Dodaj do ulubionych

Wspomnienia z dziecinstwa...

25.08.17, 17:49
Zapomniane momenty...
Kilka dni temu bylismy z juniorem na zakupach w rosyjskim sklepie, przechodzac kolo regalu junior zauwazyl: pestki slonecznika... w woreczkach...
I zaczely sie wspomnienia... "ale one nie smakuja tak jak te wydlubywane wprost ze slonecznika".
Oczywiscie dlubanie pestek wprost z ogromnego slonecznika junior znal z naszych wakacyjnych wypraw do kraju.
Czy to sie jeszcze w ogole sprzedaje? lamalismy, dzielilismy te sloneczniki a pustych juz kawalkow uzywalismy jako szczotki to scierania efektow gry w klasy, albo zabawy w podchody.

--
http://fs1.directupload.net/images/user/150112/w8kfc76t.gif
www.youtube.com/watch?v=wccL2xJ78sU
Edytor zaawansowany
  • 25.08.17, 18:06
    Rosyjskie wydanie to zdaje sie podprazone i solone,u nas takie wlasnie sa. Ale w sasiedniej dzienicy mamy wachlarz 4 sklepow,sierpien to wlasnie miesiac slonecznikow,po funciaku ,ale warto sie "zrujnowac"
    My babe teskni co roku ,kiedys przywozilam jej z weekendowych wypadow do Polski, teraz :voila- mamy na miejscu.
    i cierpliwie skubiemy.
    Mogly by spokojnie rosnac w ogrodku,ale walka z zielonymi papugami o kazde ziarno - gory przegranabig_grin
  • 25.08.17, 18:07
    w sasiedniej dzielnicy ,sorki
  • 25.08.17, 18:48
    Muszę przyznać, że do dziobania słonecznika nigdy nie miałam zbytnich ciągot, denerwowały mnie szeleszczące chodniki łupinek w kinie.
    Jednak gdy jestem w Polsce kupuję parę paczek słonecznika w karmelu dla koleżanki z pracy - ona go uwielbia.


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


    AL
  • 25.08.17, 18:53
    al-szamanka napisała:

    > Muszę przyznać, że do dziobania słonecznika nigdy nie miałam zbytnich ciągot, d
    > enerwowały mnie szeleszczące chodniki łupinek w kinie.
    > Jednak gdy jestem w Polsce kupuję parę paczek słonecznika w karmelu dla koleżan
    > ki z pracy - ona go uwielbia.
    >
    >

    Ten paczkowany mi nie smakuje.
  • 25.08.17, 18:52
    Na targowiskach można kupić słoneczniki,kiedyś tez b. lubiłam dłubać świeży słonecznik.
  • 25.08.17, 18:54
    właśnie wczoraj przechodząc obok straganu z warzywami, zakupiłem słonecznik wielkości latającego talerza kosmitów i słubię z przyjemnością big_grin

    --
    http://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
  • 25.08.17, 19:12
    Ja natomiast zawsze uwielbiałam sezamki, do tej pory zaopatruję się w Polsce, bo polskie oczywiście najlepsze.


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


    AL
  • 25.08.17, 19:23
    właśnie wczoraj przechodząc obok straganu z warzywami, zakupiłem słonecznik wielkości latającego talerza kosmitów i słubię z przyjemnością big_grin
    Wzbudzasz zazdrosc, musze czekac na dostawe do wtorku....
  • 25.08.17, 19:25
    Zazwyczaj kupuje wysluskany juz ,dla ptakow, mocze przez dobe czy dwie- i "prawie" jak swiezy big_grin
  • 25.08.17, 20:01
    jak się dobrze zamachnę, to może dorzucę big_grin

    --
    http://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
  • 25.08.17, 20:12
    kogucik.2872 napisał:

    > jak się dobrze zamachnę, to może dorzucę big_grin
    >

    poleci jak frisbee...


    --
    http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
    www.youtube.com/watch?v=wccL2xJ78sU
  • 25.08.17, 20:23
    a kupicie nasionek i wsadźcie w donice - będziecie miały własne big_grin

    --
    http://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
  • 25.08.17, 20:31
    kogucik.2872 napisał:

    > a kupicie nasionek i wsadźcie w donice - będziecie miały własne big_grin
    >

    Ha, ja już parę lat z rzędu wsadzam w moim ogrodzie w Polsce i nie mam pojęcia dlaczego wyrasta parę zaledwie mizernych wiechetek, które nawet nie chcą zakwitnąć.


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


    AL
  • 25.08.17, 20:49
    Słonecznik był cacy, ale te ukradzione czereśnie...z ogrodu zakonnic smakowały, że hej...smile
    jabłka papierówki też były dobre. Darłam te 'dary ogrodu" na równi ze szpakami wink
    koleżanka, która stała na czatach miała zagwizdać, jakby w pobliżu pojawił się pingwin, ale zapomniała powiedzieć, że nieee umieee gwizdać suspicious nasłuchałam się, że dziewczynki tak nie robią, bo się Bozia gniewa. I tak sie opłacało. Kieszenie kiecki miałam zapchane dorodnym owocem wink


    --
    http://gifynaforum2.blox.pl/resource/smiley_emoticons_charly_klatscher.gif... o żesz kuu...powiedziała wiewiórka do orzeszka.
  • 25.08.17, 21:13
    rudka-a napisała:

    > Słonecznik był cacy, ale te ukradzione czereśnie...z ogrodu zakonnic smakowały,
    > że hej...smile
    > jabłka papierówki też były dobre. Darłam te 'dary ogrodu" na równi ze szpakami
    > wink
    > koleżanka, która stała na czatach miała zagwizdać, jakby w pobliżu pojawił się
    > pingwin, ale zapomniała powiedzieć, że nieee umieee gwizdać suspicious nasłuchałam
    > się, że dziewczynki tak nie robią, bo się Bozia gniewa. I tak sie opłacało. Kie
    > szenie kiecki miałam zapchane dorodnym owocem wink
    >
    >

    A jeszcze zielony groszek, prosto ze straczkow...

    --
    http://fs1.directupload.net/images/user/150112/w8kfc76t.gif
    www.youtube.com/watch?v=wccL2xJ78sU
  • 25.08.17, 21:18
    Hahaha... AL jeszcze z tego nie wyrosla... w Andaluzji szukala nieustannie swiezych fig - udalo jej sie i w koncu dopadla w Setenil de las Bodegas, przyniosla tego duzo wykorzystujac w tym celu swoja bluzeczke wink - ale poszukiwala tych swiezych fig juz we Wloszech i zawsze jakos tak sie skladalo, ze owocow nie bylo jeszcze albo juz.


    --
    http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
    www.youtube.com/watch?v=wccL2xJ78sU
  • 25.08.17, 21:21
    Użyłam na świezych figach we Włoszech, bo niedaleko eosły. Toż to sam miód, słodkie, pyszne.
    Kupiłam kiedyś w sklepie, ale to juz nie to, co tam wink


    --
    http://gifynaforum2.blox.pl/resource/s30.gif...kiedy się urodziłam diabeł krzyknął: CHOLERA KONKURENCJA.
  • 25.08.17, 21:35
    rudka-a napisała:

    > Użyłam na świezych figach we Włoszech, bo niedaleko eosły. Toż to sam miód, sło
    > dkie, pyszne.
    > Kupiłam kiedyś w sklepie, ale to juz nie to, co tam wink

    A ja w Chorwacji. Byłam tam parokrotnie i zawsze w figowym sezonie. Rosną tam jak chwasty, niczyje, opychałam się codziennie i ponad miarę, a po godzinie marsz do toalety big_grin



    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


    AL
  • 25.08.17, 21:43
    Tym tez nie pogardziłam wink najbardziej smakowały mi czerwone...
    one goniły w strone toalety wink ale warto było wbić w zęby, aż do zamulenia smile

    http://durszlak.pl/system/posts/00/00/79/28/85tile.jpg


    --
    http://gifynaforum2.blox.pl/resource/girl_grimace.gif...czas napisać coś o sobie - anioł i diabeł w jednej osobie.
  • 25.08.17, 21:05
    kiedyś pokazywałaś fotki balkonu i krzaczorów pod balkonem. Wsadź nasiona tam. Podlewaj, dbaj, czasem pyknij nawozem. Kup nasiona słonecznika olbrzyma - sukces gwarantowany. Ja np w tym roku mam parapety w pomidorach - zbiory obłędne big_grin.

    --
    http://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
  • 25.08.17, 21:22
    No to masz szczęście z tymi pomidorami.
    Ha, masz rację, na następny rok posadzę pod balkonem... ale już wiem, że gdy dojrzeje nie ja będę mieć plony big_grin


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


    AL
  • 25.08.17, 21:26
    al-szamanka napisała:

    > No to masz szczęście z tymi pomidorami.
    > Ha, masz rację, na następny rok posadzę pod balkonem... ale już wiem, że gdy do
    > jrzeje nie ja będę mieć plony big_grin
    >
    >

    Kosy... smile


    --
    http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
    www.youtube.com/watch?v=wccL2xJ78sU
  • 25.08.17, 21:27
    jak zaczną dojrzewać, będziesz musiała zamieszkać na balkonie i odganiać darmozjady big_grin

    Żadne szczęście. Wyhodowałem sobie od nasionek w zwykłych skrzynkach. Krzaczory mają po metrze wysokości i są oblepione nadal kfiotkami i owockami. Może jutro cyknę fotkę. A w smaku........................nie ma lepszych. Prawdziwe, nie pędzone, jedyny nawóz to naturalny. A jaki zapach krzaczków ! big_grin

    --
    http://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
  • 25.08.17, 21:35
    . A jaki zapach krzaczków !
    Pewnie odpedza komarysmile
  • 25.08.17, 21:37
    podobno muchi. I to by się potwierdzało. Komarów nie ma, bo nam pryskają od insektów z polecenia administracji big_grin

    a74-7 napisał:

    > . A jaki zapach krzaczków !
    > Pewnie odpedza komarysmile




    --
    http://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
  • 25.08.17, 21:33
    Zlapie w locie,
    Byles nie wyslal bumerangiem big_grin big_grin
  • 25.08.17, 21:36
    pójdzie jak latający spodek big_grin No chyba że na granicy zestrzelą... big_grin

    --
    http://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
  • 25.08.17, 21:57
    Obetnie Mi galaz i co bede podziwiac te po jego stronie?
    Co ty,pozniej przytne mu fige po owocowaniu,tez mam kilka galezi big_grin
  • 25.08.17, 22:01
    i będzie figa z makiem big_grin

    --
    http://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
  • 25.08.17, 21:59
    te cholerne zielone parakeets zjedza w locie big_grin big_grin
  • 25.08.17, 21:47
    Odnosnie jabluszek ustalilismy z sasiadem ,ze co po mojej stronie wyrosnie- to po mojej stronie zostaje !big_grin
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/IQvwLsma3lfCodpC4B.jpg
  • 25.08.17, 21:49
    Nie musisz ustalać...takie jest prawo wink))


    --
    http://gifynaforum2.blox.pl/resource/girl_grimace.gif...czas napisać coś o sobie - anioł i diabeł w jednej osobie.
  • 25.08.17, 22:00
    bo to takie zbójeckie prawo big_grin

    --
    http://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
  • 25.08.17, 22:03
    jakie zbójeckiee...jest na to..artykuł ;p

    --
    http://gifynaforum2.blox.pl/resource/chupachups.gif...Nie znam się na seksie, bo zawsze byłam zamężna.
  • 25.08.17, 22:05
    romskiebig_grin
  • 25.08.17, 22:11
    E, nooo coś Ty...romskie!...sie swoimi prawami rządzimi ;p
    tak więc uważaj na pomidorki, żeby sąsiad nie wyciągnał łapy...po swoje smile


    --
    http://gifynaforum2.blox.pl/resource/chupachups.gif...Nie znam się na seksie, bo zawsze byłam zamężna.
  • 25.08.17, 21:49
    Stary doglada swojej nowej "winnicy"http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/2xATJKbvLBxi2lTAkB.jpg,jest na dobrej deodze - jedna micha wyjdzie big_grin
  • 25.08.17, 21:54
    I wlasne ekologiczne ,w donicy; ....najbardziej podnieca ten "srebrny" nalot na fioletowej sliwce,takie jadlam na wsi u ciotki w dziecinstwie.
    Juz zjedzone, bylo trzynascie sliwek smileTo moj pierwszy raz big_grinhttp://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/8tBxl3Mrfdf91DkQYB.jpg
  • 25.08.17, 22:01
    następne będą owocniejsze big_grin

    --
    http://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
  • 25.08.17, 22:06
    acha, musze nauczyc sie ciac smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.