Dodaj do ulubionych

HCG - granulki

19.01.14, 10:15
Czy koś z Was stosował HCG - granulki? (zobacz granulki)
Interesuje mnie, jak one działają i jak się je dawkuje.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mizia30 Re: HCG - granulki 23.01.14, 21:38
      Witaj :)
      Stosowałam i obecnie stosuję :)
      Bardzo je sobie chwalę, moim zdaniem lepsze niż Pregnyl a mam porównanie.
      Dawkuję 3*3 dziennie. Jesli czujesz głód to zwiększasz :)
      Powodzenia :)
      Poczytaj forum , znajdziesz sporo informacji na ich temat.
      --
      Miłego dnia :)
      • ogi197 Re: HCG - granulki 25.01.14, 11:16
        Sobota nadeszła...
        Rano wzięłam 3 granulki, pod język - strasznie długo się rozpuszczają...
        Zaczęłam wątek tutaj, więc będę pisać dalej tam.

        pozdrawiam
        • kaludyna Re: HCG - granulki 25.01.14, 16:32
          No to powodzenia Ogi :)
          Co do ilości to dobrze zaczelas, 3x3 to standart. Jak bys była bardzo głodna spróbuj zwiększyć troche ilośc. Choć w pierwszym tygodniu głód jednak moze Ci troche dokuczac i tak, niestety ale to potem mija. Staraj sie przygotowywac na ciepło swoje posiłki, jak slusznie zauważył Jacek z wątku obok - bardziej syca i rozgrzewają.

          Aha, nie musisz czekać az kulki sie całkowicie rozpuszcza pod językiem. To sa zwykle perełki do ozdoby ciast i tortow ;) a samego Hcg jest tam mikroskopijna warstwa spraynieta po wierzchu. Wystarczy wiec ze z 20-30 sekund potrzymasz je pod językiem, potem mozna juz je pogryzc.
      • anaanda Re: HCG - granulki 07.02.14, 15:00
        Mizia, a dlaczego granulki są lepsze niż pregnyl? Jakie masz doświadczenia?
        Ja dotychczas stosowałam pregnyl i byłam zadowolona.
        Teraz planuję kolejną rundę i zastanawiam się co wybrać.

        Dziewczyny, czy macie jakieś doświadczenia?
        • niebieskaa4 Re: HCG - granulki 07.02.14, 19:44
          Ana granulki są łatwiejsze w zakupie. Z pregnylem jest problem. Te ,które polecamy są sprawdzone i tańsze niż to co proponuje rodzimy rynek. Łatwo odliczyć, krócej wychodzisz z 500> Przy nich nie miałam bólu głowy w 1 tygodniu. Nie tracą na wartości a pregnyl w trakcie protokołu słabnie. No to tyle mi przyszło do głowy. No i całe Stany na nich jadą ;-). Jedyne ograniczenia to zero mięty, nie mogą leżeć koło elektroniki.
          --
          Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
              • kaludyna Re: HCG - granulki 08.02.14, 18:35
                Uciekło mi. Trzeba wiedziec gdzie i jakie kupować, zawsze z pewnego źródła bo na rynku jest mnóstwo oszukanyh, a bez hcg w organizmie i diecie 500 kal. jest sie po prosu na zwykłej głodówce.
                Ja gdybym miała dostęp do prengylu to bym chciala chyba spróbować i miec to porównanie.
                Ale Ty jak masz latwy dostęp i wiesz ze pregnyl Ci służy to go używaj i juz, po ulepszac cos co działa sprawnie i tak.
    • ogi197 Re: HCG - granulki 25.01.14, 23:20
      Drugi raz wzięłam ok. 15 i wieczorem ok. 21.
      Na urodzinach oczywiście obżarstwo było :), jeszcze jutro i od poniedziałku 500 kal.
      Mięsko poporcjowane w woreczkach czeka. Grissini kupione i suchary. Pekinka i szpinak też. Pomidory i jabłka w domu zawsze są.
      Tabelę nawet sobie zrobiłam, do której będę wszystko wpisywać:
      http://sp_rogalinek.w.interia.pl/w.jpg

      No zobaczymy jak mi pójdzie...
    • ogi197 Re: HCG - granulki 27.01.14, 22:38
      Myślę, że dobrze jutro rano zobaczę, gdy wejdę na wagę...
      Granulki wzięłam 3x po 3.
      Głód trochę odczuwam... pewnie dlatego, ze mój 2 dzień obżarstwa był zbyt skromny.
      Bo ja zwykle obżartuchem nie jestem. Nie jadam tłusto czy niezdrowo. Mogę zjeść dopiero po powrocie z pracy. Mnie gubi wieczorne podjadanie i czekoladki :)

      Chociaż właściwie nie wszystko zrobiłam jak należy.
      Rano: suchar i pół jabłka
      Po pracy: gotowana pierś kurczaka i mały pomidor
      Doczytałam, że drugie mięsko powinno być inne, niż to co na obiad a w domu nie miałam np. cielęciny. Podarowałam więc sobie kolację. Zjadłam jabłko i suchara.
      Nie wiem czy to dobrze opuszczać posiłki. Pewnie nie.
      Jutro się poprawię :)


      • kaludyna Re: HCG - granulki 27.01.14, 23:49
        No nawet jakbyś sie objadla po kokarde to lekki głód w pierwszym tygodniu możesz odszuwac, większość tak ma, nie ma siły. Ja juz nie robie ładowania ostatnio na moich kolejnych rundach i nie widze wcale zadnej różnicy w odczuwaniu głodu.

        Ja generalnie diete przechodzę na kurczaku, czasem wołowine, bo ryb ani owocow morza nie lubię i nie ma chyba żadnego znaczenia dla efektów, dla głowy jednak tak :)

        I trzeba te 500 kalorii jesc, bo mozna organizm wprowadzić w stan wyglodzenia.
    • ogi197 Re: HCG - granulki 28.01.14, 17:50
      Kurcze, ja mam straszny problem z regularnością. A to jestem w pracy, a to w mieście a to czymś zajęta...
      Dzisiaj dopiero po pracy ok. 16 zjadłam kurczaka z lekko ugotowaną kapustą. Wcześniej jabłko i suchar.
      To kolację pewnie ok 20 bym musiała zjeść...
      A Wy jakie przerwy robicie między posiłkami?
      Regularność wpływa na efekty?
      A granulki o idealnie tych samych godz. przyjmujecie?
      Ja to aż tak głodna się nie czuję ale mam ochotę na różne rzeczy. Oddała bym posiłek albo dwa za trochę czekolady :)
      Dzisiaj nawet rosół wabił mnie swoim zapachem ale dałam radę.
      Warzywa lepiej jeść surowe czy ugotowane?

      • niebieskaa4 Re: HCG - granulki 28.01.14, 20:55
        Ogi u mnie różnie z godzinami. W tygodniu przed wyjściem a w zasadzie jeszcze przed wstaniem biorę granulki czyli 5 z minutami przed wyjściem jeszcze muszę wziąć leki / na czczo / 7:30 początek pracy więc kawa i zaczynamy kierat czasem zjem jabłko tak koło 10 trochę mam "luźniej" i wtedy jem mięcho i warzywo / ogórek świeży lub kiszony, pomidor/. Ok 13 granulki i jak rano nie zjadłam jabłka czy pomarańczy to jem. W domu jestem po 17 i jem obiad. Chudy rosół ja piję. W ogóle robię galaretki z kuraka czy indyka i zabieram do pracy zamiast mięcha. Robię galaretki z herbaty owocowej i mam ciuciu. Wieczorem granulki biorę między 21-22.Kapusta kiszona też ma mało kalorii i traktuję ją jako przegryzkę. Warzywa surowe są bardziej wartościowe w witaminy ale jak wolisz gotowane to sobie nie odmawiaj. Kup witaminy w tabl.
        --
        Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
    • ogi197 Re: HCG - granulki 28.01.14, 21:26
      Warzywa niektóre wolę surowe. Myślałam, że należy gotować, bo tak jest w przepisach. Jeśli nie - to super.
      To Ty drugą porcję mięcha zastępujesz rosołem, tak? To ta woda, w której gotowałaś kurczaka? A rosół bez marchwi... pietruszki... no nie wiem. Chyba że masz jakiś fajny na to sposób, to możesz się podzielić.
      Szkoda, ze nie można jeść marchwi i buraczków (szczególnie wywar po ich ugotowaniu - piję jak sok) - bardzo je lubię.
      A witaminy jakie masz wypróbowane? Wiem, że nie wszystkie można brać. Przeraża mnie to, co w książce jest napisane, że mogą wypadać włosy; nawet w dużych ilościach. Po ostatniej ciąży mi wypadały i nie jestem zadowolona z ich ilości. Boję się więc o to trochę.
      A jak z tym u Was?

      • niebieskaa4 Re: HCG - granulki 28.01.14, 22:23
        Ja nie jem sucharów, paluchów itp więc pozostaje mi rezerwa kalorii a szklanka rosołu ma ok 100 kal. Rosół robię normalnie tylko ja gotuję dzień wcześniej i rano zbieram tłuszcz. Z mięsa i części rosołu robię np galaretki a reszta dla rodziny. Ja to jestem inna kategoria witaminowa więc Ci po sobie nie doradzę. Ale z tego co czytałam to naj jest falvit a magnez na cytrynianie - to pisała Kaludyna / przynajmniej tak mi się wydaje /. Włosy mam liche ale żadnych efektów ubocznych przy hcg nie zauważyłam. Farbowałam , kładłam odżywkę tak jak zwykle. Pamiętaj kiszonki są dozwolone i bogate w wit c co o tej porze roku jest bardzo wskazane. A nawet jak rodzinie robiłam warzywa na patelnię to z mojego talerza po prostu "wydłubałam" i oddałam marchew,ziemniaki a resztę jadłam. Galaretki z herbaty lubię bo jak mnie ściśnie to mam "zapychacza" - słodkiego ;-).
        --
        Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
        • niebieskaa4 Re: HCG - granulki 28.01.14, 22:30
          A jeszcze mi się przypomniało czasami gotowałam wątróbkę drobiową i miałam zamiast kuraka. Do wody dodawałam rosołek i 1 cebulę.
          --
          Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
    • ogi197 Re: HCG - granulki 30.01.14, 19:41
      Nieprzewidziane zdarzenia dziś miałam i do domu dotarłam po 18.
      I o tej porze dopiero wzięłam granulki zamiast o 15.
      Nie wiem teraz czy mam wziąć kolejne b. późnym wieczorem, czy dać sobie spokój i rano...
      Co do posiłków, to wszystko ok.
      Rano pół jabłka i grissini
      ok. 11 kurczak z pomidorem
      ok. 16 ryba z kapustą
      no i teraz jeszcze pewnie jakieś pół jabłka wchłonę i może sucharka...


      • kaludyna Re: HCG - granulki 30.01.14, 19:57
        jak chcesz to mozesz wziac niedlugo ta zalegla, to nie antybiotyk :)
        chociaz ja sie przekonalam, ze lepiej tej wieczornej dawki nie brac zbyt pozno, wtedy na drugi dzien nie jestem rano po obudzeniu wcale glodna i nie przeszkadza mi brak posilkow az do momentu kiedy moge jesc. Biore je rano po wstaniu o 6, potem kolo 12 i kolo 5-6 po poludniu. ale tez nie tak idealnie, czasem poslizgi byly i tez ok.
        a jak spadki??
        • ogi197 Re: HCG - granulki 30.01.14, 20:45
          Niestety mam zwykłą wagę a nie elektroniczną, więc te pomiary nie ą takie dokładne.
          Po ostatniej ciąży zwykle miałam wahnięcia od 74-78. W zależności czy się napakowałam czy nie no i ważyłam się o różnych porach...

          Gdy zaczynałam brać granulki byłam bliżej raczej tej górnej granicy, tak 77.
          Wczoraj rano miałam 73, więc chyba dobrze :)

          Granulki pewnie wezmę późno - ok. 23; i tak jestem nocnym markiem.
          • kaludyna Re: HCG - granulki 30.01.14, 20:52
            ee, no to super Ci idzie, 4 kg juz stracone, rewelacja!!
            a taka waga moze to moze i lepsza jest, przynajmniej sie nie widzi wahniec o 20 dag w kazda strone, co potrafi bardzo wkurzac ;)
            • ogi197 Re: HCG - granulki 30.01.14, 21:47
              No jasne, a jeśli są wahnięca, to zawsze może być wina wagi :)
              Dzisiaj w pracy były imieninowe poczęstunki: placuszki z galaretką, pianki, ciemnie, jasne, serniczki... myślałam, że język mi do du.. ucieknie. Nie wiem, jak dałam radę nic nie tknąć.

              Ciągle też walczę o ochotą na podjadanie. Przechodzę koło stołu czy kuchni, coś tam leży i już ręka idzie mi w tym kierunku. Takie głupie odruchy. Zaczynam zdawać sobie sprawę ile tego podżerania było wcześniej. Niby człowiek posiłków dużych nie zjada a w ciągu dnia jednak nazbiera takim podjadaniem.

              Gdy wcześniej byłam na jakichkolwiek zakupach, to zawsze "na drogę" kupowałam sobie princese, albo kinder bueno czy kinder country... i zjadałam w samochodzie jadąc do domu. Oczywiście kupowałam jeszcze parę i chowałam do lodówki na wieczór :)
              Na zakupach ręka więc idzie mi nadal w stronę tych batoników lub mlecznej czekolady z orzechami, którą zwykle zjadałam naraz.
              Uwielbiam też taką własnej roboty z mleka w proszku. Robiliśmy ją za komuny gdy nie można było kupić nic w sklepach.

              Boziu, co ja wyprawiam! Tu wszyscy o diecie a ja tu takie zbereźne rzeczy wypisuję!
              Koniec tego!
              Dieta jest wspaniała... Nie czuję specjalnie głodu i o dziwo się najadam. Nawet zostawiłam trochę kapusty z porcji obiadowej, bo czułam się najedzona.
              Staram się dużo pić. Głównie to herbaty zielone, rumianek dzisiaj popijam yerbe.

              pozdrawiam
    • lubieschab Re: HCG - granulki 31.01.14, 14:47
      Widać, że piszące tu osoby (o ile nie jest to ta sama osoba) widzą jakiś interes w promowaniu placebo. Osoby oszukane przez nieuczciwy marketing zachęcam do przeczytania artykułów Andrzeja Gregosiewicza. Może okażą się wiadrem zimnej (orzeźwiającej) wody.

      www.racjonalista.pl/kk.php/s,6924/q,Homeopatia.wyjasniona
      www.racjonalista.pl/kk.php/s,885/q,Homeopatia.czyli.cukier.z.podpisem.astralnym
      • mizia30 Re: HCG - granulki 31.01.14, 21:13
        Serio ? serio serio ?
        Dziekuję zbawco za chęć uleczenia mojej chęci i potrzeby zaspokajania się słodkim placebo.
        Nie szkoda czasu na nawracanie niezainteresowanych ? Nie ma w domu żony do dopieszczenia? dzieci do utulenia ? A może nie ma bo misja jest wazniejsza ?
        Zawsze mnie zastanawia ta potrzeba nawracania innych ;)


        --
        Miłego dnia :)
        • incisivi Re: HCG - granulki 03.02.14, 09:49
          Nie ma się nad czym zastanawiać. Po prostu należy walczyć z oszustami i naciągaczami, żerującymi na naiwnych ludziach i promującymi pseudomedycynę. Inaczej cofniemy się do średniowiecza.
    • ogi197 Re: HCG - granulki 03.02.14, 09:55
      Rozpoczął się kolejny dzień z hCG.
      Głód czuję oraz mniejszy (właściwie wcale); faktycznie pewnie początki najtrudniejsze, zanim organizm się przestawi.
      Dolegliwości nie odczuwam praktycznie żadnych. Niektórzy pisali o bólu głowy. Ja na szczęście nic takiego nie mam.
      Co do wczorajszych babeczek, to dałam radę i nawet nie oblizałam czekolady. Trochę mnie to kosztowało, bo ją uwielbiam, szczególnie taką domowej roboty z mleka w proszku. Wiem, ze to idiotycznie zabrzmi, ale upajałam się wąchaniem jej i w pewnym stopniu dało mi to zadowolenie :)
      Waga coś mi się zatrzymała czy nawet podniosła… Pokazuje 72/73 :) No przecież nie od tego wąchania :) No cóż – nie pokazuje dokładnie, więc nie przejmuje się wahnięciami. Ważne, że ogólnie idzie w dół!
      Ma ktoś może jakiś sposób na suchą skórę. Nie wolno używać kremów a mam strasznie suche pięty i spierzchnięte usta. Przemywam je aloesem ale nie daje to zbyt wiele.

      ps. Komentarz „lubieschab” pominęłam, bo jak sprawdziłam, użytkownik został zablokowany lub nie istnieje. Ja znam naocznie przykład 2 osób po hCG i efekty mnie powaliły… no i zachęciły do zastosowania diety.
      • kaludyna Re: HCG - granulki 03.02.14, 14:46
        Ogi, brawo, super Ci idzie! Jak nie czujesz glodu to podstawa i swietnie, za tym ida doskonale spadki, takie jak u Ciebie. A wahania wagi sa, tym sie nie przejmuj, na pewno od wachania Ci nie urosla ;) ja tez wacham nieraz jak mi nie wolno zjesc czegos, to czasem zapach wystarczy, znam to :)

        co do kremow i balsamow do ciala to mozna tylko takie ktore nie zawieraja zadnego tluszczu, no chyba ze jest to olej mineralny.

        tu masz watek o kosmetykach na diecie:
        forum.gazeta.pl/forum/w,101414,140674061,140674061,kosmetyki_w_czasie_diety_HCG.html
      • niebieskaa4 Re: HCG - granulki 04.02.14, 19:02
        Ogi ja w sklepie niemieckachemia.pl/ kupowałam Aveeno-Daily-Moisturizing-Lotion. Teraz w ofercie go nie ma ale można spytać.Z tego co pamiętam to Mizia kupowała taki allegro.pl/3-x-200ml-balsam-aveeno-problemy-skorne-i3933738259.html . Ja mam bardzo suchą i problematyczną skórę a ten lotion daje radę i szczerze polecam. Pięty posmaruj na noc i załóż skarpety.
        --
        Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
    • ogi197 Re: HCG - granulki 10.02.14, 14:43
      Dzięki dziewczyny za rady, co do kosmetyków.
      Wykąpałam się też w wodzie z dodatkiem soli z Morza Martwego - polecam. Skóra miękka i odżywiona, pięty też piękne.
      Na wadze miałam dzisiaj 71. Wczoraj byłam na urodzinach i głupio mi było, że nic nie jem… więc wciągnęłam gotowane brokuły i mięsko gotowane. Było to niestety czymś tam okraszone :(
      No a do tego piłam wodę z cytryną i miętą - po wypiciu 2 szklaneczek przypomniało mi się o zakazie spożywania mięty… (a właściwie dlaczego nie wolno?).
      Sylwetkę mam wyraźnie smuklejszą. Super jest, gdy widać efekty!
      Nie czuję głodu, bardziej mam „apetyty”, szczególni gdy upitraszę coś dobrego…

      pozdrawiam
        • ogi197 Re: HCG - granulki 16.02.14, 11:14
          Fakt, że ciało smukleje, ale stoję na 70 :( już od paru dni.
          Dzisiaj 23 dzień diety i zastanawiam się, czy przedłużyć (bo chciałam jeszcze tak 5 kg zrzucić) czy może po przerwie zrobić kolejną rundę. Jak już to robię, to wolałabym od razu.
          Może powinnam zrobić dzień jabłkowy?
          A Wy co radzicie?
          A jeśli przedłużyć, to do 40? Można coś pośredniego np. 30?
          Ktoś tak próbował?
          • niebieskaa4 Re: HCG - granulki 17.02.14, 21:05
            Najlepiej jest zrobić protokół ponad 30 dni. Z obserwacji w USA wynika ,że lepiej się utrwala niż taki krótki. Jak masz zapał i chęci to pociągnij za jednym zamachem. Postoje są i mogą trwać i tydzień. Wtedy najczęściej waga stoi ale centymetry idą w dół. A bywa i tak ,że nagle ponad kilo Ci zleci i się wyrówna. Waga stoi też przed okresem czy podczas jajeczkowania bo zatrzymuje się wtedy woda.
            --
            Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
      • szara.mysz.ka Re: HCG - granulki 27.02.14, 10:15
        ogi - wooow! Idziesz jak burza :)

        Przyłączam się jeśli jeszcze nie skończyłyście :)
        Trzeci dzień dietki ( piąty na hcg).
        U mnie to już trzecia runda. Po drugiej myślałam, że to już koniec, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia ;) Chciałaby jeszcze 5 kg zrzucić. Myślę, że na tym już definitywnie poprzestanę:)

        Dzień trzeci - waga -2 kg
      • gaya55 Re: HCG - granulki 27.02.14, 21:57
        Dziewczyny , mam pytanie o granulki...
        co to za producent ten sprawdzony?i gdzie je kupujecie.
        Ja już mam pregnyl i gotowy roztwór który sama zrobiłam,ale jestem bardzo pro-homeo właściwie to jedyna metoda leczenia jaką stosuję od wielu lat kiedy to uratowała mi życie....
        • ogi197 Re: HCG - granulki 27.02.14, 22:15
          Witaj!
          Ja kupowałam z tej strony: www.intermountainhcg.com i moje 2 znajome też.
          Zamawiałam raz dla siebie i raz dla koleżanki i z dostawą zawsze było ok.
          Wyniosło mnie to 128 zł z przesyłką (zależy od kursu dolara).
          Czekałam ok. tygodnia, trochę więcej...
          Granulek jest dużo. Po tym co wzięłam (jak widać w powyższej tabeli), w buteleczce mam jeszcze połowę a nawet nieco więcej.
      • anielika1 Re: HCG - granulki 27.02.14, 22:09
        Dziewczyny poratujcie! Chcialabym zaczac dietke HCG potrzebuje wiec granulki badz cos innego - jezeli ktoras moze mi pomoc w zalatwieniu bardzo prosze o wiadomosc! nie mam nadwagi chodz malo mi juz brakuje :( musze spasc z wagi ok 10kg - zawsze zaczynam diete z ogromnym zapalem ale jak wiekszosc z nas...brak szybkich efektow i odpuszczam:( Licze na wasze wskazowki i pomoc!
        p.s. moze ktoras z was ma ksiazke HCG+500 i moze mi przeslac (pdf)?
    • niebieskaa4 Re: HCG - granulki 28.02.14, 12:30
      Ja , Mizia i Kaludyna polecamy z tej strony. Są sprawdzone, sprzedawca pewny i wychodzą znacznie taniej niż oferowane nie wiadomo co w PL.
      www.intermountainhcg.com/category-s/1477.htm
      Oczywiście dziewczyny i ja również stosowałyśmy pregnyl ale jest kłopot z zakupem i przechowywaniem.
      --
      Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
      • kaludyna Re: HCG - granulki 28.02.14, 15:29
        Wlasnie, uczciwe hcg to nie to samo co udwane. Wiele osob juz pisalo, ze bralo homeo hcg ale po diecie nie wiadomo dlaczego wszystko wrocilo - no dlatego, ze nie bylo w niej hcg tak naprawde i dieta to byla zwykla glodowka! to typowa reakcja organizmu. Dlatego tak wazne jest aby kupowac hcg ktore naprawde zawiera hcg.

        inne powody tycia oczywiscie tez moga byc - objadanie sie, bywa tez ze sie diety dobrze nie utrwali, wtedy tez lubi troche wrocic.
    • ogi197 Re: HCG - granulki 01.03.14, 19:49
      Dziewczyny od jutra mam UTRWALANIE.
      Co najlepiej wtedy jeść?
      Po takim głodowaniu, to teraz dostarczenie 1500 kalorii, to wyczyn :)
      Czy faktycznie trzeba co najmniej tyle?
    • niebieskaa4 Re: HCG - granulki 02.03.14, 16:37
      Tu Ci wkleję to co Kaludyna napisała po mojej I rundzie
      " Pierwsze dni to przede wszystkim białko i tłuszcze, zwłaszcza tych nie można sobie żałować. I warzywka w każdej postaci, duszone na patelni, z masełkiem, mniam :)
      Nie wprowadzać za dużo nowinek na początku, stopniowo nabiał i orzechy wszelakie i z owocami na pewno trzeba uważać na początku. Gdy się wprowadza nowe produkty tak ostrożnie (jeden co 2 dni) a waga gwałtownie podskoczy to wtedy oznacza, ze dany produkt wywołał w organizmie stan zapalny i wiadomo z czego zrezygnować na razie, odczekać aż stan zapalny się uspokoi, a waga spadnie i wprowadzać tymczasem inne rzeczy. Tak wiec to jest dobry okres na rozpoznanie co nam służy, a co nie, tak swoja droga, bo możemy cale życie jeść np. jogurty nie wiedząc o tym, ze nasz organizm ich nie lubi, teraz to wszystko wyjdzie." No i taka moja dygresja - potrzebowałam jeszcze 2 rund żeby się w mózgu zresetować i zauważyć swoje nietolerancje pokarmowe. Ale cóż uczymy się całe życie i umieramy głupi ;-). Generalnie obserwuj się i nie ignoruj reakcji organizmu. Nie ma takiej opcji żeby bez węgli być w stanie pochłonąć 1500 kal. więc liczenie możesz sobie darować. My z Mizią "pasłyśmy się " bitą śmietaną. To było najmilsze ,że bezkarnie mogłam jeść codziennie taki deser. Teraz możesz też desery brać z przepisów Dukanowych bo w nich nie ma węgli.
      --
      Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
      • ogi197 Re: HCG - granulki 02.03.14, 18:39
        Dzięki z odpowiedź.
        Dobrze, że można w końcu mieszać warzywka.
        O ile pamiętam to nie wolno: buraków, kukurydzy, marchew już chyba można?

        Dzisiaj jadłam tak:
        rano: jajecznic i pół pomidora
        później: gotowaną rybę ze szpinakiem (czyli "po staremu").
        na obiad usmażony schab z kiszoną kapustą.
        Następnie zrobiłam sałatkę taką: pekinka, pomidor, 2 ogórki konserwowe, 2 jajka i trochę majonezu (no wiem; pewnie lepiej jogurt naturalny). Jak wcześniej gotowałam rybę, to ugotowałam 2 filety i jeden wrzuciłam do sałatki. Ale mi smakowała... Połowę sałatki zapakowałam do lodówki i zabiorę ją jutro do pracy.

        Zjadłam dzisiaj też 5 orzechów laskowych, 3 jabłka.
        No i nie wiem czy to za mało czy może za dużo...
          • ogi197 Re: HCG - granulki 02.03.14, 19:07
            aaa jeszcze jedno. Polecam Wam masło kokosowe; do jedzenia i jako kosmetyk.
            Super się na nim smaży; mięso nie wchłania tłuszczu i nie przypala się.
            Tutaj możecie o nim poczytać. Ale do kupna, to raczej innych stron szukajcie - tutaj raczej drogo.
            Moja siostra tego używa i nawet zmarszczki jej się wygładziły. Już wcześniej o nim słyszałam ale na hcg nie można, bo to w końcu tłuszcz. Ale teraz na utrwalaniu, o chyba mogę...
            Przez tyle dni żadnych kosmetyków, więc skóra spragniona.
      • gaya55 Re: HCG - granulki 02.03.14, 18:47
        Dziewczyny! To rewelacyjny tekst, teraz do mnie dotarło że ten system odchudzania to tak naprawdę rewelacyjny system reedukacji własnego ciała.Jeśli jest tak jak piszesz to obserwacje są łatwe a wnioski oczywist.
        Od jutra 500kal trochę sobie tego nie wyobrażam,ale zobaczymy
    • niebieskaa4 Re: HCG - granulki 02.03.14, 19:34
      Ja nie z pamięci to wszystko tutaj na forum jest w moich wątkach. Po to tutaj tyle pisałam żeby inni mogli z tego korzystać. Wg mnie za dużo różnych rzeczy na raz wprowadziłaś. Za dużo owoców. W zasadzie to powinnaś je na kilka dni odstawić ( pięknie jest pouczać ;-) ja też jestem owocoholiczką). Tu Ci wkleję kolejne złote myśli o jedzeniu tłuszczy na utrwalaniu:
      "mięso - już samo w sobie ma tłuszcz, zwłaszcza tłustsze, a do tego można na smalcu smażyć, nie żałować go. Kurczaka jeść ze skórką, jak pieczeń to obłożyć plasterkami boczku. 
      - majonez ( własnej roboty!), sos tatarski do jajek, mięsa, ryby 
      - jajka smażyć na maśle i potem tym co zostanie na patelni polać jajka na talerzu 
      - tak samo warzywa na patelnie - na maśle albo oleju kokosowym udusić, nie żałować go też
      - olej kokosowy jak wspominałam można jeść zupełnie normalnie łyżeczką,
      - avocado - samo zdrowie, a to prawie czysty tłuszcz, ja jem jedno codziennie i teraz po diecie nawet, ale ja uwielbiam. 
      - oliwka z oliwek - robię vinaigrette i polewam sałatę, za jednym posiedzeniem łatwo wchodzą 3 łyżki oliwy.

      - a teraz coś co Was zszokuje ;) ale masło można dodawać do kawy, zamiast śmietany (gdy ograniczamy nabiał), kawa smakuje prawie tak jak ze śmietanką, z ta różnica, ze kawa jest nie zabielona, nadal czarna, ale smak jak ze śmietanką. Do tego łyżka masła zaliczona a dodatkowo kawa syci :) i tak się zbiera w ciągu dnia :)

      avocado jem w każdej postaci, dodaje do sałatek z winegret właśnie, robię też guacamole, (avocado tu się pięknie komponuje z pomidorami i kolendra, cebulka, limonka), albo plasterki rzucam na mięso, dodaje do kanapek jak można już jeść znów chleb. a nawet lubię jeść łyżeczką takie przekrojone i tylko posolone, albo z kilkoma kroplami tabasco. 
      bardzo dobrze sie tez laczy z jajkiem, na taka pasta - awocado + 2 jajka, musztarda, cytryny troche, pieprz, sol, szyczpiorek. 
      albo zrób co Ci do głowy przyjdzie :) "
      Żadnych węgli a ryż, kasze to węgle tu przykładowa pierwsza lepsza str która Ci pokaże skład
      kalkulatorkalorii.net/kalkulator-kalorii/181-100-kasza+gryczana
      Do pracy bardzo często robiłam sobie sałatkę z avocado i tuńczyka (puszka) w sosie własnym plus ogórek kiszony. Albo jaja na twardo plus pomidor i majonez własnej roboty. Majonezy i sos tatarski powinien być domowy bo kupne zawierają niewskazane "ulepszacze". Musztardę i ketchup można dostać bez cukru i innych takich ....
      --
      Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
      • ogi197 Re: HCG - granulki 02.03.14, 20:32
        Za dużo owoców?
        Ja tylko te jabłka zjadłam... chyba, że nie było to do mnie... Ogórka, pekinkę, pomidora, rybę, szpinak - jadłam na hcg. Nowością były tylko te jajka i orzechy.
        Mięso smażyłam właśnie na smalcu.
        Co do masła to bym polemizowała... podobno nie można go podgrzewać do więcej niż 90-92 stopnie, bo traci swoje właściwości.
        Masło czy olej kokosowy - super. Sama przed chwilą o nim pisałam. Też go podjadam łyżeczką :)
        Zachęciłaś mnie do avocado. Jutro kupię i spróbuję do sałatki.
        Fajna też ta stronka z kalkulatorem - nie znałam jej (wpisałam w ulubione).
          • niebieskaa4 Re: HCG - granulki 02.03.14, 20:41
            Tak te 3. Masło klarowane jest super do smażenia. Można zrobić samemu lub kupić gotowe.
            --
            Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
        • kaludyna Re: HCG - granulki 02.03.14, 21:58
          W wysokiej temperaturze wszytko traci właściwości, najlepiej jeść surowe ale gotujemy i smażymy dla walorów smakowych ;)

          Tak samo jest z z masłem, pewnie, ze lepiej ba zimno ale dla mnie niektore rzeczy na maśle smakuja lepiej niż na smalcu czy kokosie. Na przykład jajecznica lub niektore warzywka.

          Tak naprawde w podgrzewaniu tłuszczu najważniejszy jest punkt dymienia. Zwykłe ma tu niewielkie możliwości, latwo sie pali dlatego do głębokiego smażenia absolutnie sie nie daje, ale do szybkiego podsmażenia jajek juz tak.

          Zupełnie inna sprawa jest z masłem klarowanym, ktore ma z kolei bardzo wysoki punkt dymienia.
          A jeszcze lepsza jest oliwa z oliwek ale tylko taka w wersji tzw. extra light, bo juz oliwa extra virgin ma b. niski ten próg i nie powinno sie jej wogole podgrzewać.
          • niebieskaa4 Re: HCG - granulki 03.03.14, 08:36
            Kaludynko u nas jest teraz polecany i promowany zamiast oliwy olej rzepakowy. Dla naszego regionu ponoć najlepszy
            docenolejrzepakowy.pl/
            --
            Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
    • niebieskaa4 Re: HCG - granulki 03.03.14, 08:29
      My znamy te
      www.intermountainhcg.com/category-s/1477.htm
      i te polecamy bo wypróbowane na sobie, sprzedawca sprawdzony. Za ok 130zł. ( zależy od kursu dolara) kupisz na długą kurację. Czyli za 130 zł masz dwie pewne kuracje a za 207zł jedną
      --
      Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
      • ogi197 Re: HCG - granulki 03.03.14, 17:39
        Też się po tym podpisuję.
        Pregnyl pewnie że bardziej opłacalny ale miałam problemy z wypisaniem go na receptę. Boję się natomiast wziąć od kogoś z Allegro.
        Granulki wygodniejsze w użyciu bez tego rozrabiania i przechowywania w lodówce.
        No i ta strona sprawdzona. Już 3 raz niej zamawiałam dla kolejnej koleżanki i zawsze ok.
    • gaya55 Re: HCG - granulki 03.03.14, 10:56
      No i biznes sie kręci!
      Dziewczyny! czy wy wiecie ile "homeopatycznego"hcg mozna zrobić z jednej ampułki pregnylu? (kupionej za 7zł na recepte).Jeżeli chcesz potencję 5Ch na przykład to ogólnie zrobisz ok 5 litrów homeopatycznego roztworu używając tylko 1/10! To tak żeby zobrazować jak zarabia się na niewiedzy! Pamiętajcie - homeopatia działa! Jesli całe forum używałoby tej jednej ampułki osiągnełybyście ten sam efekt co juz znacie. Nie dajcie się robić na szaro.
      Ja zrobiłam roztwór wg. Dr. Simeonsa i łyka 150 UI.
      pozdrawiam
      NIe przepłacajcie!
        • niebieskaa4 Re: HCG - granulki 12.03.14, 19:41
          Misiabella po wpisaniu w wyszukiwarkę wyświetlił mi się np ten sklep z książką
          www.nexus.media.pl/ksiegaqc/?11,%E2%80%9Ehcg-500%E2%80%9D
          Jeśli chodzi o granulki to do 2 tygodni zawsze miałam. Do mnie zawsze przychodziły we wtorek pewnie wysyłają raz w tygodniu na Europę i dlatego zawsze w ten sam dzień tygodnia przychodziły.
          --
          Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu, to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś. (Neil Simon)
    • ogi197 Re: HCG - granulki 29.03.14, 23:09
      To ładnie zaczynasz - powodzenia!
      U mnie 1 tydzień był najefektywniejszy a później pomału i nawet przestoje.
      Od tego czasu już trochę minęło i żadnego jojo nie mam; a ubyło mi praktycznie 10 kg.
      Waga się utrzymuje a jem wszystko, jak kiedyś; no może mniej, bo już nie mam takich apetytów.
      Może przed latem "strzelę" sobie jeszcze jedną taką rundkę 21 lub 30 dni z HCG...
      • isabelle1974 Re: HCG - granulki 26.04.14, 21:16
        Ogi197,
        mam ogromną prośbę. Czy możesz podać skład granulek? Chodzi mi tylko o to czy na pewno występuje tam HCG i w jakiej potencji (oznaczenia cyfrowe z x). Ja również mam świetne doświadczenia z dietą właśnie tylko i wyłącznie z granulkami homeopatycznymi. Uważam, że to najlepsza dieta odchudzająca.
        Niestety, mam problem z zamówieniem u dotychczasowego dostawcy i szukam innego. Problem w tym, żeby nie trafić na oszustów, którzy sprzedają niby granulki HCG, ale zawierające różne dodatkowe składniki oprócz HCG. Sądząc po efektach Twoje są prawdziwe, ale chcę być pewna.
        Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę powodzenia!
        • gaya55 Re: HCG - granulki 26.04.14, 23:15
          hej, to nie było do mnie pytanie ale zobacz na ten link.
          w końcu ktoś coś zaczał pisać
          modanazdrowie.net/hcg
          ja jestem na drugiej rundzie, na kroplach zrobionych z pregnylu.
          miałam teraz 2 dni przerwy z powodu okresu. pod koniec drugiego dnia zaczęłam sie słanić ze zmęczenia. Dzisia 3 dzień i wzięłam 1/3 dawki- od razu lepiej. Nie życzę nikomu tej diety bez hcg który dożywia nas z zasobów tłuszczowych ciała;)
          gaya
        • kaludyna Re: HCG - granulki 28.04.14, 14:52
          Isabelle - te granulki na forum polecilam ja, juz dawno temu, wiec biore na siebie odpowiedzialnosc :) Zatem wiem, ze na pewno wystepuje w nich hcg, bo tez takich wlasnie ja sama dlugo szukalam, no a teraz juz sa sprawdzone przez wiele osob tu jak widzisz, wszyscy je sobie chwala, czyli dobrze dzialaja. Oznaczenie maja takie: 6x, 12x, 30x, 60x.


          > Problem w tym, żeby nie trafić na oszustów, którzy sprzedają niby granulki HCG
          > , ale zawierające różne dodatkowe składniki oprócz HCG. S

          Bardzo madrze podchodzisz do sprawy, naciagaczy w necie jest mnostwo, ktorzy sprzedaja krople lub granulki hcg nie zawierajace WCALE ani sladu hcg! I to jest naprawde karygodne, zgadzam sie. Jednakze dodatkowe skladniki oprocz samego hcg niczemu tu nie przeszkadzaja, najwazniejsze jest aby zawieraly hcg, reszta nie jest taka istotna.
        • ogi197 Re: HCG - granulki 28.04.14, 16:52
          hej
          Ja brałam z tej strony już parę razy i zawsze było. ok
          Miałam prawie 80 kg a teraz 65 i jestem zadowolona.
          Przeczytaj wcześniejsze posty - inne dziewczyny też biorą z tej strony.

          pozdrawiam
          • isabelle1974 Re: HCG - granulki 29.04.14, 11:38
            Już otrzymałam maila bezpośrednio ze sklepu. Przesłali mi całą etykietę z pełnym składem. Jest ok. Mają dokładnie taki skład, jak granulki, których używałam wcześniej. Już zamówiłam i czekam na przesyłkę.
            Ja swoją pierwszą dietę hcg zastosowałam już w listopadzie 2010 roku. Problem w tym, że jakiś czas później FDA zaczęło nagonkę właśnie na suplementy zawierające homeopatyczne HCG. Od tego czasu część sklepów sprzedaje granulki i krople nie zawierające prawdziwego, homeopatycznego hcg.
            • kaludyna Re: HCG - granulki 29.04.14, 16:30
              > Ja swoją pierwszą dietę hcg zastosowałam już w listopadzie 2010 roku. Problem w
              > tym, że jakiś czas później FDA zaczęło nagonkę właśnie na suplementy zawierają
              > ce homeopatyczne HCG. Od tego czasu część sklepów sprzedaje granulki i krople n
              > ie zawierające prawdziwego, homeopatycznego hcg.

              tak, wiem o tym wlasnie. Bardzo nie fair zagrywka wg. mnie.

              A jak tam z waga u Ciebie przez tych pare lat? Utrzymalas?

              • isabelle1974 Re: HCG - granulki 29.04.14, 19:46
                W czasie mojej pierwszej kuracji straciłam 7,4 kg i nie miałam żadnych problemów z utrzymaniem wagi, pomimo tego, że była to krótsza wersja diety. Niestety, po kolejnych waga zawsze wracała. Nie ukrywając wszystkich moich "grzeszków" przyznaję, że tylko w czasie pierwszej kuracji byłam w 100% konsekwentna i nie pozwalałam sobie na żadne zmiany, czy ustępstwa. Moja koleżanka zastosowała dietę dzięki mnie jakieś 1,5 roku temu i trzyma wagę bez większych problemów. Jednak wcześniej nigdy nie stosowała żadnych diet i jej waga w momencie rozpoczęcia diety była w normie - na górnej granicy. Ja natomiast przed dietą hcg stosowałam najróżniejsze diety i metody odchudzania, włącznie z Meridią i Adipex-em. Efekt jojo zawsze mnie dopadał. Myślę, że to jest główną przyczyną ogromnej oporności organizmu do pozbycia się na trwałe kolejnych kilogramów. Ostatnio przeczytałam sporo ciekawych książek: "Dlaczego tyjemy i jak sobie z tym poradzić", "Dieta bez pszenicy", "Nowa dieta Atkinsa" - wszystkie napisali amerykańscy lekarze. Dużo się z niej dowiedziałam o insulinie, czyli głównej przyczynie tycia i insulinooporności, oraz o tym, że każdy organizm inaczej reaguje na węglowodany. Mój jest taki, że jeżeli chcę utrzymać wagę to muszę do minimum ograniczyć mleko i produkty mleczne oraz orzechy. Muszę też uważać na kofeinę, bo ona również podnosi poziom insuliny. Odstawiłam Pepsi Max, którą piłam dość często. Sztuczne słodziki również mogą stymulować wydzielanie insuliny.
                Po dłuższej przerwie postanowiłam niedawno znów zastosować dietę hcg, ale trochę zmodyfikowaną tak, żeby było w niej jak najmniej węglowodanów. Odstawiłam całkowicie pieczywo (żadnych paluszków grissini i sucharów) oraz do minimum ograniczyłam owoce. Postawiłam na białko i warzywa. Mieściłam się w dziennej liczbie kalorii. Było trochę odstępstw, zwłaszcza w weekendy, poza tym jadłam też jaja i chudy twaróg zamiast mięsa. Schudłam 5 kg i na razie udaje mi się utrzymać tę wagę. Raz tylko przekroczyłam 1 kg, ale po zastosowaniu dnia steka waga wróciła do normy. Ważę obecnie 74 kg przy 176 cm wzrostu. Moim ideałem byłoby schudnąć jeszcze 4 do 6 kg, ale jeżeli obecna waga się utrzyma to będę zadowolona. Teraz w fazie 3 nie jem w ogóle orzechów i nabiału (poza śmietaną i serem żółtym). Unikam też jajek kurzych, bo mój organizm źle je toleruje. Wolę jajka przepiórcze. Oczywiście żadnych węglowodanów i cukru. Owoców też nie jadam, bo za nimi nie przepadam. Mam grupę krwi 0 i jestem klasycznym mięsożercą. Staram się też wypijać ok. 1-1,5 litra wody dziennie oprócz kawy i herbaty. Generalnie apetyt mam zdecydowanie mniejszy. Zjadam 3 posiłki dziennie i nie czuję głodu pomiędzy nimi, więc może tym razem będzie lepiej z utrzymaniem wagi, bo czuję się podobnie jak po pierwszej kuracji z hcg:)
                W czasie ostatniej diety granulki łykałam ok. 6.30, 14-15.00 i 22-23.00. Wcześniej były krótsze odstępy między granulkami. Wydaje mi się, że tak jest lepiej, gdy się robi dłuższe przerwy. W pierwszym tygodniu przez kilka dni miałam okropny ból głowy i duże uczucie zimna, ale potem już czułam się ok. Napadów głodu nie było.
                Przy okazji zamieszczam kilka linków, niestety do stron angielskojęzycznych, które wyjaśniają dlaczego dieta hcg działa. W skrócie można powiedzieć, że podwyższa ona poziom leptyny - hormonu sytości i uwrażliwia komórki podwzgórza na jego działanie:
                hcg3.com/?page_id=188
                www.vivifyhcgdiet.com/hcg_diet_questions.htm
                Leptynooporność to główna przyczyna tycia. Ciało jest najedzone, ale mózg tego "nie wie", bo nie odbiera już sygnałów nadawanych przez leptynę, wydzielaną w komórkach tłuszczowych. Dieta hcg i jej utrwalanie ma za zadanie przywrócić leptynowrażliwość podwzgórza, dlatego musi trwać minimum 6 tygodni - tyle ile dr Jack Kruse zaleca na swojej stronie dla diety likwidującej insulinooporność (www.jackkruse.com).
                Jedną z przyczyn leptynooporności jest insulinooporność, której nie zlikwiduje się bez odstawienia cukru i węglowodanów. Trochę więcej na ten temat po polsku tutaj:
                www.dietaifitness.pl/2012/11/najwazniejszy-hormon-ktory-tumi-god-i.html
                • isabelle1974 Re: HCG - granulki 29.04.14, 19:48
                  Przepraszam - miało być w poprzednim wpisie, że dr Jack Kruse zaleca minimum 6-tygodniową dietę likwidującą leptynooporność (leptin resistance diet). U osób, które to mają dieta hcg może nie dawać trwałych rezultatów.
                  • kaludyna Re: HCG - granulki 01.05.14, 14:13
                    tak wlasnie dlatego jego dieta jest polecana przez niektore srodowiska jako forma utrwalania w 3 fazie hcg. Robilam do tego podchody ale nigdy mi sie jakos nie udalo.

                    Poza tym to przemierzylam podobna droge w zakresie edykacji zywieniowej jak Ty, mam wiekszosc ksiazek Atkinsa (jego diete stosowalam, skutecznie) i innych jak Lutz i Taubes i mimo, ze m w !00% wierze, ze to wszytsko ma sens to po latach prob wiem juz ze to nie dla mnie, to wszystko jest nierealne. Nie jestem w stanie zyc na samym miesie, tluszczu, z dodatkiem nabialu i warzyw. Tez mam grupe krwi 0. Wierze, ze powinnismy ograniczac weglowodany, ale ja za bardzo kocham owoce, nie mowiac o chlebie, czasem musze je wiec zjesc chociaz troche. Zdecydowanie sie jednak zgadzam, ze piramida zywieniowa zawiera za duzo wegli. I uwazam, ze promowanie przed dietetykow jedzenie malutkich posilkow co 2-3 godzny jest swiadectwem skrajnej niewiedzy. Kto jak kto, ale oni powinni przeciez wiedziec, czeste posilki sa szkodliwe dla podwzogrza, oraz dla wydzielania leptyny, a ich zaburzenia prowadza do otylosci, z ktorej chca przeciez niby pacjenta wyleczyc - bledne kolo.

                  • isabelle1974 Re: HCG - granulki - isabelle 01.05.14, 09:16
                    Dziękuję:) Na razie jest ok. Waga na tym samym poziomie. Znalazłam jeszcze jeden ciekawy artykuł pt. "Jak często jeść?", w którym też jest mowa o insulinie i leptynie:
                    www.barbellkitchen.pl/post/66188877027/jak-czesto-jesc
                    Ja zauważyłam, że właśnie teraz jadam 3 posiłki w odstępie około 5 godzin, nie odczuwając między nimi głodu. Jakiś tydzień po skończeniu diety zrobiłam badania krwi w laboratorium: cholesterol ogólny: 160, LDL: 94, HDL: 49, trójglicerydy: 97. Wyniki idealne i pokazujące, jakie kłamstwa wciska się ludziom, mówiąc, że tłuszcz jest be a węglowodany cacy.
                    Chociaż z drugiej strony zauważyłam, że coraz więcej jest artykułów na temat szkodliwości przestrzegania zasad aktualnej piramidy żywieniowej. Na przykład na Onecie, może czytałyście:
                    kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/dieta-oparta-na-weglowodanach-winna-otylosci-i-cukrzycy/tn8dk
                    Według mnie dieta hcg to świetna okazja, by przestawić organizm, ale jednocześnie dopiero początek trwałych zmian w odżywianiu. Nie ma szans, by ktoś utrzymał stracone na niej kilogramy, jeżeli wróci do jedzenia słodyczy, mąki i innych węglowodanów prostych. Biochemii organizmu się nie oszuka.
                    • ogi197 Re: HCG - granulki - isabelle 01.05.14, 15:09
                      Masz rację: dieta hcg to świetna okazja, by przestawić organizm.
                      Po niej nie jest się już takim łakomczuchem i nie sięga się ciągle, bezwiednie po jedzenie.
                      No i oczywiście je się dużo mniej a mimo to, jest się najedzonym. Przynajmniej w moim przypadku.
                      pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka