać głowy,mąż koleżanki napisał mi,że znajduje się ona na OIOM z zawałem"
I co ja powinnam w tej sytuacji?Mieć zepsutą Wigilię ze względu na wrodzoną podłość i odmowę udzielenia pomocy lekarskiej?
Nie,postąpiłam,jak typowa kobieta bluszcz.Pokazałam maila NL,a ten orzekł:
- Chociaż raz postąpiłaś rozsądnie - nie dając się władować w medyczne porady internetowe.
A tę znajomość internetową sobie daruj,przecież znasz takie pańcie z codziennej praktyki.
I tak też uczyniłam...
--
Klara
Edytor zaawansowany
  • 17.05.14, 18:55
    Widze Klaro, ze masz materialu na ksiazke wink ale moze sprobuj jednak napisac opowiadanko na konkurs "przychodzi wena..." bo Ciebie "tam" to kilka wen osaczylo wink
    --
    http://s7.directupload.net/images/120410/klvh35gq.jpg
  • 17.05.14, 20:40
    Moje "weny" chowam do szuflady,bo mam świadomość,że w dzisiejszych czasach - piszących są tysiące.
    Gorzej z czytelnikami - ja sama siebie nie mam ochoty czytać,więc - z czym do ludu winksmile
    Więc - jeśli już piszę,to - sama do siebie i sama dla siebie wink
    --
    Klara

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.