Re: sluze pomoca w Kalifornii
jakze milo mi sie zrobilo, czytajac ten topic!
dziewczyny do przodu!
tesh jestem sama i planuje wyjazd, bo nikt ze znajomych nie podziela mojej
fascynacji trampingiem... owszem sa chetni, chca pojechac na wschod, ale pod
warunkiem, ze zawiezie sie, odstawi do pokoju z klima w 4*hotelu, a pozniej
bedzie sie ich wozic klimatyzowanym autokarem...
sama mam troche doswiadczenia w podrozach, jezdze sama po polsce, troche
jezdzilam z kumepelami po europie, ale nie ruszalam sie dalej...
pomysl kielkuje od kilku lat, teraz mysle, ze jush najwyzsza pora na jego
realizacje...
termin, powiedzmy poki co odlegly, ale niestty jush teraz musze sie zajac
omowieniem szczegolow technicznych, bo za moment rozpoczyna sie goracy okres w
mojej pracy i nie bedzie czasu nawet na caffe.
a wiec, mozecie ominac intro...
planuje wyprawe w rejon: tajl-kambodza-loas-vietnam, moze jesce birma, jesli
zdaze, bo program i tak wydaje sie imponujacy.
termin: pazdziernik/listopad, w kazdym razie w porze suchej
jesli beda chetne/ chetni, zapraszam na pogaduchy: plascyzna@o2.pl