Dodaj do ulubionych

uratowałam Jerzyka

06.07.19, 18:39
Aha, specjalnie napisałam przez rz big_grin
Wczoraj ściągnęli mi gips, mam jeszcze dobry tydzień zwolnienia, ale wybrałam się do pracy w odwiedziny. Było grilowanie, że hej.
Potem przeszłam się po ogrodzie i wtedy usłyszałam z rury wentylacyjnej jakieś fukanie. Rura, wpuszczona w ziemię ma przekrój około 30cm.
Zajrzałam... jeż!
Wezwałam kolegów na pomoc, żaden nie miał wystarczająco długiego ramienia, aby jeża wydobyć - próbowaliśmy na różne sposoby, ale nie udawało się.
W końcu zadzwoniłam do instytucji ratującej zwierzęta, gdzie mi powiedziano, że na terenie miasta za takie akcje odpowiedzialna jest straż pożarna. Oczywiście zadzwoniłam i tam.
Klienci byli szczęśliwi widząc podjeżdżający wóz strażacki - taka atrakcja!
Jeżyka wydobyto i ułożono na wskazanym przeze mnie miejscu, w zacienionym kąciku ogrodu. Zwinięty w kulę nie ruszał się. Polałam go wodą, obok postawiłam miseczkę z resztkami z grilla.
Sprawdziłam po kwadransie - ani jeża, ani jedzonka już nie było smile


--
http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


AL
Edytor zaawansowany
  • m.maska 06.07.19, 19:04
    A rure zabezpieczylas przed kolejnymi "wpadkami"?

    --
    http://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
    www.youtube.com/watch?v=wccL2xJ78sU
  • al-szamanka 06.07.19, 19:51
    m.maska napisała:

    > A rure zabezpieczylas przed kolejnymi "wpadkami"?
    >


    Oczywiście, że zabezpieczyłam, już nikt tam nie wpadnie.

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


    AL
  • rena-ta49 07.07.19, 07:23
    Biedny jeż,ale szczęśliwie się dla niego skończyło.
  • czarek_sz 07.07.19, 09:16
    Super. My nie tak dawno w drodze nad Wisłę napotkaliśmy żółwia błotnego który się zagubił i szedł środkiem polnej drogi w kierunku na asfaltówkę która mimo że przebiega przez wieś to jest dość ruchliwa. Jedna ciężarówka po nim by przejechała i po żółwiu. Zaniosłem go do pobliskiego jeziorka postawiłem przy brzegu i zaczekałem jak 'da nura'.
  • al-szamanka 07.07.19, 18:30
    czarek_sz napisał:

    > Super. My nie tak dawno w drodze nad Wisłę napotkaliśmy żółwia błotnego który s
    > ię zagubił i szedł środkiem polnej drogi w kierunku na asfaltówkę która mimo że
    > przebiega przez wieś to jest dość ruchliwa. Jedna ciężarówka po nim by przejec
    > hała i po żółwiu. Zaniosłem go do pobliskiego jeziorka postawiłem przy brzegu i
    > zaczekałem jak 'da nura'.

    A cóż za radość była jak dał tego nura, nieprawdaż? smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


    AL
  • czarek_sz 08.07.19, 18:30
    Skłamałbym gdybym zaprzeczył smile zawsze odczuwam radość i satysfakcję gdy mogę pomóc jakiemuś zwierzęciu. Nawet gdy wypuszczam złowioną rybę też to odczuwam.
  • a74-7 08.07.19, 18:53
    Lowienie rybek i wrzucanie ich back do wody - trudno mi pojac ...sorry czarus, albo lowisz na kolacje, albo maszerujesz do smazalni...ale zeby ranic rybe i wypuszczac na wolnosc z podrapanym czesto pyskiem - no,no!
    W Szkocji to ulubiony sport, nie lubie ...
  • a74-7 08.07.19, 19:18
    Nie raz nie dwa wyrywalismy naszemu pimpusiowi ptaszka ze szponow....,nie zawsze udalo sie uratowac ;
    najgorzej o tej porze roku ,kiedy pisklaki zaczynaja wystawiac dzioby czy ucza sie wylatywac z gniazd i okolicznych budek. Nasz kocurek to swietny hunter ( zeby nie powidziec - wstreciuch...)
    Dzis np przyleciala chmurka green finches( to chyba zielone zieby ???- nie jestem pewna),malenkie ogrodowe ptaszki- posilaly sie na kwitnacych mrozach .
    Musialam killera zamknac w chalupie ,tak bardzo sie rwal ,tak mu zabki klapaly...wink
    Zanim wyjelam aparat i sie przymierzylam ,zostal tylko jeden ,ten najodwazniejszy nam sie przygladal.....
    https://s18.directupload.net/images/190708/x8tywop3.jpg
  • al-szamanka 08.07.19, 19:51

    Oj, szkoda byłoby takiego ślicznego ptaszka.

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


    AL
  • m.maska 08.07.19, 19:55
    Kocia natura... wink

    --
    http://fs1.directupload.net/images/user/150112/w8kfc76t.gif
    www.youtube.com/watch?v=wccL2xJ78sU
  • a74-7 08.07.19, 22:16
    No wlasnie...co powiesz kotu ktory chce ci z milosci najlepszy prezent rzucic do stop ?uncertain
  • m.maska 09.07.19, 00:02
    a74-7 napisał:

    > No wlasnie...co powiesz kotu ktory chce ci z milosci najlepszy prezent rzucic
    > do stop ?uncertain

    To jest bardzo trudne. Pamietam, jak kiedys przyjechalam do mamy i zawolalam kota a moja mama rozzloszczona: to jest morderca... wyrwala mu kilka minut wczesniej z pyszczka jakas ptaszyne...


    --
    http://s7.directupload.net/images/120410/klvh35gq.jpg
    www.youtube.com/watch?v=wccL2xJ78sU
  • czarek_sz 09.07.19, 18:39
    Zranionej ryby gdy widzę że długo nie pociągnie nigdy nie wypuszczam tylko szybko uśmiercam i czyszczę kładąc w pokrzywy. Oczywiście gdy jeszcze sporo czasu spędzę nad wodą. Poza tym niestety ale jeśli chodzi o te sprawy to warto popatrzeć jak to wygląda w świecie zwierząt. Brutalne wzajemne zabijanie się i pożeranie gdy ofiara jeszcze się rusza i walczy o życie. Oglądam często Nationale G. Wild i tam jest to podane jak na tacy. Filmują z dronów wiec każdy detal jest widoczny w każdym szczególe.
  • a74-7 09.07.19, 19:40
    wiem, tez czesto ogladam , czasami musze jednak zmienic kanal...sad
    Moj stary ma mocniejsze nerwy .
  • al-szamanka 09.07.19, 19:55
    m.maska napisała:

    > a74-7 napisał:
    >
    > > No wlasnie...co powiesz kotu ktory chce ci z milosci najlepszy prezent r
    > zucic
    > > do stop ?uncertain
    >
    > To jest bardzo trudne. Pamietam, jak kiedys przyjechalam do mamy i zawolalam ko
    > ta a moja mama rozzloszczona: to jest morderca... wyrwala mu kilka minut wczesn
    > iej z pyszczka jakas ptaszyne...


    Kiedyś dokarmiałam cztery koty koleżanki podczas jej urlopu. Po paru dniach zaczęły mi robić prezenty... znajdowałam przynajmniej trzy myszy na progu mieszkania. Zdarzały się też ptaszki.


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


    AL
  • a74-7 09.07.19, 20:23
    I co ???
    Wzielas koty na scisla diete za kare ?;-D big_grin big_grin
    Ja zaesze musze swojemu powiedziec ze jest good boy , tak patrzy mi w oczy dumny z siebie ....sad
  • rena-ta49 09.07.19, 22:05
    W świecie zwierząt to normalka,że jeden poluje na drugiego by przeżyćsmilesmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka