Dodaj do ulubionych

Madagaskar

05.02.04, 16:24
Czesc,
szykuje sie do podrozy na Madagaskar - czy ktos tam byl i moze podzielic sie
informacjami praktycznymi?
Pozdrowienia
Marzena
Edytor zaawansowany
  • krafla 06.02.04, 12:41
    Bylam we wrzesniu 2001 roku. Od tego czasu duzo sie zmienilo (nawet waluta
    jest nowa) ale chetnie sie podziele tym co wiem. Moj adres
    ania_paulina@hotmail.com

    Pozdrawiam
    Paulina
  • chrupo 02.03.04, 09:46
    Hej Malawi
    Widze ze kontynujesz watki afrykanskie, gratuluje. Madagaskar byl swego czasu
    moim marzeniem ale akurat jak go rozpracowalem zrobili jakis przewrot i pisano
    ze nie jest tam zbyt bezpiecznie, murzyn z kałachem to kiepska rekomendacja dla
    podrózy. Napisz czy cos wiesz jak wyglada sytuacja teraz, moze wroce do planow.
    Pozdro
  • malawi3 26.03.04, 13:43
    Wyszlo mi w koncu ze jade do Namibii - Madagascar wygladal dobrze dopoki nie
    bylo huraganu. Jak im teraz troche drog na polnocy zmylo a ja mam malo czasu to
    odlozylam na czas jakis. ale mialam juz wszystko przygotowane - np udalo mi sie
    zdobyc samochod bez szofera co graniczy z cudem, lot z warszawy tez byl
    zarezewowany. coz sila wyzsza.... ale za to przede mna namibia!
    Pozdrowienia
    Marzena
  • chrupo 27.03.04, 12:28
    Heja
    Czym miałas leciec, ile kosztowal cie samochod. Wydawało mi sie ze juz bylas w
    Namibii, ale tego tez zazdroszcze bo to chyba jeden z najpiekniejszych krajow
    na swiecie. Co planujesz tam zwiedzac? Acha ile kosztowal tez bilet do Namibii,
    czy moze lecisz do RPA a potem jedziesz?
    Pozdrawiam Chrupo
  • malawi3 27.03.04, 16:25
    no to tak - najpierw madagaskar - drogi jak diabli - bilet z warszawy (albo z
    paryza + dolot) kosztuje 5000 pln i taniej nie bedzie. probowalam rozne
    kombinacje, lacznie z air madagascar. samochod kosztuje 8500 000 MFG (okolo 4,5
    tys pln) - suzuki vitara (takie male cos na dwie osoby). wieksze kosztuja razy
    dwa. na miejscu to juz taniocha.
    a teraz namibia - lece do rpa - bilety sa teraz po ko 2800. z tamtad samochodem
    do botswany (przez mabusabe) i potem w kierunku caprivi - etosha, epupa,
    kaokoveld, hoanib river, skeleton coast i przez botswane do rpa.
    pozdrowienia
    marzena
  • malawi3 28.03.04, 13:46
    Hej
    jak planujesz wyprawe w rejon albo Madagaskaru albo Namibi/Botswany to daj
    znac - jestem po przeczytaniu 3 przewodnikow i paru list dyskusyjnych
    (francuskich i madagaskarskich) to nawet ceny kurczakow nie stanowia dla mnie
    tajemnicy smile))) Na Madagaskar wyraznie lepiej sie wybrac lipiec-wrzesien - na
    polnocy mniej pada, wiec sie czlowiek po pijawkach tak nie slizga, a na
    poludniu to bez roznicy. ze wzgledu na czas to niestety chyba opcja z wynajmem
    samochodu pozostaje jedynie - dla mnei bez szofera, w wakacje potzrebuje
    odpoczynku od ludzi smile).
    Co do Namibii i Botswany - tym razem w zupelnie dzikie rejony - Mabuasehube
    (kalawek Kalahari) i koncesja KD1 - to takie rejony przy granicy z Namibia,
    zupelnie bez drog, zamieszkale przez nomadów San i polnoc Namibii - przy
    granicy z Angola - tam tez podobno cienko z drogami, za to piekne krajobrazy.
    Mamy niestety tylko 17 dni na miejscu, a chcialoby sie na 3 miesiace pojechac :
    (((.
    Pozdrowienia
    Marzena
  • chrupo 29.03.04, 14:27
    HEJ MARZENA
    PODAJ JAKIES NAMIARY NA TA WYPOZYCZALNIE SAMOCHODOW NA MADAGASKARZE, EW JAKIE
    MAJA CENY. JAK TAM JEST TERAZ Z BEZPIECZENSTWEM BO JAK KIEDYS CHCIALEM JECHAC
    TO BYL AKURAT PRZEWROT I POTEM WSZYSCY ODRADZALI WYPRAWE. CZY TRAFILAS NA JAKIS
    SESOWNY LOT?
    DZIEKI ZA INFO I POZDRAWIAM
    PS TE TERENY KOLO ANGOLI NIE SA ZBYT BEZPIECZE BO NAMIBIA BARDZO SLABO JE
    KONTROLUJE, UWAZAJ NA SIEBIE.
  • malawi3 02.04.04, 21:08
    Hej Chrupo
    Madagaskar - wypozyczalnia Intermad - ale tylko w poludniowo srodkowej czesci,
    na polnocy ktora jest ciekawsza nic nie ma sad((
    Kolo Angoli mam nadzieje ze mnie nie zjedza, zobaczymy smile)) na razie w trzy dni
    zlatwilam wizy do Botswany. W ambasadzie w Brukseli sa cudowni ludzie.
    Marzena
  • tamara.x 07.04.04, 11:26
    Witaj Marzeno, jestes niesamowita! Od dawna tak podróżujesz po świecie? Mozna
    gdzies poczytać o Twoich wyprawach, zobaczyć zdjęcia? Ja póki co przygotowuję
    sie na wyprawę do Tajlandii (alrenatywnie-Kambodży), zbieram opinię i infa.
    pozdrawiam Cię bardzo serdecznie!!!
    tamara.x@gazeta.pl
  • chrupo 08.04.04, 10:55
    tamara.x napisała:

    > Witaj Marzeno, jestes niesamowita! Od dawna tak podróżujesz po świecie? Mozna
    > gdzies poczytać o Twoich wyprawach, zobaczyć zdjęcia? Ja póki co przygotowuję
    > sie na wyprawę do Tajlandii (alrenatywnie-Kambodży), zbieram opinię i infa.
    > pozdrawiam Cię bardzo serdecznie!!!
    > tamara.x@gazeta.pl
    Polecam tez Birme mysle ze jest fajniejsza niz Kambodza a juz napewno mniej
    skomercjalizowana.
    Pozdrawiam
  • malawi3 10.04.04, 17:10
    czesc tamara
    po swiecie jezdze od urodzenia smile)))) wina rodzicow ze zaszczepili we mnie
    nalog poruszania sie i teraz wycieczki grupowe nie dla mnie smile)))
    zdjecia sa na www.heller.pl/maciek

    tajlandia fajna - polecam chiang mai, samo poludnie i rejon blisko kambodzy -
    fajny, ale trzeba miec samochod bo malo co jezdzi.
    dla mnnie najwiekszym zaskoczeniem bylo bali - takiej kultury jak tam niestety
    w tajlandii nie znalazlam.
    marzena
  • chrupo 10.04.04, 22:41
    czesc Marzena
    Jak to takiej kultury nie znalazlas , nie rozumiem to znaczy ze bylo bydło, czy
    super kultura kulturowa?
  • malawi3 12.04.04, 00:49
    zle sie wyrazilam chrupo. oczywiscie kultury kultury - w samych superlatywach.
    na bali bardzo mi sie spodobalo przywiazanie do tradycji. to ze wszyscy
    chodzili w tradycyjnych strojach zamiast paskudnych koszulek i dzinsow, ze nie
    wstydzili sie modlic rano na ulicach - niesamowite sa kobiety ktore rano modla
    sie na skrzyzowaniach ulic tanczac. do tego byly akurat obchody nowego roku
    (marzec) i w swiatyniach byly modly - spektakle. no i fajnie ze nie lamia dla
    turystow np zakazu wychodzenia w pierwszy dzien nowego roku - bo demon moglby
    zniszczyc bali.
    oczywiscie super uprzejmi ludzie, zawsze usmiechnieci i chetni do pomocy. nawet
    wiesniacy na polach ryzowych starali sie nam pomoc jak sie zaplatalismy na
    polach. bali to jet to! a tajlandia byla juz bardziej "zglobalizowana". jeszcze
    tradycja ale juz nie tak bardzo jak tam....
    nawet borneo jest juz bardziej cywilizowane - mysle o czesci polnocnej, bo
    poludniowej nie widzialam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka