Dodaj do ulubionych

Pochwalmy się sukcesami!

15.01.11, 12:33
Proponuję, aby osoby które wypróbowały już dietę hCG pochwaliły się na forum swoimi osiągnięciami oraz doświadczeniem - ile schudły, jak to się odbyło, czy udało im się utrzymać wagę i podobnymi uwagami.
--
Jak skutecznie schudłem z hCG
Edytor zaawansowany
  • 15.01.11, 12:43
    Moja kuracja trwała 28 dni (26 dni z hCG). Schudłem przez ten czas 13 kilogramów, ale 1 kg szybko wrócił gdy tylko powróciłem do normalnej diety. Ten dobry wynik zawdzięczam w dużym stopniu sporej aktywności fizycznej - pomimo mrozów spacerowałem po 3-5 godzin dziennie. Nie miałem żadnym problemów z wytrwaniem przez te 4 tygodnie, poza jednym dniem kiedy byłem przeziębiony. To była po prostu jedna wielka przygoda!
    --
    Moje odchudzanie z hCG
  • 14.02.11, 23:48
    Minęło już sześć przepisowych tygodni od zakończenia mojej pierwszej kuracji, więc rozpoczynam druga turę odchudzania. Startuję z wyjściowej wagi 95 kg co przy 175 cm wzrostu oznacza 20 kg nadwagi. Moim ambitnym celem jest zlikwidowanie połowy tej nadwyżki. Zobaczymy czy się uda ;-)

    Tym razem kropelki rozpuściłem w 1% roztworze alkoholu benzylowego, jednak po pierwszym dniu nie widzę żadnej większej różnicy w działaniu. Te nowe krople mają tylko gorszy smak (słony) gdyż do ich wykonania wykorzystałem sól fizjologiczną zakupioną w aptece. Już lepsza byłaby zwykła woda.
  • 16.02.11, 11:18
    To dopiero trzeci dzień programu (a pierwszy diety 500 kcal) więc nie schudłem jeszcze ani trochę. Z początku zmartwiony byłem brakiem reakcji organizmu na krople (podczas pierwszej kuracji czułem wyraźne ssanie w dołku) jednak dzisiaj z samego rana dało się odczuć ich dobroczynne działanie - czułem się syty i nie miałem zupełnie ochoty na śniadanie. Zjadłem jednak poranny posiłek złożony z kromki pieczywa chrupkiego i połowy jabłka i naprawdę się nim najadlem! Za to właśnie lubię dietę hCG ;-)
  • 20.02.11, 21:11
    Tradycyjnie już w pierwszych dniach diety 500 kcal (4-5 dzień) rozbolała mnie głowa, na szczęście jednak nie tak mocno jak poprzednio. Jedna aspiryna całkowicie załatwiała sprawę. Szóstego dnia bólu glowy już nie było, ale za to pewne osłabienie fizyczne i psychiczne. Na szczęście tylko jednodniowe.
  • 21.02.11, 12:20
    Życzę powodzenia!
    Ja mam już 11-ty dzień fazy stabilizacji i waga już od kilku dni na poziomie o 0,2 kg wyższym niż ta z ostatniego dnia diety i HCG. W pierwszym tygodniu był problem, ale to podobno normalne przy kolejnych rundach. Po pierwszej rundzie nie miałam problemów. Chyba za szybko wprowadziłam do diety różne białka. Waga wzrosła o 1,5 kg więc odstawiłam jaja, orzechy i produkty mleczne (poza śmietaną kremówką) i waga spadła. Po kilku dniach wprowadziłam spowrotem jajka i jest OK. Jestem naprawdę zadowolona. po 2 rundach straciłam 13,5 kg.
    Czytałam na forum amerykańskim, że sporo osób ma problem ze stabilizacją wagi w 1-szym tygodniu fazy 3, zwłaszcza po kolejnych rundach diety. Pokarmy, które najczęściej powodują wzrost wagi to właśnie jaja, nabiał i orzechy. Zaleca się, żeby przez pierwsze dni ograniczyć się do mięsa i ryb, jeśli chodzi o białko a potem, co 3 dni wprowadzać któryś produkt z tych problemowych i obserwować, czy nie powoduje on wzrostu wagi.
  • 24.02.11, 09:10
    Minęło już 10 pełnych dni programu (8 dni diety 500 kcal) i w rezultacie kuracji ubyło mi 4,8 kg. Tempo jest więc całkiem satysfakcjonujące, mimo iż z powodu ostatnich mrozów (poniżej -10 st. C) mało spaceruję. Nie popadam jednak w euforię, gdyż częściowo jest to zapewne tylko utrata wody. Dodam jeszcze, że wczoraj miałem mały kryzys - byłem mocno głodny i podenerwowany. Ta druga tura jest więc trochę inna od poprzedniej, pewnie także dlatego iż dieta hCG już mi spowszedniała i straciła posmak przygody.
  • 10.03.11, 12:13
    Skończyła się dzisiaj moja druga kuracja odchudzająca. Potrwała o kilka dni krócej niż pierwotnie planowałem, gdyż organizm już się najwidoczniej uodpornił na hCG i z braku dalszych rezultatów nie było sensu ciągnąć tego dalej. Czekam teraz przepisowe 8 tygodni i już 9-go maja rozpoczynam kolejną trzytygodniową kurację hCG.
  • 11.03.11, 10:22
    Czy podczas pierwszej kuracji robiłeś zalecane jednodniowe przerwy w każdym tygodniu, żeby zapobiec uodpornieniu się organizmu na HCG?
  • 11.03.11, 10:33
    Ano właśnie nie robiłem. Myślałem że skoro to tylko o kilka dni dłużej to organizm się nie uodporni. A to jakoś tak jest że uodparnia się w okolicach 23-go dnia i nie da się tego przeskoczyć.
  • 11.03.11, 15:18
    No właśnie, to jest ciekawe, jak nasz organizm reaguje... Zaskoczyło mnie to, że odczuwałeś silny głód w czasie tej drugiej kuracji no i te efekty, jak u kobiety ;) Ciekawe, jak będzie w czasie kolejnej kuracji.
    Ja na pewno zauważyłam, że po drugiej rundzie jest o wiele większy problem ze stabilizacją wagi. Trzeba bardzo ostrożnie wprowadzać różne rodzaje białka, o węglowodanach już nie wspomnę. Może jest to zbyt duży spadek wagi w krótkim czasie - u mnie ponad 15% wagi ciała mniej po 3 miesiącach od rozpoczęcia I rundy. Ciekawe, jak będzie u Ciebie tym razem.
    Nie wiem, czy też nie zdecyduję się na jeszcze jedną rundę też w maju, żeby tak dobić do 67 kg (BMI=21,6).
  • 27.11.11, 15:44
    Witam,
    czy pregnyl można rzcieńczyć samym srebrem koidalnym?
  • 11.09.15, 01:03
    Witam czy mozecie mi pomoc, jak mam rozrobic pregnyl, ile kropli brac?dziekuje z gory...pozdrawiam Wiola
  • 17.01.11, 15:48
    Witam,
    stosuje dietę hcg od tygodnia. Oto moje wnioski:
    1,2 dzień - dieta bez ograniczeń / po każdym zażyciu pregnylu biegunka
    3,4,5,6 dzień - dieta 500 kcal, co drugi dzień 2 kostki gorzkiej czekolady / silne uczucie głodu
    7 dzień - 500 kcal / kilka ciastek zbożowych / silne uczucie głodu
    8 dzień - 500 kcal / silny ból głowy


    to narazie moje spostrzeżenia, dziś 8 dzień. Wg mnie ta dieta to efekt placebo, jednak będe ją nadal kontynuować. 500 kcal plus ograniczone węgle do minimum to oczywisty spadek wagi.
    po 7 dniach i 5 dniach diety właściwej - 2,5 kg mniej.
    Jednak nie jest to komfortowe i bestresowe chudnięcie. Głód doskwiera jak przy zwykłej diecie niskokalorycznej. Być może to na mnie nie działa, nie wiem, jednak jako, że waga spada, będe trwała na niej aż do skończenia pregnylu.
  • 17.01.11, 16:26
    Witaj na forum! Fajnie, że napisałaś - postaram się coś zaradzić na Twoje problemy.

    Na początek zapytam - czy byłaś już w ciąży? No bo skoro organizm ciężarnej potrafi wyprodukować milion jednostek hCG dziennie, to może po prostu się na niego już uodpornił i takich małych ilości (100-200 j.m. dziennie) po prostu nie dostrzega? Jest to jednak tylko moja prywatna hipoteza, żadnej podobnej wzmianki u dra Simeonsa nie znalazłem.

    Ten mocny dyskomfort może być też spowodowany zbyt wielką różnicą w porównaniu do wcześniejszej diety. Ja przed swoją kuracją hCG już od dwóch lat nie jadłem cukru, pieczywa, produktów mącznych czy ziemniaków i mnie było być może z tego powodu dużo łatwiej.

    Poszukam wieczorem, może znajdę jeszcze coś w temacie w "Pounds and Inches".

    Życzę wytrwania w trudnych chwilach i sukcesów w odchudzaniu! ;-)
  • 17.01.11, 18:23
    Witaj,
    nie byłam jeszcze w ciąży. Wydaje się, że robię wszystko zgodnie z instrukcją, nie mam pojęcia gdzie popełniłam błąd i mam nadzieje, ze nie jestem jedną z tych osób na które ta dieta nie działa ;)

    Jeżeli chodzi o wcześniejszą dietę, to nie ma aż tak wielkiej różnicy, zazwyczaj jadam mało węglowodanów. Ziemniaków, cukru i pieczywa praktycznie w ogole nie jadłam. Mam nadzieję, że to przeokropne uczucie głodu minie :)

    pozdrawiam!
  • 17.01.11, 21:00
    Doprawdy nie wiem gdzie może leżeć przyczyna problemów. Przejrzałem jeszcze raz wszystkie swoje materiały i nie napotkałem tam żadnej wzmianki, że na kogoś może hCG nie działać. Byłabyś więc pierwszym takim przypadkiem. A może...

    a) Wcale nie masz nadwagi (BMI w normie) i tylko ci się wydaje że jesteś gruba? To jedyny opisany w literaturze przypadek kiedy dieta hCG nie działa.

    b) Jesteś z charakteru "księżniczką" (czyli taką osobą, która nawet pod dwunastoma materacami wyczuje ziarnko grochu)? Ja podczas swojej kuracji cały czas odczuwałem "głodowe ssanie w dołku", jednak nigdy nie było ono ekstremalnie nieprzyjemne aby np. zagrozić ciągłości odchudzania. Było to raczej jak lampka kontrolna na desce rozdzielczej która coś sygnalizuje, ale nie przeszkadza zbytnio. Być może inne osoby są bardziej wrażliwe i odczuwają to dużo intensywniej?
  • 21.01.11, 15:19
    dopisze jeszcze na forum, aby kązdy miał wgląd.

    początek diety : 80 kg/176 cm

    dziś dzień 12, waga powoli skłania się ku 77 kg.

  • 21.01.11, 17:29
    O ile mężczyźni chudną na kuracji zazwyczaj w stałym tempie, to u kobiet zdarzają się 4-6 dniowe zatrzymania (tzw. plateau). Doktor Simeons zaleca w takich sytuacjach zrobić sobie "jabłkowy dzień" - pacjentka dostaje 6 dużych jabłek i zjada je w ciągu dnia o wybranych przez siebie porach. Tego dnia należy też mało pić, tyle tylko aby zaspokoić pragnienie. W rezultacie traci się wodę, co powoduje przełamanie bariery i umożliwia dalsze postępy w utracie wagi.
  • 18.01.11, 03:33
    Witam,
    zapoznałem sie z wątkiem :-)
    Moja sytuacja jest taka, że w zeszłym roku schudłem ponad 30 kg, a następnie mi waga stanęła na ok. 107 kg. Szukajać rozwiązania nabyłem homeopatyczne hCG, zapoznałem sie z zaleceniami dra Simeonsa i nie tylko, by w ciagu 3 tyg. starcić 5 kg. Do dzis mi wróciły 2, więc straciłem 3kg. W moim wypadku podczas diety nie wystepował głód/łaknienie oraz nie miałem złego samopoczucia.
    Teraz nabyłem Pregnyl, kierując się opisem załozyciela topiku. Włąsnie zamierzam powtórzyć kurację.
    Tu mam pytanie, jak dokładnie sporządzić mieszanke z alkoholem, mam do dyspozycji nie strzykawkę, ale kroplomierz, którym sie posługiwałem przy poprzedniej diecie. Ile kropel mieszanki pod język trafiało Ci podczas kuracji?
    I
  • 18.01.11, 09:05
    Witaj!
    Też kiedyś myślałem nad kroplami. Każdy płyn ma jednak inną gęstość, więc ilość kropel przypadajacą na pewną jednostkę objętości należałoby ustalić praktycznie. Trzeba byłoby po prostu zakraplać do naczynia o znanej pojemności (np. 10 ml) płyn i liczyć ile kropli potrzeba na jego wypełnienie. Problemem jest jednak późniejsze podawanie tych kropel, gdyż po zakropleniu na łyżeczkę nie jest chyba zbyt wygodnie przyjmować je później pod język? Wydaje mi się że rozwiązanie ze strzykawką insulinową - jak to przedstawilem na blogu w "poradach praktycznych" - jest jednak chyba wygodniejsze. Strzykawka jest tańsza od kroplomierza (1 zł) i można je kupować pojedyńczo w każdej chyba aptece.

    Niezależnie od sposobu podawania kropelek życzę oczywiście sukcesów! ;-)
  • 18.01.11, 11:27
    Z samym zakrapianiem to nie miałem problemu :-). Robiłem to, że się tak wyrażę "z powietrza", czując spadające krople i odliczając je. To była szybka i efektywna metoda. przy homeopatycznym hCG trzeba było bodajże jednorazowo zakropić 30 kropel, teraz, muszę to sobie wyliczyć, będzie to zdecydowanie mniejsza porcja. Ponadto wtedy to robiłem zgodnie z zaleceniami 3 x dziennie, a Ty piszesz o 2-ch? Przed sniadaniem i obiadem?
  • 18.01.11, 12:09
    Można i zakraplać "z powietrza", trzeba jednak starać się aby kropelki trafiły pod język i wchłaniały się tam do krwi przez błony śluzowe ze dwie minuty. Połknięcie nie przynosi żadnych skutków, gdyż hCG to białko i ulegnie natychmiastowego strawieniu w przewodzie pokarmowym zanim zdąży się wchłonąć.

    W oryginalnej kuracji Simeonsa brało się jeden zastrzyk z hCG dziennie. Kropelki można brać częściej (2-4x dziennie) - mniej więcej w równych odstępach i oczywiście z zachowaniem dziennej dawki 125-200 j.m. Nie ma natomiast znaczenia czy bedzie to przed czy po posiłku, aby tylko po przyjęciu kropel z 1o minut nic nie jeść (dla uniknięcia połykania i maksymalizacji wchłaniania hCG).

    Gdybyś miał problemy z odmierzaniem tak małych ilości kropelek, to można też rozpuścić ampułkę z hCG w większej ilości alkoholu - np. w 25 ml (a nie 10 ml) i wtedy jednorazowa porcja to 0,5 ml (zamiast 0,2 ml).
  • 19.01.11, 17:17
    Dzięki za pomoc, miksturę przygotowałem i od jutra wyprawa po złote runo. Mam nadzieję, że tym razem pójdzie lepiej.
  • 20.01.11, 09:44
    Aż Ci zazdroszczę! Ja muszę czekać do połowy lutego na swoją drugą turę, ze względu na ten 6-cio tygodniowy okres karencji. Ciekawy też jestem, czy działanie prawdziwego hCG będzie takie samo jak homeopatycznego, czy też mocniejsze. Napisz proszę o tym koniecznie!
  • 20.01.11, 12:27
    Przyjdzie i na Ciebie kolej. Ten okres karencji jest co najmniej tak samo ważny. Teraz ważę 104,6 kg, tak więc zobaczymy, 7kg uznam za sukces. Jednak, jak pokazuje post isabelle, to homeopatyczne hCG dobrze działa. Ja ostatnio popełniłem trochę błędów dietetycznych, nie upilnowałem niskiej kaloryczności posiłków w drugiej połowie cyklu. Początkowo waga mi szybko szła w dół, nawet ponad kg dziennie, więc się trochę przestraszyłem tego spadku i zwiększyłem kaloryczność posiłków, a potem już było trudno żeglować na niższych kaloriach... teraz mam się zamiar przypilnować.
  • 21.01.11, 12:54
    A ja już chyba wiem dlaczego tak mi się podobało to moje odchudzanie i czemu z taką niecierpliwością czekam na kolejną turę programu - nawet te małe dawki hCG powodują wydzielanie u mężczyzn testosteronu, który daje odczuwalnego powera. Stąd pewnie te moje niewyczerpane zasoby energii, niezwykła wytrwałość w diecie czy chęci do wielogodzinnych spacerów. To kolejny przykład, że faceci mają jednak łatwiej.
  • 21.01.11, 14:54
    Właśnie, faceci mają łatwiej, nawet w odchudzaniu:)
    U mnie po 4 dniach 2,3 kg mniej i jestem w szoku, bo prawie w ogóle nie odczuwam głodu. Z dnia na dzień coraz mniej. To jest dla mnie coś rewelacyjnego. Być może dodatkowe składniki, które uwzględniono w granulkach tak działają. Wiem jednak, że samo wchłanianie hcg w granulkach jest lepsze niż w preparatach w kroplach.
  • 22.01.11, 02:42
    Ja poprzednio nie odczuwałem głodu przy homeopatycznym hCG. A spadek wagi był znaczny.
    Jakie są te dodatkowe składniki w granulkach?
    Dlaczego wchłanianie preparatu w granulkach ma być lepsze niż w kroplach? Czy granulki nie wędrują bezpośrednio do żołądka?
    Teraz upływa drugi dzień, gdy biorę ludzkie hCG. Dostrzegam różnicę w stosowaniu w porównaniu z poprzednim cyklem i homeopatycznym hCG. Wtedy miałem, choć może to było odczucie subiektywne, jakby takie delikatne pieczenie w dole brzucha, tam gdzie pozostało mi nieco tłuszczu. Działo się to codziennie przez parę godzin, choć nie było to jakieś specjalnie negatywne odczucie. Teraz tego nie mam, choć po dobie straciłem kilogram.
  • 22.01.11, 17:18
    Granulki też przyjmuje się podjęzykowo czekając, aż się całkowicie rozpuszczą. Łatwiej 4 szt utrzymać pod językiem niż 15 kropli, dzięki czemu jest pewność, że cała ilość się wchłonie.
    Te dodatkowe składniki to: L-Arginine, L-carnitine, L-Ornithine, Fucus Vesiculosus, Phytolacca Decandra, Thyroidinum, Aceticum Acidum, Baryta lodata, Anacardium Orientale, Calcarea Carbonica, Capsicum Annum, Graphites, Natrum Sulphuricum, Zincum metalicum, Stannum metalicum.
    Są preparaty homeopatyczne w kroplach, które zawierają większość z tych składników (często mają w nazwie "Maintenance" lub "Appetite Suppressant") dla fazy 2 i 3 diety.
  • 25.01.11, 10:41
    Dziękuje za wykaz składników. Tak się zastanawiam, gdzie nabywasz te granulki?
    Ja jestem 4 dzień na diecie, na razie straciłem 2 kg.
  • 25.01.11, 14:17
    Te, które stosuję zakupiłam jakiś czas temu na www.platinumbodyperformance.com
    Ja po 8 dniach diety 3,5 kg mniej. Jeszcze tylko 15 dni. Nie jestem głodna, ale męczy mnie monotonia. Pochrupałabym sobie orzeszków, np. macadamia, a tu nie wolno:(
  • 25.01.11, 23:48
    Spadek wagi wzorcowy, gratuluje!
    U mnie też nie najgorzej ;)
    Tyle że dni więcej pozostało, ja jestem po 4.
    Dieta monotonna, to fakt, ale jak wszystko smakuje, człowiek ni ździebełka nie uroni.
    mnie też głód nie neka i to jest wielka zaleta hCG.
    Kiedyś próbowałem podobnej diety bez hormonu, ale za długo nie dałem rady. To juz chyba lepiej głodować. Dawno, dawno temu (w odległej galaktyce) odbyłem głodówkę 11-dniową i po kilku dniach nie byłem głodny, a po tym wyczynie kości miednicy boleśnie obijałem sobie w wannie podczas kąpieli :)
  • 26.01.11, 09:15
    Źle napisałam wczoraj, to dzisiaj mam jeszcze 15 dni do końca (10.02. to ostatni, 25 dzień). Spadek wagi po 9 dniach: 3,8 kg. Na razie miałam tylko 1 dzień zatrzymania wagi. Poprzednim razem takich dni było 8. Nigdy jednak nie było 2 dni pod rząd. Ja po tej fazie chyba będę musiała wydać trochę kasy na nowe ciuchy, albo zarzucić krawcową stosem ubrań do zwężenia:)
  • 26.01.11, 11:56
    Ja też muszę sprecyzować:
    Przez 6 dni straciłem 3,2 kg, dzis jest 7. dzień. Przez 4 dni miałem spadek, przez 2 ostatnie dni - delikatny przyrost, a dzisiaj w porównaniu z wczoraj wyraźny spadek. Myślę, że wiąże sie to z gospodarka wodną oraz... wypróżnianiem, tak więc choć ważę się codziennie od wielu miesięcy, to aż tak nie przejmuję sie takimi wahnięciami.
    Na razie jest bardzo O.K., na 6 dni wypada spadek ponad 0,5 kg na dobę, nie mam też łaknienia. Pozdrawiam
  • 31.01.11, 18:26
    Jak idzie isabelle?
  • 01.02.11, 10:59
    Witam, walczyłam z grypą w domu. Synek przeszedł bardzo lekko, za to męża zwaliło z nóg w sobotę, ale już też ok. Mnie nic nie ruszało, poza lekkim bólem gardła przez 2 dni. Co do wagi to jestem chyba w mojej pierwszej fazie "plateau" bo właśnie od soboty moja waga ani drgnie. Już 4 dni. Nie sądzę, żebym robiła jakieś błędy żywieniowe, więc pewnie to ta faza, która trwa przeciętnie od 4 do 6 dni. Jak na razie mam za sobą 15 dni diety. Spadek wagi: 4,3 kg. Przede mną jeszcze 7 dni do rana 23-go dnia. Mam nadzieję, że waga drgnie, bo chciałabym dobić chociaż do 6 kg.
  • 01.02.11, 13:23
    Za mną 12 dni i spadek 3,9kg, a przestój już miałem 3-dniowy. Trzeba to przetrzymać.
  • 01.02.11, 15:41
    Taki mam właśnie zamiar - przetrwać:)
    Zastanawiałam się tylko, czy problemem nie jest to, że zaczęłam pić multiwitaminę rozpuszczalną z Krugera (jedną lub dwie tabletki dziennie). Zawiera sorbitol i inne substancje słodzące, cukru nie.
    Dziś odstawiłam na wszelki wypadek. Wydaje mi się jednak, że to zwykła faza "plateau", o której pisał dr Simeons.
    Powodzenia w dalszym gubieniu kilogramów i centymetrów:)
  • 02.02.11, 07:56
    Waga w końcu drgnęła. Aż o 1,1 kg! Po 16 dniach 5,4 kg w dół. Mam nadzieję, że dobije do 7 kg.
  • 06.02.11, 11:13
    U mnie minęło 18 dni, waga w dół ok. 5 kg

    isabelle1974 napisała:

    > Waga w końcu drgnęła. Aż o 1,1 kg! Po 16 dniach 5,4 kg w dół. Mam nadzieję, że
    > dobije do 7 kg.
  • 06.02.11, 18:10
    Witam
    U mnie po 26 dniach 5 kg mniej. Wiem, że to może nie dużo, ale do końca nie trzymałam diety 500 kcal. Na dodatek przeszłam już wszystkie diety i mój organizm już nie chce sie odchudzać.

  • 07.02.11, 09:08
    Witam, czy to jest waga z rana ostatniego dnia, kiedy przyjmowałaś hcg, czyli 22 dnia diety 500 kcal? Jeżeli tak, to nie najgorzej. A jaki wzrost i waga?
    Ja po 20 dniach mam mniej 6,6 kg. Jeszcze jeden dzień oprócz dzisiejszego i dwa dni na diecie, ale już bez hcg.
  • 07.02.11, 11:37
    Jest to wynik z rana. Zawsze rano się ważę i co poniedziałek mierzę obwody ciała.
    Ja mam 160cm wzrostu i ważę obecnie 59kg.

    Moja wymarzona waga to 50 ale jak dojdę do 55 też będzie dobrze.
    Niedługo jadę na wakacje więc pewnie przytyję, ale kolejna fiolka już czeka na mnie.

    Dieta jest naprawdę ok. Nie ściska mnie w brzuchu, efekty są zauważalne, nie mam spadku energii. Tylko ostatnio coś mnie trzustka pobolewa, nie wiem czy to nie jest wynikiem surowizny ( jabłka, warzywa ).
  • 07.02.11, 11:43
    Z tego co wyczytałam ty brałaś granulki. Myślisz że lepiej działają?
    Zamawiałaś na owej stronie internetowej? Wysyłają do Polski?
  • 07.02.11, 15:24
    Tak, ja zamawiałam z tej strony, ale jeszcze w grudniu. Teraz jest problem z wysyłką do Polski. Mam porównanie, bo wcześniej brałam krople i granulki są lepsze pod tym względem, że uczucie głodu jest zdecydowanie mniejsze (tak, jak przy normalnym odżywianiu). Jeśli chodzi o efekty, to są identyczne.
  • 07.02.11, 16:55
    > Ja mam 160cm wzrostu i ważę obecnie 59kg.
    > Moja wymarzona waga to 50 ale jak dojdę do 55 też będzie dobrze.

    Nie chcę marudzić, ale wg kalkulatora twoje BMI wynosi obecnie 23 (norma to 18,5-25) czyli jest poprawne. Dla 55 kg wynosiłoby 21,5 zaś dla 50 kg zaledwie 19,5 czyli już na granicy niedowagi. Nie wiem czy to rozsądnie się tak bardzo odchudzać, ale ludzie są różnie zbudowani i być może dla ciebie jest to wskazane. Może bardziej miarodajne byłoby sprawdzenie zawartości tłuszczu w organizmie (lepsze wagi to mierzą).

    Zauważ jeszcze, że kuracja hCG działa tylko wobec osób otyłych - posiadających pewne zasoby tłuszczu rezerwowego anormalnego. Gdy te ulegną w trakcie kuracji wyczerpaniu pacjenci odczuwać zaczynają zazwyczaj bardzo silny głód i przestają chudnąć. Po prostu na zwykły tłuszcz strukturalny (jak to pewnie jest w Twoim przypadku) hCG nie działa. Tyle teoria...
  • 08.02.11, 10:26
    dietahcg napisał:

    >> Nie chcę marudzić, ale wg kalkulatora twoje BMI wynosi obecnie 23 (norma to 18,
    > 5-25) czyli jest poprawne. Dla 55 kg wynosiłoby 21,5 zaś dla 50 kg zaledwie 19,
    > 5 czyli już na granicy niedowagi. Nie wiem czy to rozsądnie się tak bardzo odch
    > udzać, ale ludzie są różnie zbudowani i być może dla ciebie jest to wskazane. M
    > oże bardziej miarodajne byłoby sprawdzenie zawartości tłuszczu w organizmie (le
    > psze wagi to mierzą).
    >
    > Zauważ jeszcze, że kuracja hCG działa tylko wobec osób otyłych - posiadających
    > pewne zasoby tłuszczu rezerwowego anormalnego. Gdy te ulegną w trakcie kuracji
    > wyczerpaniu pacjenci odczuwać zaczynają zazwyczaj bardzo silny głód i przestają
    > chudnąć. Po prostu na zwykły tłuszcz strukturalny (jak to pewnie jest w Twoim
    > przypadku) hCG nie działa. Tyle teoria...

    Popieram. Nawet jak się komuś wydaje, że powinien jeszcze schudnąć to na diecie hcg nie da rady, jeżeli nienormalne rezerwy tłuszczu się wyczerpały.
    To nie dieta dla osób z anorektycznymi zapędami.
    Ja dziś właśnie mam ostatni dzień z HCG. Waga rano o 7,1 mniej. Super! Moje BMI=23
    Łącznie po 2 rundach 13,7 kg mniej.
    Jeszcze tylko 2 dni na diecie bez HCG.
  • 08.02.11, 11:30
    Ja naprawdę mam z czego zrzucać. A przy 48 kg ( 6 lat temu) wyglądałam nie tyle chudo co szczupło. Tak więc uważam, że do 55 kg powinnam spokojnie zlecieć. Poza tym BMI wcale nie jest dobrym wyznacznikiem optymalnej wagi, bo rozbieżność w przedziale 19-25 to u mnie prawie 8 kg. To bardzo dużo.
  • 08.02.11, 17:24
    Rozbieżność prawidłowego BMI (20-24,9) dla wzrostu 160 cm to ponad 12 kg (od 51,2 do 63,7) i nie jest to zła miara. Waga zależy od wielu czynników - płci, budowy ciała itp. Dlatego taki szeroki przedział. Dla mojego wzrostu 176 cm przedział jest jeszcze większy. Uważam, że prawidłowa waga na pewno nie powinna być niższa niż ta z BMI=20, no chyba, że ktoś naprawdę z natury jest drobny i szczupły, ale z natury a nie na skutek odchudzania. Po wybiegach mogą chodzić modelki o minimalnym BMI=18. Taką normę wprowadzono po śmierci kilku modelek na anoreksję.
  • 18.01.11, 20:02
    Witam wszystkich serdecznie,
    Ja swoją przygodę z dietą hcg rozpoczęłam 2 listopada 2010 roku. Wcześniej wiele razy się odchudzałam różnymi metodami i z różnym skutkiem.
    Waga wyjściowa 85,5 kg (BMI=27,76, wzrost=175,5). Stosowałam homeopatyczne krople firmy Professional Health Products 3 x dziennie po 15 kropli. Zastosowałam 23-dniowy protokół diety, oczywiście plus dwa dni wcześniej z kroplami, ale bez diety 500 kcal i 2 dni po bez kropli, ale z dietą. Schudłam przez 22 dni (do ostatniego dnia przyjmowania kropli) 7,4 kg. Nie zwiększyłam w czasie diety aktywności fizycznej. Mam pracę biurową. Nie miałam większych problemów, takich jak bardzo silne uczucie głodu. Na samym początku był ból głowy i głód a potem bardzo rzadko. Korzystając z doświadczeń amerykańskich opisywanych na jednym z forów pod koniec diety przeszłam na homeopatyczne hcg w granulkach.
    Po 7 tygodniach od zakończenia diety rozpoczęłam kolejną rundę. Waga wyjściowa 78,9 kg, tj. o 0,8 kg więcej niż z ostatniego dnia przyjmowania hcg, jednak był to mój 3-ci dzień cyklu (jeszcze trwała miesiączka), więc może był to efekt zatrzymania wody. Po 2 dniach rozpoczęłam dietę 500 kcal z granulkami homeopatycznymi. Pierwszego dnia diety miałam potworny ból głowy. Dopiero 3-ci ibuprom max mi pomógł, ale już dziś (2-gi dzień) jest wszystko w porządku. Uczucia głodu prawie nie ma, co jest dla mnie bardzo pozytywnym objawem świadczącym o przewadze hcg homeopatycznego w granulkach od tego w kroplach. Zwłaszcza, że jest ono wzbogacone dodatkowymi składnikami (arginina, karnityna, ornityna, fucus vesiculosus itp.), które mają wspomóc proces chudnięcia.
    Moim celem jest wytrwać 23 dni + 2 dni bec hcg, żeby zdążyć przed kolejną miesiączką.
    Moje efekty są bardzo podobne do tych, które uzyskała Sherill Sellmann w czasie swoich kuracji. Myślę, że średnia dzienna utrata wagi w przypadku kobiet będzie trochę niższa niż ten funt (0,454 kg), o którym pisał dr Simeons i wyniesie około 0,3-0,4 kg. Jest to związane z tym, że kobiety z powodów hormonalnych wolniej chudną a poza tym spalają mniej kalorii.
    Moim celem jest schudnąć teraz do 71 kg. Być może na tym poprzestanę, ale kusi mnie żeby po kolejnych 6 tygodniach przeprowadzić jeszcze jedną kurację.
    Co do samopoczucia jeszcze to mogę stwierdzić, że hcg z pewnością działa. Kiedyś stosowałam dietę Cambridge. Dzienna ilość kalorii wynosiła 400. Byłam na niej potwornie osłabiona i głodna. Gdyby nie urlop nie byłabym w stanie tego wytrzymać a i tak pociągnęłam tylko 5 dni. Teraz czuję się super. Normalnie funkcjonuję, pracuję zawodowo, zajmuję się synem i robię mnóstwo rzeczy bez problemów.
    Życzę wszystkim, którzy są na diecie hcg albo będą wytrwałości i podobnych sukcesów. W razie pytań chętnie odpowiem.

  • 18.01.11, 21:56
    Witaj w klubie! ;-)
    Jesteś kolejną osobą, która osiągnęła sukcesy w odchudzaniu wykorzystując preparat homeopatyczny. Sam już nie wiem co o tym myśleć. Jestem trochę tradycjonalistą i ciut sceptycznie patrzę na takie nowoczesne wynalazki, ale wygląda jednak na to, że to rzeczywiście działa. No bo najważniejsze są przecież końcowe efekty. Gratuluję więc sukcesów i życzę powodzenia także w aktualnych zmaganiach!
  • 19.01.11, 08:26
    Kiedyś też byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tego, ale wypróbowałam na sobie suplementy detoksykacyjne, które działają podobnie do homeopatii i postanowiłam zaryzykować w przypadku tej diety. No i się udało. Spadek wagi obecnie po 2 dniach diety 500 kcal z hcg: 1,5 kg!
    Czytałam na Twoim blogu, że dozwolone są też brokuły, ale w książce dr Simeons ich nie wymienia. Czy rzeczywiście są dozwolone?
    Pozdrawiam
  • 19.01.11, 09:42
    Informacja o brokułach pochodzi z ulotki dołączanej do preparatu NILean
    > www.newimagegeorgia.com/HCGForms.pdf
    Jadłem je podczas swojej kuracji i nie przeszkodziły mi w chudnięciu. Dopuszczają oni tam jeszcze inne, niewymienione przez dra Simeonsa produkty - brukselkę i cukinię oraz brzoskwinie i mandarynki. W oryginalnym protokole można było zjeść do posiłku tylko 100 gram i tylko jednego rodzaju warzyw, jednak mało kto tego ograniczenia współcześnie przestrzega.
  • 19.01.11, 10:06
    Ja dostałam z granulkami takie wytyczne: platinumbodyperformance.com/thehcgdiet/
    Nie ma tam brokułów ani tych owoców, które wymieniasz.
    Ja ściśle trzymam się zaleceń dr Simeons'a. Bardzo obszerne forum jest pod adresem hcgdietinfo.com/hcgdietforums/forum.php
    Większość osób w Ameryce stosuje się do zalecenia, żeby jeść tylko jeden rodzaj warzyw. Jeżeli ktoś robił inaczej to od razu odbijało się to negatywnie na efektach diety.
    Co do wagi warzyw w jednym posiłku to raczej jest to u mnie 100 g, ale czasem więcej. Sprawdzam tylko, żeby nie przekroczyć 500 kcal dziennie. Tak samo w przypadku owoców. Jabłek zjadam około 200 g dziennie. Pomarańczy i grejfrutów nie jem, bo mi nie służą.
  • 19.01.11, 11:27
    Dużo różnych warzyw może i nie jest całkiem zgodne z oryginalną myślą twórcy programu,
    ale za to jak ładnie na talerzu wygląda: dietahcg.blogspot.com ! Współczuję ortodoksom...
  • 31.01.11, 21:05
    Witam
    Znajoma z innego forum podała mi linki do ciekawych streszczeń badań nad skutecznością hCG w leczeniu otyłości.
    Zamieszczam je tu niżej:
    www.ncbi.nlm....v/pubmed/836112
    www.ncbi.nlm..../pubmed/2405506
    www.ncbi.nlm....v/pubmed/786001
    www.ncbi.nlm....v/pubmed/321723
    Wynika z nich, że hCG i placebo dają ten sam efekt, a utrata wagi dzieje się dzięki niskokalorycznej diecie.
    Czy tak jest do końca?
    Może warto rozważyć też samo znaczenie efektu placebo.
    Oto, co odpisałem tej znajomej:

    Dzięki, przeczytałem te abstrakty. Zdaje się, że wszystkie dotyczą kobiet (może za wyjątkiem ostatniego), są też stare (z 1977 r.), ale przecież nie o to chodzi, a o skuteczność diety.
    Nawet jeśli jest to efekt placebo, to należy go wykorzystać, zależy jak ten efekt dana osoba potraktuje. Dla mnie hCG jest teraz darmowe, dostałem po prostu ten hormon od osoby, której był niepotrzebny, mocno rozcieńczyłem i zażywam. Porównując dietę niskokaloryczną bez hCG i z hCG muszę subiektywnie stwierdzić, że teraz nie odczuwam większego głodu, a bez hCG odczuwałem potężny głód.
    Co do samego efektu placebo, co o nim współcześnie wiemy?
    Prowadzone po drugiej wojnie światowej na większą skalę badania wykazywały, jak podał dr Henry K. Beecher (1904-1976), że ponad 30% pacjentów biorących nieświadomie zamiast leku nieszkodliwy środek zastępczy, osiągało poprawę, co utrudniało badania medyczne nad skutecznością danego leku. H. Benson i jego współpracownicy opublikowali 2 artykuły naukowe poświęcone temu efektowi, widząc w nim nie tyle „irytującą zmienną” w badaniach medycznych, którą należy uwzględnić, co wrodzony mechanizm ewolucyjny dający organizmowi ludzkiemu dodatkową szansę na wyzdrowienie, a więc wartościowy i wymagający właściwego potraktowania. Z tego powodu zaproponowali nawet nową nazwę dla placebo - „zapamiętana sprawność”, czy też „zapamiętane dobre samopoczucie”, które jest jednak podsycane przez wiarę. Oddziaływanie tego efektu było zdecydowanie wyższe niż w badaniach z lat pięćdziesiątych, gdyż zdaniem Bensona i jego współpracowników wynosiło od 50% do 90%, a więc 2 a nawet 3 razy więcej, niż wcześniej podawano. Jest więc to zdolność ludzkiego organizmu do samoleczenia, którą należy wykorzystywać w medycynie.
    Więc nawet jeśli to tylko placebo, liczy się wynik, czy stracimy wagę i czy proces utraty będzie znośny, czy nie, jak również czy efekty będą trwałe. Utrata wagi następuje, proces utraty jest znośny (...), poza tym zostaje do rozpatrzenia kwestia trwałości utraty wagi i przemiany metabolizmu na szybszy, to do sprawdzenia. :-)
  • 01.02.11, 16:58
    Nie działają niestety linki, więc nie wiem dokładnie o które konkretnie badania chodzi. Kiedyś wczytałem się w takie jedne i polegały one na tym, że badacze sami niczego nie badali a tylko analizowali badania innych. A że badań w temacie było sporo więc najpierw ustalili sobie kryteria i wyselekcjonowali "badania wiarygodne" na których oparto dalsze analizy. Wnioski końcowe potwierdziły oczywiście wcześniejsze oczekiwania "badaczy". To tak jak z przetargami w moim miasteczku - władze ustalają warunki i selekcjonują wg nich oferentów - i w rezultacie tego obiektywnego procesu zostaje na placu boju ten jeden, który miał wygrać. ;-)

    A co do nastawienia psychicznego to ma ono wręcz decydujące znaczenie dla skuteczności odchudzania. Same metody i środki pomocnicze to rzecz drugorzędna. Pacjenci doktora Simeonsa musieli przyjeżdżać aż do Rzymu oraz ponosić koszty pobytu i miesięcznej kuracji w prywatnej klinice - musieli być więc zdeterminowani i mocno wierzyć w sukces. Coś przeciwnego zaobserwowałem natomiast w swoim najbliższym otoczeniu - gdy demonstrowałem rodzinie i znajomym na własnym przykładzie skuteczność diety hCG to prześcigali się wręcz w wymyślaniu wymówek aby tylko z niej nie skorzystać. Po prostu czują się dobrze w roli "sympatycznych grubasów" i nie chcą tak naprawdę schudnąć. Im więc żadne metody czy środki nie pomogą.
  • 01.02.11, 22:51
    Badania wyglądają na wiarygodne. Linki wkleiłem całe, ale forum Gazety jakoś je skrówciło. Jeszcze raz:
    www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/836112
    www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2405506
    www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/786001
    www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/321723
    A tu skopiowane abstrakty z tych (stron i) badań:
    Arch Intern Med. 1977 Feb;137(2):151-5.

    Human chorionic gonadotropin (HCG) treatment of obesity.
    Shetty KR, Kalkhoff RK.

    Abstract
    After a nine-day control period, six hospitalized obese women were placed on 500 calorie diets and were given 125 IU of human chorionic gonadotropin (HCG) intramuscularly daily for 30 days. Another five obese women received injections of diluent only and consumed identical diets for the same period. Mean weight loss in the HCG-treated group was nearly identical to that achieved by women given the placebo. Reduction of triceps skinfold thickness or circumferential body measurements of the chest, waist, hips, and thighs were not different. Patters of change of a variety of plasma and urine substrates, electrolytes, and hormones were similar in the two groups and consistent with semistarvation and weight loss. These results indicate that HCG has no effects on chemical and hormonal parameters measured and offers no advantage over calorie restriction in promoting weight loss.

    S Afr Med J. 1990 Feb 17;77(4):185-9.

    Human chorionic gonadotrophin and weight loss. A double-blind, placebo-controlled trial.
    Bosch B, Venter I, Stewart RI, Bertram SR.

    Department of Medical Physiology and Biochemistry, University of Stellenbosch, Parowvallei, CP.

    Abstract
    Low-dose human chorionic gonadotrophin (HCG) combined with a severe diet remains a popular treatment for obesity, despite equivocal evidence of its effectiveness. In a double-blind, placebo-controlled study, the effects of HCG on weight loss were compared with placebo injections. Forty obese women (body mass index greater than 30 kg/m2) were placed on the same diet supplying 5,000 kJ per day and received daily intramuscular injections of saline or HCG, 6 days a week for 6 weeks. A psychological profile, hunger level, body circumferences, a fasting blood sample and food records were obtained at the start and end of the study, while body weight was measured weekly. Subjects receiving HCG injections showed no advantages over those on placebo in respect of any of the variables recorded. Furthermore, weight loss on our diet was similar to that on severely restricted intake. We conclude that there is no rationale for the use of HCG injections in the treatment of obesity.

    Am J Clin Nutr. 1976 Sep;29(9):940-8.

    Ineffectiveness of human chorionic gonadotropin in weight reduction: a double-blind study.
    Stein MR, Julis RE, Peck CC, Hinshaw W, Sawicki JE, Deller JJ Jr.

    Abstract
    Our investigation was designed to retest the hypothesis of the efficacy of human chorionic gonadotropin (HCG) on weight reduction in obese women in a clinic setting. We sought to duplicate the Asher-Harper study (1973) which had found that the combination of 500 cal diet and HCG had a statistically significant benefit over the diet and placebo combination as evidenced by greater weight loss and decrease in hunger. Fifty-one women between the ages of 18 and 60 participated in our 32-day prospective, randomized, double-blind comparison of HCG versus placebo. Each patient was given the same diet (the one prescribed in the Asher-Harper study), was weighed daily Monday through Saturday and was counselled by one of the investigators who administered the injections. Laboratory studies were performed at the time of initial physical examinations and at the end of the study. Twenty of 25 in the HCG and 21 of 26 patients in the placebo groups completed 28 injections. There was no statistically significant difference in the means of the two groups in number of injections received, weight loss, percent of weight loss, hip and waist circumference, weight loss per injections, or in hunger ratings. HCG does not appear to enhance the effectiveness of a rigidly imposed regimen for weight reduction.

    J Fam Pract. 1977 Mar;4(3):445-8.

    A clinical study of the use of human chorionic gonadotrophin in weight reduction.
    Miller R, Schneiderman LJ.

    Abstract
    Treatment of obesity with human chorionic gonadotrophin was shown to be of no better value than saline in a double-blind crossover study of weight reduction in obese subjects. There was also no significant difference in mood, hunger, or missed injections, and no apparent difference in adherence to diet when the two agents were compared. In contrast, a significant difference was found in the ability of subjects to lose weight in the first four weeks of the study in contrast with the second four weeks, no matter which agent was used. Thus, the initiation of a new therapeutic program, even using an inert agent, has a temporary benefit--a manifestation both of placebo effect and the Hawthorne effect.



  • 04.02.11, 16:01
    Przejrzałem streszczenia tych badań, jednak wydaje mi się, że jedynymi osobami które mogą mieć z nimi problem są sami badacze. Niech się głowią czemu kliniczne wyniki badań nie odpowiadają rzeczywistości. Ja przed rozpoczęciem swojej kuracji poczytałem opinie zwykłych ludzi w Internecie i zdecydowana większość z nich była bardzo zachęcająca. Więc i ja ją zastosowałem - ze sporym sukcesem.

    Przypomina mi się tutaj anekdotka "o niemożliwym" - nikt tego czegoś nawet nie próbował zrobić, aż znalazł się wreszcie taki co tego dokonał, gdyż... nie wiedział, że to niemożliwe! ;-)
  • 02.03.11, 16:16
    witam,mógłbys mi podac linka do swojej stronki o hcg?
  • 21.06.11, 20:05
    Witam, czy jest ktoś kto aktualnie stosuje dietę?
    Ja jestem w trakcie dnia siódmego i szczerze mówiąc podziwiam wszystkich, którym udaje się utrzymać ten reżim. Dla mnie to mordęga okropna, ponieważ uwielbiam jeść i teraz, gdy wokoło tyle świeżych owoców, męczę się niemiłosiernie. Niestety nie udaje mi się trzymać sztywno zasad, tym bardziej, że ćwiczę codziennie aerobowo ok 40min oraz siłowo co kilka dni. W efekcie, organizm domaga się kalorii i wszystko co jest jadalne powoduje u mnie ślinotok :D
    Jednakże mam nadzieję, że wytrwam i uda mi się zgubić zalegający od dzieciństwa tłuszczyk.
    W kwestii formalnej: wzrost: 174cm, waga startowa 68,4kg, waga dzisiaj 64,8kg.
    Pozdrawiam!
  • 09.07.11, 23:41
    Witam,ja zaczynam od wtorku...konczy mi się w poniedziałek miesiączka...Moja waga to 84 k,wzrost 178 ,bmi Wskazuje ze mam nadwagę i faktycznie mam trochę...jak dla mnie za dużo tłuszczyku...szczególnie w ok.brzucha mi sie nazbierało czego wczesniej nie było...no ale starosc nie radosc w koncu 38 lat mineło:(.Trzymajcie za mnie kciuki w sumie to bym chciala schudnąc max 7 kg...
  • 13.07.11, 22:27
    Witam,
    Dziś zetknęłam się po raz pierwszy z tą dzietą.
    Bardzo mnie zaintrygowała, dodam, że homeopatka niedawno wspomniała o moim obciążąnym podwzgórzu. Wszystko układa się w całość.
    Gdzie mogę kupić hcg i czy lepiej granulki homeopatyczne czy może iniekcje lub krople?

    Pozdrawiam.
  • 14.07.11, 08:53
    Homoepatyzcne hcg ,mozesz kupic gdziekolwiek np.w aptece internetowej...
    www.natura24.pl/go/_category/?idc=95_376&order=1&page=1&producer_id=0&record_row=long&lang=pl
    w/w produkt dosc drogi....ale nie wiem tez na ile kutacji starczą
    Zastrzyki których potem zrobisz krople są na receptę więc albo załatwisz sobie takową albo kupisz z drugiej ręki-koszt ok 80 zł.
  • 14.07.11, 19:09
    Powodzenia anm-ar :)
    Ja w ubiegłym tygodniu miałam przerwę związaną z miesiączką i niestety pofolgowałam sobie trochę za bardzo... efektem tego była waga o 4 kg do góry.... Od poniedziałku przyjmuję znowu krople i staram się już pilnować z jedzeniem, choć nie zbyt restrykcyjnie- nie wyobrażam sobie nie łączenia różnych warzyw podczas posiłku i nie dodania mleka do kawy.. :( A jak Tobie idzie? Na ile oceniasz swoją motywację? Dopuszczasz nabiał i jajka w diecie?
    Generalnie wytrzymam tyle na ile starczą mi krople a później będę się martwić jak wrócić do normalności :D
    Co do ceny Pregnylu to ja kupowałam na "rynku wtórnym" po 40zł za fiolkę- mam dwie, jedną sprezentowałam mojej mamie! Co do skuteczności różnych preparatów nie będę się wypowiadać, w końcu wiara czyni cuda, natomiast uważam, że cena za homeopatyczną wersję jest grubo przesadzona!
  • 14.07.11, 19:24
    anm-ar

    Dzięki, Jak się czujesz, to już chyba 3 dzień :)
    Ja chyba zdecyduję się na krople. a jaka jest różnica w działaniu hormonalnych i bezhormonalnych?

  • 14.07.11, 20:05
    Nie wiem jaka jest różnica..tu na forum ktoś łykał homeopatyczne granulki.
    Co do jedzenia nie chce mi się nic wymyslał,jeśc będę to co napisał załozyciel bloga...czyli chleb,pierś lub ryba i warzywa ,jabłko pomarancza ew.grapefruit...no ale wiadomo mozemy się apetyt zmienic trakcie,poki co to mój plan.
    Wczoraj od tego przejedzenia czułam się jak krowa:)) Dzis już lepiej...lżej...niespecjalnie jestem głodna ale jakos stale myslę o żarciu....cos bym tu słodkiego przekąsiła:))choć malutką rodzynkę...to chyba jakies schizy...no i siedze non stop w wc bo dużo piję -to mnie męczy.
    Motywację mam dużą...kiedys duzo schudłam też na diecie 1200 kac.plus Merdia...ale po 2 latach i tak waga wróciła.Kurcze kocham jeść nie wiem czy kiedykolwiek na stałe uda mi się zmienić nawyki....no ale nie czuję sie komfortowo w swojej wadze.......
  • 14.07.11, 20:12
    Po tym HCG czuję jak jajniki mi pracują:))
  • 14.07.11, 20:50
    :)) Ja trzy lata temu zrzuciłam 20kg i doszłam do 62kg, teraz trochę mi odbiło, tzn. do 67kg- efekt stosowania różnych diet, które miały na celu doprowadzenie do upragnionych 58kg. Trudno mi wytrzymać na takiej małej ilości kalorii ponieważ 2-3 razy w tygodniu staram się ćwiczyć na siłowni a to wzmaga apetyt :) Zresztą, jak już wspominałam, jedzenie to moja wielka miłość.... :(
  • 14.07.11, 21:00
    No właśnie...ta miłość do jedzenia...Ja też cwiczyłam na siłowni i biegałam na bieżni...na czas diety HCG odpuściłam sobie....
  • 14.07.11, 21:02
    Kiedys szybciej chudłam tzn.jak byłam młodsza...teraz dobiegam 40,metabolizm pewnie mam rozregulowany...trener mi mierzył na siłowni to mam metabolizm 50 letniej kobiety:(.


    Nadal nie mogę doczytać czy HCG obniża działanie tabl.antykoncepcyjnych...uważać czy nie uważać..o to jest pytanie....:/:/
  • 14.07.11, 21:40
    Wg autora książki "HCG + 500" przyjmowanie HCG nie wpływa na działanie tabletek antykoncepcyjnych (str.88, pytanie 21).
    anm-ar - przekonaj mnie proszę do biegania- wiem, że powinnam zacząć, ale mam tak ogromny opór psychiczny, że nie potrafię biec więcej niż minutę (a na orbitreku robiłam godzinę codziennie....). Ciągle mi się wydaje, że jestem za ciężka, że moje ciało tego nie wytrzyma,serce woła na alarm.... coś chyba mam nie tak z głową.
  • 14.07.11, 22:01
    hi,hi ja pokochałam bieżnię od jakiegos czasu....nudno mi było na orbitreku,na rowerze jeszcze bardziej więc zaczełam biegać...najlepiej interwałowo i w spodenkach spalajacych tluszcz :):) ale to tez wymagało czasu i kondycji,na początku bieg był niemozliwy powniewaz puls mi tak szybko wzrasatł,ze skali na maszynie nie starczalo...z czasem oczywiscie wszytsko sie unormowało.Przy tej diecie chyba siły bym nie miała biegać..
  • 15.07.11, 00:13
    Ja niestety trochę oszukuję z dietą, dlatego mam siłę na długi aktywny dzień i sport- bez tego byłabym chora po tygodniu. Jestem uzależniona od ruchu i jak się nie wypocę przynajmniej co drugi dzień to zaczyna mnie wszytko boleć. Efektem jest przystosowanie organizmu do sporej ilości wysiłku fizycznego i tylko i wyłącznie zmiana treningu może coś mi pomóc. Ćwicząc siłowo nabiłam sobie trochę za dużo mięśni i chciałabym je wysmuklić, nic lepszego niż bieganie w takim przypadku nie istnieje :)
  • 15.07.11, 08:44
    waga spdła o 1 kg....motywujące:)
  • 15.07.11, 09:39
    Czy ktoś coś wie na temat ketonów w moczu......trzeba to monitorowac czy nie....?
  • 16.07.11, 08:34
    Poki co nadal ubył mi 1 kg.Zażywam dodoatkowo Body max i czekają na mnie zastrzyki B12...Narazie mogę potwierzdic to co pisał autor bloga,chudnięcie raczej komfortowe...nie mam bulów głowy,głód jesliodczuwam to malutki i fakt jest taki ,ze nawet jak zjem to pomarańczko jestem najedzona...jak zjem pierś z kurczaka z warzywam jestem objedzona...to mi się podoba:))Jadam 5 razy dziennie.Gdzies tam skubnełam małą rodzynke czy kandyzowany owoc ,słodkiego ciut mi brak ale to naprawdę były znikome ilosci poki co nie wpływające na chudnięcie.
  • 25.07.11, 10:33
    14 dzień diety 5 kg mniej:)żadnych dolegliwosci ,mam siłe i energię
  • 25.07.11, 11:02
    Super

    Trzymaj tak dalej:))
    Ja zaczynam jutro
  • 01.08.11, 14:50
    Ja dzis koncze krople HCG,dwa dni 500 kal.pozostało ale chce ciągna diete ok 1000 kal dalej.Ogolenie schudłam 6 kg.moze i poszłoby wiecej ale w ostatnich dniach podjadalam słodkie i kawe piłam z mlekiem a czasami tez na sniadanie zjadłam łyzke jajecznicy i twarogu.....no cóz miesiaczka sie zbilza i szaleję.....6 tyg przerwy i chce powtórzyc kurację...jeszcze z 5 kg by się przydało zrzucić.
  • 01.08.11, 15:01
    FAjnie:-) Gratuluję! Cieszę się, że ludzie chudną na tym, bo i jest jakaś szansa dla mnie:-)))
    Ja dzisiaj dopiero zaczynam... Wymiary wyjściowe: wiek: 33 lata, waga: 73kg i dwie ciąże na koncie... Obecnie stosuję dietę 1000 kcal dziennie + 3 x w tygodniu jazda na rowerze treningowym przez 50 minut. Chcę się wspomóc kroplami, żeby przyśpieszyć efekt chudnięcia. Zobaczymy jak mi pójdzie...

    Jakoś tylko dziwnie się czuję po tych kroplach. Mam takie lekkie telepanko:-)

    pozdro i buźka
    Iwka
  • 01.08.11, 16:19
    Kurcze nooo szansa jest napewno.....ja z 85 schudłam do 79,wiek 38 lat i dwie ciąze za sobą....(ale to nie ciąze sa powodem mojej nadwagi tylko obżarstwo i imprezki zbyt częste a co za tym idzie alkohol...a po alkoholu z zarciem nie mam umiaru )ale jeszcze jeszcze to nie to.....jeszcze 5-6 kg.żebym mogła wejsc w swoje dawne spodnie....tzn.wchodzę już w nie ale jeszcze wyglądam nieciekawie:/:/......a coś chudniesz na 1000 kal.?i w jakim tempie?Kurcze ja bym najchętniej była cały czas na tych kroplach bo raczej wogóle mi się nie chce jesc ha,ha....zobaczymy jak to bedzie teraz...w kazdym razie dieta 500 kal bardzoooo mi odpowiada :)
    Ja tez miałam lekkie telepanko ale jak za dużą dawke przyjełam tych kropli...
  • 01.08.11, 16:29
    A nieee, no to ja też lubię sobie zjeść!:-))) do wybrednych nie należę:-) szczególnie, że wszystko nadrabiam słodyczami... Mogłabym się głodzić całymi dniami, ale jak widzę słodycze... no to niestety mam ślinotok...
    Ja przytyłam, bo po prostu zajadałam problemy i tak z 60kg zrobiło się pewnie z 80kg. Długo nie wchodziłam na wagę, bo się bałam... A później jak zobaczyłam siebie na nagraniu video, to wyłam z tydzień... Masakra...:-(
    Obecnie chodzę do dietetyczki, które ustala mi dietę. Oczywiście o kroplach nic nie wie.. A na tej diecie ustalonej przez nią też nie chudłam, bo po prostu trzymałam się zaleceń tylko w pracy, a jak przychodziłam do domu, no to dawaj za garnki... I oczywiście ja tylko "próbowałam"...
    Od dwóch tygodni absolutnie trzymam się diety, już nie próbuję niczego po pracy. Dodatkowo jeżdżę na rowerze treningowym 50 minut i przez ten czas schudłam 2kg. Myślę, że to całkiem dobry wynik:-)
  • 01.08.11, 17:06
    Jakos mi dieta od dietetyczki nie przypasiła,tez kiedys byłam .Natomias kiedyst trafiłam do Centrum Otyłosci SABA(jezdza po całej Polsce)i z nimi ,dieta 1200 kal plus suplementy chudłam 2 kg,na tydzien.Niestety ja lubie jesc i w koncu po 2 latach i tak przytyłam ale fakt jest taki ze po tej diecie chudłam szybko i najbardziej mi pasowała.Nigdy natomiast nie wazyłam tyle co ostatnio czyli 85 kg....masakra jakaś ....

  • 03.08.11, 14:40
    Ach ten nałóg jedzenia...:-)

    Ja w poniedziałek jeździłam na rowerze. Upociłam się bardziej niż normalnie... Dziś się zważyłam i po dwóch dnia 0,5kg mniej!!! Szok....
    Głowa też mnie potwornie bolała wczoraj, ale dziś jest już okey.

    Jeszcze mnie zastanawia jedna rzecz - czy te krople to muszą być brane koniecznie przed lub po jedzeniu? bo ja ostatni posiłek jem ok. 17.00. Na niektórych stronach jest napisane, że najlepiej brać o trzech porach 8, 14 i 20. Dwie pierwsze godziny mi pasują idealnie. O tej 20 mogłabym brać, ale to nie jest pora mojego karmienia... i nie wiem, czy tak bez karmienia to też można, czy nie?
  • 03.08.11, 18:52
    Tak,na początku schodzi srednio poł kg.dziennie po 2 tyg miałam zastój bo zaczełam podjadac słodkie ale potem waga znów ruszyła...Ja krople brałam 2 razy dziennie rano naczczo i wieczorem po ostatnim posiłku
  • 26.07.11, 11:08
    Hej dziewczyny, ja też kupiłam krople i zamierzam zaraz po miesiączce, czyli za tydzień zacząć je stosować. Mam pytanie do Was, czy idealnie zjadacie te 500 kalorii?
  • 26.07.11, 19:07
    z reguły tak.....ale jak wiadomo jestesmy tylko ludzmi i czasami skusze się na więcej.....generalnie sie nie jest głodnym na tej decie ja pierwszy raz poczułamporzadny głód wczoraj......podjadłam kilka orzeszków w czekoladzie....pychaaaaa:):/
  • 16.09.11, 11:04
    Jak idzie odchudzanie...ja jem normlnie bo mam teraz przerwę 6 tyg ale za kilkanascie dni zaczynam dalszy ciąg diety.Przez ten czas gdzie jadłam normalnie przytyłam 1 kg,więc nie jest zle
  • 08.11.11, 21:48
    Kilka dni temu skończyłam I turę odchudzania.Przez 24 dni brania hcg schudłam 13kg. Na razie nie przytyłam .Dzisiaj jest czwarty dzień bez diety.Chciałam podzielić się swoimi wrażeniami .Przede wszystkim stosowałam granulki homeopatyczne. 3-razy dziennie 4granulki pod język.Nie miałam żadnych sensacji,typu ból głowy, napady głodu czy osłabienie.Wręcz przeciwnie miałam dużo więcej energii niż zazwyczaj .Teraz z niecierpliwością czekam na nowy rok, bo tak zaplanowałam początek drugiej tury.
    Według mnie największą zaletą tej diety jest przstawienie metabolizmu, tak aby po zakończeniu kuracji móc jeść wszystko nie licząc kalorii i nie bojąc się ,że jeden kęs więcej spowoduje gwałtowne tycie.
    Dlatego niezwykle ważne jest aby ściśle stosować się do zasad opisanych przez dr Simeonsa.
    nie ryzykowałabym chwilowej przyjemności zjedzenia kawałka czekolady czy czegokolwiek słodkiego co mogłoby zniweczyć ten efekt.Ja również kocham słodycze i niecierpie gorzkiej herbaty, ale tu doskonale sprawdza się stewia .Można ją stosować bez żadnych konsekwencji.Jest bezkaloryczna ,w 100% naturalna i nie ma przeciwskazań.
    Życzę wszystkim powodzenia
  • 27.11.11, 15:41
    Witam jovivian,
    imponujący wynik ja zacząłem dzisiaj.Napisz czy wciąż nie masz efektu jojo?
    Czy te pierwsze 2 dni objadania się są rzeczywiście takie istotne?
  • 05.01.12, 19:57
    Witam w Nowym Roku!
    Jak tam utracone kilogramy? Mam nadzieję, że nie wróciły!
    Ja zaczynam ponowną przygodę dzisiaj. Zobaczymy jak będzie... ciekawa jestem czy ktoś jeszcze przeprowadza teraz kurację ?
    Pozdrawiam!
  • 09.01.12, 18:50
    z checia bym rozpoczela nowa kuracje, ale niestety zródełko z zeszłego roku się wyczerpało... może ma ktoś do odsprzedania?:)zbedny pregnyl...
  • 09.01.12, 19:23
    Niestety dodatkowe opakowanie przekazałam mojej mamie, która przeprowadza drugą kurację. Po pierwszej schudła 13kg i po trzech cz czterech miesiącach, w tym Świętach przybrała tylko 3kg.
    Możesz podzielić się swoim doświadczeniem w tej kwestii? Udało Ci się utrzymać wagę?
  • 10.02.12, 18:30
    Witam,mam pytanie, czy hcg slim firmy bio power (zakupiłam na allegro) oczywiśie z protokołem diety,to to samo hcg homeopatyczne lub inne jakie Wy stosujecie?bo przyznam zgłupiałam.Proszę o odpowiedź.
  • 12.02.12, 20:42
    maja792009

    Strasznie drogie te krople co kupiłaś. Nie to nie jest to samo. Różne firmy usiłują zarobić na popularności jaką zdobywa dieta HCG i pod tą nazwą sprzedają jakieś suplenenty. Krople musisz zrobić sama z pregnylu i wódki.
    Tu masz wszystkie wiadomości dietahcg.cba.pl/
    Prawdziwe HCG to gonatopina kosmówkowa.
    Naprawdę skuteczne i chudnie się w oczach. Jestem już na drugiej turze. Moje koleżanki też zrobiły i pochudły. Człowiek po tej diecie inaczej chudnie - po prostu smukleje. Ja już rozpoznaje kto ochudzał się tradycyjnie ( wynędzniały i klockowaty tyle że chudszy) a kto na diecie hcg. Ostatnio bardzo pochudli i wysmukleli rózni celebryci i każdy z nich twierdzi, że jadł mało kalorii ( ha, ha) tylko o kroplach nie wspomina.

  • 14.02.12, 14:10
    to ladnie dalam sie zrobic,i co teraz?brac je czy co?a gdzie swoje kupilas? na jakiej stronie zamówic,poradz cos bo wsciekla jestem...stosuje a efektow brak...
  • 14.02.12, 14:48
    Moim skromnym zdaniem powinnaś stosować to co masz. W internecie można znaleźć historie ludzi, którzy przeprowadzali kuracje za pomocą środków homeopatycznych i innych i byli zadowoleni. Efektów błyskawicznych się nie spodziewaj. Nie wiem z jakiej wagi startujesz, ale organizm głupi nie jest i nie chętnie oddaje co jego :)
    Życzę powodzenia i wytrwałości.
    PS. Ja przez 40 dni straciłam 7kg co wcale nie jest jakimś nadzwyczajnym wynikiem.
  • 15.02.12, 17:08
    Wiesz co ,sama już nie wiem co robić,ale poprzedniczka stwierdziła że nie jest to te, że tak powiem oryginalne hcg,startuje z wagi 74,chciałabym na 65-czyli wagę z przed ciąży...szlak mnie trafia bo głodna jestem jak cholera,przy tym nerwowa-bo jak człowiek nie je-to zły...nie działa to tak jak widzę w opisach powyżej,i jeszcze tyle zapłaciłam.Jeśli się znasz,bardzo proszę sprawdź ten mój produkt i odpowiedz co mam robić,póki co stosuje...ale waga ani drgnie.Powiem jeszcze ze mój mały ma już 2 latka i 2 m-ce,i od tej pory się katuje a efektów brak, naprawdę nie jem,mam dużo ruchu i nic.........tragedia.......
  • 15.02.12, 17:43
    Tak jak pisałam, czytałam o ludziach co chudli na preparatach takich jak Twój. niektórzy twierdzą, że skuteczność tej diety opiera się na jej bardzo niskiej kaloryczności a nie działaniu HCG. Stąd też moja sugestia byś nie przerywała kuracji tylko cierpliwie czekała na efekty. Ja zaczynałam z takiej samej wagi i przez 40 dni straciłam tylko 7kg. Przez większość czasu byłam głodna. Czasem bardziej, a notorycznie czułam się "niedojedzona". To nie jest łatwe odchudzanie. Ja wcale nie czuję się odmieniona, żadne zmiany w moim podejściu do jedzenia nie nastąpiły (jeśli czytałaś książkę to wiesz o czym mówię). Całym dniami musiałam się pilnować i dalej tak będzie. Z pewnością, jeśli będziesz trzymać dietę 500 kalorii schudniesz. Problem z którym trzeba będzie się później zmierzyć, to nie odbić o 10kg :/
    Który to dzień u Ciebie ?
  • 16.02.12, 10:38
    dzięki za odpowiedź ;),to 8 dzień,dalej stoję w miejscu...to jakaś paranoja...przyznam Ci się że zaczęłam palić bo ten głód był nie do zniesienia,teraz jak mnie już tak strasznie ściska to ...na balkonik,fajeczka-wielka ulga!!!...wiem ze to strasznie głupie z mojej strony,ale czułam ze się złamię,więc wybrałam dla mnie mniejsze zło-choć boje się,ze ciężko później będzie żucić te palenie...nie wiem już co o tym wszystkim myśleć,dobrze ze mogę z Tobą wymienić spostrzeżenia-jest mi łatwiej...bardzo dziękuję.
  • 17.02.12, 11:40
    To niedobrze, że palisz... to brzmi jak banał, ale dobrze Cię rozumiem. Aktualnie nikt by mnie nie zmusił do sięgnięcia po papierosa a szkoda, bo wtedy miałabym zajęcie dla rąk i myśli. I byłabym z pewnością lżejsza o kilka kilogramów....
    Ja zakończyłam właśnie przygodę czterdziestodniową, niestety, wpadka na koniec- wczoraj wrąbałam dwa pączki. Teraz muszę się pilnować. Choć motywacja słaba i wszystko mnie kusi. Mam nadzieję, że waga u Ciebie pójdzie w końcu w dół. Trochę za długo trwa stagnacja. Może spróbuj zastosować dzień jabłkowy (sześć jabłek przez cały dzień)?
    Trzymam za Ciebie kciuki :)
    PS. Rodzina Cię wspiera?
  • 28.02.12, 12:44
    Cześć dziewczyny
    Przepraszam za przerwę,cała rodzina sie pochorowała...ale nie o tym...
    Mam dość tego g...a które kupiłam,nic to nie działa!!! nic a nic!!! ani kg mniej!!! a przechodziłam takie katusze!!! Posłucham jednak koleżanki powyżej i zakupię oryginalne hcg,tylko jeszcze nie znalazłam gdzie...jestem tak zniechęcona że boje sie zaczynać nowa dietę...przez to g...o które kupiłam nie mam motywacji...po co ja to tak długo brałam,jakaś niedorozwinięta jestem chyba!!Dziewczyny wspierajcie mnie!!! bo na męża liczyć to nie mam co...zresztą i tak nie będzie go teraz przez miesiąc,najgorzej ze dzieciakom gotuje codziennie i ślinotok taki ze głowa mala...najlepiej wywiozłabym ich do babki i zamknęła sie na 3 tygodnie w sypialni...ale tak się nie da...jestem trochę zniesmaczona tą podróbą moją i nie czuje tej siły co wcześniej...ot i tyle...buziaki...
  • 16.02.12, 08:41
    witaj powiedz mi czym Ty rozcieńczałaś Pregnyl , bo rozumiem ze to stosujesz? będę Ci bardzo wdzięczna, Pisałam do Ciebie na Twoim kucharskim blogu z HCG, ale gdzieś nie mogłam znaleźć się później na nim. Rzadko pisuje na tego typu net-owych możliwościach. Pozdrawiam i będę wdzięczna za odpowiedz i jakieś wskazówki
  • 18.02.12, 14:07
    Sorki, że tak długo nie odpisywałam, ale internet słobo chodził mi przez kilka dni i nic nie szło wyslać. Przez to nie pisalam też nic na blogu.

    Tak stosuje pregnyl 1 ampułka 5000 jednostek rozpuściłam w 11 ml wódki zwykłej i zrobiłam krople. Wódkę odmierzyłam strzykawką. Buteleczkę małą i jałową kupisz w aptece. 10 ml wódki wlewasz do buteleczki a 1 ml rozpuszczasz pregnyl w ampułce i dolewasz do wódki. wymieszać i przechowywać w lodówce. Odmierzam 0, 2 ml strzykawką tuberkulinową ( lub insulinówkę można ale już tych tradycyjnych insulinówek w aptekach nie ma) dwa razy dziennie i pod język.
    Pregnyl mam z apteki ale można i kupić w internecie - szukaj na stronach dla pakerów. Pregnyl jest na recepte ale recepte może wypisać każdy lekarz nawet dentysta. Rzralizują wyprobowałam.
    Można też odkupić od jakiejś babeczki co stosowała w celu zajścia w ciąże i zostało jej.

    Bez sensu jest maltretować się tymi podrabianymi kroplami bo to nie o to chodzi wq diecie HCG , żeby zschudnąć z tłuszczu podskornego i zmarnieć , a także żeby ciało obwisło. Na HCG chudnie się inaczej hormon wybiera stare złogi tłuszczowe z tzw. trudnych miejsc. Ciało smukleje nabiera dziewczęcego wyglądu. Wydłuża się szyja, znika drugi podbródek, wcina się talia i znikają nawisy na wewnętrzynych stronach ud.
    Tłuszcz podskórny pozostaje, skóra jest napięta i jędrna.
    Do tego podobno hormon ma coś zmienić w funkcjonowaniu podwzgórza, że nie ma efektu jojo.
    Do tego jest ten komfort, że nie czuje się głodu. Dlatego też przez pierwsze 2 dni je się normalnie, hormon zaczyna działać po 2 dniach i wówczas można przejśc na dietę 500 kalorii.

    Ja jestem na drugiej turze - jak bralam pierwszy raz (23 dni) schudłam 9 kg ale po najedzeniu się 2 kg przybyło ( pewnie się jelita wypełniły itp. ) Następnie waga stanęła i przez 6 tygodni przerwy nie przybieralam nic. Jadłam co dusza zapragnie nawet pączki.
    Zrobiłam 6 tygodni przerwy i teraz jestem na drugiej turze. Tym razem chce zrobić dłużej - mam kropli na jakieś 35 dni ( dostalam resztki w spadku po koleżankach i starczyło na 6 dni potem rozpuściłam ampułkę) Robię też 1x w tygodniu przerwę przez dzień, bo przy dłuższych kuracjach niż 23 dni tak trzeba.
    Maja
    Jeżeli czujesz głód na 500 kaloriach to znaczy, że ten lek nie działa. Ja nie czułam głodu ani razu podczas pierwszej kuracji i nie czuje głodu teraz. Pierwszy raz męczyła mnie monotonia, ale teraz podeszlam do tego na luzie i z humorem. Wiem już, że w komfortowych warunkach chudnie się bez wiekszych niedogodności i eksperymentuje w kuchni z niskokalorycznym żarciem.
    Wywal nabytek homeopatyczny, odkarm sie przez kilka dni, żeby mieć energię na dietę HCG. Skombinuj pregnyl i zacznij od nowa. Przy twojej niewielkiej nadwadze może wystarczyć tylko 1 tura - nie patrz na kilogramy. Jak wysmuklejesz w trudnych miejscach to nie ma co odchudzać się dalej. HCG działa tylko na zbędny tłuszcz i w przypadku, kiedy cały zniknie to wówczas zaczyna się czuć głód, mimo brania hormonów. Hormon ma tylko takie działanie, że ze złogów robi energię.
    Moje koleżanki nie były grube - ot takie cięzkawe menopauzalne złogi deformowały im ciala. Teraz wyglądają jak nastolatki mimo pięćdziesiątki. W ramionkach porobiły się szczuplutkie, powcinane w pasie. Ja mam gorsze zadanie tak ze 40 kg do zgubienia.

    Polecam też książkę HCG+500 tam jest wyszystko wyjaśnione. Ja kupiłam ją w empiku.

    jak ktoś ma pytania jeszcze to może do mnie pisać : hcgmenu@gazeta.pl

    A jak nie wiecie co udogować na obiad to zaprzeszam na mojego bloga na wirtualnej polsce HCG książka kucharska
    hcgmenu.bloog.pl/
    Powodzenia


  • 18.02.12, 15:35
    Witaj, jestem Ci bardzo wdzięczna za tak obszerną i podsumowująca w całość kuracji wypowiedz. A następnie bardzo budującą:). Tez jestem już w klimakterium i naprawdę mnie pocieszył Twój opis o koleżankach tez mam podobnie do zgubienia co i TY:).
    Tak, ze jedziemy na podobnym wózku. Ja nie zdobyłam Pregnyl lecz środek włoski który ma ten sam skład czyli HCG lek nazywa się provigil amp 5000iu

    , pozdrawiam i nie wątpliwie będę tu i na Twój Blog zaglądać:)
  • 06.04.12, 12:50
    Zaczęłam dietę 11 dni temu wszystko było ok, jednak pojawił się nieplanowany okres. Wszędzie jest napisane aby na czas miesiączki nie brać kropli, ale nie jest wyjaśnione dlaczego. Boję się że nie uda mi się utrzymać 500 kal i proszę o pomoc w znalezieniu informacji czy moge zażyć hcg jeszcze podczas trwania miesiączki. z góry dziękuję za odpowiedź.
  • 13.06.12, 13:24
    ja zaczęłam dietę zaraz po miesiączce - a tu tydzień później i ciach - znowu dostałam.... nie wiem czy to jest ok ale nie bardzo mi się to podoba - odstawiam hcg i zaczynam jeść więcej....
  • 13.06.12, 13:30
    ja zaczęłam dietę zaraz po miesiączce - a tu tydzień później i ciach - znowu dostałam.... nie wiem czy to jest ok ale nie bardzo mi się to podoba - odstawiam hcg i zaczynam jeść więcej....komuś się to jeszcze przydarzyło ????
  • 13.06.12, 22:22
    tak, czesto tak bywa, ale to naprawde nic strasznego.
    niektore dziewczyny z kolei tez plamia przez cala diete i to tez ok, mimo, ze dokuczliwe to jednak nie jest niebezpieczne.
  • 14.06.12, 08:05
    ale pierwszy raz w życiu zaczęłam również plamić z odbytu nie jakoś strasznie ale jednak a to już chyba nie jest normalne - 2 w jednym :((((
  • 15.06.12, 21:07
    mysle, ze to moze byc powiazane z czyms innym, bo nie slyszalam/nie czytalam o takim skutku ubocznym diety. Nie masz hemoroidow?
  • 18.06.12, 08:56
    nigdy nie miałam ale to sprawdzę i napiszę oby innych nie wystraszyć....
  • 02.05.12, 07:11
    Witam. Proszę o podpowiedzi, jak się odżywić na trzecim protokóle diety z HCG - chodzi mi o fazę stabilizacji. Może ktoś ma gotowe przepisy dań - mało tego jest w Internecie. Większość informacji jest na temat samej diety, ale o stabilizacji ( podobno jest to bardzo ważny etap) mało, kto pisze. Jeśli macie już ten okres za sobą to proszę podzielcie sie doświadczeniem.
    Pozdrawiam i życzę sukcesów w gubieniu wagi.
    Ps.
    Mi po 38 dniach z HCG udało się pozbyć 13 kg
    Startowałem z 118 kg przy wzroście 173 cm. - mam 54 lata
  • 05.05.12, 18:47
    jesli znasz angielski, to tutaj sa przepisy:

    hcgdietinfo.com/hcgdietforums/f26/p3-food-porn-16934/
  • 07.05.12, 16:42
    Hej! Witajcie:)

    Ciesze sie,ze wkoncu znalazlam forum na temat tej diety. Na diecie HCG jestem 5 dzien ( HCG +500kcal). Stracilam jak narazie 2,5 kg i stracilam 1,6 % tluszczu.
    Krople biore 3 razy dziennie po 8 kr. W ksiazce tak bylo napisane, natomiast z tego co czytalam w necie, to ludzie roznie to przyjmuja. Jesli popelniam blad to mi napiszcie.
    Jak narazie mam duzo energii, nie bolala mnie glowa, ogolnie mam wiecej sily.

    Podajcie mi pare przykladow co jecie/ jedliscie w drugiej fazie. Macie jakies ciekawe przepisy na faze pierwsza? Staram sie urozmaicac sobie te 500 kcal:)

    Pozdr
  • 10.05.12, 01:12
    Jesli znasz angielski, to moge ci przeslac przepisy.
  • 10.05.12, 19:52
    Niemiecki bardziej:( ale podeslij mi prosze:) thx
  • 01.03.13, 19:24
    A kogo pytasz?
  • 03.03.13, 13:33
    Przepraszam, ale startuję z dietą i szukam "grupy wsparcia"


    > A kogo pytasz?
  • 03.03.13, 19:48
    Zajrzyj do "mojego" wątku. Tam jest nas kilka :-).
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • 04.03.13, 11:38
    Super. Witamy.
    W takim razie poczytaj inne wątki. Zaprosiła Cię Niebieska. Tam jesteśmy całą paką :)
    Zacznij od wątków ogólnych i od przeczytania książki.
    Napisz jak będziesz miał/-a pytania.
    Trzymam kciuki :)
  • 10.03.13, 12:52
    Witam Dziewczyny!
    Chcialabym się pochwalić (a co! :) ) 40 dni na homeo i 14,5 kg mniej. zadnych skutkow ubocznych, wypadania wlosow, bolu głowy, zmęczenia, skurczy... Nie było łatwo, dieta troche monotonna z obawy przed złamaniem jakiegoś zakazu (chociaz grzeszyłam z keczupem -zadnych skokow wagi po) , ograniczenia co do kosmetyków też da się przeżyć. w planach jeszcze jedna runda 40dniowa tym razem na pregnylu (bez problemu do dostania w Poznaniu w aptece akademickiej!). Mija kolejny dzień fazy stabilizującej i waga jednak jeszcze troche schodzi, wiem, ze to nie jest właściwe dlatego może któraś z doświadczonych Dziewczyn mogłaby założyć osobny post na temat stabilizacji?! i może jeszcze "grzeszki, które uchodziły na sucho" jak np ten moj keczup? :)
    pozdrawiam Was serdecznie i baaardzo dziękuję za inspirację i otuchę (czesto czytałam Wasze posty i czerpałam z nich motywację! :* )
  • 11.03.13, 21:12
    Gratki :) wspaniały wynik :)
    Pochwal się jeszcze jakie homeo hcg miałaś :) wraz z linkiem.

    --
    Miłego dnia :)
  • 12.03.13, 22:56
    Bardzo proszę www.natura24.pl/go/_category/?idc=95_376&order=1&page=1&producer_id=0&record_row=long&lang=pl

    Nie wiem czy to najlepsza oferta na rynku, ale przesyłka była solidnie zapakowana a krople w specjalnym styropianowym pojemniku. Jeszcze jedna info. krople homeo nalezy trzymac z daleka od wszelkiej elektroniki i urzadzen elektr.: komorek, mikrofalowek itp! /dla mnie bylo to troche problematyczne. I dawkowanie wg producenta a nie opisane w ksiażce. Pozdrawiam
  • 12.03.13, 23:51
    łoł, ale wynik :) szacun wielki :)
    Teraz tylko tak trzymaj :)
  • 18.03.13, 12:01
    Witam wszystkich serdecznie,

    Mnie osobiście udało się schudnąć na pregnylu w pierwaszej tuże po 43 dniach 13 kg. Waga startowa 91 kg.
    Ponieważ calość przebiegła naprawdę wspaniale, postanowiłem podzielić się moimi doświadczeniami z wszystkimi których znam.
    Niestety informacji o tej diecie w języku polskim brakuje i trzeba szukać po angielsku a nie każdy zna. Rownież załatwianie pregnylu jest klopotliwe.
    Postanowilem zrobić rozeznanie i po wielu tygodniach poszukiwań zdecydowałem się na drugą turę i użycie wibracyjnych kropli hcg (nie homeopatyczne). Zacząłem z wagą 80 kg ( tak, przytyłem 2 kg po pierwszej tuże ;-)) i po 30 dniach udało mi się schudnąć 10 kg. Nie potrafię wam opisać jakie to cudowne uczucie wrócić do wagi nastolatka i doznawać ponownie tryskajacej energii i wigoru.
    Postanowiłem więc że dzięki znajomości angielskiego mogę zrobić coś naprawdę dobrego dla innych chcących schudnąć i udostępnić zdobytą wiedzę, doświadczenia no i produkt który jest łatwo dostępny, legalny no i naprawdę działa.
    Dla zainteresowanych, zapraszam na naszą stronę www.hcgdieta.pl
    Znajdziecie tam mnóstwo informacji, pomocnych materiałow, filmów, artykulów i odpowiedzi na wszelkie dręczące was pytania dotyczące diety hcg.
    Naprawdę się napracowaliśmy żeby to wszystko wyszukać i przetłumaczyć(część nadal w toku, ale wszysko będzie).
    Mam nadzieję że choć trochę wam to ułatwi waszą przygodę z hcg.
    Życze wszystkim olbrzymich sukcesów i wytrwalości.

    Ps. Chętnie odpowiem na wszelki pytania na mail:

    kontakt@hcgdieta.pl
  • 18.03.13, 16:06
    Ja bardzo dziękuję za wszystkie Twoje wpisy. Były niezwykle pomocne.
    Dzięki nim schudłam skutecznie 9 kg (2 tury już po drugim utrwalaniu). Jeszcze przede mną kolejne tury, ale widzę przyszłość w jasnych kolorach. Wiem, że to tylko kwestia czasu.
    Bardzo dziękuję.
  • 18.03.13, 17:24
    Ale to chyba nie jest ojciec założyciel ? bo miał troszkę innego nicka.
    --
    Miłego dnia :)
  • 18.03.13, 17:47
    Nie to marketing.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • 18.03.13, 21:21
    Nie, to nie ja jestem zalożycielem tego forum ale przy okazji, podobnie jak anaanda również pragnę bardzo podziękować jego twórcy za wszystko czym się z nami podzielił i za jego pionierską pracę. To dzięki jego web stronie i szczegółowo zdanej relacji z przebiegu jego dwuch tur plus świetnych praktycznych porad zdecydowałem się na to co z początku po przeczytaniu książki Kevina Trudeau wydawało mi się zbyt piękne żeby było prawdziwe.
    Proszę, pomożcie promować tą dietę, nie pozwólmy Big Pharmie jej nam odebrać.
    Twórzcie strony podobne do mojej, dzielcie się nia z innymi gdyż inaczej to wspaniałe odkrycie dr Simeonsa zostanie zamiecione pod dywan.

    Ja z tego miejsca chce tylko powiedzieć że jesli ktoś chce zrobić dietę z pregnylem to oczywiście to jest jego wybór i jak najbardziej polecam bo sam tak zacząłem. Jeśli natomiast komuś się nie podoba cały ten proces zakupu, mieszania i zdania się zupełnie na samego siebie to uważam ze dobże jest aby istniała jakaś alternatywa.
  • 14.08.15, 13:00
    Mój tata na kuracji 43 dni schudł 24 kg, bardzo restrykcyjnie podszedł do diety. Teraz jest na fazie powolnego wprowadzania węglowodanów. ZObaczymy co będzie dalej. Moja siostra też schudła koło 20kg. Jeśli chodzi o krople to bardzo dobre są z Homephatic Laboratory Natural Good. Ja też przymierzam się do tej diety bo mam 30kg nadwagi ale problem stanowią papierosy :(
  • 16.12.15, 16:01
    proszę o pomoc w zakupie oryginalnych kropli lub granulek hcg nie chcę tych ze sklepów bo wątpie w ich oryginalność szukam w aptekach homopatycznych
  • 15.05.16, 21:59
    Chętnie skorzystam z info jak zrobić krople z pregnylu. Ktoś dawno temu wkleił linka,ale już nie działa. Krople na allegro to ok 260 zł i jakoś niedowierzam w skutek

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/zem3j44junethndp.png
  • 17.05.16, 14:54
    forum.gazeta.pl/forum/w,101414,121026179,121026179,Najczesciej_zadawane_pytania.html

    potwierdzam ze działa niesamowicie

    --
    http://lbym.lilypie.com/PtAKp1.png http://lbym.lilypie.com/BDpmp1.png
  • 04.07.16, 16:17
    U mnie 2 tury -19kg
    Mam do odsprzedania 2 opakowania Pregnyl-u (zostały i już nie będą potrzebne :))

  • 05.07.16, 17:56
    Mam pytanie bo z tego to czytam jesteś doświadczony w tej diecie - zaczęłam dietę 5 dni temu a dziś mija 3 dzień kiedy przyjmuję tylko 500 kcal. Źle to znoszę choć słyszałam od znajomych że nie powinno być uczucia głodu ja ciągle chodzę głodna, osłabiona i choć jest lato mam zmarzniete dłonie i stopy. Mam teraz urlop, są wakacje i nie chciałbym ich sobie zepsuć poprzez odmawianie jedzenia tych wszystkich świeżych i prosto z grządki warzyw i owoców. Moje pytanie: czy jest wg Ciebie jakiś sezon (może zima) aby lżej przejść przez dietę? Czy Ty sobie jakoś specjalnie planowałeś ten czas odchudzania? Jak mogę się przygotować do tej diety żeby lżej ją przejść? Z góry dziękuję za odpowiedź ?
  • 04.08.16, 16:42
    Polecam wszystkim tą dietę. Schudłam na 1 fazie 11 kilo. Ważyłam 86 kilo przy wzroście 161. Wiem masakra. Po diecie schudłam jeszcze 3 kilo więc w sumie ważę teraz 72 kilo i od 15 sierpnia zaczynam 2 fazę. Jak schudnę na niej kolejne 10 kilo to mi już wystarczy. Na diecie chudnie się super szybko ale tylko dla tego że dieta jest bardzo restrykcyjna. Trzeba się kontrolować i nie pozwalać sobie na przekąski. Powodzenia wszystkim.
  • 05.09.16, 17:39
    Witaj melodi34. Skąd wzięłaś te krople, tzn. które kupiłaś i gdzie? bo rynek oferuje tyle że głowa mała.
    PS-jak idzie Ci druga faza?
    Pozdrawiam
  • 15.02.17, 17:02
    Hej dziewczyny, ponieważ wczoraj skończyłam dietę i teraz jestem w fazie stabilizacji odsprzedam oryginalne granulki Gomeda z Niemiec. Wystarczają na ok. 60 dni diety. Łącznie w 2 turach schudłam na jednym opakowaniu 15,5kg 😊
  • 27.02.17, 14:49
    proszę o kontakt na priv agusiag76@interia.pl

    --
    http://lbym.lilypie.com/PtAKp1.png http://lbym.lilypie.com/BDpmp1.png
  • 09.08.16, 13:39
    Super dieta - ja na granulkach homeopatycznych schudłam 9 kg w 40 dni - muszę przyznać, że nie trzymałam się w 100% zaleceń - raczej jadłam trochę więcej, ale za to przez całą diete czułam się super - najgorzej było na samym końcu ale to już chyba znudzenie monotonią. Było to 5 m-cy temu, wagę trzymam (mikro wahania +/- 1 kg) jedząc wszystko :) osobiście polecam - za dwa miesiące następna tura:)
  • 10.08.16, 00:35
    Gdzie można kupić granulki homeopatyczne? Proszę o sprawdzony produkt. :)
  • 10.08.16, 07:34
    ja swoje kupowałam na www.intermountainhcg.com - zanim się zdecydowałam też miałam dylemat co wybrać ale jak dla mnie granulki są bardziej praktyczne niż krople.
  • 18.09.16, 15:47
    Hej dziewczyny, mam na zbyciu 1 opakowanie granulek hcg i chętnie odsprzedam. Zamówiłam jakiś czas temu dla siebie i siostry, ale ona nie potrzebuje. Więcej info i zdjęcia po kontakcie na maila simone@opoczta.pl.
  • 14.02.17, 18:54
    kupię

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.