"naturyzm cieszy się niezmiennie zainteresowaniem, a ostatnio
opanował wręcz rynek luksusowych wakacji: w Meksyku otwierane są
kolejne kurorty dla bogaczy ceniących sobie widok nagich pośladków
od śniadania, poprzez rundkę golfa, a na jachtowym party
skończywszy. Są już też ośrodki jogi i bungee dla golasów - te
ostatnie z pewnością niesłychanie widowiskowe zważywszy na ludzką
anatomię.
A co w Polsce? W przeciwieństwie do światłego Zachodu zorganizowany
ruch naturystyczny w naszym kraju nie istnieje. Miłośnicy smażenia
nagich ciał działają raczej spontanicznie i organizują się dzięki
nieformalnym forom czy stronom internetowym. Ale to wcale nie
przeszkadza kreatywności ani dobremu samopoczuciu, zwłaszcza zaś
jednoczącemu wszystkich nudystów współczuciu wobec tekstylnych."
turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,82320,5431942,Plaze_nudystow.html
--
Dla
trampowców, podróżników, ciekawych inności świata, tolerancyjnych
dla różnych kultur. Dla wymiany doświadczeń...