Odkąd zaczęłam prowadzić bloga podróżniczego, właściwie nie czytam
podróżniczych książek. Raz mi wpadła w ręce relacja z Afryki... to
jednak nie to samo. Teraz jestem na takim etapie,że sama bym prędzej
wydała taką książkę... niż szukała czegoś do czytania.
Internet to jednak potężne medium - jest sporo serwisów z relacjami
ludzi.
--
Ja nie jestem jakimś
chomikiem, k*rna,
potrafię sama
zdobywać pokarm. (c)R.