Dodaj do ulubionych

Utrwalalanie i nie tylko ;-)

12.03.13, 18:47
Macie rację już długi taki ten wątek ,że hej - no to mamy nowy :-*:-*

Kaludyna Ty jesteś spokojna a ja wcale :-(. Bo co sobie troszeczkę pozwolę na więcej papu, czy wino i co ino ;-), czy trochę później zjem ostatni posiłek to od razu waga szaleje i parę dni mi zajmuje wyrównanie. Fakt jestem zdystansowana bo wiem o co come on ale .....

Mizia faceci dużo lepiej reagują na wszystkie diety - nami rządzą hormony ot co.

Robię zakupy i chyba sprawię sobie mąkę migdałową i kokosową bo to ciacho Kaludynki jest fajne a mielenie migdałów mnie wnerwia. Boję się "zwykłej mąki" a na święta jakieś ciacho bym zjadła> A ta semolina to wiecie co to za produkt?
A jestem na plusie.
--
http://tnij.org/kan1procent

Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
Edytor zaawansowany
  • mizia30 12.03.13, 20:35
    hejka w nowym wątku :)

    Semolina? z makaronem durum kojarzę .
    Niebieska napisz gdzie te mąki nabędziesz, bo ja mam jeszcze zmielone migdały i orzechy od świąt. W zamrażarce ofkors ;)

    Idę jakieś papu na jutro uszykować :)

    --
    Miłego dnia :)
  • anaanda 12.03.13, 23:59
    Dzięki za nowy watek Niebieska. Jesteś naszą niezastąpioną podporą techniczną :)

    Ja wprawdzie na utrwalaniu nie chudnę, ale też nie tyję. Dobiłam do +1 i tak sobie jest. Czasem z lekkim wahaniem (szczególnie gdy się nie oprę i zjem jakiś zakazany deser). Na szczęscie spada w ciągu 1=2 dni.

    Żałuję, że tym razem tak mało spadło. Cieszę się, że spadek jest trwały.

    Z uwagą czytam wpisy jak tylko dopadnę kompa. Z wielu porad korzystam. Dzięki.
  • thelemitkaa 13.03.13, 19:32
    Czesc Dziewczyny,
    7 dzien na utrwaleniu i waga w koncu stanela, przez pierwsze dni po prostu po wszystkim mnie hmm "pędziło" a nie jadlam żadnych zboz, olejów /tylko kokosowy. Szczerze mówiąc trochę boje sie urozmaicac menu, jem wiecej ale mimo wszystko 'light'. Juz mnie meczy wizja Wielkanocy i majonezowe szalenstwo...macie jakas swiateczna alternatywe na jedzonko i desery ? czy to ja niepotrzebnie bzikuje!!??
    Semolina to odmiana pszenicy, wiec chyba niet jeszcze w II fazie (?) a co myślicie o orkiszu? Czy można prosić o przeklejenie tego przepisu na "ciacho Klaudynki" tutaj? bo znalezc nie moge a brzmi intrygujaco :)
  • niebieskaa4 13.03.13, 23:19
    A moja waga po 3 tygodniach nadal się buja. Na dodatek rozbolał mnie żołądek. Wzięłam no-spę , piję miętę i zaraz idę spać. Mam bardzo napięty tydzień .

    Mizia mąki chyba zamówię w młynie Bogatyń bo tam jest i kokosowa i migdałowa i różne inne przydatne. Cenowo taniej na allegro ale jak doliczyć przesyłkę u 2 sprzedawców to na to samo wyjdzie a dziewczyny na blogach chlebowych polecają ten młyn. Ja na szczęście po sąsiedzku młyn mam i wszelakie kasze i mąki rodzime są z towaru od tubylców. No niestety autochtońscy rolnicy ani kokosów ani migdałów nie uprawiają. A szkoda! Ale zakupy zostawię na niedzielę bo może w tesco czy almie są takie mąki.
    Deszczowa my tu prawie wszystkie tarczycowe więc nie ma sensu rozdrabniać się na kilka wątków. A jeśli chodzi o diagnozowanie to ja sama się musiałam zdiagnozować. U mnie nie ma szans na wizytę u endo w ramach NFZ. Ba nawet nie dadzą skierowania na badania. Wizyta prywatna też została mi przesunięta a już mi się nie chce zapisywać do innego lekarza więc poczekam. Badania mam zrobić pod koniec marca a endo 13 kwietnia. Mizia bardziej oblatana w temacie może coś Ci podpowie.

    Mięta wypita idę lulu bo rano nie ma zmiłuj.

    pa pa
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • mizia30 14.03.13, 08:33
    CZeść porannie :)
    waga 54,9 dobrze :) Zaakceptowałam już fakt że to będzie prawie 55 a nie 54 :D
    Robi różnicę co nie ?

    Thelemitka ja jem tłuste śniadanie : jajca na boczku albo jajecznica 3 sztuki -duże- nie nudzą mi się bo uwielbiam jajka w każdej postaci.
    obiady to różnie czasem mam zduszone kurze cycki, czasem mielone w parmezanie do tego lodowa z dobrą oliwą i sosem balsamico( ma karmel w składzie ale o tym ciiiii, może matka przełożona się nie dowie ;)
    Używam majonezu do sałatek do pracy( tuńczyk/makrela, lodowa, jajca, ogórek konserwowowy, por. Generalnie tłuszczu się nie boję :) i Ty też .
    --
    Miłego dnia :)
  • niebieskaa4 14.03.13, 18:15
    Rano się napisałam i mi posta wcięło !
    Wklejam przepis na ciacho Kaludynki

    Ciasto z kubka

    2 łyżki maki migdałowej (możną po prostu zmielić w blenderze/młynku sparzone, surowe migdały)
    1,5 lyzki ksylitolu (lub odpowiednia ilość innego słodzika)
    1 czubata łyżka kakao
    1 jajko
    1,5 lyzki śmietany
    1 łyżka masła lub oleju kokosowego
    ekstrakt wanilii (opcjonalnie)
    duży kubek

    W kubku zmieszać ze sobą suche składniki, dodać jajko i dobrze wymieszać. Dodać śmietanę, olej i wanilię. W zależności od mocy mikrofalówki piec 1-2 minuty (przy 1000 watt jest to ok. 90 sek.). Kubka nie należny przykrywać. Po upieczeniu przełożyć na talerz, zostawić na chwile do wystygnięcia, podawać samo lub z bita śmietana.
    Smacznego smile

    Ja piekę w miseczce.

    Od wczoraj mam problemy żołądkowe nie wiem co się dzieje bo nic takiego nie zjadłam. Jadę na no-spie, mięcie, wzięłam ranigast i nic mi nie pomaga. Na dodatek ni z gruszki ni z pietruszki wada w górę 1,4 kg ??????????
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • mizia30 14.03.13, 20:50
    Niebieska boroczku , tulę Cię wirtualnie :*
    Boli Cię żołądek więc masz stan zapalny w organiźmie czyli woda się zbiera więc waga idzie w górę :/
    --
    Miłego dnia :)
  • niebieskaa4 14.03.13, 21:39
    Mam nadzieję Miziu. Trochę mi lepiej chociaż nie przeszło mi do końca.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • trintina 14.03.13, 22:20
    O jak dobrze, że tu jesteście, zanim znalazłabym ostatnie wpisy to by rok minął :) dzięki niebieska za linki, książka już przeczytana, kupiłam tam gdzie kazałaś ;) wcześniej chyba głód nachodził mi na oczy i nie widziałam dobrze.
    Jeszcze tylko 4 dni kropelek i utrwalanie od pierwszego dnia wiosny :) Szczerze powiem, że już mam dość, ale 6, 5 kilosa mniej. WARTO BYŁO! Boje się przytyć, ale z drugiej strony mam ochotę na coś innego do jedzenia, kupiłam mąkę kokosową, stewię i galaretki bez cukru, zrobię na święta chudy sernik z porzeczkami... mizia oczywiście zacznę utrwalanie od jajecznicy ( z przyjemnością), ale po kilku dniach sernik wciągnę jak nic :) Dziewczyny wkurza mnie to, że Wam waga skacze!!! A miało być tak słodko... Aż boję się myśleć, że odzyskam to co straciłam :(
  • elainne 15.03.13, 17:01
    czesc laseczki! Zyje zyje:) Ale ostatnio jestem tak zabiegana,ze nie mam na nic czasu:( U mnie ok. Waga nie rosnie. Cos mam z okiem i mnie boli:( i spuchlo mi:( to chyba jeczmien. Buziaki dla WAS1
  • mizia30 15.03.13, 20:49
    Eleine dobre wieści :)
    dziś 55,1, generalnie to się tak bujam w tych okolicach.
    Zobaczymy co jutro wyskoczy na wadze...
    bo m nie napadło wieczorne kąsanie...
    A wczesniej mix jogo greckiego z mlekiem kokosowym na słodko :D

    --
    Miłego dnia :)
  • mizia30 15.03.13, 20:49

    źle że oko Ci spuchło :D
    --
    Miłego dnia :)
  • niebieskaa4 16.03.13, 13:13
    A gdzie kupowałaś mąkę?
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • niebieskaa4 16.03.13, 07:22
    Mój brzuszek troszkę lepiej ale do ok jeszcze mu brakuje. Za to wczoraj bolało mnie oko ale to stara kontuzja i jak są takie wiatry a w dodatku zimne to od razu mi się odzywa.
    Za to dziś mam jakieś uczulenie na ręce tuz nad nadgarstkiem od wewnętrznej strony. I migrena daje znać . Qr... czy ja już się nie uwolnię od tych dolegliwości .
    Aż sama zła jestem na siebie. Uf wygadałam się ;-).
    Waga rzeczywiście mi spada tak jak Mizia pisała ,że stan zapalny to i woda się gromadzi. Dziś może jeszcze zajrzę późnym wieczorem bo teraz lecę na pedicure / odcisk mi się uaktywnił !!!/ a później mam dwie Krystyny mama, i teściowa.
    A muszę Wam powiedzieć ,że przez te dwa dni burza jadłam bułkę z masłem bo bałam się co innego jeść rano , wieczorem rosół . I jest ok jeszcze parę deko i się wyzeruję / mam nadzieję/.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • mizia30 16.03.13, 22:08
    Nieźle Cię dopadło Niebieska.Oby już szło ku lepszemu :)

    U mnie rano 55,2.
    Dziś znów pogrzeszyłam :)
    Przed chwilą skończyłam jeść grejfruta, chwilę wcześniej jabłko a to wszystko przegryzane suchą krakowską :D I serio , nie jestem w ciąży ;)

    --
    Miłego dnia :)
  • niebieskaa4 17.03.13, 07:33
    Dziś dużo lepiej! Parę setek "orzechówki" i od razu widać poprawę. Jednak stare metody najlepsze choć obrzydliwe. Piętki mam jak nowe , odcisk wycięty . Rączki po parafinie super. No i właśnie kosmetyczka od stóp i dłoni pierwsza zauważyła ,że schudłam. Nie widziałyśmy się od lata może dlatego? Dała mi tez namiar na balsam z parafiną leczniczą do nabycia w tesco ale zapomniałam nazwy . Jakiś dziecinny. Jutro napiszę do niej sms-a żeby mi przypomniała. Butelka biała z dzielonym napisem z zamykanej szafce. Ale to tylko dopuszczalne dla osób po diecie . Waga już prawie, prawie- więc im lepiej z żołądkiem tym lepiej i z wagą pomimo ,że wczoraj było już późno jak jadłam . Jednym słowem mam nadzieję ,że idzie ku lepszemu.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • mizia30 17.03.13, 10:28
    No to dobre wieści :)

    A moja waga 55,8 Grrrrrrrrrrr
    Mixowałam wczoraj nieźle, bo migdały, ser żółty, jogurt grecki z mlekiem kokosowym uffffffff
    długo by wymieniać :/
    Śniadanie i kawa zaliczone .... Chyba zrobię dzień płynny.
    --
    Miłego dnia :)
  • mizia30 17.03.13, 21:18
    Cóż dzień płynny mi nie wyszedł...
    Jest dziś na mega ssaniu...
    Znalazłam fajny przepis dla Utrwalaczek na Wielkanoc:

    www.mojewypieki.com/przepis/makowiec-z-bakaliami
    mioód pomijamy , tylko dosładzamy :) rodzynki też out.
    i jeszcze serniki , tylko zamiast ciasteczek digestive użyjmy orzechów i dosłódźmy :)
    www.mojewypieki.com/przepis/sernik-nowojorski-new-york-style-cheesecake
    www.mojewypieki.com/przepis/sernik-londynski-london-cheesecake
    www.mojewypieki.com/przepis/butterscotch-pecan-cheesecake

    --
    Miłego dnia :)
  • niebieskaa4 17.03.13, 21:39
    Uśliniłam się. A te ciasteczka ? Nie znam takich.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • mizia30 17.03.13, 22:03
    Które ciasteczka ? Digestive ? Są w przepisach, używa się ich do zrobienia spodu sernika .
    O takie :
    www.google.pl/search?q=ciasteczka+digestive&hl=pl&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=1y5GUa25L4bKswaUqYBQ&ved=0CAoQ_AUoAQ&biw=1366&bih=643
    Robiłam sernik londyński albo nowojorski. Przepycha :)
    Jak byliśmy na Chorwacji to codzinnie zaliczaliśmy big kubek mlecznej kaffki i do tego Czizkejka :) uzalezniłam się wtedy od takiej kawki i sernika.
    Szukałam tego smaku aż znalazłam :)
    A co robi ze mną kawą ze spienionym mlekiem to wiesz ;)
    --
    Miłego dnia :)
  • niebieskaa4 18.03.13, 17:53
    Mizia u mnie też cały czas w górę i w dół. I generalnie to nie ma znaczenia co jem . skacze i już. A przepisy super. Serniczek mi się marzy.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • kaludyna 18.03.13, 18:01
    Niebieska, a Ty nabial juz regularnie jesz prawda?
    To moze bys sobie jakis serniczek sprawila, nie zalujac jajec, koniecznie pelnotlusty serek, mniam :)
  • niebieskaa4 18.03.13, 18:17
    Dopiero z nabiałem zaczęłam ale cały czas mam bóle żołądka więc z nabiałem bardzo ostrożnie. I jakieś krosty na ręce dostałam . W czwartek mam wizytę u internisty po skierowania na tarczycę to muszę pogadać o tym żołądku.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • niebieskaa4 18.03.13, 18:18
    Na badania dot. tarczycy oczywiście.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • deszczowa88 18.03.13, 20:03
    Hej wszystkim! Ja dzisiaj zaczęłam, tzn. pierwszy dzień obżarstwa i kropelek. Moje spostrzeżenia są takie że po pierwsze mam sama siebie dość, a po drugie dopadł mnie rano mega ból głowy, który dopiero po drugim nurofenie ustąpił, ale po drugiej dawce kropelek zaczął się od nowa... A tak w ogóle nie podoba mi się to obżarstwo :/ źle się czuje psychicznie i jakoś nie mogę sobie uzmysłowić że ma to pomóc w diecie...
    Niebieska ja też poszłam po skierowanie do endo ale na wiele mi się ono nie przydało, bo z przychodni odesłali mnie z kwitkiem mówiąc "proszę dzwonić w następnym tygodniu i pytać kiedy będą zapisy... może na początku kwietnia jakoś...". Dodam tylko, że te zapisy dotyczą drugiej połowy roku czyli od czerwca ;) Po co komu skierowanie jak i tak trzeba iść prywatnie, bo na "nagłe przypadki" nie starczyło miejsca...
  • mizia30 18.03.13, 20:21
    Deszczowa im więcej zjesz teraz tym lepiej zniesiesz pierwsze dni 500kcal :)
    A ból głowy to norma tylko nie wiem czy już na "załadunku" ma się pojawić ?
    --
    Miłego dnia :)
  • deszczowa88 18.03.13, 20:48
    Mizia widzę, że masz dobre rozeznanie to może mogłabyś mi coś powiedzieć na temat moich wyników? Ja nie wiele wiem na ten temat a mam wkrótce prywatną wizytę i zastanawiam się co mi ciekawego mogą powiedzieć...
    TSH 6,12 mlU/l norma [0,27-4.2]
    FT4 1,05 ng/dl norma [0,93-1.7] wg kalkulatora 15,58%
    FT3 2,72 pg/ml norma [2-4.4] wg kalkulatora 11,25%
    A-TPO 37,8 U/ml norma [<34]
  • niebieskaa4 18.03.13, 21:16
    Deszczowa u mnie na NFZ nie mam szans na endokrynologa na najbliższe dwa lata. Internista na NFZ nie chce dać żadnych skierowań w kierunku tarczycy. Podstawowe badania zrobiłam prywatnie żeby się zdiagnozować. A jak wyszło szydło z worka to wykupiłam dodatkową polisę i leczyć się będę w prywatnej przychodni. Niestety w związku z tym ,że tak trudno dostać się na NFZ to prywatnie do dobrego specjalisty też są kolejki. Ja mam termin na kwiecień.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • mizia30 18.03.13, 20:18
    Niebieska zrób full pakiet:
    -TSH
    -fTt3
    - fT4
    -aTPO

    warto też :
    -wit.B12
    -Ferrytyna
    przy niedoborach tych dwóch ostatnich hormon T4 nie syntezuje się w T3.
    Zrobiłam też wit D3 czyli :
    - 25-OH D

    A żeby nie było OT to nadal pochłaniam góry jedzenia :/
    Qrka to się źle skończy.
    Muszę znów się pożegnać z nabiałem bo to on mnie ciągnie na manowce :D


    --
    Miłego dnia :)
  • niebieskaa4 19.03.13, 10:54
    U mnie zima na całego. Żeby z domu wyjechać na ulicę 1,5 godziny odśnieżania we dwoje!!! Ja chce wiosnę!!!! Waga łaskawa ale bywała lepsza ;-)
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • katleen1 19.03.13, 14:07
    Witam,
    przepraszam, ze pisze tylko jak potrzebuje porady,ale codziennie nie mam czasu czytac i pisac.. wybaczcie. dodam, ze dzis jestem 15 dni na diecie 500 kcl. waga spadła jedynie o 3,3kg. ale problem w tym, iz ostatnia dawke kropli wzielam w sobote wieczorem poniewaz dostałam wczesniej okres..wrrr... niedziele, poniedzialek i dzis bez hcg. okres moj trwa 6 dni czyli do piatku, w sobote powinnam wziąsc krople.. ale z kolei w niedziele kończy mi sie juz dieta.. zanim krople zadziałają potrzeba dwa dni.. nie wiem co teraz zrobić, czy od jutra przejsc juz na utrwalanie czy moze przedłuzyc diete o 6 dni podczas których nie biore hcg. pomózcie kochane bo zwariowałam..
  • katleen1 19.03.13, 14:09
    nie wiem czy jest to zrozumiałe co napisałam ;D
  • mizia30 19.03.13, 15:09
    Ja bym już zaczęła brać krople i wydłuzyła protokół do minimum 28 dni :)
    3,3 przy niewielkiej nadwadze to ładny wynik :)


    Niebieska aleście się upocili :) My też dziś rano wspólnie odśniezalismy ale max 10 minut :)

    Waga dziś 56,8 !!!!!!! ale gin mówi że endometrium spulchnione czyli wreszczie przyjdzie @.
    W ramach czyszczenia lodówki wyżarłam dziś resztki maskarpone, greckiego i serka tutti :D nie będą kusić ;)
    Od jutra grzecznie, czyli mięcho, jaja, ryby :) i kawa z mlekiem ;)
    --
    Miłego dnia :)
  • katleen1 19.03.13, 15:45
    Dziękuję Mizia30. Twoim zdaniem mimo tego, że @ mam w najlepsze to krople mozna brać? To po co wogóle robić przerwę, hymm...
    Dla mnie 3,3 kg to mało.. jak po diecie przytyję dwa kilo to tylko 1kg mi spadnie, śmiać się czy płakać nie wiem.. Liczę, że jeszcze trochę mi spadnie. Dziękuję za radę.
  • mizia30 19.03.13, 18:17
    Ja zrobiłam jeden dzien przerwy, ponieważ zrobiłam 1 dzięn przerwy w braniu HCG i dostałam znienacka @.
    Tak mi doradziła Kaludyna nasza najbardziej doświadczona kolezanka :)
    Chudłam dalej bez problemów :)
    -
    Miłego dnia :)
  • mizia30 19.03.13, 18:18
    jeden dzien przerwy w HCG i jeden dzien z powodu @ czyli razem miałam 2 dni przerwy :D
    Trochę się zamotałam :)
    --
    Miłego dnia :)
  • niebieskaa4 19.03.13, 18:17
    Katlen 3,3kg mało?W ciągu 2 tygodni przy niskiej wadze wyjściowej ?!!!!! Normalnie mnie podjarałaś na maxa!!!! Średnia 1,6 kg na tydzień mało?????????. To co ja mam powiedzieć przy 40 dniowym protokole zleciało mi 7 kg ale mam sporą nadwagę. Idąc Twoim tempem powinnam przez ten czas schudnąć 10 kg!!! Jak Ty narzekasz to co ja mam powiedzieć albo zrobić???????

    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • katleen1 19.03.13, 18:34
    Ok, może mam za duże wymagania...:)
    Dzięki dziewczyny za pomoc, tak tez zrobie. od jutra hcg i przedłużę dietę.
    Myślałam, że ta przerwa ma trwać tak długo jak trwa @.
  • trintina 19.03.13, 21:02
    Cześć dziewczyny :))), pojutrze zaczynam utrwalanie, od kilku dni waga mi skacze + - 400g, nie wiem co jest... już nie chudnę :( 6.5 kg mniej i nic mi już nie spada!!! chyba uodpornił mi się organizm na HCG.., Katleen ja zrobiłam tylko 2 dniową przerwę w kropelkach, leciało mi jak zwykle i o czasie. Nic mi nie było, ale pociągnęłam za to dłuższy protokół. Mam dość tej pie... zimy, tak jak chyba wszyscy!!! Mąż przyznał mi medal za wytrwałość i nie wychodzi z podziwu jak znoszę te wyrzeczenia ;) Co najdziwniejsze on też schudł! Bez diety! Wystarczyło, że ubogo gotowałam dla wszystkich i żadnych ciasteczek, a i słodzi ksylitolem lub stewią. To się w głowie nie mieść jak faceci mają dobrze, a my wiecznie pod górkę! Dziewczyny jajka jecie bez konsekwencji? A serki białe, jogurty, mleko? Nic Wam się nie dzieje? piszcie piszcie... mam nadzieję, że wspólnie doczekamy wiosny ;)))
  • katleen1 19.03.13, 21:54
    Trintina dzieki, żal mi teraz tych dni.. Zazdroszcze wyniku...od jutra kropelki i przedłużę o kilka dni. Dziękuje Kochane za cenne rady.
    Pozdrawiam
    PS co jecie dobrego na utrwalaniu, tak przykładowo?
  • deszczowa88 20.03.13, 18:32
    Hej dietowiczki, trapi mnie problem pory brania kropelek. Pierwszą porcję biorę po przebudzeniu a drugą...? wieczorem będzie ok?
  • niebieskaa4 20.03.13, 18:56
    Krople brałam rano ok 05:30 i po powrocie z pracy 17-18. O jedzeniu było dużo więc napiszę czego nie wolno - węgli, cukrów, owoce na początku należy odstawić a później wprowadzać pojedynczo w małych porcjach / te które są dozwolone na hcg / pestki też po kilku dniach . Każdy nowy produkt 1 na dobę aby sprawdzić jak na niego reagujemy. Gdy mamy zwyżkę "nowinkę" odstawiamy na parę dni i próbujemy później.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • mizia30 20.03.13, 19:24
    Cześć dziewczyny :)
    Mam @.
    Waga ...szkoda gadać... i to nie tylko wina @ :/
    dziś minęły 3 tyg. utrwalania i z tej okazji zjadłam
    gorzką czekoladę z biedry z orzechami laskowymi i skórką pomarańczową :)
    jest to moje pożegnanie z rozpustą ;)
    do świąt postaram się być grzeczną i mniej tłusto jeść...
    Bo ja i ilościowo i kalorycznie jem dużo...
    i spodnie się lekko przykurczyły :/


    --
    Miłego dnia :)
  • niebieskaa4 20.03.13, 20:53
    Mizia szukałam w tesco tych ciasteczek i zonk. Gdzie je można kupić? Jak myślisz nasze "wiaderkowe" serki nadają się na ten sernik? Pomału robię zakupy na święta ale tak jak dziś to 1/2 produktów z listy nie dostałam. Jestem zła bo chodzenie po spożywczym to żadna przyjemność a koszty spore i jeszcze nie ma tego co potrzebuję. :-(
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • niebieskaa4 20.03.13, 20:56
    AAAAAAAAAAA piekłaś w kąpieli wodnej?
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • mizia30 20.03.13, 22:27
    Tak, w kąpieli wodnej, ale chyba wystarczy jak niŻej( w piekarniku) wstawisz michę z wodą.

    Ciasteczka kupiłam u mnie w sklepiku.W marketach muszą być :)
    A jak nie kupisz to myslę że równie dobre będą na orzechowym spodzie.
    Ser -polecam twaróg śmietankowy President
    foodini.pl/p/president-delikatny-twarog-smietankowy200g-20-gratis/3389 jest pyszny , kupuję w tesco i kauflandzie.
    Dodałabym do niego Philadelfię-serek.
    Qrka , już się ślinię :D
    --
    Miłego dnia :)
  • kaludyna 21.03.13, 12:19
    Oj jak ja nie znosze sera Philadelphia :/ tutaj to podstawowy ser sernikowy, innego nie ma, o zwyklym bialym serze mozna pomarzyc, no niby jest jakis jeden rodzaj niby bialgo sera, ale obrzydliwy, slony. Wszystkie inne sery - zolte, twarde, podpuszczkowe itd. sa dostepne, z calego swiata, do wyboru do koloru, a bialego niet.

    A ser philadelphia to nawet sie nie kwalifikuje jako ser w mojej opinii, tylko jakis seropodobny twor tluszczowy, z roznymi wypelniaczami chemicznymi, ktore czuc! w 100 gramach ma 350 kal., z czego polowa to kalorie z tluszczu, a bialka ma tylko 7 gram! Juz serek topiony ma wiecej bialka.
  • trintina 21.03.13, 17:59
    Dziewczyny pierwszy dzień utrwalania to dla mnie koszmar! Już wolałam dietę, bo kompletnie nie wiem co teraz jeść . Do pracy wzięłam sobie kilka plasterków suszonej kiełbaski, pół serka pleśniowego i trzy plasterki polędwicy z warzywami, po powrocie zrobiłam sobie omlet z 3 jajek i polałam tryskawkami z 2 łyżeczkami mascarpone ze stewią, kawa z mlekiem przestała mi smakować więc już chyba odejdę od tego na zawsze. A co na kolację??? nie zjadłam 1500 cal. Nie mam gdzie tego wepchnąć , co robić?... kurde poradźcie co jeść! W głowie mam zakodowane, że nic tłustego i mam psychiczne opory teraz !!! Napiszcie co jecie w ciągu dnia, czy pijecie kefir? help!!! :)
  • niebieskaa4 21.03.13, 18:50
    Nic się nie martw. Pisałyśmy już ,że liczenie kalorii nie ma sensu. Wg mnie za dużo różnych produktów wrzuciłaś na start. Ja na początku jadłam to samo co na hcg tylko więcej i co dzień coś jednego zmieniałam dodawałam np ser, jaja, inne mięso, kiełbasa ale porządna, ryby jakie tylko chcesz, no śmietana :-) :-)..............


    Kaludyna jeśli chodzi o sery to ja tego nigdy nie kupowałam mamy duży wybór a dodatkowo jak mam mleko to sama robię i podpuszczkowy i twarogi.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • mizia30 21.03.13, 19:26
    Kaludyna taki podają w przepisie :)
    A jaki jest w oryginalnej hamerykańskiej recepturze ?

    Ja robiłam z presidenta 4% tłuszczu i brakowało mi trochę"kremowatości".
    Sernik był pyszny ale bardziej twarogowy niż kremowy.

    --
    Miłego dnia :)
  • mizia30 21.03.13, 19:31
    Aha , gwoli obowiązku sprawozdawczego waga poranna 56 :]
    --
    Miłego dnia :)
  • kaludyna 21.03.13, 19:46
    No wszelakie serniki New York Style czy nie, robi sie z philadephii, innego białego sera nie ma, więc nie ma wyboru ;)

    Ale ja tez robie biały ser sama więc my mamy :)
    I jescze pyszny, niezwykle kremowy serek tez robie z jogurtu greckiego - najpierw trzeba zrobić jogurt a potem go odsaczac długo i mamy serek.
  • mizia30 21.03.13, 20:20
    Przepisik poproszę :)
    --
    Miłego dnia :)
  • kaludyna 21.03.13, 20:34
    Przeciez masz :)
  • kaludyna 21.03.13, 20:36
    Ale czekaj, przepis na sernik? czy na co bo sie zawahalam ;)
  • trintina 21.03.13, 20:49
    O matko! Niebieska, chyba masz rację, poprawiłam jeszcze na kolację garścią brokuł polanych rozpuszczoną gorgonzolą, ale wszystko w minimalnych ilościach... jutro chyba tylko stek ;((( zdam Wam sprawozdanie z porannego ważenia... już się boję!
  • niebieskaa4 21.03.13, 21:02
    Kaludyna to Ty też dużo żywności wytwarzasz sama. Fajnie . Już myślałam ,że tylko jam mam takie halo ;-).
    W związku z jogurtem mam pytanie czy robisz też "smakowe" tzn ja spróbowałam kiedyś dodać wanilii po podgrzaniu no i niestety zważył się. Odzyskałam go jako taki twarożek ale .... Z maślanki też można taki kremowy serek zrobić bardzo dawno temu próbowałam .

    Z u mnie dziś jako tako. Zima w pełni :-(. Kupiłam lakier metalizujący do pazurów i z nerwów rzuciłam w kąt. Bo magnes taki słaby ,że trzeba na milimetr przyłożyć do pazura i oczywiście od razu dotknę lakieru i po ptakach. Spróbowałam parę razy i ................... pi pi pi...... Jutro idę na " koncert" Aloszy Awdiejew . Kameralnie będzie wino i co ino :-).
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • mizia30 21.03.13, 21:16
    Kaludyna , przepisik na jogurt grecki i z niego serek :D

    Niebieska, fajne plany :)
    T. nie panikuj :D
    --
    Miłego dnia :)
  • kaludyna 22.03.13, 13:45
    Najpierw robi sie zwykly jogurt, jesli nie robilas, a potem jesli ma sie on stac greckim ;) to sie go odsacza, z serwatki no i to wszystko, cala filozofia :)
    to tu przykladowy przepis:
    smaker.pl/przepisy/salatki/jogurt-grecki,52764
    Teraz jesli chcesz zeby z tego sie zrobil serek, to odsaczasz dluugo, z dobe nawet, zobaczysz sama jak gestnieje. ja nie uzywam do tego sciereczki, bo mi sie nie chce prac tego potem, uzywam takich duuzych, papierowych filtrow do ekspresu do kawy.

    Niebieska, tak, ja tez robie domowe co moge. Lubie to i wiemy co jemy.
    Ale nnych niz naturalne jogurty nie robilam dotychczas, bo sie boje, ze mi nie wyjdzie. Ale co tam, trzeba sprobowac w koncu, raz sie zyje :P
  • trintina 22.03.13, 22:25
    Cześć chudziny :) Mizia miałaś rację spanikowałam, ale rano na wadze 200 g więcej - więc odetchnęłam z ulgą, dzisiaj się pilnowałam- tylko kurczaczek i brokuły polane 2 łyżkami gorgonzoli , pycha ;) pozdrawiam
  • niebieskaa4 23.03.13, 09:10
    Ja tylko tak od siebie napiszę co do przepisu na jogurt. Ja mam mleko prosto od krowy więc śmietany jest w nim sporo i w związku z tym kupnej już nie dodaję. Ja mam przepis ,że mleko podgrzewany do temp 60 st.

    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • niebieskaa4 23.03.13, 09:24
    Serek taki mi wychodzi

    http://imageshack.us/a/img339/3456/20130127201419.th.jpg[/URL][/img]
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • niebieskaa4 23.03.13, 09:29
    http://img29.imageshack.us/img29/2873/20130127201328.jpg
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • kaludyna 23.03.13, 13:10
    Piękny ser!!! Z kminkiem?
    Tak, oczywiście Niebieska dobrze zauważyła ze jak mleko jet prosto od krowy to sie samo skwasi, bo ma bakterie, a tylko do mleka pasteryzowanego sklepowego musimy dodać tych bakterii w postaci jogurtu czy śmietany.

    Niebieska, a jak po koncercie?? Chętnie bym z Tobą na niego poszła, uwielbiam takie klimaty.
  • niebieskaa4 23.03.13, 14:01
    Koncert był super. Alosza i dwóch gitarzystów czyli trzy gitary. Sala kameralna ,stoliki na osiem osób. Trochę miałam biegu bo koncert na 18 a jeszcze dojazd. Polecam takie koncerty. Wiadomo można by się przyczepić do nagłośnienia, akustyki itp. ale to nie filharmonia.

    Ser z kminkiem . Ten egzemplarz wyszedł mi tak sobie. Wolę bardziej dziurawy. Ale czasami nawet wsiowe mleko bywa różne.
    Ja jogurt dodaję bo cały proces trwa szybciej.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • mizia30 23.03.13, 16:04
    Niebieska piekny serek :)
    Kaludyna dziekuję za przepis.
    Waga poranna 55,7.
    Mam nadzieję do świąt zobaczyć wagę "zerową" czyli 54,5.
    W srodę miną 4 tyg.utrwalania.
    Łatwo nie było i nie jest.
    Na szczęście skończył się mój mega pociąg do jedzenia to chyba było przed @.
    Dziś do kawki gorzką czekoladę sobie zapodałam.Dobra z orzechami laskowymi i skórką pomarańczową. Chyba można ? co ?
    Skrobi to nie ma .... cukier ? upss ;)


    --
    Miłego dnia :)
  • kaludyna 23.03.13, 19:10
    Niebieska, no i super, takie kameralne koncerty sa najlepsze.
    Mizia, jak chcesz taka wage do świat to raczej czekolada nie powinna mieć racji bytu ;)
  • deszczowa88 23.03.13, 20:33
    Hej moje Drogie... nawet nie wiecie jak Wam zazdroszczę tego całego utrwalania! Aż mnie w dołku ściska, że już jesteście "po" i robicie sobie takie cuda do szamania :( Niebieska ten ser faktycznie obłędnie wygląda - mniam - tęskno mi za serem, mlekiem, jogurtami, kefirami i w ogóle... No ale ja to sobie jeszcze "troche" poczekam...

    Póki co mam dzisiaj 4-ty dzień diety 500. Jak narazie jestem zadowolona ze spadków - w sumie 2,9. Wszystko byłoby cudnie gdyby nie to, że jestem mega zmęczona, totalnie nie mam siły, bolą mnie kolana i kostki. Ehh...Zwalam to na niski poziom cukru we krwi.
    Z jedzeniem nie jest źle, każdy posiłek na wagę złota :) kurczak i wołowinka naprzemiennie, do tego sałata z pomarańczą albo surówka z selera z jabłkiem :) jutro zrobię jakąś zupkę kapuścianą :) poza tym nie znoszę stewii... fuu... kwaśne to jakieś. Używam słodzika cyklaminian-sacharynian, mam nadzieję że mnie to nie zgubi:)
    Generalnie planuję zrobić tą dłuższą opcję diety, bo chciałabym zrzucić chociaż 10kg... Tak więc jutro przerwa z kropelkami :) Zobaczymy co będzie...

    Pozdrawiam i życzę miłych porządków przedświąteczno-przedwiosennych :)
  • mizia30 24.03.13, 13:25
    Bry niedzielnie :)
    Deszczowa , jesteś w lepszej sytuacji od utrwalaczek bo waga ci spada ;) a nam rośnie :D

    KAludyna , grzecznie się zastosuję :)
    Niebieska, qrcze no faktycznie, cały czas coś obiecuję ...a z realizacją to już kiepsko :D

    Waga dziś 55, 4 :) staram się nie jeść wieczorami.
    Obiad zazwyczaj mam treściwy, potem kawa i wieczorem jabłko.


    --
    Miłego dnia :)
  • niebieskaa4 23.03.13, 21:20
    Dzięki dziewczynki ale takie sery to nic wielkiego. Każdy potrafi je zrobić kłopot tylko z wsiowym mlekiem ale podobno mleko z mlekomatów daje rade.

    Deszczowa nie ma czego zazdrościć zobaczysz szybko zleci i powiesz jejku to już...........
    Jeśli chodzi o słabość to pewnie i przesilenie ma też na to wpływ. Weź witaminy i magnez.

    Mizia a Ty ciągle obiecujesz,obiecujesz ................. i kusisz innych grzeszkami. Oj niegrzeczna dziewczynka ;-).

    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • niebieskaa4 24.03.13, 08:21
    Witam niedzielnie. U mnie wiosny wcale nie widać. Waga niełaskawa. Ale mieszczę się w +1 więc nie ma co narzekać a utrwalanie zaczęłam 6 tygodni temu. Martwi mnie tylko to ,że waga skacze cały czas a różnice są od +1,5 do - 1 czyli dwu kilogramowe skoki. Sama nie wiem co o tym myśleć. Tak jak pisałam przy chorym brzuchu wprowadziłam sobie trochę pieczywa . Jakoś je toleruję.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • niebieskaa4 25.03.13, 18:20
    A co tutaj takie pustki ??????????
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • kaludyna 25.03.13, 18:34
    święta idą, może już wszystkie kuchcą ;)
  • kaludyna 25.03.13, 18:35
    iebieska, a jak tam waga Twoja wyglada?
  • mizia30 25.03.13, 18:49
    Melduję się wieczornie :)

    Dziś się nie ważyłam rano bo obrączka była lekko sklinowana na palcu a to oznacza wzrost wagi:D


    Miłego dnia :)
  • kaludyna 25.03.13, 18:55
    o tak, w takie poranki lepiej wagi unikac ;) zwlaszcza, ze to woda, po co sie wiec stresowac.
  • niebieskaa4 25.03.13, 19:15
    Tak pisałam wczoraj:
    Martwi mnie tylko to ,że waga skacze cały czas a różnice są od +1,5 do - 1 czyli dwu kilogramowe skoki. Sama nie wiem co o tym myśleć.

    A dziś rano kosmos na plusie 2 kg ale już mi sporo zjechało. Oszaleje z tymi skokami.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • mizia30 25.03.13, 20:49
    Faktycznie, guuupio skacze :]
    Ja jestem co najmniej 1kg do przodu...
    I to raczej nie skoki a fakt :]

    A co Ci mówią ciuchy ?


    --
    Miłego dnia :)
  • kaludyna 26.03.13, 12:10
    Mizia, 1 kg do przodu to nie jest tragedia :) na takim poziomie stabilizuje sie waga wiekszosci.

    Niebieska, co do Twoich wahan wagi to myslalam o tym i czytalam i wychodzi mi na to, ze moga to nadal byc nietolerancje pokarmow (ciagle masz te bole brzucha?), sproboj zaobserwowac po czym Ci waga skacze. Utrwalanie ma trwac niby 3 tygodnie, z tym, ze jedni sie ustabilizuja nawet przed tym czasem, ale niestety innym zajmuje to dluzej. I tak jest chyba w Twoim przypadku. Co ma sens, biorac pod uwage, ze Twoj organizm stosunkowo trudno uwalnia kilogramy, pisalas, ze na innych dietach nie moglas w ogole schudnac, ciezej Ci tez zatem jest sie ustabilizowac. Ja bym z weglami nadal uwazala.
  • niebieskaa4 26.03.13, 13:35
    Z węgrami uważam. Nie jestem w stanie określić po czym mam zwyżki. Bo trafiają mi się i po samym mięsie a np po bułce nie mam. Innym razem odwrotnie. I tak ze wszystkim raz tuńczyk jest ok a innym razem nie .
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • kaludyna 26.03.13, 14:03
    No to faktycznie ciezko wyczuc. Ale tak czy inaczej takie duze wahania oznaczaja, ze wage masz jeszcze ciagle nieustabilizowana. Bo wahania w granicach 1 kg sa norma przeciez, kazdy je ma.

    Mysle wiec, ze musisz sobie dac wiecej czasu, dobrze, ze jestes ostrozna z weglami, no i nie ma co sie martwic, bo to sie w koncu unormuje, tylko widocznie zajmie Ci troche dluzej. Trzymaj sie :*
  • niebieskaa4 26.03.13, 19:43
    No i się wyzerowałam. W ogóle to dziwne to moje nabieranie wody wczoraj od rana do popołudnia straciłam 1,5 kg!!! Dziś rano waga wczorajsza popołudniowa czyli przez noc zero. I od dzisiejszego ranka - 0,7kg. Normalnym ludziom waga spada w nocy ........... ????????? A tak w ogóle to dziękuję za pomoc, zainteresowanie i tak w ogóle, że jesteście. Mam ciężki okres w pracy i parę bolesnych rozczarowań a na Was zawsze można polegać :-*:-*
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • mizia30 26.03.13, 20:54
    Niebieska gratki :)

    Moja poranna 55,7 :] Chyba nie uda mi się osiągnąc do świat 54,7 ;)
    Tym bardziej że dziś miałam cięzki dzień...
    ten wiatr doprowadza mnie do szału....
    w efekcie opędzlowałam chyba z 10 kostek gorzkiej czekolady ...
    ups...

    Kaludyna ja też dziękuję za mądre słowa :*
    Wiesz jak poprawić nastrój :)
    Idę spać :)

    --
    Miłego dnia :)
  • kaludyna 27.03.13, 02:39
    Mizia, ja tez nie znoszę wiatru!! A tu u nas w zimie wieje nieraz tak, ze głowę chce oberwać ;)
    Niebieska, super ze spadło! Ty to masz te wahania :)

    Dziewczyny ja tez sie cieszę, ze udało sie stworzyć takie fajne miejsce :) szkoda tylko, ze tak dużo osób znika zaraz po diecie.
  • katleen1 27.03.13, 11:01
    Melduję się i ja by zdać relację z postępów.
    Dziś pierwszy z trzech dni bez hcg. Potem utrwalanie. Dieta weszła mi tak w krew, że nawet zachcianek zadnych nie mam i często nie zjadam wszystkich zalecanych rzeczy..upss...
    Waga dzisiaj 48,8kg, tłuszcz 21,4% (było tak 53,2kg, 22,9% tłuszczu).
    Jedyne co to po prostu skórę mam jak papier, swędzi, ściąga i nawet sporadyczne smarowanie normalnie używanym przeze mnie balsamem nie pomaga, blada jakaś jestem i zimno mi.
    Ogólnie głodu nie czuję, samopoczucie rewelacja. Zastanawiam się czy uda mi się utrzymać tę wagę, gdyż faktycznie miejsca które chciałam wyszczuplić wysmuklały, ciało wygląda zdrowo i szczupło. Boję się utrwalania, a jednocześnie nie mogę doczekać się omleta i kiełbaski smażonej...
    Czytam Was dziewczynki i tak się zastanawiam dlaczego waga Wam tak skacze? miało być różowo po diecie, a tu czytam ze nie do konca tak jest.
    Podziwiam te z Was, które robią same sery - mistrzostwo świata!!!!
    Pozdrawiam Was wszystkie i dalszych sukcesów życzę.
    Miłego!!!
  • mizia30 27.03.13, 16:50
    Kaludyna obiecuję że nie zniknę :)
    Zamierzam jeszcze przeprowadzić II turę, poza tym pomoc, którą tutaj uzyskałam zobowiązuje do tego samego względem innych :D
    U mnie wzrostów ciąg dalszy :D ponownie 56,2, ale myslę że to woda. Wczoraj zapodałam sobie czekoladę, orzechy i śmietanę.
    A jako że pogoda nie nastraja to jestem po mini porcyjce greckiego z cynamonem ;) planuję jeszzce kaweńkę ze spienionym mlekiem i docisnę czekoladą ;)
    Mam nadzieję że się poczuję lepiej.

    katleen, gratuluję piękny wynik i do tego osiągnięty w tak krótkim czasie :) trzymam kciuki za utrwalanie.
    --
    Miłego dnia :)
  • kaludyna 27.03.13, 17:23
    > Kaludyna obiecuję że nie zniknę :)
    > Zamierzam jeszcze przeprowadzić II turę, poza tym pomoc, którą tutaj uzyskałam
    > zobowiązuje do tego samego względem innych :D

    No to bardzo ladnie z Twojej strony :D

    co do wagi - jak wzrost taki gwaltowny to zawsze jest to woda. Ale to tylko na razie, nie czuj sie zbyt pewnie ;) Jak bedziesz dzis uwazac to spadnie, jak nie to niestety moze sie na dobre przykleic....
    Kurcze, a jeszcze te swieta po drodze, jak zwykle nie w pore sa ;)

    Niebieska, jak tam sprawy u Ciebie?

    Kathleen, super - skurczylo sie co trzeba, a wagowo to az zaskakujaco dobrze! Nikt jednak nie obiecywal, ze po diecie bedzie rozowo ;)
  • mizia30 27.03.13, 17:50
    No dziś już nie będę grzeczna :) już nie dam rady ;)
    Może jeszcze post ilościowy i jakościowy ( piatek, sobota) może pomóc :D
    --
    Miłego dnia :)
  • niebieskaa4 27.03.13, 19:46
    U mnie normalka ;-) rano zwyżka po południu wyzerowane . Ale to przez owoce wiedziałam ,że tak będzie ! Na święta kaczka nadziewana morelami - no i kupiłam suszone ........... po prostu nie mogłam się oprzeć i zeżarłam dużo. Oczywiście łazienka od rana , dupcia boli -kara za łakomstwo musi być. Moreli już dokupiłam co by kaczka pusta nie była.

    Mizia a Ty to ile jeszcze chcesz schudnąć ?
    Katlen super wynik. Ser to pikuś taka waga to mistrzostwo.

    A jak tak Mizia kusi to u mnie robi się likier kokosowy / 3/4 składników dozwolone ;-)/ w święta po szklaneczce łykniemy - dla zdrowotności oczywiście .

    Kaludynko a Ty jak z wagą? Trzyma się? Będziesz jeszcze dietowała?


    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • mizia30 27.03.13, 21:17
    Niebieska ja to bym chciała wreszcie zobaczyć jak wygląda mój brzuch bez zbędnej tkanki tłuszczowej :D
    Ja dziś opitoliłam straszne ilości gorzkiej czekolady...dogryzając orzechami laskowymi.
    Na jutro zrobiłam wołowinę duszoną co to ją na hcg jadłam .... może oszukam mój organizm :D



    --
    Miłego dnia :)
  • trintina 28.03.13, 10:34
    Cześć dziewczyny ;) po tygodniu mojego utrwalania waga stoi!!! ale też nie szaleję zbytnio z żarciem, tak jak powiedziałaś Niebieska: jeść to samo tylko trochę więcej, więc tak robię. Dobijam trochę kalorii serkiem pleśniowym, a i deserek sobie robię z galaretki bez cukru i jogurtu. Niestety po 40 zrzucenie wagi mocno odbija się na cerze... Wy o tym nic nie piszecie, może nie macie z tym problemów, albo jesteście dużo młodsze, ale ja mam wrażenie, że mi maska opada :((( Chciałabym ważyć stosownie do mojego wzrostu czyli jakieś 7 kilo mniej ( tyle co Mizia;), ale wtedy będę wyglądała na zamorzoną głodem. BMI w środku normy , więc chyba podaruje sobie II turę, jeśli nie przytyje. Najpiękniejsze w tej diecie jest to, że nie rzucam się na żarcie. Nie mam specjalnych zachcianek i mam świetny nastrój, pomimo tej obsr... pogody. W zeszłym roku o tej porze miałam wiosenną deprechę. Teraz jest ok, może to dzięki magnezowi z B6, który wcinam 2 razy dziennie. O świętach nie myślę, bo po świętach majster wyburza mi ścianę, więc się wykpiłam i nie sprzątam, bo i po co;) Mam burdel w mieszkaniu, ale żyję już tym, jak fajnie będzie po remoncie. Ściskam mocno - jeszcze się odezwę ;)
  • kaludyna 28.03.13, 13:11
    Trintina, swietnie, ze waga stoi, nawet nie wiesz jak to ulatwia sprawe, niektorzy mala jedza, wszystko dozwolone, a waga rosnie albo skacze.

    Co do twarzy, to fakt nie bylo o tym mowy jeszcze, bo nikt nie poruszyl przed Toba tego tematu :) Ale ja wiem, ze tak bywa, zwlaszcza kolo 40tki, ze zaraz po zakonczeniu diety, bardzo sie to odbija na twarzy, ale pociesze Cie - to minie!! Ja tez tak mialam po drugiej turze. Ale w fazie utrwalania i potem, tak do 2-3 miesiecy zobaczysz, ze wszystko sie wyrowna, skora nadgoni, sciagnie sie, twarz sie tez troche wypelni, spokojnie, bedzie dobrze.

    Niebieska, jak najbardziej 3 rudna mnie czeka, nie ma sily. Druga mi nawet wyszla, ale juz samo utrwalanie srednio jak wiesz, no i ostatnio mi znow wskoczylo kilo czy dwa, (moja wina, wieczorne jedzenie) dlatego tez pisalan, ze swieta nie w pore bo tez wlasnie chcialam sie troche poograniczac zeby to stracic. Widac, ze slabo poscilam przez te 40 dni postu ;)

    Mizia, ja tez bym chciala zobaczyc swoj plaski brzuch, bez tluszczu, ach marzenie! :D

    p.s. Niebieska, kaczka z morelami brzmi pysznie!
  • niebieskaa4 28.03.13, 18:39
    Trintina po 40 to się ma ... ;-) Generalnie w tym względzie to jako tako u mnie bo ja z "urody" mam okrągłą buzię więc tak bardzo zwisów nie widać jak przy pociągłej twarzy. Ale,ale ... dziś byłam na korekcie brwi i umówiłam się z kosmetyczką na pozimową regenerację. Zawsze na wiosnę twarz jest wysuszona,przyszarzała i w pewnym wieku trzeba trochę zainwestować. Ja mam dodatkowo cerę naczynkową więc tylko delikatne zabiegi. Na początek kosmetyczka radzi oczyszczanie jeżeli skóra tego wymaga bo na nic inne zabiegi jak pory pozapychane. Ja akurat oczyszczania nie potrzebuję więc peeling kawitacyjny plus maska. A później oxybrazja / coś jak mikrodermabrazja tylko delikatniejsza /. Przekonałam się już jakiś czas temu ,że szkoda kasy na drogie kremy i maski domowe. Lepiej zapłacić kosmetyczce a w domu z domowych i tańszych produktów korzystać . Cenowo wyjdzie mniej więcej tak samo ale efekt dużo lepszy. Dodatkowo taki zabieg gdy ktoś koło nas chodzi to super relaks. No naprodukowałam się mam nadzieję, że przydatnie ;-).
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • niebieskaa4 29.03.13, 09:23
    Wzięłam sobie wolne. Po ostatnim czasie pracy na 200% normy po prostu padam. Na froncie nowe wieści waga rano i po południu pokazuje to samo. Czyżby się ustabilizowała? Niestety na 0,8 na plusie. Biorę się za sernik New York. Później sprzątanie bo chałupa zapuszczona ;-).
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • kaludyna 29.03.13, 17:17
    Ja tez mam dzis wolne. Troche odpoczywam, troche ogarniam, ale na luzie. Zrobie tez mazurka kajmakowego, torta i rybe po grecku. I jajka potem pomalujemy z dzieciakami tez :)
  • deszczowa88 29.03.13, 17:34
    Hej laski! U mnie wszystko idzie do d...y ! Normalnie mam ochotę się rozbeczeć :/ Mam dzisiaj 10-ty dzień hCG+500 i na wadze tylko 3,5 kg mniej, wliczając w to wczorajsze +0,7 :( dzisiaj tylko sama zielenina i pomarańcza w ramach postu, ale przez te przygotowania do świąt trudno się opanować... chodzę jakaś taka głodna i zła :/ i mam ochotę na wszystkich krzyczeć i pozabierać im te talerze spod nosów ;( help...!!!
  • mizia30 29.03.13, 19:10
    Wygląda mi to na zbyt małą ilość kropli. Aż tak głodna nie powinnaś być... no i sama zielenina i pomarańcza to błąd. Białko ma być.A post to już masz od jakiegoś czasu ;)
    --
    Miłego dnia :)
  • kaludyna 29.03.13, 19:22
    Post postem, ale rybę przeciez można zjeść, głodowac nie powinnas.
    A sam głód jest oznaka zle dobranej ilości hcg - za mało lub za dużo. Poeksperymentuj przez pare dni i poobserwuj. No a 3.5 kg w 10 dni to u tak nie jest zle, przeciez nagle moze Ci spasć dodatkowy kilos i juz będzie blisko 5 :)
    Trzymaj sie w te święta jakoś, nie daj sie pokusom!
  • deszczowa88 29.03.13, 19:44
    Próbowałam z mniejszą ilością kropelek, bo mnie strasznie ściskało pod żebrami z obu stron i efekt był taki, że wczoraj rzuciłam się na kapuchę kiszoną :( dzisiaj dałam normalną dawkę ale cały czas powstrzymywałam się od zjedzenia czegokolwiek... u mnie z rybami jest tak, że ich nie lubie więc nie jem :( jutro wezmę większą porcję kropli i zobaczymy...
  • niebieskaa4 29.03.13, 19:51
    Zastoje to moja specjalność i jak przez tydzień nic Ci nie zleci to wtedy możesz się martwić. Kaludyna pisała ,że nawet 10 dniowe zastoje się zdarzają. Jak masz głód to zielenina na to nie pomoże na zastój też nie. Więc lepiej porządnie mięcha się najedz. Będzie dobrze. A druga rzecz to 3,5 kg za 1,5 tygodnia to mało???????? No bez jaj jak dla mnie to świetny wynik.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • kaludyna 29.03.13, 19:59
    Zdarzają sie zastoje 10 dniowe, ja sama ich doświadczyłam w każdej z moich tur, to jest denerwujace ale nie ma znaczenia, bo potem waga spada gwałtownie i sie wszystko pieknie wyrównuje.
  • niuchcia 10.04.13, 23:28
    Witajcie dziewczynki chudzinki! Mam pytanko, czy któraś ma do odsprzedania 1 lub dwie ampułki PREGNYLu? Jestem 6dzień na HCG, ale to tabletki homeopatyczne. Nie wiem jak zadziałają i co będzie dalej. Jedno jest pewne,że czeka mnie na pewno druga tura! Wolałabym przejść to na prawdziwym HCG. Jeśli komuś zbywa będę BARDZO wdzięczna.....:)
  • kaludyna 29.03.13, 19:54
    Ja tez nie lubię ryb więc Cię rozumiem ale jak mam głodowac to juz ta rybę wole zjeść ;)
    Spróbuj wiec wiecej kropli, skoro mniej nie działa. Jakie krople masz?? naturalne czy homeo? bo nie pamietam a nie mam czasu szukać, pisze z telefonu.
  • trintina 29.03.13, 19:32
    Dobre zabiegi kosmetyczne to podstawa... Chyba zrobię sobie to co Niebieska, też mam naczynkową cerę, ale najpierw remont mieszkania, a później do remontu ja ( jak starczy kasy, rzecz jasna...:( Waga spadła ciut :))) i tym optymistycznym akcentem żegnam się na święta, życząc Wam dziewczyny Alleluja i do przodu !!!
  • trintina 29.03.13, 19:38
    Deszczowa luzik!!! Ja też tak miałam, a przez tydzień w ogóle nic nie chudłam! A potem poleciało po 200, 300g na dobe. Zjedz coś porządnego np. wołowinkę - trochę Cię zapcha. Dużo pij, zauważyłam, że jak dużo piłam to spadało więcej. Trzymajcie się, a po świętach każda złoży raporcik z ilości kilogramów na koncie*)
    ALLELUJA :))))
  • trintina 29.03.13, 19:51
    wołowinka od jutra oczywiście;) paaa
  • niebieskaa4 30.03.13, 08:10
    Słonecznie u mnie. Może wiosna przyjdzie . W ten słoneczny ranek życzę Wam tego co i sobie : właściwej wagi ;-), zdrowia, uśmiechu no i kaski dużooooooooooooo kaski- bo choć to nie najważniejsze ale mocno ułatwia życie.
    --
    http://tnij.org/kan1procent

    Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
  • deszczowa88 30.03.13, 20:10
    No i już wiem wszystko :) odmierzyłam sobie dzisiaj rano 10 na insulinówce, a wieczorem 9 i jest duża różnica w porównaniu z poprzednimi dniami :) głodna byłam tylko w porach posiłków za to suszy mnie cały czas. Na wadze rano -0,5 tak więc wciąż jestem 0,2 na plusie... na pocieszenie sprawdziłam sobie obwody :) w pasie -7cm, w "zadzie" - 5,5cm, a w reszcie po ok -3 :)

    U mnie też dzisiaj było słonecznie i może gdyby nie wizyta na cmentarzu i odśnieżanie grobów, to mogłabym poudawać że mamy wiosnę...

    A ja do życzeń dodam jeszcze wytrwałości w oporności na świąteczne rarytaski: babki, mazurki, serniki i tony białej pieczonej pysznej kiełbaski :) mniaaam... obawiam się, że pałaszując swoje świąteczne 1 jajko, mogę zaślinić cały obrus :P mam nadzieję, że mi to wybaczą ;P

    Wesołych Świąt Wielkanocy Wszystkim!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.