Dodaj do ulubionych

malowałyście kiedyś stelaż?

14.01.12, 11:42
kurcze, chyba się nudzę, że mi takie głupie pomysły do głowy przychodzą big_grin

wczoraj oglądałam wózki wielofunkcyjne (klasyczne) no i tylko inglesina magnum ma stalowo szary stelaż, a reszta raczej srebrna/jasno szara (no, może poza navingtonem - ale tej firmy nie biorę w ogóle pod uwagę), oglądałam też te wózki pod względem amortyzacji (jedo, inglesina, roan) oraz jak wygląda w nich spacerówka (tu najbardziej podoba mi się inglesina, potem roan, a jedo to jakaś porażka - za to gondole ma najlepszą)
i teraz moje przemyślenia wink nie dam 1600zł za wózek żeby na nim stracić 70% tongue_out bo widzę, że za więcej niż 500zł nie schodzą - nie przeżyłabym tego wink

na all są inglesiny, ale te w których podoba mi się tapicerka, mają szary stelaż, więc znalazłam na all spray do malowania felg samochodowych, kolor stalowo szary (niby odporny na warunki atmosferyczne i zarysowania) - co myślicie dobry to pomysł?

ta pierwsza inglesina jest OK, ale używek takich nie ma, ta druga akurat jest na all, ale nie chcę granatowej sad

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wa/ki/ddgs/ohnvmaRP4jeTImejyX.jpg

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wa/ki/ddgs/hT3IIoGN9EXaMmb2CX.jpg





--
==================================================================
bo GIANT to GIANT big_grin
==================================================================
Edytor zaawansowany
  • aga_1980_31 14.01.12, 12:26
    Nie pomalujesz dobrze sama stelaża. Po pierwsze że taki stelaż trzeba odpowiednio przygotować pod malowanie, odtłuścić i zdjąć lub zakleić elementy, które nie będą malowane. Po drugie zrobisz zacieki bo tak się maluje właśnie sprajem, powinno użyć się pistoletu do malowania + komory aby stelaż i elementy które malujesz bardzo szybko wyschły. Po trzecie jak nie przygotujesz odpowiednio malowanego elementu farba będzie Ci obłazić. Ja bym tego w życiu sama nie zrobiła bo można tylko zepsuć stelaż. A mówię to wszystko z tego względu, że mój tata jest z zawodu lakiernikiem samochodowym więc info mam z pierwszej ręki.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-49350.png
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-49351.png
  • magda79pn 14.01.12, 12:55
    no to mi się odechciało smile


    --
    ==================================================================
    bo GIANT to GIANT big_grin
    ==================================================================
  • fifka01 14.01.12, 14:56
    ale jakby miec taki stary wózek, nic nie wart, co to go już nikt nie kupi i go popryskać w grafiti, różnymi kolorami, bez ładu i składu, po śrubkach też, i po kółkach, to by odlot był, na jeden raz, tak przed wyrzuceniem wózka smile
  • zurekgirl 14.01.12, 18:31
    Gdyby mi sie udalo za grosze kupic wozek, to chyba bym zainwestowala w odtluszczacze i porzadny spray i sprobowala...a w zasadzie, to moznaby oddac lakiernikowi...
  • magda79pn 14.01.12, 18:34
    mam kolegę lakiernika, ale kurcze nie chciałabym mu głowy głupim wózkiem zawracać wink


    --
    ==================================================================
    bo GIANT to GIANT big_grin
    ==================================================================
  • lucyna_1980 14.01.12, 19:14
    Tylko, że ramy wózków sa malowane proszkowo, a nie maja nakładanej powłoki lakierniczej... ja bym nie kombinowała.
  • aga_1980_31 14.01.12, 19:39
    Fabrycznie tak natomiast samemu tylko dałabym specjaliście. Samemu to nie jest takie łatwe na prawdę po za tym na pewno będzie kłopot przy malowaniu elementów w pobliżu zawiasów czy systemu składania, jeśli farba się tam dostanie to kaplica.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-49350.png
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-49351.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka