Dodaj do ulubionych

Ile czasu trzeba czekać na efekty medytacji?

21.01.17, 20:31
Staram się medytować z grupą osób od kilku, konkretnie 4 miesięcy. Postanowiłam spróbować przynajmniej rok. Może oprócz krótkich chwil dziwnego odbierania rzeczywistości jakby zza szyby nic specjalnego się nie dzieje. Nie wiem czy taki objaw o czymś świadczy. Wśród znajomych z grupy zdania są podzielone ale nie jest to też nic specjalnie robiącego wrażenie. Czekam na wyciszenie a tego nie widzę. Czy mam zmienić technikę? To co robimy to rodzaj shikantaza.
Edytor zaawansowany
  • 29.01.17, 09:21
    Słuchałem wykładu Sangje Nienpy Rinpocze w którym mówił, ze samo oczekiwanie pojawienia się efektu medytacji może być utrudnieniem na ścieżce. Acz są to nauki buddyzmu tybetańskiego. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem byłoby skonsultowanie tego z jakimś mistrzem zen który opiekuje się Waszą sanghą.
  • 06.02.17, 19:45
    Zmień technike. Poprawna medytacja zmienia człowieka w jedną chwile. Budda powiedział, że dhamma działa natychmiastowo. Raczej skup się na praktyce z sutr raczej niż ich interpretacji. Jest wiele fajnych medytacji, które działają od razu. Zostaw jakiś kontakt to Ci polecę pare.
  • 09.03.17, 21:34
    Nawet psychoanaliza musi zabrać kilka lat zazwyczaj. Nie czekaj na efekty, rób swoje.
  • 26.05.17, 08:51
    O, widzę że jest ten temat już. Pytanie po co robić to swoje? Jaki jest cel?
  • 03.06.17, 22:50
    Zaczynasz rozumieć że nie ma "życia po życiu", jesteś w wiecznym Teraz i dyskutujesz sam ze sobą. Dla zabawy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.